Verleger: 16
Tuwim dzieciom. 37 najpopularniejszych wierszy
Julian Tuwim
Zbiór wszystkich najpopularniejszych wierszyków dla dzieci Juliana Tuwima, liczący aż 37 utworów, w formie e-booka. Dzięki temu elektronicznemu wydaniu (pierwszemu w historii) te ponadczasowe wiersze są teraz dostępne na czytnikach, smartfonach, tabletach i komputerach wszelkich typów. Wersja w formacie PDF została złożona dużą czcionką, dzięki czemu osoby ze słabym wzrokiem też będą mogły ją czytać. Warto przypomnieć, że dla formatów EPUB i MOBI problem wielkości czcionki nie istnieje, bo każdy może ją samodzielnie dowolnie zwiększać lub zmniejszać.
Tuwim dzieciom. 37 najpopularniejszych wierszy
Julian Tuwim
Zbiór wszystkich najpopularniejszych wierszyków dla dzieci Juliana Tuwima W sumie 37 utworów, uszeregowanych w kolejności alfabetycznej.
Miłosz Kamil Manasterski
„Tuwim. Inspiracje” to wydarzenie artystyczne przygotowane specjalnie z okazji Roku Juliana Tuwima 2013. Książka zawiera esej Miłosza Kamila Manasterskiego „Tuwim. Duch” oraz zbiór wierszy autora inspirowanych twórczością Juliana Tuwima. Każdemu z wierszy towarzyszy motto zaczerpnięte z poezji Tuwima. „Tuwim. Inspiracje” pokazuje nawiązania do poezji Juliana Tuwima obecne w poezji znanego współczesnego autora, jest chlubnym przykładem kontynuacji literackiej tradycji. Każdemu z wierszy Manasterskiego towarzyszy cytat z utworu Juliana Tuwima. Autor prowadzi z czytelnikiem pewnego rodzaju grę – niektóre utwory odnoszą się bezpośrednio do cytowanego fragmentu, inne są nawiązaniem mniej wprost, do innych kluczem jest cały, a nie tylko zacytowany fragment tekstu. Autor zachęca do czytelnia wierszy z tomu „Tuwim. Inspiracje” zarówno jako odrębnych całości, jak i formy dialogu współczesnego poety z patronem roku 2013. Oficjalna premiera książki ukazującej się w serii „Akademia Poezji” miała miejsce 11 kwietnia 2013 r. w Muzeum Literatury w Warszawie podczas inauguracji obchodów Światowego Dnia Poezji UNESCO. Książka prezentowana była także w Kazaniu (Federacja Rosyjska) podczas II Międzynarodowego Chlebnikowskiego Festiwalu Poetyckiego i w Warnie (Bułgaria) na Festiwalu Poezji Słowiańskiej (2013).
Mariusz Urbanek
Przenieśmy się w świat, w którym najważniejsze są słowa! Dobrze przemyślana i skomponowana biografia Juliana Tuwima. Książka wydobywa esencję z twórczości Juliana Tuwima, serwując czytelnikom naprawdę udaną historię. Autor przygląda się Tuwimowi i jako badacz i jako czytelnik. Zresztą, kto poznał już biografie pióra Urbanka, ten wie, że warto po nie sięgać. I tym razem autor nie zawodzi. Urbanek bardzo zgrabnie splata komentarze, wybiera z materiałów źródłowych to, co jest mu akurat najbardziej potrzebne oraz to, co stale podtrzymywać będzie uwagę odbiorców. Z dostępnych "składników" przyrządza bardzo apetyczne danie, a sam usuwa się w cień. [Iza Mikrut, tu-czytam.blogspot.com] Mariusz Urbanek stworzył wielowymiarowy i niezwykle plastyczny portret Juliana Tuwima - jednego z najbardziej błyskotliwych polskich literatów, wszechstronnego artysty, zuchwałego obrazoburcy, wirtuoza słowa, bibliofila i kolekcjonera kuriozów. Polskiego Żyda przeklętego przez Żydów i jednocześnie znienawidzonego przez antysemitów. Książka ukazuje najlepsze cechy warsztatu biografa, którego celem jest spopularyzowanie sylwetki twórcy - bardzo staranną pracę nad gromadzeniem i analizą źródeł, umiejętność ich dobrania i zaprezentowania, precyzję oraz logikę wywodu, przystępny, wręcz literacki język. Urbanek po raz kolejny udowodnił, że potrafi zainteresować czytelnika opisywaną przez siebie postacią. Podaje mnóstwo ciekawych faktów jak zwykle smakowicie, więc czyta się jego książkę jak najlepszą powieść. Urbanek nie