Publisher: 16
Mateusz Wróbel
Jak się odnaleźć w rodzinnym mieście po śmierci ukochanej żony? Czy jest szansa na coś poza alkoholowym zatraceniem i sennymi mrzonkami o rewolucji społeczno-politycznej? I kim właściwie jest enigmatyczny student prawa planujący przewrót w państwie? Stach stwierdza, że w kraju potrzebna jest bezwzględna rewolucja, która... wymaga ofiar. Atmosfera w Mieście Kata jest duszna jak za dawnych lat. Środowisko tamtejszej bohemy przesycone jest melancholią i poczuciem kresu egzystencji. Młody pisarz Ignacy wraca do miasta po śmierci swojej żony, oddając się przyjemności alkoholowego zatracenia i samotności. Po pewnym czasie poznaje młodego studenta prawa, Stacha, który pod wpływem tajemniczego kloszarda radykalizuje się, chcąc dokonać przewrotu politycznego w kraju targanym społeczną frustracją. Wkrótce, porywając za sobą tłumy, okaże się jedną z najniebezpieczniejszych osób w państwie. Stach, kierowany romantycznymi pobudkami, stwierdza, że w kraju potrzebna jest bezwzględna rewolucja, która... wymaga ofiar. Zaczyna wcielać w życie swój obłąkańczy plan... Sinobrody nie odbiegał wyglądem od masy tego typu barów. Ciemno. Wytarte deski posadzki uprzednio zamalowane czarną farbą, teraz z wykwitami wysepek w odcieniu wyliniałej myszy. (...) Właśnie tam poznałem Stacha, który stał się wyjątkiem od mojej teorii strachu, wytrychem, który wkrótce miał się przeistoczyć z młodego, ułożonego marzyciela w jedną z najniebezpieczniejszych osób w państwie." Książka Mateusza Wróbla to intrygująca i mroczna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca po utracie bliskiej osoby, osadzona w enigmatycznym, pełnym rozczarowań Mieście Kata. Ta powieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi zwraca uwagę filozoficznymi przemyśleniami, skłania odbiorcę do cennych refleksji natury egzystencjalnej.
Nie przestałyśmy być kobietami
Weronika Wierzchowska
Opowieść o kobietach w cieniu wojny, które chciały kochać, przyjaźnić się - po prostu żyć. To były dziewczyny takie jak każda z nas. Ale wojna odebrała im rodziny i młodość, rzuciła daleko na wschód, gdzie dorastały w sowieckich kołchozach i syberyjskich tartakach. Większość nie miała nawet dwudziestu lat, gdy wstępowały do armii, co było jedyną nadzieją na powrót do ukochanej Polski. Chorobliwie ciekawska kresowiaczka Janka i zagubiona służbistka Ania jesienią 1944 roku wraz z pierwszą kompanią fizylierek z Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater wkraczają w ruiny warszawskiej Pragi i obejmują posterunki, by strzec to, co ocalało, przed hitlerowcami i szabrownikami. Czy w ogniu wojennych intryg jest szansa na kobiecą przyjaźń? Czy miłość w cieniu śmierci zawsze jest silniejsza? Ile znaczy radość z wolności, czyli życia? Weronika Wierzchowska - z wykształcenia chemiczka, przez lata zatrudniona w korporacji farmaceutycznej, potem w firmie kosmetycznej. Lubi mieszać, zarówno w chemicznych reaktorach, kuchennych garnkach, jak i w losach wymyślonych przez siebie postaci. Od dziecka kocha książki, co w końcu zaowocowało samodzielnymi próbami ich pisania. Fascynują ją historie interesujących, choć zapomnianych kobiet, które chętnie przypomina w swoich powieściach. Perypetie pań z dawnych epok często zestawia z losami współczesnych, dzielnych i niezwykłych Polek.
Nie przeszkadzać nadziei. Przewodnik terapeuty po depresyjnym polu
Jan Roubal
Niniejszą publikację adresujemy do psychoterapeutów, którzy odczuwają wypalenie zawodowe i wątpią w sens własnej pracy. Do tych osób, którym ostygł zapał pomagania i wspierania innych znany im z początku pracy zawodowej. Do tych terapeutów, którzy są znużeni i często powtarzają sobie: - Odczuwam zmęczenie i co dalej? Jan Roubal korzystając z własnego, bogatego doświadczenia w pracy indywidualnej i klinicznej z pacjentami depresyjnymi, tworzy na kartach tej książki niezwykle pomocne narzędzie dla branży psychoterapeutycznej. Autor pomaga odkrywać sens w poruszaniu się po trudnym, niebezpiecznym i grząskim polu, jakim jest praca z pacjentami cierpiącymi na zaburzenia depresyjne oraz pomaga na nowo odkrywać satysfakcję z niesienia pomocy. Mamy nadzieję, że ta publikacja pomoże osobom, które zostały dotknięte trudnościami zawodowymi. Chciałybyśmy, żeby po przeczytaniu tej książki, odnalazły nowe ścieżki do poruszania się po skomplikowanym, depresyjnym labiryncie, i żeby mogły swobodnie przejść na słoneczną stronę ulicy. "Z przyjemnością polecam tę książkę poświęconą trudnemu tematowi pracy z klientami cierpiącymi na depresję. Jan Roubal jest osobą, która łączy wiele cech czyniących go wartościowym przewodnikiem w tej dziedzinie: profesjonalne kompetencje psychiatry, psychoterapeuty i trenera; szczerość w dzieleniu się własnym procesem pracy, humanizm i autentyczną troskę o swoich klientów, a także umiejętność łączenia teorii z praktyką. Ta książka jest światłem, które pomaga nam bezpiecznie i skutecznie wejść w to mroczne miejsce" - Peter Philippson, terapeuta