Verleger: 16
Sandra Robins
21-letnia Sarah, studentka farmacji, jest w stanie poświęcić wszystko, byle tylko zdobyć pieniądze na opłacenie domu opieki dla schorowanej babci, która wychowywała ją po śmierci rodziców. Dziewczyna jest przekonana, że zatrudniając się w ekskluzywnej agencji towarzyskiej, szybko zgromadzi odpowiednią sumę pieniędzy. Jej pierwszym klientem jest Alex, który po kilku spotkaniach prosi ją o przysługę Sarah ma towarzyszyć mu podczas weekendu spędzonego w domu jego rodziców. Właśnie tutaj spotka kogoś, kto sprawi, że dziewczyna pozna prawdziwe znaczenie słowa namiętność, a w jej życiu nic już nie będzie takie samo jak wcześniej... Zrobiłam kilka kroków w tył, by miał lepszą perspektywę. Poruszałam kusząco biodrami. Odsłoniłam całą długość nogi dzięki rozcięciu w sukience. Utkwił we mnie uważny wzrok, śledząc każdy mój ruch. Chwyciłam za wiązanie sukienki na szyi. Po chwili górna jej część opadła do pasa, ukazując czarny stanik bez ramiączek. Pochwyciłam jego płonący wzrok. Uwodząc go ruchami w rytm muzyki, zsuwałam powoli suknię z bioder. Opadła na podłogę. Zostałam w czarnym staniku, cielistych majtkach i szpilkach. Borys zdjął muszkę i położył obok siebie na sofie. Temperatura w pomieszczeniu automatycznie wzrosła o kilka stopni. Chwyciłam za zapięcie stanika. Szybko opadł na ziemię, tak samo jak majtki. Podeszłam do niego. Jego wzrok płonął. Powinnam czuć się skrępowana. Borys nadal był ubrany, a ja paradowałam przed nim nago, ale niczego takiego nie czułam. Przygaszone światło i alkohol zapewne zrobiły swoje. Widząc aprobatę w jego oczach, wyzbyłam się wstydu. Usiadłam na nim okrakiem. Rozpinałam jego koszulę guzik po guziku, cały czas patrząc mu w oczy. Jego niecierpliwe dłonie pieściły moje piersi. W jego oczach już płonął ogień, który tak lubiłam. Chciałam, by i mnie dosięgnął. Pocałowałam go pewnie, do utraty tchu. Sandra Robins - obecnie mieszka, razem z mężem i nastoletnią córką, w Wielkiej Brytanii. Swoją drugą połowę poznała 20 lat temu, gdy była 15-letnią dziewczyną. Ich wspólne życie utwierdza ją w przekonaniu, że prawdziwa miłość istnieje. Jedną z jej pasji jest stylizacja paznokci, którą zajmuje się także zawodowo. Kocha zwierzęta, a w szczególności spacery ze swoim psem. Miłość na sprzedaż jest jej debiutem literackim.
Miłość na wakacje swingerskie opowiadanie erotyczne
Ewa Maciejczuk
Chciałabyś dziś spać ze mną zamiast z Michałem? zapytał seksownym głosem, pociągając ustami za płatek mojego ucha. Moje ciało przeszedł erotyczny dreszcz podniecenia, gdy śmielej podążał dłonią w górę, ku mojej kobiecości. Chciałam dopytać Michała, co o tym sądzi, bo nie zamierzałam podejmować tak ważnej decyzji, kierując się tylko swoimi pragnieniami. Gdy na niego spojrzałam, zobaczyłam, że jest już bardzo blisko Ani i także pyta mnie oczami o zdanie czy też pozwolenie. Skinęłam głową, znowu czując przyjemne buzowanie w uszach i między nogami. Michał wziął Anię na kolana i zaczęli się namiętnie całować. Bardzo podniecił mnie ten widok. Oni już się dobrze bawią. My też możemy, ale to zależy od ciebie. Ja mam na ciebie wielką ochotę powiedział Patryk, całując mnie delikatnie po szyi." Weekendowy wyjazd na malownicze Mazury staje się dla dwóch par czasem pełnym uniesień, choć pierwotnie miał być jedynie wypoczynkiem z dala od zgiełku miasta. Przyjaciele coraz to wyżej ustawiają sobie poprzeczkę... do czego się posuną w poszukiwaniu rozkoszy?
