Wydawca: 16
Clare Pooley
Nikt nie rozmawia z nieznajomymi w pociągu. Co się jednak stanie, jeśli ktoś to zrobi? Codziennie o 8:05 Iona Iverson wsiada do pociągu, żeby jechać do pracy.Każdego dnia widuje te same osoby i snuje na ich temat różne domysły, nadając im zabawne przezwiska. Oczywiście nigdy z nikim nie rozmawia. Aż pewnego ranka Elegancki-Seksista-z-Surbiton dławi się winogronem, a Podejrzanie-Miły-z-New-Malden ratuje mu życie. To wydarzenie wywołuje reakcję łańcuchową. Różnorodna grupa pasażerów, których dotąd łączyły jedynie wspólne dojazdy, zaczyna odkrywać, jak bardzo ich wyobrażenia o sobie nawzajem mijają się z rzeczywistością. Okazuje się, że rozmowa z nieznajomymi może nauczyć czegoś więcej nie tylko o innych, ale przede wszystkim o samym sobie.
Aleksandra Lipczak
Franek Kanalarz – deweloper, który postawił miasto pośrodku pustyni. Susana, która zamówiła w banku whoppera z serem, bo przestała się bać. Manuel, który przez trzydzieści lat nie wychodził z domu. Pedro, syn obwoźnego handlarza, który zamiast mówić „Nie ma Boga, można wszystko”, powiedział „Zmarł Franco, można tańczyć w damskim szlafroku”. Pilar, która chciała stworzyć nową hiszpańską kobietę. Ada, która była skłoterką, a potem została pierwszą burmistrzynią w historii Barcelony. To o nich jest ta książka. Jest to też książka o Hiszpanii – kraju, który był przykładem sukcesu, ale z dnia na dzień zmienił się w „chorego człowieka Europy”. Wtedy na miejsce dawnej opowieści o Hiszpanii pojawiła inna: o nierozwiązanych konfliktach z przeszłości, o cenie rozwoju, o kraju, który zrobił gigantyczny skok – okazało się jednak, że ku kryzysowi. Ludzie z Placu Słońca to intymny portret kraju na rozdrożu. Miejsca, w którym coś się skończyło, a nowe jeszcze nie zaczęło. To zbiór reportaży o Hiszpanii z krwi i kości, a nie z turystycznego folderu. W 2008 roku Hiszpania, tez wzorcowo powstający z kolan tygrys Europy, wpada w ostry poślizg i przez następne lata dramatycznie się chwieje. Reporterka Lipczak jest na miejscu. Rozmawia z obywatelami, którzy chcą zrozumieć, co naprawdę stało się w ich kraju i jak przetrwać kryzys. Pisze świetny reportaż. Czytajcie i wyciągajcie wnioski – Ewa Winnicka
Krzysztof Siwczyk
Nie każdemu poecie dane jest mówić tak wyrazistym i osobistym głosem. Krzysztof Siwczyk ma własny słownik, imaginarium i sposób wypowiedzi, który czyni go autorem rozpoznawalnym po kilku wersach. Na nowy tom zatytułowany Ludzie z taksydermii składają nieraz bardzo krótkie wiersze dotykające kwestii życia i śmierci, trwałości i przemijania. Tyle że te fundamentalne zagadnienia stanowią tu mroczną podszewkę zdarzeń i scen czasem porażających, a innym razem zupełnie banalnych. Wojna, polowanie, utrata, zwyczajny piątek, zwykłe jutro i wczoraj, groza technologii. Używając tylko sobie właściwego gestu poetyckiego, Siwczyk wywraca rzeczywistość na lewą stronę. Kręgi schodzą w miejsce, w które wpadł kamień, plany poszły się kochać, dzień będzie dłuższy od najkrótszego.
Eugeniusz Dębski
Przygody detektywa przyszłości Owena Yeatesa to z pewnością najdłuższy cykl powieściowy w polskiej literaturze science fiction; obecnie liczy dziewięć tomów. Pierwsza część cyklu ukazała się w roku 1989 pod tytułem „Podwójna śmierć”; wznawiana była jeszcze dwukrotnie, jako „Ludzie z tamtej strony świata” w roku 2000 (Wydawnictwo 3,49) i „Tamta strona świata” w roku 2008 (Fabryka słów). Dziś z dumą i satysfakcją prezentujemy wersję elektroniczną najlepszej polskiej detektywistycznej serii science fiction, wierząc głęboko, że znajdzie ona nowych czytelników, a ci starsi, którzy – tak jak ja – w świat Owena Yeatesa weszli ponad ćwierć wieku temu, także z przyjemnością powrócą do doskonałej prozy Eugeniusza Dębskiego. Polecam wszystkim bez względu na wiek i preferencje literackie – bo to po prostu świetna książka. Maciej Ślużyński, Oficyna wydawnicza RW2010 Druga część przygód detektywa przyszłości Owena Yeates. Tym razem chodzi o... czas. Czy można go spowolnić, tak aby skorzystała na tym cała ludzkość w ogólności, a poszczególni ludzie w szczególności? A może Krater Zgubionego Czasu to zwykła blaga, a firma Time Exploring Company jest sprytnym oszustwem? Owen Yeats zamierza odpowiedzieć na to pytanie, nic mu nie przeszkodzi.
