Verleger: 16
Kościół pw. świętego Bartłomieja i kaplica Tęczyńskich w Staszowie
Agata Łucja Bazak
Prezentowana publikacja ma w zamyśle przedstawić kościół parafialny oraz kaplicę Tęczyńskich, jak i ich otoczenie, ale również fragmenty historii parafii w sposób popularny, dla jak najszerszej grupy osób. Opisuje więc poszczególne zagadnienia w układzie chronologiczno-problemowym. Najpierw omawia parafię pw. Świętego Bartłomieja i jej przynależność, a następnie przedstawia sylwetki proboszczów i porusza sprawę służby kościelnej w parafii. Dalej omawia zarys dziejów kościoła parafialnego, jego konserwacje i remonty oraz wygląd obecny. Następnie podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie, jak przedstawiała się fundacja kaplicy Tęczyńskich i jakie były jej funkcje na przestrzeni wieków. Ukazuje problematykę związaną z działalnością księży Mansjonarzy i Bractwa Różańcowego oraz przybliża kwestię związaną z nabożeństwami sprawowanymi w kaplicy. Zajmuje się również sprawą wykonania projektu kaplicy i jego realizacją. Ponadto omawia koncepcję architektoniczną, wygląd zewnętrzny i wewnętrzny oraz wystrój kaplicy. Dociera do symboli zawartych w ołtarzach i obrazach. W publikacji znalazły się także dzieje plebani z 1825 r., dzwonnicy, cmentarza przykościelnego oraz krzyży i figur znajdujących się przy kościele parafialnym.
Kościół św. Józefa w Sandomierzu
Andrzej Sarwa
Gdy wyjdzie się poza obręb sandomierskiego Starego Miasta, ongiś obwiedzionego murami, i ulicą Mickiewicza skieruje w stronę parku porastającego Wzgórze Reformackie, zwane też czasem Wzgórzem Świętego Wojciecha, a w pradawnych czasach Czwartkiem, dostrzeże się kościół św. Józefa oraz przylegające doń budynki dawnego klasztoru O.O. Franciszkanów-Reformatów. Budowlę sakralną, którą chciałbym tutaj zaprezentować pewnie trudno może zaliczyć do pereł sandomierskiej architektury, ale tylko jeśli odniesiemy to do całego gmachu. Za perły wszakże uznać można pewne detale zdobiące jej wnętrze. Dlatego koniecznie zajrzeć trzeba do tej cichej świątyni, przesyconej zapachem dawno zwiędłych kwiatów, dymów kadzideł, które wsiąkły w mury, a przede wszystkim szeptem niezliczonych modlitw, które usta wielu pokoleń wznosiły do Boga... Warto odwiedzić tę świątynię, bo znajdują się blisko Rynku, nie trzeba zatem zbaczać z głównych szlaków, nie zapuszczać się odległe rejony miasta.
Kościół święty to dzieło Boże i czemu świat go prześladuje?
Alfred Władysław Garapich
Kościół święty rzymskokatolicki jest jedynym najprawdziwszym Kościołem Chrystusowym, bo przez samego Pana naszego Jezusa Chrystusa Boga prawdziwego ustanowiony i założony. Proroctwo Starego Zakonu i obietnice wyrażone w Ewangelii spełnił Zbawiciel najdokładniej. Jak pewną jest rzeczą, że źródłem religii chrześcijańskiej jest sam Chrystus Pan, tak nie mniej pewną jest rzeczą, że ta religia od samego początku streszcza się w Chrystusowym Kościele. Historia świadczy, że wyznawcy nauki Chrystusowej po wszystkie wieki przez Sakramenty święte, wyznanie wiary św. i przykazania złączeni byli w jedno wielkie społeczeństwo chrześcijańskie pod naczelną władzą Namiestnika Chrystusowego które się Kościołem Chrystusowym nazywa.
