Publisher: 16
Liane Moriarty
Każdy ma swoją wersję tamtego dnia. Ale nikt nie chce go pamiętać. Sławna wiolonczelistka Clementine i pragmatyczna, powściągliwa Erika znają się od dzieciństwa. Pomimo skomplikowanej relacji, jaka je łączy, rozumieją się bez słów. Jeśli jedna potrzebuje pomocy, zawsze może liczyć na tę drugą. W każdej sprawie. Tylko czy aby na pewno? Gdy Erika zaprasza przyjaciółkę na grilla organizowanego przez swojego ekscentrycznego sąsiada i jego partnerkę, byłą striptizerkę, Clementine bez wahania zabiera męża i dwójkę uroczych córek na spotkanie. Właśnie przygotowuje się do najważniejszego przesłuchania w swojej karierze, więc chwila relaksu dobrze jej zrobi. Nie spodziewa się, że Erika skorzysta z okazji, by przedstawić przyjaciółce zaskakującą i nader intymną prośbę A wtedy wydarza się coś, czego nikt nie potrafi zapomnieć choć wszyscy bardzo by chcieli. Kto zawinił? Czy można było postąpić inaczej? Dlaczego czasem tak niełatwo wybaczyć sobie i innym? Liane Moriarty z chirurgiczną precyzją opisuje ludzkie emocje: poczucie winy, wstyd i lojalność. Pokazuje, jak przypadek potrafi rządzić naszym losem oraz jak trudno pogodzić się z tym, że pewnych błędów nie da się naprawić. Autorka Wielkich kłamstewek udowadnia, że największe dramaty rozgrywają się w zwykłych domach, pomiędzy ludźmi, którzy naprawdę się kochają.
Miriam Akavia
Autorka opisuje historię swojej rodziny wplecioną w historię Polski i Europy. Rozdarcie między pragnieniem zachowania tradycyjnych wartości, a poddaniem się nowoczesnym przemianom cywilizacyjnym. Walkę z pokusą asymilacji, wpływami komunizmu, wahanie między pobożnością i ateizmem. Losy bohaterki są losami wielu rodzin żydowskich mieszkających w Krakowie na przełomie XIX i XX wieku. Opowieść kończy się w chwili wybuchu II wojny światowej. Miriam Akavia (właśc. Matylda Weinfeld, ur. 1927) - pisarka izraelska urodzona w Krakowie, wojnę spędziła w krakowskim getcie, obozach w Płaszowie, Auschwitz i Bergen-Belsen. Uratowana przez Szwedzki Czerwony Krzyż, wyjechała 1946 r. do Izraela. Studiowała literaturę i historię. Pełniła funkcję attaché kulturalnego w przedstawicielstwach Izraela w Budapeszcie i Sztokholmie. Od 1975 r. przewodnicząca Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Izraelskiej, obecnie honorowa przewodnicząca. Walczy ze stereotypami dzielącymi Polaków i Żydów. W 1978 r. otrzymała Nagrodę Yad Vashem. Głównym tematem jej książek jest dzieciństwo, Holocaust i wojna. Były one tłumaczone . na angielski, niemiecki, duński, francuski, węgierski. Laureatka wielu nagród i wyróżnień w Polsce, Izraelu i Niemczech.
Agata Młynarska, Agnieszka Litorowicz-Siegert
Miała być kimś innym. Telewizja? O nie! usłyszała, gdy w rodzinnym domu ojciec odebrał telefon z propozycją, by Agata Młynarska zadebiutowała przed kamerą. Plan był inny matura, a potem studia, najlepiej polonistyka. Prawie została nauczycielką, ale dogoniło ja przeznaczenie. Choć biegło zakosami. Wzięła udział w konkursie na prezenterów i została finalistką, ale pracy nie dostała, nie miała jeszcze skończonych studiów. Zadebiutowała w nowym dzienniku, ale program szybko zdjęto z anteny. Została prezenterką Dwójki, ale ktoś postanowił skreślić ją z grafika dyżurów... Jej droga to przebijanie się, przez ale. Samodzielność i niezależność? Tak. Jednak w tyle głowy wciąż wpływ znanego ojca i rodzinnych zasad. Telewizyjna niepodległość? Tak, ale w granicach wyznaczonych przez charyzmatyczną szefową Ninę Terentiew. Kariera w Polsacie? Bez wątpienia. Jednak tęsknota za byciem na wizji, prowadzeniem własnego programu. Ciągle coś, co trzeba przewalczyć, udowodnić. Moja wizja to zapis tej drogi i dowód, że Agata to przypadek szczególny. Brała udział w tworzeniu telewizji, która po roku 1989 rodziła się na nowo w wolnej Polsce. Z Jurkiem Owsiakiem współtworzyła Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, uczestniczyła w telewizyjnych rewolucjach powstaniu pasma śniadaniowego i wprowadzeniu na antenę spektakularnych show. Prowadziła największe telewizyjne koncerty i gale, uczyła się od mistrzów. Po uszy zanurzyła się w telewizyjnej pracy na Woronicza, zna życie, które kipiało w redakcjach, ale także na korytarzach i w przystudyjnych bufetach. Na wizji przeżywała wzloty i katastrofy. Miała pomysł na to, jak nie być sztywną panią z telewizji i własny przepis na wykorzystanie popularności. Pomagała innym, udowadniając, że telewizja ma nie tylko misję, ale także serce. Ze wszystkich nagród na świecie najbardziej ceni sobie Order Uśmiechu, który przyznały jej dzieci. To książka o niej dziennikarce, spełnionej kobiecie. Która jak twierdzi najlepsze lata przeżywa teraz. Ale to przede wszystkim książka o telewizji, jej kulisach i ludziach ją tworzących. Szczerość musi mieć klasę. Dziennikarz to nie ksiądz, a wywiad to nie spowiedź pada w tekście. I ta zasada obowiązuje. Partnerką w rozmowie z Agatą jest Agnieszka Litorowicz-Siegert. Doświadczona dziennikarka od lat w miesięczniku Twój STYL. Ale także przyjaciółka Agaty, osoba o podobnej energii. Dzięki temu klimat książki jest wyjątkowy to więcej niż wywiad-rzeka. To głęboka rozmowa o życiu. Raz zabawna, raz poważna. W każdym momencie prawdziwa.
