Видавець: 16
Być czyli mieć. Próba transpozycji projektu "Przyczynków do filozofii" Martina Heideggera
Łukasz Kołoczek
Ta książka wypływa z dwóch intuicji. Po pierwsze, dzieło Heideggera podobne jest do warowni, do której nie sposób ani wejść, ani zajrzeć. Niczego ono nie ujawnia, nie nazywa, nie komunikuje. Nie ma praktycznego zastosowania i jako takie nie poddaje się przekładowi. Druga intuicja może wydawać się na pierwszy rzut oka sprzeczna z pierwszą, ale w rzeczywistości ją dopełnia: Heidegger filozofuje, dokonując przekładu i tylko w przekładzie można jego dzieło zrozumieć. Jedną z konsekwencji tego przekładowego charakteru filozofii Heideggera jest jej narodowy, niemiecki charakter (pisanie o Heideggerze po polsku sprawia, że pozostaje się po zewnętrznej stronie dzieła-warowni). Z tych dwóch intuicji wynika podwójne zadanie. Z jednej strony chodzi tu o rozszyfrowanie tego, na czym polega przekład, którego dokonuje Heidegger w Beiträge zur Philosophie, czyli na czym polega powtórzenie pierwszego, greckiego początku filozofii w języku niemieckim. Z drugiej zaś strony o rozwikłanie tego, co jest efektem tego przekładu – swoistej struktury (Gefüge) zbudowanej ze słów języka niemieckiego, w której przesyła się Bycie. Obie intuicje i to podwójne zadanie skłaniają do podjęcia wyzwania: powtórzenia Heideggerowskiego przekładu w języku polskim. Efektem tego przedsięwzięcia nie jest i nie mógłby być lepszy przekład dzieła (skoro nie poddaje się ono przekładowi), lecz odkrycie, że język polski jest także językiem myślenia Bycia. Efektem proponowanej tu transpozycji nie jest lepsze zrozumienie filozofii Heideggera, lecz próba wzniesienia warowni w żywiole polszczyzny. Łukasz Kołoczek – doktor filozofii, badacz późnej myśli Heideggera, zajmuje się także współczesnymi teoriami kultury. Pracuje w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Szczecińskiego. Stypendysta OaAD na Uniwersytecie w Wiedniu. Opublikował książkę Bóg Heideggera. Onto-teo-logiczny wymiar »Przyczynków do filozofii« (Kraków 2013). Swój projekt transpozycji, przedstawiony w Być czyli mieć, dopełnia odczytaniami tekstów polskiej literatury utrzymanymi w duchu komentarzy Heideggera.
Być jak Kopenhaga. Duński przepis na miasto szczęśliwe
Mikael Colville-Andersen
Jak wygląda miasto skrojone na ludzką miarę? To takie, w którym wszyscy mieszkańcy – dzieci, dorośli i seniorzy, bogaci i biedni, niezależnie od stanu zdrowia, będą czuli się jak u siebie – przede wszystkim bezpiecznie. Jak sprawić, by miasta choć zbliżyły się do tego ideału? Rozwiązanie tej kwestii proponuje Mikael Colville-Andersen, znany ekspert urbanistyczny, szef firmy Copenhagenize Design Co. oraz twórca ruchu Cycle Chic. Zdaniem autora „Być jak Kopenhaga”, Mikaela Colville-Andersena, to rower może znów uczynić nasze miasta przyjaznymi do życia: „Fakt, że dziewiętnastowieczny wynalazek może rozwiązać skomplikowane problemy XXI wieku, to czysta poezja”. I właśnie Kopenhaga, w której mieszka i której zmiany obserwuje i wspiera autor, wydaje się wzorcem miasta przyjaznego – m.in. dzięki rowerowej infrastrukturze, która stała się marką duńskiej stolicy. Być jak Kopenhaga to książka o rowerach, ale też pochwała życia miejskiego. Jak wskazuje autor, opowiada ona o tym, „jak w mieście przemieszczać dużo ludzi z miejsca na miejsce i jak skutecznie przywrócić rowerom status szanowanego, akceptowanego i dostępnego środka transportu, a do tego jeszcze na tej inwestycji zarobić”. Colville-Andersen nie jest akademickim teoretykiem. Jak sam podkreśla, jeździł rowerem służbowo po 65 miastach, pedałując bez wysiłku i często zmagając się z dramatycznie złym asfaltem. Dziś swoim doświadczeniem dzieli się z włodarzami miast całego świata i z ich mieszkańcami. Przekonuje, że komfortowe dla wszystkich i zielone miasto to żadna utopia. O Autorze: Mikael Colville-Andersen jest uznanym ekspertem urbanistycznym, a także szefem założonej w 2009 r. firmy Copenhagenize Design Co. oraz twórcą ruchu Cycle Chic. Współpracuje z miastami i rządami na całym świecie, projektuje dla nich infrastrukturę rowerową, rozwiązania komunikacyjne oraz prowadzi szkolenia z rozwiązań prorowerowych. Można go spotkać na światowych konferencjach i wydarzeniach poświęconych designowi i architekturze. Prowadzi też program telewizyjny „Life-Sized City” dotyczący urbanistyki oraz blog „Copenhagenize”. Dotąd wydał m.in. książki „Cycle Chic” (2012) i „Cargo Bike Nation” (2013).
Być kimś, być sobą. Pierwsze 7 dni
Jarosław Podsiadlik
Zamykając się w swoim pokoju Krzysiek próbuje uciec przed mroczną rzeczywistością: alkoholem, przemocą, brakiem nadziei To jego bezpieczna strefa. Ale czy na pewno? Ta przejmująca opowieść o siedmiu dniach z życia nastolatka to szczery portret problemów, z jakimi mierzy się młodzież. Muzyka staje się dla Krzyśka oknem na świat, szansą na odzyskanie kontroli. Czy chłopak odważy się opuścić swoją samotnię i zacząć żyć na własnych zasadach? Poznaj historię o sile marzeń, walce z przeciwnościami losu i poszukiwaniu własnej drogi. To lektura, która porusza i daje do myślenia. Jarosław Podsiadlik - autor powieści młodzieżowej pod tytułem Być kimś, być sobą. Pierwsze 7 dni po raz pierwszy wydanej w 2014 roku.
