Wydawca: 16
Czykwin Elżbieta
Problematyka wstydu w nauce stanowiła przede wszystkim obszar zainteresowania psychologii i teologii. Ujęcie prezentowane w książce jest nawiązaniem i rozwinięciem socjologicznego ujęcia wstydu zaproponowane przez amerykańskiego profesora Thomasa Scheffa. Praca koncentruje uwagę Czytelnika na prezentacji ujęcia teoretycznego w nawiązaniu do tradycji myślenia na temat wstydu w socjologii ale przede wszystkim na aplikacjach założeń teoretycznych proponowanego ujęcia.
Grażyna Górnicka
Podróże bywają ekscytujące. I niebezpieczne. Co za ironia losu... To miała być podróż marzeń odpoczynek dla ciała i ducha pod egipskim słońcem u boku jakiegoś egzotycznego królewicza z Baśni z tysiąca i jednej nocy. A tu, zamiast relaksującej aury, chaos wielkiej metropolii. Mieszkający w tym samym hotelu boski Ciacho okazuje się być zwykłym oprychem prowadzącym w Kairze bardzo podejrzane interesy. Przewodnik turystyczny ma na pieńku z lokalnymi mafijnymi bossami. Policjanci nic, tylko piją kawę. Moje blond włosy bez przerwy skupiają na mnie całą uwagę, a do tego wszystkiego jeszcze koń! Ktoś musi coś z tym wszystkim zrobić. Tym kimś mogę być tylko ja... Grażyna Górnicka - Autorka pochodzi z Wałbrzycha. Z wykształcenia doktor nauk humanistycznych w zakresie historii sztuki, filolog i animatorka kultury, z zamiłowania amatorka podróży oraz jazdy konnej.
Zuzanna Orlińska
Książka zaczyna się jak film Hitchcocka od trzęsienia ziemi. Rodzinnego trzęsienia ziemi. () A potem, jakby powiedział mistrz suspensu, napięcie rośnie Rozładowywane skutecznie częstymi wybuchami śmiechu aż po finałową, komediową wręcz scenę, gdy niewinny dialog młodych ludzi wścibska kobieta kwituje zgryźliwie: Wstydu za grosz!. Tymczasem to właśnie wstyd leży u podłoża wielu decyzji zarówno młodych, jak i dojrzałych bohaterów książki, a Julianka pisze nawet Księgę wstydu. () Pierwsze zapatrzenia i pierwsza miłość. I pięknie literacko oswojony problem depresji, której także często się wstydzimy. A wstyd, często nawet nieuświadamiany, potrafi doprowadzić do dramatu, ale też uchronić nas przed zrobieniem głupstwa. Dorota Koman
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Wszechmocny Bóg Wkoło mej głowy światy. Sam z siebie je tworzę, I sam w sobie je niszczę. Nieskończoność, wieczność Stworzyłem. Rozkazałem — i wstała konieczność, By okuć wszechistnienie w wieczystą obrożę. Zechcę i drzwi nicości istnieniu otworzę, Drżą światy, mojej woli widząc obosieczność I czując dwóch idei nieustanną sprzeczność, Z których żadna dotychczas zwyciężyć nie może. [...]Kazimierz Przerwa-Tetmajer Ur. 12 lutego 1865 w Ludźmierzu Zm. 18 stycznia 1940 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Na Skalnym Podhalu (1910), Legenda Tatr (1912); wiersze: Eviva l'arte; Hymn do Nirwany; Koniec wieku XIX; Prometeusz; Lubię, kiedy kobieta; Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej; Pieśń o Jaśku zbójniku; List Hanusi. Poeta, jeden z czołowych przedstawicieli polskiego modernizmu (Młodej Polski); spośród jego obfitej twórczości poetyckiej najistotniejsze dla historii literatury pozostają wiersze z drugiej (1894), trzeciej (1898) i czwartej (1900) serii Poezji, oddające ducha dziewiętnastowiecznego dekadentyzmu, pesymizmu egzystencjalnego, a także fascynacji myślą Schopenhauera i Nietzschego oraz mitologią i filozofią indyjską, które właściwe było pokoleniu Tetmajera, szczególnie