Wydawca: 16
O nieposłuszeństwie i inne eseje
Erich Fromm
Po raz pierwszy w Polsce publikujemy tom esejów jednego z najwybitniejszych XX-wiecznych humanistów Ericha Fromma O nieposłuszeństwie i inne eseje. Erich Fromm był zawsze intelektualistą na wskroś niepokornym, pewnie także dlatego stał się jednym z intelektualnych guru pokolenia 1968. Ale nie to jest ważne czyim guru stał się autor "Ucieczki od wolności". Istotne jest to, że postawy wolnościowe zawsze konsekwentnie i w sposób zasadniczy wspierał. zawsze był wrogiem wrogów wolności. Zbiór esejów zebranych w tym tomie to kolejne świadectwo niezależności myślenia, intelektualnej odwagi i nonkonformizmu. Jak pisze w przedmowie do tomu O nieposłuszeństwie... Annis Fromm Erich Fromm wyjaśnił w tych esejach, co to znaczy być posłusznym wobec natury ludzkiej i celów społeczeństwa oraz nieposłusznym wobec wszelkich idoli i ideologii politycznych. Jego argumenty do dziś nie straciły znaczenia. Nieposłuszeństwo wobec konformizmu i krytyczne nastawienie wobec zwykłego "nonsensu" wciąż powinny być naszym głównym celem.
O! Nieszczęśliwa! O! Uciemiężona
Juliusz Słowacki
O! nieszczęśliwa! o! uciemiężona... O! nieszczęśliwa! o! uciemiężona Ojczyzno moja — raz jeszcze ku tobie Otworzę moje krzyżowe ramiona, Wszakże spokojny, bo wiem, że masz w sobie Słońce żywota. [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Miciński
Tadeusz Miciński Zatoka tęcz O nocy cicha O nocy cicha, nocy błękitna u stóp Twych leżę, całując Cię warkoczy Twoich gąszcz aksamitna po wzgórzach gwiezdnych w niebo się pnie. Srebrzą się stawy, szumią potoki i tylko serce w płomieniu burz idę w puszcz leśnych ciemne wyroki nocy błękitna ... Tadeusz Miciński Ur. 9 listopada 1873 w Łodzi Zm. w lutym 1918 pod Czertykowem na Białorusi Najważniejsze dzieła: W mroku gwiazd, Kniaź Patiomkin, W mrokach złotego pałacu czyli Bazylissa Teofanu, Nietota. Księga tajemna Tatr, Xiądz Faust Prozaik, poeta, dramaturg, publicysta; zafascynowany gnozą, mistycyzmem, towianizmem, głosił idee panslawistyczne i mesjanistyczne. Urodził się w rodzinie inteligenckiej w Łodzi, ukończył szkołę średnią w Warszawie, następnie studiował w Krakowie (UJ, literatura polska, historia) oraz w Berlinie i Lipsku (filozofia i psychologia). Był członkiem radykalnych ugrupowań studenckich; pracował jako nauczyciel domowy. W 1896 r. debiutował poematem ,,Łazarze" i otrzymał drugą nagrodę krakowskiego ,,Czasu" za opowiadanie Nauczycielka (1896). Podczas studiów zagranicznych zaprzyjaźnił się ze Stanisławem Przybyszewskim i Wincentym Lutosławskim, filozofem i mesjanistą, propagatorem abstynencji, wówczas wykładającym w Hiszpanii; tam też ożenił się (1897) z Marią Dobrowolską, pochodzącą z zamożnego ziemiaństwa, co zabezpieczyło jego byt materialny i pozwoliło poświęcić się pracy intelektualnej i twórczej. Po powrocie do kraju osiadł w Krakowie, często przebywał też w Zakopanem, gdzie przyjaźnił się ze Stanisławem Witkiewiczem (ojcem), współpracował z krakowskim ,,Życiem". W 1902 r. wydał swój jedyny tom poezji W mroku gwiazd, później pisał jedynie poematy, często wplecione w większe całości. W 1906 r. opublikował tom artykułów Do źródeł duszy polskiej oraz dramat Kniaź Patiomkin, a w 1909 r. ukazał się kolejny dramat historyczny, tym razem z dziejów Cesarstwa Bizantyńskiego, W mrokach złotego pałacu (...). Następnie związał się z Warszawą. Wydał dwie ważne powieści Nietotę (1910) i Xiędza Fausta (1913), do których krytyka odniosła się z pełnym zastrzeżeń dystansem. Publikował m.in. w ,,Tygodniku Ilustrowanym", a w 1914 r., podczas wybuchu konfliktu bałkańskiego wyjechał do Sofii jako korespondent tygodnika "Świat". W latach 1915--1918 przebywał w Rosji, w Moskwie współpracował z czasopismami ("Gazeta Polska", "Russkoje słowo", "Russkije wiedomosti") oraz kołem literacko-artystycznym przy Domu Polskim, był oficerem oświatowym w korpusie polskim Józefa Dowbora-Muśnickiego. W drodze powrotnej korpusu do kraju, Miciński zginął w przypadkowym starciu czy napadzie, zabity przez chłopów lub żołnierzy Gwardii Czerwonej; dokładna data śmierci nie jest znana. Z pozostałych rękopisów wydano pośmiertnie m.in. dramat Termopile, powieści Wita, Mene-Mene-Thekel-Upharisim oraz poemat Niedokonany. Będąc