Verleger: 16

57625
Wird geladen...
E-BOOK

Tłumacząc "Pana Tadeusza" na bułgarski

Darek Foks

Darek Foks Wiersze o fryzjerach Tłumacząc Pana Tadeusza na bułgarski Tysiąc lat prześladowań i nagle rodzę się ja. Jeszcze ćwierć wieku prześladowań pod pomnikiem Wdzięczności i znowu się rodzę. Tym razem jest więcej hałasu i są dziewczyny. Dużo dziewczyn, które swego czasu prześladowa... Darek Foks ur. 1966 Najważniejsze dzieła: Wiersze o fryzjerach (1994), Co robi łączniczka (wspólnie ze Zbigniewem Liberą, 2005), Sigmund Freud Museum (2010), Liceum (2012), Kebab Meister (2012), Rozmowy z głuchym psem (2013), Historia kina polskiego (2015), Wołyń Bourne'a (2016) Poeta, prozaik, scenarzysta. Podpisuje się zdrobniałą formą swojego imienia. Studiował wiedzę o teatrze na Akademii Teatralnej w Warszawie, jest absolwentem scenariopisarstwa w PWSFTviT w Łodzi. Redaktor działu prozy miesięcznika Twórczość. Współautor (wraz ze Zbigniewem Liberą) książki Co robi łączniczka. Dwukrotnie nominowany do Paszportu Polityki, laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2014). Cechami charakterystycznymi jego twórczości są wykorzystanie języka potocznego, nawiązania do popkultury, lekkość formy, liczne nawiązania literackie, stylizacja na niedojrzałość i wszechobecna ironia. Autor najkrótszej definicji wiersza (Z lewej równo, z prawej poszarpane). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

57626
Wird geladen...
E-BOOK

Tłumaczenia

Franciszek Karpiński

Z niewiadomego Dzbanie gliniany, dzbanie!... pijąc z ciebie wino;  Wspominam, żem jest z gliny — mam być kiedyś gliną.    Z autora niewiadomego Brzuchu obmierzły! przez twoję to sprawę,  Pochlebca sprzedał wolność za potrawę.    [...]Franciszek KarpińskiUr. 4 października 1741 r. w Hołoskowie Zm. 16 września 1825 r. w Chorowszczyźnie Najważniejsze dzieła: sielanki: Laura i Filon, Do Justyny. Tęskność na wiosnę; pieśni religijne: Pieśń poranna (Kiedy ranne wstają zorze...), Pieśń wieczorna (Wszystkie nasze dzienne sprawy...), Pieśń o narodzeniu Pańskim (Bóg się rodzi, moc truchleje...); wiersze patriotyczne: Pieśń dziada sokalskiego, Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta Od 1750 r. przez osiem lat uczęszczał do kolegium jezuickiego w Stanisławowie. Następnie ukończył studia teologiczne na Akademii we Lwowie. Tam uzyskał tytuł doktora filozofii i nauk wyzwolonych. Później przez półtora roku szkolił się w Wiedniu, doskonalił tam znajomość języków obcych. Po otrzymaniu odpowiedniego wykształcenia rozpoczął pracę nauczycielską. Gdy miał 40 lat wydał pierwszy tomik wierszy Zabawki wierszem. W 1780 r. wyjechał do Warszawy, objął posadę sekretarza księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i wydał trzy kolejne tomy wierszy. W 1793 r. osiedlił się w Kraśniku, a około 1818 r. kupił wieś Chorowszczyznę i tam spędził resztę życia. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. autor: Natalia KurKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

57627
Wird geladen...
E-BOOK

Tłumaczenie specjalistyczne - język rosyjski. Medycyna. Специальный перевод - русский язык. Медицина

Jolanta Lubocha-Kruglik, Oksana Małysa

Skrypt przygotowany został z myślą o osobach, które zajmują się lub zamierzają się zajmować tłumaczeniem specjalistycznym. Jest on wynikiem naszych wieloletnich doświadczeń w prowadzeniu zajęć z tłumaczenia specjalistycznego zarówno w Instytucie Filologii Wschodniosłowiańskiej Uniwersytetu Śląskiego, jak i w Centrum Szkoleń Tłumaczeniowych w Sosnowcu. Na rynku wydawniczym dostrzegamy brak tego typu propozycji dla tłumaczy i adeptów tłumaczenia języka rosyjskiego wobec ilości materiałów wydawanych dla tłumaczy pracujących z innymi językami, zwłaszcza z językiem angielskim. Mamy nadzieję, że przygotowane przez nas propozycje będą w stanie, przynajmniej częściowo, wypełnić tę lukę. Zeszyt Medycyna otwiera serię, która obejmować będzie m.in. takie tematy, jak: prawo, ubezpieczenia, policja, banki, podatki, operacje finansowe. Poszczególne tomy stanowić będą odrębne całości, co jest ułatwieniem w przypadku zainteresowania konkretną dziedziną wiedzy. Pod większością tekstów oraz na końcu książki zamieszczamy słowniki, które pozwolą na samodzielne tłumaczenie tekstów zawartych w ćwiczeniach bez konieczności korzystania z dodatkowych materiałów. Jest to istotne, gdyż sama propozycja ćwiczeń bez sugerowania możliwych wariantów tłumaczenia wydaje się często niewystarczająca, nie pozwala również na weryfikację wykonanego tłumaczenia. Wyrażamy nadzieję, że nasza publikacja okaże się przydatna dla tych, którzy pragną pogłębić swą wiedzę w zakresie proponowanej tu tematyki. (wstęp)