Miłość na wakacje swingerskie opowiadanie erotyczne
Ewa Maciejczuk
Chciałabyś dziś spać ze mną zamiast z Michałem? zapytał seksownym głosem, pociągając ustami za płatek mojego ucha. Moje ciało przeszedł erotyczny dreszcz podniecenia, gdy śmielej podążał dłonią w górę, ku mojej kobiecości. Chciałam dopytać Michała, co o tym sądzi, bo nie zamierzałam podejmować tak ważnej decyzji, kierując się tylko swoimi pragnieniami. Gdy na niego spojrzałam, zobaczyłam, że jest już bardzo blisko Ani i także pyta mnie oczami o zdanie czy też pozwolenie. Skinęłam głową, znowu czując przyjemne buzowanie w uszach i między nogami. Michał wziął Anię na kolana i zaczęli się namiętnie całować. Bardzo podniecił mnie ten widok. Oni już się dobrze bawią. My też możemy, ale to zależy od ciebie. Ja mam na ciebie wielką ochotę powiedział Patryk, całując mnie delikatnie po szyi." Weekendowy wyjazd na malownicze Mazury staje się dla dwóch par czasem pełnym uniesień, choć pierwotnie miał być jedynie wypoczynkiem z dala od zgiełku miasta. Przyjaciele coraz to wyżej ustawiają sobie poprzeczkę... do czego się posuną w poszukiwaniu rozkoszy?
Małgorzata Kalicińska
Dalsze losy Mańki (Marianny Roszkowskiej) i Tośka (inżyniera Antoniego Bzowskiego) - zakochanej pary znanej z "Lilki" i "Trzymaj się, Mańka!". Małgorzata Kalicińska opowiada o miłości czułej i życzliwej. Ale też o trudnych wyborach, niespodziewanych możliwościach, rozstaniach i powrotach. I o marzeniach, które mogą nadać sens naszemu życiu. Na miłość nigdy nie jest za późno. Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu. Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony. Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma? Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej? Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem? Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi? A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą? Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego. Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem. Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą się zmagać z rodzinnymi problemami, małymi i dużymi. W życiu Marianny i Antka przyszedł czas na zupełnie nowy rozdział. Podejmują decyzję o wyruszeniu w podróż, która jest nie tylko okazją do poznania najodleglejszych zakątków świata, ale przede wszystkim spędzenia czasu ze sobą. Jednak niespodziewanie w życiu kobiety pojawia się Janusz - mężczyzna, który dawniej zabiegał o jej względy. Czy Marianna ulegnie jego urokowi osobistemu? Czytając najnowszą książkę Małgorzaty Kalicińskiej przez cały czas miałam wrażenie, jakbym znajdowała się w samym centrum opisywanych wydarzeń. Przeżywałam razem z bohaterami wszystkie radości i smutki, gorąco kibicując im w dążeniu do realizacji marzeń. Codzienne życie bohaterów jest tutaj opisane w sposób niezwykle autentyczny. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości, lecz przedstawia ją taką, jaka jest. Książka opowiada o dojrzałej miłości, która potrafi przetrwać wszystkie przeciwności losu. Uświadamia nam, że pomimo upływu czasu uczucie łączące dwoje ludzi może być tak samo silne jak na początku, pod warunkiem, że nieustannie je pielęgnujemy. To niezwykle wartościowa lektura, która sprawi, że zaczniecie patrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.[Beata Jabłońska, dlalejdis.pl] Autorka w piękny sposób opisuje dojrzałą miłość między dwojgiem ludzi. Wzloty i upadki, pozytywną stronę życia, ale i tę trudniejszą. Potrafi wpleść w fabułę w naturalny sposób życiowe sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu. Może dlatego książki Małgorzaty Kalicińskiej tak dobrze się czyta. Dzięki znanym nam już z dwóch poprzednich części bohaterom klimat powieści jest bardzo swojski. Pełen miłości i ciepła. Autorka pisze pięknym językiem, ciekawie opisując zwiedzane przez bohaterów miejsca. Świetnie zbudowane dialogi i lekki język powieści sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Podczas lektury natraficie na chwile nostalgiczne, ale i humorystyczne. Czeka Was mieszanka emocji, którą będziecie chłonąć z przyjemnością, wędrując wraz z Marianną i Antonim po australijskich i portugalskich ścieżkach. [bibliotecznie.blogspot.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Małgorzata Kalicińska
