Wydawca: 16
Ada Kussowska
Sukcesy w pracy są. Przyjaciółki są. Życie miłosne hmm Ida: po trzydziestce, rozmiar czterdzieści, wzrost sto siedemdziesiąt siedem. Pracuje głównie w domu, w swojej niedużej kawalerce. I choć trudno jej się otrząsnąć z marazmu, w jaki ostatnio wpadła, potrafi spojrzeć na siebie z dystansem. Bernadetta to profesjonalistka, na pozór chłodna i pozbawiona skrupułów. Nie stroni od przygód miłosnych, byleby były krótkie i bez zobowiązań. Przebojowa Natalia przeprowadziła się z innego miasta, które opuściła porzucona przez narzeczonego. I mimo że nie ma sobie równych w podkreślaniu swojej niezależności i jest pierwsza w doradzaniu koleżankom, sama boi się uczuciowego zaangażowania. Wkrótce życiem tych trzech singielek pracujących w jednej międzynarodowej korporacji wstrząsną zawirowania większe niż w pralce o tysiącu ośmiuset obrotach. Przyjazd delegacji z Niemiec z nowym szefem, randka z aplikacji, wakacje na Rodos Oj, będzie się działo. I będzie gorąco. Tom 1 serii: O, Ida!
Bolesław Prus
Bolesław Prus O ideale doskonałości Odczyt ISBN 978-83-288-2680-9 I Przedewszystkiem pozwolę sobie na mały zbytek w formie wstępu. Jakto zawoła czytelnik więc teraz piszą wstępy nawet do jednogodzinnych konferencji, czyli stawia się dużą kropkę nawet nad małem, nad bardzo małem *i?* Tak jest! Niekiedy trzeba nietylko stawiać duże kropki nad *i*, ale jeszcze podpisywać, że to jest prawdziwe *i* i że nad nim postawiono prawdziwą kropkę. Zdarza się to szczeg... Bolesław Prus Ur. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza czerwonych. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w Niwie i sławnych Kronik w Kurierze Warszawskim zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga Gawrońska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O inteligencji inaczej. Czy jesteśmy mądrzejsi od naszych przodków?
James R. Flynn
Pojęcie efekt Flynna odnosi się do systematycznego wzrostu wyników uzyskiwanych w testach inteligencji (IQ), obserwowanego od początku XX wieku. Czy fakt ten oznacza, że każde kolejne pokolenie jest bardziej inteligentne niż poprzednie? Czy podpowiada nam, w jaki sposób każdy z nas może zwiększyć swoją inteligencję? Profesor Flynn pyta, czym tak naprawdę jest inteligencja, a następnie udziela zaskakującej i pouczającej odpowiedzi na to pytanie. Autor zestawia sztukę spisywania historii poznawczej z naukowym pomiarem inteligencji, przedstawiając nowe dane empiryczne, pokazuje, w jaki sposób możemy stworzyć kompletną teorię inteligencji oraz wysuwa zastrzeżenia do teorii inteligencji wielorakich autorstwa Howarda Gardnera. Ta fascynująca, wyjątkowa książka przerzuca most nad przepaścią oddzielającą nasze umysły od umysłów naszych przodków sprzed stu lat, wnosząc istotny wkład w naszą wiedzę o ludzkiej inteligencji. Flynn przedstawia pierwsze satysfakcjonujące wyjaśnienie imponującego wzrostu wyników uzyskiwanych w testach inteligencji. Unika absurdalnego wniosku, że nasi pradziadowie byli upośledzeni umysłowo, oraz równie niezadowalającej sugestii, że ów wzrost ogranicza się do wyników uzyskiwanych w testach IQ i nie ma żadnych szerszych implikacji. N. J. Mackintosh, University of Cambridge Ta książka pełna jest wnikliwych spostrzeżeń dotyczących naszych narzędzi badawczych oraz sposobów, w jakie mierzą one to, co naprawdę ważne względną zdolność mózgu do wykorzystywania pamięci i procesów uczenia się do tego, aby przystosować się do świata takiego, jakim go uczyniliśmy. The Times James Flynn należy do niewielkiej grupy absolutnie prominentnych badaczy i teoretyków w zakresie problematyki