Видавець: 16

68057
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaułek upadłych aniołów Powstały w latach 1968 - 2005

Anna Kiesewetter

Wiersze ze zbioru "Zaułek Upadłych Aniołów" powstawały na przestrzeni lat 1968 – 1980. Obejmują zatem nie tylko słynny "Warszawski Marzec", ale i atmosferę panującą w Teatrze Nowym za dyrekcji Kazimierza Dejmka. Trzeba w tym miejscu dodać, że tytuły łacińskie nie pojawiły się przypadkiem, ale są powiązane z konkretnymi miejscami w Warszawie (na przykład napis na zegarze słonecznym w parku w Wilanowie, czy inskrypcja zdobiąca gmach warszawskiej Biblioteki Uniwersyteckiej). Tomik kończy wiersz będący zapowiedzią nadziei na lepsze czasy, niż ten najtrudniejszy okres w życiu autorki.

68058
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Zaułki

Anna Kłodzińska

Dobry kryminał, a zarazem psychologiczny thriller. Jedna z najlepszych powieści popularnej autorki. Lata 60. XX wieku. Kapitan Szczęsny na tropie szajki okradających mieszkania zamożnych osób. Jej łupem padają pieniądze, biżuteria, kosztowne przedmioty. Zastanawiające jest jednak to, że brak jest śladów tych włamań. MARZENA PUSTUŁKA (KlubMOrd.com): Doprawdy, ta książka jest chyba jedną z najlepszych w dorobku Anny Kłodzińskiej, czyta się świetnie, dosłownie na jednym oddechu. Nie jest to zwykły kryminał, ale wręcz dramat psychologiczny ze zbrodnią w tle. Mniejsza o wątek kryminalny, okradanie mieszkań to w końcu najbanalniejsza rzecz na świecie, nawet zakładając, że robi się to w super zorganizowany sposób. Ale jak wspaniale ukazane są tutaj przeżycia i rozterki wewnętrzne głównych bohaterów, ich strach przed wszystkowiedzącym szefem! Z jednej strony podejrzewają , że ich w bezczelny sposób kantuje, potem uzyskają nawet pewność , że tak jest, ale jednak strach przed jego bezwzględnością i brutalną siłą paraliżuje wszelkie działania. Owszem, szef potrafi być brutalny i bezwzględny, nigdy nie przebacza, ale przecież to oni sami pozwalają mu na to, gdyż on wyczuwa świetnie ich nastroje, niepewność i wahanie, i potrafi to wykorzystać. Autorce akurat w tej książce uniknąć nudnawych, przydługich przesłuchań, działania operacyjne milicji skrócone są do niezbędnego minimum, a na pierwszy plan wysuwa się psychologia zbrodni – sprawców, ofiar i ich charyzmatycznego szefa. Właśnie charyzma to jego główna cecha, cecha osobowości, która sprawia , że inni robią to, czego od nich wymagamy bez żadnego sprzeciwu i bez zastanowienia, że na samą myśl o odmowie wpadają w popłoch i ze strachu drżą im kolana. BARTOSZ BRZÓZKA (KlubMOrd.com): Przez Warszawę przetacza się fala zuchwałych kradzieży w mieszkaniach ludzi