57628
Wird geladen...
E-BOOK

To a Corpse

Jan Andrzej Morsztyn

To a Corpse In death reposest thou, and I in death repose.  Thou slain by an arrow, I am poisoned by desire.  While thou art full of blood, my cheek has lost its rose.  Bright candles by thy side, in me a secret fire.    In a shroud of mourning liest thou among the woes,  My senses in a horrid darkness trapped expire.  Thy hands are bound, my freedom’s gone; eternal throes  Of death have chained my mind upon a funeral pyre.    Thou speakest not, I cannot cease to moan all day.  Thy senses gone, I suffer from a dreadful pain.  Thou cold as ice, my entrails burn with flames insane.    Thy body soon will turn and into ash decay,  But I, a goad of my eternal blaze of lust,  Cannot disintegrate and simply turn to dust.    [...] Jan Andrzej Morsztyn Ur. 24 czerwca 1621 r. w Wiśniczu pod Krakowem Zm. 8 stycznia 1693 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Lutnia (1661, powst. 1638-1660), Kanikuła (1647), Fraszki (1645), Nagrobek (1647), Pokuta w kwartanie (1652), Pieśni (1658) Wszechstronnie wykształcony poeta i tłumacz polski, a także polityk związany z dworem królewskim i wysoki urzędnik państwowy. Jeden z czołowych twórców polskiej poezji barokowej. Jego utwory, wzorowane na modnym wówczas sposobie pisania zwanym ?marinizmem?, cechuje tematyka miłosna, towarzyska i polityczna. Opierają się na ciekawym pomyśle (?koncept?), zawierają różnorodne środki stylistyczne (niespotykane metafory czy odważne porównania), a kończą się zaskakującą pointą. Dzięki znajomości języków obcych, Morsztyn znakomicie przełożył utwory Corneille'a, Tassa oraz Marina. Jego tłumaczenia uznane zostały za wielkie osiągnięcia sztuki translatorskiej. autor: Olga Krawczak   Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

57629
Wird geladen...
HÖRBUCH

To będę ja!

Lyla Lee

Grube dziewczyny nie powinny: tańczyć, nosić jasnych kolorów, zwracać na siebie uwagi. Skye słyszała to już setki razy. Ale nigdy się z tym nie zgadzała. Kiedy w Los Angeles odbywa się jedno z najpopularniejszych koreańskich talent show, Skye postanawia spełnić swoje marzenie i zawalczyć o miejsce w świecie k-popu. Jednak droga do marzeń okazuje się pełna wyzwań. Nieustanne treningi, medialna presja i standardy piękna w przemyśle rozrywkowym wystawiają jej pewność siebie na próbę. A rodzące się uczucie do Henryego Cho popularnego modela i jej największego rywala komplikuje wszystko. Mimo przeciwności Skye nie zapomina o swoim celu: chce zostać pierwszą gwiazdą k-popu plus-size i udowodnić, że talent i determinacja nie znają rozmiarów. Aby to osiągnąć, musi wygrać show, ale przede wszystkim nie zatracić samej siebie. Zamierzam udowodnić tobie i wszelkiej maści hejterom, że rozmiar nie jest istotny. Jestem świetną tancerką i wokalistką, kropka. To, że jestem gruba, nie znaczy, że nie mogę robić najróżniejszych rzeczy. Pokażę wam wszystkim, że nikt mnie nie powstrzyma.

57630
Wird geladen...
HÖRBUCH

To był człowiek

Jeffrey Archer

Kim tak naprawdę jest Karin, żona Gilesa Barringtona - rosyjskim szpiegiem, czy ofiarą potężnego spisku? Harry u kresu życia tworzy swoje największe literackie dzieło i musi przyjąć do wiadomości, że imperium żeglugowe Barringtonów zostanie sprzedane. Tymczasem Emma w uznaniu zasług za pomoc Margaret Thatcher awansuje i zasiada w Izbie Lordów. Z kolei Jessica, córka Sebastiana choć jest pilna i zdolna, zostaje wydalona ze Szkoły Sztuk Pięknych. Jakby kłopotów było mało, jeden z Cliftonów poznaje szokującą diagnozę, która zburzy spokój całej jego familii. Oto ostatnia z 7 części cyklu o rodzinie Cliftonów, można ją uznać za oddzielną historię lub czytać bez zachowania kolejności sagi. Jeśli gustujesz w powieściach odznaczających się wartką akcją i lubisz czytać o skomplikowanych losach ciekawie skonstruowanych bohaterów, finałowy tom kronik Cliftonów na pewno ci się spodoba.

