Verleger: 16
Jolanta Gębka
To nie jest moja pierwsza książka poetycka, ale pierwsza napisana w formie erotyku. Tomik pod tytułem "Sytuacja rozebrana do rosołu" stanowi literacki przejaw sensualnej zmysłowości. Przejaw sensualizmu wziął się z ciepłego spojrzenia na świat, na otaczającą nas zmysłowość cielesną, na przyrodę, ludzi i przedmioty, pożywienie. Granice zmysłowości aktu płynnie się tu zacierają i nie zawsze są wyraziste. Aczkolwiek uwydatnia się w nich pożądanie, pewna wulgarność i uwielbienie ciała. Są to po prostu wiersze erotyczne z dużą dawką humoru, można w nich wyczuć nutkę romansowego flirtu.
Sytuacje kliniczne, w których warto wybierać cefiksym
Bartosz J. Sapilak
W artykule przybliżono zalety cefiksymu jako doustnej cefalosporyny III generacji. Lek wykorzystywany jest głównie w terapii zakażeń bakteriami Gram(-) oraz wrażliwymi szczepami Gram(+). Szczególnie przydatny pozostaje w infekcjach dróg oddechowych i moczowych, umożliwia także zastąpienie pierwotnej antybiotykoterapii dożylnej lekiem doustnym. Stosowany jest od 6. m.ż., zazwyczaj raz na dobę
Elżbieta Dubas, Justyna Sztobryn-Bochomulska
Dziewiąty tom serii wydawniczej Biografia i Badanie Biografii pod tytułem Sytuacje trudne w biografii uznać należy za duży sukces naukowy i wydawniczy. [...] Autorki i Autorzy zainteresowali się wieloma grupami społecznymi szczególnie silnie i/lub długo doświadczającymi trudnych sytuacji. W pracy zastosowali innowacyjne podejścia, interesujące procedury badawcze i strategie opracowania wyników badań. Oddali głos chorym, samotnym, starszym, matkom, rodzicom, opiekunom rodzinnym, osobom przeżywającym stratę. Ze zrozumieniem i empatią pytali o istotę ich doświadczenia, towarzyszące im emocje, próby oswojenia i pokonania trudności. [...] Jestem przekonana, ze publikacja stanie się inspiracją dla osób zajmujących się badaniami biograficznymi oraz dopiero rozpoczynających tego typu analizy. Da wszystkich czytelników będzie ponadto interesująca poznawczo, motywująca do uzupełnienia i poszerzenia wiedzy o badaniach biograficznych i biograficzności. Z recenzji dr hab. Ewy Marii Skibińskiej, em. prof. UW Publikacja wpisuje się w budowanie przestrzeni refleksji nad źródłem pozyskiwania nowej wiedzy, jakim jest biografia. Wykorzystywanie biografii w badaniach społecznych wzbudza coraz większe zainteresowanie. Można założyć, że prezentowane artykuły, choć mają charakter naukowy, to proces ich tworzenia posiada walor terapeutyczny dla autorów i narratorów, a można przypuszczać, że również dla czytelników. [...] Recenzowana pozycja zasługuje na opublikowanie, bo niewiele tego typu książek ukazuje się na rynku wydawniczym. Warto prezentować potencjał biograficzny, zwłaszcza w zakresie sytuacji trudnych egzystencjalnie wydarzeń. [...] godne uwagi jest zgromadzenie w jednym miejscu tylu opracowań badań inspirowanych biografią. Już samo zauważenie tak wielu obszarów świadczy o oryginalności podjętej problematyki i potrzebie eksploracji prezentowanych zagadnień. Z recenzji dr hab. Anny Walulik, prof. UIK
Stefan Żeromski
Opowieść o dorastaniu i dojrzewaniu Marcina Borowicza. Bohater w bardzo młodym wieku zaczyna pobierać naukę w szkole z internatem. Jak każde dziecko tęskni za domem, nawiązuje nowe znajomości. Pojawiają się niespodziewane uczucia, a także rodzi się konieczność pierwszych politycznych wyborów. II połowa XIX wieku to czas, gdy Polacy poddawani byli trudnym próbom przez zaborców. Patriotyzm wymagał szczególnej odwagi i poświęcenia. W szkole Borowicza uczniowie są rusyfikowani. Zarówno stawianie oporu, jak i uległość pociąga za sobą różne przykre konsekwencje...