i trener Gestalt, Manchester Gestalt Centre (Wielka Brytania). "Jan nazywa tę książkę 'badaniem' dotyczącym terapii procesu depresyjnego. Ja wolę określenie 'wspólnotowa lina ratunkowa'. Jan Roubal prowadzi rozmowy z samym sobą i z innymi terapeutami o naszych najmroczniejszych zaułkach, których wpływowi musimy się poddać (choć nie bez walki!), jeśli chcemy spotkać się z naszymi głęboko depresyjnymi pacjentami i znaleźć sposób, by iść z nimi w stronę światła. Te historie poruszają mnie, sprawiają mi ból i przypominają, że nie jestem sama. Jan Roubal i jego współpracownicy stali się teraz moją siecią ratunkową w pracy z głęboko depresyjnymi pacjentami" - Lynne Jacobs, Ph.D., Pacific Gestalt Institute (USA). "Pośród wielu publikacji poświęconych depresji ta książka jest wyjątkowa: zamiast przedstawiać interwencje wobec pacjenta, bada, w jaki sposób terapeuta może zamieszkać w krajobrazie depresji, aby wpływać na wyłaniającą się dynamikę procesu. Dzięki temu jest czymś więcej niż tylko podręcznikiem opisującym, jak prowadzić psychoterapię z osobą cierpiącą na depresję. Stanowi udany przykład zastosowania teorii pola w pracy klinicznej - podejścia, które zapowiada rewolucję w świecie psychoterapii i psychiatrii, choć wciąż znajduje się ono na wczesnym etapie rozwoju" - Gianni Francesetti, Turin School of Psychopathology IpsiG (Uniwersytet w Turynie). Jan Roubal jest psychoterapeutą i psychiatrą. Pracuje również jako superwizor i międzynarodowy trener psychoterapii i superwizji. Wykłada na Uniwersytecie Masaryka w Brnie. Założył instytut szkoleniowy Gestalt Studia (gestaltstudia.cz) oraz utworzył Szkolenie w Psychoterapii Integracyjnej w Czechach. Jest współdyrektorem Turin School of Psychopathology. Współredagował książki "Current Psychotherapy", "Gestalt Therapy in Clinical Practice. From Psychopathology to the Aesthetics of Contact" i "Towards a Research Tradition in Gestalt Therapy".
Nie przywitam się z państwem na ulicy. Szkic o doświadczaniu niepełnosprawności
Maria Reimann
Książka Marii Reimann jest próbą opisu zmagań z fizycznymi ograniczeniami i zrozumienia różnych znaczeń odmienności nie w pełni sprawnego ciała. Punktem wyjścia są dla autorki jej rozmowy z kobietami urodzonymi z zespołem Turnera, szczególną kondycją genetyczną wywołującą różne niejednoznaczne zmiany w budowie i funkcjonowaniu organizmu. Głosy rozmówczyń łączy zaś z własnym doświadczeniem życia z niepełnosprawnością. Skupienie, empatia i subtelne poczucie humoru towarzyszą głęboko humanistycznemu namysłowi nad cierpieniem i strategiami przekraczania ograniczeń. W efekcie otrzymujemy misternie skonstruowaną, złożoną z żywych, nasyconych uczuciami obrazów, poruszającą refleksję nad kondycją naszego człowieczeństwa.
Nie przyznam się, nie ja zabiłam. Beata Pasik i zbrodnia w butiku Ultimo
Grzegorz Głuszak
Jedna z najgłośniejszych spraw polskiej kryminalistyki. Żyła nią cała Polska. Grudzień 1997 roku. W warszawskim butiku Ultimo pada sześć strzałów. Mężczyzna ginie na miejscu, kobieta kierowniczka sklepu cudem przeżywa. Brak śladów sugeruje, że egzekucji mógł dokonać płatny zabójca, a tłem mogły być gangsterskie porachunki. A jednak to Beata Pasik, pracowniczka sklepu, zostaje oskarżona. Choć sąd dwukrotnie ją uniewinnia, za trzecim razem na podstawie tych samych dowodów zapada wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia. W 2021 roku, po ponad dwóch dekadach, dzięki staraniom wielu osób, w tym autora książki, Beata zostaje warunkowo zwolniona z więzienia, ale nie uniewinniona. Nie przyznam się, nie ja zabiłam powtarza od ponad dwudziestu lat. Grzegorz Głuszak, jedna z osób, które przyczyniły się do uniewinnienia Tomasza Komendy, bierze pod lupę także i tę sprawę. Czy doszło do tragicznej pomyłki? Zawiódł system czy ludzie? A może ktoś celowo pchnął śledztwo na fałszywy trop? Poznaj kulisy wieloletniego dziennikarskiego śledztwa, rozmowy z ekspertami, na nowo wykonane eksperymenty, które dowodzą, że skazano niewinną osobę. Czy prawda wreszcie wyjdzie na jaw? Grzegorz Głuszak dziennikarz specjalizujący się w tematyce przestępczości zorganizowanej i meandrach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Od dwudziestu pięciu lat reporter programów telewizyjnych Superwizjer i Uwaga! w telewizji TVN. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, w tym najbardziej prestiżową nagrodą dziennikarską w Polsce Grand Press za cykl reportaży 25 lat za niewinnośći Utracona młodość Tomasza Komendy. Laureat międzynarodowych festiwali filmów dokumentalnych, m.in. za film dotyczący niesłusznego skazania Beaty Pasik. Autor bestsellerowych książek o błędach wymiaru sprawiedliwości, m.in. zekranizowanej 25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy. Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji Dowód Niewinności, pomagającej osobom poszkodowanym przez polskie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Z zamiłowania stolarz, ogrodnik i żeglarz.
