Publisher: 16
Visual Studio 2022. Wprowadzenie do .NET MAUI
Jacek Matulewski
Wejdź ze swoim kodem na wiele platform. Równocześnie! Oferowane przez Microsoft oprogramowanie Visual Studio ma spore możliwości. W tym środowisku można samodzielnie projektować aplikacje, aplikacje sieciowe, usługi sieciowe i serwisy internetowe ― czyli praktycznie wszystko. W ramach Visual Studio 2022 możliwa jest praca z .NET MAUI, międzyplatformową strukturą do tworzenia natywnych aplikacji mobilnych i klasycznych (z użyciem języków C# i XAML). Z tego podręcznika dowiesz się, jak w ramach Visual Studio 2022 korzystać z .NET MAUI. Poznasz zasady tworzenia projektów i uruchamiania aplikacji w systemach Windows i Android, jak również przechowywania danych w plikach XML. Zaznajomisz się też z architekturą MVVM i z odpowiednimi poleceniami. Przyjrzysz się zachowaniom, własnościom zależności i własnościom doczepianym. Popracujesz z multimediami, zbadasz stan urządzenia i odczytasz czujniki. Wreszcie skupisz się na Reversi ― na silniku tej gry, jej widoku w .NET MAUI, a także wykrywaniu szczególnych sytuacji. Wisienką na torcie będzie odpalenie gry na komputerze i dla systemu Android.
Keir Bowden
Visualforce, in conjunction with Apex, makes it easy to develop sophisticated, custom UIs for Force.com desktop and mobile apps without having to write thousands of lines of code and markup. The Dynamic Binding feature of Visualforce lets you develop generic Visualforce pages to display information related to the records without necessarily knowing which data fields to show. This is accomplished through a formula-like syntax, which makes it simple to manage even a complex hierarchy of records.Visualforce Development Cookbook provides solutions for a variety of challenges faced by Salesforce developers and demonstrates how easy it is to build rich, interactive pages using Visualforce. Whether you are looking to make a minor addition to the standard page functionality or override it completely, this book will provide you with the required help throughout.Visualforce Development Cookbook starts with explaining the simple utilities and builds up to advanced techniques for data visualization and reuse of functionality. This book contains recipes that cover various topics like creating multiple records from a single page, visualizing data as charts, using JavaScript to enhance client-side functionality, building a public website and making data available to a mobile device.Visualforce Development Cookbook provides lots of practical examples to enhance and extend the Salesforce user interface.
Visualforce Development Cookbook. Upgrade Your Development Skills - Second Edition
Keir Bowden
Visualforce is a framework that allows developers to build sophisticated, custom user interfaces that can be hosted natively on the Force.com platform. The Visualforce framework includes a tag-based markup language, similar to HTML that is used to write the Visualforce pages and a set of controllers that are used to write business logic to the Visualforce pages. Visualforce Development Cookbook provides solutions to a variety of challenges faced by Salesforce developers and demonstrates how easy it is to build rich, interactive pages using Visualforce. Whether you are looking to make a minor addition to the standard page functionality or override it completely, this book will provide you with the help you require throughout. You will start by learning about the simple utilities and will build up to more advanced techniques for data visualization and to reuse functionality. You will learn how to perform various tasks such as creating multiple records from a single page, visualizing data as charts, using JavaScript to enhance client-side functionality, building a public website, and making data available to a mobile device. With an interesting chapter on tackling common issues faced while developing Visualforce pages, the book provides lots of practical examples to enhance and extend your Salesforce user interface.