zamożnych. Nie ma śladu włamań, wygląda na to, że złodzieje w jakiś sposób wchodzą w posiadanie kluczy domowników. Mieszkania ogołacane są z wszelkich wartościowych rzeczy – giną pieniądze, biżuteria, garnitury, koszule popelinowe, futra, bielizna damska. Śledztwo prowadzi kapitan Szczęsny, znany i lubiany bohater książek Kłodzińskiej. Milicjanci przeszukują warszawskie bazary, aż w końcu trafiają na rzeczy skradzione inżynierowi Waligórskiemu. W obieg puścił je młody chłopak o ksywie „Mały”. Jednakże zanim dociera do niego milicja, ginie z ręki tajemniczego szefa. Trop się urywa. Tymczasem czytelnik poznaje sprawę niejako od drugiej strony – do szajki złodziei należą głównie młode osoby. Zadaniem niektórych, jak „Śliczny” czy Teresa, jest okręcenie sobie wokół palca potencjalnych ofiar; inni, jak „Długi”, dokonują samych aktów kradzieży. Ich tajemniczy szef jest powszechnie szanowanym człowiekiem, a z drugiej strony – twardym i bezwzględnym mordercą, który chętnie przy rozliczeniach kantuje swoich podopiecznych. Powieść Kłodzińskiej, wydana w odcinkach w gazecie w latach 60-tych, jest także pięknym i pouczającym przewodnikiem po warszawskich knajpach tamtego okresu. Inżynier Waligórski poznaje Teresę w barze kawowym „Café Club” przy Hożej. Bar znajduje się na dole, natomiast na szóstym piętrze działa kawiarnia „Pod gwiazdami”. Z kolei na pierwszą randkę zabiera młodziutką dziewczynę „Pod Kandelabry”, zupełnie przyjemny lokal z niezłą kuchnią przy placu Konstytucji. Inny znany bar kawowy znajduje się naprzeciw „Grand Hotelu” przy Kruczej. Przesiadywały tam najlepsze prostytutki, m. in. Ruda Zośka i Hanka. Co śmieszne, serwowano tam też najlepsze lody. Wspomniany już „Śliczny” pewną mecenasową poznaje w kawiarni „Nowy Świat”. Inne lokale warte wymienienia to m.in. „Niespodzianka” niedaleko placu Konstytucji (gdzie piło się głównie kawę, gdyż „w bufecie od dawna brakowało lodów, ciastek i napojów”) i lokalik zwany „Dziurką” naprzeciw kina „Palladium”. A gdy milicja zarządza poszukiwania skradzionych towarów, to w pierwszej kolejności zagląda na bazary, do melin, punktów nielegalnej sprzedaży alkoholu oraz do takich kawiarni jak: „Kopciuszek”, „Parana” i „Roxana”. Ponieważ akcja powieści na chwilę przenosi się do Zakopanego, Kłodzińska prezentuje też tamtejsze knajpy – od sławnej i do tej pory czynnej restauracji „Europejska” (czas stanął tam w miejscu), poprzez „Kryształową” oraz kawiarnię w hotelu „Orbis”. Pierwsza publikacja: Ilustrowany Kurier Polski i Kurier Polski (w odcinkach), rok 1964. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 59. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.