Dalsze losy Mańki (Marianny Roszkowskiej) i Tośka (inżyniera Antoniego Bzowskiego) - zakochanej pary znanej z "Lilki" i "Trzymaj się, Mańka!". Małgorzata Kalicińska opowiada o miłości czułej i życzliwej. Ale też o trudnych wyborach, niespodziewanych możliwościach, rozstaniach i powrotach. I o marzeniach, które mogą nadać sens naszemu życiu. Na miłość nigdy nie jest za późno. Tak właśnie myśli Marianna, gdy wspólnie z ukochanym Antkiem musi sprostać nowemu etapowi w życiu. Antek, inżynier pracujący w Korei Południowej, przechodzi na emeryturę, czuje się niepotrzebny i rozżalony. Jak wykorzystać energię, zapał i pasję, które wciąż w sobie ma? Jak sprawić, by znów złapał wiatr w żagle, w nowym życiu bez pracy zawodowej? Wrócić do Polski i spokojnie mieszkać w domu z ogródkiem pod miastem? Czy takie sielsko-anielskie życie w jednym miejscu to jedyne przeznaczenie dla dwojga dojrzałych ludzi? A może lepiej podróżować, odważnie poznawać świat, cieszyć się sobą? Mańka wie jedno: na pewno nie zostawi Antka samego. Nieważne, co wybiorą, gdzie pojadą, byle razem. Zaliczą Lizbonę, Finlandię, nawet Australię. A przy okazji będą się zmagać z rodzinnymi problemami, małymi i dużymi. W życiu Marianny i Antka przyszedł czas na zupełnie nowy rozdział. Podejmują decyzję o wyruszeniu w podróż, która jest nie tylko okazją do poznania najodleglejszych zakątków świata, ale przede wszystkim spędzenia czasu ze sobą. Jednak niespodziewanie w życiu kobiety pojawia się Janusz - mężczyzna, który dawniej zabiegał o jej względy. Czy Marianna ulegnie jego urokowi osobistemu? Czytając najnowszą książkę Małgorzaty Kalicińskiej przez cały czas miałam wrażenie, jakbym znajdowała się w samym centrum opisywanych wydarzeń. Przeżywałam razem z bohaterami wszystkie radości i smutki, gorąco kibicując im w dążeniu do realizacji marzeń. Codzienne życie bohaterów jest tutaj opisane w sposób niezwykle autentyczny. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości, lecz przedstawia ją taką, jaka jest. Książka opowiada o dojrzałej miłości, która potrafi przetrwać wszystkie przeciwności losu. Uświadamia nam, że pomimo upływu czasu uczucie łączące dwoje ludzi może być tak samo silne jak na początku, pod warunkiem, że nieustannie je pielęgnujemy. To niezwykle wartościowa lektura, która sprawi, że zaczniecie patrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.[Beata Jabłońska, dlalejdis.pl] Autorka w piękny sposób opisuje dojrzałą miłość między dwojgiem ludzi. Wzloty i upadki, pozytywną stronę życia, ale i tę trudniejszą. Potrafi wpleść w fabułę w naturalny sposób życiowe sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu. Może dlatego książki Małgorzaty Kalicińskiej tak dobrze się czyta. Dzięki znanym nam już z dwóch poprzednich części bohaterom klimat powieści jest bardzo swojski. Pełen miłości i ciepła. Autorka pisze pięknym językiem, ciekawie opisując zwiedzane przez bohaterów miejsca. Świetnie zbudowane dialogi i lekki język powieści sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Podczas lektury natraficie na chwile nostalgiczne, ale i humorystyczne. Czeka Was mieszanka emocji, którą będziecie chłonąć z przyjemnością, wędrując wraz z Marianną i Antonim po australijskich i portugalskich ścieżkach. [bibliotecznie.blogspot.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Miłość. Naukowa i żywa filozofia miłości i seksualności
Lao Russell
„Kocham cię z całego serca i już zawsze będę cię kochać”. To słowa wypowiadane przez zakochanych przez wszystkie wieki, a ponieważ miłość jest wszystkim, któż nie chciałby słyszeć ich w kółko, dzień w dzień? Takich słów nigdy za wiele. Celem tej książki jest pomóc wszystkim ludziom poznać różnicę między MIŁOŚCIĄ a SEKSEM, aby mogli osiągnąć swój szczyt w szczęśliwym partnerstwie, które jest największą radością i skarbem na ziemi Kiedy świat w końcu pozna sekret szczęśliwego współżycia – jakim jest zrównoważone współżycie – zastaniemy szczęśliwy, zjednoczony i zrównoważony świat. Wielkim wyzwaniem życia jest odnalezienie takiej miłości, która jest pełna, niezłomna i prawdziwa. Zmysły człowieka, które wyraża on poprzez swoje fizyczne emocje, mogą go bardzo zwodzić. Tylko wtedy, gdy człowiek w końcu zrozumie różnicę pomiędzy zmysłami a swoją Duszą lub Umysłem – znajdzie ten trwały romantyczny związek, którego poszukują wszyscy ludzie. Wielkie emocje, które budzą się w nastolatkach, są jak eksplozja wysokiego napięcia. O, jakie to jest ogromne – i jak podniecająco zmysłowe uczucie. Twoje serce bije tak szybko, że czujesz, że zaraz pęknie, a ten nieopisany popęd seksualny jest przytłaczający. Czujesz, że musisz dać z siebie wszystko. Tylko całym sobą zaspokoisz ten wybuchowy popęd. Ale czy to miłość – prawdziwa miłość – wywołuje ten ogromny popęd, czy też jest to pragnienie zaspokojenia zmysłów?