twórcą Młodej Polski, Miciński kształtuje odrębny styl, oparty na odrębnym również światopoglądzie. Przedstawiał wizję świata jako pola walki dobra ze złem (manicheizm), opowiadając się zarazem za moralnym obowiązkiem doskonalenia siebie, własnego narodu i świata (realizacja idei wolności). Jego symbolizm przechyla się niekiedy w kierunku surrealizmu, jego twórczość dramatyczna, określana jako ekspresjonistyczna, wykracza w kierunku misteriów filozoficznych; operując poetyką snu, strumienia świadomości, Miciński nie wahał się przeplatać te wysokie tony mistyczne analizą społeczną i groteską. Zafascynowany nim Witkacy czerpał wiele inspiracji artystycznych z twórczości Micińskiego, ponadto zadedykował mu Nienasycenie oraz sportretował w jednej z postaci z młodzieńczej powieści 622 upadki Bunga. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Marian Minich
Cenny dokument czasów, tutaj starannie opracowany naukowo przez Pawła Brożyńskiego, który należy czytać pomiędzy wierszami. W książce O nowy typ muzeów sztuki Mariana Minicha, zza polemiki z historyczno-chronologicznym podejściem do wystawiennictwa muzealnego wyłania się wielowarstwowy obraz złożonej sytuacji kultury i sztuki w Polsce po drugiej wojnie światowej. Marek Bartelik, autor Early Polish Modern Art. Unity in Multiplicity, prezes stowarzyszenia krytyków sztuki AICA Ważne świadectwo polskiego muzealnictwa. Osoba Mariana Minicha zasłużenie wraca w krąg wizjonerów polskiej sztuki. Pisma pierwszego dyrektora Muzeum Sztuki w Łodzi dają wgląd w ówczesny kontekst polskiego życia kulturalnego oraz idee konieczne dla rozwoju sztuki. Minich pisze o sztuce z naciskiem na jej poznawcze wartości i umożliwienie jej jak najpełniejszego wyrazu w celu realizacji misji budowania społecznej świadomości artystycznej oraz przełamywania konserwatywnego myślenia muzealnego. To pozycja już historyczna, ale paradoksalnie, mimo ogromnego rozwoju nauki kuratorskiej i muzealniczej, dzisiejszym celom galerii czy muzeów sztuki, przy strukturalnym zaniedbaniu edukacji artystycznej, przyświecają te same ambicje. Stanisław Ruksza, historyk sztuki, kurator, dyrektor TRAFO Trafostacji Sztuki w Szczecinie Obok literatury, teatru i filmu, muzea powinny wziąć niewątpliwie wybitny udział w likwidacji wielojęzycznej wieży Babel naszych czasów, przez ukazanie moralności sztuki, jej wysiłku w kierunku ustawicznego porządkowania nowych elementów rzeczywistości, dla uzyskania możliwie najwyższej świadomości, wobec rozkołysanych przez groźne strumienie historii sił otoczenia. Powinny wziąć udział w rozszerzaniu podstaw intelektualnych i socjalnych, za pomocą pokazania czynników rozwoju form sztuki. Proces ten będzie miał również wybitne, aczkolwiek pośrednie znaczenie dla zrozumienia i urzeczywistniania wolności i sprawiedliwości społecznej, poprzez antycypację perspektyw sztuki – rzutowania płynnej rzeczywistości w sferę idealnych i utylitarnych wizji artystycznych. Marian Minich, fragment książki
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski Fraszki, Księgi wtóre O nowych fraszkach Nic teraz po mych fraszkach, bo insze nastały, Których poczet na każdy dzień widzę niemały. Więc je na pargaminie nadobnie pisano, A niektóre i złotym prochem posypano. U każdej orzeł i pstra czysta sznura długa. Spytajże Arystarcha: fraszka ... Jan Kochanowski Ur. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ks. Antoni Langer
Publikacja polecana szczególnie dla katolików tradycjonalistów. Przedmiotem właściwym Boskiego umysłu nie może być nic innego jak tylko własna Jego nieskończona istota. A że siła ludzka nieskończenie niższą jest od Boskiej, a więc i ten przedmiot właściwy poznania Bożego musi leżeć w sferze nieskończenie wyższej od przedmiotów właściwych potęgi umysłowej człowieka, a stąd konieczne następstwo, że rozum ludzki nie zdoła nigdy ogarnąć istoty Bożej, a zatem dla niej zawsze tajemnice niedościgłe w istocie Bożej ukrywać się będą. Takim to przedmiotem nieskończenie wyższym nad wszelki rozum stworzony, jest istota Boża, stąd żaden rozum stworzony nie poznaje Boga tak wyczerpująco, żeby dlań nie było już żadnej tajemnic. Dlatego dla człowieka niezbędne jest Objawienie bez którego niczego by nie wiedział, ani nie rozumiał.