57631
Wird geladen...
HÖRBUCH

To był maj

Anna Konstanty

Ewa, od wielu lat wdowa, matka blisko osiemnastoletniej Marty, ma dobrą pracę i ustabilizowane życie, ale wieczory spędza zwykle samotnie przed telewizorem. Gdy w majowy poranek w dniu swoich urodzin słyszy od córki, że właśnie została ryczącą czterdziestką", zaczyna lekko się niepokoić upływającym czasem. Tego samego dnia Marta wyciąga Ewę jako przyzwoitkę na spotkanie z poznanym kilka tygodni wcześniej Mateuszem. Czy z potencjalnej dziewczyny naprawdę staje się potencjalną teściową dla męskiej części ludzkości? zastanawia się Ewa, obserwując z ukrycia randkujących zakochanych. Czy w macierzyńskim zapamiętaniu nie przegapiła własnego czasu na miłość? To pytanie dręczy ją jednak tylko do momentu, gdy z opresji ratuje ją pewien przystojniak... Piotr uważa, że łóżko w sypialni to bardzo wygodna trumna dla namiętności powiedziałam przekornie. Twierdzi, że takie rzeczy lepiej robić w dziwnych miejscach, bo to podgrzewa atmosferę. W takim razie nie będę kupował łóżka do takich rzeczy. Ostatecznie możemy kochać się pod prysznicem. Albo na podłodze przed kominkiem zgodziłam się. Albo na leżaku przed domem zaproponował. Ale bardzo cichutko, żeby nie płoszyć zajęcy zastrzegłam. Albo klasycznie, w samochodzie. Albo mniej klasycznie, na pomoście nad jeziorem. Zawsze też możemy wykorzystać jakieś pochyłe drzewo w lesie. Albo drugie drzewo w drugim lesie. Albo trzecie w trzecim? Możliwości są nieograniczone. No widzisz! zgodził się. Nuda nam nie grozi. Nuda nie, prędzej mandaty za obnażanie się w miejscach publicznych powiedział do nas pan stojący w kolejce za nami.

57632
Wird geladen...
E-BOOK

To był nasz dom

Marcus Kliewer

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą...   Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu otoczonym lasem. Pewnego zimowego dnia ich spokój zakłóca pukanie do drzwi. Na progu stoi mężczyzna z rodziną Thomas Faust twierdzi, że kiedyś tu mieszkał i chciałby pokazać dzieciom miejsce, w którym się wychował. Eve wpuszcza nieznajomych do środka, choć w jej głowie rozbrzmiewa sygnał alarmowy.   Szalejąca śnieżyca odcina gościom jedyną drogę wyjazdową. Eve i Charlie są zmuszone przenocować obcych. Atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Gdy rano znika Charlie, Eve postanawia za wszelką cenę pozbyć się niechcianych przybyszów.   Nie powinnaś była ich wpuszczać. Musisz się ukryć. Musisz...   Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zło... Co naprawdę dzieje się w domu na wzgórzu?   To był nasz dom to przerażająca powieść, w której Marcus Kliewer umiejętnie łączy napięcie rodem z Uciekaj Jordana Peelea i mroczny klimat najstraszniejszych historii Stephena Kinga.   Marcus Kliewer jest pisarzem i animatorem poklatkowym. Jego debiutancka powieść To był nasz dom pierwotnie ukazała się jako opowiadanie w odcinkach na Reddicie, gdzie użytkownicy forum NoSleep uznali je za najstraszniejszą historię w 2021 roku. Marcus mieszka w Vancouver w Kanadzie.

57633
Wird geladen...
HÖRBUCH

To był nasz dom

Marcus Kliewer

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu otoczonym lasem. Pewnego zimowego dnia ich spokój zakłóca pukanie do drzwi. Na progu stoi mężczyzna z rodziną Thomas Faust twierdzi, że kiedyś tu mieszkał i chciałby pokazać dzieciom miejsce, w którym się wychował. Eve wpuszcza nieznajomych do środka, choć w jej głowie rozbrzmiewa sygnał alarmowy. Szalejąca śnieżyca odcina gościom jedyną drogę wyjazdową. Eve i Charlie są zmuszone przenocować obcych. Atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Gdy rano znika Charlie, Eve postanawia za wszelką cenę pozbyć się niechcianych przybyszów. Nie powinnaś była ich wpuszczać. Musisz się ukryć. Musisz... Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zło... Co naprawdę dzieje się w domu na wzgórzu? To był nasz dom to przerażająca powieść, w której Marcus Kliewer umiejętnie łączy napięcie rodem z Uciekaj Jordana Peelea i mroczny klimat najstraszniejszych historii Stephena Kinga. Marcus Kliewer jest pisarzem i animatorem poklatkowym. Jego debiutancka powieść To był nasz dom pierwotnie ukazała się jako opowiadanie w odcinkach na Reddicie, gdzie użytkownicy forum NoSleep uznali je za najstraszniejszą historię w 2021 roku. Marcus mieszka w Vancouver w Kanadzie.

57634
Wird geladen...
E-BOOK

To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach

Daria Grzesiek

Kinga była ulubienicą Poznania - płakało po niej całej miasto. Suczki Tusia i Ziutka na ostatni posiłek zjadły to, co szkodziło im za życia: pierwsza łososia i zielone oliwki, druga parówkę. Żółw E.T. dostał imię po dzielnym ufoludku z filmu Spielberga - pokonał go zepsuty kabel grzewczy w skrzyni do hibernowania. Daria Grzesiek zebrała opowieści opiekunów, którzy doświadczyli śmierci swoich zwierząt. Zrobiła to, ponieważ sama mierzyła się z chorobą, cierpieniem i odejściem swojej Ziuty. Wtedy uświadomiła sobie, że nie wie, w którym momencie najlepiej podjąć decyzję o eutanazji ani jak zorganizować taki zabieg, co zrobić z ciałem, jakie są możliwości pochówku zwierzęcia i w końcu - jak poradzić sobie z bólem po stracie. Jej bohaterowie stanęli przed podobnymi dylematami: ile kosztuje kremacja świnki morskiej, a ile konia? Czy eutanazja wygląda jak spokojne usypianie? Czy na pogrzebie zwierzęcia są przemowy, modlitwy, śpiewy? W jaki sposób upamiętnić zmarłego innego gatunku? Koty i psy, ale również słoń, świnki morskie, żółwie, koń i kury. Historie ich oraz ich opiekunów są historiami o śmierci - więc o życiu. O trosce i odpowiedzialności, o dzieleniu codzienności, o wspólnych radościach, przyjaźni, planach, oddaniu, poświęceniu, o chorobie, pożegnaniu i o tym, jak przeżyć żałobę, gdy otoczenie reaguje wzruszeniem ramion: daj spokój, to był tylko pies.