Miłość. Naukowa i żywa filozofia miłości i seksualności
Lao Russell
"Kocham cię z całego serca i już zawsze będę cię kochać". To słowa wypowiadane przez zakochanych przez wszystkie wieki, a ponieważ miłość jest wszystkim, któż nie chciałby słyszeć ich w kółko, dzień w dzień? Takich słów nigdy za wiele. Celem tej książki jest pomóc wszystkim ludziom poznać różnicę między MIŁOŚCIĄ a SEKSUALNOŚCIĄ, aby mogli osiągnąć swój szczyt w szczęśliwym partnerstwie, które jest największą radością i skarbem na ziemi Kiedy świat w końcu pozna sekret szczęśliwego współżycia - jakim jest zrównoważone współżycie - zastaniemy szczęśliwy, zjednoczony i zrównoważony świat. Wielkim wyzwaniem życia jest odnalezienie takiej miłości, która jest pełna, niezłomna i prawdziwa. Zmysły człowieka, które wyraża on poprzez swoje fizyczne emocje, mogą go bardzo zwodzić. Tylko wtedy, gdy człowiek w końcu zrozumie różnicę pomiędzy zmysłami a swoją Duszą lub Umysłem - znajdzie ten trwały romantyczny związek, którego poszukują wszyscy ludzie. Wielkie emocje, które budzą się w nastolatkach, są jak eksplozja wysokiego napięcia. O, jakie to jest ogromne - i jak podniecająco zmysłowe uczucie. Twoje serce bije tak szybko, że czujesz, że zaraz pęknie, a ten nieopisany popęd seksualny jest przytłaczający. Czujesz, że musisz dać z siebie wszystko. Tylko całym sobą zaspokoisz ten wybuchowy popęd. Ale czy to miłość - prawdziwa miłość - wywołuje ten ogromny popęd, czy też jest to pragnienie zaspokojenia zmysłów?
Anna Ziobro
Joanna zostawia za sobą ból po rozwodzie i rutynę codziennego życia w Nowym Targu i podejmuje zaskakującą decyzję: wyjeżdża do Bukaresztu, żeby podjąć pracę w szpitalu pediatrycznym. Rumunia w 1992 roku to kraj biedy i chaosu, ale też ludzi, którzy nie tracą nadziei na lepsze jutro. Tam poznaje Andreia, lekarza, który po latach na emigracji wrócił do ojczyzny. Wspólna praca i rodząca się między nimi więź sprawiają, że Joanna zmienia się, zaczyna inaczej patrzeć na ludzi, na siebie, na swoją przeszłość. Mierząc się z dramatycznym losem sierot po czasach dyktatury Nicolae Ceaușescu, odzyskuje sens życia i zawodowej misji. Kiedy pewnego dnia spotyka w szpitalu Elenę, nastolatkę w ciąży, wpada na szalony pomysł...
Miłość nie istnieje. Związki, randki i życie solo w XXI wieku
Tomasz Szlendak
ZWIĄZKI, RANDKI I ŻYCIE SOLO W XXI WIEKU Miłość przypomina jednorożca wszyscy o niej słyszeli, ale niewielu twierdzi, że ją spotkało. A do tego są poważne wątpliwości, czy istnieje. W XXI wieku trudno znaleźć nam kogoś do pary. Choć robimy wszystko, co sugerują książki o samorozwoju, aplikacje randkowe i instagramowi coache, nasze związki są nietrwałe i mało satysfakcjonujące. Namiętność, bliskość, intymność, przyjaźń, wsparcie coraz rzadziej znajdujemy je w relacji romantycznej. Tylko że wciąż nie widzimy dla niej alternatywy. Tomasz Szlendak, profesor socjologii i autor licznych publikacji, w swojej najnowszej książce opisuje rozpad mitu romantycznej miłości, który przez wieki kształtował zachodnie społeczeństwa. Sięga zarówno do badań naukowych, jak i tekstów kultury popularnej, by postawić pytania o to, jak późny kapitalizm, rozwój technologii i pogłębiające się podziały społeczne wpłynęły na nas i nasze związki. Co sprawia, że dla kobiet miłość przestała być synonimem szczęścia, a dla wielu mężczyzn stała się nieosiągalna? Dlaczego uprawiamy coraz mniej seksu, a prawie połowa z nas decyduje się na życie solo? Czy wszystkiemu są winne algorytmy Tindera i czeka nas powrót instytucji swatki? A wreszcie czy koniec miłości to początek czegoś nowego? *** Tomasz Szlendak profesor, socjolog, dyrektor Interdyscyplinarnej Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmuje się badaniem przemian obyczajowości, relacjami między kobietami i mężczyznami oraz polityką kulturalną. Zasiada w Radzie Doskonałości Naukowej. Laureat stypendium tygodnika Polityka, odznaczony medalem Zasłużony kulturze Gloria Artis, wyróżniony Nagrodą Cyceron przyznawaną przez Stowarzyszenie Profesjonalnych Mówczyń i Mówców. Opublikował dotąd kilkanaście książek, w tym doktorat o miłości i kryminał retro.