Eugeniusz Dębski
Przygody detektywa przyszłości Owena Yeatesa to najdłuższy cykl powieściowy w polskiej literaturze science fiction; obecnie liczy dziewięć tomów. Pierwsza część cyklu ukazała się w roku 1989 pod tytułem „Podwójna śmierć”; wznawiana była jeszcze dwukrotnie, jako „Ludzie z tamtej strony świata” w roku 2000 (Wydawnictwo 3,49) i „Tamta strona świata” w roku 2008 (Fabryka słów). Dziś z dumą i satysfakcją prezentujemy wersję elektroniczną najlepszej polskiej detektywistycznej powieści science fiction, wierząc głęboko, że znajdzie ona nowych czytelników, a ci starsi, którzy – tak jak ja – w świat Owena Yeatesa weszli ponad ćwierć wieku temu, także z przyjemnością powrócą do doskonałej prozy Eugeniusza Dębskiego. Polecam wszystkim bez względu na wiek i preferencje literackie – bo to po prostu świetna książka. Maciej Ślużyński, Oficyna wydawnicza RW2010 Ludzie się zmieniają… ale czy aż tak? W niedalekiej przyszłości niektórzy znani ludzie zmieniają się nie do poznania. Wydaje się, że tylko detektyw Owen Yeates to zauważa, i postanawia wyjaśnić, czy to niezwykła zmiana charakteru, czy jakieś zupełnie inne osoby podszywają się pod znanych i lubianych. A jeśli tak – to dlaczego, kto i jak? Inwazja klonów czy dziwna zabawa?
Ludzie z zaburzeniami psychicznymi Inspirujące historie
Dorota Sawicka
Żyjemy w świecie, który nieustannie się zmienia, a tempo tych zmian często przewyższa nasze możliwości adaptacyjne. Niezliczone wyzwania dnia codziennego, rosnące wymagania społeczne i zawodowe, a także presja związana z utrzymywaniem relacji międzyludzkich sprawiają, że coraz więcej osób doświadcza trudności natury psychicznej. Zaburzenia psychiczne oraz zaburzenia osobowości to kwestie, które z jednej strony są coraz bardziej obecne w debacie publicznej, a z drugiej wciąż owiane są szeregiem mitów i stereotypów. Celem tej książki jest zbliżenie nas do lepszego zrozumienia różnych aspektów tych zaburzeń, ich wpływu na życie osób ich doświadczających oraz na otoczenie, w którym żyją. Chcę przybliżyć Czytelnikowi zarówno naukowe podstawy tematu, jak i historie z życia wzięte, które ukazują codzienne zmagania, sukcesy i porażki osób zmagających się z tymi problemami. Podczas gdy niektóre zaburzenia psychiczne czy osobowości mogą być nam znane z nazw, ich rzeczywisty wpływ na życie jednostki często bywa bagatelizowany lub niezrozumiany. Moja książka nie tylko przedstawia charakterystykę i objawy poszczególnych zaburzeń, ale także stara się odpowiedzieć na pytania: Jak wygląda codzienność osób z tymi diagnozami? Jakie strategie i metody leczenia są najskuteczniejsze? Jak możemy wspierać osoby zmagające się z tego typu problemami? Pragnę, aby ta książka stała się mostem między światem nauki a codziennymi doświadczeniami ludzi, którzy muszą radzić sobie z zaburzeniami psychicznymi i osobowości. Chcę zainspirować do refleksji, otworzyć serca i umysły na różnorodność ludzkich doświadczeń oraz podkreślić, że za każdą z tych historii kryje się człowiek, zasługujący na pełne zrozumienie i wsparcie. Zapraszam do lektury w pełni świadoma, że poruszamy się po delikatnej materii ludzkiej psychiki, gdzie każdy akt zrozumienia może stać się pierwszym krokiem w kierunku zmiany na lepsze.