Henryk Zbierzchowski
Henryk Zbierzchowski Impresye Moja zemsta Jadwidze Mrozowskiej. Było to śliczne, kochane, malutkie. Nie znałem dotąd kobiety podobnej. Uśmiech nie schodził z jej twarzyczki drobnej, Poco się smucić życie jest tak krótkie. Coś z rozświetlonych motylich skrzydełek, Coś z gnanej wiatrem niteczki pajęczej, Z promyka słońca, koloru tęczy Prawdziwy kociak, źle mówię dyabełek! Raz kiedym słuchał jak mi w duszy śpiewa, Jak złote myśli nachodzą mię tłumnie, Rzekła zwraca... Henryk Zbierzchowski Ur. 19 listopada 1881 we Lwowie Zm. 6 listopada 1942 w Krynicy Najważniejsze dzieła: Małżeństwo Loli, Żongler. Rzeczy wesołe i smutne, Człowiek o dwu twarzach Pisarz związany całe życie ze Lwowem. Debiutował w 1898 r. na łamach krakowskiego czasopisma "Życie", dwa lata później wydał pierwszy tomik poezji, Impresje. Ukończył studia prawnicze. W latach 1906--1910 pracował jako redaktor czasopisma "Nasz Kraj", publikował też w "Gazecie Porannej". Od 1920 r. prowadził czasopismo satyryczne "Szczutki". W 1928 r. miasto Lwów przyznało mu nagrodę literacką, w 1937 r. otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, rok później Złoty Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury. W czasie wojny znalazł się w Krynicy i tam zmarł. Pisał liryki, powieści, nowele, piosenki (patriotyczne i kabaretowe) i sztuki teatralne (przeważnie komedie i wodewile). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Aleksandra Możejko
Czy zemsta da mu szczęście? Czy przyniesie coś innego? Pragnął tylko jednego. Wraz z nią otrzymał wiele więcej Marcello Manfredo ma wszystko: drogie samochody, luksusowe rezydencje i doskonale prosperującą firmę. Pławi się w dostatku. Pieniędzy ma tyle, że do końca życia nie byłby w stanie ich wydać. Brakuje mu tylko jednego. Jednej rzeczy, o której marzy od dawna. Do niej dąży i pragnie jej tak, jak niczego innego na świecie. Wreszcie nadchodzi dzień, w którym zrealizuje swój plan. Tego dnia dopełni się jego zemsta. Dziesięć lat wcześniej stracił oboje rodziców. Odebrał mu ich Enzo Monroe, sprowadzając na młodego Manfreda niewyobrażalny ból i wielką tęsknotę. Ponieważ jednak zemsta najlepiej smakuje na zimno, Marcello nie szaleje, tylko czeka na odpowiedni moment. Planuje, jak odebrać wrogowi wszystko. Nie tylko pieniądze i wpływy. Także córkę. Manfredo zażąda od Enza jego córki. By dopełnić zemsty, ożeni się z Elizabeth Rose Monroe. Oczywiście uczyni to wbrew jej woli...
Aleksandra Możejko
Czy zemsta da mu szczęście? Czy przyniesie coś innego? Pragnął tylko jednego. Wraz z nią otrzymał wiele więcej Marcello Manfredo ma wszystko: drogie samochody, luksusowe rezydencje i doskonale prosperującą firmę. Pławi się w dostatku. Pieniędzy ma tyle, że do końca życia nie byłby w stanie ich wydać. Brakuje mu tylko jednego. Jednej rzeczy, o której marzy od dawna. Do niej dąży i pragnie jej tak, jak niczego innego na świecie. Wreszcie nadchodzi dzień, w którym zrealizuje swój plan. Tego dnia dopełni się jego zemsta. Dziesięć lat wcześniej stracił oboje rodziców. Odebrał mu ich Enzo Monroe, sprowadzając na młodego Manfreda niewyobrażalny ból i wielką tęsknotę. Ponieważ jednak zemsta najlepiej smakuje na zimno, Marcello nie szaleje, tylko czeka na odpowiedni moment. Planuje, jak odebrać wrogowi wszystko. Nie tylko pieniądze i wpływy. Także córkę. Manfredo zażąda od Enza jego córki. By dopełnić zemsty, ożeni się z Elizabeth Rose Monroe. Oczywiście uczyni to wbrew jej woli...