omija żadnego aspektu życiorysu swojego bohatera. Snując opowieść o tym pełnym sprzeczności człowieku, zdaje się mówić czytelnikom: nie nam sądzić, kim był, ale jaki był - powinniśmy wiedzieć. Stara się zachować dystans do opisywanej postaci, choć między wierszami ujawnia się jednak osobista sympatia do poety. [Beata Bednarz, granice.pl] Nazywano go księciem poetów, debiut porównywano do debiutu Adama Mickiewicza, a dzieło jego życia "Kwiaty polskie" zestawiano z "Panem Tadeuszem". Napisał wiele wierszy i piosenek, które przeszły do legendy: "Miłość ci wszystko wybaczy" śpiewaną przez Hankę Ordonównę, "Grande Valse Brillante" w wykonaniu Ewy Demarczyk, "Wspomnienie" z muzyką Czesława Niemena. Jego "Ptasie radio" i "Lokomotywa" do dziś nie mają sobie równych w polskiej literaturze dziecięcej, "Bal w Operze" wciąż na nowo i z tą samą precyzją opisuje rzeczywistość Polski. A muzycy punkowi odkryli Tuwima anarchistę i alterglobalistę. Książka Mariusza Urbanka opisuje meandry losu i kulisy twórczości Juliana Tuwima - poety, tekściarza kabaretowego, tłumacza, bibliofila, kolekcjonera, badacza i popularyzatora dziejów kultury. [Iskry, 2013] Tuwim to ważna postać polskiej kultury, która zasługuje na nowoczesne, popularne opracowanie. I tego rodzaju funkcję "Tuwim. Wylękniony bluźnierca" spełnia wzorcowo. Jest to biografia napisana świetnym stylem, pełna anegdot, w sposób mistrzowski oddająca klimat zarówno pierwszych dekad XX wieku, jak i ogólny klimat dwudziestu lat niepodległości. [Jacek Jarocki, subiektywnik.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2013. Projekt okładki: Marcin Labus.
Magdalena Kawka, Robert Ziółkowski
Czy to jest jeszcze miłość? Tomek, odnoszący sukcesy biznesmen. Monika, niespełniona malarka. Dawna miłość i fascynacja innością odleciały w siną dal. Rozczarowani małżeństwem, oddalili się od siebie i wygląda na to, że nie ma szans na porozumienie. Skupieni na sobie, nie zwracają uwagi na to, co dzieje się tuż za rogiem. Dopiero pojawienie się tajemniczego mężczyzny, w długim płaszczu z wyszytą na plecach klepsydrą, uruchomi ciąg dramatycznych zdarzeń. Lawina toczy się coraz szybciej - morderstwo, wypadek, zdrada i utrata pracy. Monika i Tomek muszą się z tym zmierzyć i odnaleźć swoją miłość. Mądrze opowiedziany kameralny małżeński dramat zdominowany przez sztuczne gesty. Czym wypełnić pustkę rodzącą się na zgliszczach związku? To jedna z tych historii, które długo nie dają o sobie zapomnieć. Katarzyna Stec, blog Książki na czasie
Mariusz Kowalewski
Trudno dziś znaleźć Polaka, który nie miałby własnego zdania na temat tzw. mediów narodowych. Chyba nigdy od czasów PRL telewizja finansowana ze środków publicznych nie budziła takich emocji, bo też nie była tak jednoznacznie podporządkowana interesom partii rządzącej. Mechanizmy działania tej instytucji możemy poznać dzięki Mariuszowi Kowalewskiemu, który pracował w TVP Jacka Kurskiego przez ponad dwa lata. Z książki Kowalewskiego dowiadujemy się, jak funkcjonuje czarna lista dziennikarzy i komentatorów, których nie wolno zapraszać do pasm publicystycznych, w jaki sposób zapadają decyzje personalne, jak powstały głośne materiały TVP takie jak ten o lekarzach rezydentach objadających się kawiorem, a także o tym, kto tworzy „paski grozy”. Kowalewski opisuje TVP w stylu reporterskim – relacjonuje zdarzenia, przywołuje treść rozmów i korespondencji, opatrując to wszystko niezbyt rozbudowanym komentarzem, bo też komentarz jest tu właściwie zbędny – Czytelnik wyrabia sobie opinię na bazie samych faktów. One są wystarczająco barwne. Opisane tu zachowania czasem śmieszą nieporadnością, częściej porażają ładunkiem cynizmu i zła. Drogi Czytelniku, poznaj dzisiejszą TVP!