Kowalczyk Edyta , Radomski Jakub
O tym, jak grają najlepsi polscy siatkarze, wiemy bardzo wiele. Wystarczy oglądać mecze, śledzić ich w mistrzostwach świata, które po raz drugi w historii wygrali w 2014 roku w katowickim Spodku, by obronić tytuł cztery lata później w Turynie. Mało kto jednak zna ich jako ludzi i mało kto wie, jaką pokonywali drogę, by dojść na szczyt. "Ludzie ze złota" to zbiór 20 szczerych rozmów o siatkówce, ale też o życiu, z czołowymi zawodnikami, którzy stali się mistrzami, oraz z trenerami Stephanem Antigą i Vitalem Heynenem którzy ich do tego sukcesu prowadzili. Edyta Kowalczyk i Jakub Radomski, dziennikarze "Przeglądu Sportowego", porozmawiali też z dwójką ludzi, którzy wiedzą, jak, poza mistrzostwem świata, zdobywa się złoto igrzysk (Ryszard Bosek i Tomasz Wójtowicz) oraz Grzegorzem Wagnerem, synem ich trenera-kata. Znajdziecie też wywiad z Piotrem Gruszką - rekordowym, 450-krotnym reprezentantem Polski i mistrzem Europy. Książkę kończy duża rozmowa z Wilfredo Leonem - najlepszym siatkarzem świata, który ma polskie obywatelstwo i podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku ma nas poprowadzić do kolejnego olimpijskiego złota. "Złoto" - można powiedzieć, że to słowo-klucz tej książki. A jego blask mieni się w każdej historii.
Antoni Ferdynand Ossendowski
Ossendowskiemu światową sławę przyniosła książka Zwierzęta, ludzie, bogowie, która na przełomie 1920 i 1921 r. ukazała się w Nowym Jorku, w 1922 r. w Londynie, a w 1923 r. w Warszawie. Łącznie osiągnęła ona rekordową liczbę dziewiętnastu tłumaczeń na języki obce. Ossendowski opisał w niej wspomnienia z ucieczki z Rosji ogarniętej chaosem rewolucji. Opis obejmuje ucieczkę z Krasnojarska opanowanego przez bolszewików, zimę w tajdze, przeprawę do Mongolii i pobyt w niej u boku barona Ungerna. (za Wikipedią). Ze wstępu, w którym autor sam chyba najlepiej zaprezentuje tę książkę: Przed nawałnicą bolszewicką musiałem uchodzić z Petersburga na Syberię jeszcze w r. 1918. Do października r. 1919 przebywałem na Syberii, gdzie rządy bolszewickie zastąpiły rząd adm. Kołczaka, zgubionego przez wpływy monarchistów i przez nieudolnych ministrów. Po katastrofie syberyjskiej, gdy Kołczak został stracony w Irkucku, gdy 5-ta polska dywizja syberyjska była już w zdradzieckich rękach bolszewików, którzy szybko zalewali cały kraj, bez boju posuwając się na wschód za resztkami zdemoralizowanej armii rządu syberyjskiego, zaczęły się na Syberii prześladowania Polaków. Wystarczało mieć nazwisko o brzmieniu polskim, żeby być skazanym na śmierć. Przebrawszy się w ubranie wieśniacze, wyszedłem pieszo za miasto, wynająłem pierwszego lepszego Sybiraka, powracającego na wieś do domu, i po kilku godzinach byłem już o 40 kilometrów od Krasnojarska...
Tadeusz Boy-Żeleński
Ludzie żywi Przybyszewski Blaski i nędze mowy polskiej Umarł Stanisław Przybyszewski. Smutek, jaki towarzyszy każdej takiej śmierci, tym razem inne jeszcze ma zabarwienie. Raz dlatego, że w chwili zgonu ten niestary człowiek od dawna był cieniem samego siebie; żył w próżni; mówił -- o ile się jeszcze odzywał -- w pustkę. I jeszcze z drugiego powodu. Zazwyczaj, kiedy umiera wielki pisarz, umiera człowiek, żyje jego dzieło. Gdzie jest dzieło Przybyszewskiego? Linia jego twórczości jakże nierówną idzie koleją. Całe pierwsze bogactwo swej duszy zaklął zrazu w cudzej mowie; błysnął jak meteor w obcym piśmiennictwie i zniknął zeń. [...]Tadeusz Boy-ŻeleńskiUr. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Mistrzowskie charakterystyki polskich "celebrytów" początku XX wieku napisane przez jednego z najbłyskotliwszych i bezpośrednich krytyków rodzimej literatury i sztuki. "Bezpośrednich", bo Boy dobrze znał opisywanych bohaterów. Ale "bezpośrednich" także dlatego, że nie owijał w bawełnę swoich opinii. A przy tym operował słowem zarówno precyzyjnie, jak i pięknie. Dla czytelnika - sama przyjemność!
Ludzie-Przedsiębiorstwa-Instytucje. Wielowymiarowość współczesnego zarządzania organizacjami
Felicjan Bylok, Ewelina Krzyżowska, Tomasz Odzimek (red.)
