Wydawca: 16
Katarzyna Kowalewska
Pełna ciepła opowieść o zaczynaniu od nowa Alicja to mistrzyni rozwiązywania cudzych problemów. Pogodna, sympatyczna i nieco zakompleksiona nie potrafi odmawiać ani stawiać na swoim. W pracy wykonuje zadania za innych, prywatnie tkwi w związku, który nie rozwija się tak, jak sobie wymarzyła. Przełomowy dzień w jej życiu następuje, gdy szef składa jej propozycję nie do odrzucenia. Alicja miałaby podjąć próbę ratowania małej podupadającej firmy. Kłopot w tym, że w innym mieście. Tego samego wieczoru Alicja wybiera się na imprezę firmową swojego chłopaka. Widok, jaki zastanie na miejscu, każe jej natychmiast wziąć nogi za pas. Zaskoczona, rozdarta, rozżalona będzie musiała błyskawicznie zdecydować, czy przyjąć propozycję szefa. To oznaczałoby zaczęcie od zera, w nowym miejscu wśród nieznanych ludzi. Czy starczy jej odwagi? To historia o wzlotach i upadkach oraz o poszukiwaniu siebie. Powieść, która potwierdza tezę, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Podmiejski na koniec świata to kolejna powieść Katarzyny Kowalewskiej, autorki docenionego przez czytelników Pudełka z pamiątkami (2020).
Podmiot i dyskurs w świetle myśli wybranych przedstawicieli poststrukturalizmu francuskiego
Bogna Choińska
Niniejsza praca jest próbą opisania kierunku zwanego poststrukturalizmem ze szczególnym uwzględnieniem teorii podmiotu, która wyłania się z pism Jacquesa Lacana, Michela Foucaulta i Jacquesa Derridy. Podkreślam historyczne pierwszeństwo wciąż zbyt mało znanego w Polsce Lacana i wzajemne relacje między wymienionymi myslicielami. Jednym z problemów jest dla mnie wielce problematyczna koncepcja podmiotu (autora, człowieka), który wbrew wczesnym zapewnieniom francuskich myślicieli o jego „śmierci” na rzecz tekstu, pisma i dyskursu, przeżył i nadal działa. To właśnie etyczne działanie, główna cecha podmiotu, a nie wiedza istoty myślącej, Cogito, sprawiają, że teoria zaproponowana przez poststrukturalistów jest inna od powszechnie znanych, niemniej dość spójna i konsekwentna. Zbiór poststrukturalistycznych koncepcji dotyczących podmiotu trudno jednak sprawnie przekuć na system języka, bowiem opierają się one na założeniu, że istnieje różnica pomiędzy aktem (czynem) a treścią wypowiedzi, którą umożliwia nasze „zamieszkanie” w języku. Zatem, jakkolwiek by tej teorii nie sformułować, zawsze jest ona nie do końca adekwatna wobec żywej, mówiącej istoty, którą określamy podmiotem wypowiedzi. Problem polega na tym, że podmiot wypowiedzi czyli ja myślące, które objawia się w treści wypowiedzi; oddzielony jest przepaścią od podmiotu wypowiedzenia czyli ja działającego – piszącego, mówiącego, interpretującego, zachowującego się etycznie. Myślący podmiot nie jest podmiotem poststrukturalizmu, jest nim podmiot wypowiedzenia dokonujący aktów, za które ponosi odpowiedzialność. Mówiąc prościej, to, co podmiot mówi, nie nadąża za tym, że podmiot mówi. A to, że mówi jest zawsze uwikłane w etykę podmiotu. „Książka jest próbą wydobycia specyficznych rysów pojęcia podmiotu, jakie pojawiło się w pracach czołowych przedstawicieli francuskiego poststrukturalizmu: J.Lacana, J.Derridy, M.Foucaulta. Autorka stawia tezę, że zasadniczy przełom w tej materii zaczął się w pracach francuskiego psychoanalityka Lacana, podczas gdy pozostali autorzy wyciągali z tego szereg konsekwencji w swojej twórczości. Oczywiście, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, tego rodzaju teza jest dyskusyjna, ale – jak sądzę – nie całkiem bezpodstawna. Autorka w książce przytacza szereg przekonujących argumentów, które ją uzasadniają. Ukazują to przede wszystkim trzy podrozdziały pierwszej części, w których omawia założenia koncepcji podmiotu Lacana, Derridy i Foucaulta. Przekonuje tez twierdzenie autorki, że poststrukturalistyczny podmiot u tych trzech autorów nie mieści się w ramach tradycyjnego pojęcia struktury, które znamionowało podejścia klasycznie strukturalistyczne. Książka przynosi bez wątpienia nowe spojrzenie na współczesną tradycję myśli poststrukturalnej, sytuując ją w szerokim i bardzo różnorakim kontekście współczesnej filozofii. Autorka daje w niej świadectwo dobrej orientacji w problematyce nurtu, akcentując najbardziej oryginalne aspekty tej filozoficznej – i po części humanistycznej – tradycji. Widać że jest bardzo dobrze merytorycznie zorientowana w problematyce nurtu, opiera się na najważniejszych pracach monograficznych.” Z recenzji prof. Pawła Dybla Autorka od pięciu lat zajmuje się problematyką francuskiegp poststrukturalizmu, czego efektem są liczne artykuły (między innymi w ”Diametrosie”, „Hybris”, „Nowej Krytyce”, „Filo –Sofiji”, „Przestrzeniach Teorii”). Wcześniej (czego owocem jest książka „Sztuka jako wartość wobec kryzysu kultury europejskiej” oraz artykuły w „Słupskich Studiach Filozoficznych” i „Lumen Poloniae” zajmowała się literaturoznawstwem (między innymi esejem) oraz estetyką. Zrealizowała grant MNiSW „Dyskurs podmiotu, podmiot dyskursu. Przemiany we francuskim poststrukturalizmie” Obecnie pracują nad książką poświęconą etyce (przede wszystkim poststrukturalistycznej i utylitarystycznej).