Matt Walsh
Matt Walsh to obecnie jeden z najbardziej błyskotliwych publicystów w Stanach Zjednoczonych. Jest mistrzem brawurowych polemik i obnażania absurdów współczesności. Jeśli chcemy świadomie rozumieć walkę o dusze, a tym bardziej jeśli chcemy w niej brać udział, warto śledzić jego działania i... czytać jego książki. Choć aktywność Matta Walsha ma miejsce za oceanem, wszystko, co pisze, dotyczy również nas. Kościół tchórzy jest jego pierwszą publikacją wydaną w Polsce. Nie przeczytać jej to strata, zaniechanie, intelektualny grzech... W Kościele tchórzy jest jak u Hitchcocka. Zaczyna się trzęsieniem ziemi, a później napięcie narasta. Matt Walsh rozpoczyna swą opowieść od wizji, której obawia się wielu wierzących: najazdu współczesnych barbarzyńców, którzy będą chcieli zniszczyć chrześcijańską kulturę, pogrzebać Kościół oraz z lubością i krwawo ciemiężyć chrześcijan. Niedoczekanie pisze Walsh. Nic takiego nie nastąpi, bo potencjalni prześladowcy wiary musieliby w ludziach Zachodu odnaleźć najpierw jej symptomy. Załóżmy, że ci barbarzyńcy zwarci i gotowi, by mordować chrześcijan rzeczywiście by się u nas pojawili. Jakże wielkie musiałoby być ich zdziwienie... rozpoczyna swą wizję autor, wyliczając dalej w efektownej tyradzie długą listę cech wiary bezobjawowej, tak charakterystycznej dla chrześcijan XXI wieku. Nie będzie ścinania chrześcijańskich głów, konkluduje. Jako chrześcijanie w swej miałkości, tchórzostwie, wycofaniu staliśmy się... niewarci prześladowań. Tak kończy się pierwszy rozdział Kościoła tchórzy, owo hitchcockowskie trzęsienie ziemi. A później jest tak, jak obiecuje mistrz suspensu... Matt Walsh jest popularnym pisarzem, mówcą i jednym z najbardziej wpływowych głosów amerykańskiego konserwatyzmu. Jest gospodarzem The Daily Wire's Matt Walsh Show, w którym odważnie podejmuje trudne tematy i wypowiada się na temat wiary i kultury. Jest dumnym katolikiem. Mieszka w Nashville w stanie Tennessee z żoną i szóstką dzieci.
Matt Walsh
Matt Walsh to obecnie jeden z najbardziej błyskotliwych publicystów w Stanach Zjednoczonych. Jest mistrzem brawurowych polemik i obnażania absurdów współczesności. Jeśli chcemy świadomie rozumieć walkę o dusze, a tym bardziej jeśli chcemy w niej brać udział, warto śledzić jego działania i... czytać jego książki. Choć aktywność Matta Walsha ma miejsce za oceanem, wszystko, co pisze, dotyczy również nas. Kościół tchórzy jest jego pierwszą publikacją wydaną w Polsce. Nie przeczytać jej to strata, zaniechanie, intelektualny grzech... W Kościele tchórzy jest jak u Hitchcocka. Zaczyna się trzęsieniem ziemi, a później napięcie narasta. Matt Walsh rozpoczyna swą opowieść od wizji, której obawia się wielu wierzących: najazdu współczesnych barbarzyńców, którzy będą chcieli zniszczyć chrześcijańską kulturę, pogrzebać Kościół oraz z lubością i krwawo ciemiężyć chrześcijan. Niedoczekanie pisze Walsh. Nic takiego nie nastąpi, bo potencjalni prześladowcy wiary musieliby w ludziach Zachodu odnaleźć najpierw jej symptomy. Załóżmy, że ci barbarzyńcy zwarci i gotowi, by mordować chrześcijan rzeczywiście by się u nas pojawili. Jakże wielkie musiałoby być ich zdziwienie... rozpoczyna swą wizję autor, wyliczając dalej w efektownej tyradzie długą listę cech wiary bezobjawowej, tak charakterystycznej dla chrześcijan XXI wieku. Nie będzie ścinania chrześcijańskich głów, konkluduje. Jako chrześcijanie w swej miałkości, tchórzostwie, wycofaniu staliśmy się... niewarci prześladowań. Tak kończy się pierwszy rozdział Kościoła tchórzy, owo hitchcockowskie trzęsienie ziemi. A później jest tak, jak obiecuje mistrz suspensu... Matt Walsh jest popularnym pisarzem, mówcą i jednym z najbardziej wpływowych głosów amerykańskiego konserwatyzmu. Jest gospodarzem The DailyWire's Matt Walsh Show, w którym odważnie podejmuje trudne tematy i wypowiada się na temat wiary i kultury. Jest dumnym katolikiem. Mieszka w Nashville w stanie Tennessee z żoną i szóstką dzieci.