Moja żona głaszcze jeże. Rozmowy małżeńskie
Błażej Strzelczyk
Czy długi udany związek to wynik wielu kompromisów, czy raczej sporadycznego rzucania talerzami? A zakochanie? Czy zawsze w końcu znika? A może przyzwyczajenie nie musi zająć miejsca namiętności? Bohaterowie książki Błażeja Strzelczyka opowiadają o tym, co w małżeństwie najważniejsze o codziennych radościach, kłótniach, wybaczaniu, dzielonych pasjach i budowaniu wspólnego miejsca na ziemi. O tym, jak istotny jest dotyk, przytulenie i uśmiech. O miłości z przyjaźni i przyjaźni w miłości. Moja żona głaszcze jeże to czuła i mądra książka o miłości i wzajemnym zrozumieniu oraz poruszające świadectwo pogodzenia się z upływającym czasem. Rozmówcy: Justyna Pronobis-Szczylik i Cezary Szczylik, Henryka Krzywonos-Strycharska i Krzysztof Strycharski, Ludwika i Henryk Wujcowie, Elżbieta i Przemysław Malzhanowie, Hanna i Antoni Gucwińscy, Barbara i Ludwik Wilczyńscy, Grażyna i Wojciech Jagielscy, Joanna i Jan Kulmowie, Małgorzata Goetz i Karol Modzelewski oraz Anna i Tadeusz Sobolewscy Warto się przytulać. Całować. Wspólnie oddychać. Nie rzucać talerzami. Nie mieć racji. I nie być miłosnym radykałem. Cieszyć się sprawami małymi: że dało się radę dobiec na czas na przystanek, i wielkimi: że umiało się znieść porażkę. Warto za sobą tęsknić. Przede wszystkim: dobrze jest ze sobą rozmawiać. Pielęgnować miłość. To są historie o kochaniu. I o starzeniu się. Rozmowy ze starymi kochankami o tym, co jest na końcu. I co zostanie, gdy ciało się wyczerpie, pamięć zawiedzie, a zapał zgaśnie. Błażej Strzelczyk
Moja żona nie tańczy. Opowiadania wybrane
Tove Ditlevsen
Tove Ditlevsen jest zjawiskiem nie tylko w literaturze duńskiej, ale i światowej. Wychowana w rodzinie robotniczej, dzięki niespotykanemu talentowi przekroczyła granice swojego przeznaczenia, zdobyła i porzuciła literackie salony i osiągnęła w Danii status pisarki kultowej. W jej oszczędnej, intymnej prozie nie znajdziemy wielkiej historii ani przełomowych wydarzeń. Bohaterami są młode, zakochane dziewczyny i zgorzkniali uliczni sprzedawcy, fryzjerki i profesorowie, kobiety porzucone przez mężów i te, które dopiero planują rozstanie z mężczyzną. Życie rodzinne, miłosne, a nawet wewnętrzne to u Ditlevsen przestrzeń, w której nieustannie rozgrywamy strategiczne szachy, to przestrzeń walki i przemocy nikt nie skrzywdzi cię tak jak własna matka (chyba że mąż lub żona), a dzieci zdane są same na siebie. Z zaledwie kilku słów Ditlevsen tworzy skomplikowany świat pełen zależności, trudnych decyzji i emocji buzujących pod powierzchnią. Świat, w którym to, co wypowiedziane na głos, jest dużo mniej istotne od tego, co przemilczane.
Moje babcie nie ubierają się u Chanel
Beata Lewicka
Chanel, TikTok i babcie z misją! Gabi ma 13 lat, modowy vibe i zero ochoty na babcine klimaty, które uważa za Cringe Ale gdy luksusowa broszka Chanel znika na klimatycznym proteście, wszystko się zmienia. Babcie ruszają do akcji, pies Bigos szaleje jak detektyw na espresso, a Gabi odkrywa, że prawdziwe przygody zaczynają się offline. 🕵️♀️ Zagadki, śledztwa, babcie, które zaskakują 📱 Trochę dramy, dużo śmiechu 🐶 I Bigos, który kradnie każdą scenę Czy odzyskają broszkę? Może. Czy odnajdą siebie nawzajem? Na pewno. To opowieść o pokoleniowej przyjaźni, o tym, że babcie mogą być bardziej cool niż Instagram, i że czasem trzeba zgubić coś cennego, żeby odnaleźć to, co naprawdę ważne. Pełna humoru, stylu, mody i akcji książka, którą pokochają nie tylko nastolatki! Beata Lewicka Pisze książki i opowiadania dla dzieci także jako Beata Sarnowska. Zadebiutowała powieścią Tajemnica zaginionej kotki, która zdobyła uznanie jury w konkursie polskiej sekcji "Ibby Książka Roku 2016" i została wpisana na listę bis. Pracuje w towarzystwie dwóch mruczących asystentek, bez których prawdopodobnie nie powstałaby żadna, wciągająca powieść.