Artur Oppman
Jeżdżę sobie na kogucie Zapomocą dyablą. Kto mi kiwnie palcem w bucie, Tego zaraz szablą! Jem i piję, wesół żyję, Bez wszelakiej troski. Dobra nasza, w górę flasza! Wiwat, pan Twardowski! Djabeł drżący i struchlały, Gdy mój głos go zmusza, Wszystko srebro z ziemi całej Przeniósł do Olkusza. Jam przywołał cień Barbary Na zamek krakowski, Znam zaklęci... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Renata Piątkowska
Pogodne, pełne humoru i pouczające opowiadania o sytuacjach, które mogą przydarzyć się każdemu dziecku, a łączy je jedno: trzeba się zmierzyć się z problemem. Czasem jest to lęk przed szczepionką albo zasypianiem w ciemnym pokoju, innym razem nie można sobie poradzić ze złością lub niską samooceną. Zdarza się, że dziecko nie pamięta o przestrogach dorosłych i się zgubi, ale i w tej sytuacji można sobie poradzić. Niekiedy trzeba po prostu wpaść na pomysł, jak sprostać wyzwaniu albo zdobyć się na odwagę – wtedy nie ma problemów nie do rozwiązania.
Marcin Pełka
Co się stanie, gdy przyszłość wymknie ci się spod kontroli? Zło potrafi przybierać najróżniejsze formy. Jego źródłem może być inżynieria genetyczna wykorzystywana do nielegalnego wspomagania ludzkiego organizmu. Podobnie jak symbioza człowieka z larwalną formą obcych. Ci, którzy po śmierci wstali z grobów, również nie zwiastują niczego dobrego... Czy znajdzie się ktoś, kto stawi czoła tym wszystkim zagrożeniom? Czy walka w obliczu przeważających sił wroga ma sens? Czy istnieje jakakolwiek nadzieja dla ludzkości? Odpowiedzi szukajcie w tych trzech niezwykłych historiach o facetach, którzy się nie poddali i mimo przeciwności losu mieli odwagę, by popłynąć pod prąd. Kiedy amok przeminął, stałem rozebrany do pasa, ociekając krwią. Część była moja ze świeżo wykonanej dziary niemrawo sączyło się kilka cienkich strużek. Ale większość czerwonej, lepkiej mazi pochodziła z dwóch ciał, które leżały nieruchomo u mych stóp. Oba były zmasakrowane. Nie ulegało wątpliwości, że jakakolwiek akcja reanimacyjna z góry skazana byłaby na porażkę. Zresztą nie było nikogo, kto by się jej podjął. Z pewnością nie zrobiłbym tego ja. Nie po to zabijałem, żeby przywracać do życia. Gnojek, który pozbawił mnie rodziny, dostał za swoje, ale to nie było wyrównanie rachunków. Jego śmierć usatysfakcjonowała mnie tylko częściowo. To był dopiero pierwszy, malutki krok. Takie zaledwie otwarcie rachunku, który miałem do wyrównania z hybrydami. Tamtego dnia narodził się drapieżnik. Witold Czarnecki. Czarny. Ja."
Bartłomiej Kowaliński
Nikt nie rodzi się bestią... W sądeckiej rzece odnaleziono zwłoki miejscowej dziewczyny, a ostatnią osobą, z którą się spotkała, był jej chłopak. Przypadkowy turysta zeznał, że widział ich kłótnię, jednak badania DNA nie potwierdziły sprawstwa nastolatka. Śledztwo utknęło w miejscu. Paweł Wolski, znany dziennikarz śledczy, dostaje tajemniczego maila z prośbą o pomoc. Kiedy po dwóch dniach trafia w Beskid Sądecki, do wsi, z której wiadomość została wysłana, dowiaduje się, że dziewczyna będąca rzekomym nadawcą nie żyje od prawie trzech miesięcy. Podążając za poszlakami, odkrywa powiązania mordercy z innym zajściem sprzed roku, a cicha miejscowość pod lasem okazuje się sceną jeszcze wielu niewyjaśnionych historii.