Timothy Keller
(…) Polecam lekturę wszystkim misjonarzom w wielkich miastach, ale również tym, którzy nie boją się myślenia nad kulturą, jej miejscem w Bożym Królestwie i zaangażowaniu misyjnym Kościoła. To prawdopodobnie najlepsza dzisiaj książka dotycząca współczesnej misji w ogóle. Pastor dr Mateusz Wichary,Przewodniczący Rady Kościoła Baptystów w RP,Przewodniczący Zarządu Aliansu Ewangelicznego Myśl o Kościele, który opierając się na mocy Ewangelii, ma wpływ na miasto, bardzo porusza moje serce. Jest ona zgodna z relacją o mocy Ewangelii w miastach, zawartą w Dziejach Apostolskich. To powinno być marzenie każdego pastora, który prowadzi swoją wspólnotę w mieście! Keller odważył się opisać taką właśnie wizję. I chociaż sam przyznaje, że ten cel nie został jeszcze osiągnięty, to owoce jego dotychczasowej służby każą pochylić się nad tekstem. Pastor Andrzej Nędzusiak,Zwierzchnik Kościoła Bożego w Chrystusie w RP (…) Może niewielu czytelników tej książki będzie chciało założyć swój lokalny zbór, ale z pewnością dla wielu, zwłaszcza należących do Kościołów ewangelikalnych i ewangelickich, będzie inspiracją do przemyśleń i zmian, które mogą sprawić, że służba ich będzie owocniejsza. Wydaje mi się, że pozycja ta możebyć interesująca także dla różnych wspólnot w Kościele Rzymskokatolickim. Zachęcam do przeczytaniatej interesującej pozycji. Z pewnością będzie to bardzo inspirująca lektura. Biskup Jerzy Samiec,Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP
Kościół w sferze publicznej: Natanek, Nergal, Boniecki. Wybrane studia przypadków
Adam Warzecha
Relacje pomiędzy Kościołem rzymskokatolickim i sferą publiczną odgrywają ważną rolę w polskim życiu społeczno–politycznym. Ostatnio sytuacja Kościoła stała się jednak bardziej złożona. Książka stanowi próbę udzielenia odpowiedzi na pytania o przyczyny tej sytuacji. Czytelnik dowiaduje się w jaki sposób polski Kościół funkcjonuje komunikacyjnie w sferze publicznej i jakie strategie dyskursywne stosuje. W badaniu zastosowano Krytyczne Public Relations (KPR), oryginalne i prezentowane po raz pierwszy interdyscyplinarne podejście badawcze, łączące aparaty pojęciowe public relations (PR) i Krytycznej Analizy Dyskursu (KAD). Zastosowano je do analizy bardziej i mniej utrwalonych w polskim Kościele przejawów semiozy komunikacyjnej typu public relations. Uzyskano w ten sposób odpowiedź na pytanie w jaki sposób zmaterializowała się ona w wielorakich „twardych” kościelnych strukturach społecznych (instytucje, stanowiska, funkcje, strategie, procedury itp.) i jak operacjonalizowana jest w „miękkich”, nietrwałych, choć konkretnych i dynamicznych zdarzeniach komunikacyjnych. W tym celu zbadano studia przypadków ks. Piotra Natanka, Adama „Nergala” Darskiego i ks. Adama Bonieckiego.
Jerzy Liebert
Jerzy Liebert Kołysanka jodłowa Kościół wojujący Wiem, w to niebo co się wspiera O gotyckiej szczyt kolumny, Tu na ziemi mnie prowadzi Twój wzrok czysty i rozumny. Niebo, które dotąd puste Pychą w nas i ponad nami, Dziś Bóg podjął ręką męską I wypełnił aniołami Jeszcze słowa niespokojne Dzielą ziemi brud od piękna, Nam jak miecze się nie skruszą I w pacierzu nie uklękną. Jeszcze serce wykąpane W dreszczach słodkich firmament... Jerzy Liebert Ur. ur. 24 lipca 1904 w Częstochowie Zm. zm. 19 czerwca 1931 w Warszawie Najważniejsze dzieła: tomiki poezji Druga ojczyzna (1925), Gusła (1930), Kołysanka jodłowa (1932); zbiór korespondencji Listy do Agnieszki Poezja Lieberta stanowi zapis jego poszukiwań metafizycznych. Tematyka religijno-filozoficzna przejawia się już w debiutanckim wierszu Zmartwychwstanie. Modlitwa młodego poety, opublikowanym w chrześcijańskim Czynie. Związany ze środowiskiem Skamandrytów, przyjaźnił się Liebert z Jarosławem Iwaszkiewiczem, publikował w Skamandrze i Wiadomościach literackich. Ważną relacją była dla poety przyjaźń z Bronisławą Wajngold, która przyjęła chrzest jako Agnieszka, a następnie wstąpiła do zakonu franciszkanek. Za jej przyczyną Liebert znalazł się w kręgu inteligencji katolickiej, związanym z ośrodkiem zakonnym w podwarszawskich Laskach, czytał filozofów chrześcijańskich i brał udział w dyskusjach na temat tych lektur. Dziennikiem tych przeżyć są Listy do Agnieszki. Studiował polonistykę na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, ale ukończenie studiów uniemożliwiła mu gruźlica i kłopoty materialne. Dzięki wsparciu przyjaciół wyjeżdżał na kuracje do Worochty. Zmarł w Warszawie w wieku 27 lat. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
ks. prof. Waldemar Chrostowski, Rafał Tichy, Grzegorz...