David J Parker, Šenaj Lelić
Every business has process flows, but not all of them are fully described to or verified for accuracy with each stakeholder. This not only presents a risk for business continuity but also removes the ability to make insightful improvements. To make these complex interactions easy to grasp, it’s important to describe these processes visually using symbology that everybody understands. Different parts of these flows should be collaboratively developed and stored securely as commercial collateral.Visualize Complex Processes with Microsoft Visio helps you understand why it is crucial to use a common, systematic approach to document the steps needed to meet each business requirement. This book explores the various process flow templates available in each edition of Microsoft Visio, including BPMN. It also shows you how to use them effectively with the help of tips and techniques and examples to reduce the time required for creating them, as well as how you can improve their integration and presentation.By the end of this book, you’ll have mastered the skills needed to create data-integrated business flowcharts with Microsoft Visio, learned how to effectively use these diagrams collaboratively, but securely, and understood how to integrate them with other M365 apps, including Excel, Word, PowerPoint, and Power Automate.
Vitello będzie miał przyszywanego tatę
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Mama Vitella przy furtce do ogrodu całowała się z łysym mężczyzną o imieniu Gregers. Vitella to zmartwiło. Zdaniem jego sekretnej dziewczyny o imieniu Kamma oznaczało to, że chłopiec będzie miał przyszywanego tatę. Na co Vitello wyrzucił z siebie całą serię swoich najmocniejszych przekleństw, bo przecież miał już tatę.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Tata Vitella był draniem i nie widywał chłopca zbyt często. Tak naprawdę w ogóle go nie widywał, co bardzo denerwowało Vitella. Zwłaszcza że wszyscy inni chłopcy mieli ojców. I tak pewnego dnia Vitello wmówił swoim przyjaciołom, że ma tatę i może im go pokazać…
Vitello idzie na dziewczyńskie urodziny
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello dostał zaproszenie na urodziny Kammy, gdzie miały być tort, ciastka, oranżada i poszukiwanie skarbu. Tylko że na przyjęciu pojawił się jeszcze jeden chłopiec. Martin, Czyżby Kamma miała kilku sekretnych chłopaków? Tego Vitello nie wiedział, ale jedno było pewne: Vitello zrobi wszystko, żeby zwrócić na siebie uwagę Kammy.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello się obudził i od razu miał wszystkiego dość. Miał dość mieszkania w szeregowcu z mamą, która ciągle gotowała spaghetti, i tatą, którego nie było. Miał dość swoich wnerwiających kolegów, Maksa i Hassego, i bachora Williama, a także płatków z mlekiem. Na szczęście zawsze można wszystko zrobić na opak.
Vitello kupuje wspaniały prezent gwiazdkowy
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello oczywiście zdawał sobie sprawę, że tylko grzeczne dzieci dostają prezenty na gwiazdkę. A on w tym roku nie był przesadnie grzeczny. Uznał jednak, że jeśli kupi mamie jakiś wspaniały upominek i jej o tym opowie, to ona na pewno zapomni o wszystkich jego wyczynach i też kupi mu masę wspaniałych prezentów.
Vitello lepi wstrętnego bałwana
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. U Vitella wszystko po staremu. A jednak nie do końca, bo całą okolicę pokryła gruba kołdra śniegu. Dlatego chłopiec i jego koledzy postanowili zbudować „fajnego bałwanka”, jak go nazwała mama. Tylko że „fajny” i „bałwanek” to nie było to, o co Vitellowi chodziło, dlatego wpadł na lepszy pomysł.