Nie przyznam się, nie ja zabiłam. Beata Pasik i zbrodnia w butiku Ultimo
Grzegorz Głuszak
Jedna z najgłośniejszych spraw polskiej kryminalistyki. Żyła nią cała Polska. Grudzień 1997 roku. W warszawskim butiku Ultimo pada sześć strzałów. Mężczyzna ginie na miejscu, kobieta kierowniczka sklepu cudem przeżywa. Brak śladów sugeruje, że egzekucji mógł dokonać płatny zabójca, a tłem mogły być gangsterskie porachunki. A jednak to Beata Pasik, pracowniczka sklepu, zostaje oskarżona. Choć sąd dwukrotnie ją uniewinnia, za trzecim razem na podstawie tych samych dowodów zapada wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia. W 2021 roku, po ponad dwóch dekadach, dzięki staraniom wielu osób, w tym autora książki, Beata zostaje warunkowo zwolniona z więzienia, ale nie uniewinniona. Nie przyznam się, nie ja zabiłam powtarza od ponad dwudziestu lat. Grzegorz Głuszak, jedna z osób, które przyczyniły się do uniewinnienia Tomasza Komendy, bierze pod lupę także i tę sprawę. Czy doszło do tragicznej pomyłki? Zawiódł system czy ludzie? A może ktoś celowo pchnął śledztwo na fałszywy trop? Poznaj kulisy wieloletniego dziennikarskiego śledztwa, rozmowy z ekspertami, na nowo wykonane eksperymenty, które dowodzą, że skazano niewinną osobę. Czy prawda wreszcie wyjdzie na jaw? Grzegorz Głuszak dziennikarz specjalizujący się w tematyce przestępczości zorganizowanej i meandrach polskiego wymiaru sprawiedliwości. Od dwudziestu pięciu lat reporter programów telewizyjnych Superwizjer i Uwaga! w telewizji TVN. Wielokrotnie nagradzany za swoją twórczość, w tym najbardziej prestiżową nagrodą dziennikarską w Polsce Grand Press za cykl reportaży 25 lat za niewinnośći Utracona młodość Tomasza Komendy. Laureat międzynarodowych festiwali filmów dokumentalnych, m.in. za film dotyczący niesłusznego skazania Beaty Pasik. Autor bestsellerowych książek o błędach wymiaru sprawiedliwości, m.in. zekranizowanej 25 lat niewinności. Historia Tomasza Komendy. Pomysłodawca i współzałożyciel Fundacji Dowód Niewinności, pomagającej osobom poszkodowanym przez polskie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Z zamiłowania stolarz, ogrodnik i żeglarz.
Paweł Olearczyk
Najlepsza rzecz, jaką możecie w tej chwili zrobić, to wyłączyć komputer i rozejrzeć się dookoła, ile wspaniałych rzeczy i ludzi Was otacza. Wyjdźcie na spacer, a Wasze życie się odmieni. Tego nauczyła mnie przygoda z Rose. Wybierz się w nieprawdopodobną podróż z 27-letnim Krzysztofem, który mieszka z matką i jest uzależniony od Internetu. Pewnego dnia otrzymuje tajemniczego maila od pięknej nieznajomej, przebywającej w Afryce. Początkowo nieufny, przełamuje się i zaczyna z nią korespondować. Kiedy dziewczyna znika, postanawia ją odnaleźć. Nie pytaj mnie o Rose nie jest kolejnym internetowym love story. To szalona, pełna humoru i niewiarygodnych zwrotów akcji opowieść o sile fascynacji, upartym poszukiwaniu szczęścia i o tym, jak Sieć kształtuje sposób naszego myślenia. Paweł Olearczyk ur. 23 marca 1988 roku w Oświęcimiu, dzieciństwo spędził w Kętach. Jak sam twierdzi, tworzenie jest jedną z jego naturalnych potrzeb, którą regularnie musi zaspokajać. Ma tak od dziecka i nie wie, skąd to się wzięło. Na rynku wydawniczym zadebiutował tytułem Nie pytaj mnie o Rose, wydanym jesienią 2011 roku.