Sukces czytelniczy wywiadu-rzeki, pt. Bóg, Biblia, Mesjasz, stał się impulsem do kolejnych twórczych dokonań Grzegorza Górnego i Rafała Tichego. Otrzymujemy oto kolejny tom pasjonujących rozmów. Tym razem wybitny biblista, ks. prof. W. Chrostowski opowiada dziennikarzom o swoim zaangażowaniu w dialog katolicko- i polsko-żydowski. Podaje przy tym szereg mało znanych faktów, pokazując kulisy i bezdroża tego skomplikowanego procesu. Przedstawia m.in. okoliczności wielu ważnych i nagłośnionych medialnie wydarzeń, jak np. konfliktu o Karmel czy sporu o krzyż w Oświęcimiu. Pomimo zasady tzw. "politycznej poprawności" ukazuje rzeczywisty stan i perspektywy relacji Kościoła z Żydami i z judaizmem.
Sławomir Leśniewski
Biografia bez retuszu Naczelnik w sukmanie i bohater dwóch narodów, Racławice i przyjaźń z Thomasem Jeffersonem legenda Tadeusza Kościuszki trwa do dziś. Czy na pomniku generała nie ma jednak rys? Czy rzeczywiście był tak wybitnym wodzem i politycznym wizjonerem? Jak ma się do jego legendy wiernopoddańcza przysięga złożona carowi Pawłowi I i obojętność na walkę Polaków u boku Napoleona? Bez wątpienia historia życia Kościuszki jest gotowym scenariuszem filmowym, a Sławomir Leśniewski umiejętnie, scena po scenie odsłania nam niezwykłe losy przyszłego Naczelnika powstania trudne dzieciństwo, pobyt w elitarnej Szkole Rycerskiej, wyjazd do Francji, nieszczęśliwą miłość do Ludwiki Sosnowskiej, wielkie ambicje i karierę wojskową podczas ośmioletniego pobytu w Ameryce. Autor dokładnie przypatruje się podwalinom pomnika Kościuszki, czyli dwóm wielkim wojnom o wolność Stanów Zjednoczonych i w obronie Konstytucji 3 maja. I wreszcie szczegółowo prześwietla nieudane powstanie z 1794 roku, począwszy od euforii po przysiędze na krakowskim Rynku i zwycięstwie pod Racławicami, aż po klęskę pod Maciejowicami. Sromotnie przegrana bitwa zamyka najbardziej burzliwy okres życia i oficjalną historię Kościuszki, znaną z podręczników i utrwaloną w świadomości kolejnych pokoleń Polaków. Po niej następuje okres dwuletniej niewoli i ostatnie lata życia spędzone w ciszy szwajcarskiej Solury. Jednak w wielu epizodach właśnie z tego okresu kryją się zapomniane, a niekiedy nawet w ogóle nieznane fakty, o których legenda milczy. Podobnie jak o niektórych wydarzeniach z lat młodzieńczych, poważnych błędach w sferze polityki i wojny, niejasno przedstawianych lub zupełnie pomijanych w hagiograficznych opracowaniach. Krytyczne spojrzenie i talent narratorski pomagają autorowi stworzyć postać Kościuszki z krwi i kości. I przedstawić go takim, jakim był naprawdę.