Stefan Żeromski
Królestwo Polskie, lata dziewięćdziesiąte XIX wieku. Trwa okres wzmożonej rusyfikacji. Marcin, syn szlachcica, daje się wciągnąć przez nauczycieli i dyrekcję gimnazjum w działalność propagującą ideę panslawizmu ukrytą formę rusyfikacji. Swoje zniewolenie dostrzega dopiero w atmosferze działań patriotycznych inspirowanych przez nowego kolegę, Bernarda Zygiera, wyrzuconego ze szkoły w Warszawie za działalność w konspiracyjnych kołach młodzieżowych. Swoistym przełomem w życiu Borowicza jest spotkanie z Andrzejem Radkiem, chłopskim synem, który z uporem zdobywa wiedzę. Zdarzenia, w których chłopcy wzajemnie sobie pomagają, stają się początkiem ich przyjaźni. W utworze Syzyfowe prace nie brak też wątku pierwszej miłości. Marcin zakochuje się w pięknej pensjonarce Birucie. Po maturze ich uczucie wystawione jest na ciężką próbę. Okazuje się bowiem, że dziewczyna wraz z całą rodziną wyjechała w głąb Rosji.
Stefan Żeromski
Obydwoje państwo Borowiczowie postanowili odwieźć jedynaka na miejsce. Zaprzężono konie do malowanych i kutych sanek, główne siedzenie wysłano barwnym, strzyżonym dywanem, który zazwyczaj wisiał nad łóżkiem pani, i około pierwszej z południa wśród powszechnego płaczu wyruszono. Dzień był wietrzny i mroźny. Mimo to jednak, że szczyty wzgórz kurzyły się nieustannie od przelatującej zadymki na rozległych dolinach, między lasami, zmarznięte pustkowia leżały w spokoju i prawie w ciszy. Szedł tylko tamtędy zimny przeciąg, wiejąc sypki śnieg niby lotną plewę. Gdzieniegdzie wałęsały się nad zaspami smugi najdrobniejszego pyłu jak pyłek przyduszonego paleniska. (Fragment)
Stefan Żeromski
Syzyfowe prace I Termin odstawienia Marcina do szkoły przypadł na dzień czwarty stycznia. Obydwoje państwo Borowiczowie postanowili odwieźć jedynaka na miejsce. Zaprzężono konie do malowanych i kutych sanek, główne siedzenie wysłano barwnym, strzyżonym dywanem, który zazwyczaj wisiał nad łóżkiem pani, i około pierwszej z południa wśród powszechnego płaczu wyruszono. Dzień był wietrzny i mroźny. Mimo to jednak, że szczyty wzgórz kurzyły się nieustannie od przelatującej zadymki na rozległych dolinach, między lasami, zmarznięte pustkowia leżały w spokoju i prawie w ciszy. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Żeromski
W "Syzyfowych pracach" autor na podstawie własnych doświadczeń z dzieciństwa i lat młodzieńczych przedstawił obraz szkoły w rosyjskim Królestwie Polskim i walkę polskiej młodzieży z rusyfikacją.
Stefan Żeromski
Powieść wydana w 1897 roku. Syzyfowe prace są debiutem powieściowym Żeromskiego. Głównym bohaterem swego utworu uczynił on Marcina Borowicza chłopca, który przechodzi kolejne etapy edukacji w szkole zaborczej.
Antologia
Prawdziwych Sarmatów już nie ma. Co się nam ostało? Ognie i miecze, potopy, Wołodyjowskie pany... Wilcze gniazda, diabły łańcuckie, samozwańce.... Charakterniki, szubieniczniki i licho wie, co jeszcze... No i fajnie, ale czy fikcyjni Sarmaci muszą być wszyscy na jedno kopyto? Szablą i wąsem to zbiór opowiadań polskich autorek i autorów, którzy Sarmacji nadmierną rewerencją nie darzą i opowiedzieć chcą o niej inne, świeższe historie. A opowiadać jest przecież o czym. Czasy Pierwszej Rzeczypospolitej to sensacje, thrillery i komedie pisane historią, której niestety albo się wstydzimy, albo którą się chełpimy, zamiast po prostu się nią interesować. Zebrane w tym tomie opowiadania gromko jednak krzyczą „Veto!” i na spuściznę po Sarmacji patrzą z nowego punktu widzenia, czasem trzeźwo, czasem krzywo, a czasem zezem. Od latających machin królowej Ludwiki, przez patriotyzm diabła Boruty, po alternatywne oblężenie Jasnej Góry – ten fantastyczny zbiorek bez czołobitności wyciąga z legendy i historii Sarmacji to, o czym wciąż warto snuć opowieści.
Agnieszka Sudomir
Adrian Lawson ma wszystko: cudowną rodzinę, wspaniały dom i pasjonującą pracę. Żyje w samym centrum Fabryki Snów, gdzie konsekwentnie buduje swój mały raj. Pewnego ranka budzi go sygnał przychodzących SMS-ów. W tym momencie kończy się rzeczywistość, którą Adrian znał. Teraz musi zmierzyć się z prawdą, o jakiej nawet mu się nie śniło. Czy zaufa samemu sobie i podejmie właściwe decyzje? Od tego będzie zależało nie tylko bezpieczeństwo jego najbliższych, ale znacznie, znacznie więcej. Czy przyszłość tak bardzo różni się od teraźniejszości? Czy nowy wspaniały świat zapewni nam szczęście? Czy tęsknota jest grzechem? A wreszcie czym jest Szablon i jaką rolę odegra Adrian?
Kilian Schmidt
Jak się odnaleźć w powojennej Polsce oraz zdobywać w niej środki na utrzymanie swojej urodziny? Na czym dokładnie polega szaber i jakie zabytkowe przedmioty można było zrabować w dawnym Elblągu? Co z etyką zawodu u wykształconego muzealnika, który stał się zuchwałym szabrownikiem? Rok 1945, fronty w Europie powoli milkną. Wojna trwa jednak dłużej od działań zbrojnych pozostaje obecna w psychice ludzi nią doświadczonych. Do takich należy główny bohater powieści inteligent z Warszawy który poddając się zwątpieniu w dawne ideały opuszcza rodzinę i samotnie wyrusza na tereny świeżo utracone przez Niemców, aby tam parać się szabrem. Nawet jako szabrownik nie jest jednak wolny od swoich przedwojennych upodobań i wiedzy z wielości porzuconych przedmiotów skrupulatnie wybiera przede wszystkim rzeczy wiekowe i piękne, dzieła sztuki i antyki. W Elblągu na wpół zrujnowanym mieście, gdzie tytułowy szabrownik prowadzi swoje poszukiwania roi się od czerwonoarmistów, hitlerowskich niedobitków, złodziei, bandytów i głodujących autochtonów. Zza zakrętów codzienności stopniowo wyłaniają się osoby, które wpłyną na jego dalsze perypetie opuszczony starzec, jowialny rosyjski maruder, pełen entuzjazmu młody komunista, zaradny niemiecki chłopiec, a nawet... postać z XVI-wiecznego obrazu. W szarości ruin zaczynają się pojawiać nowe barwy... Książka porusza kontrowersyjną i rzadko poruszaną w literaturze tematykę szabru w powojennej Polsce. Jeśli szukacie intrygującej i napisanej piękną polszczyzną powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem historycznym, opowieść Kiliana Schmidta na pewno wam się spodoba.
Ludwik Marian Kurnatowski
Warszawą początku XX wieku wstrząsają serie wyrachowanych przestępstw. Lokalna prasa każdego dnia rozpisuje się o bezczelnych kradzieżach, oszustwach i szantażach. Ich ofiarami padają głównie instytucje bankowe. Bandyta sfałszowanymi czekami podejmuje olbrzymie sumy pieniędzy. Jednocześnie działa niemal niezauważenie i nikt nie jest w stanie go wytropić. W tym samym czasie do miasta z dalekiej Persji przybywa stryjeczny brat szacha szach Ali Kuli Mirza. Przystojny bogacz szybko staje się bożyszczem warszawskich salonów. Czy postać tajemniczego dygnitarza jest w jakiś sposób związana ze wzrostem przestępczości? Jedno z wielu opowiadań kryminalnych opartych na prawdziwych wydarzeniach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Ludwik Marian Kurnatowski
Warszawą początku XX wieku wstrząsają serie wyrachowanych przestępstw. Lokalna prasa każdego dnia rozpisuje się o bezczelnych kradzieżach, oszustwach i szantażach. Ich ofiarami padają głównie instytucje bankowe. Bandyta sfałszowanymi czekami podejmuje olbrzymie sumy pieniędzy. Jednocześnie działa niemal niezauważenie i nikt nie jest w stanie go wytropić. W tym samym czasie do miasta z dalekiej Persji przybywa stryjeczny brat szacha szach Ali Kuli Mirza. Przystojny bogacz szybko staje się bożyszczem warszawskich salonów. Czy postać tajemniczego dygnitarza jest w jakiś sposób związana ze wzrostem przestępczości? Jedno z wielu opowiadań kryminalnych opartych na prawdziwych wydarzeniach. Wieloletni nadkomisarz Policji Śledczej Ludwik Kurnatowski dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z pracy. Zdradza, jakimi prawami rządził się ówczesny świat kryminalny i kim byli jego przedstawiciele. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Ryszard Kapuściński
Kiedy w marcu 1979 r. Ryszard Kapuściński przyleciał do Teheranu, Iran był ogarnięty rewolucyjnym wrzeniem. Kilka tygodni wcześniej panujący tam szach musiał opuścić kraj, a na czele państwa stanął, wróciwszy z emigracji, ajatollah Chomeini. Monarchię, która szczyciła się istnieniem od 2500 lat, zastąpiła republika islamska. Rozmawiając z Irańczykami, studiując książki o losach ich ojczyzny, analizując fotografie, artykuły prasowe i dokumenty, przybyły z Polski reporter podjął próbę zrozumienia i opisania procesów, które doprowadziły do historycznego przewrotu. Swoje obserwacje zaczął publikować w polskiej prasie już w 1979 r., ale książkę ukończył dopiero po dwuletniej przerwie, mogąc spojrzeć na wydarzenia w Iranie z pewnej perspektywy, a także będąc bogatszy o doświadczenia innej rewolucji - polskiej "Solidarności". Szachinszach to druga po Cesarzu publikacja Ryszarda Kapuścińskiego, która zdobyła światowy rozgłos. Można w niej znaleźć nie tylko relację z pracy reportera i opowieść o dziejach Iranu, ale też znacznie ogólniejszą analizę mechanizmów prowadzących do wybuchu rewolucji oraz refleksję nad jej pierwszymi następstwami: narastaniem podziałów pośród jej zwolenników i kształtowaniem się nowego, fundamentalistycznego reżimu.
Ryszard Kapuściński
Kiedy w marcu 1979 r. Ryszard Kapuściński przyleciał do Teheranu, Iran był ogarnięty rewolucyjnym wrzeniem. Kilka tygodni wcześniej panujący tam szach musiał opuścić kraj, a na czele państwa stanął, wróciwszy z emigracji, ajatollah Chomeini. Monarchię, która szczyciła się istnieniem od 2500 lat, zastąpiła republika islamska. Rozmawiając z Irańczykami, studiując książki o losach ich ojczyzny, analizując fotografie, artykuły prasowe i dokumenty, przybyły z Polski reporter podjął próbę zrozumienia i opisania procesów, które doprowadziły do historycznego przewrotu. Swoje obserwacje zaczął publikować w polskiej prasie już w 1979 r., ale książkę ukończył dopiero po dwuletniej przerwie, mogąc spojrzeć na wydarzenia w Iranie z pewnej perspektywy, a także będąc bogatszy o doświadczenia innej rewolucji - polskiej "Solidarności". Szachinszach to druga po Cesarzu publikacja Ryszarda Kapuścińskiego, która zdobyła światowy rozgłos. Można w niej znaleźć nie tylko relację z pracy reportera i opowieść o dziejach Iranu, ale też znacznie ogólniejszą analizę mechanizmów prowadzących do wybuchu rewolucji oraz refleksję nad jej pierwszymi następstwami: narastaniem podziałów pośród jej zwolenników i kształtowaniem się nowego, fundamentalistycznego reżimu.