Niniejsza publikacja poświęcona jest wielowymiarowości zarządzania organizacjami i stanowi wieloaspektową i interdyscyplinarną debatę nad czynnikami determinującymi zarządzanie organizacjami na poziomie indywidualnym, wewnątrzorganizacyjnym oraz międzyorganizacyjnym. Monografia jest wynikiem prac badaczy biorących udział w trzech konferencjach organizowanych przez Katedrę Socjologii Stosowanej i Zarządzania Zasobami Ludzkimi Politechniki Częstochowskiej, tj.: 12th International Conference of Management "Sustainability - Security - Quality", Częstochowa 15-16 czerwca 2023 r., "Człowiek w organizacji - nowe trendy w zarządzaniu zasobami ludzkimi", Olsztyn 28-29 września 2023 r. oraz "Ludzie - przedsiębiorstwa - instytucje. Współdziałanie i współdzielenie się w relacjach społecznych i gospodarczych", Częstochowa 19-20 października 2023 r. Przedkładana monografia z pewnością dostarczy inspirującego materiału do refleksji oraz przyczyni się do lepszego zrozumienia zmian zachodzących w otoczeniu i wpływających na procesy zarządzania organizacjami. Zainteresuje nie tylko badaczy z obszaru nauk o zarządzaniu, socjologii i psychologii, lecz także praktyków - menedżerów i decydentów na różnych szczeblach, odpowiedzialnych za kształtowanie polityki gospodarczej.
Ludzie-rzeczy-ludzie. O porządkach społecznych, w których rzeczy łączą, a nie dzielą
Andrzej Waśkiewicz
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, reglamentowanie zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty. Po drugie, odtowarowienie rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia. Po trzecie, odwartościowanie (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzy ludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne. W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi. ze Wstępu Andrzej Waśkiewicz – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładający na macierzystym Wydziale Socjologii i w Kolegium Artes Liberales, autor książek z zakresu historii idei: Interpretacja teorii politycznej (1988); Polityka dla dorosłych. Eseje (2006); Obcy z wyboru. Studium filozofii aspołecznej (2008, wyd. ang. 2015); Paradoksy idei reprezentacji politycznej (2012, wyd. ang. 2020).
Arnold Bennett
Trzymaj się mocno, za chwilę dowiesz się, że jesteś maszyną, która może perfekcyjnie działać, wystarczy tylko Mam świadomość, że możesz powiedzieć teraz "daj mi spokój, nie jestem żadną maszyną". Jeżeli jednak powiesz to i odejdziesz, stracisz niepowtarzalną okazję, aby poznać jedną z najbardziej nietypowych książek motywacyjnych i rozwojowych, jaką spotkasz w swoim życiu. [o autorze zdjęcie w opisie publikacji] Arnold Bennett (27.05.1867 27.03.1931) był cenionym na całym świecie autorem powieści naturalistycznych, dramatów i nowel. Stał się także jednym z pierwszych europejskich twórców literatury filozoficzno-motywacyjnej. Największa siła jego dzieł to zaskakująca ponadczasowość. Książki, które napisał przez wiele lat aktywnej działalności, nie straciły na wiarygodności. Jak stać się profesjonalistą w sprawach swojego życia? Autor wykorzystuje porównanie człowieka do maszyny jako olbrzymią metaforę, która pozwoli nam lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące naszym rozwojem. * Dowiesz się, co to znaczy żyć pełnią życia. * Poznasz jedyną osobę, która może właściwie zaplanować Twój rozwój. * Zyskasz niepowtarzalną możliwość przyjrzenia się sobie z innej perspektywy. Pozwoli Ci to dostrzec sfery życia, nad którymi warto pracować. * Dowiesz się, dlaczego tak słabo znasz siebie. * Zdobędziesz niepowtarzalną okazję, aby stać się profesjonalistą w sprawach swojego życia. Poznaj ponadczasową wiedzę, która otworzy oczy na to, kim tak naprawdę jesteś i zdobądź inspirację do zmiany swojego życia.