Maria Mierzyńska
Poruszająca historia głodu, tęsknoty i konfliktów sumienia Maria Mierzyńska (z domu Heller) zdawała właśnie maturę, gdy we wrześniu 1939 roku wybuchła wojna. Wtedy rozpoczęła się wojenna tułaczka rodziny Hellerów: najpierw na zatłoczonych uciekinierami drogach wschodniej Rzeczypospolitej, potem był Lwów i wywózka na Sybir do Jakucji. Wszystkie te wydarzenia głęboko zapadły w pamięć dziewczyny. Chcąc walczyć z Niemcami mogła to zrobić tylko u boku Armii Czerwonej, współodpowiedzialnej za zagładę jej przedwojennego świata. Książka została napisana na podstawie notatek robionych na bieżąco, które przetrwały wojnę i okres Polski Ludowej. Opowieść o osobistych przeżyciach Marii Hellerówny splata się z opowieścią o wydarzeniach historycznych. Warunkiem przeżycia - zdaniem Autorki - było nie pytać "dlaczego". W tym ustroju kłamią wszyscy. Kłamią, czy potrzeba, czy nie. Przecież od samego początku naszego pobytu stawiamy im pytania, dlaczego tę i tamtą rzecz robi się w taki pokrętny sposób, jeśli można ją wykonać po prostu, zupełnie zwyczajnie - można powiedzieć: po ludzku. A odpowiedź jest zawsze taka sama: Nie pytajcie dlaczego. Tak jest, tak ma być i tak jest dobrze. /fragment książki/ Gdy chcę zajrzeć do swojego dzieciństwa, otwieram tę książkę i czytam. Spotykam tam Pawła. Dobrze, może być Paweł. Zawsze lubiłem to imię. Trafnie je dla mnie Marysia wybrała. Pozmieniała imiona swoim bohaterom, bo żaden z nich nie jest zmyślony i wszystkie opisane sytuacje są prawdziwe. Nie było wówczas taśm i instrumentów do nagrywania, ale młoda dziewczyna (była wtedy świeżo po maturze) robiła notatki, które ocalały. Na ich podstawie powstała ta książka. Afery taśmowej nie będzie - zawsze można nie rozpoznać siebie pod innym imieniem. Ks. Prof. Michał Heller
Maja Drożdż
Zranione serca biją mocniej. Po ośmiu miesiącach w śpiączce i żmudnej rehabilitacji Nicole w końcu wraca do świata żywych. I choć jest już w pełni sprawna fizycznie, to w jej duszy narasta strach, żal i poczucie bezsilności. Po traumatycznych przeżyciach dowiaduje się, że Josh, mężczyzna, z którym planowała ułożyć sobie przyszłość, wpada w pułapkę innej kobiety i wkrótce ponownie zostanie ojcem. Osamotniona i zrozpaczona Nicole czuje, że zupełnie nie potrafi się odnaleźć w swoim cudem uratowanym życiu. Szalone wieczory spędzane na imprezowaniu z przyjaciółkami nie przynoszą ulgi, a przypadkowy romans z właścicielem podejrzanego lokalu kończy się gorzkim rozczarowaniem. Tymczasem dawne uczucia powracają do niej ze zdwojoną siłą... Czy Nicole odnajdzie się w nowej rzeczywistości i będzie w stanie jeszcze raz zaufać? Czy podejmie próbę walki o swoją miłość? Odsunął się szybko, jakby nie chciał mnie spłoszyć, a jedynie zachęcić do wejścia. Przeszłam obok niego niepewnie, a on odruchowo podniósł rękę, aby położyć mi ją na plecach i skierować mnie w głąb salonu, ale powstrzymał się w ostatniej chwili i zaciskając dłoń w pięść, cofnął rękę. Zauważyłam ten ruch. Odszedł w stronę wyspy kuchennej, a ja stanęłam na środku, jakbym nie wiedziała, czy chcę usiąść, czy lepiej się nie ruszać i pozostać w jednym miejscu. Cieszę się, że jesteś zaczął pierwszy. Napijesz się czegoś? Wody? Może whisky? Nie, dziękuję. Nie możesz? Bierzesz jakieś leki? Nie. Jestem zupełnie zdrowa.
Nie rób dramy!. Jak wyleczyć z uzależnienia od kryzysu i chaosu siebie oraz innych
Dr Scott Lyons
Odkryj psychologiczne przyczyny uzależnienia od emocjonalnych rollercoasterów i znajdź drogę do uzdrowienia. Znasz kogoś, kto żyje w ciągłym chaosie, dopatruje się kryzysu tam, gdzie go nie ma, albo sam go wywołuje, i robi z igły widły? Może to ktoś ci bliski lub ty sam? W swojej książce psycholog kliniczny i specjalista z zakresu medycyny holistycznej dr Lyons definiuje pojęcie uzależnienia od dramatu, dociera do jego źródeł i proponuje praktyczne strategie wychodzenia z niego. Na podstawie badań, historii pacjentów i własnych doświadczeń wyjaśnia: jak rozpoznać wzorzec uzależnienia od dramatu u siebie i u innych; jakie dolegliwości fizyczne mogą się z nim wiązać; co leży u jego podłoża; jak przezwyciężać skłonność do nakręcania się i nieustannej gotowości na stres; jak nauczyć się wyciszać i żyć zdrowiej. Dzięki tej książce zrozumiesz, jak przebiega cykl uzależnienia od dramatu i jak się z niego wyzwolić, aby nawiązywać bardziej satysfakcjonujące relacje z innymi oraz zyskać dostęp do pełni swego potencjału.