inteligencji. Jego książka jest dziełem nadzwyczaj wartościowym i dzięki temu, że zawiera nową dobrze udokumentowaną wiedzę, i dlatego, że jest w niej mądra refleksja nad właściwościami ludzkiego umysłu. Autor nie kryje rozterek, przedstawia pytania, zachęca do poszukiwania pomysłów. - Wiesław Łukaszewski, SWPS, Sopot W książce O inteligencji inaczej James Flynn () sugeruje, że nie powinniśmy automatycznie utożsamiać wzrostu IQ ze wzrostem poziomu inteligencji. Twierdzi, że trzeba rozłożyć inteligencję na czynniki pierwsze: rozwiązywanie problemów matematycznych, interpretowanie wielkich dzieł literackich, znajdowanie rozwiązań na poczekaniu, przyswajanie naukowego poglądu na świat, myślenie krytyczne i mądrość. Po przeprowadzeniu takiej dysekcji ujawnia się kilka paradoksów, które Flynn próbuje rozwiązać na stronach tej zajmującej książki. Richard Restak, American Scholar JAMES R. FLYNN jest profesorem emerytowanym na Uniwersytecie Otago w Nowej Zelandii, który uhonorował go Złotym Medalem za Wybitną Pracę Badawczą. W 2007 roku Międzynarodowe Towarzystwo Badań Inteligencji przyznało mu tytuł Badacza Roku. Jest również wizytującym pracownikiem naukowym Instytutu Hoovera w Stanford, wykłada gościnnie na Universytecie Cornella, wygłosił wykład z serii Stafford Little Lectures na Uniwersytecie Princeton, a jego sylwetkę przedstawiono w Scientific American. Ostatnio opublikował swoje poglądy na temat zależności między rasą a ilorazem inteligencji w książce Where Have All the Liberals Gone? Race, Class, and Ideals in America (Cambridge, 2008).
Andrzej Szahaj
Problem interpretacji tekstów od dawna budzi istotne kontrowersje. Zebrane w niniejszym tomie teksty próbują je zrozumieć oraz objaśnić. Ich autor nie jest jednak jedynie chłodnym obserwatorem toczącej się dyskusji, ale zdecydowanym obrońcą jednego z jej stanowisk – tego, które w literaturze przedmiotu zwykło się łączyć z neopragmatyzmem, przede wszystkim w wydaniu Richarda Rorty’ego oraz Stanley’a Fisha. Autor stara się uzasadnić neopragmatystyczną tezę mówiącą, iż interpretację należy rozpatrywać jako proces możliwy do uchwycenia poprzez analizę kulturowych determinant podejścia interpretatora, przesuwając w ten sposób akcent z autora tekstu bądź samego tekstu na tego, kto dokonuje interpretacji. Postrzega go jednak nie w perspektywie indywidualistycznej (psychologistycznej) jako samotnego czytelnika, ale raczej w perspektywie komunitarystycznej jako przedstawiciela określonej „wspólnoty interpretacyjnej” połączonej szeregiem przekonań (uświadamianych lub nie), decydujących w ostateczności o konkretnym kształcie interpretacji. Andrzej Szahaj, profesor zwyczajny w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, członek Komitetu Nauk o Kulturze PAN oraz Komitetu Nauk Filozoficznych PAN. Autor książek: Krytyka, emancypacja, dialog. Jürgen Habermas w poszukiwaniu nowego paradygmatu teorii krytycznej (Warszawa 1990), Ironia i miłość. Neopragmatyzm Richarda Rorty’ego w kontekście sporu o postmodernizm (Wrocław 1996), Jednostka czy wspólnota? Spór liberałów z komunitarystami a „sprawa polska” (Warszawa 2000), Zniewalająca moc kultury. Artykuły i szkice z filozofii kultury, poznania i polityki (Toruń 2004), E pluribus unum? Dylematy wielokulturowości i politycznej poprawności (Kraków 2004), Filozofia polityki (razem z Markiem N. Jakubowskim, Warszawa 2005), Relatywizm i fundamentalizm, oraz inne szkice z filozofii kultury i polityki (Toruń 2008), Teoria krytyczna szkoły frankfurckiej (Warszawa 2008), Liberalizm, wspólnotowość, równość. Eseje z filozofii polityki (Toruń, 2012).