Bogdan Wawrzyńczyk
Poradnik „Być kobietą. Spojrzenie dojrzałego mężczyzny”, Bogdana Wawrzyńczyka to przewodnik życiowy kierowany nie tylko do kobiet. Inspiruje, podpowiada, zachęca. Mędrcy tego świata, bez względu na szerokość geograficzną i epokę, mówili i mówią o podstawowym celu istnienia człowieka na Ziemi, którym jest Miłość – kochająca życzliwość oparta na szacunku do siebie, do każdej innej istoty oraz Matki Natury. Wiesz, że jesteś Najważniejszą Osobą dla siebie i świata? I to z wielu powodów. To Ty możesz dać i często już dałaś nowe życie, to Ty karmisz dziecko, troszczysz się o życie i zdrowie rodziny. To również Ty masz największy wpływ na swój związek, małżeństwo oraz atmosferę we własnym domu, a przede wszystkim – Ty możesz kreować własne życie, by stało się radością i szczęściem dla Ciebie, najbliższych oraz środowiska, w którym funkcjonujesz. Celem tej książki i zawartych w niej podpowiedzi jest budowanie harmonii wewnątrz nas samych, w relacjach z innymi oraz światem przyrody.
Być lekarzem, być pacjentem. Rozmowy o psychologii relacji
Wojciech Eichelberger, Irena A. Stanisławska
Dzięki tej książce porozumienie między lekarzem a pacjentem stanie się łatwiejsze. Książka dotyczy relacji między lekarzem a pacjentem. To relacja szczególna, gdyż uruchamia mnóstwo projekcji, przeniesień i uczuć. Wiedząc o nich, łatwiej sobie z nimi radzić. Lekarze i pacjenci znajdą w książce informacje, jakich zasad trzeba przestrzegać, aby kontakt przebiegał bez zakłóceń i służył leczeniu. Ważne jest, by uświadomić sobie, że na wynik leczenia mają wpływ obie strony to wspólna odpowiedzialność. Z książki skorzystają zarówno lekarze, personel medyczny, studenci medycyny i nauk pokrewnych, jak i pacjenci.
Być lepszym dla siebie i dla świata. Terapia Skoncentrowana na Współczuciu
Julia E. Wahl
Ponieważ życie nie jest proste, łatwe i (zawsze) przyjemne Naukawpolsce.pl: Współczucie nie jest słabością Każdy z nas się z czymś boryka. Przechodzimy przez gorsze dni, chorujemy, przytłacza nas nadmiar obowiązków i niedobór pomysłów na rozwiązywanie niekończących się problemów, miewamy pretensje do innych i świata. A on do nas. Dlatego wszyscy potrzebujemy powrócić do współczucia. Naszego ewolucyjnego dziedzictwa, która wspiera nas w przetrwaniu, współpracy ze sobą nawzajem, a także we wzajemnym wzrastaniu. Również w terapii. Na szczęście interwencje i programy oparte na współczuciu są coraz szerzej stosowane w różnego rodzaju interwencjach psychologicznych, w psychoterapii, a także coachingu, edukacji, biznesie i nawet polityce. Stworzona przez profesora Paula Gilberta Terapia Skoncentrowana na Współczuciu (angielski, ale powszechnie stosowany skrót to CFT) wywodzi się z Wielkiej Brytanii. Ten osobny system terapeutyczny integruje techniki różnych szkół terapii z koncepcjami psychologii ewolucyjnej, społecznej i rozwojowej, sięgając równocześnie po wiedzę z takich dziedzin, jak neuronauka, antoropologia czy socjologia. Jeśli chcesz go poznać, ta publikacja będzie idealna na początek. W niniejszej książce: Po pierwsze, skupimy się na rozszyfrowaniu słowa współczucie; Po drugie, poznamy podstawowe założenia Terapii Skoncentrowanej na Współczuciu; Po trzecie, zaznajomimy się z technikami, praktykami i ćwiczeniami, które pomogą nam stać się lepszą wersją siebie - dla nas samych i dla innych; Wreszcie dowiemy się, co o CFT sądzą praktycy-terapeuci z Wielkiej Brytanii, Australii, Stanów Zjednoczonych, Grecji oraz Francji. Julia E. Wahl, która w dużym stopniu przyczyniła się do zrozumienia, w jaki sposób podejście oparte na współczuciu może pomóc osobom chorym na raka, napisała obszerną i szeroko zakrojoną pracę na temat współczucia, jego natury, funkcji i korzyści ― z myślą o polskim odbiorcy. To ważne źródło informacji dla każdego, kto chce się dowiedzieć więcej o współczuciu i jego zastosowaniach. Chociaż sam nie potrafię czytać po polsku, znam entuzjazm i dorobek naukowy dr Wahl w zakresie badania i promowania współczucia, dlatego gorąco polecam jej książkę. prof. Paul Gilbert, OBE, autor Compassionate Mind, twórca Terapii Skoncentrowanej na Współczuciu Współczucie to mechanizm ewolucyjny przynajmniej tak stary, jak historia ssaków naczelnych. W rzeczywistości pewnie dużo starszy. Ta książka otworzy przed Tobą świat relacji ― bez lukru, bez poprawności, za to z ogromną dozą wsparcia. Zawiera mnóstwo konkretnej teorii, mądrości, wsadza kij w mrowisko modnej „pozytywności”, wyjaśnia cierpliwie, że we współczuciu nie chodzi o empatię, nie jest to także litość ani dążenie do szczęścia. Proponuje praktyczne ćwiczenia, zatem jest poradnikiem, ale dość krytycznym. Pisana przez kobietę, która nie unika jungowskiego cienia, za to bardzo zachęca do sprawczości i szukania siły i bezsiły w sobie i poza sobą. Jeśli czujesz, że ego to za mało, by czuć w życiu satysfakcję, masz w sobie gotowość na spotkania z tym, co wspiera, choć bywa wymagające, widzisz relacyjność w świecie istot ludzkich i pozaludzkich i pragniesz z większą świadomością nawigować o tym złożonym świecie ― ta książka jest dla Ciebie. I dla mnie. Myślę, że pozostali też skorzystają. dr Katarzyna Simonienko, psychiatra, przyrodniczka Zaciekawiła Cię ta książka? Włóż ją do koszyka. Warto. Potem czytaj ją uważnie. Wykonuj opisane ćwiczenia. Nie spiesz się. To mądra książka. Pełna osobistych refleksji autorki, które pozwalają docenić, że napisała ją