57635
Wird geladen...
HÖRBUCH

To, co chcemy zostawić za sobą

Lucy Score

Tylko jedna kobieta mogła mnie uwolnić. Ale prędzej bym się podpalił niż poprosił o cokolwiek Sloane Walton. Lucian Rollins jest pełnym determinacji i szukającym zemsty potentatem w branży konsultingowej. Dążąc do wymazania tego, jaki wpływ na życie rodziny miał jego ojciec, całymi dniami pociąga za sznurki i buduje niezniszczalne imperium. Im więcej udaje mu się zgromadzić pieniędzy i kontroli, tym mniej jest podatny na zagrożenia. Tyle że inaczej to wygląda, jeśli chodzi o zadziorną bibliotekarkę z małego miasteczka, myśli o której nie pozwalają mu zasnąć Sloane Walton to choleryczka pragnąca kontynuować dzieło swojego ojca, czyli walkę o sprawiedliwość. Zajmie się tym, jak tylko się dowie co znienawidzony przez nią mężczyzna zrobił jej rodzinie. Albo dla jej rodziny Połączona z Lucianem mrocznym sekretem z przeszłości i wzajemną niechęcią, nie ufa mu za grosz. Po tym, jak sprzeczki przypadkowo przeradzają się w grę wstępną, żadne z nich nie żałuje nocy pełnej namiętności. Kiedy jednak płomień został podsycony, czymś niemożliwym wydaje się ponownie jego ugaszenie. Ale podczas gdy Sloane jest gotowa na założenie rodziny, Lucian w ogóle nie chce myśleć o ślubie i dzieciach. I tak oto para, która się przekonała, że nienawiść od miłości dzieli cienka linia, znalazła się w impasie. Złamani mężczyźni łamią kobiety. W to wierzy Lucian, tego był świadkiem i nie zamierza ryzykować. Woli już żyć w samotności niż narazić Sloane na niebezpieczeństwo. Tyle że na własnej skórze przekonuje się, że pozostawiwszy Sloane samą czyni ją bezbronną wobec innych zagrożeń. To już drugi raz, kiedy bezwzględnie usuwa ją ze swego życia. Nie ma takiej opcji, żeby dała mu trzecią szansę. Będzie musiał stworzyć ją sobie sam.

57636
Wird geladen...
E-BOOK

To, co chcemy zostawić za sobą

Lucy Score

Tylko jedna kobieta mogła mnie uwolnić. Ale prędzej bym się podpalił niż poprosił o cokolwiek Sloane Walton. Lucian Rollins jest pełnym determinacji i szukającym zemsty potentatem w branży konsultingowej. Dążąc do wymazania tego, jaki wpływ na życie rodziny miał jego ojciec, całymi dniami pociąga za sznurki i buduje niezniszczalne imperium. Im więcej udaje mu się zgromadzić pieniędzy i kontroli, tym mniej jest podatny na zagrożenia. Tyle że inaczej to wygląda, jeśli chodzi o zadziorną bibliotekarkę z małego miasteczka, myśli o której nie pozwalają mu zasnąć Sloane Walton to choleryczka pragnąca kontynuować dzieło swojego ojca, czyli walkę o sprawiedliwość. Zajmie się tym, jak tylko się dowie co znienawidzony przez nią mężczyzna zrobił jej rodzinie. Albo dla jej rodziny Połączona z Lucianem mrocznym sekretem z przeszłości i wzajemną niechęcią, nie ufa mu za grosz. Po tym, jak sprzeczki przypadkowo przeradzają się w grę wstępną, żadne z nich nie żałuje nocy pełnej namiętności. Kiedy jednak płomień został podsycony, czymś niemożliwym wydaje się ponownie jego ugaszenie. Ale podczas gdy Sloane jest gotowa na założenie rodziny, Lucian w ogóle nie chce myśleć o ślubie i dzieciach. I tak oto para, która się przekonała, że nienawiść od miłości dzieli cienka linia, znalazła się w impasie. Złamani mężczyźni łamią kobiety. W to wierzy Lucian, tego był świadkiem i nie zamierza ryzykować. Woli już żyć w samotności niż narazić Sloane na niebezpieczeństwo. Tyle że na własnej skórze przekonuje się, że pozostawiwszy Sloane samą czyni ją bezbronną wobec innych zagrożeń. To już drugi raz, kiedy bezwzględnie usuwa ją ze swego życia. Nie ma takiej opcji, żeby dała mu trzecią szansę. Będzie musiał stworzyć ją sobie sam.