Szach-Mat! czyli Szafa wychodzi, ja zostaję
Marcin Brzostowski
„Szach-Mat! czyli Szafa wychodzi, ja zostaję” – to zbiór pięćdziesięciu miniatur, ukazujących w krzywym zwierciadle człowieka, świat oraz relacje międzyludzkie. Całość podszyta ironicznym humorem stawia pod dużym znakiem zapytania kondycję człowieka. Inspiracją dla powstania książki były krótkie utwory prozatorskie Andrzeja Bursy, a przede wszystkim jego miniatura „Szachy”. Czy udało się autorowi „Szach-Mata!” połączyć przeszłość z teraźniejszością, niech odpowie sam Czytelnik.
Marta Grzebula
Powieść jest formą zbliżoną do gatunku S-F, ale nie do końca. Opowiadam w niej o mrocznej tajemnicy rodzinnej. Rodzina Brockich od lat boryka się z pewnym rodzajem obsesji - umiłowaniem do czarnego Anioła śmierci. Każdy kolejny członek rodu spisuje jego kroniki w tajemnej, pełnej magii komnacie, znajdującej się w podziemiach ich rodzinnego zamku, zbudowanego przez pradziadka głównego bohatera Jerrego, Alberta. To od niego zaczęła się owa historia. Jerry przejmuje po śmierci ojca to piętno. Jest on światłym człowiekiem, nie wierzącym w zjawiska nadprzyrodzone, ale „wciąga” go ta mroczna historia. W testamencie otrzymuje w spadku nie tylko potężne bogactwo, posiadłość i wszelkie dobra, ale i to, czego od dziecka się bał. Już nie tylko świadomość faktu, że stanie się sługą anioła, ale że będzie spisywał wszelkie okropności jakich ten w imię sprawiedliwości będzie się dopuszczał, go przerażają. Powieści ukryty jest także wątek choroby jego brata. To owa tajemnica, bolesna i ukrywana przez jego bliskich łącznie ze służbą i wiernym majordomusem Tomaszem jest jego „solą w oku”. On i jego brat Wincent mają niebywałą zdolność porozumiewania się pozazmysłowego. Ta telepatia pomiędzy braćmi doprowadza Jerrego niemal do obłędu. Tymczasem w miasteczku żniwa zbiera Anioł śmierci… Umiera większość mieszkańców… Kto i dla czego dopuszcza się takich zbrodni? Płatny zabójca? Czy Wincent, a może rzeczywiście Anioł Śmierci? Kto znał historię składowania toksycznych odpadów niedaleko miasteczka? Kto mógłby cokolwiek zyskać na tym czynie? Wiele pytań.
Jan Kochanowski
„Szachy” to poemat Jana Kochanowskiego, polskiego poety, który jest uważany za jednego z najwybitniejszych twórców renesansu w Europie. Przyczynił się on w wielkim stopniu do rozwoju polskiego języka literackiego. „Szachy” opowiadają o Królu duńskim, który chciał wydać swoją córkę Annę za mąż. Nie był wstanie jednak dokonać wyboru między dwoma rycerzami – Fiedurem i Borzujem. Aby zapobiec krwawego pojedynku nakazał im rozegrać partię szachów o rękę królewny. Rozgrywka toczyła się przez wiele dni. Serce córki Króla skłaniało się wyraźnie w kierunku jednego z rycerzy, niestety jednak jej wybranek zaczynał przegrywać. Kto ostatecznie wygra?
Szachy dla przyszłych mistrzów
Jerzy Konikowski
UWAGA: Aby prawidłowo wyświetlać czcionki szachowe, na czytniku należy włączyć formatowanie wydawcy (lub analogiczną opcję)! Wyświetlanie czcionki szachowej na czytniku Kindle może nie działać prawidłowo. Każdy początkujący szachista zadaje sobie z pewnością pytanie: jak trenować, aby nieustannie i szybko podwyższać swoje kwalifikacje sportowe. Podstawowym warunkiem właściwego rozwoju młodego zawodnika - oprócz praktyki turniejowej - są praca z trenerem i samokształcenie. Wiedza w szachach nieustannie się rozwija. Każdy turniej jest praktycznie kuźnią nowych pomysłów. Szczególnie w sferze teorii otwarć szachowych spotykają nas ciągłe niespodzianki. Kto zlekceważy studiowanie początkowej fazy partii, ten szybko pogubi się w gąszczu nowych wariantów oraz idei. Podręcznik Szachy dla przyszłych mistrzów to przede wszystkim szybki kurs otwarć szachowych. Prezentuje debiuty otwarte, zamknięte i półotwarte, a także zasady pracy nad repertuarem debiutowym, który jest siłą każdego szachisty. Pomaga udoskonalić technikę liczenia wariantów oraz zmysł taktyczny. Zwraca uwagę na najważniejsze problemy gry końcowej. Podkreśla znaczenie analizowania i komentowania partii dla własnego rozwoju. Podpowiada też, jak efektywnie wykorzystać komputer i internet w treningu szachowym. Ta książka przeznaczona jest dla młodych adeptów królewskiej gry, którzy posiedli już podstawową wiedzę i chcą bliżej poznać tajniki fachowego treningu szachowego. Może być ona także pomocą w działalności szkoleniowej trenerów.
