Wydawca: 16
Marcin Radwański
Dwadzieścia niepokojących, wrzących, wypełnionych do reszty emocjami opowiadań autora z Zielonej Góry. Historie krążą wokół tematów trudnych, jak zmaganie się z nałogiem narkotykowym, alkoholowym czy hazardem. Są tu też opowieści o życiu w latach dziewięćdziesiątych, miłości, braku pracy i tym, czym nasiąknięte jest całe nasze życie. Teksty emanują prawdą i realizmem. Autor zawarł w zbiorze sporo swoich osobistych doświadczeń, co czyni opowiadania oryginalnym portretem otaczającego nas świata. Niektóre z opowiadań ukazały się drukiem w magazynach literackich: Sen przeznaczenia" (Parnasik nr 3-5, 2006 r.), Głos" (Akant nr 111, lipiec 2006 r.); (Pro Libris nr 38/2012), Śmiertelna droga" (Pro Libris nr 38/2012), Skok w przepaść" (Akant nr 126, wrzesień 2007 r.), Hazardzista" (Pro Libris nr 41/2012); (Parnasik 68/2011) Umrzeć z miłości" (Gazeta Studencka UZ-etka 2/2013 r.).
Skoki narciarskie. Historia lat 2006-2008. Rozważania o małyszomanii, nartach i górach
Cezary Żbikowski
Książka ta to połączenie historii skoków narciarskich w sezonach 2006/07 i 2007/08 (w tym zwycięzcy pierwszego sezonu Adama Małysza) oraz próby wyjaśnienia mechanizmów rządzących skokami narciarskimi z punktu widzenia kibica. Jest raczej analizą laika niż naukowym spojrzeniem na tą dyscyplinę. Wydarzenia tych ostatnich sezonów stały się też przyczynkiem do powstania opowieści na temat narciarskiej pasji, gór, sportu i kibicowania. Medialny świat sportu miesza się z osobistymi spostrzeżeniami i refleksjami.Cezary Żbikowski ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie w 1992 roku. Jego droga zawodowa nie jest związana ze sportem. Pracuje jako marketing manager. Jednak zainteresowanie sportem, zwłaszcza nartami, dało znać o sobie i zaowocowało niniejszą książką.cezary.zbikowski@poczta.onet.pl to adres mailowy, gdzie możecie Państwo przesyłać do autora wszelkie uwagi i komentarze.
Justyna Piec-Głogowska
Miłość... niby prosta, a jednak tak bardzo skomplikowana, szczególnie gdy jedna ze stron ma już poważne zobowiązania. Czy taka miłość ma szansę przetrwać i się rozwinąć? „Paulina w towarzystwie Marcina czuła się szczęśliwa, natomiast w domu zawsze dopadały ją wyrzuty sumienia. Tłumaczyła sobie na różne sposoby, że nic złego nie robi, ale demony moralności tylko czyhały na nią, gdy zaczynała analizować związek z Marcinem.” Paulina, młoda lekarka, przez przypadek poznaje starszego o 10 lat policjanta. Policjanta czarującego, niezwykle przystojnego, bardzo w niej zakochanego i… żonatego. Czy ich skomplikowana sytuacja pozwoli im cieszyć się prawdziwą miłością? Czy, mimo stojących na ich drodze trudności, uda im się rozwinąć kiełkujące w nich uczucie? A może wartości, którymi kierują się w życiu i poczucie moralności nie pozwolą im na kontynuowanie tej relacji? „Skomplikowana” to powieść o skomplikowanej znajomości ze skomplikowanym małżeństwem w tle i skomplikowanymi decyzjami, doskonale obrazująca to, jak skomplikowane może być życie...
Justyna Piec-Głogowska
Przez pięć lat może stać się wiele. To jednak za krótki czas na zapomnienie o prawdziwej miłości, która przytrafiła się niespodziewanie i odeszła boleśnie. Przypadek sprawia, że drogi Pauliny i Marcina na powrót się krzyżują. Znane powiedzenie mówi, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Czy dawni kochankowie spróbują raz jeszcze i dadzą sobie kolejną szansę? Czy serce Pauliny wybierze Norberta, który po cichu od lat się w niej podkochuje i wobec pojawienia się Marcina zaczyna walczyć o uczucie dziewczyny? Skomplikowana. 5 lat później jest powrotem do historii lubianych przez Czytelników bohaterów, Pauli i Marcina. Mimo upływu lat ich relacja nie jest wcale mniej skomplikowana. Znów stają przed trudnymi decyzjami, emocjonalnymi rozterkami i strachem przed ponownym zawodem. Czy tym razem jest im pisany happy end?