młodopolskiej bohemie. Tetmajer zasłynął ponadto jako autor śmiałych erotyków, a także piewca górskiej przyrody Tatr i popularyzator folkloru podhalańskiego; pisał również dramaty (Zawisza Czarny, Rewolucja, Judasz), nowele i powieści (Ksiądz Piotr; Na Skalnym Podhalu; Legenda Tatr; Z wielkiego domu; Panna Mery). Był przyrodnim bratem Włodzimierza Tetmajera, stanowił prototyp postaci Poety z Wesela Wyspiańskiego. Jego ojciec, Adolf Tetmajer, brał udział w powstaniu listopadowym i styczniowym; matka, Julia Grabowska, należała do tzw. koła entuzjastek, literatek skupionych wokół Narcyzy Żmichowskiej. Podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (1884-1886) zaprzyjaźnił się z Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem i Ferdynandem Hoesickiem. Zajmował się twórczością poetycką i pracą dziennikarską w "Kurierze Polskim" (współredaktor 1989--93), "Tygodniku Ilustrowanym", "Kurierze Warszawskim" i krakowskim "Czasie". Przez wiele lat pełnił funkcję sekretarza Adama Krasińskiego (wnuka Zygmunta, zajmującego się wydawaniem spuścizny autora Nie-Boskiej komedii) i w tej roli przebywał w Heidelbergu (1895). W czasie I wojny światowej był związany z legionami Piłsudskiego (redagował pismo "Praca Narodowa"); po wojnie wdał się w spór polsko-czechosłowacki o linię graniczną w Tatrach, był organizatorem Komitetu Obrony Spisza, Orawy i Podhala oraz prezesem Komitetu Obrony Kresów Południowych. W 1921 został prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, a w 1934 członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Drugą połowę życia poety naznaczyła choroba. Powikłania wywołane kiłą doprowadziły najpierw do zaburzeń psychicznych (które ujawniły się już podczas obchodów 25-lecia jego twórczości w 1912 r.), a w późniejszym czasie do utraty wzroku. Pod koniec życia Tetmajer egzystował dzięki ofiarności społecznej, umożliwiono mu mieszkanie w Hotelu Europejskim w Warszawie, skąd został eksmitowany w styczniu 1940 r. przez okupacyjne władze niemieckie. Zmarł w Szpitalu Dzieciątka Jezus z powodu nowotworu przysadki mózgowej oraz niewydolności krążenia. Jest pochowany na Cmentarzu Zasłużonych w Zakopanem; na warszawskich Powązkach znajduje się jego symboliczny grób. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wszechmogący. Andrzej Zawada. Człowiek, który wymyślił Himalaje
Piotr Trybalski
Himalaista i wizjoner, lider wypraw w góry najwyższe. Wprowadził polski himalaizm na światowe salony. Bez Zawady nie byłoby pierwszego zimowego wejścia na Everest i... nepalskiego na K2. Kim był Andrzej Zawada człowiek, który rozpoczął zimowy wyścig na szczyty ośmiotysięczników? Jestem stworzony do rzeczy wielkich pisał w latach pięćdziesiątych XX wieku. Studiował fizykę i marzył, by zapisać się w historii. Przypadkowy jak by się wydawało kontakt z Klubem Wysokogórskim przerodził się w wielką pasję i misję: wyrwać polski alpinizm z niemocy komunistycznego ustroju, otworzyć dla Polaków Himalaje. W 1971 roku poprowadził pierwszą polską wyprawę w Karakorum, która zdobyła dziewiczy, blisko ośmiotysięczny Kunyang Chhish. A potem wydarzyło się coś, co zadziwiło wszystkich. Wbrew opinii pierwszego zdobywcy Everestu, Edmunda Hillaryego, że zimą nie da się przeżyć powyżej 7000 m, Andrzej Zawada i Tadeusz Piotrowski stanęli na wierzchołku Noszaka (7492 m n.p.m.). Od tej chwili historia alpinizmu miała być pisana od nowa. I była. Z zimowych wspinaczek Zawada