Kot czarownicy. Demon osobisty w Anglii wczesnonowożytnej
Paweł Rutkowski
Książka Pawła Rutkowskiego Kot czarownicy. Demon osobisty w Anglii wczesnonowożytnej poświęcona jest przybierającym kształt zwierząt demonom, które miały towarzyszyć i służyć osobom oskarżanym o uprawianie czarów w czasie angielskich polowań na czarownice w okresie wczesnowożytnym (XVI-XVIII w.). Powszechna i uporczywa wiara w istnienie i działanie demonicznych zwierząt, pozostających w osobistej relacji z czarownicami, w imieniu których wyrządzały krzywdę bliźnim, była jednym z podstawowych składników ówczesnej magicznej wizji świata. Autor rekonstruuje znaczenia przypisywane demonom osobistym w dawnej kulturze angielskiej, umieszczając jednocześnie dzieje tego motywu kulturowego w szerszym kontekście kultury europejskiej.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Kot i kogut Kot sprawiedliwy koguta dławił Za to, iż się czynami zbyt złymi osławił. A te czyny były takie: Budził zwierzęta wszelakie, A budzić się nie godzi, Sen przerwany zdrowiu szkodzi. Małżeńskiej wiary koty wielbiciele On miał żon wiele; A co gorzej nieprzykładnie, Szkaradnie, Bez względu na pokrewieństwa Wchodził w małżeństwa. Dławiącemu... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Joanna Wachowiak
Natalia nie jest szczególnie zadowolona, gdy musi zostać na kilka dni na wsi u babci Anieli. A gdy po odjeździe rodziców okazuje się, że w samochodzie została jej torba z ulubionymi zabawkami, jest naprawdę zmartwiona. Cóż ona będzie robić przez całe dni z babcią i czarnym kotem, który chyba jej nie lubi? Na szczęście babcia zabiera ją na strych, gdzie można przymierzać fantazyjne kapelusze i bawić się szkiełkami witrażowej lampy. Gdy się przez nie spogląda, wszystko nabiera czarodziejskich barw, a czarny kot staje się białym kotem. Tylko czy to naprawdę magia?
Kot kontra Pies. Czyli dlaczego zwierzęta są lepsze od ludzi
Kot Nieteraz, Nierusz Pies
Na odwieczne pytanie filozoficzne KOT CZY PIES odpowiedź jest jedna: TAK. KOT: Typowi ludzie. Potykają się o rzeczy, w ogóle nie wiedzą, do czego służy ogon, i ciągle wychodzą na bezsensowne spacery z psem. A mogliby w tym czasie głaskać kota! Dobrze jest zadawać się na co dzień z kimś mądrzejszym od siebie. To rozwija. Starałem się pozbyć psa, ale okazało się, że ludzie są do niego uwiązani. Nie zamierzam ich jednak oddawać! A już na pewno nie komuś, kto potrafi dbać tylko o to, żeby ich twarze były dobrze wylizane. Mam tylko jedno wyjście: wytresować psa! PIES: Moje życie jest piękne. Mam ludzi, a oni mnie. Kocham swoich ludzi. Robię z nimi rzeczy i wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Chyba zapomniałem wspomnieć jest jeszcze kot. Nazywa się Potem albo Kiedyindziej, jakoś tak. Właśnie wpadł w moją miskę z żarciem. Jeśli kochasz koty, dzięki tej książce utwierdzisz się w przekonaniu, że to NAJWSPANIALSZE ZWIERZĘTA NA ŚWIECIE. Chyba że kochasz psy, to z książki się dowiesz, że NAJLEPSZE, CO MOŻNA ZROBIĆ W ŻYCIU, TO PRZYGARNĄĆ PSA!
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Kocie Niebo (#1)
Karol Kuc
Marzenia są po to, żeby je spełniać. I żeby życie było ciekawsze! Kilkuletnia Lenka i jej pluszak Kiełbasek dochodzą do wniosku, że potrzebują dodatkowego towarzystwa do zabaw. Siostrzyczka albo kotek oto jakie warunki dziewczynka stawia rodzicom. Dorośli postanawiają więc adoptować zwierzaka ze schroniska. Do sprawy trzeba jednak podejść odpowiedzialnie, a cały proces potrwa 1,5 miesiąca do urodzin Lenki. Dla dziewczynki to cała wieczność! Zwłaszcza, że w jej snach ożywiony Kiełbasek podkręca emocje... Jak rodzinka przygotuje się do przyjęcia charakternego kociambra? I czy od razu wszystko będzie wyglądało tak pięknie, jak w snach Lenki? Pierwsza część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek. Pouczająca i lekka lektura, która może spodobać się miłośnikom książeczek Grzegorza Kasdepke. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Poznańskie koziołki (#2)
Karol Kuc