Ks. Dr. Maciej Józef Scheeben, O. Euzebiusz...
Łaska jest najważniejszym darem, jakiego św. Paweł życzy wiernym na początku i na końcu swych listów: ˝Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa˝. Dlatego nie wahamy się twierdzić, iż łaska jest najważniejszym i jedynym dobrem, bo ona wszystkie dobra w sobie łączy, stanowiące przedmiot ewangelii, tej nowiny wesołej, na ziemię przyniesionej przez Syna Bożego. Przez łaskę stajemy się prawdziwymi dziećmi Boga i otrzymujemy prawo do posiadania dóbr najwyższych, jakich tylko Bóg stworzeniom może udzielić; przez łaskę otrzymujemy prawo do posiadania Boga samego, który pragnie, aby był dziedzictwem synów swoich z całym bogactwem wspaniałości i szczęśliwości Swojej, według słów św. Piotra: ˝Przez którego największe i kosztowne obietnice nam darował, abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiego przyrodzenia˝ (II Piotr. I, 4). Obietnice te są ˝największe˝, albowiem przewyższają one nieskończenie wszystkie rzeczy stworzone, wspaniałe i dobre są ˝kosztowne˝, albowiem zawierają wszystko najlepsze, co Bóg nam dać może we wszechmocy swojej owszem są nieskończenie kosztowne, ponieważ nabyte są ceną krwi Jednorodzonego Syna Bożego. W jakim celu nabyte zostały, podaje książę Apostołów mówiąc: ˝Abyście się przez nie stali uczestnikami Boskiego przyrodzenia˝. Łaska zaś, im większą jest tajemnicą, im mniej przystępną dla wzroku naturalnego, im trudniejszą do pojęcia i wysłowienia, tym droższą nam musi się wydać jej wartość, tym większą jej wspaniałość, tym obfitszym jej bogactwo.
Kazimierz Twardowski
Czym jest pojęcie? Czy stanowi ono jedynie ogólną nazwę, skrót myślowy, czy też posiada określoną strukturę psychiczną i logiczną? W klasycznym studium O istocie pojęć Kazimierz Twardowski (1866-1938) podejmuje jedno z fundamentalnych zagadnień filozofii analizę różnicy między wyobrażeniem a pojęciem oraz próbę ścisłego określenia natury przedstawień nienaocznych. Punktem wyjścia jest tradycyjne rozróżnienie między tym, co można przedstawić naocznie, a tym, co dostępne jest wyłącznie w myśleniu pojęciowym. Twardowski odwołując się do Arystotelesa, Descartesa i współczesnych sobie badaczy pokazuje, że pojęcie nie jest uboższą formą wyobrażenia, lecz złożonym kompleksem psychicznym, którego istotnym składnikiem są tzw. sądy przedstawione. W ten sposób proponuje oryginalną i precyzyjną teorię, łączącą psychologię aktu poznawczego z analizą logiczną. Autor rozróżnia pojęcia analityczne i syntetyczne, omawia rolę abstrakcji, pojęcia negatywne oraz znaczenie myślenia symbolicznego. Wskazuje również, w jaki sposób klasyczna logika poprzez definicję i teorię pojęć logicznych potwierdza jego stanowisko. Rozważania te prowadzą do ważnych konsekwencji dla teorii sądu, definicji i rozumowania. O istocie pojęć to tekst zarazem klarowny i wymagający modelowy przykład lwowsko-warszawskiej kultury filozoficznej analitycznej, zdyscyplinowanej i wolnej od niejasności terminologicznych. Dla badaczy filozofii, logiki i historii myśli stanowi nie tylko dokument epoki, lecz żywy wkład w debatę nad strukturą myślenia. To klasyczne dzieło Kazimierza Twardowskiego pozostaje jednym z najważniejszych polskich głosów w dyskusji nad naturą pojęcia i wciąż inspiruje do namysłu nad tym, czym naprawdę jest myślenie.
