Wydawca: 16
Sylwia Chwedorczuk
Anna Kowalska - powieściopisarka, nowelistka, redaktorka. Żona Jerzego, partnerka Marii Dąbrowskiej, matka Tuli. Była osobą niezwykłej energii, temperamentu i rozległych horyzontów, błyskotliwą intelektualistką, przewrotną i władczą indywidualnością. [tylna strona okładki, Marginesy 2020] Książkę czyta się jednym tchem. Obie kobiety mają koło siebie mężczyzn - Anna męża, a Maria partnera, ale nie są w stanie bez siebie żyć. Ich relacja jest trudna, pełna wzlotów i upadków. Pozostawiona przez nie korespondencja to jedna z najpiękniejszych i chyba najbogatszych epistolograficznie, jakie znamy we współczesnej literaturze. W tle: II wojna światowa oraz życie literackie przedwojennego Lwowa, a także powojennej Warszawy i Wrocławia. [Yga Kostrzewa, lubimyczytac.pl] Urodzona w 1903 roku we Lwowie Anna Chrzanowska od dzieciństwa wiedziała jedno: nie chciała żyć jak wszyscy. A to oznaczało poszukiwania, walkę, często ból i nie dawało gwarancji szczęścia i powodzenia. Podczas studiów zafascynował ją jeden z wykładowców, Jerzy Kowalski, sarkastyczny erudyta - który w końcu został jej mężem i współtwórcą pierwszych dzieł literackich. Nie był to związek idealny, Anna czuła się w nim zależna, niecałkowicie spełniona, zbyt uległa. Dąbrowska pojawiła się w życiu Kowalskiej na początku wojny, w 1940 roku, gdy autorka "Nocy i dni" trafia do Lwowa, jednak miłość między nimi wybuchła trzy lata później w Warszawie. Nie było to uczucie równie silne po obu stronach: Anna dawała z siebie wszystko, Maria skupiała się głównie na sobie. Rozdzielone pod koniec wojny, próbowały układać sobie życie osobno: Kowalska z mężem we Wrocławiu, Dąbrowska w zniszczonej Warszawie. Swoje uczucia obie analizowały i porządkowały w listach, które ginęły po drodze, dochodziły z opóźnieniem, mijały się; w listach pełnych zapewnień o miłości, wyrazów zazdrości, pretensji, zaborczości, bezwzględności, wyrzutów. Mimo uznania krytyków, Anna nigdy nie stała się autorką "pierwszoligową", a jej twórczość jest dzisiaj mało znana. Dzięki Sylwii Chwedorczuk, "ta od Dąbrowskiej", wreszcie odzyskała należne jej miejsce w czytelniczej świadomości. [Piotr Chojnacki, zacofany-w-lekturze.pl] Piękna historia trudnej miłości. Tęsknota i siła uczucia obu kobiet zdaje się być namacalna. Zaś porywające, miłosne listy są esencją całej książki. [Wikta83, lubimyczytac.pl] Zdjęcie użyte na okładce wykonał Melchior Wańkowicz w roku 1956 (archiwum Cezarego Gawrysia, Fotonova). W momencie jego wykonania Anna Kowalska (z lewej) miała 53 lata a Maria Dąbrowska (z prawej) 67 lat. Annie zostało wtedy jeszcze 13 lat życia, a Marii 11 lat. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji
Maggie Shipstead
Hipnotyzujący kalejdoskop opowieści o odważnych i zniszczonych Finalistka Nagrody Bookera i Womens Prize for Fiction po raz kolejny zachwyca pisarskim kunsztem. Wielkim kręgiem pokazała, że potrafi tworzyć monumentalne powieści. Kowbojskim tangiem udowadnia, że jest mistrzynią różnych form opowiadania ludzkich historii i jedną z najważniejszych współczesnych pisarek. Ingrid szuka w lawinie zaginionego kochanka i cudem wymyka się śmierci. Podróż poślubna Lyli i Billa w rumuńskie góry kończy się niewyobrażalną tragedią. Sammy, milcząca kowbojka, ucieka z piekła. Pragnie tylko wybawienia, a na lata wikła się w skomplikowany miłosny trójkąt. Niczym w pełnym emocji