Beata Mirucka
Podmiot ucieleśniony. Psychologiczna analiza reprezentacji ciała i tożsamości cielesnej" to pierwsza na polskim rynku wydawniczym monografia, która w sposób całościowy podejmuje zagadnienie doświadczania własnego ciała. Autorka prowadzi czytelnika przez najważniejsze etapy procesu ucieleśnienia, począwszy od poziomu neuronalnych obrazów ciała, przez jego umysłowe reprezentacje aż do najwyższego poziomu poczuć tożsamościowych. W ciekawie zaplanowanych eksperymentach, głównie z zastosowaniem spektakularnej procedury Iluzji Gumowej Ręki, wykazuje, że indukcja inkorporacji obcego obiektu jest zabiegiem zarówno stosunkowo prostym, jak i znaczącym emocjonalnie. Osoby zafascynowane zagadnieniami ciała i cielesności z pewnością niejeden raz przeżyją przy lekturze tej książki chwile konsternacji. Niewykluczone, że zaskoczy je - wyróżniona obok schematu ciała i jego obrazu - dodatkowa umysłowa reprezentacja - poczucie ciała, tworząca wraz z pozostałymi nierozerwalną triadę. Książka adresowana jest nie tylko do psychologów klinicznych, pasjonujących się zagadnieniami cielesności. Polecana jest również wszystkim psychoterapeutom, socjologom, filozofom i neurokognitywistom, których intryguje fenomen umysłu ucieleśnionego. Monografia jest dobrze napisana, wysoce profesjonalna w treści, oszczędna w formie. Zawiera nowatorskie badania ujawniające szereg nieintuicyjnych właściwości ja cielesnego. prof. dr hab. Piotr K. Oleś - z recenzji Beata Mirucka - psycholog, doktor nauk humanistycznych. Kieruje Zakładem Psychologii Ogólnej i Klinicznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się głównie wokół zagadnień psychologii klinicznej, psychologii osobowości i psychoterapii. Współautorka książki Ja cielesne - od normy do zaburzeń oraz wielu artykułów z dziedziny psychologii cielesności. Certyfikowana psychoterapeutka i aplikantka-superwizorka Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Założycielka i dyrektor Instytutu Psychoterapii Rodzin i Par Inverso w Białymstoku.
Podmiotowość i historia w filozofii społecznej Hegla, Marksa i Adorna
Aleksander Zbrzezny
Książka przedstawia jeden z najbardziej fundamentalnych projektów filozoficznych nowoczesności – projekt podmiotowości – w trzech różnych odsłonach, jakie znajdujemy w myśli Hegla, Marksa i Adorna. W każdym z tych trzech „momentów” pierwszoplanowe pozostaje pytanie o relację podmiotu i historii. Z tej perspektywy myśl Hegla można potraktować jako diagnozę dziejotwórczej podmiotowości i jednocześnie podmiototwórczej historii. Heglowskie rozpoznanie podmiotowego sprawstwa może więc uchodzić za przesłankę zwrotu do praktyki – co dokona się w dziele Marksa. Zarazem, choć Marks przedstawi wiele ciekawych narzędzi do myślenia o historii, problematyczny pozostaje status Marksowskiego podmiotu. Historyczna procesualność, ekonomiczny mechanizm wyobcowania i widmo ideologii nie muszą jednak wprost prowadzić do wniosku, że historia jest „procesem bez podmiotu”, jak chciał tego Althusser. Równie dobrze można wszak mówić o „procesie jeszcze bez podmiotu”, a upodmiotowienie historii traktować jako historyczną szansę czy zadanie. Myśl Adorna stanowi na tym tle istotny punkt odniesienia dla omawianej tradycji. Konfrontacja problematyki podmiotowości i myślenia o historii z dziejowymi burzami XX stulecia prowadzi frankfurtczyka do specyficznie pojętej „nie-rezygnacji”. Oprócz tytułowej problematyki książka porusza też inne, ważne dla omawianych myślicieli wątki, a wśród nich na pierwszy plan wysuwa się zagadnienie odmiennego w każdym wypadku modelu dialektyki. Nie brak też odniesień do autorów znaczących interpretacji – takich jak Lukács, Kojève czy Althusser. Aleksander Zbrzezny – (ur. 1979) doktor filozofii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Adiunkt w Katedrze Historii Sztuki i Teorii Kultury Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną ASP w Warszawie. Zajmuje się filozofią społeczną i teorią mediów. Publikował m.in. w „Etyce”, „Edukacji filozoficznej”, „Nowej Krytyce” i „Przeglądzie Filozoficznym – Nowej Serii”. Członek Ośrodka Badań Filozoficznych.