Guillaume Apollinaire
(O, jak się trapię...) O, jak się trapię, zamknięty w te mury, W odór nagości nieświeży; Mucha przez papier, potrącając wióry, Po liniach nierównych bieży. Kim będę, Boże wielki, znający boleści, Któryś udzielił ich hojnie; Użal się oczu moich, w których szloch szeleści, Krwi, tętniącej niespokojnie. [...]Guillaume ApollinaireUr. 26 sierpnia 1880 w Rzymie Zm. 9 listopada 1918 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Alkohole, Poeta zamordowany, Kaligramy Własc. Wilhelm Albert Włodzimierz Apolinary de Wąż-Kostrowicki. Francuski poeta awangardowy, krytyk literacki i krytyk sztuki. Syn Polki, szlachcianki pochodzącej z Nowogródka na Litwie, i włoskiego oficera. Wychowany w Rzymie, przeniósł się do Francji po niezdanym egzaminie maturalnym. Już w szkole pisał i wydawał wiersze. W Paryżu próbował zarabiać na życie jako scenograf, potem sekretarz pisarza i nauczyciel domowy. Brał udział w życiu bohemy artystycznej Paryża, szczególnie przyjaźnił się z Pablem Picassem. Zmobilizowany w 1914 r., ranny w głowę w 1916, zmarł na hiszpańską grypę w 1918. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O jakości życia na początku XXI wieku
Krzysztof Firlej, Mateusz Mierzejewski, Beniamin Bukowski, Przemysław...
Pisząc o jakości życia, a więc o efektach decyzji jednostek, nie sposób pominąć aspektów pozamaterialnych, które oddziałują na kształtowanie się zachowań ludzkich - kwestie wyznawanego systemu wartości, sposoby spędzania czasu wolnego, warunki mieszkaniowe czy poziom zaspokojenia potrzeb intelektualnych oraz społecznych - to jedynie przykłady niektórych z nich. Badanie jakości życia jest problemem trudnym nie tylko ze względu na złożoność samego zjawiska, lecz także z powodu komplikacji pojawiających się podczas definiowania obszaru tego tematu. Warto jednak pamiętać, że ocena skuteczności działań wynikających z badań społecznych, w tym również z ekonomii, jest formułowana w odniesieniu do przemian, jakie generowane są zarówno w sferze materialnej, jak i pozamaterialnej. Niniejsza praca jest więc próbą zwrócenia uwagi na zależności pozamaterialne wynikające z działalności na płaszczyźnie gospodarczej. z Wprowadzenia Ze względu na złożoność tytułowego zagadnienia prezentowana monografia dotyczy wybranych elementów, które wpływają na jakość życia. W poszczególnych rozdziałach uwzględniono m.in. takie problemy, jak: poziom dochodów i ich opodatkowanie, postrzegane i rzeczywiste nierówności społeczne, zależności między pracą zawodową a zadowoleniem z życia, [...] stosunek Polaków do imigrantów, jakość życia osób niepełnosprawnych oraz problem nieefektywnego zarządzania zasobami wody. [...] Pod względem merytorycznym książkę oceniam pozytywnie - jest uporządkowana, logiczna i dostarcza szerokiej wiedzy na temat jakości życia w Polsce. z recenzji dr hab. inż. Elżbiety J. Szymańskiej, prof. nadzw. SGGW
Maria Konopnicka