Philip Roth
Czuła, szokująca i prowokująca do myślenia opowieść o upadku amerykańskiego snu pokazanego przez pryzmat rasy. Guardian Rok 1998. Ameryka żyje skandalem seksualnym związanym z prezydentem Billem Clintonem. Tymczasem w niewielkim mieście w Nowej Anglii starzejący się profesor filologii klasycznej Coleman Silk zostaje zmuszony do przejścia na emeryturę, po tym jak koledzy oskarżają go rasizm. Pomówienie jest fałszywe, ale prawda o Silku zdumiałaby jego najbardziej zacietrzewionych krytyków. Mężczyzna skrywa sekret, którego przez pięćdziesiąt lat nie poznali jego żona, czwórka dzieci, koledzy ani przyjaciele, w tym pisarz Nathan Zuckerman. To właśnie on natrafia na ślad tajemnicy profesora i postanawia odtworzyć nieznane karty biografii szanowanego człowieka. Zuckerman próbuje zrozumieć prawdę, ale wkrótce odkrywa znacznie więcej, bo osobiste przeżycia jego przyjaciela są misternie wplecione w historię współczesnej Ameryki. Wrząca, niemożliwa, niemal nieprzyzwoita w swoim geniuszu powieść, której zdania tworzą znany nam strumień Rothowskiej nagłości, błyskotliwości i pasji. Guardian Mocne stronyLudzkiej skazyczynią z Rotha głównego kandydata do miana największego powieściopisarza amerykańskiego piszącego o Ameryce. Sunday Times Pełna wściekłości narracja, precyzyjnie utkana fabuła wszystko to sprawia, że powieść wydaje się przesycona diaboliczną wręcz rozkoszą. Arcydzieło. Mail on Sunday
Aleksandra Dębska-Kossakowska
Książka Ludzki wymiar historii… przedstawia, w jaki sposób Gustaw Herling-Grudziński, Konstanty A. Jeleński, Czesław Miłosz w poszczególnych etapach swojego życia byli uwikłani w historię. Bohaterowie, choć przynależą do dwóch pokoleń literackich: 1910 i 1920, reprezentują tą samą formację kulturową. Są polskimi humanistami ukształtowanymi przez wspólny paradygmat wartości ufundowany na bazie tożsamych lektur. Kolejne części pracy poświęcone zostały ich zmaganiom z doświadczeniem totalitaryzmu i moralnymi dylematami artysty. Autorka prezentuje zaangażowanie bohaterów książki w literackie życie Europy i ich pisarską aktywność na łamach zachodnich czasopism. Omówiona zostaje także problematyka metafizyczna i aksjologiczna obecna w pisarstwie Herlinga, Jeleńskiego i Miłosza. We wszystkim co robili: pisali, komentowali, wyjaśniali opinii publicznej Zachodu, zmierzali wreszcie do tego, by jak najadekwatniej wysłowić metafizyczne fundamenty sztuki i istnienia, widoczne było ich osobowe piętno i osobiste zaangażowanie. Tym samym Historia, podobnie jak ich historie zyskiwały indywidualny, a zatem ludzki wymiar.
Fryderyk Nietzsche
"Ludzkie, arcyludzkie" to dzieło Fryderyka Nietzschego, wybitnego niemieckiego filozofa oraz poety, tworzącego w XIX wieku. "Ludzkie, arcyludzkie" skupia się na podstawowych pojęciach etyki takich jak: odpowiedzialność, sumienie, kara, wina i wolność woli. Nietzsche poddając analizie istotę tych pojęć miał zamiar uświadomić sobie i światu funkcje oraz znaczenie etyki normatywnej.
Ludzkie klepisko. Historie z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski
Marcin Sawicki
Czytam Sawickiego i znów wraca do mnie ten dziwny proces, jakim jest poznawanie Białorusi. O ile Ghana, Meksyk, czy wulkaniczna wyspa Stromboli są miejscami, do których można po prostu jechać, Białoruś jest przypadkiem odmiennym. Nie jest to miejsce geograficzne ani czyste wyobrażenie. Zajmuje przestrzeń, którą można przemierzyć, ale - w przeciwieństwie do innych krain - nie rozciąga się wzdłuż, lecz pomiędzy ludźmi, w głąb historii. A przede wszystkim - w głąb serca. Być na Białorusi to nie tyle jechać gdzieś, ale bardziej - odnaleźć ją w sobie. Wtedy ta dziwna kraina, uwolniona od banalnych wytycznych geograficznych, zaczyna mówić czystym językiem ludzkich losów. Mateusz Marczewski, reporter, autor, m.in. Kolistych jezior Białorusi Lodzia, moja babcia ze strony ojca, była z Pogranicza. Przed wojną pobierała nauki w trzech kresowych miastach, w Grodnie, Wilnie i w Suwałkach, a po wojnie okazało się, że to trzy odrębne państwa. Dziadek Piotr był także z Pogranicza. Przyjechał "za babcią" na Augustowszczyznę z Sonicz, z Polski do Polski. Zanim się zorientowali, okazało się, że Sonicze to Białoruś. Dziadka Piotra nie znałem. Zmarł, gdy mój ojciec miał trzy lata. Znałem