osoba mądra i kompetentna, ale też po prostu taka jak my wszyscy. Idąca przez życie ze swoim bagażem doświadczeń i z własnymi niedoskonałościami. Autorka pokaże Ci, jak poprzez rozwijanie umiejętności składających się na współczucie dokonać pozytywnej zmiany i przemiany indywidualnej, a także, co ważne, jak poprzez te zmiany uczynić świat choć odrobinę lepszym miejscem. Książkę kończą bardzo interesujące, otwierające serce i umysł rozmowy z ekspertami w zakresie problematyki współczucia i terapii skoncentrowanej na współczuciu. Nie pomiń tego oryginalnego zakończenia. prof. dr hab. Paweł Ostaszewski, Instytut Psychologii, Uniwersytet SWPS Więcej empatii! ― to jeden z refrenów naszych czasów. Julia E. Wahl także pisze o empatii, ale robi to w sposób daleki od naiwności. Bo empatia to nie landrynkowa emocja, ale złożony, wymagający proces ― tak samo jak współczucie. Jak przekonuje autorka, współczucie wyrasta z dwóch źródeł: troski o siebie, innych i świat dookoła, a także ciekawości, gdyż bez niej wykroczenie poza własne „ja” nie jest po prostu możliwe. Najnowsze badania naukowe przekonują, że człowiek odniósł ewolucyjny sukces nie dlatego, że był najbardziej agresywny, ale dzięki współpracy i życzliwości. Te wyjątkowe cechy okazały się cenniejsze niż atletyczna budowa ciała czy śmiercionośna broń. Powinniśmy to odkrycie potraktować jako arcyważną lekcję. W epoce, w której Ziemia jest jedynym wspólnym miejscem ludzkości, kultura empatii i współczucia powinna być traktowana jako kultura przyszłości. Zawarte w tej książce ćwiczenia i refleksje są praktycznymi narzędziami w budowie tak pomyślanej przyszłości. „Współczucie to podstawa naszej moralnej odwagi”, pisze Julia E. Wahl. Nie bój się za nią podążać. prof. dr hab. Waldemar Kuligowski, Instytut Antropologii i Etnologii UAM w Poznaniu Książka Julii Wahl to znakomite, przystępnie napisane kompendium wiedzy na temat terapii skoncentrowanej na współczuciu. Autorka z lekkością łączy w niej wszechstronną, merytoryczną wiedzę z osobistymi odniesieniami. A przy okazji dokonuje eksploracji ludzkiego umysłu poruszając się między psychologią, filozofią i ewolucją człowieka, integrując „stary” i „nowy” mózg, uznając jego naturalne, adaptacyjne skłonności zarówno do plemienności jak i współczucia, które, jak przepowiedział Karol Darwin, wykracza dziś daleko poza gatunek Homo sapiens. Lektura bez wątpienia pomocna w godzeniu się z własnym, skomplikowanym człowieczeństwem. dr hab. Tomasz Hanć, prof. UAM, biolog, psycholog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny zajmujący się badaniami naukowymi z pogranicza biologii, psychologii i psychiatrii Czytając tę książkę myślałem o tym, jak niezwykle ważny jest język którego używamy, by wyrazić nasze myśli i uczucia, zrozumieć siebie i innych ludzi. Mówienie i pisanie w języku polskim o współczuciu nie jest łatwe, bo słowo „współczucie” dla wielu z nas brzmi jakoś podejrzanie. Kojarzy się ze słabością, smutkiem, a może i bezradnością. Przecież czasem „pozostaje już tylko współczuć”. Tymczasem współczucie, o jakim napisała tę książkę Julia E. Wahl, oznacza gotowość do przejmowania się cierpieniem innych ludzi, ale też swoim własnym, oraz pełne zaangażowanie w takie działanie, które ma temu cierpieniu zaradzić. Człowiek współczujący nie zamyka oczu w obliczu trudności, lecz uważnie patrzy. Nie rozkłada bezradnie rąk, lecz bierze się do roboty. Książka Julii E. Wahl składa się z kilku części i wcale nie trzeba jej czytać w kolejności stron. Warto też wracać do już przeczytanych fragmentów. Za strumieniem myśli i słów Autorki czasem trudno nadążyć, bo ta książka nie jest uporządkowanym od A do Z akademickim podręcznikiem, lecz wartką, żywo napisaną, czasem meandrującą jak górska rzeka, opowieścią o tym, jak może zmieniać się i pogłębiać rozumienie tego, czym jest uważne współczucie i jak ważną rolę może ono pełnić w życiu człowieka. Człowieka, który myśli, czuje i działa. I zmienia siebie i świat na bardziej współczujący, czyli po prostu bardziej ludzki. Dr Mariusz Zięba, psycholog, wykładowca akademicki, Kierownik Centrum Badań nad Traumą i Kryzysami Życiowymi Uniwersytetu SWPS
Być Polakiem, czyli życie pisane wierszem i wiersze pisane przez życie
Rafał Pilarek
Patriotyzm? Oczywiście, że tak, przede wszystkim, lecz nie poprzez hasło „Polska, Polska, Polska”, bo od tego tylko krok do hasła: „Kupuj to, co polskie”, i już niedaleko do stwierdzenia: „Polska dla Polaków”, i sumą rzeczy z cnoty, która przez tysiące lat charakteryzowała się męstwem, oddaniem, pokorą i uczciwością, kreuje się nacjonalistyczna retoryka nienawiści. Więc co ja proponuję? Patriotyzm poprzez hasło: „Człowiek, Człowiek, Człowiek”, czyli na drodze odbudowy moralnej człowieka, aby w sercach i umysłach zdominowanych przez nienawiść wynikającą i z ciężaru historii, i z własnych słabości krzewić kulturę miłości i pokoju, miłości bez względu na płeć, wiek, wyznanie i poglądy, która jednocześnie cywilizuje każdego człowieka i z każdym pokoleniem zbliża ludzkość do Boga. Zapoznaj się z moją wizją miłości, patriotyzmu i człowieczeństwa, dowiadując się przy tym, co sprawiło, iż stałem się hybrydą marzyciela i realisty. Podróżując meandrami mych przemyśleń i konfrontując je ze swoimi spostrzeżeniami, wzbogacisz własny warsztat życiowych doświadczeń i uzyskasz odpowiedź, w jaki sposób stałem się marzycielem twardo stąpającym po ziemi.