57637
Wird geladen...
E-BOOK

To, co najistotniejsze o panu Moritzu

Vlastimil Třešňák

Z czeskiego przełożył Piotr Godlewski "To jest najlepsza czeska książka, o której (chyba) nigdy nie słyszeliście" - napisał Wojciech Szot, recenzent znany z wybredności. Podzielił się z czytelnikami fantazją, że wspaniale byłoby ją zobaczyć wydaną w serii Stehlik. Dlaczego? "Dlatego że książka Třesňaka to niezwykle sprawne (i niezbyt obszerne) połączenie Mrożka z Kafką, Beckettem i czeskim humorem". Pan Moritz jest czeskim malarzem. Utrzymuje się z malowania żółtych obrazów dla Chińczyków mieszkających w Niemczech. Jest przekonany, że uwielbiają żółty kolor. Wynajmuje mieszkanie wspólnie ze swoim przyjacielem, również czeskim emigrantem. Każdy dzień rozpoczynają od rytuału jajka: "Pan Moritz podszedł do stołu, siadł na jednym z dwóch krzeseł i, jak co rano, obtłukł swe jajko o kant biurka. - Niech pan nie obtłukuje co rano swego jajka o moje biurko! - zaprotestował pan Prag, jak co rano". Nad ich rutynowym życiem wisi tajemnica zniknięcia rodziców pana Moritza, któremu jest ona najzupełniej obojętna, za to intryguje jego przyjaciela i staje się w konsekwencji katalizatorem festiwalu słodko-gorzkich znajomości. Powieść Třesňaka może być uzupełnieniem losów Czechów opisywanych przez Mariusza Szczygła w Gottlandzie. "Pewien komik - pisał Szczygieł - występuje dla żołnierzy pogranicza i ucieka z rodziną do Niemiec podczas przerwy w występie. Akurat nikt nie pilnuje granicy, bo wszyscy czekają na drugą część programu. (...) Były ambasador w Bułgarii ucieka ukryty w dużej skrzyni na książki, którą ambasador Meksyku zgłasza jako bagaż osobisty". Tak wyglądały ucieczki z Czechosłowacji po zwycięstwie komunistów w 1948 roku i zamknięciu kraju. Rodzice tytułowego pana Moritza także zbiegli za granicę. W dniu ucieczki - 16 kwietnia 1950 roku - zrobili sobie wspólne zdjęcie. Pan Moritz miał wtedy dziewięć miesięcy. "Już przed fotografowaniem ojciec napoił mnie odwarem z maku i wlał we mnie jeszcze pół setki rumu. Potem owinęli mnie w koce i śpiącego położyli w bagażniku starego forda stanowiącego własność mojego stryja. Położyli mnie w przegródce na zapasowa oponę i przykryli skrzynką z narzędziami" - opowiada główny bohater. Po przebudzeniu nigdy już rodziców nie zobaczył. To zdjęcie staje się dla Třesňaka, który w powieści przyjmuje pseudonim pan Prag (po niemiecku Praga), inspiracją do śledztwa, co naprawdę przydarzyło się rodzicom Moritza. Mikropowieść Vlastimila Třesňaka inspirowana jest emigracyjnym życiem - jego własnym i Vaclava Martinka, przyjaciela pisarza. Akcja nie ma w sobie krztyny patosu. Cechują ją raczej lekkość i sarkazm Kurta Vonneguta.

57638
Wird geladen...
E-BOOK

To co najważniejsze

o. Augustyn Pelanowski

Rekolekcje "To, co NAJWAŻNIEJSZE" zostały wygłoszone w 2015 roku w Paulińskim Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej Patronki Rodzin. Książka ta zawiera treści wygłoszone podczas rekolekcji, poszerzone o późniejsze refleksje, bo jak twierdzi Autor "rekolekcje nigdy się nie kończą w sumieniu tego, kto je sumiennie głosi". "To, co jest NAJWAŻNIEJSZE, jest niewidoczne dla oczu. To, co jest najważniejsze, jest między Tobą a Bogiem i nikt tego nie powinien widzieć. To nie jest przeznaczone dla ludzkich oczu. Należne jest tylko oku Bożemu. W oku Bożym, którego nie widzisz, możesz stworzyć z Bogiem najprawdziwszą więź. To, jest najważniejsze dla Ciebie ­ żebyś wreszcie zobaczył, że Bóg cię widzi, że Bóg cię słyszy, że JESTEŚ przed Nim. Jesteś i będziesz istnieć." o. Augustyn Pelanowski (fragment książki)  Za zgodą Kurii Generalnej Ojców Paulinów (2016)

57639
Wird geladen...
HÖRBUCH

To, co najważniejsze

Małgorzata Rogala

Romantyczna opowieść o miłości i drugiej szansie. Czterdziestoletnia Marta wiedzie poukładane życie. Pracuje w warszawskiej kancelarii adwokackiej, jest rozwiedziona, mieszka z córką Anką, studentką malarstwa. Gdyby nie obawa o jedynaczkę, która niewłaściwie ulokowała swoje uczucia, kobieta żyłaby bez większych zmartwień. Spokój Marty burzy przypadkowe spotkanie z Marcinem. Kiedyś łączyła ich młodzieńcza miłość, teraz między nimi iskrzy z powodu zadawnionych uraz i zawiedzionych nadziei. Wychodzą na światło dzienne sekrety sprzed lat, odżywają wspomnienia, wracają pytania, na które brak odpowiedzi. Co zaszło dwadzieścia lat temu? Jaka jest cena zdrady? Czy jedna decyzja może wszystko zmienić? I jaką rolę w tej historii odgrywa bransoletka z granatami?