Filip Skrońc
Pewnego dnia usłyszałem, że w Tanzanii poluje się na albinosów. Z części ich ciał czarownicy mieli robić amulety i eliksiry przynoszące szczęście. Wszystko brzmiało jak straszna opowieść z dalekiego świata, ale z czasem te same historie zaczęły wypełniać szpalty gazet i akta kolejnych spraw. Odcięte ramiona, odrąbane nogi, wybite zęby. Palce, dłonie, stopy, uszy, serca, jelita, wątroby, penisy i łechtaczki cenny był każdy, nawet najmniejszy kawałek. Przez lata słuchałem o kraju zanurzonym w czarach, o porzuconych dzieciach, kolejnych atakach, morderstwach i rozkopanych grobach. W końcu stwierdziłem, że polecę do Dar es Salaam, by spróbować zrozumieć to, co przeraża. Byłem pewien, że na miejscu będę rozmawiać o polowaniach i wierze w magiczną moc ciał albinosów. Szybko jednak okazało się, że w tych rozmowach strach przed okaleczeniem czy śmiercią praktycznie się nie pojawia. Filip Skrońc
Ulrich Hub
Co może robić ślepa kura na basenie? Oczywiście zostać ratowniczką! Nowe przygody bohaterek książki "Kulawa kaczka i ślepa kura" to mądra i zabawna opowieść o przyjaźni i potrzebie akceptacji. Dwie pierzaste kumpelki mają siebie nawzajem i wydaje się, że nie potrzebują nikogo więcej. Aż do momentu, gdy trafiają na basen dla kaczek. Tylko dla kaczek. Dla kury to oczywiście żadna przeszkoda. A kaczka bardzo chciałaby zawrzeć nowe znajomości i wtopić się w kaczy tłum ale jak to zrobić z hałaśliwą kurą u boku? Czy przyjaźń komicznej ptasiej pary przetrwa tę niełatwą próbę? W pełnej błyskotliwych dialogów i szalonych zwrotów akcji najnowszej książce Ulricha Huba nie mogło oczywiście zabraknąć ilustracji Jörga Mühlego, które wnoszą do tej opowieści dodatkową porcję uroku i humoru.
Izabella Adamczewska (red.)
Książka zawiera czternaście opowieści. O Łodzi. Dla Łodzi. Przeciw Łodzi. Czternaście historii. Prawdziwych. Zmyślonych. Z pogranicza jawy i snu. Z nich wyłania się obraz miasta: w dużej mierze przerysowany, karykaturalny, paradoksalny, a jednak niepozbawiony elementów rzeczywistych, realnych, prawdziwych. Rzeczywistość przedstawiona w zbiorze jest bowiem ponura i szara – budzi obrzydzenie, rodzi strach. Słowa zawarte w książce – dobitne i nierzadko wulgarne – pozwalają zagłębić się w mniej reprezentacyjne części miasta, poznać fakty, skrywane na ogół przed przyjezdnymi, pomijane we wszelkiego rodzaju przewodnikach i albumach. Unaoczniają świat brutalny, pełen nienawiści, patologii, świat bez perspektyw, który realnie oddziałuje na ludzi, mieszkańców miasta zmagających się już z losem, własnymi lękami, oczekiwaniami i ambicjami innych. Bezsilność i beznadzieja miejsca wkrada się w życie sfrustrowanych, lękliwych ludzi, również młodych, skazanych na istnienie, nad którym nie mogą przejąć kontroli. Skazani na porażkę. “Wszyscy tutaj jesteście, w pewnym sensie, zrodzeni z chaosu. Z tych konających, kaszlących krwią bram i kamienic bliskich delirium. Z tych zapomnianych form stojących pod sklepami monopolowymi, blokowisk nieszczęść na Bałutach. Jesteście dziećmi biegu przez Gdańską, bezmiarem smutku i wyrachowania. Włosem na języku, którego nie można znaleźć, kłującą rzęsą w oku, skrajnym swędzeniem pośrodku pleców. Przybieracie kształt gęstej flegmy, astygmatyzmu z ulicy Wschodniej. W zależności od humoru stajecie się bezsenną nocą albo ciężką iluzją o poranku” (fragment).
Weronika Wierzchowska
Ucieczka do małego miasteczka przed wielkomiejskim zgiełkiem, a przede wszystkim byłym mężem, wydawała się Izie świetnym pomysłem. Szczególnie, że odziedziczyła dom po zmarłej babci, który postanowiła zamienić w przychodnię stomatologiczną. Młoda, energiczna dentystka na spokojnej prowincji powinna sobie świetnie poradzić z ułożeniem życia na nowo. Tyle, że prowincjonalne miasteczka wcale nie są takie ospałe, jak się wydaje mieszczuchom. W pustym domu niespodziewanie pojawia się ekscentryczny dziadek Izy, który zaginął przed kilkunastu laty i został uznany za zmarłego. Ktoś kradnie jej fotel dentystyczny i aparaturę medyczną. Okazuje się, że miasteczko opanowane jest przez osobistości powiązane w koterie i splecione układami, którym dentystka od początku, z tajemniczego powodu, bardzo zawadza. Wszyscy próbują się jej pozbyć i wygnać z powrotem do Warszawy. Ale Iza jest uparta i zdeterminowana, w dodatku na skutek dziwnego zbiegu okoliczności wstępuje do lokalnej amatorskiej trupy teatralnej, w której znajduje nowych przyjaciół. Z ich pomocą postanawia zmierzyć się z małomiasteczkową ośmiornicą i odmienić nie tylko swoje życie, ale całej społeczności. Weronika Wierzchowska - z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii i do wymyślania własnych próbuje połączyć, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach.
Nie spieprz tego! Jak zachować więź z dzieckiem
Monika Janiszewska, Anna Olejnik
A gdyby to nastolatki miały ocenić nas? Jeśli macie się za najlepszych rodziców na świecie, to zapnijcie pasy. Zdziwicie się, jak wiele grzeszków, o które posądzacie swoje dorastające pociechy, można przypisać wam samym. Zakazujemy dzieciom tego, na co sami sobie pozwalamy. Nastolatki nie znoszą podwójnych standardów. Nie są już wpatrzone w swych rodziców po prostu się na nas poznały. Już potrafią nas właściwie ocenić i zbuntować się przeciw niesprawiedliwości. Wspaniałą i kochającą rodzinę, wasze wyjątkowe więzi z dziećmi budowaliście latami. Przerabialiście wszelkie małe i duże konflikty, zwyczajowe potyczki i sposoby na oddalanie się od siebie. Tak czy inaczej jesteście na ostatniej prostej. Ale to nie koniec. Ani nadzieja na odbudowę, ani ryzyko zerwania relacji nigdy nie były tak blisko jak teraz. Wybierajcie!