Peter Hollins
Czy zawsze realizujesz swoje plany i kończysz rozpoczęte zadania? Czy też częściej po złożeniu obietnicy lub podjęciu postanowienia udaje Ci się rozpocząć pracę i... porzucasz ją nieukończoną? Niekiedy niepokonaną przeszkodą okazują się zaledwie pierwsze oznaki znużenia czy zasadniczo niewielkie trudności. Często po prostu coś ciekawszego lub przyjemniejszego odwraca Twoją uwagę. Tymczasem umiejętność zamiany zamiaru w rzeczywistość jest niezwykle ważna zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. To dość trudna sztuka, gdyż pokonanie własnego lenistwa i prokrastynacji wymaga sporego wysiłku i wytrwałości. Dzięki tej książce łatwiej opanujesz trudną sztukę kończenia rozpoczętych zadań. Dowiesz się, skąd się bierze niechlubna skłonność do niepodejmowania działań i w jaki sposób wzmocnić motywację. Ustanowisz własne reguły, których przestrzeganie zbliży Cię do wyznaczonych celów. Dowiesz się, jakie nastawienie sprzyja realizacji zadań i jak zapanować nad nastrojami, które mogą obniżać Twoją efektywność. Sporo miejsca poświęcono strategiom walki z prokrastynacją. Nauczysz się łączyć obowiązek z przyjemnością, dzięki czemu wytrwanie w pracy stanie się o wiele łatwiejsze. Przekonasz się również, jak ważne jest zapewnienie odpowiedniego skupienia uwagi, i dowiesz się, w jaki sposób zastosować regułę 40 - 70 w skutecznym pokonywaniu własnej bezczynności. W tej książce: przyczyny blokowania własnej aktywności sztuka automotywacji wypracowanie nastawienia na realizację pokonywanie prokrastynacji omijanie pułapek samodyscypliny codzienne napędzanie sukcesu Przestań się zastanawiać. Po prostu zacznij działać!
Peter Hollins
Czy zawsze realizujesz swoje plany i kończysz rozpoczęte zadania? Czy też częściej po złożeniu obietnicy lub podjęciu postanowienia udaje Ci się rozpocząć pracę i... porzucasz ją nieukończoną? Niekiedy niepokonaną przeszkodą okazują się zaledwie pierwsze oznaki znużenia czy zasadniczo niewielkie trudności. Często po prostu coś ciekawszego lub przyjemniejszego odwraca Twoją uwagę. Tymczasem umiejętność zamiany zamiaru w rzeczywistość jest niezwykle ważna zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. To dość trudna sztuka, gdyż pokonanie własnego lenistwa i prokrastynacji wymaga sporego wysiłku i wytrwałości. Dzięki tej książce łatwiej opanujesz trudną sztukę kończenia rozpoczętych zadań. Dowiesz się, skąd się bierze niechlubna skłonność do niepodejmowania działań i w jaki sposób wzmocnić motywację. Ustanowisz własne reguły, których przestrzeganie zbliży Cię do wyznaczonych celów. Dowiesz się, jakie nastawienie sprzyja realizacji zadań i jak zapanować nad nastrojami, które mogą obniżać Twoją efektywność. Sporo miejsca poświęcono strategiom walki z prokrastynacją. Nauczysz się łączyć obowiązek z przyjemnością, dzięki czemu wytrwanie w pracy stanie się o wiele łatwiejsze. Przekonasz się również, jak ważne jest zapewnienie odpowiedniego skupienia uwagi, i dowiesz się, w jaki sposób zastosować regułę 40 - 70 w skutecznym pokonywaniu własnej bezczynności. W tej książce: przyczyny blokowania własnej aktywności sztuka automotywacji wypracowanie nastawienia na realizację pokonywanie prokrastynacji omijanie pułapek samodyscypliny codzienne napędzanie sukcesu Przestań się zastanawiać. Po prostu zacznij działać!