Lama Ole Nydahl
Wywiad rzeka z Lamą Ole Nydahlem, pierwszym Europejczykiem, który otrzymał pełen przekaz nauk buddyzmu tybetańskiego i jako Lama przeniósł je na Zachód. To jednocześnie fascynująca opowieść o naszym umyśle, jego ogromnym potencjale, a w szczególności doskonałych właściwościach: nieustraszonej mądrości, spontanicznej radości i aktywnym współczuciu. Lama Ole mówi o tym, jak nauki buddy pomagają nam zobaczyć nieograniczone możliwości świata i nadać naszemu życiu sens i znaczenie. Jak znaleźć się w punkcie, w którym nie musimy się już niczego obawiać, ponieważ doświadczyliśmy umysłu jako przestrzeni. Ta książka zabierze nas na wycieczkę w rejony gdzie można poczuć prawdziwy sens słów Wyzwolenie i Oświecenie, a jednocześnie jest pasjonującą rozmową o życiu, filozofii, religii, fizyce kwantowej, kulturze, wolności, polityce i wielu innych rzeczach które nas w życiu interesują i pociągają. Lama Ole dzieli się z nami ogromnym życiowym doświadczeniem, które wspiera medytacja i błogosławieństwo oświeconych mistrzów szkoły Karma Kagyu. W pełen humoru sposób opowiada po prostu o tym jak być szczęśliwym i wolnym człowiekiem. Diamentowa Droga sprawia jednak, że stajemy się odważni, pogodni i przyjaźni. To sposób życia, dzięki któremu rozpuszczają się po prostu przeszkody, blokujące nasze rozpoznanie prawdziwej natury umysłu. To doświadczenie jest ponadczasowe, nie związane z żadną kulturą i prowadzi do całkowitej wolności. Lama Ole Nydahl.
#BYĆ SOBĄ. Żyć tak, by niczego nie żałować
Joanna Janowicz, Piotr Strzyżewski
#byćsobą — życie na własnych warunkach - przeczytaj wywiad z autorką Twoja droga do szczęścia #Być sobą zaczyna się od powrotu do dzieciństwa, do własnych marzeń z tamtego okresu. Z czasu poprzedzającego ten, w którym zaczęło się udawanie i dopasowywanie do wizji - rodziców, nauczycieli, szefa w pracy, kultury i społeczeństwa. By odzyskać szansę na bycie autentycznym, a przez to szczęśliwym i spełnionym, trzeba usiąść w samotności i skupić się na pierwszych duchowych przeżyciach. Kim chciałeś być we wczesnym dzieciństwie, nim życie wmówiło Ci, że Twoje plany są nie do zrealizowania? Może odkrywcą nowych lądów? Może pragnęłaś być dzielną księżniczką, która celnie strzela z łuku? Usiądź wygodnie i zastanów się - o czym marzy Twoje wewnętrzne dziecko? A o czym marzysz Ty - człowiek dorosły? Uświadomienie sobie własnych autentycznych pragnień to pierwszy krok na drodze do szczęścia. Na drodze do bycia sobą. Podążą nią ci, którzy wiedzą, że ich bycie na tej planecie ma głębszy sens, niż tylko przeżyć. Poszczególne kroki będziesz wykonywać przez kolejne pięćdziesiąt cztery dni. Towarzyszyć Ci będzie ta niezwykła książka - Twój przewodnik bycia sobą w każdej dziedzinie życia i w każdym jego przejawie: od relacji z własnym ja, poprzez spotkania z innymi ludźmi w domu, w pracy i w przestrzeni publicznej, po sprawy wielkie, takie jak filozofia szczęścia, męska i żeńska energia wszechświata, spełnienie rozumiane odmiennie w różnych kulturach. Przygotuj się na niezwykłą, oszałamiającą i inspirującą podróż, z której powrócisz jako inny człowiek. Prawdziwy człowiek. Jako Ty. W książce znajdziesz też przemyślenia innych osób o szczęściu. O radości życia autorka rozmawiała między innymi z Grażyną Wolszczak, Bartkiem Jędrzejakiem, Rayem Wilsonem, Katarzyną Werner, Miłoszem Broniszem, Tomaszem Zimochem, Aną i Szymonem Brodziakami.
#BYĆ SOBĄ. Żyć tak, by niczego nie żałować
Joanna Janowicz, Piotr Strzyżewski
#byćsobą — życie na własnych warunkach - przeczytaj wywiad z autorką Twoja droga do szczęścia #Być sobą zaczyna się od powrotu do dzieciństwa, do własnych marzeń z tamtego okresu. Z czasu poprzedzającego ten, w którym zaczęło się udawanie i dopasowywanie do wizji - rodziców, nauczycieli, szefa w pracy, kultury i społeczeństwa. By odzyskać szansę na bycie autentycznym, a przez to szczęśliwym i spełnionym, trzeba usiąść w samotności i skupić się na pierwszych duchowych przeżyciach. Kim chciałeś być we wczesnym dzieciństwie, nim życie wmówiło Ci, że Twoje plany są nie do zrealizowania? Może odkrywcą nowych lądów? Może pragnęłaś być dzielną księżniczką, która celnie strzela z łuku? Usiądź wygodnie i zastanów się - o czym marzy Twoje wewnętrzne dziecko? A o czym marzysz Ty - człowiek dorosły? Uświadomienie sobie własnych autentycznych pragnień to pierwszy krok na drodze do szczęścia. Na drodze do bycia sobą. Podążą nią ci, którzy wiedzą, że ich bycie na tej planecie ma głębszy sens, niż tylko przeżyć. Poszczególne kroki będziesz wykonywać przez kolejne pięćdziesiąt cztery dni. Towarzyszyć Ci będzie ta niezwykła książka - Twój przewodnik bycia sobą w każdej dziedzinie życia i w każdym jego przejawie: od relacji z własnym ja, poprzez spotkania z innymi ludźmi w domu, w pracy i w przestrzeni publicznej, po sprawy wielkie, takie jak filozofia szczęścia, męska i żeńska energia wszechświata, spełnienie rozumiane odmiennie w różnych kulturach. Przygotuj się na niezwykłą, oszałamiającą i inspirującą podróż, z której powrócisz jako inny człowiek. Prawdziwy człowiek. Jako Ty. W książce znajdziesz też przemyślenia innych osób o szczęściu. O radości życia autorka rozmawiała między innymi z Grażyną Wolszczak, Bartkiem Jędrzejakiem, Rayem Wilsonem, Katarzyną Werner, Miłoszem Broniszem, Tomaszem Zimochem, Aną i Szymonem Brodziakami.