Podmiotowość polityczna w erze depolityzacji
Agnieszka Turska-Kawa
W książce podjęto refleksję nad przeobrażeniami roli obywatela w kontekście obserwowanych procesów oddalania się od polityki. Zderzone z sobą zostały dwa procesy. Z jednej strony, rozbudzone na bazie oczekiwań i pewnych złudzeń poczucie podmiotowości politycznej szuka miejsca osadzenia, aby dać jednostce odczuć wpływ i kontrolę. Z drugiej, polityka jest coraz bardziej inkluzywna i zniechęcająca do włączania. Wymaga wiedzy i umiejętności rozumienia procesów społeczno-politycznych; jest dynamiczna i trudniejsza do przewidzenia w kontekście polikryzysów. Nie zmienia to jednak faktu, że polityka potrzebuje obywateli, a obywatele potrzebują polityki. W książce relacje między uruchomionymi procesami zostały opisane z perspektywy obywatela. Uwagę Czytelnika zogniskowano na trzech obszarach, w których obserwujemy intensywne procesy depolityzacyjne i - w konsekwencji - dynamiczne przeobrażenia podmiotowości politycznej obywateli, w szczególności na: zaufaniu instytucjonalnym, nowych mediach oraz ekonomii.
Podmiotowość prawnomiędzynarodowa organizacji międzynarodowych a ich zdolność traktatowa
Tadeusz Gadkowski
Monografia poświęcona jest problematyce zdolności organizacji międzynarodowych do zawierania umów w kontekście ich prawnomiędzynarodowej podmiotowości. Autor prezentuje w niej szczególne miejsce organizacji międzynarodowych we współczesnej społeczności międzynarodowej i definiuje ich status prawny na gruncie prawa międzynarodowego. Przedmiotem szczegółowych rozważań jest istota i charakter ich podmiotowości prawnomiędzynarodowej, która różni się – co do istoty, charakteru i źródeł, od podmiotowości państw. Autor podkreśla przy tym, że pomimo tych różnic, rządowe organizacje międzynarodowe są dzisiaj pełnoprawnymi podmiotami prawa międzynarodowego, a ich podmiotowość oznacza zwłaszcza możliwość czynnego i szerokiego udziału w procesie stanowienia tego prawa. Szczególnie ważna jest aktywność organizacji międzynarodowych w zakresie zawierania umów nie tylko z państwami członkowskimi, ale przede wszystkim z państwami trzecimi i innymi organizacjami międzynarodowymi. Taka aktywność organizacji jest możliwa, jako że podstawowym atrybutem prawnomiędzynarodowej podmiotowości jest ich zdolność traktatowa. Realizując swoje szczegółowe kompetencje w tym zakresie organizacje międzynarodowe w istotny sposób wpływają na kształt współczesnego prawa międzynarodowego.