Miłość nie istnieje. Związki, randki i życie solo w XXI wieku
Tomasz Szlendak
ZWIĄZKI, RANDKI I ŻYCIE SOLO W XXI WIEKU Miłość przypomina jednorożca wszyscy o niej słyszeli, ale niewielu twierdzi, że ją spotkało. A do tego są poważne wątpliwości, czy istnieje. W XXI wieku trudno znaleźć nam kogoś do pary. Choć robimy wszystko, co sugerują książki o samorozwoju, aplikacje randkowe i instagramowi coache, nasze związki są nietrwałe i mało satysfakcjonujące. Namiętność, bliskość, intymność, przyjaźń, wsparcie coraz rzadziej znajdujemy je w relacji romantycznej. Tylko że wciąż nie widzimy dla niej alternatywy. Tomasz Szlendak, profesor socjologii i autor licznych publikacji, w swojej najnowszej książce opisuje rozpad mitu romantycznej miłości, który przez wieki kształtował zachodnie społeczeństwa. Sięga zarówno do badań naukowych, jak i tekstów kultury popularnej, by postawić pytania o to, jak późny kapitalizm, rozwój technologii i pogłębiające się podziały społeczne wpłynęły na nas i nasze związki. Co sprawia, że dla kobiet miłość przestała być synonimem szczęścia, a dla wielu mężczyzn stała się nieosiągalna? Dlaczego uprawiamy coraz mniej seksu, a prawie połowa z nas decyduje się na życie solo? Czy wszystkiemu są winne algorytmy Tindera i czeka nas powrót instytucji swatki? A wreszcie czy koniec miłości to początek czegoś nowego? *** Tomasz Szlendak profesor, socjolog, dyrektor Interdyscyplinarnej Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmuje się badaniem przemian obyczajowości, relacjami między kobietami i mężczyznami oraz polityką kulturalną. Zasiada w Radzie Doskonałości Naukowej. Laureat stypendium tygodnika Polityka, odznaczony medalem Zasłużony kulturze Gloria Artis, wyróżniony Nagrodą Cyceron przyznawaną przez Stowarzyszenie Profesjonalnych Mówczyń i Mówców. Opublikował dotąd kilkanaście książek, w tym doktorat o miłości i kryminał retro.
Aaron T. Beck
Długo oczekiwane wznowienie popularnego poradnika adresowanego do wszystkich par małżeńskich, które pragną swój związek oprzeć na trwałych fundamentach. Profesor Aaron Beck, światowej sławy autorytet w dziedzinie nauk psychologicznych, przekazuje proste i praktyczne rady, jak opanować umiejętność rozpoznawania i rozwiązywania konfliktów i nieporozumień małżeńskich, które mogą z czasem zniszczyć nie tylko miłość, ale nawet sam związek.
Miłość nie zna Granic. Życie i cierpienie największej węgierskiej stygmatyczki
Erzsébet Galgóczy
Zapiski węgierskiej katoliczki, która przez 42 lata trwała w doświadczeniu choroby, przyjęła i nosiła na swoim ciele widoczne znaki męki Chrystusa - stygmaty. Połączenie powolnego fizycznego wyniszczania z głęboką, intymną więzią z Chrystusem i Maryją, przerażający ból i duchowa, szlachetna radość - mogą stanowić rodzaj chrześcijańskiego świadectwa na wskroś szokujący. W tej zdumiewającej książce Erzsebet wyprowadza nas na teren wręcz przeklęty, w obszar ludzkiego cierpienia, gdzie wydaje się, że Bóg zbankrutował, by w samym środku osobistego piekła na ziemi ogłosić nam potęgę Zmartwychwstałego, zaświadczyć o tym, że miłość Boga pełnym blaskiem potrafi zajaśnieć w samym sercu ludzkiej kruchości. W każdym razie czeka czytelnika potężna konfrontacja z treścią tej książki. Nasze poglądy o życiu i jego sensie, nasze lęki i aspiracje, a zwłaszcza gotowe i uporządkowane pojęcia religijne i egzystencjalne zderzą się niewątpliwie z doświadczeniem tej małej Węgierki. Co Bóg chciał zakomunikować współczesnemu pokoleniu poprzez znak, jakim była historia tej kobiety, żyjącej w trudnych czasach, gdy Węgry zanurzone były najpierw w mroku wojen, a potem w chorej rzeczywistości ateistycznego komunizmu? Ze wstępu ks. Prof. Roberta Skrzypczaka Moje męczarnie miały głębokość morza, ale było w nich również sięgające nieba szczęście pisała Erzsebet po 28 latach cierpienia. Nie ma na ziemi człowieka, z którym chciałabym się zamienić, nawet dzisiaj, gdy w moim ciele nie ma nic zdrowego. Jest mi bardzo dobrze. Oddawała siebie za grzechy innych. Cierpienie zbliżało ją do Chrystusa, a z Nim i Jego Matką łączyła ją niezwykle intymna relacja.