za to mit dziadka Piotra, który w skrócie można ująć tak: gdyby żył, wszystko byłoby inaczej... Jak to na Wschodzie, wszystko byłoby inaczej, gdyby... A dlaczego Państwu tym głowę zawracam? Bo Ludzkie klepisko Marcina Sawickiego, to opowieść, jaką sam powinienem był napisać... Powinienem był pojechać do tych Sonicz... Dlaczego tego nie zrobiłem? Bałem się zburzyć mit, a mit na Wschodzie to świętość. Wszyscy tu żyją mitem (Polski od morza do morza, Wielkiego Księstwa Litewskiego) lub w micie. Bo co by było, gdyby okazało się, że dziadek Piotr nie mówił w "tutejszym", że był "tylko" Polakiem, a nie mieszańcem, kundlem z Pogranicza? Czym bym karmił swoją wyobraźnię i na czym budowałbym tożsamość? Bo dla mnie "Polak" to za mało... A Sawicki się nie bał... Wsiadł, cholera, i pojechał na to Pogranicze, śladem swoich dziadków i pradziadków... I przywiózł stamtąd przepiękną opowieść o kundlach z Pogranicza, o ludziach, którzy za jednego życia byli obywatelami kilku państw, nie ruszając z miejsca, których traktowano jak bezpańskie psy, i do których wszyscy mieli pretensje, że są stąd, są "tutejsi"... Ludzkie klepisko to opowieść odpamiętana, utkana z odprysków pamięci, a opisane losy kilku rodzin to metafora losu, jaki stał się udziałem wszystkich tych, którzy - nie z własnej przecież winy czy zasługi - żyli na obrzeżach, a nie w środku... Piotr Brysacz, dziennikarz, dyrektor artystyczny festiwalu literackiego Patrząc na Wschód INFORMACJA O AUTORZE MARCIN SAWICKI (ur. w 1978 r. w Głogowie) - historyk i nauczyciel z doświadczeniem akademickim oraz licealnym. Obronił pracę doktorską z zakresu historii kultury, dotyczącą mentalności nowożytnych elit ziem białoruskich. Autor artykułów naukowych, opublikowanych w takich czasopismach jak "Acta Universitatis Wratislaviensis", "Nasza Przeszłość", "Wschodni Rocznik Humanistyczny" czy "Białoruskie Zeszyty Historyczne". Od czasów studenckich podróżuje regularnie po krajach dawnego Związku Radzieckiego. Mieszka w Świętej Katarzynie koło Wrocławia. Autor książek reporterskich, m.in.: Pestki winorośli i trzy jabłka. Reportaże z podróży do Gruzji i Armenii (2014) oraz Morze światła. Opowieści tadżyckie (2015). FRAGMENT KSIĄŻKI "Tych najstarszych mieszkańców wioski - same staruszki spędzające zimy u krewnych w miastach - można policzyć na palcach jednej ręki. Pozostało ich wśród żywych tyle, co przypadkowo niewytłuczonych kłosów po wielkiej młócce na glinianym klepisku - takim, jakie zastać można było w tej części świata przy każdym obejściu. Miejscowi wioskoucy, mężczyźni i kobiety, umierali przedwcześnie, tłuczeni na oślep, na odlew i bez opamiętania bijakiem kolejnych wojen, rewolucji, kolektywizacji, pożarów i zwyczajnej mużyckiej nędzy. Nie oszczędzono im żadnej zimy na tym ludzkim klepisku. Jakby skazani na odwieczną poniewierkę, cierpieli na swoje mużyckie hore - wieczną mękę, los tak bolesny i dotkliwy, że nie dało się tego wszystkiego zagłuszyć nawet pędzoną na potęgę po lasach gorzałą. Mimo wszystko, sponiewierani przez ciężkie życie ludzie, zostawali na swoich klepiskach. Po części pewnie z przyzwyczajenia, po części z przymusu lub sentymentu do ziemi, zapewne przeświadczeni o nieuchronności losu. Nieliczni wyjeżdżali, by szukać lepszego życia w dalekim świecie, próbując wymknąć się z łap hore. Jednak długaśne dzierżaki cepów podążały w ślad za nimi i młóciły, nadal ich młóciły - tak jakby przekleństwo losu zrodzonego na tej ziemi zabierali ze sobą, jakby od tutejszego hore nie sposób było się uwolnić...".
Ludzkie, niezbyt ludzkie. Esej o podmiotowości prawnej i wyzwaniach XXI wieku
Tomasz Pietrzykowski
„Choć zgodnie ze znanym powiedzeniem wszelkie przewidywania są trudne, zwłaszcza gdy dotyczą przyszłości, istnieją racje, aby spodziewać się, że problemy podmiotowości prawnej staną się jednymi z najpoważniejszych, o ile nie najpoważniejszymi wyzwaniami etycznymi prawa w następnym stuleciu. Z tego względu porządek prawny pod koniec XXI wieku może znacznie bardziej różnić się od prawa obowiązującego u schyłku wieku XX, niż to ostatnie różniło się od prawa XIX-wiecznego. Odpowiednio wczesne podjęcie dyskusji nad właściwym sposobem reakcji prawa na pojawiające się i nabrzmiewające problemy przekraczające konkretne, szczegółowe łamigłówki