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Dziejba leśna Skończoność II Tyle nam pieszczoty, Co dla czworga rąk. A ty, zmierzchu złoty, Konaj wpośród łąk. Jedna dal w błękicie, Ale różna łódź! Trzebaż było życie Z ową dalą skuć? Późny wieczór stroni Od zielonych bruzd. Dłoniom zbrakło dłoni, Ustom zbrakło ust! Szczęście, co od słońca... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maciej Patkowski
Gdzieś pośrodku pustynnych piasków znajduje się amerykańska baza atomowa. Każdego dnia z bazy startuje bombowiec, a na jego pokładzie broń nuklearna. W otoczeniu nowej technologii stacjonują piloci. Jak Amerykanie radzą sobie z trudami powierzonych im zadań? Kim są i co skłoniło ich do służby na rzecz kraju? Wszystkiego dowiemy się z perspektywy jednego z pilotów Herberta. Czeka nas lot pełen wrażeń i niespodziewanych zwrotów akcji.
Maciej Patkowski
Gdzieś pośrodku pustynnych piasków znajduje się amerykańska baza atomowa. Każdego dnia z bazy startuje bombowiec, a na jego pokładzie broń nuklearna. W otoczeniu nowej technologii stacjonują piloci. Jak Amerykanie radzą sobie z trudami powierzonych im zadań? Kim są i co skłoniło ich do służby na rzecz kraju? Wszystkiego dowiemy się z perspektywy jednego z pilotów Herberta. Czeka nas lot pełen wrażeń i niespodziewanych zwrotów akcji.
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Skowronek Skowroneczek śpiewa Nad tą cichą niwą; Orzcie, wołki siwe, Prosto, a nie krzywo. Orzcie, wołki siwe, Na ten chleb razowy, Na ten chlebek żytni, Czarny, ale zdrowy. Skowroneczek śpiewa, Wiszący pod niebem; Daj nam Boże razem Przełamać się chlebem. Chlebem się przełamać, Kąskiem choć ostatnim... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Skowronek Powiem rzecz pewną, a przytem ciekawą: Skowronek zdjęty nowych odkryć sławą, Siadł nad kominem i dumać poczyna? Czy tam nie lepiej u spodu komina? Chodzi dokoła, zagląda, przeziera, Nigdzie się jasny widok nie otwiera, Wszystkie starania daremne, Jakieś same kraje ciemne. Chciałby się spuścić na dół, bojaźń go przenika, Chciałby pozostać, ciekawość dopieka. Nareszcie chęć odmiany bierze nad nim górę: Pusz... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Skowronek W czasy gorące Na łące Pasły się społem Osieł z wołem: Tamten chwastem ten trawą; A pomiędzy murawą, Tam gdzie kwiaty i ziółka Pszczółka. Chwytający motylki, zbierający robaczki Bujał skowronek nad krzaczki. Na jednej łące wszystko się działo. Pszczółka brzęcząc w ul niosła zd... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Skowronek i dziecię DZIECIĘ Gdzie ty lecisz skowroneczku? SKOWRONEK Lecę myśleć o gniazdeczku Znikły mrozy, śnieg topnieje, Już cieplejszy wietrzyk wieje! DZIECIĘ A jak gniazdko zlepisz sobie? SKOWRONEK Pytasz, co ja wtenczas zrobię? Wtedy się w powietrze wzbiję, Zaśpiewam: niech wiosna żyje! Zaśpiewam cześć Panu w... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maciej Kaźmierczak
Twarda, męska proza, która nie pozwoli Ci zasnąć - KATARZYNA BONDA. Jakie tajemnice skrywa opuszczona ubojnia na odludziu? Skąd dochodzi przerażający okolicznych mieszkańców złowieszczy skowyt? Władzę nad Warszawą przejmuje śnieżyca. Pod osłoną zamieci dochodzi do kilku wyjątkowo brutalnych zabójstw. Komisarz Robert Foks zostaje wezwany do zamrożonego ciała mężczyzny, z którego precyzyjnie usunięto wnętrzności i niczym rzeźbę wystawiono w centrum miasta. Niedługo potem w metrze zostaje znaleziona torba z ludzkimi wnętrznościami, a odkrycie kolejnego ciała pozostaje jedynie kwestią czasu. Śledczy nie domyślają się nawet, jak brutalnie zostanie potraktowana następna ofiara. Prokurator Eliza Kowalczyk próbuje rozpracować grupę, która napada przypadkowe osoby. Szybko zauważa, że sprawa łączy się ze śledztwem Foksa, więc ona i komisarz postanawiają połączyć siły. Trafiają do miejsca, które okazuje się najgorszym koszmarem. Ona idzie tropem makabrycznego kolekcjonera ciał. On podąża za przerażającym skowytem. Oboje ścigają się z czasem. Są przekonani, że jedno z nich nie wyjdzie z tej sprawy cało. "Skowyt" to drugi tom serii kryminalnej z komisarzem Robertem Foksem.