Mały Janek uwielbia przygody! W ich poszukiwaniu postanawia wyruszyć w świat. Podczas wędrówki czeka na niego wiele wyzwań i niespodzianek. W podróży często towarzyszą mu zwierzęta. Dzięki nim poznaje piękno otaczającej go przyrody. Opowieść o Janku rozbudza w najmłodszych czytelnikach chęć obcowania z naturą oraz ciekawość świata. Utwór choć pochodzi sprzed ponad wieku, wciąż zawiera aktualne i wartościowe przesłanie o szacunku i życiu w zgodzie z otaczającym nas światem przyrody.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka O Janku Wędrowniczku I. Janek Wędrowniczek Chcecie poznać się z chłopczykiem, Jankiem, wielkim podróżnikiem, Co zwędrował ziemie, wody, I przeróżne miał przygody? No, to patrzcie co za mina, Bo już powieść się zaczyna! Janeczkowi, choć tak mały, Dziwnie ciasne się zdawały Bielonego domku ściany, Dziwnie niski dach słomiany. Więc pomyślał: Wiem, co zrobię! Podróżnikiem będę sobie! Het, precz wszystko wkoło zwiedzę, Przejdę nawet aż za mied... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Artur Oppman
Artur Oppman O Jasiu Dręczycielu To jest brzydal nad brzydale, Co się dotąd nie mył wcale. Na pół łokcia ma paznogcie, A czuprynę na dwa łokcie. Słabszych bije, wciąż im broi, Lecz silniejszych to się boi. Jak tych gąsek co za psoty Chcą brzydala wziąć w obroty. ----- Ta lektura, po... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O Jasiu Dręczycielu, o Józiu Gapicielu, o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi
Artur Oppman
Poszukiwacze skarbu I. Wielka narada Naszym grodem rodzinnym jest Lewisham Road. Dom nasz stoi na uboczu i ma niewielki ogród. Nazywamy się Bastablowie. Jest nas sześcioro, prócz ojca, a mama nasza umarła. Dora jest najstarszą z nas. Potem idzie Oswald, potem Dick. Ala i Noel są bliźniętami, a moim najmłodszym bratem jest Horacy Oktawiusz. Jeden z nas pisze tę książkę i bardzo was proszę, ażebyście się nie starali odgadnąć, kto jest autorem. Oswald miewa czasem doskonałe pomysły i on pierwszy zapragnął szukać skarbu. O Cesi, co ssała paluszek i o krawcu z nożycami Była jedna Cesia mała, Co paluszek ciągle ssała, I choć miała piąty rok, Jak niemowlę, wciąż: cmok! cmok! Mówi mama: ,,Brzydka wada! [...]Artur OppmanUr. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek PuchtaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O jeden most za daleko. Historia operacji "Market-Garden" wrzesień 1944
Cornelius Ryan
Kulisy alianckiej operacji Market Garden O jeden most za daleko to historia Market-Garden, jednej z najdramatyczniejszych operacji II wojny światowej, bitwy, która miała doprowadzić do zwycięstwa aliantów już w 1944 roku, a przyniosła im tylko straty niemal dwukrotnie więcej ofiar niż lądowanie w Normandii. Autor żywym piórem korespondenta wojennego i z pieczołowitością historyka relacjonuje przebieg największej połączonej operacji wojsk powietrznodesantowych i pancernych tej wojny, pisze o niekompetencji i arogancji najwyższych dowódców, zawziętości i przedsiębiorczości żołnierzy, poświęceniu i zagubieniu cywili, ożywia zdarzenia o wymiarze heroicznym, ale i komicznym. Polskiego czytelnika na pewno zainteresują losy walczących pod Arnhem żołnierzy 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego, a także to że nie tylko Polacy są dumni ze swoich wspaniałych klęsk. Książka ta jak niewiele innych miała szczęście do ekranizacji. Nakręcony w 1977 roku przez Richarda Attenborough film z udziałem takich sław jak Robert Redford, Sean Connery, Gene Hackman i Anthony Hopkins uważany jest za arcydzieło gatunku. Nie znam innej książki na temat II wojny światowej, w której równie przejmująco i prawdziwie opisano by odwagę walczących. - gen. James Gavin, uczestnik operacji Market-Garden, dowodzący wówczas 82. Dywizją Powietrznodesantową.