tańcuna powierzchnię przedzierają się tu najgłębiej skrywane niepokoje i pragnienia. Maggie Shipstead z czułością i błyskotliwą ironią pokazuje, że pod skórą każdego człowieka zawsze buzują te same uczucia. Głód miłości i tęsknota za byciem zauważonym. Maggie Shipstead łączy kinowy rozmach z poetycką troską o szczegół. The Times Rzadko zdarza się pisarz, który potrafi stworzyć przekonujący świat na kilku stronach, tak samo jak w powieści liczącej 600 stron. The Guardian Ta sama mrożąca krew w żyłach błyskotliwość, co w najbardziej niepokojących opowiadaniach Daphne du Maurier. Financial Times
Maggie Shipstead
Hipnotyzujący kalejdoskop opowieści o odważnych i zniszczonych Finalistka Nagrody Bookera i Womens Prize for Fiction po raz kolejny zachwyca pisarskim kunsztem. Wielkim kręgiem pokazała, że potrafi tworzyć monumentalne powieści. Kowbojskim tangiem udowadnia, że jest mistrzynią różnych form opowiadania ludzkich historii i jedną z najważniejszych współczesnych pisarek. Ingrid szuka w lawinie zaginionego kochanka i cudem wymyka się śmierci. Podróż poślubna Lyli i Billa w rumuńskie góry kończy się niewyobrażalną tragedią. Sammy, milcząca kowbojka, ucieka z piekła. Pragnie tylko wybawienia, a na lata wikła się w skomplikowany miłosny trójkąt. Niczym w pełnym emocji tańcuna powierzchnię przedzierają się tu najgłębiej skrywane niepokoje i pragnienia. Maggie Shipstead z czułością i błyskotliwą ironią pokazuje, że pod skórą każdego człowieka zawsze buzują te same uczucia. Głód miłości i tęsknota za byciem zauważonym. Maggie Shipstead łączy kinowy rozmach z poetycką troską o szczegół. The Times Rzadko zdarza się pisarz, który potrafi stworzyć przekonujący świat na kilku stronach, tak samo jak w powieści liczącej 600 stron. The Guardian Ta sama mrożąca krew w żyłach błyskotliwość, co w najbardziej niepokojących opowiadaniach Daphne du Maurier. Financial Times
Józef Ignacy Kraszewski
Józef Ignacy Kraszewski - "Koza czarna. Bajka". Opowieść o zamianie losów, matczynej miłości i sile prostoty. W świecie, gdzie drzewa potrafiły śpiewać, a kamienie chodziły, Kraszewski snuje pełną magii i emocji opowieść o dwóch chłopcach - jednym wychowanym w pałacu, drugim przy boku czarnej kozy - i o tym, jak los potrafi przewrotnie zamieniać miejscami ludzi z różnych światów. Pewnego dnia w królewskim zamku rodzi się długo wyczekiwany następca tronu. Jednak zamiast mleka królowej, wybiera ciepło ubogiej kobiety z wiejskiej chaty. Gdy matka musi wybierać między miłością do własnego dziecka a pozycją w królewskim dworze, rozpoczyna się historia tajemnicy, winy i tęsknoty, która przez lata będzie odbijać się echem w losach obu chłopców. "Koza czarna" to opowieść pełna uroku starej baśni, ale nie brakuje w niej głębokich pytań o tożsamość, przeznaczenie i prawdziwe szczęście. Kraszewski, z właściwym sobie kunsztem, pokazuje kontrast pomiędzy światem królewskiego przepychu a prostym, choć często bardziej autentycznym, życiem wiejskim. Bohaterowie dojrzewają, ponoszą konsekwencje dawnych wyborów, a los ostatecznie każdemu oddaje to, co mu się naprawdę należy. To historia o tym, że nie złoto, lecz serce i prostota są najcenniejszymi skarbami. Wzruszająca, zabawna i pouczająca zarazem - ta baśń oczaruje nie tylko młodszych czytelników. Doskonała lektura dla tych, którzy cenią klasyczną literaturę z nutą ludowej mądrości i ponadczasowego morału.