Kathe Koja
To nie jest miałki romans o grzecznych panienkach z przedmieścia, ale mroczna opowieść o destrukcyjnej relacji, która z masochistycznego zaburzenia osobowości zmienia się w osobliwy rodzaj sztuki... W bliżej nieokreślonym amerykańskim mieście żyją dwie artystki. Tess, zwykle ukryta pod maską spawalniczą i tworząca na wysypisku śmieci, fascynuje się rzeźbieniem w metalu. Z kolei Bibi - mistrzyni tańca nowoczesnego pragnie wyrażać twórcze ekspresje ducha wykraczające poza normy ciała. Te dziwne kobiety stworzą artystyczną grupę Chirurgów Zagłady i zupełnie zatracą się w namiętnym związku opartym na ekstremalnych torturach ciała. ,,Skóra" jest metaforyczną opowieścią o granicach w sztuce i relacjach międzyludzkich. Nie musisz kochać tatuaży ani awangardowej rzeźby, by z przejęciem przeczytać ,,Skórę" od deski do deski. Ta lektura pozwala wyzbyć się uprzedzeń, zapomnieć o ograniczeniach ciała.
Kathe Koja
To nie jest miałki romans o grzecznych panienkach z przedmieścia, ale mroczna opowieść o destrukcyjnej relacji, która z masochistycznego zaburzenia osobowości zmienia się w osobliwy rodzaj sztuki... W bliżej nieokreślonym amerykańskim mieście żyją dwie artystki. Tess, zwykle ukryta pod maską spawalniczą i tworząca na wysypisku śmieci, fascynuje się rzeźbieniem w metalu. Z kolei Bibi - mistrzyni tańca nowoczesnego pragnie wyrażać twórcze ekspresje ducha wykraczające poza normy ciała. Te dziwne kobiety stworzą artystyczną grupę Chirurgów Zagłady i zupełnie zatracą się w namiętnym związku opartym na ekstremalnych torturach ciała. ,,Skóra" jest metaforyczną opowieścią o granicach w sztuce i relacjach międzyludzkich. Nie musisz kochać tatuaży ani awangardowej rzeźby, by z przejęciem przeczytać ,,Skórę" od deski do deski. Ta lektura pozwala wyzbyć się uprzedzeń, zapomnieć o ograniczeniach ciała.
Piotr Kościelny
Wrocław, maj 2009 roku. Na brzegu Odry dziecko znajduje coś, czego nigdy nie powinno zobaczyć - fragment ludzkiej skóry. Kilka godzin później policja dokonuje jeszcze bardziej makabrycznego odkrycia. W opuszczonym budynku, niczym trofeum, wiszą obdarte ze skóry zwłoki młodej kobiety. Nadkomisarz Władek Majchrzak, weteran wydziału zabójstw, wie jedno: to dopiero początek. Morderca nie tylko zabija - on inscenizuje. Każdy detal jest częścią chorego spektaklu. Każda ofiara - komunikatem. Śledczy gonią cień kogoś, kto jest zawsze o krok przed nimi. Im dalej Majchrzak zagłębia się w sprawę, tym bardziej mrok wciąga go w swoje trzewia. Bo w tym śledztwie nie tylko potwór patrzy mu prosto w oczy. Patrzą też jego własne demony. "Skóra" to kryminał, który przeszywa na wskroś i nie pozwala o sobie zapomnieć. Gęsty, duszny, przesiąknięty lękiem - nie sposób się od niego oderwać. Nawet jeśli zamkniesz oczy.
