Wydawca: 16
Andrzej Zimniak
"Odczuła liźnięcie strachu. Chyba ich nie wyłączą? Może już lepiej zgodzić się na bycie rzeczą wśród rzeczy?" - zastanawia się Alicja, bohaterka pierwszego opowiadania z serii 13 utworów science fiction wchodzących w skład zbioru. Autor konstruuje niesamowite światy i stawia swoich protagonistów w wyjątkowych sytuacjach, a jednocześnie prowokuje uniwersalne filozoficzne pytania, które czytelnik może łatwo odnieść do własnej codzienności. Ciekawa propozycja dla miłośników refleksyjnej fantastyki w stylu Janusza Zajdla.
Andrzej Zimniak
"Odczuła liźnięcie strachu. Chyba ich nie wyłączą? Może już lepiej zgodzić się na bycie rzeczą wśród rzeczy?" - zastanawia się Alicja, bohaterka pierwszego opowiadania z serii 13 utworów science fiction wchodzących w skład zbioru. Autor konstruuje niesamowite światy i stawia swoich protagonistów w wyjątkowych sytuacjach, a jednocześnie prowokuje uniwersalne filozoficzne pytania, które czytelnik może łatwo odnieść do własnej codzienności. Ciekawa propozycja dla miłośników refleksyjnej fantastyki w stylu Janusza Zajdla.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Są takie rany na duszy i sercu, których nawet czas nie uleczy. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Kiedy wybucha II wojna światowa Otylia akurat jest w ciąży. Wojna zastaje innych członków rodziny w różnych miejscach na świecie. Ojciec Otylii, nestor rodu, profesor Uniwersytetu Wileńskiego, zostaje aresztowany przez NKWD i słuch po nim ginie. Jej matka wraz ze swoją siostrą zostają wywiezione do Kazachstanu, gdzie przeżywają piekło. Natomiast mąż, wracając z ostatnich, jeszcze spokojnych wakacji z Grecji, traci syna, który wypada za burtę statku. Zrozpaczony Feliks przedostaje się do Anglii. Miotany niepokojem o pozostawioną w Polsce żonę, która samotnie boryka się z grozą okupacji, nie wie, jak powiedzieć jej o tragedii. Sam bierze udział w walce o Narwik, szkoli się w brytyjskim ośrodku szkoleniowym dla spadochroniarzy i nawet nie przypuszcza, że jego delikatna żona również jest zdolna do heroicznych czynów. Na końcu zawsze czeka miłość, ale jej ścieżki bywają nieraz cierniste. Czy wszystkim bohaterom uda się przeżyć wojnę i czy rodzina znów będzie mogła się połączyć?
Andrzej F. Paczkowski
Do ziemi zbliża się asteroida! Ośmioletni Michał musi wyjechać na wieś do dziadka, którego nie lubi, ponieważ krąży pogłoska, że kiedyś zabił babcię, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Kiedy przyjeżdża do jego domu, okazuje się, że jest on pełen tajemnic i sekretów. Poznaje nowych przyjaciół oraz... dziwnie wyglądające zwierzęta, mówiące ludzkim głosem. Okazuje się, że babcia zniknęła, gdy pewnego dnia pojawiła się tęcza, na której końcu znajduje się przejście do Krainy Skrzatów. Czy Michałowi uda się dostać do tajemniczego świata i uratować babcię?