Vitello ma straszną dziewczynę
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello nie bawił się z dziewczynami, a Kamma, która wprowadziła się do domu pod numerem 27, bez wątpienia była jedną z nich. Ale ta dziewczyna twierdziła, że ma szurniętego chomika. A Vitello jeszcze nigdy nie widział szurniętego chomika.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello chciał mieć psa. Zawsze w liście do Świętego Mikołaja pisał „pies”, ale nigdy żadnego psa nie dostał. Na szczęście William wiedział coś o tym, jak sprawić, aby życzenia się spełniały.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Mama Vitella była chora i chłopiec postanowił się nią zaopiekować, bo słyszał, że grzeczne dzieci dostają więcej prezentów. Zamierzał zacząć od wysprzątania całego domu i na szczęście zjawili się Max, Hasse i William, oferując Vitellowi pomoc.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello, Max, Hasse i William chcieli mieć naprawdę dużo pieniędzy. Tak mniej więcej 10 milionów. Dlatego postanowili wkroczyć na drogę przestępczą. I porwać czyjegoś kota. A potem go ukryć i zażądać naprawdę ogromnej kwoty za jego zwrot.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. W pewien wtorek po obejrzeniu porannych wiadomości mama Vitella wpadła w wyjątkowo ponury nastrój. Głód, zanieczyszczenie środowiska i nędza, tak podsumowano bieżącą sytuację. To oczywiście bardzo zmartwiło Vitella, który widział przed sobą świetlaną przyszłość, wielkie bogactwo i sportowy samochód. I na pewno nie zamierzał pozwolić, żeby go ta przyszłość ominęła. Postanowił więc pobiec po swoich kolegów, by wspólnie uratować świat.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Bachor William wstąpił do zuchów i kiedyś będzie mógł nawet dostać nóż. Zdaniem Vitella to z tym nożem brzmiało super, więc postanowił pomóc Williamowi w robieniu dobrych uczynków, które muszą spełniać zuchy. Tylko najpierw trzeba było znaleźć kogoś, kto potrzebuje takiego dobrego uczynku.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello miał akurat jeden z tych dni, kiedy bycie Vitellem wcale go nie bawiło, a zwłaszcza nie bawiło go to, że nie ma taty. I wtedy niespodziewanie spotkał pewnego staruszka z długą białą brodą. Staruszek siedział na ławce przy centrum handlowym i pił piwo. Vitello znał tylko dwóch staruszków z tak długimi białymi brodami: jednym był Bóg, a drugim Święty Mikołaj. A Bóg, jak wiadomo, może sprawić wszystko, wszystko, co człowiek sobie wymarzy.
Vitello zastawia pułapkę na potwora
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Najbardziej na świecie Vitello lubił potwory. I zombiaki. I trupie czaszki. Tylko nie w nocy. Bo gdy była noc i Vitello miał spać, nagle zaczynał się zastanawiać, czy aby coś nie leży pod jego łóżkiem. Albo czy coś nie czai się w korytarzu. Coś z wielkimi kłami. Wtedy chłopiec musiałby opracować plan.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello i jego mama oglądali razem w telewizji program o chłopcu, który zarobił ponad milion koron, chociaż nie miał jeszcze osiemnastu lat. Bohater podzielił się swoim sekretem: „wystarczy tanio kupować i drogo sprzedawać”. Vitello uznał, że to dziecinnie proste, i zaraz wybiegł z domu poszukać czegoś, co można tanio kupić i drogo sprzedać.
Kim Fupz Aakeson
Chłopiec, na którego wołali Vitello, mieszkał w szeregowcu niedaleko obwodnicy. Wiadomo, że nie mieszkał sam, mieszkał tam z mamą. I nigdy się nie nudził. Vitello uważał, że dostawać słodycze raz w tygodniu to zdecydowanie za rzadko. Tylko jak dostawać ich więcej, gdy się nie ma pieniędzy? Czy można chodzić po domach i prosić o słodycze, mimo że do Halloween zostało dobrych kilka miesięcy? Nie, to się nie uda. Ale gdyby ludzie myśleli, że jest on strasznie, ale to strasznie biedny, bo na przykład jego mama jest bardzo chora, to zdobycie słodyczy byłoby naprawdę łatwe.