Iwona Banach
Kryminalna komedia pomyłek! Podczas bibliotecznej wystawy, polegającej na pokazaniu rzeczy znalezionych w książkach, pewna czytelniczka przynosi kartę. Kartę z wyznaniem morderstwa... Pokazana policji wzbudza zaciekawienie stróżów prawa. Kobiety, której nazwisko widnieje na kartce szukają od wielu miesięcy bez skutku. Na kartce jest też miejsce ukrycia zwłok. Kompost. Zaczynają się poszukiwania, które doprowadzają do zaskakującego odkrycia. Na posesji, na której dokonano odkrycia stoi dom bardzo zamożnej, miastowej pani i jest to dom całkowicie elektroniczny. Kto i po co dokonał morderstwa? I dlaczego przyznał się do jego dokonania?
Iwona Banach
Kryminalna komedia pomyłek! Podczas bibliotecznej wystawy, polegającej na pokazaniu rzeczy znalezionych w książkach, pewna czytelniczka przynosi kartę. Kartę z wyznaniem morderstwa... Pokazana policji wzbudza zaciekawienie stróżów prawa. Kobiety, której nazwisko widnieje na kartce szukają od wielu miesięcy bez skutku. Na kartce jest też miejsce ukrycia zwłok. Kompost. Zaczynają się poszukiwania, które doprowadzają do zaskakującego odkrycia. Na posesji, na której dokonano odkrycia stoi dom bardzo zamożnej, miastowej pani i jest to dom całkowicie elektroniczny. Kto i po co dokonał morderstwa? I dlaczego przyznał się do jego dokonania?
O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. Polityka Józefa Becka
Stanisław Cat-Mackiewicz
Swoją książkę o polityce Becka zatytułowałem: O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. Był to tytuł pretensjonalny, należało go raczej użyć na motto książki. Ale wyrażał myśl, że polityka musi odpowiadać możliwościom, które ma państwo, że polityka musi być skoordynowana z potencjałem państwa. To samo miał na myśli Bismarck, kiedy użył tych słów właśnie: O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona. To znaczy, że można i uprawiać politykę uniezależnioną od właściwych sił państwa, ale polityk stosujący tego rodzaju bluff i maskaradę musi wiedzieć, że się to skończy tak, jak się kończy gra każdego aktora. I dlatego pozwolę sobie przytoczyć zdania, którymi zakończyłem swoje emigracyjne studium nad polityką Józefa Becka: "Polityka zagraniczna jest wielką szachownicą, na której zamiast figur z kości słoniowej stoją w polach żywe narody. Pionki, laufry, konie, wieże; posuwane są nie przez dwóch graczy, lecz każdy pionek i każda wieża jest mniejszym lub większym, słabszym lub silniejszym narodem i poruszane są przez kierownika swej polityki zagranicznej. Pionek może być oddany przez gracza i z szachownicy zrzucony na sukno stolika do gry. Naród może być tak przez swego ministra pchnięty, że śmierć i pożar przebiegną nad jego miastami i wsiami, że niewola na długo stanie się jego udziałem. Na szachownicy polityki zagranicznej gra się bogactwem i nędzą, życiem i śmiercią milionów ludzi. Biada narodom, które się oddają w niezręczne lub nieumiejętne ręce". Stanisław Cat-Mackiewicz
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski Fraszki, Księgi pierwsze O Jędrzeju Z sercam się rozśmiał Jędrzeja słuchając, Kiedy do domu przyszedł narzekając A kat jej prosi, by się ku mnie miała, Teraz się, małpa, z podchłopia wyrwała. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stro... Jan Kochanowski Ur. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O języku i stylu "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza. Studia nad tekstem
Aleksander Wilkoń
Praca Aleksandra Wilkonia należy do typu rozpraw stylistyczno-językowych. Nawiązuje do rozpraw monograficznych wywodzących się z europejskiego nurtu badań strukturalistów i wprowadza nowoczesne metody analiz i interpretacji tekstów artystycznych.
O języku i stylu poetyckim Jana Twardowskiego. Zagadnienia wybrane
Ewa Ciesielska
Autorka opisuje język i styl poetycki księdza Jana Twardowskiego. Pokazuje poezję jako odzwierciedlenie osobowości jej twórcy. Autor-podmiot-bohater to czesto ta sama osoba - ksiądz Jan. Książka jest cennym uzupełnieniem dotychczasowych badan językoznawczych nad stylem artystycznym księdza Jana Twardowskiego.