Władysław Reymont
„Na krawędzi„ to opowiadanie Władysława Reymonta, pisarza, prozaika i nowelisty, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. “Oto „On“, władca świata, pan ziemi wszystkiej i mórz niezmierzonych i ludów nieprzeliczonych, już drugi dzień i noc drugą jakby na krawędziach bytu rozkołysany, niby na wahadłach rozpaczy i nadziei, czuwa zawieszony krwawemi oczami w przestrzeniach, w tragicznem oczekiwaniu zwycięstwa lub śmierci. Wszystek świat wypowiedział mu posłuszeństwo. Wszystkie ludy ujarzmione zerwały kajdany. Bunt ogarnął duszę, bunt mściwy i srogi. I oto, już od wielu dni palący orkan zemsty przewala się po świecie, wynosi się nieubłaganym kręgiem śmierci, idzie wskroś nocy oślepłych słupami ognia, wskroś bladych rozdygotanych dni płynie żałobną marą gniewu, pod której stopami drży ziemia i miasta walą się w gruzy, huczy straszliwym zgiełkiem walk i zagłady. I zbliża się do stolicy huraganem piorunów. Już tam pod murami, niedaleko, waży się Jego dola.” Fragment książki “Na krawędzi”
Na krawędzi widelca. Spowiedź bulimiczki
Natalia Krzesłowska
Niezwykle osobista i inspirująca historia kobiety, która znajduje w sobie siłę, aby zmierzyć się z demonami wyniszczających ją chorób. Nie jestem ekspertką w dziedzinie psychologii, psychiatrii czy dietetyki, ale jedną z wielu osób zmagających się z zaburzeniami odżywiania. Jestem kobietą, która nie potrafiła zaakceptować pustki i beznadziejności, jakimi wypełniły mnie bulimia z depresją. Jestem kobietą, która po bardzo burzliwym wkroczeniu w dorosłość, znalazła w sobie wystarczająco dużo siły i determinacji, by swoje życie zmienić na lepsze i wygrać walkę z chorobą. Autorka Depresja, anoreksja, bulimia, okaleczanie się to problemy, z którymi spotykamy się coraz częściej. Książka Natalii Krzesłowskiej to zapis zmagań autorki z tymi przypadłościami. Historia wzrusza swoją szczerością. Znajdziemy w niej opis etapów rozwijającej się choroby, walki o uwolnienie się, a przede wszystkim nadzieję. Natalia Krzesłowska autorka powieści obyczajowej pod tytułem Na krawędzi widelca. Spowiedź bulimiczki opublikowanej po raz pierwszy w 2015 roku.
Krzysztof Boruń
Autor stawia pytanie, które często zadajemy sobie w momentach kryzysów lub spotkań z niewyjaśnionymi zjawiskami: co znajduje się poza materialnością naszego świata? Powołując się na opinie naukowców, teologów, spirytystów, psychologów, okultystów, autor snuje pasjonującą opowieść o ludzkiej duszy. Książka w uporządkowany sposób przedstawia najważniejsze poglądy na takie tematy jak: śmierć kliniczna, reinkarnacja, doświadczenie opuszczenia ciała, przewidywanie przyszłości, opętanie czy istnienie duchów. Wytłumaczenia dla tych zjawisk autor szuka również poza kręgiem myśli zachodniej.
Krzysztof Boruń
Autor stawia pytanie, które często zadajemy sobie w momentach kryzysów lub spotkań z niewyjaśnionymi zjawiskami: co znajduje się poza materialnością naszego świata? Powołując się na opinie naukowców, teologów, spirytystów, psychologów, okultystów, autor snuje pasjonującą opowieść o ludzkiej duszy. Książka w uporządkowany sposób przedstawia najważniejsze poglądy na takie tematy jak: śmierć kliniczna, reinkarnacja, doświadczenie opuszczenia ciała, przewidywanie przyszłości, opętanie czy istnienie duchów. Wytłumaczenia dla tych zjawisk autor szuka również poza kręgiem myśli zachodniej.
Wacław Sieroszewski
Wacław Sieroszewski kolejny raz sięga po swoje doświadczenia z syberyjskiego zesłania. Tym razem opisuje mieszkańców Jakucji, w północnej części Rosji. Polski zesłaniec trafia do małej miejscowości, w której nikt nie rozpoznaje jego pochodzenia. Jako Rosjanin poznaje codzienne rytuały i jakucką kulturę, która wydaje mu się tak odmienna od tej, w której dotychczas funkcjonował. Opisom ludzkich obyczajów towarzyszą liczne pejzaże żywiołowej natury Syberii.