Józef Hen
Niezwykła powieść z sensacyjną fabułą, w którą wpisany został dramat sumienia. Akcja rozgrywa się w dwóch zmieniających się planach czasowych: w październiku 1945 roku i pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy to bohater opowiada swoją niezwykłą historię powojenną. W scenerii niewielkiej nadmorskiej miejscowości (domyślamy się w niej Sopotu) stara się on znaleźć odpowiedź na pytanie o sens kilku lat walki z okupantem. Prosto z więzienia, gdzie trafił za działalność partyzancką, zostaje wysłany do kurortu pełnego kasyn, blichtru i szemranych interesów, by pomóc w złapaniu gestapowskiego kapusia, który ukrył się pod powierzchownością jednej z najważniejszych postaci nowej rzeczywistości. Czas wielkiego chaosu charakteryzuje się wielością kodeksów moralnych, a ziemie pionierskie - gwałtownością konfliktów. Prowadzone śledztwo może przyczynić się do upadku człowieka, któremu bohater w czasach okupacji ślepo ufał.
Józef Hen
Niezwykła powieść z sensacyjną fabułą, w którą wpisany został dramat sumienia. Akcja rozgrywa się w dwóch zmieniających się planach czasowych: w październiku 1945 roku i pod koniec lat sześćdziesiątych, kiedy to bohater opowiada swoją niezwykłą historię powojenną. W scenerii niewielkiej nadmorskiej miejscowości (domyślamy się w niej Sopotu) stara się on znaleźć odpowiedź na pytanie o sens kilku lat walki z okupantem. Prosto z więzienia, gdzie trafił za działalność partyzancką, zostaje wysłany do kurortu pełnego kasyn, blichtru i szemranych interesów, by pomóc w złapaniu gestapowskiego kapusia, który ukrył się pod powierzchownością jednej z najważniejszych postaci nowej rzeczywistości. Czas wielkiego chaosu charakteryzuje się wielością kodeksów moralnych, a ziemie pionierskie – gwałtownością konfliktów. Prowadzone śledztwo może przyczynić się do upadku człowieka, któremu bohater w czasach okupacji ślepo ufał.
Elżbieta Wichrowska
Pewnego dnia na stół operacyjny młodej, stojącej u progu kariery pani neurochirurg trafia Włodzimierz, znany wydawca i kolekcjoner. To poznanie zmieni dotychczasowe życie ich obojga. Łucja, która rozstała się właśnie z mężem i pragnie zapomnieć o nienajlepszym dzieciństwie spędzanym na warszawskiej Pradze, zmuszona zostanie do poznawania dramatycznych i czasem bardzo tajemniczych spraw i historii swojej rodziny, kompletnie jej dotąd nieznanych. Włodzimierz dzięki Łucji pozna wreszcie tożsamość kobiety z portretu, która przez całe lata nie dawała mu spokoju. Twarz z lustra to opowieść o pragnieniu powrotu do źródeł i lęku przed własną tożsamością; o próbach rekonstrukcji świata przodków, o pasjach, miłości i nienawiści, które mimo upływu stuleci nie zmieniają się, tak samo cieszą i podobnie przerażają. To wreszcie opowieść o dokumentach, zjawach nie z tego świata i śledztwie, które powinno wiele ujawnić. Ale, czy tak się stanie?
Twarzą w twarz z obiektywem. Sztuka fotografowania ludzi
Rick Sammon
Poznaj trudną sztukę robienia zdjęć portretowych! Dobierz optymalny sprzęt Poznaj zasady kompozycji i oświetlenia Użyj Photoshopa do obróbki zdjęć "Zdjęcia robią ludzie, nie aparaty" - te słowa autora oddają istotę współczesnej fotografii. Żadne narzędzia ani żaden sprzęt nie pozwolą Ci osiągnąć zamierzonego efektu, jeśli nie będziesz mieć odpowiedniej wiedzy na temat techniki wykonywania zdjęć. Fotografia portretowa to trudna sztuka budowania kameralnej atmosfery, odsłaniania magii osobowości, eksponowania piękna i ukrywania niedoskonałości. W arkana tej sztuki łagodnie i profesjonalnie wprowadzi Cię Rick Sammon, autor tego pięknego, bogato ilustrowanego podręcznika fotografii portretowej. Setki porad, praktycznych wskazówek i ciekawostek oraz ogromna liczba przykładowych zdjęć to bezcenny materiał dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z profesjonalnym fotografowaniem ludzi. Z tym poradnikiem w ręku nauczysz się wykonywać zdjęcia portretowe w różnych warunkach, zarówno w plenerze, jak i studiu, oraz fotografować uroczystości czy występy sceniczne. Ponadto dowiesz się, w jaki sposób poprawić i udoskonalić swoje zdjęcia w programie Adobe Photoshop. Dzięki książce "Twarzą w twarz z obiektywem. Sztuka fotografowania ludzi" Twoja kolejna sesja będzie zupełnie wyjątkowa! Różnica pomiędzy pstrykaniem zdjęć a fotografowaniem Wybór pomiędzy układem poziomym a pionowym Wykorzystanie tła Wybór odpowiedniego miejsca Zastosowanie dyfuzora Wykorzystanie techniki nierównowagi Użycie zestawów oświetleniowych Zdjęcia grupowe Techniki fotografowania w słabym świetle i w nocy Wykonywanie zdjęć w plenerze Fotografowanie uroczystości Zdjęcia w pomieszczeniach Utrwalanie występów scenicznych Obróbka i korekta zdjęć w Photoshopie Stań twarzą w twarz z profesjonalną fotografią portretową!
Twarze Draculi i inne pre-teksty metafizyczne. Zbiór studiów, szkiców i esejów
Dorota Samborska-Kukuć
Zaproponowane przez Autorkę odczytania dzieł literackich i filmowych są interpretacyjnymi perełkami. Zadziwiają precyzją wywodu, prowokują do myślenia, urzekają barwnością stylu – tak że trudno się od lektury oderwać. Samborska-Kukuć zdaje się „zarażać” czytelnika swoją pasją badacza, tropiciela sensów ukrytych (czy naddanych), archeologa i detektywa w jednym. Imponujące, a zarazem inspirujące jest zwłaszcza jej przywiązanie do detalu. (…) Druga rzecz warta podkreślenia to umiejętność uruchamiania na potrzeby swojego wywodu różnych tradycji, kontekstów. Połączenie miłości i śmierci, gry z podświadomością, poszukiwanie tożsamości, rozpoznawanie losu czy przeznaczenia, balansowanie na granicy snu i jawy, dziwność bytu są w rozumieniu Autorki jakimś składnikiem, a może nawet esencją życia, kondycji człowieka w świecie, dlatego pojawiają się i powracają w sztuce od początku jej istnienia. (Z recenzji prof. Renaty Stachury-Lupy) Fragmenty Pre-teksty metafizyczne powstawały etapami i są pokłosiem prowadzonych przeze mnie konwersatoriów. Najpierw o inkarnacjach sobowtórowych, później rozszerzonych i realizowanych pod znakiem metafizyki – będącym rodzajem weta wobec dookolnej bezrefleksyjności – jako Poważne i niepoważne gry sztuki z metafizyką. Podczas tych zajęć wspólnie staraliśmy się rozpoznawać ponawiane i odnawiane w kulturze idiomy lub fenomeny niepokojów metafizycznych. Mam ogromną nadzieję, że jedną z najważniejszych refleksji postquam stało się przekonanie, że istota ludzka to coś więcej niż fizyczność, że to konstrukt znacznie wyższy i pełniejszy, przekraczający percepcję dostępną zmysłami i rozumem. I nie o dociekanie rozstrzygających odpowiedzi chodzi, to bowiem wywołałoby bezsilność, a nawet acedię, ale o pytania, które otwierają człowieka na rzeczywistość – tę jawną i tę ukrytą. Niezwykle wymowne są dwie sceny filmu: podczas próby chóru męskiego i podczas przesłuchania Weroniki przez akompaniatorkę i dyrygenta. W pierwszej – co szczególne – Weronika wyśpiewa frazę znaczącą: è conducemi Appollo, stanowiącą rodzaj jej credo. Piękny głos muzykalnej dziewczyny nie ujdzie czujnemu uchu