Drago Janćar
W najnowszej powieści „Miłość niech odpocznie trochę” z 2017 roku, nagrodzonej rok później najważniejszą słoweńską nagrodą literacką Kresnik, wybitny słoweński prozaik i dramatopisarz Drago Jančar powraca do rodzinnego Mariboru i czasów drugiej wojny światowej. W scenerii okupowanej przez Niemców stolicy Styrii, okolicznych lasów, w których działają partyzanci, niemieckiego obozu koncentracyjnego, a w końcu przejmowania władzy przez komunistów kreśli losy trojga głównych bohaterów (studentki medycyny Sonji, młodego geodety Valentina, który wstępuje do partyzantki, a po wojnie tworzy nową rzeczywistość, i Ludwiga, miejscowego Niemca, oficera SS). Jančar stawia w powieści trudne pytania o ludzkie postawy w ekstremalnych czasach i okolicznościach, lecz nie udziela na nie łatwych odpowiedzi ani nie rozwiązuje egzystencjalnych dylematów, bo w żadnej wojnie nie ma prawdziwych zwycięzców, a ci, którzy ją przeżyli, są naznaczeni traumami, mają złamane serca i dusze, utracili swoją godność. I, jak w jednym z wierszy mówi angielski poeta Byron, nawet miłość musi odpocząć.
Agnieszka Tyszka
Czy miłość ma coś wspólnego z miną przeciwpiechotną? Może zakochanie jest bezpieczne tylko dla saperów? Jak złapać równowagę w towarzystwie niezrównoważonych rodziców? Odpowiedzi na te pytania zna Julianna – dziewczyna nietuzinkowa. Julianna po pierwsze kocha zwierzęta i chciałaby zostać obrończynią ginących gatunków, po drugie kocha Barcelonę i marzy, aby tam kiedyś pojechać, po trzecie nie czuje się kochana przez swoich rodziców. Nigdy nie potrafiła znaleźć z nimi wspólnego języka. Ale teraz się rozwodzą i w dość niespodziewany sposób informują córkę o swoich nowych planach na życie. Julianna jest przerażona. Wszystko dzieje się za szybko. Dlatego decyduje się na desperacki krok. Jest to książka o różnych miłościach – miłościach niespełnionych, miłościach, które umarły, o nowo narodzonych, o takich, o których dopiero się marzy, i tych, które przychodzą niespodziewanie. KSIĄŻKOCHOLICZKA (lubimyczytac.pl): Tę książkę po prostu kocham. Dawno nie zetknęłam się z tak ciekawą historią. BOOK BOOSHKA (lubimyczytac.pl): Czasem trzeba żeby coś się posypało, by człowiek mógł docenić to, co już posiada, za co powinien być wdzięczny. Julianna, to młoda dziewczyna, która właśnie dotarła do zakrętu w swoim życiu. Rodzice się rozwodzą, na horyzoncie pokazują się nowi partnerzy, nowa rodzina. Co powinna w takiej sytuacji zrobić dziewczyna w jej wieku – córka redaktorki pisma „Życie dla siebie”? BUSCHKA (lubimyczytac.pl): Agnieszka Tyszka przedstawia nam tym razem Juliannę, nastoletnią dziewczynę, kochającą zwierzęta, Barcelonę i swoich przyjaciół. Julianna jest bardzo rozsądną, młodą osobą. Wydaje się mieć wszystko poukładane w głowie, sercu i życiu. Ale nie ma nic bardziej mylnego, niż ten osąd. Julianna nie czuje się kochana. Zwłaszcza przez osoby, które tę miłość i poczucie bezpieczeństwa powinny jej dać bezwarunkowo. Książka Agnieszki Tyszki pokazuje, że miłość rodzicielska, siostrzana, przyjacielska wcale nie mają jednej barwy. Czasem wszystkie te miłości są tak trudne do przyjęcia i zaakceptowania, że człowiek sam gubi się w swoim sercu i w swoich uczuciach. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Katarzyna Kołodziej.
Anna Strzelec
Każda miłość ma imię... zapach i smak, ogarnia nas niespodziewanie w czasie i przestrzeni. Prawie każda inspiruje i bogaci, zachwyca, smuci i przeżywana jest przez nas inaczej... Spojrzenie na trzech mężczyzn, trzy różne miłości oczami kobiecej dojrzałości w pryzmacie mijającego czasu, z zastanowieniem i... nutką erotyzmu ... I jeszcze... dzieckiem jak motylem, jak delikatnością kwiatu - zachwycenie... Premierowe wydanie wierszy Anny Strzelec pisane przez autorkę w latach 1988 - 2009.