postanowił zrobić lejtmotyw polskiej szkoły himalaizmu. Charyzmatyczny i przebojowy syn konsula RP i wnuk powstańca styczniowego zręcznie lawirował w PRL-owskiej rzeczywistości, próbując zdobyć uznanie dla własnych pomysłów, wówczas uznawanych za zupełnie szalone. Przełomowy okazał się rok 1980. Pod wodzą Zawady Polacy jako pierwsi stanęli zimą na ośmiotysięczniku i to od razu najwyższym Mount Evereście. A potem na kolejnych, przez lata całkowicie monopolizując zimowe wspinaczki w Himalajach. Jeżeli alpinista pomyśli sobie, że zimą na Everest nie można wejść, to myśl taka nie daje mu spokoju, dopóki nie spróbuje. W człowieku zawsze był pęd poznawczy, prowokujący do stawiania pytań, po czym następowała próba odpowiedzi. To chyba leży u podstaw potęgi umysłu ludzkiego twierdził Zawada. Wszechmogący to historia człowieka, bez którego nie byłoby sukcesów Krzysztofa Wielickiego i Leszka Cichego, Macieja Berbeki i Jerzego Kukuczki, zimowego programu Artura Hajzera. Andrzej Zawada był tym, który tchnął w serca polskich himalaistów nadzieję i pokazał, jak być dumnym zarówno z siebie, jak i z ojczyzny. Piotr Trybalski fotograf i biografista, autor bestsellerowych Ja, pustelnik (z Piotrem Pustelnikiem), Gdyby to nie był Everest... (z Leszkiem Cichym) i Wszystko za K2. Ostatni atak lodowych wojowników stworzył książkę, której brakowało w polskiej literaturze górskiej biografię legendarnego Lidera, osadzoną we frapujących realiach początku polskiego, powojennego alpinizmu.
Wszechstronny JavaScript. Technologie: GraphQL, React, React Native i Electron
Adam D. Scott
Dawno temu młodziutki JavaScript służył do ozdabiania stron WWW. Dziś, choć wciąż jest niewielkim językiem skryptowym, jego możliwości są imponujące. Można go użyć do pisania dużych aplikacji dla różnych platform, a nawet oprogramowania obsługującego urządzenia w IoT. Jest też świetnym narzędziem do tworzenia API dla interfejsów użytkownika aplikacji internetowej, aplikacji natywnej dla urządzeń mobilnych i aplikacji dla komputerów biurkowych. Pracę ułatwiają nowe technologie, w tym React, React Native i GraphQL, a także framework Electron. Okazuje się, że aby tworzyć wiele różnych rodzajów oprogramowania, wystarczy dobrze poznać JavaScript i towarzyszące mu narzędzia. Ta książka jest przeznaczona dla średnio zaawansowanych i początkujących programistów, którzy chcą poznać narzędzia ułatwiające tworzenie różnych aplikacji w JavaScripcie. Przedstawiono tu kompletne instrumentarium, dzięki któremu można tworzyć kod aplikacji w stylu CRUD działającej na każdej platformie. Opisano, w jaki sposób należy przygotować sobie środowisko programistyczne do pracy, omówiono sposób tworzenia API za pomocą Node i Express, bazy danych MongoDB oraz serwera Apollo. Sporo miejsca poświęcono tworzeniu interfejsów użytkownika niezależnych od platformy za pomocą różnych narzędzi. Poszczególne zagadnienia zilustrowano praktycznymi przykładami działającego kodu. Dzięki tej publikacji nawet początkujący programista zacznie szybko podejmować świadome decyzje technologiczne. W książce między innymi: procesy GraphQL do pracy z danymi wspólny mechanizm uwierzytelniania dla API, aplikacji internetowej i aplikacji natywnych wykorzystywanie React i Styled Components tworzenie aplikacji dla iOS i Androida za pomocą React Native praca z frameworkiem Electron JavaScript - wykorzystaj prawdziwą wszechstronność!
Wszechświat - Maszyna czy Myśl?