O obrazach i widzeniu. Antologia tekstów
Gottfried Boehm
Najważniejszymi zagadnieniami uprawianej przez Gottfrieda Boehma teorii obrazu są widzenie, patrzenie, przyglądanie się i próba zwerbalizowania tych aktów ponad sztywnymi dyscyplinarnymi podziałami nauki. Podstawowy problem, który zajmuje autora, to w jaki sposób obrazy generują odmienny od językowego, czyli wizualny (ikoniczny) sens. Artykuły zamieszczone w zbiorze ukazują ewolucję myśli Boehma od „hermeneutyki obrazu” (z roku 1978) do prac najnowszych, reprezentujących szerzej rozumianą „naukę o obrazie”. Dokonany specjalnie na potrzeby polskiego rynku wydawniczego wybór tekstów ma przybliżyć czytelnikowi niemieckojęzyczną teorię obrazowości, dotąd niemal całkowicie nieobecną w naszym kraju z powodu braku przekładów. Do antologii została dołączona płyta DVD. Zawiera ona wywiad z Gottfriedem Boehmem, w którym autor wyjaśnia zasadnicze dla jego teorii problemy i terminy oraz interpretuje wybrane dzieła pochodzące ze zbiorów Muzeum Sztuki w Bazylei. Gottfried Boehm (ur. 1942) - jeden z najważniejszych niemieckich myślicieli zajmujących się problematyką obrazu, współtworzący m. in. z Hansem Beltingiem i Horstem Bredekampem teoretyczne zaplecze tzw. Bildwissenschaften („nauk o obrazie”). „Obraz” jest dla Boehma pojęciem formy mnogiej, dlatego nie opowiada się on za żadną „jedynie słuszną” metodologią w interpretacji obrazów, lecz stara się wskazywać na konieczność łączącego różne dyscypliny, indywidualnego podejścia do każdego przedmiotu interpretacji. W roku 2005 Boehm zainicjował projekt eikones. Krytyka obrazu, w którym reprezentanci różnych dziedzin (teoretycy architury, literaturoznawcy, muzykolodzy, egiptolodzy etc.) spotykają się z historykami sztuki i filozofami, by dyskutować pojęcie „obrazu“. Swą drogę naukową Boehm rozpoczął doktoratem z filozofii, napisanym pod kierunkiem Hansa-Georga Gadamera w 1968 roku, habilitował się z historii sztuki w 1974. W latach 1975–79 był docentem historii sztuki na uniwersytecie w Bochum. Tam też miał możliwość wymiany myśli z Maxem Imdahlem – drugą, poza Gadamerem, osobowością, która zasadniczo wpłynęła na ukształtowanie się jego teorii. Po siedmioletniej profesurze w Giessen (1979–86), Boehm trafił do Szwajcarii i przez dwadzieścia sześć lat związany był z Instytutem Historii Sztuki na uniwersytecie w Bazylei. Aktualnie jest profesorem emerytowanym i kontynuuje pracę nad teorią obrazu. Daria Kołacka (ur. 1973) - absolwentka kulturoznawstwa UAM. Pracę magisterską „Słowo – miasto – obraz. (De)konstrukcja podmiotu (post)modernistycznego” napisała u Anny Zeidler-Janiszewskiej (1997). Doktorat na temat prac Alberta Giacomettiego obroniła w Instytucie Historii Sztuki UAM pod kierunkiem Piotra Piotrowskiego (2003). W roku 2001 otrzymała stypendium rządu szwajcarskiego na dokończenie doktoratu pod opieką naukową Gottfrieda Boehma. Odtąd mieszka w Bazylei, gdzie m.in. prowadzi zajęcia ze sztuki najnowszej. Od roku 2011 związana jest z eikones, a od 2008 realizuje filmy dokumentalne o artystach (wraz z Piotrem Dżumałą).