Piotr Kościelny
Wrocław, maj 2009 roku. Na brzegu Odry dziecko znajduje coś, czego nigdy nie powinno zobaczyć - fragment ludzkiej skóry. Kilka godzin później policja dokonuje jeszcze bardziej makabrycznego odkrycia. W opuszczonym budynku, niczym trofeum, wiszą obdarte ze skóry zwłoki młodej kobiety. Nadkomisarz Władek Majchrzak, weteran wydziału zabójstw, wie jedno: to dopiero początek. Morderca nie tylko zabija - on inscenizuje. Każdy detal jest częścią chorego spektaklu. Każda ofiara - komunikatem. Śledczy gonią cień kogoś, kto jest zawsze o krok przed nimi. Im dalej Majchrzak zagłębia się w sprawę, tym bardziej mrok wciąga go w swoje trzewia. Bo w tym śledztwie nie tylko potwór patrzy mu prosto w oczy. Patrzą też jego własne demony. "Skóra" to kryminał, który przeszywa na wskroś i nie pozwala o sobie zapomnieć. Gęsty, duszny, przesiąknięty lękiem - nie sposób się od niego oderwać. Nawet jeśli zamkniesz oczy.
Skóra i ćwieki na wieki. Moja historia metalu
Jarek Szubrycht
Dojrzewanie w Polsce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nie należało do najłatwiejszych, a żeby przetrwać w głównym nurcie, trzeba było dać się ponieść któremuś z potężnych żywiołów: Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a później chaosowi raczkującego kapitalizmu, albo Kościołowi. A co z tymi, którzy chcieli iść własną ścieżką? Jarek Szubrycht od nastoletnich lat wiedział, że jego drogą jest metal. A metal to nie tylko muzyka to styl życia (skóra i ćwieki na wieki!), dyscyplina sportowa (w której konkuruje się o najbardziej ekstremalne brzmienie, najbardziej radykalne postawy i najbardziej kuriozalne opinie), grupa terapeutyczna (na długo przed internetem) i szkoła kreatywności (bo kto by wiedział, po co się mydli znaczki albo jak wyszywa się logo zespołu na podartej jeansowej katanie?). Skóra i ćwieki na wieki to dowcipna i błyskotliwa kronika dorastania w ekstremalnych czasach wymagających ekstremalnych reakcji, której soundtrackiem jest metal. Szubrycht zręcznie przeplata historie pionierów gatunku ze swoim własnym doświadczeniem fana, redaktora zinów i metalowego wokalisty. To także uniwersalna opowieść o miłości do muzyki, porywająca nie tylko tych, których życie jest heavy. Chociaż nie kręciłem ósemek głową pod sceną na Metalmanii ani nie goniłem skinów, metal zawsze mnie pociągał. Przeczytałem więc tę książkę z wypiekami na twarzy, w tym samym tempie, co kiedyś Wierność w stereo Nicka Hornbyego. Skóra i ćwieki na wieki to fascynująca podróż do przeszłości, pełna detali i obrazów Polski z czasów, kiedy na dziesięciopiętrowym bloku była tylko jedna antena satelitarna. Bardzo dużo nas łączy, z tą różnicą, że Jarek oglądał Headbangers Ball, a ja 120 Minutes. Jestem wielkim fanem jego kompetencji i wiedzy o metalu. Artur Rojek
Skóra i ćwieki na wieki. Moja historia metalu
Jarek Szubrycht