Katarzyna Miller, Anna Bimer
Jak się nie zgubić w trójkącie bermudzkim teściowa-syn-synowa? W bestsellerowej książce Być córką i nie zwariować psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Miller oraz dziennikarka Anna Bimer przeanalizowały relacje córek i matek, w tej przyglądają się relacjom równie trudnym synowych z teściowymi. Czasami spoglądają na nie z perspektywy teściowych, ale w większości skupiają się na problemach żon i partnerek mężczyzn, a nie ich matek. Bycie synową nie jest bowiem łatwe. I to od samego początku. Kobieta, często młoda, wchodzi do obcej rodziny, która przyjmuje ją różnie: jedna ciepło i serdecznie, inna obojętnie, a jeszcze inna z rezerwą, a czasem nawet z niechęcią. Spotykają się dwie kobiety jedna starsza, druga młodsza, wychowana przez inną kobietę. Obydwie ukształtowane przez pokolenia kobiet w swoich rodzinach. Obydwie w relacji z tym samym mężczyzną jedna z nich go urodziła i wychowała, druga układa sobie z nim życie. Mężczyzna zwykle się stara, lecz nie zawsze potrafi ułatwić partnerce kontakt ze swoją matką, która dla synowej często pozostaje tajemnicą. Można śmiało powiedzieć, że układ teściowa-syn-synowa to potencjalny trójkąt bermudzki. Być synową i nie zwariować jest przewodnikiem dla kobiet, które chcą wiedzieć, jak się w nim nie zgubić.
Katarzyna Miller, Anna Bimer
Jak się nie zgubić w trójkącie bermudzkim teściowa-syn-synowa? W bestsellerowej książce Być córką i nie zwariować psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Miller oraz dziennikarka Anna Bimer przeanalizowały relacje córek i matek, w tej przyglądają się relacjom równie trudnym synowych z teściowymi. Czasami spoglądają na nie z perspektywy teściowych, ale w większości skupiają się na problemach żon i partnerek mężczyzn, a nie ich matek. Bycie synową nie jest bowiem łatwe. I to od samego początku. Kobieta, często młoda, wchodzi do obcej rodziny, która przyjmuje ją różnie: jedna ciepło i serdecznie, inna obojętnie, a jeszcze inna z rezerwą, a czasem nawet z niechęcią. Spotykają się dwie kobiety jedna starsza, druga młodsza, wychowana przez inną kobietę. Obydwie ukształtowane przez pokolenia kobiet w swoich rodzinach. Obydwie w relacji z tym samym mężczyzną jedna z nich go urodziła i wychowała, druga układa sobie z nim życie. Mężczyzna zwykle się stara, lecz nie zawsze potrafi ułatwić partnerce kontakt ze swoją matką, która dla synowej często pozostaje tajemnicą. Można śmiało powiedzieć, że układ teściowa-syn-synowa to potencjalny trójkąt bermudzki. Być synową i nie zwariować jest przewodnikiem dla kobiet, które chcą wiedzieć, jak się w nim nie zgubić.
Być tak naprawdę. Od grzecznej dziewczynki do wolnej kobiety, która idzie, gdzie chce
Marianna Gierszewska
I kładąc swoją dłoń na twoim policzku, mówię: DASZ RADĘ. () Weź więc głęboki wdech być może swój pierwszy i zobacz, jak można NAPRAWDĘ. To książka o drodze do wolności, swobody, samoświadomości, a także o walce z własnymi demonami. To książka o wspomnieniach i emocjach. O bólu, prawdzie i sile, ale też o radości, szczęściu i szczerym zachwycie życiem. To książka o tym, jak BYĆ TAK NAPRAWDĘ. Ta książka jest jak Marianka: prawdziwa. To historia o byciu najlepszą przyjaciółką samej siebie. O byciu sobą. O życiu swoim życiem, a nie według oczekiwań innych. To książka piękna i mądra. Jak Marianka. Beata Sadowska założycielka serwisu Mentalist Marianna uświadamia nam, jak ważne jest stawianie granic, także oczekiwaniom innych wobec nas. Zachęca nas do refleksji nad tym, czy lęki, które odczuwamy, są tak naprawdę nasze. Bo żeby być tak naprawdę, potrzebujemy zrozumieć siebie, swoje potrzeby i emocje, i mówić o nich głośno bez względu na to, co inni o nas powiedzą lub pomyślą. Sylwia Luks blogerka, właścicielka marki Looks by Luks, mama trójki dzieci
Być w mniejszości. Być mniejszością
Tomasz Kaczmarek, Joanna Raźny
Autorzy artykułów reprezentują różne ośrodki naukowe, zróżnicowane dziedziny wiedzy, a zagadnienie mniejszości postrzegają z różnych perspektyw. Pragną zabrać głos w imieniu tych wszystkich, którzy z różnych powodów znajdują się na marginesie grup większościowych. Według Alberta Camusa rolą pisarza jest występowanie w obronie wykluczonych, którym odebrano ów oskarżycielski głos. Harold Pinter chce odkrywać „rzeczywistość przez sztukę” dla odbudowania ludzkiej godności. Działania te mają na celu, jak pisała Emma Goldman w swym eseju o wymownym tytule Mniejszości wobec większości, „rozdzielić i rozbić” to, co większościowe, bowiem „zawsze - niezależnie od epoki - mniejszości niosły sztandar wielkiej idei, wysiłku wyzwolenia. Przeciwnie działa masa, której ciężar uniemożliwia ruch”. Ta orędowniczka praw kobiet i wolności seksualnej nie pragnie bynajmniej wyrazić pogardy dla „tłumu”, lecz zwrócić uwagę na siłę sprawczą myślącej istoty ludzkiej, gotowej do zmiany zmurszałego i niesprawiedliwego systemu na rzecz prawdziwie demokratycznego społeczeństwa składającego się z wolnych ludzi: „żywe jednostki i życiowa prawda społecznego i ekonomicznego dobrobytu mogą się urzeczywistnić jedynie za sprawą gorliwości, odwagi i bezkompromisowej determinacji inteligentnych mniejszości, nie zaś dzięki masom”. Tomasz Kaczmarek
Być wolnym. Jak zachować kontrolę nad swoim życiem w państwie opiekuńczym?