dogmatycznoprawne stanowi zadanie w pierwszej kolejności teoretyków i filozofów prawa. Muszą oni iść niejako pół kroku przed praktycznymi problemami i potrzebami porządku prawnego, przygotowując grunt pod szczegółowe koncepcje i rozwiązania, których wypracowanie należy już do specjalistów poszczególnych dziedzin i dogmatyk prawniczych. Z takim przekonaniem poruszam w niniejszym eseju problemy rysujące się przed koncepcjami i założeniami, na jakich opiera się prawne ujęcie podmiotowości. Przedstawione dalej rozważania i uwagi stanowią jedynie bardzo wstępny zarys poruszanej w nich problematyki. W żadnym razie nie pretendują do roli gotowej, dojrzałej koncepcji prawniczej. Chodzi raczej o zasygnalizowanie znaczenia problemów, z jakimi prawoznawstwu przyjdzie mierzyć się w nadchodzących latach i dekadach, oraz o zainicjowanie dyskusji nad możliwymi kierunkami, w jakich poszukiwać można dostatecznie satysfakcjonujących rozwiązań. Najważniejszym celem niniejszego eseju jest jednak zwrócenie uwagi prawników na nieuchronność odchodzenia od dotychczasowego, radykalnie antropocentrycznego ujęcia fundamentalnych problemów etyczno-prawnych, wśród których podmiotowość zajmuje miejsce centralne. Jeżeli czytelnik zostanie do tego rodzaju refleksji — nawet krytycznej — w jakikolwiek sposób pobudzony, będę uważał swoje zadanie za wypełnione.” (fragment Wstępu)
Ludzkie potwory. Kobiety Mansona i banalność zła
Nikki Meredith
Nocą z 8 na 9 sierpnia 1969 roku członkowie rodziny Charlesa Mansona na jego rozkaz dokonali przerażającej zbrodni: zamordowali będącą w zaawansowanej ciąży żonę Romana Polańskiego Sharon Tate i kilkoro jej gości. Wśród oprawców były Leslie Van Houten i Patricia Krenwinkel. Podczas procesu prokurator nazwał je ludzkimi potworami, ale ci, którzy znali je wcześniej, nie mogli uwierzyć, by były zdolne do tak brutalnych czynów. Dziennikarka Nikki Meredith przez dwadzieścia lat odwiedzała kobiety Mansona w więzieniu, próbując zrozumieć, co zmieniło normalne na pozór dziewczyny w morderczynie i jak można żyć dalej po popełnieniu tak potwornej zbrodni. Jej książka to mroczna podróż w samo serce zła. Wciąga już od pierwszej strony. Doskonałe połączenie psychologii kryminalnej i reporterskiej dokładności. Clues and Reviews Meredith stawia pytania, z którymi wciąż zmagamy się po tylu latach od tamtych tragicznych wydarzeń jak mogło dojść do takich zbrodni? Shelf Awareness
Lars Kjdegaard
Bezludna duńska wyspa na spokojnym jeziorze, grupa głośnych nastolatków i przerażające odkrycie szczątków kobiety, które otwiera drzwi do świata pełnego intryg i niewyjaśnionych tajemnic. V i ostatnia część serii o komisarz Agnes Hillstrm. Komisarz Agnes Hillstrm i Otto Vang prowadzą szczegółowe dochodzenie we współpracy z lokalną policją. Zmarła kobieta cierpiała na depresję, ale odpowiedzi na pytania o przyczyny jej śmierci nie udzielają ani jej tajemniczy mąż, ani córka Diana. Czy to było samobójstwo, czy może ktoś "pomógł" jej umrzeć? W miarę jak Agnes i Otto odkrywają kolejne, dramatyczne fakty, rozwiązanie zagadki staje się coraz bardziej przytłaczające. Kiedy zbliżają się do prawdy, stają w obliczu przerażających odkryć dotyczących zaginięcia i śmierci Vibeke Raben-Smith. Idealna propozycja dla miłośników kryminałów skandynawskich, którzy cenią sobie twórczość Jo Nesb czy Stiega Larssona!
Lars Kjdegaard
Bezludna duńska wyspa na spokojnym jeziorze, grupa głośnych nastolatków i przerażające odkrycie szczątków kobiety, które otwiera drzwi do świata pełnego intryg i niewyjaśnionych tajemnic. V i ostatnia część serii o komisarz Agnes Hillstrm. Komisarz Agnes Hillstrm i Otto Vang prowadzą szczegółowe dochodzenie we współpracy z lokalną policją. Zmarła kobieta cierpiała na depresję, ale odpowiedzi na pytania o przyczyny jej śmierci nie udzielają ani jej tajemniczy mąż, ani córka Diana. Czy to było samobójstwo, czy może ktoś "pomógł" jej umrzeć? W miarę jak Agnes i Otto odkrywają kolejne, dramatyczne fakty, rozwiązanie zagadki staje się coraz bardziej przytłaczające. Kiedy zbliżają się do prawdy, stają w obliczu przerażających odkryć dotyczących zaginięcia i śmierci Vibeke Raben-Smith. Idealna propozycja dla miłośników kryminałów skandynawskich, którzy cenią sobie twórczość Jo Nesb czy Stiega Larssona!