O obywatelskim nieposłuszeństwie
Henry David Thoreau
Henry David Thoreau (1817-62) przedstawiciel amerykańskiego romantyzmu, skrajny indywidualista, określany nawet jako anarchista (choć chyba nie do końca słusznie). A przy tym zdecydowany zwolennik duchowości i przeciwnik materializmu. Początkowo pracował jako nauczyciel, ale został usunięty z pracy gdyż sprzeciwiał się karze chłosty. Przez dwa lata mieszkał w zgodzie z naturą w samotni nad jeziorem Walden (napisał wtedy 18 szkiców zatytułowanych ogólnie Walden). Był przeciwnikiem niewolnictwa i amerykańskiej wojny z Meksykiem, a na znak protestu odmówił płacenia podatków, za co został na krótki czas aresztowany. Incydent ten stał się dla niego inspiracją dla napisania swojego najsłynniejszego eseju czyli właśnie O obywatelskim nieposłuszeństwie. Jest to protest przeciw zbytniej ingerencji państwa w życie jednostki, to także obrona wyższości praw moralnych nad stanowionym a przede wszystkim pochwała obywatelskiego nieposłuszeństwa gdy władza chce wprowadzać niegodne przepisy. Proponuje Thoreau jednak nie formę czynną, z bronią w ręku lecz bierną, np. przez odmowę płacenia podatków i uznawania nieakceptowalnych z moralnego punktu widzenia zasad.
Edyta Sołtys-Lewandowska
„[…] jest to studium bardzo potrzebne obecnej refleksji literaturoznawczej, nie istnieje bowiem w aktualnym stanie badań druga taka próba całościowego opisu problematyki metafizycznej i religijnej w poezji współczesnej, dająca uogólnione i wieloaspektowe, a zarazem pogłębione i zindywidualizowane spojrzeniem w głąb pojedynczych poetyk ujęcie tego, co we literaturze związane jest ze szeroko pojętą duchowością. […] Zadanie, które wyznaczyła przed sobą pani Sołtys-Lewandowska, wymagało badawczej odwagi, pozwalającej ogarnąć i zrekonstruować znaczenie takich pojęć-worków, jak metafizyka, religijność, sacrum i duchowość w literaturze. Wymagało także badawczej rozwagi, by nie dać się zwieść ich rozmytym granicom, zachowując precyzję myślenia i uchwytność kategorii wskazujących wszak na to, co poza racjonalne wykracza i nieuchwytność genetycznie zakłada.” dr hab. Joanna Grądziel-Wójcik, prof. UAM „Autorka […] wsłuchuje się w najbardziej osobistą wypowiedź poetów, w ich autentyzm jednostkowego przeżycia, który zaświadcza o postawie homo methaphysicus. Tropi religijne i metafizyczne ślady w pojedynczych wierszach, ale nie tylko tropi, bo układa z nich wielobarwną, skontaminowaną, czasem skontrastowaną panoramę, na podstawie której pewną ręką zarysowuje rzeczową i wyrazistą typologię.” dr hab. Joanna Dembińska-Pawelec, prof. UŚ Edyta Sołtys-Lewandowska – dr nauk humanistycznych, publikowała w Pamiętniku Literackim, Ruchu Literackim, Polonistyce, Pro-Arte. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się wokół twórczości kobiet, związków poezji z religią i filozofią oraz poezji najnowszej.
Abp Szymon Kozłowski
Msza święta, co do istoty swej, jest powtórzeniem ofiary krzyżowej; albowiem w niej jest ten sam najwyższy Kapłan i tenże przedmiot ofiary, to jest, Jezus Chrystus; różnica zachodzi tylko w sposobie ofiarowania. I tak: Na krzyżu Jezus Chrystus sam bezpośrednio ofiarował się Bogu Ojcu, dając dobrowolnie życie swe za nas; we Mszy zaś świętej ten sam Jezus Chrystus, jako Arcykapłan nasz, ofiaruje się za nas, lecz za pośrednictwem kapłana, który jest podrzędnym ministrem i widzialnym zastępcą Chrystusa Pana. Dlatego kapłan nie sam od siebie, ale w imieniu i osobie Chrystusa, w czasie konsekracji powtarza Jego słowa, wyrzeczone na ostatniej Wieczerzy: To jest ciało moje ten jest kielich krwi mojej; Na krzyżu Jezus Chrystus ofiarował się widzialnie, we własnej postaci przelewając krew i umierając za nas; we Mszy zaś świętej ofiaruje się mistycznie, to jest niewidzialnie, czyli tajemniczo i duchownie, pod postaciami chleba i wina; Na krzyżu poniósł rzeczywistą mękę i śmierć; we Mszy zaś ofiaruje się sposobem niekrwawym, to jest bez cierpień i rzeczywistej śmierci.
Marian Zdziechowski
Okrucieństwo polega na umyślnym i rozmyślnym sprawianiu cierpienia istocie żywej, czującej. Okrucieństwo jest dla okrutnika rozkoszą najobrzydliwszą, jaka się da wyobrazić, a to dlatego, że rozkosz ta jest w istocie swej podłością; pastwić się bowiem możemy tylko nad istotą słabszą, bezbronną lew w klatce na łasce jest u dziecka. Nie dość tego, w okrucieństwie mamy najbardziej odrażającą formę podłości. Można tłumaczyć czyn podły, spełniony ze strachu, albo dla interesu, ale podłość dla rozkoszy pastwienia się nad tym, kto się bronić nie jest w stanie, nie może nie budzić pogardy najgłębszej w każdym, kto ma w sobie choćby podobieństwo jakieś tego, co się sumieniem nazywa. Okrucieństwo wprowadza w szał, w stan bliski obłędu, i wyraz pijany krwią znają wszystkie języki, że zaś tych pijanych krwią, albo do pijaństwa takiego wzdychających, albo przynajmniej z natury do niego usposobionych jest w każdym społeczeństwie wielu, bardzo wielu, więc pomysły, kaprysy, fantazje tych pół-wariatów są rzeczą groźną, dezorganizują organizm społeczny, są trucizną, paraliżującą wysiłki wszystkich ludzi dobrej woli, skierowane ku umniejszeniu cierpienia na ziemi. Na wysiłki te okrutnik odpowiada obelżywym śmiechem. Co tamtych oburza i przeraża, to go pociąga i cieszy; on się zacina i zatwardza w namiętności swojej, a okropnym tego następstwem jest to, że dla umysłów słabych okrutnik staje się zgubnym przykładem, fatalnym inicjatorem najpotworniejszej rozkoszy...
O olbrzymie Światogorze świętym ogniu i wieszczeniu
Grzegorz Niedzielski
Bylina Światogor i Ilja Muromiec to jeden z najbardziej niezwykłych, ruskich poematów epickich. Opowiada o spotkaniu słynnego kijowskiego bohatera Ilji ze Światogorem, olbrzymem - siłaczem, mieszkańcem Świętych Gór. Prezentowana książka nie jest jednak ani przekładem byliny, ani jej nowoczesnym, poetyckim opracowaniem, ale podróżą w odległe czasy prehistorii Słowian, w celu odnalezienia źródeł i pierwotnego sensu opowieści. Autor sięga w tym celu zarówno do źródeł antycznych, jak i podąża śladem irańskich oraz tureckich wpływów kulturowych, płynących ku Słowiańszczyźnie ze wschodu, wraz z plemionami Sarmatów, Hunów i Awarów. W rozważaniach bliżej mu do pozycji antropologa, niż historyka, a źródło i sens bylinnej opowieści odkrywa czytelnikowi poprzez wiedzę o archaicznych praktykach szamanizmu, żywego u średniowiecznych ludów stepu."
Bp Teodoret z Cyru, Ks. Antoni Langer...
Bogactwo niezmiernie utrudnia pozyskanie cnoty. Przeciwnie ubóstwo jest pomocnikiem prawdziwej filozofii, najłatwiejszą, a ledwie nie jedyną drogą ku moralnemu udoskonaleniu. Namiętności bowiem przy braku nawet istotnych potrzeb muszą ulegać rozumowi; nie pozwala im ubóstwo nadymać się i powstawać przeciw rozumowi, ich panu i rządcy, jak to się zdarza w wypieszczonych zbytkami. Dusza oswobodzona od niepotrzebnych ciężarów, od zbytecznych zabiegów o rzeczy zewnętrzne, używa pokoju i ciszy zupełnej, zwraca się ku sobie, rozważa własną godność, poznaje uległych sobie uczuć służebnictwo, trzyma władzę, przepisuje prawa porządku i umiarkowania, i wszelki rokosz bądź gniewu, bądź jakiej żądzy karze i powściąga. Potrzeby ubóstwa zmuszają do pracy, a praca zajmując myśl i ciało, umniejsza żywioł namiętny, przeszkadza mu się wznosić aż do rzucenia wędzidła rozumu. Czyż to nie ślepota potępiać ubóstwo, które bywa środkiem i narzędziem do wszelkiej cnoty?
O osobowości praktycznie wszystko
Oleś Piotr K., Małgorzata Puchalska-Wasyl, Małgorzata Sobol-Kwapińska
Nauczanie psychologii w ogóle, a psychologii osobowości w szczególności, stanowi zadanie ważne i odpowiedzialne zarazem. Nie można sobie bowiem wyobrazić skutecznie pomagającego psychologa, który nie znałby teorii osobowości. Jednak znajomość teorii osobowości nie polega na jej pamięciowym opanowaniu czy choćby na umiejętności podania i zdefiniowania jej głównych pojęć, lecz na zdolności do tego, by spojrzeć przez jej pryzmat na rzeczywistość i w efekcie dostrzec rzeczy wcześniej umykające naszej uwadze. Nauczanie teorii osobowości jest więc zadaniem trudnym. Z myślą o efektywnej jego realizacji powstała niniejsza książka. Stanowi zbiór ćwiczeń, jakie można przeprowadzić na zajęciach z psychologii osobowości lub z psychologii różnic indywidualnych. Zgodnie z założeniem Autorów, książka również może stanowić pomoc dydaktyczną do wykładów, seminariów, konwersatoriów.
Ulrich Hub
Pełna humoru historia o trzech pingwinach, dwóch biletach na arkę i jednym zirytowanym gołębiu, ukazująca znaną opowieść biblijną z zupełnie nowej strony. Jak okiem sięgnąć, tylko śnieg i lód, lód i śnieg. Na śniegu trzy pingwiny. Bardzo kłótliwe pingwiny, na dodatek mocno zalatujące rybami. Właśnie kłócą się na temat Boga. Kim właściwie jest? Czy naprawdę widzi wszystko? A może w ogóle nie istnieje? Tymczasem zaczyna padać, a gołąb, który wpadł z nieoczekiwaną wizytą, oświadcza im, że oto nadchodzi potop. Na szczęście nadal dostępne są bilety na arkę Noego. Ale tylko dwa A co z trzecim pingwinem? Przewrotna wariacja na temat biblijnej opowieści, w której nieodparcie zabawnym dialogom towarzyszą równie dowcipne ilustracje Jörga Mühlego, stawia wiele ważnych pytań o sprawy najistotniejsze, takie jak dobro, zło, religia i przyjaźń. Wielokrotnie wznawiana i nagradzana, podbiła serca najmłodszych również w wersji spektaklu teatralnego, wystawianego także w Polsce.
O Paniach, Panach i zdarzeniach
Maciej Gutowski
Barwna gawęda, która przedstawia artystów związanych z Grupą Krakowską. Pod wprawnym piórem przenikliwego obserwatora ożywają postaci tak znane jak Jonasz Stern, Tadeusz Kantor czy Tadeusz Brzozowski. Książka Macieja Gutowskiego nie jest zwykłą relacją wydarzeń ze świata sztuki – to gawęda, mozaika złożona z na pozór luźno powiązanych ze sobą historii, które pod wprawnym piórem przenikliwego obserwatora ukazują zaskakujące połączenia i opatrzone zostają głębszą refleksją. Ożywają tu przedstawieni w prywatnych sytuacjach artyści związani z Grupą Krakowską – wśród nich Jonasz Stern, Tadeusz Kantor i Tadeusz Brzozowski – a także wielcy badacze jak Karol Estreicher. Uzupełnienie całości stanowi plastyczny język, w którym nie brak zwrotów zaczerpniętych z mowy potocznej. To właśnie między słowami ujawnia się główny zamiar Autora: stworzenie wzbogaconej dygresjami i potraktowanej z przymrużeniem oka pochwały wspomnienia oraz nostalgii. „To nie była szafa C.S. Lewisa, portal do Narnii; to rozmówca, partner w twórczych poszukiwaniach; mebel, z którego wyprowadzić można ważne pomysły, treści nieoczekiwane. Dwaj ludzie mówiący do szafy – jako twórcze partnerstwo. Nasz z nią trialog (bo nie dialog), choć ona milczy, ale i nie zaprzecza, przychodzi mi do głowy, gdy siadam do lektury tej uroczej książeczki. Nie myślę, broń Boże, jej omawiać ani recenzować, co najwyżej spojrzeć na nią oczyma świadka tamtych czasów. Maciek czytał z życia jak my wówczas z szafy. Na co patrzył? Co było szafą?” – prof. Jerzy Mikułowski Pomorski, fragment wstępu.
O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku
Artur Oppman
Artur Oppman O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku Hej! Hej! Miły Boże! Jak ten Jurek broić może! Jak ta cyga, jak ta fryga, To się rusza, to podryga. Wciąż się kręci jak szalony: To z tej strony, to z tej strony; To się schyli, to się wzniesie, Ej, czyż on się chował w lesie? Patrzcież-no na tego Jurka! Czy to chłopczyk, czy wiewiórka? Czy to małpka, czy to skoczek? A ma przecie siódmy roczek! Do śniadania raz pan Jerzy Siadł z początku jak należy. Lecz, zaledw... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku
Artur Oppman
Artur Oppman O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku Hej! Hej! Miły Boże! Jak ten Jurek broić może! Jak ta cyga, jak ta fryga, To się rusza, to podryga. Wciąż się kręci jak szalony: To z tej strony, to z tej strony; To się schyli, to się wzniesie, Ej, czyż on się chował w lesie? Patrzcież-no na tego Jurka! Czy to chłopczyk, czy wiewiórka? Czy to małpka, czy to skoczek? A ma przecie siódmy roczek! Do śniadania raz pan Jerzy Siadł z początku jak należy. Lecz, zaledw... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jan Kochanowski
Jan Kochanowski Fraszki, Księgi wtóre O Pelopie O Pelopie ten głos był, że go ociec srogi Uwarzył i dał na stół, gdy częstował bogi. I zjedli mu tam byli miedzy sobą ramię, Czego, kiedy zaś ożył, miał widome znamię. Ale Pindarus nie chce zwać obżercą boga, Bo sprośna mowa pewna do upadu droga, I powiada: Gdy bogi Tantalus częstował, Wtenczas mu... Jan Kochanowski Ur. 6 czerwca 1530 r. w Sycynie koło Zwolenia Zm. 22 sierpnia 1584 r. w Lublinie Najważniejsze dzieła: Odprawa posłów greckich (1578), Psałterz Dawidów (parafrazy psalmów, 1579), Treny (1580), Fraszki (1584), Pieśni ksiąg dwoje (1586) Wybitny poeta polski okresu odrodzenia, którego twórczość odegrała ogromną rolę w rozwoju języka, literatury i kultury polskiej. Syn zamożnego ziemianina, studiował w Akademii Krakowskiej (1544-1547) oraz na uniwersytetach w Królewcu i Padwie (1555-1559). Podróżował po Włoszech i Francji, gdzie poznał poetów Plejady (Ronsard). Po powrocie do Polski dzięki biskupowi Myszkowskiemu rozpoczął karierę na dworze Zygmunta Augusta, w 1563 r. został sekretarzem królewskim. Ok. 1575 r. ożenił się i osiadł na wsi. Śmierć jednej z córek stała się pobudką do napisania oryginalnego cyklu trenów. Zmarł nagle na serce. W jego pogrzebie uczestniczył król Stefan Batory, kanclerz J. Zamojski i in. autor: Katarzyna Migdał Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Radosław Budkiewicz
- Eu sabia! - ele exclamou. - O que sabias? - Que haveria algo como isto. Provavelmente há drogas lá dentro. Ópio! - Garoto, podes comprar ópio e cocaína sem nenhum problema... Afinal, a Coca-cola tem cocaína, não é nada ruim – argumentou o Adrien, que admitiu preferir café, mas não se importou com uma garrafa desta bebida gasosa. O Steve acenou com a cabeça e o Connor murmurou algo em resposta. O Wright, sendo o mais velho de todos e possuindo os maiores recursos de senso comum, foi ao seu camião. Passou um momento lá, e quando voltou, levou um pé-de-cabra na mão. - Esta é a caixa sobredimensionada, não? - perguntou, mas não esperou pela resposta. Ele fez o sinal da cruz. Brutalmente empurrou o pé-de-cabra entre as tábuas, atingiu a extremidade plana com a palma da mão aberta, depois empurrou com todo o seu peso corporal até que a madeira se soltou com um ruído. Os quatro pequenos criminosos vieram para a caixa aberta como abutres, espreitando avidamente por dentro. Ali, entre os jornais amassados e a palha, não havia absolutamente nada. Pelo menos essa foi a primeira impressão. O Bob amaldiçoou e chegou entre a palha amassada e o papel com sua mão trêmula, rondando por alguns bons momentos. Então ele saltou de volta da caixa como um homem escaldado com um grito na cara pálida. O Connor também recuou, sem saber o que estava acontecendo. O Steve, no entanto, aproximou-se e deslizou cuidadosamente a sua mão para dentro da caixa. Um momento depois ele amaldiçoou e fez o sinal da cruz com o terror nos olhos.
Julian Kornhauser
Julian Kornhauser Zjadacze kartofli O pewnym zdaniu Zajrzałem do zeszytu, aby przepisać pewne zdanie o poezji. Przerzucałem kartkę po kartce, szukałem uparcie tego zdania, ale nie mogłem go odnaleźć. Czyżbym się pomylił? Ale t... Julian Kornhauser ur. 20 września 1946 Najważniejsze dzieła: Nastanie święto i dla leniuchów (1972), W fabrykach udajemy smutnych rewolucjonistów (1973), Zabójstwo (1973), Świat nie przedstawiony (wraz z Adamem Zagajewskim, 1974), Stan wyjątkowy (1978), Zjadacze Kartofli (1978) Poeta, prozaik, krytyk literacki, znawca i tłumacz literatury serbo-chorwackiej, profesor Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W PRL-u działacz opozycji. Jeden z czołowych reprezentantów poetyckiej Nowej Fali lat 70, wraz z Adamem Zagajewskim współautor kluczowej dla tego nurtu książki krytycznej Świat nie przedstawiony. Od innych przedstawicieli nurtu odróżnia go kontrolowana skłonność do surrealistycznego obrazowania, elementy symbolizmu i zwrot ku tematyce prywatnej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O pęknięciu wewnątrz cywilizacji
Piotr Kłodkowski
Zamach z 11 września 2001 roku bywa często oceniany jako istotna cezura oddzielająca "dwubiegunowy" wiek XX od wieku XXI. Obecne stulecie od samego początku jest przez wielu naukowców, polityków i ludzi mediów określane jako epoka "zderzenia między cywilizacjami". Koncepcja Huntingtona, odrzucana przez jednych, akceptowana przez drugich, stanowi zatem punkt wyjścia dyskusji o przyszłym kształcie współczesnego świata. Książka O pęknięciu wewnątrz cywilizacji w tę dyskusję się wpisuje. Tytułowe "pęknięcie" jest zarówno pewną kontrpropozycją w stosunku do myśli Huntingtona, jak i próbą wyjaśnienia genezy współczesnych konfliktów, coraz częściej przyjmujących formę wojny asymetrycznej, w której szczególną rolę odgrywa terroryzm. Autor skupia się na cywilizacji islamu i hinduizmu, opisując zjawiska mało znane czytelnikowi polskiemu, i przedstawia możliwe scenariusze przyszłych wydarzeń. Część z nich może przybrać najbardziej dramatyczne wymiary zwłaszcza w Europie...
Charles Bukowski
Dla samozwańczego starego świntucha alkohol był niszczycielską muzą, odpowiedzialną w tym samym stopniu za największe pisarskie wzloty, jak i najbardziej dotkliwe życiowe upadki. Był wytrychem i kluczem do wszelkich drzwi: pozwalał mu znosić samotność i towarzystwo, być poetą, kochankiem, przyjacielem. Zbiór "O piciu", zredagowany przez Abla Debritto, to mieszanka prozy i poezji, tekstów mocnych, smutnych i ironicznych, doskonale opisujących tę skomplikowaną relację twórcy i zatrutego źródła. Lektura uderzająca do głowy i obowiązkowa dla miłośników bezkompromisowego i boleśnie szczerego pisarstwa Bukowskiego.
Charles Baudelaire
O pierwszej nad ranem Nareszcie! sam jeden! Słychać już tylko przetaczanie się kilku zapóźnionych i wymęczonych dorożek. Na niewiele godzin uzyskamy milczenie, jeśli nawet nie spokój. Nareszcie! znikła tyrania twarzy ludzkiej i cierpieć będę już tylko przez samego siebie. Nareszcie! zezwolono mi zatem rozprostować się w kąpieli ciemności! Naprzód podwójne zawarcie drzwi. Wydaje mi się, że to przekręcenie klucza wzmoże samotność moją i wzmocni barykady, które oto dzielą mnie od świata. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.