Wacław Sieroszewski
Powieść wybitnego chociaż dziś skazywanego na zapomnienie polskiego pisarza, tworzącego na pograniczu czterech epok: pozytywizmu, Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego oraz współczesności, zesłańca na Syberię, podróżnika, badacza, etnografa Syberii i działacza niepodległościowego. Smutna to opowieść o losach młodego polskiego zesłańca z rodziny ziemiańskiej, szlachcica mającego gorzką świadomość tak jak i Sieroszewski zresztą że nadchodzące lata i przyszłe pokolenia dostarczą tej dalekiej i srogiej ziemi nowe zastępy męczenników. Fragment pierwszego rozdziału: Dziwny widok przedstawia las podbiegunowy! Cmentarz to raczej, gdyż zaprawdę więcej tu leży pni zwalonych, niż żywych korony wznosi ku niebu. A i te ostatnie stoją niskie, cherlawe, na wpół uschłe, skrzypią żałośnie w pałąk zgięte, rzadkim liściem odziane szkielety, zdając się za najmniejszym wiatru podmuchem żebrać o zgon rychły. Na ziemi leżą kłody tu stare, zmurszałe, zgnilizną tchnące, warstwą mchów i liszai pokryte, owdzie świeże jeszcze, żywicę z ran swoich sączące leżą, rozpostarłszy szeroko gałęzie, potraciwszy w upadku kruche wierzchołki, pojedynczo lub kupami, gwałtownie z ziemi wyrwane, ze szmatami torfu i darni. Korzenie ich sterczą do góry niby konwulsyjnym konaniem wykręcone stopy nieboszczyków. Tak to pobojowisko! Tu się toczy walka zajadła, nieubłagana, między wichrami, jałowością gleby a lasem. Poległo już wielu bojowników, ale bój nie skończył się jeszcze...
Wacław Sieroszewski
Na kresach lasów to powieść Wacława Sieroszewskiego prezentująca obraz życia mieszkańców Jakucji krainy w północnej Rosji na tle syberyjskiej przyrody. Do małej wioski dociera polski zesłaniec, którego tubylcy biorą na Rosjanina. Wraz z nim poznajemy obyczaje Jakutów i przekonujemy się, jak hermetyczna jest to społeczność, jak bardzo odmienna i jak trudno czasem znaleźć zrozumienie.
Józef Ignacy Kraszewski
“Na królewskim dworze” to książka Józefa Ignacego Kraszewskiego, polskiego pisarza i publicysty oraz autora największej liczby wydanych książek w historii literatury polskiej i siódmego autora na świecie pod tym względem. Czasy Władysława IV Wazy. Król pragnie wzmocnienia swojej władzy w państwie. W tym celu organizuje koalicję państw chrześcijańskich, celem wspólnego ataku na Turcję. Król liczy na to, że zwycięska wojna wzmocniłaby jego pozycję w kraju oraz prestiż Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej.
Na królewskim dworze. Czasy Władysława IV
Józef Ignacy Kraszewski
"Na królewskim dworze" to fascynująca powieść historyczna autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego, osadzona w czasach panowania Władysława IV Wazy. Władca, pragnąc umocnić swoją pozycję w kraju i podnieść prestiż Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej, snuje ambitne plany zorganizowania koalicji chrześcijańskich państw przeciwko Turcji. Liczy na to, że triumf w takiej wojnie wzmocni jego władzę i zapewni Polsce trwałe miejsce wśród największych potęg Europy. Jednak jego plany spotykają się z silnym oporem ze strony magnatów, którzy obawiają się zarówno katastrofalnych skutków porażki, jak i konsekwencji zwycięstwa. Obawiają się, że triumf militarno-polityczny wzmocni władzę królewską, co mogłoby zagrozić ich wpływom i przywilejom. Kraszewski mistrzowsko ukazuje napięcia na królewskim dworze, gdzie intrygi, ambicje i polityczne gry stanowią tło dla wielkich wydarzeń historycznych. Ta powieść to nie tylko zapis politycznych zmagań, ale także głęboka analiza motywacji i lęków, które kształtowały losy kraju.
Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu
Lech Stempniewicz
Czy można wyobrazić sobie Ziemię bez niedźwiedzi polarnych? Takie pytanie pojawiło się, gdy opinią publiczną na świecie wstrząsnęło zdjęcie skrajnie wychudzonego niedźwiedzia dryfującego na krze. Zwierzę szybko stało się symbolem negatywnych skutków zmian klimatu i dyskusji o przyszłości gatunku, który z winy człowieka zaczął stąpać po kruchym lodzie. Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu to książka niezwykła. Nie rozprawa naukowa, jak można by się spodziewać po profesorze nauk biologicznych, ale napisana ze swadą historia bliskich spotkań z niedźwiedziami polarnymi i nie tylko. Znajdziemy w niej także opowieści o fokach, pingwinach i wielu innych gatunkach, których ścieżki przecinają się ze ścieżkami niedźwiedzi. Okraszona humorem i mnóstwem anegdot duża dawka wiedzy! W opowieści Profesora przeszłość wraz z reminiscencjami polskich wypraw polarnych miesza się ze współczesnym wielogłosem zimnej i niegościnnej, ale przecież tak tętniącej życiem Arktyki ― obszaru, który ze swoimi mieszkańcami doświadcza coraz szybciej zachodzących zmian, w tym klimatycznych. Wędrujemy przez ten świat razem z niedźwiedziem polarnym, głównym bohaterem historii, co w połączeniu z narracją Autora, który poświęcił kilkadziesiąt lat życia badaniom ekosystemów polarnych, uświadamia nam nasze miejsce na kartach historii Ziemi. Miejsce, o które warto i trzeba dbać. Dagmara Bożek ― autorka książek o tematyce polarnej, polarniczka i tłumaczka Miałem to wielkie szczęście i przywilej, że mogłem z Lechem Stempniewiczem być w Arktyce. Niewielu ludzi ma taką wiedzę o tamtejszej przyrodzie jak Lech, a jeszcze mniej potrafi tak barwnie o niej opowiadać. Dzięki tej znakomitej książce będziecie mogli poczuć to, co ja, i dowiedzieć się naprawdę dużo o tym ― moim zdaniem najciekawszym ― regionie świata. Adam Wajrak - dziennikarz, ekolog i działacz na rzecz ochrony przyrody. Autor licznych artykułów i książek o tematyce przyrodniczej Autor w ciekawy sposób, z pewną dozą humoru, opisuje arktyczną przyrodę, a zwłaszcza niedźwiedzie polarne. Ale nie tylko o tym jest ta książka. Zwraca uwagę na konsekwencje ocieplenia klimatu, które jest już przecież tak namacalne. Pokazuje, jak wszystko się ze sobą łączy; że jeden element ma wpływ na drugi. Zachęcam do lektury, bo ludziom brak świadomości na temat tego, jak blisko jesteśmy katastrofy, jak wiele wspaniałych gatunków jest na wymarciu, w tym jeden z moich ulubionych ― właśnie niedźwiedź polarny. Zachęcam do poszerzenia swojej wiedzy i wyrobienia własnej opinii na ten temat. Marek Kamiński ― polarnik, podróżnik, innowator i filozof, w ciągu roku zdobył oba bieguny Ziemi, za co został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa
Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu
Lech Stempniewicz
Czy można wyobrazić sobie Ziemię bez niedźwiedzi polarnych? Takie pytanie pojawiło się, gdy opinią publiczną na świecie wstrząsnęło zdjęcie skrajnie wychudzonego niedźwiedzia dryfującego na krze. Zwierzę szybko stało się symbolem negatywnych skutków zmian klimatu i dyskusji o przyszłości gatunku, który z winy człowieka zaczął stąpać po kruchym lodzie. Na kruchym lodzie. Opowieść o Arktyce i zmianach klimatu to książka niezwykła. Nie rozprawa naukowa, jak można by się spodziewać po profesorze nauk biologicznych, ale napisana ze swadą historia bliskich spotkań z niedźwiedziami polarnymi i nie tylko. Znajdziemy w niej także opowieści o fokach, pingwinach i wielu innych gatunkach, których ścieżki przecinają się ze ścieżkami niedźwiedzi. Okraszona humorem i mnóstwem anegdot duża dawka wiedzy! W opowieści Profesora przeszłość wraz z reminiscencjami polskich wypraw polarnych miesza się ze współczesnym wielogłosem zimnej i niegościnnej, ale przecież tak tętniącej życiem Arktyki ― obszaru, który ze swoimi mieszkańcami doświadcza coraz szybciej zachodzących zmian, w tym klimatycznych. Wędrujemy przez ten świat razem z niedźwiedziem polarnym, głównym bohaterem historii, co w połączeniu z narracją Autora, który poświęcił kilkadziesiąt lat życia badaniom ekosystemów polarnych, uświadamia nam nasze miejsce na kartach historii Ziemi. Miejsce, o które warto i trzeba dbać. Dagmara Bożek ― autorka książek o tematyce