Pstrokatej (w tej roli, co znamienne – swojej ostatniej – wystąpiła Kalina Jędrusik). Wypowiedziana przez nią jedna z najbardziej sugestywnych kwestii: „Pani ma głos… pani ma dziwny głos”, w której „gra” zarówno tembr jej głosu, jak i spojrzenie – zatroskane, a zarazem jakby profetyczne, zostanie rozwinięta w scenie drugiej, w której akompaniatorka będzie już tylko patrzeć. I w tym spojrzeniu jest smutek i podziw, i zachwyt, a zarazem zgoda na nieuchronne. Głos Weroniki jest bowiem głosem idealnym, stworzonym do opery, która ma zostać wystawiona, a jej śmierć poświadczy i przypieczętuje doskonałość dzieła. Lost Highway to właśnie fragment. Rozbite lustro, które ktoś chce złożyć, by przypomniało sobie swą dawną funkcję – odbijanie obrazu. Ale niektóre odłamki, rozpryskując się, uległy rozproszeniu, zagubiły się, zapodziały i teraz zwierciadło ma strukturę nieciągłą i fragmentaryczną. Jest popękane i pokazuje rzeczywistość uszkodzoną, rozczłonkowaną. Oglądając Lost Highway, trzeba mieć świadomość, że Lynch pokazuje tylko pewne, wyjęte z kontekstów części, a części te mogą stać się inspiracją do stworzenia całości, w której wszystkie elementy powinny jakoś się ułożyć, być wzajem przyległe. Nierzadko tworzy Lynch pozornie logiczne ciągi zdarzeń, wynikające z siebie obrazy czy dialogi. To pozór, pułapka, ślepy trop. Jakże bowiem zaufać narratorowi-Madisonowi, który zapamiętuje przeszłość nie tak, jak się wydarzyła, ale po swojemu. Cierpi ponadto na rodzaj amnezji, więc ciąg skojarzeń i przypomnień, rozpaczliwych i zdeterminowanych, jest szczególnie rwącym strumieniem świadomości, wynikiem rozpadu związku skutków i ich przyczyn.
Krzysztof Grzywocz ks.
Poruszająca książka utkana z głębokich, niespiesznych refleksji ks. Krzysztofa Grzywocza na temat słów papieża Franciszka, w których podkreśla, że człowiek osiąga pełnię, gdy przełamuje bariery, a jego serce napełnia się twarzami i imionami. Ceniony rekolekcjonista dzieli się swoimi osobistymi perłami słowami karmiącymi do głębi. Zaprasza czytelnika do rozważań nad słowem Bożym, a także nad istotą przeżywania człowieczeństwa i koncepcją kierownictwa duchowego.
Krzysztof Grzywocz ks.
Poruszająca książka utkana z głębokich, niespiesznych refleksji ks. Krzysztofa Grzywocza na temat słów papieża Franciszka, w których podkreśla, że człowiek osiąga pełnię, gdy przełamuje bariery, a jego serce napełnia się twarzami i imionami. Ceniony rekolekcjonista dzieli się swoimi osobistymi perłami słowami karmiącymi do głębi. Zaprasza czytelnika do rozważań nad słowem Bożym, a także nad istotą przeżywania człowieczeństwa i koncepcją kierownictwa duchowego.
Twarze i maski. Ostatni wielcy kochankowie kina
Paula Apanowicz, Kinga Redlińska, Anna Barańska, Agnieszka...
Zbiór historii Twarze i maski – ostatni wielcy kochankowie kina adresujemy nie tyle do znawców, ile do wszystkich miłośników kina. Na przestrzeni ponad 120 lat istnienia X muzy oprócz niezliczonej ilości wspaniałych dzieł filmowych wokół wielkiego ekranu narodziło się wiele pasjonujących historii związanych z jego twórcami. Wymyślona przez Hollywood instytucja gwiazdy filmowej przyjęła się na całym świecie, a biografie aktorów i aktorek stały się dla widzów równie interesujące jak filmy, w których występują. Szczególną uwagę przyciągają zaś fascynujące dzieje ich miłości i romansów. W kulturze popularnej związki gwiazd filmowych zajęły miejsce wielkich kochanków znanych z literatury. Romeo i Julia, Abelard i Heloiza, Tristan i Izolda, Dante i Beatrycze to nieśmiertelne symbole, które niejako odżywają na nowo w dziejach bogów kina. Opowieści o miłosnych relacjach gwiazd są czymś znacznie więcej niż współczesnymi baśniami Szeherezady, tulącymi nas do snu. To historie, którym przyglądamy się z ciekawością, ponieważ chcemy odnaleźć w nich odbicie własnych powikłanych relacji uczuciowych i posmakować – być może oczywistej – ale jakże głębokiej prawdy, że nawet bogowie kina cierpią z miłości. A co więcej: w błysku fleszy, na świeczniku sławy, z milionami na koncie, to właśnie dzięki swojej słabości w tej delikatnej materii pozostają w naszych oczach ludzcy i bliscy.