Moje babcie nie ubierają się u CHANEL
Beata Lewicka
Chanel, TikTok i babcie z misją! Gabi ma 13 lat, modowy vibe i zero ochoty na babcine klimaty, które uważa za Cringe, ale gdy luksusowa broszka Chanel znika na klimatycznym proteście, wszystko się zmienia. Babcie ruszają do akcji, pies Bigos szaleje jak detektyw na espresso, a Gabi odkrywa, że prawdziwe przygody zaczynają się offline. Zagadki, śledztwa, babcie, które zaskakują. Trochę dramy, dużo śmiechu. I Bigos, który kradnie każdą scenę. Czy odzyskają broszkę? Może. Czy odnajdą siebie nawzajem? Na pewno. To opowieść o pokoleniowej przyjaźni, o tym, że babcie mogą być bardziej cool niż Instagram, i że czasem trzeba zgubić coś cennego, żeby odnaleźć to, co naprawdę ważne. Pełna humoru, stylu, mody i akcji książka, którą pokochają nie tylko nastolatki! Beata Lewicka - pisze książki i opowiadania dla dzieci także jako Beata Sarnowska. Zadebiutowała powieścią Tajemnica zaginionej kotki, która zdobyła uznanie jury w konkursie polskiej sekcji "Ibby Książka Roku 2016" i została wpisana na listę bis. Pracuje w towarzystwie dwóch mruczących asystentek, bez których prawdopodobnie nie powstałaby żadna, wciągająca powieść.
Moje bieguny. Dzienniki z wypraw
Marek Kamiński
Bardzo osobisty, przepojony refleksją dziennik człowieka zmagającego się samotnie z przyrodą i przede wszystkim, z własną słabością. Znakomita pozycja dla miłośników sportowych osiągnięć Marka Kamińskiego, zdobywcy obu ziemskich biegunów. „Moje bieguny” to relacja z tych wypraw, przygotowań do nich i prób podejmowanych na mniejszą skalę, aby jak najlepiej wykonać postawione przed sobą zadanie. Ale oprócz trudów i radości związanych z podróżowaniem i eksplorowaniem ziemi, jest to przede wszystkim opowieść o podróży w głąb siebie, stawianiu sobie celów i znajdowaniu siły, by iść dalej. To świadectwo, że pomimo przeciwności, wysiłku i zmęczenia aż do granic ludzkiej wytrzymałości, można osiągnąć zamierzony cel. Zysk ze sprzedaży zakupionych przez Państwa książek i innych produktów przeznaczany jest na program rozwojowy dla dzieci i młodzieży LifePlan.
Maria Rydlowa
Wspomnienia Marii Rydlowej prawdziwa skarbnica wiedzy o międzywojennych Bronowicach i młodopolskiej przeszłości Krakowa Osobista opowieść autorki, pochodzącej z bronowickiej chłopskiej rodziny o dzieciństwie i młodości w Bronowicach Małych, o Krakowie w czasie okupacji i latach powojennych, naznaczonych terrorem stalinowskim, o edukacji, przyjaźniach i życiu codziennym. Bardzo ciekawe są rozdziały o bronowickich Żydach, o życiu w czasie wojny i po wojnie w sławnej Rydlówce, o służbie w Armii Krajowej. W książce przewija się mnóstwo znanych postaci, w tym postaci kobiet - Anny Rydlówny (pielęgniarki i pedagoga, siostry poety Lucjana Rydla), Teresy Kulczyńskiej (krakowianki, córki profesora UJ, pielęgniarki i społecznicy, autorki podręczników) i Pepy Singer (córki bronowickiego karczmarza, będącej pierwowzorem Racheli z Wesela Wyspiańskiego). Te trzy sylwetki kobiet z różnych środowisk społecznych dobrze ukazują zarówno bronowicką, jak i krakowską przeszłość, autorka zaś, pochodząca z ciekawie opisanej chłopskiej rodziny, jak gdyby jednoczy swoją opowieścią te trzy sfery, dzisiaj już słabo rozpoznawalne. Książka barwna, pełna ciekawych anegdot o ludziach zamieszkujących przedwojenne Bronowice, wieś obrosłą literacką legendą, bogato ilustrowana fotografiami z prywatnego archiwum autorki. Posłowie Jana Rydla.
Barbara Gawryluk
Wyjeżdżamy! słyszy pewnego dnia Natalia i bardzo psuje jej to humor. W Krakowie ma swój zespół hip-hopowy Ósemka, przyjaciółki i fajną szkołę. Niestety rodzice są nieugięci. Szwecja zachwyca dziką przyrodą, ale język jest trudny, a nowi koledzy bywają złośliwi. To jednak tutaj Natalia znajdzie prawdziwych przyjaciół. Wśród nich będzie stara Selma. Połączy je miłość do tańca i Lwów. Polska-Szwecja-Ukraina - to w tym trójkącie rozgrywa się opowieść. Ta historia dzieje się jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie, która zmieniła wszystko.