Tom G. Palmer
Każdy z nas stoi przed wielkim wyborem Kto powinien decydować o kierunku naszego życia? Nie brakuje ludzi, którzy chcą kontrolować innych, narzucając swoją wolę i ograniczając wybór przemocą państwa. Książka pod redakcją dra Toma G. Palmera, wiceprezesa Atlas Network ds. międzynarodowych, wyjaśnia, jak wybór odpowiedzialności osobistej pozwala nam odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Być wolnym. Jak zachować kontrolę nad swoim życiem w państwie opiekuńczym? To zbiór przemyśleń ekspertów, którzy badają związek między wolnością a odpowiedzialnością, argumentując na podstawie filozoficznych i naukowych źródeł oraz wyjaśniają praktyczną wartość samokontroli. "Każdy z nas stoi przed wielkim wyborem" - pisze Palmer w pierwszym rozdziale. "Czy spokojnie zaakceptuję system kontroli państwowej, czy też stanę w obronie samokontroli? Samokontrola oferuje życie w wolności i odpowiedzialności. Pozwala nam realizować naszą godność w pokoju i harmonii z innymi. To życie godne istoty ludzkiej. Jest fundamentem dobrobytu i postępu. Etatyzm oferuje jedynie życie w posłuszeństwie, podporządkowaniu i strachu. Promuje wojnę wszystkich ze wszystkimi w walce o władzę nad życiem innych. Samokontrola to jasna i prosta zasada, która dotyczy wszystkich: każda osoba ma jedno, i tylko jedno, życie do przeżycia. Etatyzm nie ma jasnej i prostej zasady, a jej istotą jest konflikt, gdy jednostki i grupy walczą o kontrolę nad państwem, a więc nad sobą nawzajem lub próbują uniknąć kontroli innych". Dr Tom Gordon Palmer jest wiceprezesem ds. programów międzynarodowych w Atlas Network, gdzie pełni stanowisko George M. Yeager Chair for Advancing Liberty. Wraz z Mattem Warnerem jest współautorem książki Development with Dignity: Self-Determination, Localization, and the End to Poverty (Routledge, 2022) oraz wraz z Bryanem Cheangiem książki Institutions and Economic Development: Markets, Ideas, and Bottom-Up Change (Springer, 2023). Jest również starszym doradcą w Cato Institute. Był wiceprezesem Instytutu Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie George'a Masona. Współpracował z organizacjami pozarządowymi we wszystkich regionach świata (w szczególności w Brazylii, Argentynie i Polsce).
Gabriela Zapolska
Gabriela Zapolska Menażeria ludzka Bydlę Zaturkotało i na drodze od miasta wiodącej podniósł się tuman kurzu. Niewielki koczyk zielony, ciągniony przez czwórkę w poręcz sprzężonych koni, stuknął silnie o belkę położoną na poprzek tuż przed chatą Hieronima i ku bramie dworskiej podążał. Na koźle, w szaraczkowy surdut ubrany stangret i lokaj w długim czarnym anglezie, zetknęli się gwałtownie ramionami, zaklęli i do równowagi wrócili. Z koczyka tymczasem na obie stro... Gabriela Zapolska Ur. 30 marca 1857n r. w Podhajcach na Ukrainie Zm. 21 grudnia 1921 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: Moralność pani Dulskiej (1906), Kaśka Kariatyda (1886), Menażeria ludzka (1893), Żabusia (1897), Sezonowa miłość (1904), Ich czworo (1907), Panna Maliczewska (1910), Skiz (1909) Właśc. Maria Gabriela Janowska z Korwin-Piotrowskich, primo voto Śnieżko, inne pseudonimy: Marya, Józef Maskoff, Walery Tomicki. Autorka opowiadań, powieści i utworów scenicznych, aktorka. Publikowała swe utwory w prasie lwowskiej, krakowskiej i warszawskiej (debiutowała ogłoszonym w 1881 r. w Gazecie Krakowskiej opowiadaniem Jeden dzień z życia róży). Jej dzieła wyróżniały się dominującym naturalizmem o tonie dydaktycznym i publicystycznym oraz zaangażowaniem społecznym. Stała się symbolem walki z zakłamaniem tzw. moralności mieszczańskiej. Zapolska pisała o drastycznych jak na jej czasy tematach, np. o prostytucji czy chorobach wenerycznych (O czym się nie mówi 1909, O czym się nawet myśleć nie chce 1914). Z tego powodu jej twórczość stała się przedmiotem krytyki ze strony kół zachowawczych. Zapolska występowała w polskich, a także europejskich teatrach. W rozwoju kariery przeszkadzał jej krnąbrny charakter. Z tego powodu nie mogła dojść do porozumienia z dyrektorami teatrów. Ostatnie lata swego życia pisarka spędziła w willi Skiz, oszukana, otumaniona i pozbawiona majątku przez hipnotyzera. autor: Paweł Przybysz Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bydlęce brzemię. Wyzwolenie osób z niepełnosprawnością i zwierząt
Sunaura Taylor
W poruszającym i błyskotliwym eseju, pisanym ze środka doświadczenia osoby z niepełnosprawnością, Sunaura Taylor analizuje, dlaczego i na jakich zasadach kultura Zachodu odbiera osobom niepasującym do ogólnie przyjętych norm podmiotowość. Pozornie karkołomne zestawienie ludzi z niepełnosprawnością i pozaludzkich zwierząt służy unaocznieniu prostej, lecz przegapianej przez nas prawdy: wartość jednym i drugim odbiera ten sam oparty na dyskryminacji antropocentryczny system. Taylor oswaja czytelnika z pojęciami znanymi aktywistom, jednak niezadomowionymi jeszcze w polskim dyskursie publicznym. Pisze o ableizmie, a więc represjonowaniu grup i osób niewpisujących się w znormalizowany wzorzec pełnosprawności; zauważając przy tym, że modelem dla tego wzorca jest wysportowany, młody, biały mężczyzna. Ableizm jak pisze Taylor rodzi dyskryminację i ucisk, ale też pokazuje, w jaki sposób określamy, które ucieleśnienia uważamy za normalne, które za wartościowe, a które za z istoty negatywne. Zdaniem autorki ableistyczna logika tkwi u źródła szowinizmu gatunkowego, zwanego w książce gatunkizmem, a więc przekonania o biologicznej i duchowej wyższości człowieka nad zwierzętami, które służy za usprawiedliwienie ich wyzysku. Argumentem wspierającym utowarowienie nieludzi jest pogląd, że procesy zachodzące w mózgu człowieka z neurotypową (nieautystyczną) strukturą mózgu są najwyższą formą