Adam Mickiewicz
Koza, kózka i wilk Z Lafontainea Sąsiadka koza, ta co to rozwódka, Z rodu Ostrożanka, a tak rześka czołem, Że umie łeb za łeb rozmówić się z wołem, I nie da lada wilku brać się do podbródka, Wczoraj w las idąc zbierać na domu potrzebę Rokitę czy łupią skórkę, Na gospodarstwie zostawiła córkę, Której jest na imię Bebe. A że młodym osobom pod niebytność matki Rozliczne grożą przypadki, Nakazuje dziecku srogo: Nie ruszać mi za próg nogą I nie przyjmować nikogo, nikogo. Jest tu wilk w okolicy; mam go w podejrzeniu, Że zamyśla o czem brzydkiem; Pilnujże drzwi, aż wrócę i dam znak kopytkiem, Wołając cię po imieniu: Bebe! Lepiej że zgrzeszym ostrożności zbytkiem, Niż gdyby miało kiedy być przysłowiem trzodzie: Mądra koza po szkodzie. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Wiechecki Wiech
Piąty tom Opowiadań powojennych Stefana Wiecheckiego Wiecha. Tom niniejszy zawiera opowiadania Wiecha publikowane pierwotnie w tomach "Na perłowo" oraz "Spokojna głowa" w latach 1951-53. W tomie tym pominęliśmy opowiadania, które wcześniej znalazły się w tomach "Wiadomo - stolica" i "Pantofelski z flądry"Wiech nie podlizywał się głupcom i mieszczuchom. Jak przed woją tak i po wojnie. Nie znał konformizmu ani grzeczności w stosunku do władz. Wszystkim pokazywał ostry pazur! Dobroduszny i zjadliwy humr Wiecha pasuje też i do naszej rzeczywistości.
Kozaczyzna ukrainna w Rzeczpospolitej Polskiej do końca XVIII wieku. Zarys polityczno-historyczny
Franciszek Rawita Gawroński
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Wiemy, jaką rolę anarchiczną odegrali Kozacy w Rzeczypospolitej, że z tej trzywiekowej prawie anarchii powstawały i organizowały się, wyszłe z łona ruskiego społeczeństwa, dwa jego odłamy, z których jedna nosiła nazwę Kozaczyzny, druga Hajdamaczyzny. Historycy nasi dawniejsi, a szczególnie bliżej wypadków stojący, lepiej od nas rozumieli następstwa o objawy tego ruchu społecznego, zrodzonego nad Dnieprem i porywającego furią swawoli ludność wiejską za sobą, lecz domyślnie raczej niż na podstawie badań i dokumentów nieznanych im zresztą. Nie doceniono jednak znaczenia tego zjawiska dziejowego lub oceniano je błędnie. Odnieść się to może, zarówno do wewnętrznej, jak i do zewnętrznej polityki państwa polskiego. Następstwa takiego krótkowidztwa były fatalne dla państwa. Pragniemy dać czytelnikowi dzieło naukowe, ścisłe, historyczne, a jednak zupełnie popularne w układzie swoim i traktowaniu przedmiotu badań.
Wojciech Wolnicki
Gdy przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, niektórzy nie cofną się przed niczym, by ją pogrzebać na zawsze. Dwaj zupełnie różni, choć równie niepokorni policjanci zostają zesłani do Rybnika. Adam Kozakiewicz vel Kozak i Przemysław Wilczynski vel Wolf trafiają pod komendę surowego inspektora Waltera Poloczka. Ich pierwsza sprawa dotyczy zamordowania byłego więźnia, który przed laty brutalnie okaleczył wychowawcę domu dziecka. Dochodzenie prowadzi do byłych wychowanków placówki oraz zaciągniętego w dawnych czasach, a wciąż niespłaconego długu. Przebijając się przez mur milczenia i strachu, funkcjonariusze niejednokrotnie działają na granicy prawa. Popadając w konflikty z zespołem i rywalizując ze sobą, nadają prowadzonej sprawie nieoczekiwany bieg Poznaj pierwszy tom kryminalnej serii z Kozakiem i Wolfem Wejdź do gry, w której zasady są po to, by je łamać! Dopracowana fabuła, świetne