Nie spieprz tego! Jak zachować więź z dzieckiem
Monika Janiszewska, Anna Olejnik
A gdyby to nastolatki miały ocenić nas? Jeśli macie się za najlepszych rodziców na świecie, to zapnijcie pasy. Zdziwicie się, jak wiele grzeszków, o które posądzacie swoje dorastające pociechy, można przypisać wam samym. Zakazujemy dzieciom tego, na co sami sobie pozwalamy. Nastolatki nie znoszą podwójnych standardów. Nie są już wpatrzone w swych rodziców po prostu się na nas poznały. Już potrafią nas właściwie ocenić i zbuntować się przeciw niesprawiedliwości. Wspaniałą i kochającą rodzinę, wasze wyjątkowe więzi z dziećmi budowaliście latami. Przerabialiście wszelkie małe i duże konflikty, zwyczajowe potyczki i sposoby na oddalanie się od siebie. Tak czy inaczej jesteście na ostatniej prostej. Ale to nie koniec. Ani nadzieja na odbudowę, ani ryzyko zerwania relacji nigdy nie były tak blisko jak teraz. Wybierajcie!
(Nie stój u ciemnych świata wód...)
Krzysztof Kamil Baczyński
(Nie stój u ciemnych świata wód...) Żonie Nie stój u ciemnych świata wód, gdzie sny mozolne kłębią się i dławią, kiedy nad nimi czerwone korabie, smoki ogniste i obłoków łódź. O, nie wywołuj po imieniu zła, o, nie wywołuj przed milczącym lustrem, tam każde oczy staną mdłe i puste i pokalana nocą każda twarz. Nie szukaj, nie patrz w mroczny grób, gdzie ocienione chłodem zgniłej woni nawet strzeliste świeczniki jabłoni i ciało barbarzyńskie -- jak gotycki trup. Oto się liście z łodyg tęgich rwą, jak żywe gwiazdy lecą, jak motyle lśnią nad ludzką nędzą ciemną i kaleką i dźwięk wydyma kwiaty na kształt złotych trąb. Poszukaj tam, w splątanych burzach traw, w naczyniach roślin napełnionych życiem, gdzie w kroplach deszczu czeka cię odbicie Boga żywego w łunach żywych barw. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Nie śmieci. Wyrzucasz do kosza i co dalej?
Julia Wizowska
Jak marnować mniej jedzenia? Na co zwracać uwagę, kupując ubrania, by miały one długie życie? Czy wszystkie produkty reklamowane jako "bio" i "eko" rzeczywiście są przyjazne dla środowiska? Od czego zacząć ograniczanie odpadów na co dzień? Dokąd śmieci trafiają po wyrzuceniu i co się z nimi dalej dzieje? Przez dwa lata autorka "Nie śmieci" jeździła po Polsce i przyglądała się temu, co dalej dzieje się z zawartością naszych domowych koszy. Odwiedzała sortownie, instalacje przetwarzania odpadów i recyklingu. Była w kompostowni, dokąd trafiają kuchenne resztki. W zakładzie, odzyskującym używane ubrania z kontenerów. W papierni, która przetwarza kartony po mleku i soku. W spalarni, gdzie jedyne, czym mogą przysłużyć się wyrzucone przedmioty, jest ich energia. Na czynnym składowisku, gdzie odpady przed śmiercią wydają jeszcze ostatnie tchnienie. Rozmawiała z ekspertami i osobami, od lat zajmującymi się tym, co dla innych stanowi temat tabu. Wiele zobaczyła, sporo się dowiedziała. Z przyjemnością dzieli tym z Tobą na stronach tej publikacji. Przedstawia też ludzi, którzy na różne sposoby przerabiają, odzyskują, ratują przedmioty i żywność. Opowiadają o swojej pracy i zarażają pasją. Poza opowieściami reportażowymi znajdziesz tu porady, jak marnować mniej jedzenia, gdzie przekazać niebezpieczne przedmioty i substancje, które mamy w swoich domach oraz jak dbać o ubrania, by posłużyły one dłużej. Dowiesz się, jakie proste i tanie rozwiązania autorka stosuje na co dzień, aby ograniczyć ilość wyrzucanych rzeczy. I w końcu odkryjesz pomysł co do rozmieszczenia w domu pięciu koszy do segregacji - aby odpady miały szansę zostać surowcami, nie śmieciami. "Nie śmieci. Wyrzucasz do kosza - i co dalej?" jest książką pełną kompleksowej wiedzy na temat odpadów: ich ograniczania, zasad segregacji i późniejszego losu w różnego rodzaju instalacjach. Jej pierwsze wydanie ukazało się w 2019 roku i w ciągu kilku miesięcy zostało wyprzedane. Ale jeśli słyszysz o tej książce po raz pierwszy i zastanawiasz się, co sądzą o niej ci, którzy już przeczytali, zapoznaj się z ocenami na lubimyczytac.pl albo z recenzjami wysłanymi bezpośrednio do autorki. Historia powstania książki: https://www.nanowosmieci.pl/ksiazka-nie-smieci/ Opinie czytelników o książce: "Łatwiej poprawnie segregować, gdy wiemy, jak działa system i dlaczego działa tak, a nie inaczej oraz gdy wiemy, co i jak jest przetwarzane. Wiedza ta pozwala nam też na świadomy wybór już na etapie kupowania w sklepie produktów w opakowaniach, dających się przetworzyć, a odrzucania tych kłopotliwych. Niech to będzie sygnał dla producentów, by zmienić swą politykę opakowaniową. Dostajemy też rady jak mniej "produkować" śmieci. Rozsądne zero waste pomaga znacznie zredukować niepotrzebne odpady, a uprecycling znajduje zastosowanie dla tych śmieci, które do nas