poznania. Pogląd ten odbiera wartość mniejszościom doświadczającym świata inaczej tak zwierzętom, jak i ludziom: osoby nieneurotypowe, a także wszystkie inne, których ciała bywają określane jako ułomne traktowane są w naszej kulturze jako niekompetentne, niezrozumiałe, niepełne, ich odmienność jest patologizowana, a co za tym idzie skazane są na społeczną izolację. Tymczasem z każdym kolejnym odkryciem okazuje się, że zdolności poznawcze zwierząt są większe, niż sądziliśmy. Jak podsumowuje Taylor: Tylko w ciągu ostatniej dekady dowiedzieliśmy się, że sroki przeżywają żałobę, pieski preriowe za pomocą szczekania umieją opisać wygląd drapieżnika i poinformować, że ma broń, owca potrafi zapamiętać dziesiątki twarzy, a psy klasyfikować fotografie. Podobnie zmienia się wiedza na temat niepełnosprawności w Bydlęcym brzemieniu przeczytamy takie oto świadectwo Michaela Bérubé, ojca chłopca z zespołem Downa: W latach dwudziestych XX wieku mówiono nam, że osoby z zespołem Downa nie są w stanie nauczyć się mówić; w latach siedemdziesiątych że nie są w stanie nauczyć się czytać. Teraz powodem, dla którego w pewnym sensie odmawia się im pełni człowieczeństwa, jest niezrozumienie filmów Woodyego Allena. Za dwadzieścia lat usłyszymy: okej, ogarniają Allena, ale tylko wczesne komedie kompletnie nie łapią, na czym polega przełomowość Wnętrz. A kawałek dalej ciarki nam przejdą po plecach, kiedy dowiemy się, że jeszcze nie tak dawno osoby z zespołem Downa i innymi niepełnoprawnościami intelektualnymi musiały walczyć o prawo do procedur medycznych ratujących im życie. Pytanie Taylor, czy zdolności poznawcze mają być wyznacznikiem wartości ludzkiego i pozaludzkiego życia, jak chce słynny etyk i obrońca praw zwierząt Peter Singer, jest bardziej niż zasadne. Dyskusja z utylitaryzmem Petera Singera stanowi oś rozważań Sunuary Taylor, ale w swoim erudycyjnym tekście przytacza ona koncepcje wielu myślicieli i pisarzy zajmujących się zwierzętami, wykluczeniem, a także weganizmem. Pojawiają się tu m.in. Jonathan Safran Foer, Michael Pollan, Arundhati Roy, Temple Grandin. Autorka zbija przy tym i uprzedza wiele argumentów, jakie można by przy lekturze jej książki postawić. Jednak Bydlęce brzemię to nie tylko esej o wyjątkowej przenikliwości intelektualnej, to także utwór literacki, pełen wzruszających obrazów. Podobnie jak w Argonautach Maggie Nelson, innej świetnej pozycji o nienormatywności, której źródłem jest obserwacja uczestnicząca, niskie miesza się tu z wysokim, zmysłowe z rozumowym, wzniosłe z groteskowym. Książka Sunaury Taylor z jednej strony uświadamia nam, że bez wyzwolenia zwierząt nie uda się doprowadzić do wyzwolenia osób z niepełnosprawnością, z drugiej zaś jest mocnym głosem przeciwko stygmatyzacji niepełnosprawności, która w dominującej narracji przedstawiana jest jako zjawisko negatywne, w najlepszym razie dające okazję pełnosprawnym jednostkom do rozwijania empatii i przejawiania troski, zaś osobom postrzeganym przez społeczeństwo jako kalekie do przekraczania siebie i walki. W ujęciu Taylor niepełnosprawność jest innym sposobem przeżywania świata, dyspozycją, która pomaga nam postawić ważne pytania o kulturę i społeczeństwo, w jakich chcielibyśmy żyć. Perspektywa niepełnosprawności podważa takie wartości jak produktywność czy wydajność, zaś prawdziwego znaczenia nadaje tak potrzebnym dzisiaj współzależności i wspólnocie.
Szczepan Twardoch
Furia zranionego byka Robert Mamok ucieka z Warszawy na Śląsk. Zamyka się w domupy z niemilknącym telefonem, tajemniczą głową byka i odgrzebaną traumą, którą odziedziczy po przodkach. W brutalnym monologu rozlicza się ze swoją winą, przeszłością i całym światem. Miota się jak zwierzę w potrzasku, walczy z demonami i rzuca oskarżenia wobec siebie i najbliższych. Staje w prawdzie o sobie. Ale czy prawda ocala? - Zniszczyłem tyle dobrego życia. Plułem w dobre życie Siła prozy Szczepana Twardocha w jednym akcie. Słuchowisko wyreżyserowane przez Krzysztofa Kiczka w mistrzowskiej interpretacji Roberta Talarczyka. Audiobook zrealizowano w technice binauralnej, która zapewnia przestrzenny odsłuch dźwięku. Aby poczuć się jak w centrum akcji, zalecamy użycie słuchawek. Reżyseria: Krzysztof Kiczek Występują: w roli głównej: Robert Talarczyk w pozostałych rolach: Stasiek - Dariusz Chojnacki Narrator - Mirosław Neinert Kompozycja i wykonanie muzyki: Krzysztof Kurek Produkcja: Audioteka, Wydawnictwo Literackie
Szczepan Twardoch
Życie to teatr. Życie to labirynt. Czasem i z jednego, i z drugiego nie ma ucieczki. Najnowszy utwór Szczepana Twardocha o mężczyźnie z przeszłością, ale bez przyszłości. Robert Mamok to zmagający się z własną tożsamością pięćdziesięcioletni rozwodnik. Mężczyzna uwikłany jest w wizerunkowy skandal, z którego, jak się zdaje, nie ma dobrego wyjścia. Całości dopełnia rodzinna tajemnica i skomplikowane relacje z bliskimi wynikające z surowego śląskiego wychowania. Mamok wkracza na scenę i rozpoczyna intensywny monolog, słowo za słowem rozlicza się ze swoją przeszłością, z sobą i całym światem. Z siłą dzikiego zwierzęcia rzuca oskarżenia, zadaje pytania, chce odkryć, co się z nim dzieje. I kim jest. Yno tyś tak d mie godoł, Roboczku, pamiyntosz? Nic niy pamiyntosz, nic już we tyj gowie niy mosz, nic. No i Roboczek pokazywał świadectwo, idiota. W liceum zaczęło się taki zdolny, a taki leniwy. Ale za świadectwo zawsze były pieniądze od ciebie. Ukradkiem, kiedy nikt nie widział. Yno mie niy godej. A potem przychodziła ma Hilda, i też wciskała mi w dłoń banknoty. Yno pie niy godej, pra? (fragment książki) Byk to pierwszy utwór napisany przez Szczepana Twardocha z myślą o scenie teatralnej. W formie książkowej ukazuje się z ilustracjami Bartka Arobala Kociemby.