Czasem, by przeżyć świetną przygodę, wystarczy wyjść z domu... ewentualnie zejść z drzewa lub zeskoczyć z parapetu! Jamie, Berta, Zoja i Henriett zadomowiły się u Lenki i jej rodziców. Do tego stopnia, że cały ich koci żywot ogranicza się do wylegiwania w ogrodzie. Gdy dziewczynka proponuje wycieczkę na poznańską starówkę, zwierzaki tylko wywracają oczami. Dopiero wizja rogali z karmelizowanymi mysimi ogonkami w kociej kawiarni zachęca je do wyjścia z domu. Całe szczęście, bo szybko okazuje się, że Poznań to nie tylko trykające koziołki, ale cała masa fascynujących historii! Kto rozumie kocią mowę? I jaki los czekał znajome zwierzaki ze schroniska? Czas wyruszyć na wycieczkę i wraz z bohaterami odkryć Poznań z kociej perspektywy! Druga część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek. Pouczająca i lekka lektura, która może spodobać się miłośnikom książeczek Grzegorza Kasdepke. Kot, który jeździł w wózku dla lalek Mała Lenka marzy o rodzeństwie... lub choćby o kotku. Wkrótce jej dom zapełnia się całą zgrają humorzastych i puchatych zwierzaków. Dziewczynka wniebowzięta, rodzice przerażeni, a koty... jak to koty - tylko leniwie przeciągają się na parapetach. Ilustrowane opowieści dla najmłodszych, które wciągają i wychowują. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Catherine Gilbert Murdock
Niespodziewane zwroty akcji, pilnie strzeżone tajemnice, ekscentryczni artyści, przyjaźń ponad czasem i pewien wyjątkowy kot. Federico mieszka w szesnastowiecznym Rzymie, a Bee we współczesnym New Jersey. Czy może połączyć ich przyjaźń? Jak się okazuje tak. A wszystko za sprawą pewnego kota, tajemniczej szafy skonstruowanej przez samego Leonarda da Vinci i niezwykłego portretu. Jedenastoletni Federico nie ma nic przeciwko życiu zakładnika politycznego w papieskim pałacu, zwłaszcza odkąd ma nowego czworonożnego przyjaciela. Jednak pewnego dnia nie może wyjść ze zdumienia kot, który wchodzi do bogato zdobionej szafy jako mały kociak, po chwili wychodzi z niej całkiem dorosły. To nie koniec niespodzianek w szefie pojawia się przybysz z przyszłości, kolekcjoner sztuki Herbert. Mężczyzna potrzebuje pomocy Federica, aby zdobyć szkic z podpisem słynnego Rafaela. Misja zostaje przerwana, gdy Herbert musi wrócić do swoich czasów, aby ratować umierającą dziewczynkę. Rówieśniczka Federica, Bee, wcale nie chciała przeprowadzać się do New Jersey. Kiedy sąsiadka pokazuje jej szkic sprzed kilku wieków, na którym dziewczynka wygląda jak żywa, Bee nie wierzy własnym oczom. To przecież nie może być ona Wiele się wyjaśnia, gdy spotyka niezwykłego kota, a na strychu sąsiadki odkrywa tajemniczy mebel wehikuł czasu, który przeniesie ją do Rzymu epoki renesansu. Bee, która w szkole uczyła się o Rafaelu i Michale Aniele, nigdy nie przypuszczała, że pozna ich osobiście i na własne oczy ujrzy, jak malują swoje najsłynniejsze dzieła. Powieść wyróżnionej medalem Johna Newberyego Catherine Gilbert Murdock to trzymająca w napięciu historia o podróżach w czasie i pisaniu historii na nowo, aby pomóc obecnie żyjącym i ocalić pewne zagrożone arcydzieło. Pomysłowa fabuła wciągnie każdego, komu podobały się takie książki, jakPułapka czasuiWhen You Reach Me. Książkę wzbogacają czarno-białe ilustracje Paula O. Zelinskyego, przedstawiające tytułowego kota, a także krótkie posłowie poświęcone wielkiej sztuce i tworzącym ją artystom oraz historycznym wydarzeniom, które stanowiły inspirację autorki. *** Przeurocza Kirkus Reviews (recenzja z gwiazdką) Oryginalna Booklist (recenzja z gwiazdką) Wciągająca opowieść o przyjaźni i o tym, jak ważne jest być bezinteresownym i dążyć do porozumienia, nie zważając na dzielące różnice Shelf Awareness (recenzja z gwiazdką)
Kot na diecie BARF. Zdrowe i naturalne jedzenie dla Twojego pupila
Małgorzata Olejnik
Jak karmić kota? Naturalnie! Kot (Felis catus) został oswojony tysiące lat temu. Niektóre źródła podają, że jako zwierzę domowe towarzyszy on człowiekowi od niemal dziesięciu tysięcy lat. Tylko czy w przypadku kota na pewno można mówić o „udomowieniu”? Może właściwszym terminem byłoby „obłaskawienie”? Każdy właściciel mruczącego pupila wie, że kwestią sporną jest zarówno to, kto tu kogo posiada, jak i sama domowość. Wszak nawet w najsłodszym puchatym kociątku drzemie dzikus, wciąż czujny, zawsze gotów do tego, by wyruszyć na łowy i samodzielnie zapewnić sobie pożywienie! Skoro nasze koty nigdy do końca nie pozwoliły się ucywilizować, dlaczego uparcie próbujemy zaspokoić ich drapieżne podniebienia pozbawioną smaku przygody przemysłową karmą? BARF, czyli „biologicznie odpowiednia surowa dieta” (ang. Biologically Appropriate Raw Food), zaproponowana przez australijskiego weterynarza Iana Billinghursta, zyskuje coraz większe uznanie wśród właścicieli kotów na całym świecie. Zauważają oni niezwykle pozytywne efekty zamiany „karmy” na naturalne, dostosowane do potrzeb kota jedzenie. Poprawa zdrowia i samopoczucia pupila, piękna sierść, czyste zęby to tylko kilka korzyści z przejścia na dietę BARF. Jeśli dodać do tego redukcję kosztów utrzymania zwierzaka... jest się nad czym zastanawiać. Zwłaszcza że jak udowadnia autorka tego pierwszego polskiego poradnika BARF dla właścicieli kotów, żywienie według założeń tej diety wcale nie jest trudne.
Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze
Kot Nieteraz
Nowy tom przezabawnych opowieści o najbardziej typowym kocie internetu i bohaterze bestsellera: Typowy kot. Czyli jak wytrzymać z ludźmi. Nie ma to jak być kotem. Nie trzeba niczego musieć. Nie wszystkim się tak w życiu poszczęściło, żeby się urodzić kotem. Tacy ludzie na przykład. Ci to dopiero mieli pecha! I teraz cały czas muszą coś zmieniać. Beata na przykład ciągle zmienia kolor sierści na głowie. Zmienia pory karmienia, zwłaszcza w miesiącu dieta. Zmienia ubranie na noc. Przedziwne. Ale to wszystko nic w porównaniu z deklaracją, że zmieni swoje życie. Jakby zupełnie nie pomyślała, że zmiana może być także na gorsze. Bo kotem przecież nie zostanie! To doprawdy dość smutne. Będę musiał jej jakoś pomóc. W końcu to mój człowiek, a o ludzi też czasami warto się zatroszczyć. Bo kto o nią zadba? Przecież nie Pies. Ani tym bardziej ten drugi geniusz, Adrian.
Martyna Bunda
Nowa powieść Martyny Bundy, autorki wielokrotnie nagradzanego debiutu Nieczułość Epicki rozmach, wyraziste postaci oraz trzymająca w napięciu akcja brawurowo rozpisana na siedem wieków historii Zaczyna się w tysiąc trzysta siedemdziesiątym dziewiątym roku od samotnej wędrówki przez kaszubską puszczę i mnicha pragnącego wybudować klasztor o najsurowszej na świecie regule. Zakonnik dotrze do miejsca, które wiele lat później zostanie nazwane Kartuzami, a wraz z jego przybyciem ten niewielki skrawek ziemi, wciśnięty pomiędzy kaszubskie jeziora, stanie się areną, na której przecinają się losy z pozoru jedynie zwyczajnych bohaterów. Targany obsesjami donator klasztoru, przeorysza Alma widziana w wielu miejscach jednocześnie, kat, który zatraca się w swojej roli, czy akuszerka budząca strach, fascynację, a w końcu nienawiść. Ich losom, od początku do końca, milcząco przyglądają się błękitne koty, które na kaszubską wieś przybyły wraz z mnichem w XIV wieku. Od siedmiu stuleci pojawiają się i znikają niczym symbol tajemniczej równowagi i ukrytej harmonii, znak powtarzania, gubienia i odzyskiwania wszystkiego w nie wiadomo którym pokoleniu, miejscu i czasie Martyna Bunda w mistrzowski sposób buduje i podtrzymuje napięcie między myśleniem magicznym i naukowym, między biologią a duchowością, tym co racjonalne a instynktowne. Kot niebieski to powieść intrygująca, wolna od oczywistych odniesień i ukazująca pełnię narracyjnego talentu autorki.
Katarzyna Ryrych
Philo, kot filozof, wplątuje się przypadkiem w historię mającą początek w Egipcie, związaną z mityczną opiekunką kotów boginią Bastet. W poszukiwaniu posążka egipskiej bogini towarzyszą mu dorastający Smarkacz, powabna Alex i Tetryk, który niedawno zamieszkał z Philo w domu Dziadka. Paczka kocich przyjaciół tropi podstępne Ciotki, zmagając się w międzyczasie z uroczymi, ale jakże nieprzewidywalnymi kociętami.