Anna Dąmbska
Książka "Twe ustawy wieczne" zawiera w większości nigdy niepublikowane pisma Autorki z lat 1999-2001. Tytuł nawiązuje do psalmu 119, rozbudowanego, uroczystego kantyku wysławiającego Boże Prawo. W przekazie Autorki powinno ono być podstawą i wzorcem dla praw stanowionych przez ludzi. Jest to nie tylko osobiste przekonanie Autorki, lecz także zasadniczy element treści rozmów zawartych w książce. Chodzi o prawa różnej rangi, włącznie z konstytuującymi ustrój państw. W przypadku Polski chodzi o coś więcej niż o sam proces tworzenia prawa. Niektóre z tekstów wprost nawiązują do zadania utworzenia w Polsce ustroju opartego na prawach Bożych, na przykazaniu "abyście się społecznie miłowali". Chodzi przy tym nie tylko o samo zadanie, ale bardziej jeszcze o drogę do jego realizacji. Jest to zadanie dla całego narodu, w które każdy Polak może wnieść swój wkład. Teksty zapewniają o pomocy Bożej (bez której realizacja zadania byłaby niemożliwa) i dają rozmaite wskazówki. Czasy są szczególne, bo wydarzenia zewnętrzne zdają się potwierdzać bliskość zapowiadanych światowych wstrząsów, które stworzą warunki do wprowadzania przemian ustrojowych. Autorką książki jest Anna Dąmbska (1923-2007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej oraz dusz zbawionych podczas modlitw w jej mieszkaniu. Te rozmowy stanowią treść niniejszej książki. Unikająca rozgłosu Autorka znana była z publikacji religijnych wydawanych w większości pod pseudonimem "Anna", m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Twelfth Night, or, What You Will
William Shakespeare
This is one of the most funny Shakespeare comedies, full of jokes and life-affirming optimism, elegant, brilliantly refined, built on aphorisms, wordplay and mind games. In her family, a meeting with which seems unthinkable, are unexpectedly. And the happiness awaits the heroes right around the bend, and it doesnt matter that not where they are looking for him.
Theodore Dreiser
Twelve Men biographical stories. Each story individually is an autobiographical essay, a portrait of an individual. If we consider the works as a whole, as a collection, then we can trace the history of the authors life: adolescence in Indiana, work as a newspaper reporter, freelance writer, worker at a railway station, magazine editor.
Twenty Thousand Leagues Under the Sea
Jules Verne
This time, the author pays attention to marine life. And how beautiful this world is! How many colors are hidden under the water column, how many mysteries, to which you can add the mysteries of the disappeared ships. So, in addition to an excursion into the animal world, the reader gets some idea of historical events, in particular geographical discoveries, from the end of the 18th to the middle of the 19th centuries.
Alexandre Dumas
Anyone old enough to have friends they havent seen for many years knows how difficult it can be to get everyone together again. And when you do, its never quite the same. Thats the theme of Twenty Years After (1845), Alexandre Dumass sequel to The Three Musketeers that is a supreme creation of suspense and heroic adventure. This story follows events in France during La Fronde, during the childhood reign of Louis XIV, and in England near the end of the English Civil War, leading up to the victory of Oliver Cromwell and the execution of King Charles I. Here the much beloved DArtaganan, Athos, Porthos and Aramis reunite to fight the forces of evil. In the original novel they defeated Milady, a formidable foe; now they need to face her vengeful son Mordaunt, as well as countering the machinations of the sinister Cardinal Mazarin. Translated into many languages and adapted for cinema and television, The Musketeer novels have helped to make Dumas arguably the most successful exporter of French culture to the wider world.
Twenty-Six and One and Other Stories
Maxim Gorky
The poem in prose Twenty-Six and One is based on the writers impressions related to life in Kazan and work in Semenovs bakery. Gorky considers the image of a tramp, revealing its negative qualities. The work tells about twenty-six bakers, attitude, feelings, the behavior of which is presented by the author as the attitude of one person. This is achieved by using Gorky a huge number of pronouns we are all