Marcin Radwański
Pożądanie, namiętność, obsesyjne myśli, niecierpliwość i ona. Miłość może mieć różne twarze, niekoniecznie ludzkie... "Miłość niejedno ma imię" to jedno z krótkich, przewrotnych i niepokojących opowiadań autora powieści kryminalnych i obyczajowych z Zielonej Góry.
MIŁOŚĆ NIEJEDNO MA IMIĘ - O ZAKOCHANIU, RANDKOWANIU I ROZPOZNAWANIU PRAWDZIWEGO UCZUCIA
Mariola i Piotr Wołochowiczowie
Nowe wydanie praktycznych poradników, które odmieniły życie wielu młodych ludzi. Szczere odpowiedzi na życiowe pytania ilustrowane wieloma przykładami. Całość napisana przystępnym językiem i atrakcyjnie wydana. Polecamy szczególnie młodzieży w wieku gimnazjalnym, licealnym oraz dla rodziców i osób pracujących z młodzieżą. Miłość niejedno ma imię - o zakochaniu, randkowaniu i rozpoznawaniu prawdziwego uczucia Czym różni się miłość od zakochania? Czy miłość to uczucie? Jaką wartość ma pocałunek? Jak poradzić sobie z odrzuceniem? Na ile można pozwolić sobie przed ślubem? i odpowiedzi na wiele innych, życiowych pytań. O serii Seria #PrawdziwaMilosc to 3 książki z konkretnymi odpowiedziami na życiowe pytania młodych ludzi. Każda z nich składa się z ok. 30 krótkich rozdziałów, napisanych prostym, przystępnym językiem. Całość oparta o wiele prawdziwych przykładów z życia i praktyki poradniczej Marioli i Piotra Wołochowiczów. Książki składają się z artykułów publikowanych pierwotnie w magazynie młodzieżowym Droga. Poprzednie wydanie rozeszło się w pełnym nakładzie wiele lat temu i spotkało się z dużym zainteresowaniem. Nowe wydanie zostało gruntownie przeredagowane i zaktualizowane. O autorach Mariolia i Piotr Wołochowicz pobrali się w 1982 roku. Są rodzicami trójki dorosłych już dzieci. Autorzy wielu książek dla młodzieży, małżonków, rodziców - opisują w nich życie według Bożego planu i w bliskości z Nim (m. in. Seks po chrześcijańsku, Jak wygrać 'te sprawy'?, Złamać szyfr czyli jak zrozumieć współmałżonka). Od roku 1992 przez 24 lata wspólnie prowadzili Fundację Misja Służby Rodzinie. W lipcu 2016 Bóg wezwał Mariolę do wieczności (miała 55 lat). Jako szczęśliwe małżeństwo przeżyli razem 34 lata. Piotr wraz z dziećmi i współpracownikami kontynuuje dzieło Misji Służby Rodzinie - www.msr.org.pl
Agnieszka Biegaj
Podejrzewam, że mój chłopak ma podwójną osobowość. Szukam poradnika, jak przetrwać apokalipsę zombie. Poświęciłam małżeństwo dla tego dziecka. Zakrwawione nożyczki wystawały mu z piersi. On zabrał wszystkie swoje rzeczy i się wyprowadził. Które z tych zdań chciałbyś usłyszeć w pociągu? Albo w swoim miejscu pracy? Lilka wysłuchała różnych historii, z dobrym lub z przykrym zakończeniem. Nie zdawała sobie jednak sprawy, że jej własna historia usunie pozostałe w cień…. Czy osoba nie wierząca w miłość może się od czasu do czasu zakochać i czy czas jest względny, czy bezwzględny jeśli chodzi o miłość? Miłość, zdrada, tajemnicza zbrodnia, a w tle stukot kół pociągu i szelest przewracanych kartek książek.
Agnieszka Biegaj
Podejrzewam, że mój chłopak ma podwójną osobowość. Szukam poradnika, jak przetrwać apokalipsę zombie. Poświęciłam małżeństwo dla tego dziecka. Zakrwawione nożyczki wystawały mu z piersi. On zabrał wszystkie swoje rzeczy i się wyprowadził. Które z tych zdań chciałbyś usłyszeć w pociągu? Albo w swoim miejscu pracy? Lilka wysłuchała różnych historii, z dobrym lub z przykrym zakończeniem. Nie zdawała sobie jednak sprawy, że jej własna historia usunie pozostałe w cień.... Czy osoba nie wierząca w miłość może się od czasu do czasu zakochać i czy czas jest względny, czy bezwzględny jeśli chodzi o miłość? Miłość, zdrada, tajemnicza zbrodnia, a w tle stukot kół pociągu i szelest przewracanych kartek książek.