Maria Konopnicka
Podmuchy wiosny Wstęp Czy ty mnie słyszysz, Wiosenko, Czy ty mnie słyszysz, Że tam gdzieś w dali piosenką I ciepłem dyszysz? Czy ty mnie czujesz, Wiosenko, Czy ty mnie czujesz, Że tam gdzieś w dali swą ręką Łąki malujesz? Czy ty mnie czekasz, Wiosenko, Czy ty mnie czekasz, Że tam gdzieś w dali z jutrzenką Perły nawlekasz? Czy ty mnie kochasz, Wiosenko, Czy ty mnie kochasz, Że razem z moją lirenką Po rosie szlochasz? [...]Maria KonopnickaUr. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Witold A. Herbst
POLSKA PODNIEBNA KAWALERIA ZNÓW W NATARCIU! Witold A. Herbst to najstarszy żyjący myśliwiec dywizjonów 303 i 308, uczestnik m. in. operacji Overlord i Market Garden, pilot legendarnych spitfireów. W swoich wspomnieniach z czasów wojny pokazuje, że wykreowany przez literaturę i kino obraz pilotów myśliwskich nie jest pełny. Przedstawiani zwykle jako współcześni herosi, w rzeczywistości byli zwykłymi ludźmi, którzy mieli swoje dobre i złe chwile. Dawali się ponieść emocjom, byli pełni buty, ale równocześnie pokornie patrzyli na swój los, zdając sobie sprawę, że każda kolejna misja może być dla nich ostatnia. Taka jest Podniebna kawaleria to surowa wojenna codzienność Polaków walczących pod obcym niebem z dala od ojczyzny. To nie szkolna lektura dla grzecznych chłopców i nie zbiorowe pamiętniki, ale własne wspomnienia pozbawione propagandy, cenzury, przemilczeń, czy przeinaczeń. A w nich czysty patriotyzm, bez podpierania się bieżącym interesem politycznym. Podniebna kawaleria to szczera, bolesna, ale często także zwyczajnie zabawna i nieco pikantna opowieść człowieka, który wiele dał z siebie, i do dziś nie wyolbrzymia swoich zasług. Sławomir Ciok, Krzysztof Poraj-Kuczewski, producenci filmowi Każdy człowiek to osobna opowieść. Dzieje lotniczej służby kpt. pil. Witolda Herbsta pokazują niezwykła osobowość autora, jego temperament, odwagę i umiejętność działania w ekstremalnych sytuacjach służby w dywizjonach 303 i 308. To doskonały autoportret lotnika o silnej i imponującej swą bezkompromisowością postawie wobec zła czasu wojny. Dr Krzysztof Mroczkowski, Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie Witold Aleksander Herbst urodził się w 1919 roku w Warszawie. Od 1938 roku uczęszczał do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. Po wybuchu wojny ewakuował się przez Bukareszt, Stambuł i Marsylie do Lyonu, by trafić ostatecznie do Wielkiej Brytanii. Tam najpierw latał w dywizjonie 308, później 303. Został trzykrotnie zestrzelony, ale ani razu nie dał się złapać przez wroga. Uczestniczył w wielu ryzykownych misjach. Otrzymał brytyjski Krzyż Walecznych. Po wojnie ukończył London School of Economics. Pod koniec lat 60. przeniósł się do Nowego Jorku. Po 1989 roku sprowadzał do Świecia nad Wisła miasta, w którym się wychował amerykańskich wolontariuszy uczących angielskiego w czasie wakacji. Uhonorowany został przez polskie władze krzyżem kawalerskim Polonia Restituta i medalem Pro Memoria. Emeryturę spędza z rodzina w Edmonds niedaleko Seattle.
Poul Anderson
Naprawdę dobra zabawa! Krótka, dowcipna, inteligentna, trudno się od niej oderwać. - Jo Walton, reactormag.com. Powieść nominowana do Nagrody Hugo. Gdy w 1345 roku sir Roger de Tourneville zbiera rycerstwo, aby wesprzeć króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, niespodziewanie w jego włościach ląduje statek obcych. Wersgorowie upatrzyli sobie Ziemię i Ansby w Lincolnshire jako kolejne miejsce do skolonizowania. Zaskoczeni, lecz nieustraszeni rycerze barona, wspierani duchowo przez brata Parvusa, niweczą te plany. Kiedy na pokładzie ostaje się jeden żywy Wersgor, w głowie sir Rogera rodzi się śmiały plan: przejąć statek, polecieć do Francji, a potem do samej Ziemi Świętej, by rozgromić niewiernych. Na pokład Krzyżowca wsiada całe Ansby i nawet zdrada Wersgora nie potrafi złamać męstwa, sprytu i humoru Anglików, którzy nie mają zwyczaju ulegać żadnym przeciwnościom. I tak z serii niewiarygodnych zdarzeń rodzi się zuchwała krucjata sir Rogera i kwiatu angielskiego rycerstwa.
Poul Anderson
Naprawdę dobra zabawa! Krótka, dowcipna, inteligentna, trudno się od niej oderwać. - Jo Walton, reactormag.com. Powieść nominowana do Nagrody Hugo. Gdy w 1345 roku sir Roger de Tourneville zbiera rycerstwo, aby wesprzeć króla Edwarda III w wojnie z Francuzami, niespodziewanie w jego włościach ląduje statek obcych. Wersgorowie upatrzyli sobie Ziemię i Ansby w Lincolnshire jako kolejne miejsce do skolonizowania. Zaskoczeni, lecz nieustraszeni rycerze barona, wspierani duchowo przez brata Parvusa, niweczą te plany. Kiedy na pokładzie ostaje się jeden żywy Wersgor, w głowie sir Rogera rodzi się śmiały plan: przejąć statek, polecieć do Francji, a potem do samej Ziemi Świętej, by rozgromić niewiernych. Na pokład Krzyżowca wsiada całe Ansby i nawet zdrada Wersgora nie potrafi złamać męstwa, sprytu i humoru Anglików, którzy nie mają zwyczaju ulegać żadnym przeciwnościom. I tak z serii niewiarygodnych zdarzeń rodzi się zuchwała krucjata sir Rogera i kwiatu angielskiego rycerstwa.