68059
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaułki

Anna Kłodzińska

Dobry kryminał, a zarazem psychologiczny thriller. Jedna z najlepszych powieści popularnej autorki. Lata 60. XX wieku. Kapitan Szczęsny na tropie szajki okradających mieszkania zamożnych osób. Jej łupem padają pieniądze, biżuteria, kosztowne przedmioty. Zastanawiające jest jednak to, że brak jest śladów tych włamań. MARZENA PUSTUŁKA (KlubMOrd.com): Doprawdy, ta książka jest chyba jedną z najlepszych w dorobku Anny Kłodzińskiej, czyta się świetnie, dosłownie na jednym oddechu. Nie jest to zwykły kryminał, ale wręcz dramat psychologiczny ze zbrodnią w tle. Mniejsza o wątek kryminalny, okradanie mieszkań to w końcu najbanalniejsza rzecz na świecie, nawet zakładając, że robi się to w super zorganizowany sposób. Ale jak wspaniale ukazane są tutaj przeżycia i rozterki wewnętrzne głównych bohaterów, ich strach przed wszystkowiedzącym szefem! Z jednej strony podejrzewają , że ich w bezczelny sposób kantuje, potem uzyskają nawet pewność , że tak jest, ale jednak strach przed jego bezwzględnością i brutalną siłą paraliżuje wszelkie działania. Owszem, szef potrafi być brutalny i bezwzględny, nigdy nie przebacza, ale przecież to oni sami pozwalają mu na to, gdyż on wyczuwa świetnie ich nastroje, niepewność i wahanie, i potrafi to wykorzystać. Autorce akurat w tej książce uniknąć nudnawych, przydługich przesłuchań, działania operacyjne milicji skrócone są do niezbędnego minimum, a na pierwszy plan wysuwa się psychologia zbrodni – sprawców, ofiar i ich charyzmatycznego szefa. Właśnie charyzma to jego główna cecha, cecha osobowości, która sprawia , że inni robią to, czego od nich wymagamy bez żadnego sprzeciwu i bez zastanowienia, że na samą myśl o odmowie wpadają w popłoch i ze strachu drżą im kolana. BARTOSZ BRZÓZKA (KlubMOrd.com): Przez Warszawę przetacza się fala zuchwałych kradzieży w mieszkaniach ludzi zamożnych. Nie ma śladu włamań, wygląda na to, że złodzieje w jakiś sposób wchodzą w posiadanie kluczy domowników. Mieszkania ogołacane są z wszelkich wartościowych rzeczy – giną pieniądze, biżuteria, garnitury, koszule popelinowe, futra, bielizna damska. Śledztwo prowadzi kapitan Szczęsny, znany i lubiany bohater książek Kłodzińskiej. Milicjanci przeszukują warszawskie bazary, aż w końcu trafiają na rzeczy skradzione inżynierowi Waligórskiemu. W obieg puścił je młody chłopak o ksywie „Mały”. Jednakże zanim dociera do niego milicja, ginie z ręki tajemniczego szefa. Trop się urywa. Tymczasem czytelnik poznaje sprawę niejako od drugiej strony – do szajki złodziei należą głównie młode osoby. Zadaniem niektórych, jak „Śliczny” czy Teresa, jest okręcenie sobie wokół palca potencjalnych ofiar; inni, jak „Długi”, dokonują samych aktów kradzieży. Ich tajemniczy szef jest powszechnie szanowanym człowiekiem, a z drugiej strony – twardym i bezwzględnym mordercą, który chętnie przy rozliczeniach kantuje swoich podopiecznych. Powieść Kłodzińskiej, wydana w odcinkach w gazecie w latach 60-tych, jest także pięknym i pouczającym przewodnikiem po warszawskich knajpach tamtego okresu. Inżynier Waligórski poznaje Teresę w barze kawowym „Café Club” przy Hożej. Bar znajduje się na dole, natomiast na szóstym piętrze działa kawiarnia „Pod gwiazdami”. Z kolei na pierwszą randkę zabiera młodziutką dziewczynę „Pod Kandelabry”, zupełnie przyjemny lokal z niezłą kuchnią przy placu Konstytucji. Inny znany bar kawowy znajduje się naprzeciw „Grand Hotelu” przy Kruczej. Przesiadywały tam najlepsze prostytutki, m. in. Ruda Zośka i Hanka. Co śmieszne, serwowano tam też najlepsze lody. Wspomniany już „Śliczny” pewną mecenasową poznaje w kawiarni „Nowy Świat”. Inne lokale warte wymienienia to m.in. „Niespodzianka” niedaleko placu Konstytucji (gdzie piło się głównie kawę, gdyż „w bufecie od dawna brakowało lodów, ciastek i napojów”) i lokalik zwany „Dziurką” naprzeciw kina „Palladium”. A gdy milicja zarządza poszukiwania skradzionych towarów, to w pierwszej kolejności zagląda na bazary, do melin, punktów nielegalnej sprzedaży alkoholu oraz do takich kawiarni jak: „Kopciuszek”, „Parana” i „Roxana”. Ponieważ akcja powieści na chwilę przenosi się do Zakopanego, Kłodzińska prezentuje też tamtejsze knajpy – od sławnej i do tej pory czynnej restauracji „Europejska” (czas stanął tam w miejscu), poprzez „Kryształową” oraz kawiarnię w hotelu „Orbis”. Pierwsza publikacja: Ilustrowany Kurier Polski i Kurier Polski (w odcinkach), rok 1964. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 59. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.

68060
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zaułki miłości

Anna A. Sosna

Dzięki nieszczęśliwemu wypadkowi dostał drugą szansę na miłość dla siebie i swojej córki. Emil, prezes dużej firmy i ojciec samotnie wychowujący kilkuletnia córkę, zostaje potrącony na przejściu dla pieszych. Jagoda, która przechodzi obok, udziela mu pierwszej pomocy. Dzięki niej Emil dostaje drugą szansę na życie. Po kilku miesiącach mężczyzna odnajduje kobietę i zaprasza ją na spotkanie. Choć dzieli ich finansowa przepaść oraz różnica wieku, nawiązują znajomość, która dość szybko przeradza się w gorący romans. Za sprawą przykrych doświadczeń z dzieciństwa zbliżają się do siebie. Jagoda szybko znajduje też wspólny język z córką Emila i powoli zaczynają tworzyć głębszą relację. Wkrótce okazuje się, że samochód nie potrącił Emila przez przypadek i parze grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Zdani tylko na siebie próbują rozwiązać zagadkę na własną rękę.

68061
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zauroczenie

Artur Friedberg

Zauroczenie i inne 13 opowiadań ze Wschodu i Zachodu to zbiór niezależnych od siebie historii, będących zapisem doświadczeń autora, jak i przeżyć osób znanych mu osobiście lub tylko z kart historii. To trzynaście wyzwań, przygód, epizodów i tyleż samo głównych bohaterów. Rosyjski pieśniarz, kompozytor i aktor Aleksander Wertyński wraca pociągiem do Moskwy z miesięcznego tournée, Ben mieszkaniec Liverpoolu doświadcza zjawiska deja vu w hiszpańskiej Rondzie, Feliks inżynier rolnictwa przemierza Rosję Sowiecką w poszukiwaniu suszonych grzybów, które ma otrzymać w barterze w zamian za komputery. Wraz z nimi wędrujemy po Europie sprzed ponad pół wieku i sporo starszej, tej zachodniej, i tej sowieckiej.

68062
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zauroczona. Shadow Beast Shifters. Tom 5

Jaymin Eve

Nienawidzę wampirów. Serio. Nic nie irytuje mnie bardziej niż ich arogancja i przekonanie o własnej wyższości. Ich wieczne życie, nadludzka siła i ten wkurzający nawyk patrzenia na ciebie jak na przekąskę. Ucieszyłam się więc, gdy opuściłam ich świat na zawsze. A przynajmniej sądziłam, że pożegnałam Valdor na dobre. Los to jednak podstępny skurwiel! Podczas mojej wizyty niechcący obudziłam starożytnego Mistrza Wampirów. A teraz ten stary pryk żąda, bym wzięła udział w rytuale wyboru partnerek. Widocznie kilka tysięcy lat snu sprawiło, że stracił kontakt z rzeczywistością. Ja? Partnerką wampira? Absurd! Na szczęście mam plan! Będę udawać zakochaną w Lucienie! Tylko że w Valdorze miłość potrafi być śmiertelnie niebezpieczna. Szczególnie gdy w grę wchodzą starożytna magia i zakazane rytuały krwi, a stawką jest moje serce... dosłownie i w przenośni.

68063
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zautomatyzuj swoją firmę z Pythonem. Praktyczne rozwiązania dla firmowej sieci

Bassem Aly

Żadna współczesna firma nie może funkcjonować bez rozwiązań IT. Co więcej, stale trzeba mieć na uwadze wzrost wymagań wobec systemów informatycznych i konieczność wdrażania kolejnych aplikacji. Poza tym nie można ani na chwilę zapominać o kwestiach cyberbezpieczeństwa - ryzyko naruszenia integralności i bezpieczeństwa danych spędza sen z powiek wielu administratorom. Jeśli do tego dodać standardowe zadania związane z bieżącym działaniem firmowej sieci, okaże się, że praca administratora nie jest ani łatwa, ani prosta. Ratunkiem może być automatyzacja, która znacznie usprawnia czynności administracyjne. Książka jest przeznaczona dla administratorów sieci, którzy chcą wykorzystać Pythona do zautomatyzowania części swoich obowiązków. Pokazano tu kilka praktycznych przykładów takiego zastosowania Pythona oraz narzędzi Ansible i Python Fabric, opisano też techniki konfiguracji serwera. Szczegółowo przedstawiono sposoby automatyzacji zadań związanych z zarządzaniem użytkownikami, bazą danych oraz procesami. Znalazły się tu również wskazówki ułatwiające pisanie skryptów dla usług testowych oraz przygotowanie automatyzacji pracy na maszynach wirtualnych i w środowisku chmurowym. W końcowych rozdziałach zaprezentowano niezwykle ważne zagadnienia bezpieczeństwa wraz z możliwościami automatyzacji w tym zakresie. Najważniejsze zagadnienia przedstawione w książce: Python, jego IDE PyCharm oraz biblioteki używane do automatyzacji korzystanie z protokołów telnet i SSH (biblioteki netmiko, paramiko i telnetlib) monitorowanie systemu i generowanie raportów maszyny wirtualne i wykorzystanie hipernadzorcy VMWare automatyzacja usług AWS za pomocą Boto3 tworzenie skanera sieci w Pythonie Automatyzacja zadań - najlepszy przyjaciel najlepszych adminów!

68064
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Zawał

Miron Białoszewski

W książce tej jest wszystko - dialogi ze wpółleżącymi, pielęgniarkami, salowymi, lekarzami, niezwykła wizyta Profesora zamieniająca się w dwudniowy festiwal porządków i sprzątań, nowomowa i szpitalne zwyczaje, których nie poznał nikt, kto tam nie leżał. Miron w szpitalu był jako dziecko, i już wtedy wspominał, że odczuł "położenie szpitala na sielskiej ziemi, na krańcach miasta" jako coś osobnego, świat samoistny, wyrwę w przestrzeni. Kolejną wyrwą będzie inowrocławski turnus, na który wybiera się rehabilitant Białoszewski. Tutaj dostajemy znakomitą kronikę historyczną - szczegółowy zapis obserwacji miasta o wielkości średniej, połączony z codziennym podsłuchiwaniem współtowarzyszy niedoli. Próby kupienia pidżamy czy biletu do teatru, legendarne "prowadzenie sprzedaży", odsyłanie "od Kajfasza do Annasza", turnusowe podrywy, umizgi i tańce kuracjuszy. "Zawał" jest brawurową dzienniko-powieścią, którą naprawdę warto przeczytać. [Wojciech Szot, zdaniemszota.pl] Moment kulminacyjny ma miejsce na samym początku, a później wszystko się już tylko toczy. Czytelnik czeka, aż coś się wydarzy. Jednak prawda jest taka, że cały czas się coś dzieje. Te wszystkie mikro wydarzenia tworzą naprawdę wspaniały całokształt. Autor opisał codzienność, która pomimo swej powszechności nie nuży ani na moment. [Rina, lubimyczytac.pl] Nie fikcja literacka, ale samo życie - tytułowy zawał dopadł Białoszewskiego 28 listopada 1976 r. W dzienniku opisał pobyt w warszawskim szpitalu oraz rekonwalescencję w sanatorium w Inowrocławiu. W zapiskach pojawiają się luźne rozmowy, oderwane scenki, które mimo lapidarności szczegółowo ukazują wycinek peerelowskiej rzeczywistości. [czytankianki.blogspot.com] Często wracam do tej książki. Opis drobnych codziennych zdarzeń tworzy tu ujmującą całość. [masia, lubimyczytac.pl] Tylko u Białoszewskiego salowa może spać "po gotycku", a schorowany facet człapiący w piżamie zyska miano Chrobrego. Szpitalne piętro staje się teatralną sceną, kluczowym momentem odgrywanego dramatu. [buksy.wordpress.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: PIW, Warszawa 2014. Projekt okładki: Marcin Labus.