57640
Wird geladen...
E-BOOK

To, co najważniejsze

Żaneta Dębska

Jak wygląda życie współczesnej 30-latki? Czy przemyślenia i osobiste notatki z okresu ciąży i nie tylko osoby, która zajmuje się rozwojem osobistym i wychowaniem dziecka będą w stanie Cię pochłonąć bez reszty? Poznaj skuteczne metody rozwoju osobistego, wzrusz się do łez, czytając fragmenty pamiętnika i naucz się naturalnych metod pielęgnacji urody dzięki książce: „To, co najważniejsze”

57641
Wird geladen...
E-BOOK

To, co naturalne. Eseje antropologiczne

Robert Spaemann

Robert Spaemann pyta o jednostkę i jej istotę w kontekście współczesnych nauk przyrodniczych oraz nawiązującej do nich filozofii, która redukuje człowieka do statusu jednej z istot naturalnych. W jaki sposób powinniśmy pojmować przyrodę, aby siebie samych móc rozumieć jako istoty naturalne? Jak jednocześnie nie utracić tego, co wyróżnia nas spośród innych istot naturalnych? W zamieszczonych w książce esejach Spaemann pokazuje, że pojęcie „tego, co naturalne” jest dwuznaczne. „Zgodność z naturą” nie jest „dana naturalnie”, lecz jest tym, co odpowiada pojęciu rozumności. Pytanie „Kim jest człowiek?” różni się istotnie od pytania „Kim jest zięba?”, na to drugie odpowiadamy, wyliczając cechy, na podstawie których pewne ptaki nazywamy ziębami. Pytanie o to, co czyni człowieka człowiekiem, nie służy klasyfikacji przedmiotów, lecz – jako pytanie o „istotę” – jest częścią historycznego procesu rozumienia i potwierdzania samego siebie przez człowieka w obliczu różnych wyzwań. Dzisiaj wyzwaniem dla potwierdzenia siebie jest scjentyzm, tj. pewnego rodzaju sposób pojmowania funkcji nauki w całości naszego życia. Fragment książki To, co naturalne Serię zapoczątkowało wydanie książki Kim jest człowiek? Abrahama J. Heschela w tłumaczeniu Katarzyny Wojtkowskiej, inicjatorki serii. Od 2017 roku ukazały się m.in.: Moje poszukiwania absolutów Paula Tillicha, Dlaczego kochamy? Harry’ego Frankfurta, W mroku uczonej niewiedzy Karola Tarnowskiego, Sens życia i jego znaczenie Susan Wolf, Lustereczko, powiedz przecie… Simona Blackburna, Status moralny. Obowiązki wobec osób i innych istot żywych Mary Anne Warren, Śmierć i życie po śmierci. Kiedy umrę, ludzkość będzie trwać Samuela Schefflera, Prawda i życie. Dlaczego prawda jest ważna Michaela Patricka Lyncha, Godny pożądania stan świadomości. O przyjemności jako wartości ostatecznej Katarzyny de Lazari-Radek oraz Zależne zwierzęta rozumne. Dlaczego ludzie potrzebują cnót Alasdaira MacIntyre’a. W przygotowaniu książka autorstwa Roberta P. George’a. * Seria „Kim Jest Człowiek? ” jest płaszczyzną rozmowy, do której zapraszamy uczonych i myślicieli, przedstawicieli różnych środowisk, a także wszystkich, dla których kluczowe jest pytanie o człowieka. Katarzyna Wojtkowska

57642
Wird geladen...
E-BOOK

To, co powiesz może zmienić świat. O języku pokoju w świecie konfliktów

Marshall B. Rosenberg

Autor pokazuje jak rozwinąć wewnętrzną świadomość pokoju zakorzenionego w języku, którego używamy na co dzień. Książka przekazuje praktyczne umiejętności i potężne narzędzia, które głęboko zmienią Wasze związki i bieg Waszego życia. Znalazły się w niej inspirujące historie, lekcje i idee wypracowane przez ponad czterdzieści lat mediacji w konfliktach i związkach z najbardziej dotkniętych przemocą zakątków świata. Kolejne rozdziały poświęcone są rozwiązywaniu konfliktów, transformacji kultury biznesu i autorytarnych struktur, zmianie wyobrażeń wroga, problemowi terroryzmu, wyrażaniu i przyjmowaniu wdzięczności oraz skutecznej zmianie społecznej.

57643
Wird geladen...
E-BOOK

To, co pozostało

Kristen Granata

Opowieść o odwadze, stracie i poszukiwaniu nowego początku... Życie Callie Kingston nie jest tak idealne, jak mogłoby się wydawać. Zdesperowana kobieta walczy jednak o utrzymanie gry pozorów, szczególnie kiedy chodzi o tuszowanie siniaków pozostawionych przez gniew męża. Do czasu, gdy Cole Luciano wprowadza się do jej najlepszej przyjaciółki mieszkającej w domu po drugiej stronie ulicy. Choć mężczyzna zachowuje się opryskliwie i grubiańsko, jego stalowoniebieskie oczy zdradzają inną historię - pełną mrocznych tajemnic, tak bardzo przyciągających do niego Callie. Cole, po przeżyciu niewyobrażalnej tragedii, jest przekonany, że zasłużył na to, co go spotkało, i chce, by wszyscy zostawili go w spokoju. Nie potrafi jednak trzymać się z dala od swojej pięknej sąsiadki. Widząc jej cierpienie oraz kłamstwa, pod którymi próbuje je ukryć, desperacko pragnie jej pomóc. Czy dwie okaleczone dusze są w stanie uleczyć się nawzajem? A może dla niektórych nie ma już ratunku?