Podniebne fantazje lesbijskie opowiadanie erotyczne
Ruth Ross
Nastia z zawodową dokładnością pieściła moje ciało, doprowadzając na granicę szaleństwa. Nasze pocałunki i zapachy zlewały się ze sobą, tworząc iście uzależniającą mieszankę. Ulokowana między moimi nogami dociskała mnie do łóżka, skubiąc wargami moją szyję, sutki, brzuch... Zatrzymałam ją. Pchana instynktem, nagłą odwagą i ciekawością w eksperymentowaniu z własną seksualnością, postanowiłam zrealizować swój pomysł. Miałam dla niej prezent." Werze od zawsze podobała się Nastia, wysoka i zdystansowana pani pilot. Jako stewardessa pracująca w tych samych liniach lotniczych miała wiele możliwości, by się do niej zbliżyć. I w końcu się udało, ale szybkie numerki to nie koniec znajomości obu kobiet. Przed nimi najlepsza noc w ich życiu, podczas której okaże się, czy i Nastii zależy na młodej dziewczynie. Kto tym razem przejmie stery?
Podniebne fantazje lesbijskie opowiadanie erotyczne
Ruth Ross
Nastia z zawodową dokładnością pieściła moje ciało, doprowadzając na granicę szaleństwa. Nasze pocałunki i zapachy zlewały się ze sobą, tworząc iście uzależniającą mieszankę. Ulokowana między moimi nogami dociskała mnie do łóżka, skubiąc wargami moją szyję, sutki, brzuch... Zatrzymałam ją. Pchana instynktem, nagłą odwagą i ciekawością w eksperymentowaniu z własną seksualnością, postanowiłam zrealizować swój pomysł. Miałam dla niej prezent." Werze od zawsze podobała się Nastia, wysoka i zdystansowana pani pilot. Jako stewardessa pracująca w tych samych liniach lotniczych miała wiele możliwości, by się do niej zbliżyć. I w końcu się udało, ale szybkie numerki to nie koniec znajomości obu kobiet. Przed nimi najlepsza noc w ich życiu, podczas której okaże się, czy i Nastii zależy na młodej dziewczynie. Kto tym razem przejmie stery?
Eugeniusz Toman
Treścią wielobarwnej opowieści Eugeniusza Tomana „Podniebni żołnierze”, byłego pilota i dziennikarza, jest odkrywanie prawdy historii. Gdy we wrześniu 1970 roku w „Szkole Orląt” ogłoszono nocny alarm, kandydat na lotnika trzeciego roku podchorążówki ocenia swoją sytuację – pragnie zostać pilotem. Chce latać w powietrzu, a nie czołgać się po ziemi, ale dryl ogólnowojskowy staje na przekór wyobrażeniom lotnika. Zastanawiają go nowo odsłaniane pomniki, zwłaszcza cokół skrzydła z płaskorzeźbami patrona szkoły lotniczej, obcego tradycji polskiego lotnictwa. Jego uwagę skupia historia regionu i okoliczne nekropolie – podczas I wojny światowej zginęło tam tysiące żołnierzy. Przypadkowo trafia na zapomniany cmentarz legionistów z 1920 roku. W miejscowej cytadeli zauważa największy hitlerowski obóz jeniecki w Europie. Obok niej odbywało się tragiczne forsowanie Wisły przez żołnierzy walczących wcześniej pod Lenino. Zaciekawia go również była dęblińska twierdza Iwangorod, gdzie niegdyś służył ppor. Romuald Traugutt, późniejszy dyktator powstania styczniowego, przejmuje los pilotów z Dęblina walczących na wszystkich frontach II wojny światowej (Bajan, Horbaczewski, Skalski, Skarżyński, Ścibior). W czasie wolnym od musztry i nauki młody adept sztuki latania poszukuje także swoich korzeni rodzinnych, które przynoszą zaskakujące odkrycia. W tym kontekście opowiada o doświadczeniach społeczno-obyczajowych w Polsce Ludowej. Książka Eugeniusza Tomana ma dynamiczne tempo, co sprawia, że historie w niej zawarte czyta się jednym tchem. Osobiste przeżycia podchorążego wzbogacane są relacjami napotkanych osób i biografiami postaci historycznych, dzięki czemu wojenne ślady prowadzą aż do potopu szwedzkiego i narodowych powstań. Jej kanwą nie jest jednak wojna, a przygotowywanie młodych ludzi do niej. Wszystkie rozważania sprawiają, że opowieść niesie przesłanie pacyfistyczne. Swoje zdarzenia i przypadki główny bohater „Podniebnych żołnierzy” odnotowuje skrycie w pamiętniku, obawiając się reperkusji. Gdyby dostały się w niepowołane ręce, wyrzucono by go ze szkoły i groziłaby mu dodatkowa dwuletnia służba wartownicza. Mimo osobistych perypetii w szkoleniu wojskowym udaje mu się w końcu przezwyciężyć rozterki i zasiąść za sterami odrzutowca.