wyczucie językowe i zgrabne żonglowanie klasycznymi motywami - wszystko w doskonałych proporcjach. Marek Stelar Tego kryminału się nie czyta jego się przeżywa! Duet bohaterów, różniących się jak ogień i woda, wrzucony w śląski klimat iskrzy niczym błysk pioruna w dusznej atmosferze dawnych zbrodni, które wciąż tworzą niekończący się łańcuch przemocy. Fenomenalny! Jolanta Bugała-Urbanska @czytanie.na.platanie Weźmy dobrą zagadkę kryminalna, Śląsk i tajemniczy wątek trudnego dzieciństwa, a powstanie kryminał, od którego nie można się oderwać. To właśnie zrobił Wojciech Wolnicki i wyszło naprawdę doskonale! Mariusz Domagała i Kamil Woźniakowski @stronisko Podobno przeciwieństwa się przyciągają. Podobno każda zbrodnia ma swoja cenę. Podobno prawda boli czasem bardziej niż zemsta. Pewne natomiast jest to, ze długi należy spłacać. Zawsze! Joanna Chrzanowska @pani_jo_asia Bohaterowie z przeszłością, każdy nosi swoje rany. Nieufni wobec siebie od samego początku. Ale mają wspólny cel rozwiązanie sprawy morderstwa. Mimo że w tej surowej śląskiej rzeczywistości trudno im się odnaleźć, to poprowadzą Cię tam, gdzie nie spodziewasz się dotrzeć Paula Sieczko @ruderecenzuje
Wojciech Wolnicki
Gdy przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, niektórzy nie cofną się przed niczym, by ją pogrzebać na zawsze. Dwaj zupełnie różni, choć równie niepokorni policjanci zostają zesłani do Rybnika. Adam Kozakiewicz vel Kozak i Przemysław Wilczynski vel Wolf trafiają pod komendę surowego inspektora Waltera Poloczka. Ich pierwsza sprawa dotyczy zamordowania byłego więźnia, który przed laty brutalnie okaleczył wychowawcę domu dziecka. Dochodzenie prowadzi do byłych wychowanków placówki oraz zaciągniętego w dawnych czasach, a wciąż niespłaconego długu. Przebijając się przez mur milczenia i strachu, funkcjonariusze niejednokrotnie działają na granicy prawa. Popadając w konflikty z zespołem i rywalizując ze sobą, nadają prowadzonej sprawie nieoczekiwany bieg Poznaj pierwszy tom kryminalnej serii z Kozakiem i Wolfem Wejdź do gry, w której zasady są po to, by je łamać! Dopracowana fabuła, świetne wyczucie językowe i zgrabne żonglowanie klasycznymi motywami - wszystko w doskonałych proporcjach. Marek Stelar Tego kryminału się nie czyta jego się przeżywa! Duet bohaterów, różniących się jak ogień i woda, wrzucony w śląski klimat iskrzy niczym błysk pioruna w dusznej atmosferze dawnych zbrodni, które wciąż tworzą niekończący się łańcuch przemocy. Fenomenalny! Jolanta Bugała-Urbanska @czytanie.na.platanie Weźmy dobrą zagadkę kryminalna, Śląsk i tajemniczy wątek trudnego dzieciństwa, a powstanie kryminał, od którego nie można się oderwać. To właśnie zrobił Wojciech Wolnicki i wyszło naprawdę doskonale! Mariusz Domagała i Kamil Woźniakowski @stronisko Podobno przeciwieństwa się przyciągają. Podobno każda zbrodnia ma swoja cenę. Podobno prawda boli czasem bardziej niż zemsta. Pewne natomiast jest to, ze długi należy spłacać. Zawsze! Joanna Chrzanowska @pani_jo_asia Bohaterowie z przeszłością, każdy nosi swoje rany. Nieufni wobec siebie od samego początku. Ale mają wspólny cel rozwiązanie sprawy morderstwa. Mimo że w tej surowej śląskiej rzeczywistości trudno im się odnaleźć, to poprowadzą Cię tam, gdzie nie spodziewasz się dotrzeć Paula Sieczko @ruderecenzuje
Wojciech Wolnicki