Józef Tischner
Jako publicysta wiernie towarzyszył przemianom, które zachodziły w Polsce. Wiele jego artykułów z lat 90. nigdy nie ukazało się w książkach. Kot pilnujący myszy to zbiór takich właśnie tekstów atrakcyjnych, ale trudno dostępnych. Tematy w nich poruszane wciąż są obecne w publicznej debacie: od pytań o to, jaką pozycję powinien zajmować Kościół w demokracji, przez refleksję nad tym, jakie są tej demokracji słabości, po niezwykle aktualne spostrzeżenia dotyczące miejsca Polski w Europie. Znajdziemy tu też artykuły polemizujące z linią ideową Radia Maryja, dyskusję z Jackiem Kuroniem o aborcji czy teksty wyjaśniające, dlaczego Tischner upominał się o żołnierzy z oddziału Józefa Kurasia Ognia. Józef Tischner był nie tylko cenionym filozofem i duszpasterzem, ale też bardzo chętnie czytanym publicystą. Miał świetny styl, który przyciągał czytelników. Brał udział w wielu sporach, wiele też sam inicjował. O sprawach trudnych potrafił pisać w sposób klarowny i przystępny, a w polemikach zdecydowanie, choć nie bez humoru, potrafił bronić swoich racji. Tischner gorący, budzący kontrowersje, ale też pilnujący, by argumenty nie przegrywały z emocjami oto ktoś, kogo spotkać możemy w tej książce.
Józef Tischner
Jako publicysta wiernie towarzyszył przemianom, które zachodziły w Polsce. Wiele jego artykułów z lat 90. nigdy nie ukazało się w książkach. Kot pilnujący myszy to zbiór takich właśnie tekstów atrakcyjnych, ale trudno dostępnych. Tematy w nich poruszane wciąż są obecne w publicznej debacie: od pytań o to, jaką pozycję powinien zajmować Kościół w demokracji, przez refleksję nad tym, jakie są tej demokracji słabości, po niezwykle aktualne spostrzeżenia dotyczące miejsca Polski w Europie. Znajdziemy tu też artykuły polemizujące z linią ideową Radia Maryja, dyskusję z Jackiem Kuroniem o aborcji czy teksty wyjaśniające, dlaczego Tischner upominał się o żołnierzy z oddziału Józefa Kurasia Ognia. Józef Tischner był nie tylko cenionym filozofem i duszpasterzem, ale też bardzo chętnie czytanym publicystą. Miał świetny styl, który przyciągał czytelników. Brał udział w wielu sporach, wiele też sam inicjował. O sprawach trudnych potrafił pisać w sposób klarowny i przystępny, a w polemikach zdecydowanie, choć nie bez humoru, potrafił bronić swoich racji. Tischner gorący, budzący kontrowersje, ale też pilnujący, by argumenty nie przegrywały z emocjami oto ktoś, kogo spotkać możemy w tej książce.
Katarzyna Zawojska
Ryba psuje się od głowy, a kot psuje się od ogona. Oto Ptyś. Ptyś to biały, puchaty kocur o niewiarygodnie zielonych oczach, który uwielbia herbatę z cytryną, gołąbki i inne typowo ludzkie przysmaki. Kiedy pewnego dnia ni stąd, ni zowąd pojawi się w mieszkaniu Danuty Kolskiej, trzydziestoletniej toksykolog ze złamanym sercem, w jej życiu zaczną się dziać rzeczy, o których czyta się zazwyczaj tylko w książkach, i to takich z wyjątkowo pokręconą fabułą. Czy winny jest temu tajemniczy futrzak, czy też znalezione na wycieraczce zdjęcia czterech martwych kobiet, a dokładniej ich... pośladków? Kot psuje się od ogona" to zwariowana, wciągająca komedia kryminalna, która spodoba się nie tylko właścicielom kotów! Maciuś... zaczęłam niepewnie. Chodzi o dupy wypaliła Baśka. Mordeczka z niewiadomych przyczyn poderwał się, wykonał kilka gwałtownych ruchów, rozglądając się po pustym prawie lokalu, potem usiadł czerwony jak burak i z wyraźnie przyspieszonym oddechem wycedził: Co proszę? Oj, no dupy. Takie zwyczajne. Ubrane albo prawie nieubrane... Dupy jak dupy. Tyle że, wiesz co, one chyba wszystkie are dead...