Ewa Woydyłło
Książka adresowana przede wszystkim do kobiet zarówno tych, które borykają się z poważnymi problemami życiowymi, jak i tych, które są zahartowane i odporne, ale mają jak wszyscy ludzie chwile smutku, rozżalenia i słabości. Ewa Woydyłło kontynuuje otwarty w poprzednich edycjach pisany gabinet terapeutyczny: opowiada o rozmaitych dolegliwościach duszy i ciała, o tym, jak radzić sobie z urazami z dzieciństwa, uzależnieniami, lękami, perfekcjonizmem, złością, starzeniem i śmiercią bliskich osób, daje wskazówki, jak zachować zdrowie i sprawność fizyczną. Przekazuje wiarę w to, że trzeba tylko z odwagą podnieść głowę, aby uczynić życie szczęśliwszym, lepiej zrozumieć siebie i innych. AUDIOBOOK CZYTA KINGA SUCHAN
Ewa Woydyłło
Książka adresowana przede wszystkim do kobiet zarówno tych, które borykają się z poważnymi problemami życiowymi, jak i tych, które są zahartowane i odporne, ale mają jak wszyscy ludzie chwile smutku, rozżalenia i słabości. Ewa Woydyłło kontynuuje otwarty w poprzednich edycjach pisany gabinet terapeutyczny: opowiada o rozmaitych dolegliwościach duszy i ciała, o tym, jak radzić sobie z urazami z dzieciństwa, uzależnieniami, lękami, perfekcjonizmem, złością, starzeniem i śmiercią bliskich osób, daje wskazówki, jak zachować zdrowie i sprawność fizyczną. Przekazuje wiarę w to, że trzeba tylko z odwagą podnieść głowę, aby uczynić życie szczęśliwszym, lepiej zrozumieć siebie i innych.
Katarzyna Michalec
W książce znajdują się pomysły zabaw plastycznych przeznaczonych zarówno dla najmłodszych, jak i wszystkich tych, którzy lubią tworzyć własne dzieła plastyczne. Może być ona źródłem inspiracji nie tylko dla dzieci pracujących samodzielnie w domu, ale również dla nauczycieli prowadzących zajęcia plastyczne w przedszkolach i szkołach. Prezentowane prace wykonane są z naturalnych materiałów, z których większość możemy znaleźć w miejscu naszego zamieszkania lub przywieźć z wakacji. Są to kamienie, patyki, suche liście, szyszki, piach, muszle, pióra, bursztyny, pestki i wiele innych. Dzięki wyobraźni wszystkie te przedmioty mogą nabrać niesamowitego kształtu i znaczenia. Niemal wszystko, co leży na ziemi może zainspirować do stworzenia ciekawych prac. Tworzenie z przyrody zachęca do twórczego myślenia, a tym samym poznawania różnorodności otaczającego nas świata.
Podobieństwa i różnice. Ćwiczymy spostrzegawczość
Katarzyna Michalec
Podobieństwa i różnice to niewielka książka, zawierająca szereg kolorowych obrazków, które tylko z pozoru są podobne do siebie. Różnią się one bowiem, jednym lub kilkoma szczegółami. Zadaniem dziecka jest wyszukanie i wskazanie tych różnic. Może to okazać się nie tylko doskonałą zabawą, ale przede wszystkim stanowić okazję do rozwijania u dzieci spostrzegawczości. Dostrzeganie różnic między poszczególnymi obrazkami, może być dla dziecka źródłem ogromnej satysfakcji i podnieść jego samoocenę. Książka może służyć jako pomoc nauczycielom, opiekunom czy rodzicom w zabawie z dziećmi. To również dobry i pożyteczny sposób na spędzanie wolnego czasu.