Nie każdy ma tyle siły, by przeciwstawić się podszeptom zła. W lesie koło Rybnika odkryto zwłoki trzyosobowej rodziny. Mimo pełni sezonu grzybowego policja nie znajduje świadków, którzy pomogliby skierować dochodzenie na właściwe tory. Niepokój potęguje fakt, że nie jest to pierwsza tragiczna śmierć w tej okolicy. Wkrótce okaże się, że także nie ostatnia. W rybnickiej komendzie atmosfera jest coraz bardziej napięta. Jednak bez względu na wszystko niepokorni policjanci, Kozak i Wolf, znów muszą ze sobą współpracować. Morderca czai się w ukryciu i pozostaje kwestią czasu, kiedy ponownie ruszy na polowanie. Las, w którym wiele osób szuka wytchnienia, staje się miejscem budzącym strach. Sięgnij po drugi tom Śląskiej Serii Kryminalnej KOZAK I WOLF. Wkrocz do lasu, w którym ludzka psychika obnaży swoją mroczną naturę! *** Seria KOZAK I WOLF 1. Dług 2. Uraz
Wojciech Wolnicki
Nie każdy ma tyle siły, by przeciwstawić się podszeptom zła. W lesie koło Rybnika odkryto zwłoki trzyosobowej rodziny. Mimo pełni sezonu grzybowego policja nie znajduje świadków, którzy pomogliby skierować dochodzenie na właściwe tory. Niepokój potęguje fakt, że nie jest to pierwsza tragiczna śmierć w tej okolicy. Wkrótce okaże się, że także nie ostatnia. W rybnickiej komendzie atmosfera jest coraz bardziej napięta. Jednak bez względu na wszystko niepokorni policjanci, Kozak i Wolf, znów muszą ze sobą współpracować. Morderca czai się w ukryciu i pozostaje kwestią czasu, kiedy ponownie ruszy na polowanie. Las, w którym wiele osób szuka wytchnienia, staje się miejscem budzącym strach. Sięgnij po drugi tom Śląskiej Serii Kryminalnej KOZAK I WOLF. Wkrocz do lasu, w którym ludzka psychika obnaży swoją mroczną naturę! *** Seria KOZAK I WOLF 1. Dług 2. Uraz
Kozak ukraiński. Studium językowe
Maria Strycharska-Brzezina
Praca jest pierwszą monografią językoznawczo-literacką, która przynosi wieloaspektowy, doskonale udokumentowany obraz frapującego, a mało znanego zjawiska, jakim była Kozaczyzna na ziemiach Rzeczpospolitej. Autorka omawia terminy, związki frazeologiczne, synonimy, odnoszące się do kozaka ukraińskiego, przytaczając bogatą dokumentację z literatury polskiej i folkloru. Drugą część książki stanowi album kozacki, przedstawiający m.in. postacie historyczne, sceny walki i stepowe pejzaże oraz mapy.
Gabriela Zapolska
Gabriela Zapolska Menażeria ludzka Kozioł ofiarny Pan Wentzel zmarszczył brwi i położył kanciastą linię obok siebie. Proszę o spokój! wyrzekł ochrypłym głosem. Oko brandenburskie! odpowiedział natychmiast Julusiek. Z perską źrenicą dorzucił Marian, pakując ręce w kieszenie od spodni. Pan Wentzel podniósł swą spiczastą głowę, pokrytą najeżonym włosem, i spojrzał na porozkładane na krzesłach dzieci. Proszę o spokój! powtórzył, a wargi wybladłych ust drżały... Gabriela Zapolska Ur. 30 marca 1857n r. w Podhajcach na Ukrainie Zm. 21 grudnia 1921 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: Moralność pani Dulskiej (1906), Kaśka Kariatyda (1886), Menażeria ludzka (1893), Żabusia (1897), Sezonowa miłość (1904), Ich czworo (1907), Panna Maliczewska (1910), Skiz (1909) Właśc. Maria Gabriela Janowska z Korwin-Piotrowskich, primo voto Śnieżko, inne pseudonimy: Marya, Józef Maskoff, Walery Tomicki. Autorka opowiadań, powieści i utworów scenicznych, aktorka. Publikowała swe utwory w prasie lwowskiej, krakowskiej i warszawskiej (debiutowała ogłoszonym w 1881 r. w Gazecie Krakowskiej opowiadaniem Jeden dzień z życia róży). Jej dzieła wyróżniały się dominującym