Aleksandra Górecka, Anna Natasza Górecka
Jak polubić swoje ciało i poczuć się w nim dobrze? Kiedy ma się 9 czy 12 lat, nie jest łatwo dogadać się z ciałem. Może nogi wydają się za długie? Włosy są mysim kolorze lub zbyt kręcone? Uśmiech nie tak ładny jak u innych? Dopadają nas kompleksy, możemy doświadczyć hejtu czy poczucia inności. Jak zaakceptować siebie i poczuć się dobrze w swoim ciele? Jak ogarnąć wszystkie emocje, które pojawiają się, gdy o nim myślę? Co zrobić z tym, czego w sobie nie lubię? Twoje ciało jest jedyne w swoim rodzaju. Właśnie dlatego, że jest twoje. I jest naprawdę okej! PS Nie bój się bazgrać, pisać, mazać po tej książce, dzięki temu możesz odkryć w sobie mnóstwo absolutnie wyjątkowych rzeczy. Do lubienia! Czemu napisałyśmy tę książkę? Znasz to uczucie, kiedy masz jakąś super informację na przykład dowiedziałaś/dowiedziałeś się o spotkaniu z ulubionym youtuberem albo właśnie zobaczyłaś/zobaczyłeś świetny filmik i nie możesz się doczekać, aż pokażesz go przyjaciołom i przyjaciółkom? Kiedy wiesz coś, co jest według ciebie naprawdę fajne, często nie chcesz tego trzymać tylko dla siebie, ale dzielić się tym z innymi. Właśnie tak czujemy się, kiedy myślimy o sprawach związanych z ciałem i z pozytywnym podejściem do niego. Kiedy miałyśmy tyle lat co ty, nie było książek na ten temat. Żeby nauczyć się, jak akceptować swoje ciało, odbyłyśmy mnóstwo rozmów, chodziłyśmy na różne warsztaty, spotykałyśmy się z terapeutami, odkrywałyśmy pewne rzeczy razem ze znajomymi albo poznawałyśmy je z zagranicznych filmów. Zajęło nam to wiele lat. Dlatego teraz chcemy się zdobytą wiedzą i umiejętnościami podzielić jak skarbem z innymi tak, żebyście ty i twoi znajomi wiedzieli to już dziś, a nie dopiero, kiedy będziecie dorośli! Ze wstępu autorek Anna Natasza Górecka promotorka ciałopozytywności i zdrowia psychicznego, z wykształcenia psycholożka. Wierzy, że wiedza o tym, jak się ze swoim ciałem dogadać i jak o nie emocjonalnie dbać, jest podstawowym prawem należnym każdemu od najmłodszych lat. Fascynuje ją terapeutyczne wykorzystanie ruchu, w ramach swojej działalności w tym zakresie prowadziła ., wraz z Aleksandrą Górecką, warsztaty w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W wolnym czasie lubi jeździć rowerem, a dalsze wyprawy (np. po Azji Środkowo-Wschodniej) dają jej szansę obserwowania, jak postrzeganie cielesności różni się w zależności od kultury. Aleksandra Górecka z zawodu edukatorka i animatorka kulturalna, z wykształcenia pedagożka. Obecnie współpracuje z Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Muzeum Narodowym w Warszawie. Prowadząc warsztaty dla dzieci i młodzieży, ciągle odkrywa świat na nowo. Lubi uczyć się nowych rzeczy związanych z twórczością plastyczną i poznawać nowe sporty, jak polobike czy wspinaczka. Uwielbia piec i gotować, dużo eksperymentuje z kuchnią wegetariańską i wegańską. Temat ciała i emocji jest jej osobiście bliski, pierwsze kompleksy pożegnała, pozując jako modelka na w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, a jej praca z ciałopozytywnością trwa. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Gudrun Dittrich, Ursula Hagedorn, Martina Neukirch-Seibert
Naucz dziecko mówić nie! Złotówkę z każdego sprzedanego egzemplarza książki Moje ciało należy do mnie przekazujemy na rzecz Fundacji Dzieci Niczyje, organizatora akcji Zły Dotyk. Niełatwo nauczyć dziecko odwagi mówienia nie i wyznaczania granic zachowań innym osobom. Niełatwo jest również nauczyć dzieci, by zwracały się do nas o pomoc w sytuacjach, z którymi sobie nie radzą. Wspólna lektura tej książki ma pomóc rodzicom w rozmowach z dziećmi na temat złego dotyku. Ma też zbudować wzajemne zaufanie między dzieckiem a rodzicem, bo tylko wtedy dziecko będzie skłonne dzielić się z nim tym, co je zajmuje i boli. Dzieciom, które są pewne siebie, łatwiej przychodzi wyraźna artykulacja tego, co lubią i czego nie lubią. Dlatego tak ważne jest, żeby były świadome swoich emocji i swojego ciała. Tylko wtedy będą umiały wyznaczyć nieprzekraczalne granice. Ta książka z krótkim, jasnym tekstem i wyrazistymi ilustracjami może Państwu dostarczyć materiału do rozmowy oraz przemyśleń na temat seksualnego przekraczania granic. Moje ciało należy do mnie została wyróżniona w konkursie na najlepszą książkę dla dzieci i młodzieży organizowanym corocznie przez Stowarzyszenie Niemieckich Lekarek nagrodą Srebrnego Pióra.