Artur Oppman
Artur Oppman O Józiu Gapicielu Dobre serce, miła buzia, Śliczny chłopczyk byłby z Józia, Gdyby mówiąc między nami, Nie zagapiał się czasami. Zamiast patrzeć wprost przed siebie Ciągle szuka coś po niebie, Wznosi oczy hen do góry. Czy on szuka w niebie dziury? To też i wygląda ładnie! To z pagórka nadół spadnie. To odbije się od ściany, Wiecznie chodzi podrapany. Codzień ma przygodę nową: Raz o drzwi się wyciął głową, Raz do rowu wpadł po szyję, Dziwy, że się nie za... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Artur Oppman
Artur Oppman O Józiu Gapicielu Dobre serce, miła buzia, Śliczny chłopczyk byłby z Józia, Gdyby mówiąc między nami, Nie zagapiał się czasami. Zamiast patrzeć wprost przed siebie Ciągle szuka coś po niebie, Wznosi oczy hen do góry. Czy on szuka w niebie dziury? To też i wygląda ładnie! To z pagórka nadół spadnie. To odbije się od ściany, Wiecznie chodzi podrapany. Codzień ma przygodę nową: Raz o drzwi się wyciął głową, Raz do rowu wpadł po szyję, Dziwy, że się nie za... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski Fraszki, Księgi pierwsze O Kachnie Kachna się każe w łaźni przypatrować, Jeslibych ją chciał nago wymalować; A ja powiadam: gdzie nas dwoje siędzie, Tam pewna łaźnia, mówię, łaźnia będzie. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stroni... Jan Kochanowski Ur. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Monika Sawicka
Pewnego zimowego dnia moja córka przyniosła do domu maleńkiego pieska, który mieścił się na otwartej męskiej dłoni. Powiedziała, że to nowy psiak jej kolegi, który go przygarnął, bo ktoś zostawił go w zawieszonej na płocie reklamówce. Zimą. To cud, że maleństwo przeżyło. Kolega córki go wziął, ale nie mógł się nim zaopiekować na stałe. Po krótkiej naradzie rodzinnej postanowiliśmy, że szczeniaczek zostanie u nas. Mamy już dużego dorosłego psa - sunię, Lejdi, którą wzięliśmy ze schroniska dawno temu. Mamy także dwa koty - Felka i Fizię. Sunia przyjęła maleństwo jak matka - opiekowała się nim, karciła, uczyła. Koty - jak to z kotami bywa - nie szalały z radości, ale również zaakceptowały nowego domownika. Poprosiłam dzieci z dwóch przedszkoli, by zrobiły ilustracje do tej opowieści. Wy też możecie narysować Kajtusia. Na końcu książeczki, po ćwiczeniach, jest kilka wolnych stron na Wasze rysunki. Przygody Kajtusia Szczęściarza to moja pierwsza książeczka dla dzieci. Mam nadzieję, że się Wam spodoba, kochane dzieci. Życzę Wam dobrej zabawy! Autorka ;-)
Jerzy Bandrowski
Daleko na północy Szwecji, na morzu, znajduje się wysoka skała z czerwonego granitu. Wyglądem przypomina wyspę, a dzięki temu, że jest wydrążona, stanowi doskonały port dla żeglarzy. Porastają ją nieliczne powyginane stare sosny, a u samego szczytu wisi wieniec ogromnych czerwonych głazów zrośniętych z drzewami. Zdaje się, że głazy i drzewa nawzajem się podtrzymują. Życie mija im na filozoficznych pogawędkach i obserwacji portu i morza. I tylko jeden z głazów zdaje się coraz bardziej nieszczęśliwy. Z dnia na dzień popada w głęboką melancholię. Jest stary i traci siły. Przy kolejnej burzy wiatr zrywa połączenie z drzewem i kamień spada na głęboką wodę...