Szachy w godzinę. Kurs video. Od zera do pierwszej partii szachów
Michał Kanarkiewicz
Od zera do pierwszej partii szachów Ludzie grają w szachy od wielu setek lat. I nie wygląda na to, żeby w najbliższej przyszłości to się miało zmienić. Co jest sekretem popularności tej gry? Dlaczego przez wieki przyciągała i fascynowała niezależnie od statusu społecznego czy wykształcenia graczy? Grali w nią władcy, uczeni i zwykli ludzie. Niektóre partie przeszły do legendy, a nazwiska nawet dawno już zmarłych arcymistrzów są wymawiane z czcią i szacunkiem. I chociaż tylko dla stosunkowo wąskiej grupy graczy szachy są nie tylko pasją, ale też profesją, to dla wszystkich mogą być po prostu przyjemnością. I jedynie od Ciebie i osoby po drugiej stronie szachownicy zależy, jak będzie wyglądała dana rozgrywka — może to być spotkanie przyjaciół albo pełen pasji pojedynek, budzący silniejsze emocje niż podczas meczu bokserskiego. Figury, czyli dlaczego pionek wcale nie jest taki słaby? Reguły gry da się opisać w 15 minut, ale jej nauka to już zadanie, które może trwać nawet całe życie. Nie zniechęcaj się jednak! Jak udowadnia Michał „SzachMajk” Kanarkiewicz, autor szkolenia Szachy w godzinę. Kurs video. Od zera do pierwszej partii szachów, nauka może być naprawdę przyjemna, a pierwsze satysfakcjonujące efekty możesz osiągnąć już w pierwszej partii. Jednak do tego potrzebny jest przewodnik, który wskaże niuanse ukryte przed początkującym graczem. Dobrym przykładem może tu być... pionek szachowy — pozornie najmniej istotna z szachowych bierek. Tymczasem z kolejnych lekcji dowiesz się, że tylko on atakuje inaczej, niż się porusza, że odpowiednio długo chroniony, może awansować nawet na hetmana i że jako jedyna bierka na szachownicy inaczej się rusza i zbija. A są przecież jeszcze inne figury: król, hetman, wieża, goniec i skoczek. Każda ma odmienne zadania i każda, umiejętnie użyta, może się stać potężną bronią w szachowej potyczce. Chronić króla! Oczywiście to zaledwie początek, więc szybko przechodzimy do tego, jak grać. Bardzo obrazowo autor przestrzega przed błędami w pierwszych ruchach - mogą Cię bowiem słono kosztować. Dowiesz się, jak armia figur ma ze sobą współpracować, które pola na szachownicy mają największe znaczenie, czego należy unikać podczas gry, żeby nie stracić inicjatywy, i jak chronić najważniejszą figurę — króla. Czego się nauczysz podczas naszego profesjonalnego szkolenia? Dzięki lekcjom w ramach szkolenia Szachy w godzinę. Kurs video. Od zera do pierwszej partii szachów dowiesz się: Jak się ruszają i jak zbijają figury. Co odróżnia skoczka od innych figur. Czy można zbić króla. Jak dobrze rozpocząć partię. Jak uniknąć najczęściej popełnianych błędów. Jakie pułapki czyhają na początkujących. Kiedy mamy do czynienia z szachem, a kiedy z matem. Co znaczy pat i kiedy jest korzystny dla gracza. Co to jest roszada. Co to jest bicie w przelocie. Szachy to coś więcej niż gra Warto sobie także uświadomić, że szachy, oprócz zapewnienia nietuzinkowej rozrywki, są doskonałym treningiem umysłu. Wszystko jedno, czy gracz ma pięć lat, czy dobiega setki, ta gra wzmocni jego koncentrację i umiejętność logicznego myślenia — to właściwie wiedzą wszyscy. Jednak często się zapomina, że szachy mają bardzo korzystny wpływ także na rozwój tzw. miękkich umiejętności. Panowanie nad własnymi emocjami podczas gry i próby odgadnięcia planów przeciwnika to świetny sposób na wzmocnienie psychiki i na lepsze odnajdywanie się w rozmaitych sytuacjach społecznych, w tym biznesowych. W końcu nie bez przyczyny ta gra nosi przydomek „królewska”!