Karolina Kasprzak-Dietrich
Gnieźnieński policjant Paweł Mikito nawet w najgorszych snach nie przypuszczał, że jego sielankowe życie rodzinne w tak krótkim czasie zmieni się w prawdziwe piekło. W ciągu dwóch dni zaginęły bez śladu nie tylko jego żona i pięcioletnia córka, ale i kochanka z sąsiedztwa. Na domiar złego to on jest głównym podejrzanym o potrójne zabójstwo! Nie wie jeszcze, jak przerażającą tajemnicę skrywa bliska mu osoba i na jak wielkie niebezpieczeństwo naraził swoją rodzinę.
Stanisław Raginiak
LAUREAT ORFEUSZA MAZURSKIEGO 2020! Dwie godziny – tyle potrzeba czasu, by towarzyszyć Autorowi w wędrówce życia, której korzenie sięgają Łukty, Wilna i Grążaw, a której kwiaty spowijają owoce miłości życia oraz tęsknota za tajemniczym Crow River.
Moje dni w antykwariacie Morisaki
Satoshi Yagisawa
Przetłumaczony z japońskiego światowy bestseller wydany w kilkunastu krajach. Na jego podstawie nakręcono film "The days of Morisaki bookstore" (Japonia, reż. Asako Hyuga, 2010). Kontynuacją tej powieści jest "Moje miejsce w antykwariacie Morisaki". Książka Roku 2023 według plebiscytu portalu Granice.pl (nagroda jurorów w kategorii proza obcojęzyczna). "Moje dni w antykwariacie Morisaki" to pełna humoru, ale też trafnych wniosków, opowieść o całej palecie barw, z jakich składa się życie. Jest to książka pełna życiowej mądrości. Powieść cechuje lekkość narracji i mnogość zabawnych dialogów. Trudno oderwać się od lektury opowieści o Tatako, nie doczytawszy jej do końca. Czytelnik kibicuje bowiem dziewczynie od pierwszej strony i cieszy się z jej przemiany. A najbardziej chyba z tego, że pokochała książki całym swoim sercem. [Kalina Beluch, granice.pl] Czy da się przeżyć życie, nie angażując się w sprawy innych i nie mówiąc o tym, co się naprawdę czuje? I nie czytając książek? Takako prawie by się to udało. Po zerwaniu z superprzystojnym Hideakim, z którym łączyła nadzieje na przyszłość, rzuciła pracę i zamierzała przespać resztę życia. Nie pozwolił jej na to wujek Satoru - przyjaciel z jej lat dziecięcych, który teraz jawi się jej jako nieudacznik. No bo kim może być porzucony przez żonę właściciel zatęchłego antykwariatu? Okazuje się jednak, że wujek ma wielu przyjaciół (równie wścibskich jak on), a jego sklep jest ceniony przez znawców literatury. Czy dzielnica pełna książek i jego mieszkańcy odmienią życie Takako? I czy Takako znajdzie w sobie siłę, aby pomóc innym? Powieść "Moje dni w antykwariacie Morisaki" aż się skrzy od dowcipu, a przy tym dotyka najgłębszych potrzeb człowieka - bycia kochanym i rozumianym. [tylna strona okładki, Kwiaty Orientu] Kameralna, spokojna, treściwa historia, której głównym wątkiem są relacje międzyludzkie. Bohaterka pozna nowe środowisko i ludzi, odkryje radość czytania, spojrzy na świat z innej perspektywy. Bardzo miła lektura - obowiązkowa dla fanów literatury azjatyckiej i książkoholików. Kto by nie chciał choć przez chwilę pomieszkać w takim miejscu jak bohaterka... [Rever, lubimyczytac.pl] Tokijska dzielnica pełna księgarni, pełna antykwariatów, pełna stoisk książkowych - największa taka dzielnica na świecie. A gdzieś w jej sercu antykwariat Morisaki, prowadzony od pokoleń przez jedną rodzinę. Takako nie interesuje się ani rodzinnym antykwariatem, ani książkami. Pracuje w jednej z firm projektowych, ma chłopaka, planuje życie według tradycyjnej, korporacyjnej ścieżki. Ale okazuje się wkrótce, że jej chłopak wcale jej chłopakiem nie jest, ba, ma narzeczoną i nie jest nią Takako. Złamane serce, zrujnowane plany... Takako jest załamana, zawstydzona i tak, dzięki ukochanemu wujkowi, trafia prosto do Antykwariatu Morisaki, który okazuje się mieć na nią jakże zbawienny wpływ. Ale to dopiero początek. [wielkibuk.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tłumaczenie z japońskiego: Dariusz Latoś. Projekt okładki: Ola Niepsuj. Tekst: Kwiaty Orientu 2022.