Michał Heller, Józef Życiński
Czy prostota i złożoność wzajemnie się wykluczają? Dlaczego całość jest czymś więcej niż tylko sumą swoich części? Dlaczego nie wszystko można wyjaśnić prawami mechaniki klasycznej? Mechanicyzm jest ciekawym przykładem systemu filozoficznego, który zarówno swe powstanie jak i swój spektakularny upadek zawdzięcza teoriom fizycznym. Powstał dzięki mechanice klasycznej, będącej źródłem jego siły oraz filozoficznej atrakcyjności; upadł dzięki mechanice kwantowej i teorii względności. Ale upadek filozofii mechanistycznej nie zakończył sporu o słuszność redukcjonistycznego sposobu myślenia. Książka jest efektem twórczej współpracy dwóch wybitnych uczonych: Michała Hellera i Józefa Życińskiego. Profesorowie snują rozważania o ruchu jako sposobie wszelkiego istnienia, granicach racjonalności oraz poszukiwaniach ideału nauki, których nigdy nie należy porzucać. Niniejsze wydanie jest wzbogacone o trzy rozdziały autorstwa Tadeusza Pabjana, charakteryzujące dokonania stosunkowo nowej gałęzi nauki, jaką jest teoria złożoności.
Marek Oramus
Książka składa się z małych opowieści o wielkim kosmosie, a także z tekstów o końcu świata, o naszych wyobrażeniach na temat kosmitów oraz o udanych i chybionych próbach przewidywania przyszłości. Przy okazji 50-lecia lądowania na Księżycu autor zastanawia się, jak wyglądałaby ziemska astronautyka bez tego ciała niebieskiego, jak przedstawiano Księżyc w literaturze SF i czy dojdzie wkrótce do nowego wyścigu na Srebrny Glob. Nie obawia się dywagować o sensie Wszechświata oraz o pomyśle, że jest to gigantyczny komputer, który coś oblicza. Tytułowy tekst stawia tezę, że potrzeba było tak ogromnego nadmiaru masy, energii i przestrzeni, by w jednym miejscu kosmosu powstała cywilizacja istot rozumnych. Nawet gdy autor bierze się za tematy podejmowane wcześniej w literaturze popularnonaukowej, czyni to w sposób odmienny od tradycyjnych ujęć. Wielokrotnie jego sądy idą pod prąd ustalonych poglądów. Dodatkową atrakcją jest odwoływanie się do literatury SF, która w ten sposób staje się tłem i kontrapunktem tych wywodów. Erudycja, kompetencja i szerokie spojrzenie na spektrum tematów związanych z miejscem ludzkości w kosmosie oto zalety wyróżniające Wszechświat jako nadmiar z grona podobnych opracowań. Czas Księżyca * Ogród planet * Wszechświat jako nadmiar * Piękne umysły * Koniec świata o dziewiątej * Obcy naszych marzeń * Nędza futurologii
Wszechświat w pudełku. Nowa kosmiczna historia
Andrew Pontzen
Czy kiedykolwiek naprawdę zrozumiemy nasz kosmiczny dom? Oto historia technologii, które pozwalają nam patrzeć w górę, uczyć się i odkrywać nasze miejsce we wszechświecie Jesteśmy częścią niesamowitego łańcucha wydarzeń sięgającego 13,8 miliarda lat wstecz. Ale co przyniesie przyszłość? I w jaki sposób naukowcy badają wszechświat jako całość? Książka Andrew Pontzena to hołd złożony symulacjom niezwykłym kodom komputerowym, które w ostatnich latach pozwoliły nam zrozumieć odległą przeszłość i daleką przyszłość. Książka ta zmienia nasze wyobrażenie o galaktykach, czarnych dziurach i materii jako takiej. Opowiada też historie pionierów nauki, którzy rozwikłali tajemnice kosmosu - od przesunięcia ku czerwieni po niewiarygodną ciemną materię, która jest w stanie przenikać, niczym duch, przez litą skałę. Ta pouczająca, prowokacyjna i odważna opowieść o naszym świecie, ukazywanym poprzez miniwszechświaty stworzone wewnątrz komputerów, pokazuje, że symulacje nie tylko umożliwiają eksperymentowanie z kosmosem, lecz są również niezbędne w wielu innych dziedzinach, takich jak prognozowanie pogody, epidemiologia, neurobiologia, planowanie finansowe, projektowanie samolotów czy efekty specjalne w hitach filmowych. Ta książka wiele mnie nauczyła, pozostawiając w zdumieniu i pod głębokim wrażeniem. sir Philip Pullman, autor cyklu powieści Mroczne materie Elektryzująca nowa historia wszechświata. Hannah Fry, autorka książki Hello world. Jak być człowiekiem w epoce maszyn
Wszechświat w pustej przestrzeni
Stanisław Paciorek
Ebook w prosty sposób opisuje wszechświat, aby łatwiej było go zrozumieć i ogarnąć. Nie zawiera ani też nie powiela internetowych powszechnie dostępnych sensacyjnych publikacji w tym temacie. Krótko i zwięźle na paru prostych przykładach przedstawia problem nieskończoności, bądź skończoności wszechświata, definiuje Pustą przestrzeń, w której zawarty jest Wszechświat oraz zawiera nowatorskie podejście do prezentowania czasoprzestrzeni generalnie opisywanej jako czterowymiarowa w trójwymiarowym układzie współrzędnych.