zawitają" Monika Jezierska z bloga Zainspirowana Czytaniem. "Bardzo interesująca książka, pełna faktów, ciekawostek. Mnie zainspirowała do przyjrzenia się ubraniom w mojej szafie, zaskoczyła informacjami o tetrapakach, uświadomiła parę spraw, ale najbardziej zdumiewające było dla mnie podejście pani Julii do tematu samej pracy nad tą publikacją. Autorka rzetelnie i ekologicznie rozprawiła się z tematem. Polecam!" Almaree, LubimyCzytac.pl "Książki nie czytałoby się tak dobrze, gdyby nie dynamiczna narracja i bogaty język. Julia Wizowska fotografuje słowem, nie ocenia, a opisuje. Gdy opowiada o osobistych praktykach, przygodach, przeżyciach i myślach, nie krytykuje innych i nie szuka ich intencji" Dorota Czopyk z bloga EkoEksperymenty Więcej opinii: https://www.nanowosmieci.pl/opinie-czytelnikow-nie-smieci/
Nie śpij, tu są węże! Życie i język w amazońskiej dżungli
Daniel L. Everett
Ta książka jest o Pirahã i lekcjach, których mi udzielili, zarówno naukowych, jak i osobistych, i o tym, jak te nowe poglądy głęboko odmieniły moje życie i sprawiły, że zacząłem żyć inaczej. – Daniel L. Everett Pirahã to niewielkie plemię amazońskich Indian, którego kultura przetrwała wieki nietknięta cywilizacją Zachodu. Nie mają systemu liczbowego, stałych określeń na kolor, nie znają pisma, pojęcia wojny i własności prywatnej, a uznawani są za jednych z najszczęśliwszych ludów świata. Daniel L. Everett przybył do Indian Pirahã jako ewangelicki misjonarz w nadziei, że nawróci ich na chrześcijaństwo. Znalazł się w świecie bez liczb, bez czasu, w którym ludzie śpią nie dłużej niż 2 godziny, a zamiast słów wydają pomruki i gwizdy. Pobyt w Amazonii całkowicie zmienił jego życie i poglądy. Everett był pod tak dużym wrażeniem sposobu życia Indian, że ostatecznie stracił powołanie i kolejne 30 lat poświęcił badaniu fascynującej kultury i języka Pirahã. Autor przekonuje, że szeroko rozumiane poczucie szczęścia jest głęboko zakorzenione w pierwotnych, naturalnych instynktach, niezmąconych cywilizacyjnym postępem. Dzięki lekturze tej książki czytelnik ma szansę odkryć na nowo świat ludzi szczęśliwych i zredefiniować swój własny, do którego przynależy. Niezykle interesująca i głeboko poruszająca... Jedna z najlepszych ksiązek, jakie przeczytałam. - Lucy Dodwell, "New Scientist" Skazana na bycie klasyką etnografii popularnej. – "The Independent" Historia języka i wiary wzdłuż rwących nurtów rzeki Maici… Werdykt: przeczytać! – "Time"
Alfred Zajdorf
...Mój dobry anioł opiekun mówił mi kiedyś, że tylko dzieci nie grzeszą - wszyscy dorośli są grzeszni, jedni mniej, drudzy bardziej... Ale za jakie grzechy tak okrutne kary...? To początek - nim dojdzie do końca, nikt nie pozostanie przy życiu... W moim mózgu przetaczały się różne wyobrażenia dalszego życia. Prawdę powiedziawszy, niewiele wiedziałem. Dałem upust dziecięcej fantazji. Jedynym marzeniem był powrót do domu, do mamy, czekającej, aż wróci ojciec. Nie mogłem przewidzieć, co się ze mną stanie. Poza tym, co się stało, nic nie było pewne, a z tym, co się wydarzyło, nie mogłem się pogodzić. Miałem do siebie żal o swój wiek. Luty 1940 roku. Dworzec w Warszawie. Na oczach Alfreda Zajdorfa, wówczas jedenastoletniego żydowskiego chłopca, hitlerowcy dokonują egzekucji jego ojca. Zrozpaczonego i zagubionego sierotę ratują Polacy. Wspomnienia Alfreda Zajdorfa są świadectwem swoistego wtapiania się w okupacyjną rzeczywistość ówczesnej Warszawy, przyspieszonego dojrzewania, nabywania umiejętności kamuflażu. Autor z fotograficzną precyzją opisuje życie warszawskiego półświatka misternie powiązanego z okupantami, kolaborantami i polskim podziemiem niepodległościowym. Nie brakuje też opisów haniebnych praktyk szmalcowników, ludzi bez skrupułów żerujących na nieszczęściu Żydów ukrywających się w Warszawie. Przed takimi ludźmi Alfred Zajdorf był chroniony przez Polaków. Nie święci... są wspomnieniami bardzo cennymi, ponieważ ubywa naocznych świadków tamtych czasów. Ponadto są wyrazem wdzięczności dla wcale niemałej grupy Polaków, którzy z narażeniem życia swojego i swoich bliskich ratowali prześladowanych Żydów. Jacek Wójciak Alfred Zajdorf urodził się w Łodzi w 1928 roku. Lata okupacji przeżył dzięki pomocy życzliwych Polaków w Warszawie i na Lubelszczyźnie. Po wojnie wrócił do rodzinnego miasta, gdzie ukończył szkołę średnią i rozpoczął pracę jako subiekt w branży tekstylnej, awansując do roli kierownika sklepu branżowego. W związku z wydarzeniami marca 1968 roku zmuszony został do opuszczenia kraju. Osiadł na stałe w Danii, żyjąc z emerytury i pisząc do lokalnej prasy duńskiej. W wolnych chwilach pisze też wiersze oraz maluje obrazy na płótnie. Nosi się z zamiarem napisania wspomnień powojennych i emigracyjnych.