Moje filozoficzne ruskie sprawy i okolice
Janusz Dobieszewski
W Polsce od wielu dziesięcioleci (a właściwie od wieków) istniało szerokie środowisko osób zajmujących się myślą rosyjską. W ostatnich kilku dekadach badaczy filozofii rosyjskiej (zwłaszcza społecznej i religijnej) można było znaleźć właściwie na wszystkich wyższych uczelniach i w wyspecjalizowanych instytucjach naukowych, pochwalić się też mogli znaczącymi wynikami, i to na skalę międzynarodową, w tym szeroką i udaną współpracą z uczonymi rosyjskimi. Wszystko to zainicjowane i zainspirowane było przez znakomite prace, działania i osiągnięcia Andrzeja Walickiego, a potem Włodzimierza Rydzewskiego i Andrzeja de Lazariego. Jednak cztery lata temu cała ta - utrwalona, jak się wydawało - sytuacja uległa wiadomej gwałtownej i szokującej zmianie. W książce niniejszej próbuję na początku - starając się unikać gwałtownych, doraźnych i reaktywnych ocen - zdać jakoś sprawę z tych dramatycznych uwarunkowań, a następnie dokonać pewnego podsumowania czy przynajmniej zestawienia swoich tekstów z zakresu filozofii rosyjskiej z lat ostatnich, choć czasem także z lat dawniejszych. W tytule książki określiłem to wszystko "swoimi ruskimi sprawami" - ruskimi, a nie rosyjskim, by wyrazić w ten sposób jakąś złość, gorycz i zawód po wielu latach zajmowania się filozofią rosyjską. Zajmowałem się jednak zawsze nie tylko filozofią rosyjską. Równie istotne - jako takie i jako tło dla myśli rosyjskiej - były dla mnie powszechna historia filozofii, filozofia społeczna, filozofia religii, wybrane współczesne zagadnienia, kierunki, debaty filozoficzne. Artykuły z tego zakresu stanowią drugą zasadniczą część książki. Autor ukazuje się tutaj jako znawca i życzliwy badacz Rosji i jej kultury intelektualnej w obliczu ucieleśniania się rusofobicznych idiosynkrazji. Wojna przeciwko Ukrainie skłania go do refleksji nad własną twórczością i warsztatem, jak i nad powszechnie przyjmowanymi, często bezkrytycznie, postawami. Czy wyznawcy stereotypów i tropiciele odwiecznej moskiewskiej agresji uzyskali rację? Jak usytuować się na emocjonalnej skali od rusofilstwa do rusofobii, od naiwnego bezkrytycyzmu do nienawistnego szowinizmu, od fascynacji do pogardy? Czy wojna Putina przekreśliła dorobek i zaangażowanie całego, dość licznego w Polsce grona badaczy myśli rosyjskiej, tworzących coś w rodzaju "szkoły" czy raczej kręgu Andrzeja Walickiego? [...] Jak badać Rosję, jak o niej pisać po lutym dwudziestego drugiego? Pytania te zostają zadane nie bez nuty dramatyzmu - cała książka utrzymana jest w tonie zaangażowania i powagi. Z recenzji dr. hab. Michała Bohuna, Uniwersytet Jagielloński Janusz Dobieszewski (ur. 1955), prof. dr hab., jest pracownikiem Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się historią filozofii, filozofią społeczną, filozofią religii, a specjalizuje w filozofii rosyjskiej. Najważniejsze publikacje książkowe: Włodzimierz Sołowjow. Studium osobowości filozoficznej (2002), Absolut i historia. W kręgu myśli rosyjskiej (2012), Syntezy i niuanse. Studia i szkice z filozofii rosyjskiej (2019), Inność jako wartość. Studia i szkice z filozofii kultury i okolic (2020), Filozofia religii. Wykład (2022).
Bernardo Zannoni
Nagroda Campiello. Powieść, która podbiła serca 80 tysięcy czytelników. Życie. W rodzinie, która cię nie chce. W świecie, którym rządzą silniejsi. W rozdarciu między instynktem a wiedzą i wiarą. W tęsknocie za bliskością i w oczekiwaniu na jutro. Przejmująca powieść o pragnieniu poznawania świata, odwiecznych prawach natury i ucieczce przed samotnością. Archy jest kuną urodzoną w lesie w środku zimy. Ma pecha, bo przez kontuzję łapy własna matka oddaje go staremu lisowi Solomonowi. Ten wyjawia mu swój sekret: zdobył Biblię, dzięki której nauczył się czytać i pisać. Przed Archym otwierają się nowe światy: zaczyna rozumieć słowa, chce mocno kochać, ale też zabijać z zimną krwią. Wciągnięty w wir życia, wciąż szuka swojego miejsca na ziemi. A w świecie Archyego ludzie przeglądają się jak w lustrze. Ta powieść ma w sobie całe piękno kuny jest przebiegła, zgrabna, ciepłokrwista i dzika. Bernardo Zannoni realizuje swoją śmiałą wizję z sercem i humorem. Wstrząsający debiut. Nathaniel Rich Archy z całą swoją dziwnością i wrażliwością kuny dorównuje najlepszym klasycznym bohaterom. Kirkus Reviews Bez żadnych zbędnych słów, żadnej nudy, żadnego banału. Francesca Rossi