naturalizmem o tonie dydaktycznym i publicystycznym oraz zaangażowaniem społecznym. Stała się symbolem walki z zakłamaniem tzw. moralności mieszczańskiej. Zapolska pisała o drastycznych jak na jej czasy tematach, np. o prostytucji czy chorobach wenerycznych (O czym się nie mówi 1909, O czym się nawet myśleć nie chce 1914). Z tego powodu jej twórczość stała się przedmiotem krytyki ze strony kół zachowawczych. Zapolska występowała w polskich, a także europejskich teatrach. W rozwoju kariery przeszkadzał jej krnąbrny charakter. Z tego powodu nie mogła dojść do porozumienia z dyrektorami teatrów. Ostatnie lata swego życia pisarka spędziła w willi Skiz, oszukana, otumaniona i pozbawiona majątku przez hipnotyzera. autor: Paweł Przybysz Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
KPI, czyli kluczowe wskaźniki efektywności. 75 mierników ważnych dla każdego menedżera
Bernard Marr
Kluczowe wskaźniki efektywności, czyli KPI, można porównać do instrumentów nawigacyjnych. Pozwalają bowiem uzyskać wiedzę, czy przedsiębiorstwo radzi sobie dobrze, czy też zmierza ku katastrofie. Prawidłowo dobrany zestaw mierników ułatwia przewidywanie zagrożeń i podjęcie koniecznej interwencji - jest to narzędzie, którym posługują się skuteczni menedżerowie. Tymczasem wielu decydentów nie rozumie KPI i nie potrafi wskazać, które z nich są potrzebne w danej sytuacji. W efekcie gromadzą oni duże ilości łatwych do pozyskania danych, z których jednak nic nie wynika. W tej książce zaprezentowano 75 KPI, które są uznawane za najbardziej istotne. Znajdziesz tu ich definicje wraz ze zwięzłym opisem, techniki obliczania, wreszcie ― co najważniejsze ― sposoby korzystania z tych narzędzi. Dzięki praktycznym przykładom niepostrzeżenie zaczniesz rozumieć KPI i w miarę lektury nabędziesz umiejętności ich interpretacji w celu oceny najważniejszych aspektów działalności każdego przedsiębiorstwa. Równie wartościowym elementem poradnika są wskazówki dotyczące gromadzenia danych, ustalania wartości docelowej i poziomów odniesienia, a także częstotliwości dokonywania pomiarów. Nie zabrakło podpowiedzi dotyczących rodzajów ryzyka związanego z poszczególnymi KPI. Książka może służyć jako lektura uzupełniająca wiedzę o zarządzaniu i rentowności firmy albo jako podręczna encyklopedia, w której w każdej chwili możesz sprawdzić interesujące Cię KPI. Poznaj KPI, które obejmują wiele perspektyw: finansową klienta marketingu i sprzedaży procesów operacyjnych i łańcucha dostaw pracownika społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstwa Niemierzalne? Niezarządzalne!
KPI, czyli kto położy interes?
Svyatoslav Biryulin
Wskaźniki KPI to narzędzia niedoskonałe i prymitywne, a próby zarządzania biznesem na ich podstawie są tak samo skuteczne, jak zarządzanie start-upem na podstawie podręcznika dla służb mundurowych.
Barbara Piórkowska
Kilka razy bolała ją głowa, potem upadła na ulicy. Tak zaczęła swoją podróż przez kolejne sale szpitalne, w której głównymi stacjami są „pobranie krwi” i „chemia”. Musi przyswoić reguły dotyczące życia w chorobie i jednocześnie znaleźć własną drogę do wyzdrowienia. Pomoc w utkaniu całkiem nowej nici życia przyjdzie z nieoczekiwanej strony. Kraboszki to prywatny dyskurs na temat relacji pacjentka-lekarze i odczłowieczenia w służbie zdrowia. Powieść, oparta na rzeczywistych doświadczeniach, pozwala dostrzec emocjonalny aspekt zmagania się ze śmiertelną chorobą.