polarnej, polarniczka i tłumaczka Miałem to wielkie szczęście i przywilej, że mogłem z Lechem Stempniewiczem być w Arktyce. Niewielu ludzi ma taką wiedzę o tamtejszej przyrodzie jak Lech, a jeszcze mniej potrafi tak barwnie o niej opowiadać. Dzięki tej znakomitej książce będziecie mogli poczuć to, co ja, i dowiedzieć się naprawdę dużo o tym ― moim zdaniem najciekawszym ― regionie świata. Adam Wajrak - dziennikarz, ekolog i działacz na rzecz ochrony przyrody. Autor licznych artykułów i książek o tematyce przyrodniczej Autor w ciekawy sposób, z pewną dozą humoru, opisuje arktyczną przyrodę, a zwłaszcza niedźwiedzie polarne. Ale nie tylko o tym jest ta książka. Zwraca uwagę na konsekwencje ocieplenia klimatu, które jest już przecież tak namacalne. Pokazuje, jak wszystko się ze sobą łączy; że jeden element ma wpływ na drugi. Zachęcam do lektury, bo ludziom brak świadomości na temat tego, jak blisko jesteśmy katastrofy, jak wiele wspaniałych gatunków jest na wymarciu, w tym jeden z moich ulubionych ― właśnie niedźwiedź polarny. Zachęcam do poszerzenia swojej wiedzy i wyrobienia własnej opinii na ten temat. Marek Kamiński ― polarnik, podróżnik, innowator i filozof, w ciągu roku zdobył oba bieguny Ziemi, za co został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa
Briar Boleyn
W Akademii Krwawych Skrzydeł krew to potęga, a miłość to niebezpieczna gra Na nic takiego się nie pisałam. Pół-fae w szkole dla wysoko urodzonych wampirów? To gotowy przepis na katastrofę. Nazywam się Medra Pendragon, ostatnia z jeźdźców smoków, a przynajmniej tak mi mówią. Zabawne jest to, że nie ma już żadnych smoków. Ani jednego. Nie powstrzymało to wampirów przed uznaniem, że warto mnie schwytać. Teraz utknęłam w Akademii Krwawych Skrzydeł, w której rządzą wysoko urodzone wampiry, a tacy jak ja, skażeni, jesteśmy dla nich tylko źródłem krwi i pionkami w ich grze. Ale nawet to nie jest najgorsze. Bo oto pojawia się Blake Drakharrow. Zimny, arogancki i wręcz nieprzyzwoicie przystojny. Dręczy mnie od momentu, gdy się poznaliśmy, a w dodatku zaręczono nas zgodnie z jakimś starożytnym rytuałem. Krwawe Skrzydła to nie tylko szkoła to pole bitwy. Wysoko urodzeni walczą o władzę, a jeśli jesteś słaby? Giniesz.
Na krzyżyk na piersiach jednej panny
Jan Andrzej Morsztyn
Na krzyżyk na piersiach jednej panny O święta mego przyczyno zbawienia! Któż cię wniósł na tę jasną Kalwaryją, Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją W wolności, znowu sadzasz do więzienia? Z którego jeśli już oswobodzenia Nie masz i tylko męki grzech omyją, Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją I krucyfiksem będę do wytchnienia. [...]Jan Andrzej MorsztynUr. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Na krzyżyk na piersiach jednej panny
Jan Andrzej Morsztyn
Na krzyżyk na piersiach jednej panny O święta mego przyczyno zbawienia! Któż cię wniósł na tę jasną Kalwaryją, Gdzie dusze, które z łaski twojej żyją W wolności, znowu sadzasz do więzienia? Z którego jeśli już oswobodzenia Nie masz i tylko męki grzech omyją, Proszę, niech na tym krzyżu ja pasyją I krucyfiksem będę do wytchnienia. [...]Jan Andrzej MorsztynUr. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Damnata Na Kurhanie I Śpijcie, śpijcie w głuchem polu Pobielałe kości! Kto powraca w dom sierocy, Ginie od żałości. Wyniszczona, wygorzała, Stara wasza strzecha Z ognisk waszych ani iskry, Z pieśni ani echa. Wyrąbane wasze wrota, Znieważone progi, Rozniósł wicher dobro wasze Na rozstajne drogi. Rozniósł wicher dobro wasze, Złotą waszą dolę Zarodziło piołunami Siane przez was pole. Pogorzkniały słodkie miody I bia... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Damnata Na kurhanie II Śpijcie! Na grobach waszych żaden anioł jeszcze W słonecznej zbroi, Z hasłem, co w trupich próchnach budzi życia dreszcze, Anioł, o którym zdawna prorokują wieszcze, Nie stoi. Śpijcie! Tan Galilejczyk, co wskrzesza Łazarza Ściągnięciem ręki, Jeszcze się trumnom waszym otwierać nie każe, Jeszcze się n... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Konopnicka
Opis pełnej barw i przepychu giełdy kwiatowej w Nicei, a także rozrywek zgromadzonej tam ludności. Z atmosferą beztroski oraz zabawy kontrastuje koncept pewnego oficera, który postanawia zająć się ratowaniem życia wcześniaków.