Ursula Marc
Profesjonalnie nagrany audiobook z treścią popularnej książki. Książka jest nie tylko przeczytana ale zawiera również drobne tło dźwiękowe na początkach rozdziałów. Polecamy tą formę: w podróży, do puszczania dzieciom, do uprzyjemnienia prac domowych... Historia ta jest współczesną przypowieścią - baśnią dla dzieci i młodzieży, a także - dorosłych. Opowiada o zbójeckim chłopcu, który zostaje przysposobiony przez prawdziwego Króla. U boku jego Syna przeżywa naprawdę niesamowite przygody. Kto czyta te historie, jest poruszony i może zaczyna przeczuwać, co to znaczy być chrześcijaninem. Bo ten Król istnieje naprawdę.
NIE TAK, JAK U ZBÓJCÓW - ROZMOWA Z KRÓLEM - KOMENTARZ BIBLIJNY
Ursula Marc
Wyjątkowa pomoc w duchowym wzrastaniu i głębszym zrozumieniu Bożych Prawd zawartych w książce "Nie Tak, jak u zbójców". Polecamy dla dorosłych i starszej młodzieży. Rozmowa z królem to komentarze i pytania do każdej przygody opisanej w bestsellerowej książce NIE TAK, JAK U ZBÓJCÓW. Uzupełnieniem są konkretne cytaty z Pisma Świętego. Książeczka świetna: do samodzielnego rozważania do prowadzenia spotkań w grupkach biblijnych jako inspiracja do kazań
Nie taka Szwecja lagom. 20 mitów o sąsiedzie z północy
Maciej Zborowski
Nie taka Szwecja lagom, jak ją malują Jakie skojarzenia przychodzą do głowy na hasło "Szwecja"? W kontekście historycznym trudno nie pomyśleć o wikingach albo sąsiadach zza morza, z którymi toczyliśmy kiedyś wojny. A bardziej współcześnie? To zapewne mocne marki: zespół ABBA, superbezpieczne samochody Volvo, a także obecne w domach na całym świecie tanie i proste w montażu meble IKEA. To wreszcie piękne i niezwykle wyzwolone kobiety. Szwecja - niedoścignione marzenie, państwo równości i sprawiedliwości, najbardziej socjalne społeczeństwo Europy, w którym dzięki wysokim podatkom oraz hojnym zasiłkom różnice dochodów są naprawdę niewielkie, a ludzie żyją dostatnio i spokojnie. Szwecja - kraj otwarty na emigrantów... Jak jest naprawdę? Które wyobrażenia dotyczące naszego zamorskiego sąsiada są faktami, a które należy zaliczyć do kategorii mitów? Czy w opisie Szwecji właściwa jest tonacja czarno-biała? Wszak to także ojczyzna słynnego skandynawskiego designu, który nie szokuje kontrastami, a wręcz przeciwnie. Wszystko - stonowane kolory, naturalne materiały i proste, ale wysmakowane formy - ma koić zmysły. Zimna Szwecja jest więc urządzona ciepło i przytulnie. Tylko... czy na pewno?
Maria Krzak
Gdy masz dość wszystkiego, podpisz pakt z diabłem! Jagoda Bielińska-Ptyś ma siebie, męża, dzieci i dotychczasowego życia po dziurki w nosie. Najchętniej posłałaby wszystkich do diabła. Nieoczekiwanie na drodze jej jakże marnego żywota pojawia się ktoś, kto będzie w stanie go odmienić Nie, nie rycerz na białym koniu ani amant filmowy, lecz najprawdziwszy w świecie diabeł. Diabeł z piekła rodem. Brzydki jak diabli. Z siarczystym poczuciem humoru. Kobieta zawiera z nim pakt, który odmieni życie nie tylko jej, ale również jej rodziny oraz wielu innych warszawiaków. Nad powieścią czuwa duch Michaiła Bułhakowa. Książka Marii Krzak to napisana ze swadą cięta, przepełniona ironią i absurdem satyra. Autorka soczystym językiem kreśli obraz Polski i Polaków, dając nam okazję do przyjrzenia się rzeczywistości z nieco innej, mniej oczywistej perspektywy. Maria Krzak autorka pełnej humoru powieści obyczajowej pod tytułem Nie taki diabeł opublikowanej po raz pierwszy w 2015 roku.