Dojrzewanie w Polsce lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nie należało do najłatwiejszych, a żeby przetrwać w głównym nurcie, trzeba było dać się ponieść któremuś z potężnych żywiołów: Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a później chaosowi raczkującego kapitalizmu, albo Kościołowi. A co z tymi, którzy chcieli iść własną ścieżką? Jarek Szubrycht od nastoletnich lat wiedział, że jego drogą jest metal. A metal to nie tylko muzyka to styl życia (skóra i ćwieki na wieki!), dyscyplina sportowa (w której konkuruje się o najbardziej ekstremalne brzmienie, najbardziej radykalne postawy i najbardziej kuriozalne opinie), grupa terapeutyczna (na długo przed internetem) i szkoła kreatywności (bo kto by wiedział, po co się mydli znaczki albo jak wyszywa się logo zespołu na podartej jeansowej katanie?). Skóra i ćwieki na wieki to dowcipna i błyskotliwa kronika dorastania w ekstremalnych czasach wymagających ekstremalnych reakcji, której soundtrackiem jest metal. Szubrycht zręcznie przeplata historie pionierów gatunku ze swoim własnym doświadczeniem fana, redaktora zinów i metalowego wokalisty. To także uniwersalna opowieść o miłości do muzyki, porywająca nie tylko tych, których życie jest heavy. Chociaż nie kręciłem ósemek głową pod sceną na Metalmanii ani nie goniłem skinów, metal zawsze mnie pociągał. Przeczytałem więc tę książkę z wypiekami na twarzy, w tym samym tempie, co kiedyś Wierność w stereo Nicka Hornbyego. Skóra i ćwieki na wieki to fascynująca podróż do przeszłości, pełna detali i obrazów Polski z czasów, kiedy na dziesięciopiętrowym bloku była tylko jedna antena satelitarna. Bardzo dużo nas łączy, z tą różnicą, że Jarek oglądał Headbangers Ball, a ja 120 Minutes. Jestem wielkim fanem jego kompetencji i wiedzy o metalu. Artur Rojek
Skóra matki. Psychologiczny portret Eda Geina
Juliusz J. Manell
Ed Gein nie chciał być potworem. Chciał być swoją matką. To jest psychologiczna autopsja umysłu "Rzeźnika z Plainfield", która wykracza poza sensację. E-book ujawnia, jak fanatyczna, toksyczna matka, Augusta Gein, stworzyła idealne warunki laboratoryjne dla narodzin potwora. To dogłębna analiza psychoanalityczna, która używa teorii "Skóry-Ego" i "Syndromu Uwięzionego Dziecka", by wyjaśnić, dlaczego Gein polował na kobiety, a ich skóry używał do tworzenia swojego "kostiumu matki". Autor, Juliusz J. Manell, łączy historię zbrodni z psychologią, by odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy potwory rodzą się złe, czy są powoli rzeźbione przez otoczenie? Posłuchaj, by zrozumieć dziedzictwo Geina w popkulturze i odkryć, jak cienka jest granica między normalnością a szaleństwem. *** W cichej, rolniczej społeczności Plainfield w Wisconsin, nikt nie podejrzewał, że za uprzejmym uśmiechem samotnego farmera, Eda Geina, kryje się jeden z najbardziej przerażających umysłów w historii Ameryki. Gdy w 1957 roku odkryto horror na jego farmie, światem wstrząsnęła nie tylko brutalność zbrodni, ale przede wszystkim pytanie: jak to możliwe? "Skóra Matki" to nie jest kolejna kronika morderstw. To dogłębny, psychologiczny portret człowieka, którego umysł został doszczętnie zniszczony przez toksyczną relację z fanatyczną matką. Ta książka to podróż do serca ciemności, która analizuje, jak narodził się potwór. Wykorzystując narzędzia psychoanalizy i psychologii kryminalnej, autor Juliusz J. Menell bada kluczowe koncepcje, takie jak archetyp "Pożerającej Matki" i teoria "Skóry-Ego", aby wyjaśnić, co kryło się za makabrycznym rzemiosłem Geina. Odkrywa, dlaczego jego historia stała się niewyczerpanym źródłem inspiracji dla Hollywood, dając początek ikonom grozy jak Norman Bates, Leatherface i Buffalo Bill. To wstrząsające studium przypadku, które zmusza do refleksji nad naturą zła, siłą wpływu otoczenia i cienką granicą, która oddziela normalność od szaleństwa.