Barbara Piórkowska
Poruszająca opowieść o walce z nowotworem, o niezwykłej sile ducha i odwadze stawiania czoła największym przeciwnościom losu Kilka razy bolała ją głowa, potem upadła na ulicy. Tak zaczęła swoją podróż przez kolejne sale szpitalne, w której głównymi stacjami są pobranie krwi i chemia. Musi przyswoić reguły dotyczące życia w chorobie i jednocześnie znaleźć własną drogę do wyzdrowienia. Pomoc w utkaniu całkiem nowej nici życia przyjdzie z nieoczekiwanej strony. Kraboszki to prywatny dyskurs na temat relacji pacjentka-lekarze i odczłowieczenia w służbie zdrowia. Powieść, oparta na rzeczywistych doświadczeniach, pozwala dostrzec emocjonalny aspekt zmagania się ze śmiertelną chorobą.
Jadwiga Buczak
Trafna przepowiednia czy tylko dobrze zaplanowana intryga? Młoda kobieta zgłasza się na komisariat ze szczegółami dotyczącymi kradzieży obrazu z krakowskiego muzeum. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że do zdarzenia jeszcze nie doszło. Komisarz Tomasz Zaleśny bierze więc jej słowa za wynik bujnej wyobraźni, jednak ku jego zdziwieniu kilka dni później dzieło rzeczywiście znika! Komisariat rozpoczyna śledztwo, które z czasem zdaje się zataczać coraz szersze kręgi, balansując między racjonalnością a metafizyką... Czy Zaleśnemu uda się rozwiązać tę przedziwną sprawę? Pozycja łącząca klasyczny kryminał z nutą ezoteryki została nagrodzona w konkursie literackim Kryminalne opowiadanie z Trójmiastem w tle. Jadwiga Buczak autorka opowiadań kryminalnych, sensacyjnych i thrillerów publikowanych m.in. w antologii Lukrecja z Kamiennej Grobli. Pisze również wiersze, na swoim koncie ma tomiki poetyckie Słowa nieuśmiechnięte i Jesienne kwiaty.
Kradzież w kancelarii sędziego pokoju
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Przed śledczym Bachrachem pojawia się szansa na znakomity debiut w kijowskiej policji. Na rozkaz naczelnika przyjmuje on sprawę kradzieży na dużą sumę. Z kasetki kancelaryjnej, znajdującej się w biurze sędziego pokoju, zniknęło sześć tysięcy rubli. Sprawa jest pilna, gdyż nie był to prywatny majątek sędziego, a pieniądze rządowe. Kradzieży dokonano w trakcie przerwy na obiad, a dostęp do klucza miały tylko dwie osoby: sędzia i kancelarzysta. Czyżby o kimś zapomniano? Bachrach musi wykazać się sprytem, by dotrzeć do sprawcy przestępstwa. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Kradzież w kancelarii sędziego pokoju
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Przed śledczym Bachrachem pojawia się szansa na znakomity debiut w kijowskiej policji. Na rozkaz naczelnika przyjmuje on sprawę kradzieży na dużą sumę. Z kasetki kancelaryjnej, znajdującej się w biurze sędziego pokoju, zniknęło sześć tysięcy rubli. Sprawa jest pilna, gdyż nie był to prywatny majątek sędziego, a pieniądze rządowe. Kradzieży dokonano w trakcie przerwy na obiad, a dostęp do klucza miały tylko dwie osoby: sędzia i kancelarzysta. Czyżby o kimś zapomniano? Bachrach musi wykazać się sprytem, by dotrzeć do sprawcy przestępstwa. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Kurt Matull, Matthias Blank
8. część serii sensacyjnych opowieści w starym stylu w nowoczesnej formie ebooka. Lord Lister (znany również jako John C. Raffles) to postać fikcyjnego londyńskiego złodzieja-dżentelmena, kradnącego oszustom, łotrom i aferzystom ich nieuczciwie zdobyte majątki, a także detektywa-amatora broniącego uciśnionych, krzywdzonych, niewinnych, biednych i wydziedziczonym przez los. Po raz pierwszy pojawił się w niemieckim czasopiśmie popularnym opublikowanym w 1908, autorstwa Kurta Matulla i Theo Blakensee (pseudonim pisarski Matthiasa Blanka). Seria stała się bardzo popularna nie tylko w Niemczech i została przetłumaczona na wiele języków. (opis z Wikipedii). Pobierz już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą!