Anna Szumacher
Szymon Fern ma wszystko w życiu poukładane, wypolerowane i w rządku. Nic nie jest w stanie zburzyć jego perfekcjonizmu, pedantyzmu i spokoju. Nic... No, chyba że jednak coś. Pewnego dnia Fern wraca do domu i odkrywa, że ma problem. A właściwie to problem ma jego, bo Fern w żaden sposób nie może wyplątać się z tej kabały, w którą wepchnął go nieżyczliwy, złośliwy, a głównie pogański los. To będzie dłuuuga czerwcowa noc w życiu Ferna. Jednak czy tylko...? Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Anna Szumacher
Szymon Fern ma wszystko w życiu poukładane, wypolerowane i w rządku. Nic nie jest w stanie zburzyć jego perfekcjonizmu, pedantyzmu i spokoju. Nic... No, chyba że jednak coś. Pewnego dnia Fern wraca do domu i odkrywa, że ma problem. A właściwie to problem ma jego, bo Fern w żaden sposób nie może wyplątać się z tej kabały, w którą wepchnął go nieżyczliwy, złośliwy, a głównie pogański los. To będzie dłuuuga czerwcowa noc w życiu Ferna. Jednak czy tylko...? Opowiadanie zostało opublikowane w antologii "Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie" (2023).
Zbigniew Kruszyński
Kapitalna, wręcz wirtuozowska proza. Dziewięć opowiadań, których bohaterami są: fanatyk porządku na ulicach, przywódca sekty, żebrak, pracownik firmy reklamowej, nauczycielka języków, tłumacz, cenzor, żona byłego działacza partyjnego, rozwiedzione małżeństwo. Bohaterowie poszczególnych opowiadań, relacjonując wydarzenia z własnego życia, różnymi językami kreują rozmaite wizje świata. Suma tych monologów – spisanych w sposób wirtuozerski – daje w efekcie kalejdoskopowy obraz rzeczywistości, tak różny, jak różni są bohaterowie opowiadań. Niezwykły i oryginalny jest styl Kruszyńskiego, który sprawia, że niezależnie od tematu jaki porusza, w umyśle czytelnika mnożą się zaskakujące skojarzenia i metafizyczne wzruszenia. Twórcze i inspirujące pisarstwo. Kruszyński z pasją i znawstwem zanurza się w bogactwo językowych stylów i znaczeń. Potwierdza tym samym podstawową myśl swego pisarstwa, zauważoną już wcześniej przez krytykę: że istniejemy przede wszystkim w słowie i słowem utrwalamy nasze istnienie. Czym pisarz zjednał sobie przychylność czytelników? Przede wszystkim wyrafinowanym, gęstym stylem swojej prozy, który sprawia, że lektura jego tekstów zamienia się w językową przygodę – w rodzaju sportów ekstremalnych, bo Kruszyński poczyna sobie z polszczyzną dosyć odważnie. Stosuje kalambury i żartobliwe gry słowne, sięga po polifoniczność. W jego prozie relacje rozkładają się na wiele głosów, wiele podmiotów. Za każdym razem jednak, trzeba przyznać, nie są to zabawy formalne same w sobie, lecz celowe, uzasadnione zabiegi.