Skóra matki. Psychologiczny portret Eda Geina
Juliusz J. Manell
Ed Gein nie chciał być potworem. Chciał być swoją matką. To jest psychologiczna autopsja umysłu "Rzeźnika z Plainfield", która wykracza poza sensację. E-book ujawnia, jak fanatyczna, toksyczna matka, Augusta Gein, stworzyła idealne warunki laboratoryjne dla narodzin potwora. To dogłębna analiza psychoanalityczna, która używa teorii "Skóry-Ego" i "Syndromu Uwięzionego Dziecka", by wyjaśnić, dlaczego Gein polował na kobiety, a ich skóry używał do tworzenia swojego "kostiumu matki". Autor, Juliusz J. Manell, łączy historię zbrodni z psychologią, by odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy potwory rodzą się złe, czy są powoli rzeźbione przez otoczenie? Posłuchaj, by zrozumieć dziedzictwo Geina w popkulturze i odkryć, jak cienka jest granica między normalnością a szaleństwem. *** W cichej, rolniczej społeczności Plainfield w Wisconsin, nikt nie podejrzewał, że za uprzejmym uśmiechem samotnego farmera, Eda Geina, kryje się jeden z najbardziej przerażających umysłów w historii Ameryki. Gdy w 1957 roku odkryto horror na jego farmie, światem wstrząsnęła nie tylko brutalność zbrodni, ale przede wszystkim pytanie: jak to możliwe? "Skóra Matki" to nie jest kolejna kronika morderstw. To dogłębny, psychologiczny portret człowieka, którego umysł został doszczętnie zniszczony przez toksyczną relację z fanatyczną matką. Ta książka to podróż do serca ciemności, która analizuje, jak narodził się potwór. Wykorzystując narzędzia psychoanalizy i psychologii kryminalnej, autor Juliusz J. Menell bada kluczowe koncepcje, takie jak archetyp "Pożerającej Matki" i teoria "Skóry-Ego", aby wyjaśnić, co kryło się za makabrycznym rzemiosłem Geina. Odkrywa, dlaczego jego historia stała się niewyczerpanym źródłem inspiracji dla Hollywood, dając początek ikonom grozy jak Norman Bates, Leatherface i Buffalo Bill. To wstrząsające studium przypadku, które zmusza do refleksji nad naturą zła, siłą wpływu otoczenia i cienką granicą, która oddziela normalność od szaleństwa. AUDIOBOOK czyta: Juliusz J. Manell czas: 1:31
Skórzany lejek. The Leather Funnel
Arthur Conan Doyle
Skórzany lejek to krótka, raczej upiorna opowieść, która koncentruje się na wizji snu, która nawiązuje do czasów, w tym przypadku do XVII wieku, kiedy ludzi torturowano przy pomocy najbardziej wyszukanych metod. Jak można się spodziewać, jest to bardzo dobrze napisana i interesująca opowieść jakby gotycka wersja niesławnego historycznego przypadku markiza de Brinvillliersa. Historia opowiadała o gościu, który odwiedził dom angielskiego kolekcjonera niezwykłych przedmiotów. W pokoju, w którym miał spędzić noc, znajdowała się biblioteka wypełniona zatęchłymi książkami oraz kominek z żarem połyskującym w mroku. Anglik poprosił swojego gościa o udział w eksperymencie po uprzednim wyjaśnieniu, że wyznaje pogląd, że sny mogą być bardzo odkrywcze i nie należy ich lekceważyć. Następnie pokazał gościowi średniowieczny, skórzany lejek, a dwaj mężczyźni spekulowali na temat jego użycia i pochodzenia, badając uważnie czubek lejka, który wydawał się być pocięty. A co było dalej czytelnik dowie się po lekturze opowiadania. Zachęcamy!
Laura Morelli
Mona Lisa to najsłynniejszy obraz na świecie. Zna go chyba każdy, bez względu na to, ile wie o sztuce i w jakim kręgu kulturowym żyje. Tajemnicza dama przedstawiona przez Leonarda da Vinci od wieków przyciąga zagadkowym uśmiechem, intrygując zarówno zwykłych ludzi, jak i znawców sztuki. Sławą zaczęła się cieszyć, kiedy, po rewolucji francuskiej, trafiła z francuskiej kolekcji królewskiej do Luwru. Jednak to był dopiero początek jej przygód. W 1911 roku ukradł ją z muzeum włoski robotnik. W czasie II wojny światowej znalazła się wśród 4000 tysięcy dzieł wywiezionych z Luwru i ukrytych w obawie przed niemiecką grabieżą. Laura Morelli, historyczka sztuki i autorka bestsellerowych powieści historycznych inspirowanych słynnymi dziełami sztuki, w książce Skradziona dama przenosi nas do Florencji epoki renesansu, kiedy powstawał niezwykły portret Mony Lisy, a także do Francji czasów II wojny światowej, gdzie podróżujemy przez Luwr, wspaniałe zamki w Dolinie Loary oraz średniowieczne opactwa na południu Francji. Oczami Belliny Sardi, służącej Lisy Gherardini sportretowanej przez Leonarda, oglądamy realia obyczajowe i historyczne Florencji przełomu XV i XVI wieku. Przez wojenne losy arcydzieła prowadzi nas zaś pracująca w Luwrze Anne Guichard. Obie kobiety, które dzieli 500 lat, zostały połączone misją ocalenia dla potomnych wspaniałego obrazu Leonarda. Skradziona dama to wciągająca opowieść o burzliwych losach arcydzieła oraz ludzi, dzięki którym możemy się dziś nim zachwycać.