57644
Wird geladen...
E-BOOK

To, co seksualne. O terapii Gestalt poza słowami

André Lamy

"Wszystko, co uznacie tutaj za rozsądne lub tylko trochę niezwykłe, pochodzi bezpośrednio od profesora Freuda z Wiednia i jego uczniów (oraz z teorii terapii Gestalt). Ja zaś przyznaję się do ojcostwa tego, co wyda wam się całkowicie szalone". Spróbuję, trzymając się podstawowych zasad, opisać terapię Gestalt poprzez to, co seksualne. Mam nadzieję, że próba ta wzbogaci gestaltową praktykę i postawę we wszystkich kwestiach - seksualnych i innych. Zresztą - czy są jakieś inne? Z wstępu do polskiego wydania: "Sam akt seksualny, jak się okazuje, zasadza się niejednokrotnie na pociągu wzbudzanym przez określone cechy spojrzenia, głosu, kształtu ramion, sytuacji społecznej etc. Pokazuje to, że w centrum seksualności zieje niemożliwa do zamknięcia dziura, czeluść, wokół której organizuje się kondycja ludzka. O wielu z tych wątków w większych szczegółach zaciekawieni czytelniczka lub czytelnik przeczytają w niniejszej książce. Jest to książka figlarna, ponieważ niosąc w tytule słowo "Gestalt", w ogromnym stopniu i w sposób często zawoalowany czerpie całymi garściami z psychoanalitycznego nauczania Jacques'a Lacana, nie zawsze dając o tym znać wprost" Anatol Magdziarz Fragment książki: "Tekst, który trzymacie państwo przed sobą, ma być świadectwem pewnych poszukiwań i doświadczeń. Nie jestem gestaltystą, a tym bardziej terapeutą Gestalt. Próbuję praktykować terapię Gestalt jako najbliższą jej własnych podstaw. Interesuje mnie praxis - praktyka, która nie opiera się ani na wiedzy, ani na byciu. Praxis to doświadczenie, kontakt, dotyk, czyn. Teoria w tle jest oczywiście przydatna - by znaleźć punkty odniesienia w praktyce, próbować ocenić jakość i kierunek procesu, określić sposoby i cel pracy. Różnicy, którą dostrzegam między relacją a interakcją, między rzeczywistością a Realnym, przyjemnością a rozkoszą, samotnością a izolacją, bólem a cierpieniem, wciąż nie widzę między słowami terapeuta i pacjent. Możemy zachować te terminy, pamiętajmy jednak, że za słowami, których używamy, stoi cała bateria znaczących, że kształtują nas one, wyzwalają w nas łańcuch spontanicznych, najczęściej nieuświadomionych skojarzeń. Terapia Gestalt jest od dawna znaną i uznaną metodą. I będzie tak dalej, pod warunkiem że terapii nie rozumiemy jako leczenia, uzdrawiania, lecz jako opiekę zdrowotną, troskę. Troskę o innego i o sytuację; o to, żeby w interakcji z innym, poprzez tę interakcję, rozwijały się wszystkie możliwości zwierzęcego organizmu ludzkiego. Widzimy to, obserwując bieżącą politykę i sposoby użycia słów: terapeuta, pacjent, terapia. Czytelniczko, czytelniku, wybaczcie, że kwestie języka zajmują w tej książce tak wiele miejsca. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że koncepcja, którą tu przedstawiam, jest trudna do przekazania. Właśnie dlatego starałem się ją wyjaśniać na wielu różnych przykładach. Opieram się na antropologicznej koncepcji człowieka, ludzkiego organizmu zwierzęcego obdarzonego językiem i mową. Są też inne koncepcje. Zbyt często lekceważymy stojącą za naszą praktyką antropologię, ta to prowadzi do niezrozumienia, nieporozumień i kłótni między kolegami po fachu. Wreszcie, żeby już zamknąć temat - skoro człowiek jest zwierzęciem, a zarazem uwikłaną w sieć mowy istotą językową, to skupienie się na procesie jest sztuką formy. A dla nas, ludzi, sztuka formy na tym polega, by dać rzeczy najodpowiedniejsze słowo, godząc się jednocześnie z tym, że wszystkiego powiedzieć się nie da. Język Gestaltu, odwrotność dyskursu mistrza. Nie chodzi o to, żeby "nie wiedzieć", ale "już nie wiedzieć" (J. Blaize); nie chodzi o to, żeby "poznać siebie", lecz żeby "pojawić się przy okazji innego" (J-M. Robine). "Miłość uprawiana bez odsłonięcia się, bez szaleństwa, jest tylko groteskową gimnastyką, w której rozgrywamy relacje władzy: branie, posiadanie, oddawanie się, robienie "komuś" dobrze".

57645
Wird geladen...
E-BOOK

To, co się nie wydarzyło. Jak dać sobie miłość, opiekę i wsparcie, których zabrakło w dzieciństwie

Anabel Gonzalez

Krzywdzi nas nie tylko to, czego doświadczyliśmy, lecz także to, czego nigdy nie było nam dane doznać. Niewypowiedziane słowa, poczucie bycia nieważnym i niewysłuchanym, niespełnione nadzieje i obietnice, nieobecność tych, których najbardziej potrzebowaliśmy te niewidzialne rany potrafią zadawać większy ból niż kłótnie, obelgi czy fizyczne ciosy. Łatwo je zbagatelizować, a jednak to właśnie ich wyleczenie stanowi niezbędny krok na drodze do spełnionego życia. Psychiatrka i psychoterapeutka Anabel Gonzalez w tej książce podpowie ci, jak to samodzielnie zrobić. Dowiesz się między innymi, jak: odważyć się snuć plany i spełniać marzenia, nawet jeśli życie wielokrotnie cię zawiodło, budować głębokie więzi i poczucie przynależności, nawet jeśli nieraz spotkałeś się z odrzuceniem, ufać ludziom, nawet jeśli dawniej doświadczyłeś zdrady ze strony najbliższych, żyć w szczerości i z pewnością siebie, nawet jeśli kiedyś byłeś zawstydzany i nieakceptowany, skończyć z przemilczaniem ważnych tematów, dać sobie pełne prawo do opowiadania własnej historii, poczuć się kompletnym i wyjść z cienia przeszłości. To, co się nie wydarzyło jest brakującym elementem układanki, który pozwoli ci naprawdę poznać samego siebie.