Wszechświat w skorupce orzecha
Stephen Hawking
Co po Krótkiej historii czasu? Wszechświat w skorupce Stephen Hawking wydał w 2001 roku, aby opowiedzieć o najważniejszych odkryciach teoretycznych dokonanych po powstaniu jego najsłynniejszej Krótkiej historii czasu. W tej kontynuacji wprowadza czytelników w świat fizyki teoretycznej i opowiada o swoich próbach rozwiązania tajemnic Kosmosu. Czytelnicy zainteresowani Teorią Wszystkiego poznają tu zasady działania Wszechświata od supergrawitacji do supersymetrii, od teorii kwantów do teorii M, od holografii do dualności. Wraz z Hawkingiem dotrą do samego frontu nauki, by sprawdzić, czy superstruny i p-brany stanowią ostateczne rozwiązanie zagadki naszego istnienia. Wszechświat w skorupce orzecha jest obowiązkową lekturą dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć Wszechświat, w którym żyjemy. Książka łączy dziecinne zadziwienie światem z intelektem geniusza. Zwiedzamy wszechświat Hawkinga, jednocześnie podziwiając jego umysł. The Sunday Times Hawking niewątpliwie ma naturalny talent nauczyciela dobroduszny humor i umiejętność zilustrowania bardzo trudnych teorii za pomocą analogii zaczerpniętych z codziennego życia. The New York Times Umysł Hawkinga szybuje ponad przestrzenią i czasem, wydobywając na jaw sekrety wszechświata. Time
Wszechświat w skorupce orzecha
Stephen Hawking
Co po Krótkiej historii czasu? Wszechświat w skorupce Stephen Hawking wydał w 2001 roku, aby opowiedzieć o najważniejszych odkryciach teoretycznych dokonanych po powstaniu jego najsłynniejszej Krótkiej historii czasu. W tej kontynuacji wprowadza czytelników w świat fizyki teoretycznej i opowiada o swoich próbach rozwiązania tajemnic Kosmosu. Czytelnicy zainteresowani Teorią Wszystkiego poznają tu zasady działania Wszechświata od supergrawitacji do supersymetrii, od teorii kwantów do teorii M, od holografii do dualności. Wraz z Hawkingiem dotrą do samego frontu nauki, by sprawdzić, czy superstruny i p-brany stanowią ostateczne rozwiązanie zagadki naszego istnienia. Wszechświat w skorupce orzecha jest obowiązkową lekturą dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć Wszechświat, w którym żyjemy. Książka łączy dziecinne zadziwienie światem z intelektem geniusza. Zwiedzamy wszechświat Hawkinga, jednocześnie podziwiając jego umysł. The Sunday Times Hawking niewątpliwie ma naturalny talent nauczyciela dobroduszny humor i umiejętność zilustrowania bardzo trudnych teorii za pomocą analogii zaczerpniętych z codziennego życia. The New York Times Umysł Hawkinga szybuje ponad przestrzenią i czasem, wydobywając na jaw sekrety wszechświata. Time
Jacob i Wilhelm Grimm
Wszechwiedzący doktór Był raz ubogi chłop nazwiskiem Rak, który, odstawiwszy do miasta furę drzewa na dwóch swoich osłach, sprzedał ją za dwa talary pewnemu doktorowi. Po wypłaceniu mu pieniędzy, doktór zasiadł właśnie do stołu. Zobaczył chłop, jak on sobie ładnie jadł i pił, i aż mu się serce ścisnęło na myśl, dlaczego by on także nie mógł być doktorem. Toteż zatrzymał się jeszcze przez chwilę i w końcu spytał się, czy nie mógł by być także doktorem. — O, mógłbyś — odrzecze doktór. — To stać się może bardzo prędko — rzekł doktór. — I cóż mam na to