Patrick Deville
W krótkich rozdziałach pełnych anegdot, faktów historycznych, spotkań i zbiegów okoliczności, Patrick Deville tworzy panoramę wyjątkowego wrzenia rewolucyjnego, które miało miejsce w Meksyku - przede wszystkim w kilku jego miastach (w stolicy, ale również w Tampico czy Cuernavace) w latach trzydziestych XX w. Dwie najważniejsze postacie tej opowieści to Trocki, dla którego Meksyk był kolejnym etapem jego wygnania i który w odpowiedzi na procesy moskiewskie zorganizował IV Międzynarodówkę, oraz Malcolm Lowry, którego oszałamiające Pod wulkanem wstrząsnęło światem literackim. Drugi podziwiał pierwszego: światowa rewolucja robiła na nim wrażenie. Ale Trocki był również wielkim pisarzem, który mógłby odmienić historię literatury, gdyby jego szeroko zakrojona misja nie została zahamowana. W tej opowieści krzyżują się drogi Fridy Kahlo, Diego Rivery, Tina Modotti, zagadkowego B. Travena o niezliczonych wcieleniach, André Bretona czy Antonina Artaud tropiącego ślady plemienia Tarahumara. To rodzaj zachwycającego danse macabre, w którym duch prowadzi każdego do jego grobu. To dużo lepsze od rezygnowania ze swoich marzeń.
Istvan Vizvary
John Lennon ma sto dwadzieścia lat i komponuje piosenki wyłącznie dla bogatej, pięknej i szaleńczo w nim zakochanej kobiety. Alfred Ulver, psychiatra hochsztapler, utrzymuje się głównie z pracy swojego cyfrowego klona i sesji coachingowych. Lizę Trommer, skromną krawcową, odwiedza w domu dawno zmarły ojciec, który uciekł z Forever, wirtualnego świata spokojnej starości. Alskopp, dumny i potężny król smoków Drumloftu, wydał ostatnie tchnienie na londyńskiej Tottenham Court Road. Uderzenie skrzydeł motyla może zmienić losy świata. Upadek smoka zmienia, i to diametralnie! Rzeczywistość i światy wirtualne okazują się być połączone znacznie ściślej, niż się to dotąd wydawało i nie są tym, za co je uważano. Co jest prawdziwe, a co urojone? Kim jesteśmy, a kogo jedynie odgrywamy? Czy śmierć jest ostateczną granicą, a jeśli tak, to kto mieszka za nią?
Mary Elizabeth Braddon
Violet Tempest grows up in a happy home, the beloved only child of friendly and generous parents. She and her father spend days riding and hunting in the old forest that surrounds their house, and Violet is strong in heart and body, not smart, but very intelligent. The only possible flaw is that the mother of her best friend Rory, the ambitious lady Jane, does not approve of their close friendship.
Vladimir Nabokov i jego synestezyjny świat
Anna Ginter
Vladimir Nabokov (1899–1977) w tekstach autobiograficznych i wywiadach przyznawał, że posiada niezwykły dar doświadczania wrażeń kolorystycznych podczas słuchania i artykulacji głosek reprezentujących poszczególne litery alfabetu. Twierdził, że bodźcem dla owych doznań są nakładające się na siebie skojarzenia wzrokowe, smakowe, dotykowe i słuchowe. Nie wyczerpują one jednak palety synestezyjnych doznań autora „Lolity”. Jak pokazują teksty jego powieści i opowiadań, barwnymi odcieniami mienią się imiona bohaterów i nazwy miejscowości, a cyfry i dni tygodnia mogą przybrać postać człowieka lub zwierzęcia. Wobec tak wielkiej różnorodności zjawisk synestezyjnych obecnych w twórczości pisarza autorka książki stawia sobie za cel zaprezentowanie bogactwa tego świata, nasyconego wrażeniami wzrokowymi, smakowymi i dotykowymi oraz zapachami, dźwiękami i emocjami, które zapewniają wielowymiarowość odbioru jego dzieł. Wyjaśnieniu mechanizmów łączenia przedstawionych w tekstach utworów wrażeń zmysłowych, pojęć i idei z doświadczeniami percepcyjnymi posłużyły najnowsze wyniki badań nad synestezją, prowadzonych w zakresie psychologii, medycyny, a także nauk neuronalnych.