Olga Rudnicka
Trup był, ale już sobie poszedł. Maria marzy o własnej restauracji. O jej prowadzeniu, tak jak o gotowaniu, nie ma pojęcia, ale od czego jest kucharz i menedżer? Piotr, jej brat, zarządza centrum urody, choć nie odróżnia jogi od feng shui. Pomocy, zwłaszcza finansowej, w spełnieniu tych marzeń rodzeństwu udziela ojciec, bogaty przedsiębiorca. Maria i Piotr nie mają złudzeń. Za darmo umarło. Ta propozycja musi mieć drugie dno. Co tak naprawdę planuje ich ojciec? Za wszelką cenę postanawiają się tego dowiedzieć. Szpiegostwo, szantaż, przekupstwo, nie cofną się przed niczym, by dociec prawdy i ubiec knowania ojca. Wszystkie chwyty są dozwolone! Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.
Olga Rudnicka
Maria marzy o własnej restauracji. O jej prowadzeniu, tak jak o gotowaniu, nie ma pojęcia, ale od czego jest kucharz i menedżer? Piotr, jej brat, zarządza centrum urody, choć nie odróżnia jogi od feng shui. Pomocy, zwłaszcza finansowej, w spełnieniu tych marzeń rodzeństwu udziela ojciec, bogaty przedsiębiorca. Maria i Piotr nie mają złudzeń. Za darmo umarło. Ta propozycja musi mieć drugie dno. Co tak naprawdę planuje ich ojciec? Za wszelką cenę postanawiają się tego dowiedzieć. Szpiegostwo, szantaż, przekupstwo, nie cofną się przed niczym, by dociec prawdy i ubiec knowania ojca. Wszystkie chwyty są dozwolone! Olga Rudnicka autorka poczytnych powieści kryminalnych. Wielbicielka koni, psów i gryzoni. Wolny czas najchętniej spędza na łonie natury. Po wielu latach wewnętrznych zmagań polubiła kawę, do hipokryzji nie zamierza się przekonać.
Michał Bałucki
Jedyna w polskiej literaturze historia w całości poświęcona rzemieślnikom. Tomasz Baryłkiewicz poślubiając żonę, otrzymał posag w wysokości kilkuset guldenów. Dzięki temu udało mu się zdobyć wykształcenie, otrzymać tytuł majstra i otworzyć własny warsztat. Jego kariera w cechu rozwija się w szybkim tempie, lecz wraz z sukcesami Baryłkiewicz coraz chętniej zleca pracę czeladnikom, a sam sięga po kieliszek... Inny rzemieślnik, Jędrzej Dyl marzy o tym, by jego synowie mogli wyrwać się z klasy rzemieślniczej. Jeden z nich jest na dobrej drodze zdobywa wykształcenie adwokackie, za to drugi, wbrew woli ojca, zostaje wierny rzemiosłu. Który z braci wybrał właściwą drogę? Odpowiedź może być zaskakująca. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Anna Szczepanek
Byleby by było zawsze na swoim miejscu. Cząstka by w polszczyźnie to książka skierowana do cudzoziemców, którzy uczą się języka polskiego. W sposób przystępny i wyczerpujący pokazane w niej zostało, jak wiele możliwości komunikacyjnych daje cząstka by. Wyjaśnienie, w jakich sytuacjach Polacy używają by, idzie w parze z zaprezentowaniem różnorodnych ćwiczeń, doskonalących kompetencję zarówno pragmatyczną, jak i gramatyczną obcokrajowców posługujących się językiem polskim. Publikacja polecana jest szczególnie uczniom na poziomie średnio zaawansowanym wyższym i zaawansowanym (B2 – C2), którzy potrafią już tworzyć bardziej skomplikowane struktury zdań oraz znają wiele związków frazeologicznych. Ćwiczenia zawarte w książce dzielą się na dwa główne typy. Pierwsze koncentrują się na konstruowaniu zdań z cząstką by i można je wykonywać samodzielnie (na końcu książki znajduje się do nich klucz odpowiedzi). Drugie wychodzą poza schematy i do ich wykonania niezbędna jest wiedza pragmatyczna – te najlepiej wykonywać pod okiem lektora. Dział Po lekcji stanowi dodatek, który ma na celu urozmaicenie procesu utrwalania zdobytej wiedzy. Treść tego zbioru ćwiczeń można samodzielnie uzupełniać o zasłyszane konteksty, konstrukcje, fragmenty dialogów, itp., w których użyta została cząstka by. Kompozycja tego podręcznika-przewodnika wynika z nowoczesnego podejścia autorki do nauczania języka polskiego jako obcego. Proces uczenia się ma wynikać z przyswojenia podstawowej wiedzy, ale kluczem do podwyższenia kompetencji językowej jest umiejętność jej praktycznego oraz twórczego wykorzystania.
Maria Rodziewiczówna
Byli i będą to panorama społeczeństwa polskiego po upadku powstania styczniowego. W tej wielowątkowej powieści poznajemy różne grupy społeczne i środowiska arystokrację, ziemiaństwo kresowe, zagrodową szlachtę krośniańską, młodzież, życiowych rozbitków itd. Akcja rozgrywa się na Litwie oraz w Warszawie, gdzie pozbawieni swej ziemi kresowiacy nie marzą o niczym innym, jak tylko o powrocie w swoje rodzinne strony, podczas gdy lojalna wobec zaborcy arystokracja, nie gardząc przejmowaniem w zarząd zarekwirowanych na Litwie majątków ziemskich, prowadzi wystawny tryb życia i bawi się doskonale.Po upadku powstania 1863 roku mieszkający na Litwie Polacy ponieśli ogromne straty nie tylko osobowe i materialne, lecz także moralne. Wielu gwałtem zmuszono do przyjęcia prawosławia, co zdegradowało ich społecznie w oczach patriotów polskich. Ci, którzy przetrwali, próbują wszelkimi sposobami utrzymać ziemię pozostałą w ich rękach, a przy tym wspomagać się wzajem, jak również dbać o odradzanie się ducha patriotycznego.Doskonałym przykładem takiego postępowania jest matka powstańca Stefana Hrehorowicza. Jego majątek w Kozarach został po jego śmierci zarekwirowany przez zaborcę. Starsza pani Hrehorowiczowa po przeniesieniu się do dworu w Grelach jedynego majątku, który jej pozostał staje się ostoją nie tylko dla swych wnuków, których rodzice zostali zesłani na Sybir, lecz także dla będących w potrzebie sąsiadów. Z ogromnym trudem udaje jej się utrzymać tę ziemię dla jedynego syna Stefana, który wychowywany w Warszawie przez matkę i jej ojca na panicza długo nie wie, czyim jest synem, i nie utrzymuje żadnych kontaktów z babką. Dopiero gdy dowiaduje się, kim był jego ojciec, w jego życiu następuje diametralna zmiana, która doprowadza do zerwania z rodziną matki i zbliżenia się do babki.