Szacowanie oprogramowania Kulisy czarnej magii. Dla praktyków
Steve McConnell
Książka ta nie tylko uczy sztuki szacowania, ale zmienia całkowicie sposób myślenia o tworzeniu oprogramowania. Powinna stać na półce każdego zawodowego programisty. Eric Freeman, współautor książki Head First Design Patterns Dziewięć dziesiątych menedżerów oprogramowania nadal uważa, że szacowanie powinno odbywać się metodą przyjąć to, co podpowiada instynkt i pomnożyć przez trzy. Ta wspaniała książka była od dawna potrzebna i dobrze, że się ukazała. Joel Spolsky, autor joelonsoftware.com Wreszcie jest książka pełna jasnych wskazówek, które mówią, jak programiści i menedżerowie mogą skutecznie dokonywać oszacowania. Scott Berkun, autor książki Art of Project Management Szacowanie oprogramowania, często określane mianem czarnej magii ze względu na swoją złożoność i niepewność, nie jest wcale tak trudne i zagadkowe, jak niektórzy uważają. W rzeczywistości generowanie oszacowania jest naturalne gdy już wiadomo, jak to robić. W tej bardzo oczekiwanej książce, jej ceniony autor Steve McConnell odkrywa tajemnice skutecznego szacowania oprogramowania zamieniając wiedzę naukową i zdobyte doświadczenia w praktyczny przewodnik dla specjalistów od programowania. Zamiast niezrozumiałego traktatu i sztywnych technik modelowania jest to przewodnik oferujący zbiór sprawdzonych procedur, zrozumiałe wzory i metody heurystyczne, które pojedynczy programiści i ich zespoły mogą stosować w swoich projektach w celu poprawy skuteczności szacowania.
Szacowanie podstawy opodatkowania
Agata Kłosińska
Przedmiotem monografii jest instytucja szacowania podstawy opodatkowania uregulowana w art. 23 Ordynacji podatkowej. Opracowanie zawiera analizę obowiązujących przepisów dotyczących procedury szacowania podstawy opodatkowania, w szczególności odnoszącą się do przesłanek oraz metod szacowania, a także pozycji strony postępowania prowadzonego w tym trybie, z uwzględnieniem orzecznictwa sądów administracyjnych, Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego. W monografii przedstawiono także ewolucję regulacji prawnej szacowania podstawy opodatkowania, określono miejsce i funkcję tej instytucji w polskim prawie podatkowym oraz dokonano analizy obowiązujących przepisów w kontekście zasad i wartości konstytucyjnych. Polską regulację prawną przedstawiono na tle rozwiązań przyjętych w ustawodawstwach zagranicznych.
Magdalena Błaszczyk
Recenzowana publikacja jest oryginalnym i innowacyjnym osiągnięciem badaczki problemów społecznych w nurcie socjologii zaangażowanej. Poza analizami teoretycznymi przedstawia konkretną, "wdrożeniową" propozycję narzędzia, którego użycie może przyczynić się do poprawy warunków życia najmłodszych członków społeczności lokalnej i ich rodzin. Odpowiednie zdefiniowanie warsztatu pojęciowego powoduje, że opracowany mechanizm jest uniwersalny, może być użyteczny dla innych lokalnych struktur, na obszarze całego kraju. Z recenzji dr hab. Marty Daneckiej, prof. IPIS PAN Publikacja w ramach projektu pn.: "Działanie FELD.10.01 Pomoc Techniczna EFRR na rok 2024" współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021-2027.