Władysław Syrokomla
Władysław Syrokomla Gawędy Kradzione Przypowieść szlachecka. Podsłuchano W ręce aspana, Panie Jakubie, Mówisz: *kradzione lepsze* i chcesz tego dowieść; Ja sobie rozmaite przypowieści lubię, Powiem aspanu przypowieść: W samym końcu zaścianku, pilnując swéj niwy, Żył sobie szlachcic poczciwy, A miał syna wyrostka z wąsem wyżéj nosa, Chłopiec dobre miał serce, ale w głowie za to Okropnie było pstrokato, Zwyczajnie jak u młokosa. A tutże mój mospanie, obok ich st... Władysław Syrokomla Ur. 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi Zm. 15 września 1862 w Wilnie Najważniejsze dzieła: Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie. Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan. Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać. Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
KRAFTING. Kreatywne DIY dla każdego
Marta Tręda
Południe z Animuszem: KRAFTING. Kreatywne DIY dla każdego >> POSŁUCHAJ Marzysz o przytulnym domu, pełnym pięknych dodatków? Ta książka będzie dla Ciebie prawdziwą skarbnicą inspiracji! Poprowadzi Cię krok po kroku przez najpopularniejsze techniki rękodzieła i pokaże, od czego powinnaś zacząć, by Twoje cztery kąty odmieniły się nie do poznania. Dzięki wskazówkom autorki skompletujesz zestaw niezbędnych narzędzi i dobierzesz materiały potrzebne do stworzenia oryginalnych przedmiotów. Szybko przekonasz się, że szycie, dzierganie, szydełkowanie, barwienie oraz przędzenie to świetna zabawa, która niesamowicie uspokaja i pobudza kreatywność! Dowiedz się, jak: w prosty sposób uszyć maskotkę oraz mięciutki kocyk domowym sposobem zabarwić na ulubiony kolor materiały i włóczki uprząść włóczkę za pomocą mieszadła do ciasta szybko wydziergać pled za pomocą rąk łatwo wykonać na szydełku pufę oraz kocyk babuni w wersji ekstremalnej
Olga Gitkiewicz
Halina, Wanda, Krystyna. Trzy kobiety, jedno nazwisko. Legendarna inspektorka pracy, zamachowczyni z dobrego domu, warszawska Syrenka. Często je mylono, jeden życiorys rozpisywano na trzy albo – częściej – trzy zlepiano w jeden… Krahelska. Krahelskie. Halina, Wanda, Krystyna. Trzy kobiety, jedno nazwisko, zbliżone lata aktywności, ta sama klasa społeczna. Często je mylono, dopisywano im nieistniejące pseudonimy, litery w nazwisku, przypisywano nie ich intencje, mieszano szczegóły biografii, jeden życiorys rozpisywano na trzy albo – częściej – trzy zlepiano w jeden. Tylko jak to opowiedzieć? – zastanawia się Olga Gitkiewicz. Halina Krahelska, legendarna inspektorka pracy, działaczka społeczna i komunistka. Kwestionowała każdy system, a na obiad podawała pogadankę o zatrudnianiu dzieci w łódzkich fabrykach włókienniczych, choć przecież gotowała podobno znakomicie, goście chwalili zwłaszcza jej pieczyste, i piekła mazurki. Nikomu się nie kłaniała. Wanda Krahelska, zamachowczyni z dobrego domu, stała na balkonie w peruce, gdy ulicą jechał powóz carskiego namiestnika. Krystyna Krahelska użyczyła twarzy i ciała pomnikowi warszawskiej Syrenki i jak syrena była dzielna i jasna, a żaden dom nie był jej domem. Klisze, klisze. Więc jak to opowiedzieć? Może usunąć nietrafione epitety, spróbować znaleźć nowe, poddać się, spróbować raz jeszcze. Starać się o obiektywizm i dystans, a potem jednak oceniać. Przykładać współczesną miarę do niewspółczesnych zamiarów, bez pozwolenia czytać cudze listy, rewidować pamięć, tropić błędy, popełniać własne, wpadać w pułapki, gubić się w ślepych zaułkach pomylonych życiorysów, opowiadać. To jest książka o Halinie Krahelskiej i innych kobietach z rodziny Krahelskich. To jest książka o kliszach. Niektóre są prześwietlone.