Bernardo Zannoni
Nagroda Campiello. Powieść, która podbiła serca 80 tysięcy czytelników. Życie. W rodzinie, która cię nie chce. W świecie, którym rządzą silniejsi. W rozdarciu między instynktem a wiedzą i wiarą. W tęsknocie za bliskością i w oczekiwaniu na jutro. Przejmująca powieść o pragnieniu poznawania świata, odwiecznych prawach natury i ucieczce przed samotnością. Archy jest kuną urodzoną w lesie w środku zimy. Ma pecha, bo przez kontuzję łapy własna matka oddaje go staremu lisowi Solomonowi. Ten wyjawia mu swój sekret: zdobył Biblię, dzięki której nauczył się czytać i pisać. Przed Archym otwierają się nowe światy: zaczyna rozumieć słowa, chce mocno kochać, ale też zabijać z zimną krwią. Wciągnięty w wir życia, wciąż szuka swojego miejsca na ziemi. A w świecie Archyego ludzie przeglądają się jak w lustrze. Ta powieść ma w sobie całe piękno kuny jest przebiegła, zgrabna, ciepłokrwista i dzika. Bernardo Zannoni realizuje swoją śmiałą wizję z sercem i humorem. Wstrząsający debiut. Nathaniel Rich Archy z całą swoją dziwnością i wrażliwością kuny dorównuje najlepszym klasycznym bohaterom. Kirkus Reviews Bez żadnych zbędnych słów, żadnej nudy, żadnego banału. Francesca Rossi AUDIOBOOK CZYTA KRZYSZTOF PLEWAKO-SZCZERBIŃSKI
Jausz L. Wiśniewski
Kolekcjonerskie wydanie tekstów Janusza L. Wiśniewskiego. Prawdziwa uczta dla miłośników opowiadań jednego z najpopularniejszych pisarzy w Polsce i za granicą. Moje historie prawdziwe to kilkaset stron opowieści, które od lat zachwycają czytelników. Bawią, skłaniają do refleksji, zaspokajają głębokie pragnienia, na długo pozostają w pamięci. Tom zawiera wszystkie teksty pisarza wydawane wcześniej w dziewięciu osobnych zbiorach. To świetna wiadomość dla fanów Janusza L. Wiśniewskiego, ale też kusząca propozycja dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać twórczości jednego z najpopularniejszych polskich pisarzy. Opowiadania w kolekcjonerskim wydaniu ułożone są tematycznie: coś dla siebie znajdzie tu ONA, ON, wreszcie ONI.
Laura Lis
Gdy 10 lat temu zaczynałam swój bój o dziecko, wsparcie miałam jedynie w mężu. Nie chciałam, nie mogłam mówić o in vitro. Bałam się. Postanowiłam więc podzielić się zdobytym doświadczeniem, emocjami oraz wiedzą w walce z niepłodnością. Jeśli również zmagasz się z podobnymi problemami, nie masz z kim porozmawiać czy potrzebujesz wsparcia - ta książka jest właśnie dla Ciebie. Chciałabym pokazać, że niepłodność jest chorobą jak każda inna, chorobą duszy i ciała, która również wymaga specjalistycznej opieki, a zwłaszcza ogromnych nakładów finansowych. Mam nadzieję, że moja historia będzie realnym dowodem na to, że marzenia się spełniają i nigdy nie należy się poddawać!
Moje Karpaty. 10 gór z charakterem
Monika Witkowska
Trzy Korony, Tarnica, Dziumbier, Chopok, Gerlach, Wielka Sywula, Howerla, Pietros Rodniański, Peleaga, Moldoveanu – nazwy tych szczytów wywołują szybsze drżenie serca u każdego miłośnika Karpat. To góry kultowe, obiekty marzeń wędrowców, zapisane w historii turystyki, obrosłe legendami, słynące z rozległych widoków i ciekawostek przyrodniczych. Książka Moniki Witkowskiej to nietypowy przewodnik po tych budzących respekt, a przy tym stosunkowo łatwo dostępnych szczytach. Znajdziemy w niej wszystko, co potrzebne, by podążając śladem autorki, samemu zmierzyć się z każdą ze słynnych gór. Równie ważną, obok praktykaliów, część tomu stanowią pełne swady relacje z karpackich wycieczek himalaistki, jej obserwacje i refleksje, a także wplecione w opowieść dygresje i ciekawostki tworzące wielowymiarowy portret masywów i nadające im swoistą „osobowość”. Wszystkie one zaś kreślą fascynujący obraz geograficzno-kulturowego fenomenu, jakim są Karpaty. Z książki dowiemy się m.in.: jak św. Kinga radziła sobie z Tatarami; ile głównych turni mają Trzy Korony; kto w XVIII w. latał nad Pieninami na lotni; czy niedźwiedzie lubią czosnek niedźwiedzi; czym zajmował się chmarnik; którą z tatrzańskich gór nazywano Szczytem Stalina z czego robi się karpacki czaj; dlaczego warto spróbować kofoli; gdzie urodził się Janosik; skąd wzięła się nazwa „Gorgany”; z czego składa się ikonostas; gdzie w Czarnohorze działa polskie schronisko; czy Drakula istniał naprawdę; gdzie żyje głowaczogłów ardżeszański; co zrobić, gdy natkniemy się na niedźwiedzia; co ma wspólnego goryczka z gencjaną.