Patryk Berger
Tysiące ludzi, setki historii każdy inny, lecz wszyscy, w pewnym sensie, tacy sami. Wyparte makabryczne wspomnienia, które dobijają się do świadomości w sennych koszmarach. Zblazowanie dorosłego mężczyzny, który jako dziecko doświadczał fantastycznych przygód. Poczucie utraty kontaktu ze światem przy zachowaniu sprawności wszystkich zmysłów. Niepokojący narratorzy tych opowiadań snują swoje oryginalne historie, trudno nie odnieść jednak wrażenia, że wszystkich toczy ten sam robak poczucie pustki i braku sensu. Czy tę czarną dziurę melancholii da się jakoś załatać? Historie przywołują skojarzenia z dziełami literackich mistrzów grozy, jak H.P. Lovecraft, Thomas Ligotti czy Stefan Grabiński oraz reżyserów, jak Ridley Scott albo John Carpenter. Patryk Berger (ur. 1994) autor miniatur prozatorskich i esejów filozoficzno-publicystycznych, organizator cyklu rozmów filozoficznych. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, pracował w międzynarodowym zespole jako analityk danych. Trener personalny, uczestnik zawodów sportowych w dyscyplinie martwy ciąg.
Martin Cross
Kolejny cykl opowiadań o codziennym życiu i niecodziennych sytuacjach autora zbioru Single – męski świat. Tym razem motywem przewijającym się we wszystkich opowiadaniach jest motyw śmierci, czasu i życia. Opowiadania nie są mroczne, pesymistyczne – wręcz przeciwnie - mnóstwo w nich afirmacji zwykłym codziennym życiem, radości, ludzkiej witalności. Każde opowiadanie jest inne, porusza inny problem, ale wywołuje sympatię do przedstawianych osób. Walory zbioru opowiadań „Ludzkie zdjęcie”, to sprawnie opisane stany emocjonalne, motywacja bohaterów. Zaskakuje przede wszystkim podejście głównych postaci do życia i relacji damsko-męskich, dzięki czemu postacie nie są jednakowe i schematyczne. Każda jest inna, indywidualna, każda dokonuje innych wyborów, które powodują zaskakujące konsekwencje. Wszystkie zmuszają czytelnika do refleksji: czy to co widzimy jest takie w rzeczywistości? W opowiadaniu „Dobry glina” poznajemy tragiczną historię policjanta drogówki, który chciał być miły, a zapłacił za to najwyższą cenę. Tytułowe „Ludzkie zdjęcie” pokazuje jakie mogą mieć konsekwencje nasze czasem nie do końca przemyślane działania. Jest to opowieść o fotoreporterze, który jednym zdjęciem zmienił czyjeś życie… „Niezła bryka” to historia używanych samochodów, opowieść, której wolelibyśmy nie wysłuchać kupując w komisie sprowadzone auto. „Wielki kontrakt” z kolei doprowadzić może do nieprzewidywalnej katastrofy. W opowiadaniach Martina Crossa konsekwencje działań bohaterów splatają się w misterną nić wzajemnych powiązań międzyludzkich. Z pozoru przypadkowe zdarzenia okazują się być elementami skomplikowanej układanki, jaką jest życie. Martin Cross rocznik 1968, Wielkopolanin, absolwent Uniwersytetu Łódzkiego i Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie. Realizuje się w trzech projektach: krótkich opowiadaniach obyczajowych, dłuższych nowelach fantastycznych i długich thrillerach. Pracuje w instytucjach samorządowych. W dniu jego 44 urodzin Majowie zaplanowali koniec świata...
Ludzkie żądze: seks, władza i pieniądze. O trudnej sztuce budowania udanego związku
dr Katarzyna Czyż
A Ty się ich nie bój ani przed nimi nie chowaj. Zrozum je, zaakceptuj i opanuj! Seks, władza i pieniądze - oto trzy popędy, z którymi żyjemy na co dzień. Nawet jeśli nie kierują naszym życiem, to pewnie prędzej czy później zetkniemy się z ludźmi, dla których jeden z nich (albo wszystkie trzy) będzie czymś najważniejszym. Nie do przeskoczenia. Dla seksu, władzy i pieniędzy człowiek zrobi naprawdę wiele. I możesz mówić "mnie nie zależy", możesz nawet tak myśleć, w pewnym momencie jednak zderzysz się z własną lub cudzą żądzą - tak silną, że nie będziesz w stanie w jej obliczu ustać na nogach. I co wtedy? Co zrobisz wobec siły płynącej z władzy? Wobec fizycznego pożądania? Wobec perspektywy pieniędzy? Czy się wystraszysz, schowasz do mysiej dziury, będziesz sobie dalej powtarzać, że Ci nie zależy, i płakać w samotności? A może odważnie przyznasz, że kierujące nami żądze istnieją, nakręcają nas i popychają świat do przodu? Naszym zadaniem nie jest wszystkiego sobie odmawiać. Nie jest nim życie na mnisią modłę. Jako dojrzali ludzie powinniśmy stanąć w prawdzie, zaakceptować ją i iść do przodu. Pozwalając sobie czasem na pewne przyjemności. Jesteś na to gotów? Jesteś na to gotowa? Posłuchaj audiobooka: