Wydawca: 16
Stendhal
Nie znam sam siebie i czasami w nocy, kiedy o tym myślę, złości mnie to. Czy jestem dobry, zły, inteligentny, głupi? Czy umiałem wyciągnąć korzyść z przypadków, w które rzuciła mnie wszechpotęga Napoleona (którego zawsze uwielbiałem) w 1810 i nasze wysypanie się w błoto w 1814, i nasz wysiłek, aby się z niego wydobyć w 1830? Obawiam się, że nie; działałem z kaprysu, przypadkowo. Gdyby mnie ktoś prosił o radę w sprawie takiej samej, jak moja, umiałbym ją dać, i to zupełnie niepospolitą. Przyjaciele moi, rywale intelektualni, komplementowali mnie często w tej mierze. (Fragment)
Stendhal
“Pamiętnik egotysty” to powieść Stendhala, słynnego francuskiego pisarza epoki romantyzmu oraz prekursora realizmu w literaturze. “Pamiętnik egotysty” to druga z powieści Stendhala o charakterze autobiograficznym — po “Życiu Henryka Brulard”. Została opublikowana w 1892 roku. Dotyczy życia Stendhala w Paryżu w latach 1821–1830. Opisuje różne relacje z ludźmi — zarówno towarzyskie, jak i z kobietami. Opowiada także o swojej podróży do Anglii, w celu zobaczenia sztuk Szekspira, którego uznaje za jedną z najważniejszych osób w życiu. Powieść nie została ukończona i opublikowano ją wiele lat po śmierci autora.
Stendhal
Pamiętnik egotysty Rozdział I Aby zapełnić wolne chwile na tej obcej ziemi, mam ochotę spisać mały pamiętnik wszystkiego, co mi się zdarzyło w czasie mojej ostatniej bytności w Paryżu, od 21 czerwca 1821 do [6] listopada 1830. Dziewięć i pół lat. Łaję sam siebie od dwóch miesięcy — od czasu, jak strawiłem nowość mojej pozycji — aby się wziąć do jakiejś pracy. Bez pracy okręt ludzki nie ma balastu. Przyznaję, że brakłoby mi chęci do pisania, gdybym nie miał wiary, że kiedyś kartki te ukażą się w druku i będą czytane przez jakąś duszę z tych, z którymi sympatyzuję, taką jak pani Roland albo geometra Gros. [...]StendhalUr. 23 stycznia 1783 w Grenoble Zm. 23 marca 1842 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Czerwone i czarne, Lamiel, Pustelnia parmeńska, Kroniki włoskie, Pamiętnik egotysty Właśc. Marie-Henri Beyle. Powieściopisarz francuski doby romantyzmu, twórca realistycznych powieści łączących wątki psychologiczne, obyczajowe i romansowe oraz szkiców z zakresu historii sztuki i literatury. Służył w armii Napoleona I aż do odwrotu spod Moskwy; był żarliwym obrońcą pamięci Cesarza Francuzów. Serdecznie związany z Włochami i ich kulturą, napisał kilka szkiców na temat sztuki włoskiej (Historia malarstwa we Włoszech, 1817; przewodnik po Rzymie, Neapolu i Florencji), a na swym nagrobku kazał nazwać się ,,Mediolańczykiem".Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pamiętnik egotysty. Souvenirs dégotisme
Stendhal
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Ten tom utworów Stendhala, przeznaczony jest zwłaszcza dla czytelników, których łączy już bliższa zażyłość z tym pisarzem, liczącym u nas tylu entuzjastów. Kto by zaczął znajomość od tego tomu, mógłby być zaskoczony. Wszystko tu jest dosyć ekscentryczne treść i forma. Nawet sam tytuł, w którym użyty termin egotyzm jest poniekąd wynalazkiem Stendhala, a raczej użyciem angielskiego słowa (po angielsku równoznacznego z egoizmem) na określenie kultu swojej indywidualności, nawyku introspekcji psychologicznej. Tak pojęty egotyzm odnajdujemy w całej twórczości Stendhala, nawet w tych utworach, którym nadał formę powieści, nie licząc mnogich jego wspomnień, dzienników, opisów podróży. Całe życie z niestrudzoną pasją szukał samego siebie, opowiadał i spowiadał samego siebie. I to właśnie odnajdziemy w tej książce. Książka ta jest wycinkiem z życia autora. Z właściwą sobie autoironią i humorem Stendhal opisuje swoje życie. Wędrówkę, niepowodzenia i chwile szczęścia. Przez kilka lat prowadził dziennik, notując i komentując rzeczy przeżyte i widziane; na schyłku życia podjął wielką autobiografię, niedokończoną niestety, p. t. Życie Henryka Brulard. Ta wiwisekcja praktykowana na samym sobie była podstawą jego metody psychologicznej. Odełganie człowieka, odełganie uczuć, przeżyć, historii. W tej metodzie jest może źródło nieporozumień między Stendhalem a jego epoką, a zarazem przyczyna jego pośmiertnego zwycięstwa.
Ewa Chotomska
Pamiętnik pisany przez psa, którego imię znaczy "szczęśliwy", a nazwisko określa psa wielorasowego. Obraz świata widzianego przez dziecko i przez psa jest taki sam: szczery i naiwny. Tak właśnie - bezpośrednio i naiwnie opowiada nam Feluś swoje perypetie ze Swoimi Paniami. Opowieść Felka jest niezwykle wdzięczna. Niezmiennie bawi nas i wzrusza.
Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz
Pamiętnik grzecznego psa to pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników czworonogów, ale dla wszystkich, którzy cenią sobie wartościową i ciepłą literaturę. To nad wyraz udany debiut dwojga autorów, Katarzyny Terechowicz i Wojciecha Cesarza, którzy postanowili pokazać najmłodszym świat z psiej perspektywy. Na szczęście nie jest to świat pod psem. Narratorem jest młodziutki alaskan malamut o imieniu Winter, który z prestiżowej hodowli trafia wprost do niezwykłej rodzinki. Tata, Henryk, jest początkowo sceptycznie nastawiony do projektu Winter w domu, mama, Hanka, twardo trzyma stronę dzieci, Alka i Julii, i razem z nimi gorąco kibicuje pojawieniu się nowego i niezwykłego domownika. Potem cała czwórka nie ma już czasu na to, by roztrząsać ewentualne za i przeciw, gdyż gros swojej energii i uwagi musi poświęcić na śledzenie i naprawianie destrukcyjnych poczynań Wintera, który okazał się nie potulnym kłębkiem sierści, ale małym, błyskawicznie przemieszczającym się wulkanem. Dla Wintera nie ma rzeczy niemożliwych. Jego filozofią rządzi zasada: zabawa przede wszystkim. Powywracane stoły i krzesełka, pogryzione obuwie, pęknięte półki, stłuczona zastawa stołowa, rowerzysta w kanale, ubłocone toalety sąsiadek, zdemolowany plan filmowy to cena, jaką trzeba zapłacić, realizując tę filozofię w codziennej praktyce. Nikt i nic nie jest w stanie ujarzmić jego ochoty na swawole i demonstrowanie radości życia. Nie sprosta mu nawet zawodowy treser. Winter to indywidualista. Książka Pamiętnik grzecznego psa Katarzyny Terechowicz i Wojciecha Cesarza otrzymała III nagrodę w II Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren, zorganizowanym przez Fundację ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom, pod honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz patronatem literackim Polskiej Sekcji IBBY, zrealizowanym ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Pamiętnik Jadzi, czyli wakacje u Baby Jagi
Dominika Tabernacka
Kim naprawdę jest babcia rezolutnej i energicznej Jadzi? Jak wyglądają wakacje spędzone u prawdziwej Baby Jagi? Czy na kartach pamiętnika da się opisać wszystkie szalone przygody z małego domku na kurzej łapce? Nie jest łatwo czuć się zwykłą w bardzo niezwykłej rodzince... Jadzia ma dziesięć lat, głowę pełną pomysłów, zupełnie szaloną rodzinkę i mały sekret, który nie daje jej spokoju... Na szczęście zbliżają się wakacje i wyjazd do babci. Na nieszczęście Jadzia nie za bardzo przykładała się do nauki i dostała wakacyjne zadanie domowe: musi napisać wypracowanie o swojej rodzinie. A przecież nie to chce się robić na wakacjach u babci, prawda? Zwłaszcza gdy tą babcią jest Baba Jaga, a w jej otoczeniu zawsze dzieją się rzeczy niezwykłe... Jestem Jadzia i mam dziesięć lat. Nie znacie mnie, ale na pewno słyszeliście o mojej babce. Ludzie mówią na nią Baba Jaga, choć ja zupełnie nie rozumiem dlaczego. Jest przecież tylko moją babcią. (...) W szkole zadali nam na wakacje pracę domową. To znaczy nie wszystkim. Tylko tym, którzy niezbyt się przykładali do nauki. (...) Mamy napisać pracę o swojej rodzinie. Strasznie mi się nie chce. (...) No więc obiecałam, że będę systematyczna, i mama się zgodziła i już jutro jadę do mojej kochanej Baby Jagi."
Elwira Korotyńska
Elwira Korotyńska (1864-1943) W okresie międzywojennym była autorką wielu książek dla dzieci i młodzieży (bajek, baśni, wierszyków, powiastek i opowiadań, skrótów popularnych powieści oraz utworów dramatycznych, głównie jednoaktowych komedyjek). Mniejsza ich część wydawana była dość starannie, jednak większość zwykle wychodziła w bardzo tandetnym wydaniu, ubogich seriach małych zeszytów publikowanych przez wydawnictwo Księgarnia Popularna. Były to przeważnie serie krótkich powiastek i przeróbek znanych bajek. Autorami większości tych utworów była właśnie Elwira Korotyńska. W związku z ich słabą jakością edytorską działalność tego wydawnictwa była ostro krytykowana przez ówczesnych publicystów. Należy jednak dodać, że były one tanie i popularne, zwłaszcza wśród ludzi niezamożnych, których nie stać było na droższe pozycje. W związku z czym upowszechniały czytelnictwo wśród mas i krzewiły kulturę i wiedzę w popularnej formie (za Wikipedią). Niniejszy zbiorek zawiera następujące utwory: Kot mecenas. Kot w butach. Pamiętnik lalki. Perełka. Podkowa. Przygody Hassana. Przygody Jasia i Lilci. Przygody pieska Filusia. Ptaszek i dzieci.
Pamiętnik młodego ekonomisty cz.1
Paweł Dub
Pamiętnik młodego ekonomisty to burzliwe związki.Spotkałem Monikę w windzie. Stała z tulipanem w dłoni, a ja przypomniałem sobie, że przecież dzisiaj jest Dzień Kobiet. Postanowiłem zignorować ten socjalistyczny przeżytek, co przyszło mi całkiem łatwo z powodu braku kwiatka oraz funduszy na ewentualny jego zakup. Sie masz rzuciłem i spokojnie zacząłem obgryzać paznokcie.Chciałem okazać w ten sposób całkowity brak zainteresowania jej osobą. Znowu na mnie spojrzała, jak kiedyś, z litością a ja miałem olbrzymią satysfakcję. Niech cierpi, skoro wybrała innego.Realistyczne opisy ciężkiej pracy.Zaczynam wdrażać się coraz bardziej w rytm pracy naszego biura. Karta zegarowa winda czajnik filiżanka kawy gazeta WC pogawędki z paniami WC szklanka zimnej wody z powodu pani Eli druga szklanka zimnej wody drugie śniadanie monolog pana Rysia wizyta kierownika szklanka herbaty winda karta zegarowa. Nie da się ukryć, że sporo się dzieje w ciągu dnia.I wreszcie kochająca matka.Trwaliśmy w takim bezruchu chyba wieczność, przynajmniej tak mi się zdawało, bo przez cały ten czas zastanawiałem się, w którą stronę pójdzie wybuch mojej mamy. Kogo zaatakuje i jak? Musiał nastąpić atak, bo moja mama nigdy tak długo nie milczała i teraz miliony skumulowanych słów i zdań musiały kłębić się w jej głowie w jakimś szaleńczym tańcu. Czy ja mogę zaczęła spokojnie, ale głos uwiązł jej w gardle. Odchrząknęła i ponowiła pytanie: Czy mogę prosić o filiżankę melisy?To jedna z najbardziej dowcipnych książek w ostatnich latach. Komentarze głównego bohatera, dzięki swojej naiwności, odkrywają przed czytelnikiem prawdę o nas samych. Dzięki niezliczonym podtekstom i aluzjom to jedna z tych powieści, które można czytać wiele razy. Podobno nigdy się nie nudzi. A przecież to dopiero pierwszą część.Patronat medialnyTwojaKultura.plPaweł DubUrodzony wiosną, ekonomista z wykształcenia. Po studiach trafia do korporacji, gdzie uczy się rozwijać najgorsze instynkty. Niestety, okazuje się niezbyt pojętnym uczniem, ale ma jedną ważną zaletę - naiwność. To dzięki niej udaje mu się skutecznie omijać pułapki zastawiane przez przyjaciół oraz wrogów, którzy nierzadko zamieniają się rolami. Jednocześnie, aby zrozumieć otaczający go świat notuje ważniejsze myśli i spostrzeżenia w formie pamiętnika, którego pierwsze fragmenty stają się jego debiutancką książką.
Pamiętnik mojej żołnierki na Kaukazie i niewoli u Szamila. Od 1844 do 1854
Karol Kalinowski
Wstęp i opracowanie dr Przemysław Adamczewski Życie Karola Kalinowskiego to niemal gotowy scenariusz filmowy – urodzony w 1821 r. w niewielkiej miejscowości koło Augustowa przyjeżdża po nauki do Warszawy, lecz temperament sprawia, że zostaje aresztowany i skazany na zesłanie do stacjonującego na Kaukazie wojska. 15 grudnia 1844 r. wyrusza w grupie zesłańców – pieszo – w 2500-kilometrową wędrówkę, której celem ma być forteca Wniezapnaja. Na miejsce dociera w lipcu 1845 r., lecz już w następnym roku, porwany przez niepodległych górali, trafia jako niewolnik najpierw do Czeczenów, potem do Andiów, i na powrót do Czeczenów. W Wedeno – gdzie rezyduje sam imam Szamil – Karol Kalinowski przyjmuje islam i staje się wyzwoleńcem Szamila. Tam też zakochuje się i zaczyna życie wolnego człowieka wśród kaukaskich górali. Po śmierci wybranki serca postanawia jednak uciec do wojska rosyjskiego, widząc w tym jedyną szansę na powrót do ukochanej ojczyzny. Do Polski wraca w 1858 r. na podstawie manifestu koronacyjnego cara Aleksandra II. Wspomnienia Karola Kalinowskiego niewątpliwie zasługują na przypomnienie. Autor tego frapującego pamiętnika był jednym z licznej grupy tzw. Kaukazczyków, czyli Polaków którzy w pierwszej połowie XIX wieku znaleźli się na terytorium Kaukazu i Zakaukazia, w zdecydowanej większości przymusowo (powstanie listopadowe, działalność spiskowa, bezpodstawne represje, pobór do wojska) i spędzili tam od kilku do nawet kilkudziesięciu lat. Pamiętnik który po sobie pozostawił jest kapitalnym źródłem wiedzy o życiu i służbie polskich żołnierzy (inteligentów) w armii carskiej, realiach walk na broniącym swej niezawisłości Kaukazie, a w szczególności o państwie stworzonym w Dagestanie na przełomie lat 40. i 50. XIX wieku przez imama Szamila. Zasadniczy tekst wspomnień Kalinowskiego został przez autora opracowania opatrzony starannie zredagowanymi, erudycyjnymi przypisami. Zawierają one zarówno ważny bieżący komentarz ułatwiający lekturę, jak też wskazują w formie przypisów bibliograficznych możliwości poszerzenia (pogłębienia) poszczególnych wątków. Profesor Wojciech Materski, Instytut Studiów Politycznych PAN
Michał Bałucki
Jeden z ostatnich utworów Michała Bałuckiego. W powieści autor obwinia miasto za źródło moralnej zgnilizny świata. Przykładem miejskiej degeneracji i snobizmu są dekadenci, spotykający się w salonie prowadzonym przez ciocię Dorcię. W artystycznym świecie króluje rozpusta i nonsens. Bałucki pod koniec życia jednostronnie krytykuje ideę nowej sztuki. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Barbara Rosiek
"Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek to poruszająca, bezkompromisowa opowieść o wchodzeniu w dorosłość naznaczoną uzależnieniem, samotnością i desperackim poszukiwaniem sensu. Książka napisana w formie osobistego dziennika wciąga od pierwszych stron swoją szczerością - to zapis walki o przetrwanie, ale też o godność i prawo do nadziei. Rosiek nie upiększa rzeczywistości; pokazuje brutalność nałogu, ale jednocześnie odsłania ogromną siłę, która rodzi się w człowieku, gdy postanawia zawalczyć o siebie. To lektura, która zostaje w pamięci na długo, bo dotyka tego, co najbardziej ludzkie: strachu, słabości, odwagi i pragnienia wolności. O autorce Barbara Rosiek była psycholożką kliniczną, poetką i pisarką, która swoją twórczość oparła na autentycznych doświadczeniach. Jej książki - w tym "Pamiętnik narkomanki", napisany, gdy miała zaledwie 14 lat - stały się ważnym głosem w rozmowie o uzależnieniach i zdrowiu psychicznym. Dzięki swojej szczerości i wrażliwości Rosiek zyskała rzesze czytelników, a jej dorobek do dziś inspiruje i porusza. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676235
Beata Andrzejczuk
Już tysiące dziewczyn pokochało Pamiętnik nastolatki! Dlaczego? Bo to wyjątkowa książka O NAS: o przyjaźni, miłości, niełatwych nieraz relacjach z rodzcami, szkolnych wzlotach i upadkach,marzeniach i planach na przyszłość...a wszysto opowiedziane w pamiętniku! Natka to dziewczyna taka jak TY! Sięgnij po Pamiętnik nastolatki i przeżyj to, co Natka!
Pamiętnik Nastolatki (#10). Pamiętnik nastolatki 9. Julia II
Beata Andrzejczuk
Ślub Maksyma i Natki był jak z bajki! Ja też bym tak chciała. Ale czy ktoś mnie pokocha? Nie jestem już przecież taka atrakcyjna jak kiedyś. O rety! Nie wiedziałam, że życie może być aż tak skomplikowane! Rozpoczęłam pracę w wolontariacie, a tam ku mojemu zaskoczeniu natknęłam się na Eliasza. Jeju, już sama nie wiem, co czuję, ale chyba nie jest to zwykła przyjaźń I jeszcze na dodatek ten Filip. Ja chyba dokonałam wyboru, ale czy oni chcą tego samego co ja?
Pamiętnik Nastolatki (#11). Pamiętnik nastolatki 10. Julia III
Beata Andrzejczuk
Jestem już w trzeciej gimnazjum. To nie przelewki. Muszę się solidnie zacząć przygotowywać do egzaminów. A tu jeszcze sprawa Ali. Nie odpuszczę jej sobie! Czy ta kwestia poróżni mnie z Eliaszem? A może całkiem serio wyrasta mi inna, prawdziwa rywalka? Z Eliasza też nigdy nie zrezygnuję. To miłość mojego życia! Im jestem starsza, tym moje problemy stają się poważniejsze. Ale i tak gdzieniegdzie świeci słońce. Cieszę się jego przebłyskami.
Pamiętnik nastolatki 12. Julia V
Beata Andrzejczuk
Moja miłość do Eliasza wystawiona jest na kolejne próby. Czuję się naciskana, by podjąć odpowiedzialne życiowe decyzje i zadeklarować na poważnie swoje uczucia. Na dodatek wspieram przyjaciółkę, której związek się sypie, a sama zmagam się z poważnymi oskarżeniami. Do tego dochodzą kłopoty Anety, które otwierają mi oczy na nieznane dotąd aspekty życia moich rówieśniczek. Czy uda mi się utrzymać związek z Eliaszem? Czy zdołam poukładać swoje życie, które właśnie stanęło na głowie? Czy będę potrafiła pomóc sobie i tym, na których mi tak bardzo zależy? To wszystko znajdziecie na kolejnych stronach nowego Pamiętnika Nastolatki.
Pamiętnik Nastolatki (#12). Pamiętnik nastolatki 11. Julia IV
Beata Andrzejczuk
Witam was po wakacjach w fantastycznej Jelsie. Niestety, są już one za mną. Rozpoczęłam nowy rozdział w życiu. Jestem uczennicą pierwszej klasy liceum, a to oznacza także nowe znajomości i przyjaźnie. Które z nich okażą się prawdziwe? Które przetrwają? Nowy rozdział w moim życiu to też nowe wyzwania, z których każde coraz bardziej przybliża mnie do dorosłego życia. Każda z dziewczyn z naszej paczki ma swoje kłopoty. W mojej historii ciągną się problemy z Eliaszem. Czy nasz związek je pokona? Czy cenne okażą się rady znanych Wam Natalii i Maksyma?
Pamiętnik nastolatki 13. Julia VI
Beata Andrzejczuk
Czas szybko leci. Tak naprawdę sama nie zauważyłam, kiedy stałam się dorosła. A tu tymczasem już moja podopieczna, Ala, z uroczej dziewczynki zmienia się w zbuntowaną nastolatkę i wykręca różne numery. Martwię się o nią! Czy będę potrafiła pomóc jej przejść przez ten trudny czas? Czy ona będzie chciała skorzystać z moich rad? W szkole jak to w szkole raz lepiej, raz gorzej. A tu matura na karku, o czym wszyscy nam ciągle przypominają. Największe problemy mam z chemią. Na dodatek ktoś dopisał w Librusie oceny z tego przedmiotu. Ale kto? Po co? I Czy Szamanka to odkryje? Wietrzę kłopoty. Z kolei Natka i Maksym, którzy zawsze pozytywnie na mnie wpływają, zrobili całej naszej rodzince i przyjaciołom WIELKĄ NIESPODZIANKĘ. Jaką? Nie zdradzę Wam. Przeczytajcie książkę, a dowiecie się
Pamiętnik nastolatki 14. Pożegnanie
Beata Andrzejczuk
Kochani, serce bije mi jak oszalałe, ale muszę to wyznać: to już ostatnie kartki z pamiętnika. Tyle wspólnych zwierzeń, tyle chwil smutku, radości i nadziei. Będzie mi ich brakować. Ale cóż, coś się kończy, coś się zaczyna W ostatniej części Pamiętnika Nastolatki każda z bohaterek chce wam koniecznie coś powiedzieć na do widzenia: Pojawiła się w moim i Maksyma życiu nowa, niezwykła osoba. Zostaliśmy rodzicami! Natalia U mnie także niezwykle intensywny czas. Ostatecznie wyjaśniła się sprawa mojego związku z Eliaszem. Julia Nigdy w życiu tak bardzo nie narozrabiałam. Najważniejsze jednak, by po każdym upadku podnieść się i pozwolić sobie pomóc. Teraz już wiem, kto jest moimi najlepszymi przyjaciółmi. Oni nie zwątpili we mnie ani na moment, bo przyjaciele nigdy się nie odwrócą i nie odejdą. Ala
Beata Andrzejczuk
Już tysiące dziewczyn pokochało Pamiętnik nastolatki! Dlaczego? Bo to wyjątkowa książka O NAS: o przyjaźni, miłości, niełatwych nieraz relacjach z rodzcami, szkolnych wzlotach i upadkach,marzeniach i planach na przyszłość...a wszysto opowiedziane w pamiętniku! Natka to dziewczyna taka jak TY! Sięgnij po Pamiętnik nastolatki i przeżyj to, co Natka!
Pamiętnik nastolatki 2 1/2. Wakacje Natki
Beata Andrzejczuk
Wakacje to najbardziej upragniony moment w całym roku! Teraz tylko słońce, plaża i ja... Nareszcie oderwę się od nudnej codzienności. Może uda mi się przemyśle kilka bardzo ważnych spraw? A może poznam kogoś ciekawego, kto pomoże rozwiać moje wątpliwości? Może wreszcie zdecyduję, czego sama chcę? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziesz w tej części mojego pamiętnika. Przede wszystkim zaś dowiesz się, jakie wakacyjne przygody spotkały mnie tego lata. Będzie super!
Beata Andrzejczuk
Najwspanialsze wakacje w moim życiu dobiegły końca. Co teraz? Trochę się boję. Nie ogarniam tego, co się dzieje. Jestem z Jackiem. Czy ten związek przetrwa próbę czasu? Tęsknię za Maksymem. Czy on wróci? Czy jeszcze kiedykolwiek go zobaczę? Na dodatek przede mną widmo egzaminów gimnazjalnych! Wciąż rozkminiam, co to będzie? Czy dam radę? Jeśli chcesz być ze mną w chwilach trudnych i szczęśliwych, zapraszam do przeczytania mojego pamiętnika. Znajdziesz w nim zapewne swoje własne problemy. Ja nie będę z nimi sama i Ty też nie...Razem zawsze raźniej!
Beata Andrzejczuk
Dziewczyny! Nareszcie mam najlepszego chłopaka pod słońcem! Przystojny i mądry, a na dodatek czuły, troskliwy, opiekuńczy! Muszę być jednak czujna. Konkurencja nie śpi. A w końcu ja też nie jestem taka doskonała. W tej części mojego pamiętnika dowiecie się, jak nasza miłość cudownie rozkwita i jakie przeszkody musi pokonać. Ale zakończenie tej opowieści jest dramatyczne i zaskakujące zaskoczyło również mnie. Nie można być niczego w życiu pewnym, nawet samej siebie. Do tego jeszcze Donia. Muszę się zastanowić, czy ona naprawdę jest moją najlepszą przyjaciółką?
Beata Andrzejczuk
Kochani! Pasmo nieszczęść! Świat mi się rozpada! Wszystko mnie denerwuje! Straciłam miłość mojego życia! Liczyłam, że Maksym wróci ze Stanów po wakacjach. Na dodatek Blanka znalazła sobie nową przyjaciółkę. Wszyscy mnie opuścili... Ale los bywa przewrotny. Po burzy zawsze wychodzi słońce. A moje zabłysło jakże jasno i promiennie... Mam dla Was jeszcze jedną ważną informację. W końcu przyszedł ten upragniony, dawno wyczekiwany dzień... Skończyłam 18 lat. Nareszcie! Wreszcie jestem dorosła. Świat leży u mych stóp. Tylko co z tego? Czy pojawią się przede mną nowe możliwości? Czy będę umiała dokonywać właściwych wyborów? Czy młodzieńcza miłość jest tą na całe życie?