"Podobno jestem niemodny...". JASNOŚĆ. Wiersze
Leopold Staff
Czy mamy zapominać dobrych poetów z przeszłości, dlatego że byli tylko dobrymi poetami? Przecież to bardzo wiele: być dobrym poetą i stworzyć przez lata dziesiątki niezwykłych wierszy, wśród nich takie, które, mimo pozornej prostoty, ciągle stanowią dla nas zagadkę. Leopold Staff był nauczycielem poetów XX wieku a równocześnie wiecznym uczniem rzemiosła poetyckiego. Jego twórczość prowadziła nieustanny dialog z kulturą polską i podtrzymywała jej związek z tradycją europejską. Doskonałość tej liryki była zdobywana stałym wysiłkiem, prawie niezauważalnym, wytrwałym dążeniem do precyzji słowa. Dzięki pracy poety to, co bezkształtne, stawało się jasnością. Przygotowany przeze mnie wybór wierszy Leopolda Staffa z komentarzami znawców poezji i samych poetów ma przypominać twórcę, który starał się być jasny i prosty na przekór świadomości, że nic - ani świat, ani ludzkie wnętrze, ani to, co wydarza się między człowiekiem a człowiekiem - nie daje się przeniknąć i związać poetyckimi słowami. Anna Czabanowska-Wróbel
Podolanka wychowana w stanie natury życie i przypadki swoje opisująca
Michał Dymitr Krajewski
"Jaki by był człowiek zostawiony samej naturze, jest pytanie równie pożyteczne, jak to, o co się długo mędrcy kłócili, aby wiedzieć, jaki by był rodzaj ludzki, gdyby był Adam nie zgrzeszył. Wiek nasz porzuciwszy szkolne spory o tym, czego nie rozumiał, albo wiedzieć nie mógł, ma jeszcze ciekawość badania, czyli człowiek zostawiony samej naturze chodziłby jak zwierzęta na czterech nogach, albo czy by go włos okrywał jak niedźwiedzia i małpę i byłby lepszy od ludzi żyjących w społeczeństwie" - fragment tekstu
Nadia Litwin
Tristan po dziesięciu latach budzi się ze śpiączki. Cierpi na amnezję. Nie wie, kim jest, w głowie ma jedynie urywki imion, mgliste wspomnienia miejsc. Sytuacja wydaje się wystarczająco trudna dla jednego człowieka, ale to nie koniec, bowiem Tristan budzi się w świecie magii. Jednym dotykiem potrafi zabić histrę i na każdego sprowadzić leczniczy i kojący sen, a przede wszystkim ma moc uleczania. A przynajmniej kiedyś to potrafił… Czas, aby Tristan szybko odzyskał pamięć, gdyż czasy są niespokojne, Damon czai się, aby odzyskać władzę i nikt nie może czuć się bezpieczny. Wraz z grupą przyjaciół i rodziną bohater podejmuje ryzykowną grę, aby powrócić do dawnej postaci i być wsparciem dla królestwa w pojedynku na śmierć i życie. Jednak w tej drodze nie jest sam – dzieli ciało z Cieniem, złym alter ego, mrocznym Tristanem. Nadia Litwin zabiera nas w podróż pełną magii, w świat zamieszkiwany przez wiedźmy, histry i opiekunów odznaczających się unikatowymi umiejętnościami. Królestwem rządzą układy, wielu żywi nieuczciwe zamiary, a przyjaciel może okazać się wrogiem. Jednak decyzjami naszych bohaterów kierują miłość i łącząca ich przyjaźń, a scalająca ich wiara w ponowną wygraną ze złem pozwoli im zaryzykować własne życie dla lepszego jutra królestwa i przyszłości bez strachu. Notatka o Autorce Nadia Litwin – pochodząca z Gdańska studentka psychologii. Od dziecka jej pasją było pisanie rozmaitych historii, a największym marzeniem – wydanie własnej książki. Uwielbia sztukę i w każdym mieście, które odwiedza, w pierwszej kolejności kieruje swe kroki do muzeów. Jej ulubieni twórcy to Juliusz Słowacki, Sylvia Plath i Vincent van Gogh. Poza tym interesuje się tarotem, szeroko pojętym witchcraftem oraz true crime. Prowadzi profil na Instagramie @reading.honeybun.
Marcin Brzostowski
„Podpalę wasze serca!” – to zanurzona w grotesce i absurdzie powieść, ukazująca perypetie głównego bohatera, czterdziestoletniego pracownika korporacji, który zostaje uwikłany w „spisek” oraz w życiu którego pojawia się demoniczna postać z „innego wymiaru”. Gdy dotychczasowe życie głównego bohatera legnie w gruzach, jedyną szansą na odmianę losu stanie się SZALEŃSTWO. Czy faktycznie jest to dobre rozwiązanie, niech odpowie sam Czytelnik.
Henryk Ibsen
„Podpory społeczeństwa” to dzieło Henryka Ibsena, norweskiego dramatopisarza, uważanego za czołowego twórcę dramatu modernistycznego. „Podpory społeczeństwa” przedstawiają drogę głównego bohatera, Bernicka, w odnalezieniu sensu moralności. Dramat jest uznawany za przełomowe dzieło w karierze Ibsena, gdyż był pierwszą sztuką autora, która zasłynęła w wielu krajach Europy.