57646
Wird geladen...
HÖRBUCH

To, co skrywamy przed światem

Lucy Score

Druga część gorącej serii Knockemout zapoczątkowanej historią Naomi i Knoxa. Nash Morgan, komendant lokalnej policji w Knockemout, zawsze uważany był za lepszego z braci Morganów. Teraz wraca do zdrowia po niebezpiecznym postrzale. Czuje się jedynie cieniem człowieka, którym był przedtem. Mimo to nie chce, żeby ktokolwiek z jego otoczenia dowiedział się, jak trudno mu się pozbierać emocjonalnie. Nie da się tego bynajmniej ukryć przed nową sąsiadką bystrą, seksowną Liną. Ta kieruje się w życiu żelazną zasadą nie przepada za dotykiem drugiego człowieka, o ile sama go nie zainicjuje, lecz z jakichś przyczyn dotyk Nasha działa na nią inaczej. On też to czuje. Każdy kontakt fizyczny między nimi rozpala płomień, który jemu daje poczucie spokoju i stabilności, a ją intryguje na tyle, by zbadać, czy pogłębienie tej bliskości jest warte ryzyka. Niestety, Lina ma własne tajemnice i jeśli Nash odkryje prawdziwy cel jej pobytu w miasteczku, może jej tego nigdy nie wybaczyć. Ponadto kobieta nie uznaje stałych związków. Gorący, przelotny romans z lokalnym stróżem prawa? Oczywiście. Ale związek z mężczyzną, który chciałby, żeby zapuściła korzenie? Na pewno nie! Nash zaś nie pozwoli, żeby cokolwiek odwiodło go od planu zdobycia Liny... nawet gdyby w tym celu musiał zmierzyć się z niebezpieczeństwem, z którym poprzednią konfrontację niemal przypłacił życiem.

57647
Wird geladen...
E-BOOK

To, co skrywamy przed światem. Knockemout. Tom 2

Lucy Score

Druga część gorącej serii Knockemout zapoczątkowanej historią Naomi i Knoxa. Nash Morgan, komendant lokalnej policji w Knockemout, zawsze uważany był za lepszego z braci Morganów. Teraz wraca do zdrowia po niebezpiecznym postrzale. Czuje się jedynie cieniem człowieka, którym był przedtem. Mimo to nie chce, żeby ktokolwiek z jego otoczenia dowiedział się, jak trudno mu się pozbierać emocjonalnie. Nie da się tego bynajmniej ukryć przed nową sąsiadką bystrą, seksowną Liną. Ta kieruje się w życiu żelazną zasadą nie przepada za dotykiem drugiego człowieka, o ile sama go nie zainicjuje, lecz z jakichś przyczyn dotyk Nasha działa na nią inaczej. On też to czuje. Każdy kontakt fizyczny między nimi rozpala płomień, który jemu daje poczucie spokoju i stabilności, a ją intryguje na tyle, by zbadać, czy pogłębienie tej bliskości jest warte ryzyka. Niestety, Lina ma własne tajemnice i jeśli Nash odkryje prawdziwy cel jej pobytu w miasteczku, może jej tego nigdy nie wybaczyć. Ponadto kobieta nie uznaje stałych związków. Gorący, przelotny romans z lokalnym stróżem prawa? Oczywiście. Ale związek z mężczyzną, który chciałby, żeby zapuściła korzenie? Na pewno nie! Nash zaś nie pozwoli, żeby cokolwiek odwiodło go od planu zdobycia Liny... nawet gdyby w tym celu musiał zmierzyć się z niebezpieczeństwem, z którym poprzednią konfrontację niemal przypłacił życiem.

57648
Wird geladen...
HÖRBUCH

To, co ważne

Weronika Żymełka

Czasem potrzeba tylko chwili, by odkryć, że to, co ważne, jest na wyciągnięcie ręki. W życiu trzydziestoletniej Karoliny nie brakuje trudnych momentów. W jej pamięci wciąż powraca widmo traumatycznych wydarzeń sprzed lat, a codzienność przytłacza mnóstwem drobnych zmartwień i problemów, którym stara się jednak dzielnie stawiać czoła. Pomagają jej w tym trzy najważniejsze dla niej osoby: córka Emilka, babcia Marysia i przyjaciółka Marta. A pewnego dnia nieoczekiwanie pojawi się też mężczyzna, który szybko stanie się kimś więcej, niż tylko przypadkowym znajomym... Czy mimo wszystkich przeciwności losu, ich związek będzie miał szansę na przetrwanie? Czy Karolina w końcu pogodzi się z tragediami, które dręczą ją od lat? I czy wyzwoli się od ciężaru tajemnicy, którą stara się ukryć przed całym światem? - Emilka! Karolina krzyczała, ile sił w płucach. Emilka jednak nie reagowała. Jechała pewnie przed siebie. W tym samym momencie kierowca czarnej limuzyny stracił panowanie nad swoim samochodem. Jego auto balansowało między prawą stroną jezdni a lewą. Było coraz bliżej Emilki. Dziewczynka zatrzymała się i odwróciła w kierunku mamy i cioci. - Emilka! W powietrzu rozległo się jednobrzmiące wołanie dwóch rozgorączkowanych i oszalałych do granic możliwości głosów kobiecych. Po nich nastąpił już tylko przejmujący huk i głucha cisza...