Marcin Radwański
„Miłość” to kolejny, po debiutanckim „Skoku w przepaść” zbiór opowiadań Marcina Radwańskiego. Tym razem autor skupia się przede wszystkim na emocjach postaci występujących w książce. Przeczytamy tu między innymi o miłości, nienawiści, szaleństwie i sytuacjach, które mogą przydarzyć się w życiu realnym, bądź tylko wyimaginowanym. W prezentowanych tekstach ta granica nie jest ściśle określona i często przez autora przekraczana. Tytułowa miłość pojawia się często, ale w różnym charakterze i czasie. Opowiadania charakteryzują się brakiem schematu i są zaskakujące, co przykuwa uwagę czytelnika.
Miłość, pierogi i inne nieszczęścia
Michalina Kowolik
Dwa złamane serca. Lodówka pełna pierogów. I jedna książka do napisania. Łucja Bystrzycka ma trzydzieści lat. Jest pisarką, która zostaje bez pracy, za to z rozpoczętą budową domu oraz kredytem do spłacenia. W dodatku nie może się pozbierać po zdradzie narzeczonego z jej siostrą, a lepienie kolejnych pierogów nie pomaga. Gdy na drodze kobiety staje przystojny piłkarz światowej klasy Kacper Szczeciński, nic nie wskazuje na to, aby mieli znaleźć wspólny język. Kacper wydaje się być gburowaty i niemiły pod każdym względem. Jednak Łucja zaczyna podejrzewać, że pod tą twardą skorupą kryje się wrażliwy facet, który pomimo milionów na koncie cierpi tak samo jak ona. Co się stanie, gdy dadzą sobie szansę? Czy dwa złamane serca potrafią uleczyć siebie nawzajem?
Monika Hakowska
Po wydarzeniach w Krakowie Nela i Maks stoją na życiowym zakręcie, z którego żadne z nich nie potrafi zawrócić. Gdy Maks wraca do Gdańska i nagle musi przejąć ciężar spraw rodzinnych, firmowych i własnych emocji, jego świat zaczyna pękać w szwach. Śmierć ojca, napięte relacje w zarządzie, niejasności wokół przetargu oraz tajemnice, które nagle wypływają na powierzchnię - wszystko to sprawia, że Maks po raz pierwszy nie wie, czy podoła. A jednak to właśnie teraz najbardziej brakuje mu Neli. A Nela... wciąż nie wie, czy w tym wszystkim jest jeszcze dla niej miejsce. Kiedy oboje spotykają się w Gdańsku, stają przed pytaniem, które może zdecydować o ich dalszej przyszłości: Czy można kochać kogoś, kto próbuje udźwignąć cały świat, choć sam ledwo stoi na nogach? Miłość po gdańsku to powrót do bohaterów, którzy ponownie chwytają za serce, tak mocno, że aż brakuje tchu, gdy los wystawia ich na próbę. W tym mieście pozory mylą, a jedna decyzja może przesądzić o całej przyszłości.
Monika Hakowska
Nela ma niezwykły talent do pakowania się w kłopoty: porzucone studia, praca z szalonymi terminami i bratanica, która nagle staje się jej codziennością. Gdy wydaje się, że gorzej już być nie może, do kamienicy wprowadza się Maks - nieziemsko przystojny i... wyjątkowo gburowaty sąsiad. Każde ich spotkanie kończy się spięciem, a jednak z czasem pojawia się między nimi coś, czego oboje się nie spodziewali. Zderzenie dwóch światów prowadzi do serii zabawnych potyczek, nieoczekiwanych zwrotów akcji i emocji, których nie sposób zignorować. Bo miłość w Krakowie potrafi nadejść dokładnie wtedy, gdy najmniej się jej spodziewasz.
Paulina Wysocka-Morawiec
lat i sekret, który zmieni wszystko Monika wraca do rodzinnej wsi po pięciu latach nieobecności. Na prośbę śmiertelnie chorego wuja ma sprzedać jego gospodarstwo. Na miejscu spotyka najlepszego przyjaciela z dzieciństwa, w którym potajemnie się kochała. Okazuje się, że kilka lat to zbyt mało, by zgasić jej uczucie. Kobieta robi wszystko, żeby zachować dystans. Nie chce dokładać sobie bólu. Olek próbuje naprawić ich relację. Nie ma jednak pojęcia, jak wielką tajemnicę ma jego była sąsiadka. Mężczyzna za wszelką cenę próbuje się do niej zbliżyć. W osiągnięciu celu pomagają mu przyjaciele, rodzina, a nawet miejscowy weterynarz, u którego kobieta chciała kiedyś praktykować.