Podrecznik HTML5. Smashing Magazine
Bill Sanders
Uwaga! Książka nie jest w kolorze. Rozdział "Praca z wartościami kolorów" udostępniamy Wam w kolorze pod tym adresem.»" Gruntowny przegląd nowych znaczników, atrybutów i wartości w HTML5 Projektowanie struktury i nawigacji strony oraz korzystanie z grafiki, plików audio i wideo Sposoby na poprawne wyświetlanie witryny w różnych przeglądarkach Niezbędny podręcznik dla webmasterów i programistów, którzy chcą szybko zacząć pracę z HTML5! Po latach intensywnego rozwoju i niemal corocznego wprowadzania nowych, ulepszonych wersji nagle w 2000 roku dla języka HTML nastały czasy nadzwyczajnego jak na warunki sieci zastoju. Stary, dobry… ale mocno już wysłużony HTML4 zdecydowanie potrzebował gruntownych zmian. Przełom nastąpił w 2008 roku, gdy organizacja W3C opublikowała pierwszy szkic nowego standardu HTML5. Spotkał się on z tak entuzjastycznym przyjęciem, że od samego początku otrzymał mocne wsparcie rynku - popularne przeglądarki, począwszy od Google Chrome, przez Firefoksa czy Safari już zaczęły na wyścigi go implementować. Wciąż rozwijany HTML5 ma do zaoferowania sporo nowych, fantastycznych możliwości, które dają ambitnym webmasterom i programistom spore pole do popisu! Czy jesteś gotów po nie sięgnąć? Jeśli skorzystasz z tej niezwykłej książki, będziesz mieć w zasięgu ręki całą wiedzę, której potrzebujesz, by zacząć działać! Ten podzielony na cztery części podręcznik pokaże Ci, jak zacząć pracę z najnowszą wersją HTML5, używać znaczników tego języka oraz różnych atrybutów i wartości. Dowiesz się, jak pracować z CSS oraz zapewniać swoim stronom doskonały wygląd i poprawne wyświetlanie na wszelkich możliwych nośnikach - od monitora komputera po ekran telefonu komórkowego. Zobaczysz także, jak zoptymalizować media w sieci, i zaczniesz sprawnie korzystać z tekstu, grafiki, audio, wideo czy nawigacji w przeglądarkach kompatybilnych z HTML5. Nauczysz się używać ciekawego, służącego do rysowania elementu canvas, a żebyś mógł z nim efektywnie pracować, autor wprowadzi Cię także w podstawy JavaScriptu i obiektowego modelu dokumentu (DOM) w HTML5. Ponadto zaczniesz stosować PHP do przetwarzania informacji wprowadzanych w postaci formularzy oraz przeczytasz o nowych obiektach geolocation i ich zaskakujących właściwościach. Dzięki tej książce nauczysz się m.in. jak: pracować ze znacznikami HTML5 i CSS3 zaprojektować strukturę witryny pracować z wartościami kolorów stworzyć przejrzystą i intuicyjną nawigację strony umieszczać grafikę oraz pliki audio i wideo na stronach HTML5 wykorzystywać moc elementu canvas w HTML5 korzystać z formularzy HTML5 tworzyć interaktywność, zagnieżdżać obiekty i przechowywać informacje Wykorzystaj wszystkie możliwości, jakie oferuje HTML5 - twórz świetnie wyglądające, interaktywne strony nowej generacji!
Saurabh Shrivastava, Neelanjali Srivastav
Usługi natywnej chmury pozwalają na uzyskiwanie imponującej wydajności i skalowalności przy niskim koszcie. Świadome tego przedsiębiorstwa poszukują architektów rozwiązań chmurowych, którzy spełniają wysokie wymagania. Taka osoba musi posiadać rozległą znajomość technologii i umiejętność wiązania tej wiedzy z wymaganiami biznesu w sposób zapewniający maksimum korzyści. Dzięki tej książce dowiesz się, jak tworzyć niezawodne, skalowalne i odporne rozwiązania, a także jak projektować systemy następnej generacji przeznaczone dla środowiska chmury. Poznasz efektywne strategie dla produktu i nauczysz się je w pełni implementować w swojej organizacji. Zrozumiesz też, w jaki sposób architekt rozwiązań wpisuje się w środowisko elastycznie działającej firmy. W tym wydaniu pojawiły się również nowe rozdziały, poświęcone takim technologiom jak internet rzeczy, obliczenia kwantowe, inżynieria danych i uczenie maszynowe. Znajdziesz tu uaktualnione informacje dotyczące architektury natywnej chmury i magazynu danych łańcucha bloków. W efekcie lektury nauczysz się tworzyć projekty efektywnych rozwiązań, spełniających zdefiniowane wymagania biznesowe. Najciekawsze zagadnienia: zadania architekta rozwiązań w korporacji implementacja reguł i wzorców projektowych strategie zabezpieczania architektury modernizacja starych aplikacji za pomocą chmury big data, uczenie maszynowe, IoT i obliczenia kwantowe w nowoczesnej architekturze Jeśli chcesz mieć łatwe życie, nie zostawaj architektem. Zaha Hadid, wielokrotnie nagradzana architektka