robić? — zapytał chłop. — Naprzód kup sobie abecadło takie, co to ma kogutka w środku; potem wóz swój i dwa osły zamień na pieniądze, za te pieniądze spraw sobie ubranie i wszystko, co dla lekarza jest niezbędne, następnie każ sobie wymalować szyld ze słowami: „Jestem doktór wszechwiedzący” i każ to przybić nade drzwiami. [...]Jacob i Wilhelm GrimmJacob Grimm ur. 4 stycznia 1785 w Hanau, zm. 20 września 1863 w Berlinie oraz Wilhelm Grimm ur. 24 lutego 1786 w Hanau, zm. 16 grudnia 1859 w Berlinie Najważniejsze dzieła: kolekcjonowany od roku 1806 a publikowany od 1812 zbiór baśni, bajek ludowych, podań i opowieści Bracia Grimm jako pierwsi zapisywali ludowe baśnie i podania w formie bliskiej tej, w jakiej zostały one opowiedziane, powstrzymując się od literackiego upiększania materiału. Można ich zatem uznać za pionierów badań etnograficznych, mimo że nie prowadzili badań terenowych, lecz zapraszali do swojego mieszkania osoby opowiadające baśnie. Zbieraniem materiału zajmował się głównie Jacob, natomiast Wilhelm nadawał tekstom ostateczny kształt literacki. Najbardziej znane utwory ze zbioru to Królewna Śnieżka, Kopciuszek czy Piękna i Bestia. Bracia Grimm są również autorami wielotomowego słownika języka niemieckiego (Deutsches Wörterbuch). Jacob jest odkrywcą "prawa Grimma" w językoznawstwie, dotyczącego rozwoju praindoeuropejskich spółgłosek w językach germańskich i sąsiednich. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jacob i Wilhelm Grimm
Wszechwiedzący doktór Był raz ubogi chłop nazwiskiem Rak, który, odstawiwszy do miasta furę drzewa na dwóch swoich osłach, sprzedał ją za dwa talary pewnemu doktorowi. Po wypłaceniu mu pieniędzy, doktór zasiadł właśnie do stołu. Zobaczył chłop, jak on sobie ładnie jadł i pił, i aż mu się serce ścisnęło na myśl, dlaczego by on także nie mógł być doktorem. Toteż zatrzymał się jeszcze przez chwilę i w końcu spytał się, czy nie mógł by być także doktorem. — O, mógłbyś — odrzecze doktór. — To stać się może bardzo prędko — rzekł doktór. — I cóż mam na to robić? — zapytał chłop. — Naprzód kup sobie abecadło takie, co to ma kogutka w środku; potem wóz swój i dwa osły zamień na pieniądze, za te pieniądze spraw sobie ubranie i wszystko, co dla lekarza jest niezbędne, następnie każ sobie wymalować szyld ze słowami: „Jestem doktór wszechwiedzący” i każ to przybić nade drzwiami. [...]Jacob i Wilhelm GrimmJacob Grimm ur. 4 stycznia 1785 w Hanau, zm. 20 września 1863 w Berlinie oraz Wilhelm Grimm ur. 24 lutego 1786 w Hanau, zm. 16 grudnia 1859 w Berlinie Najważniejsze dzieła: kolekcjonowany od roku 1806 a publikowany od 1812 zbiór baśni, bajek ludowych, podań i opowieści Bracia Grimm jako pierwsi zapisywali ludowe baśnie i podania w formie bliskiej tej, w jakiej zostały one opowiedziane, powstrzymując się od literackiego upiększania materiału. Można ich zatem uznać za pionierów badań etnograficznych, mimo że nie prowadzili badań terenowych, lecz zapraszali do swojego mieszkania osoby opowiadające baśnie. Zbieraniem materiału zajmował się głównie Jacob, natomiast Wilhelm nadawał tekstom ostateczny kształt literacki. Najbardziej znane utwory ze zbioru to Królewna Śnieżka, Kopciuszek czy Piękna i Bestia. Bracia Grimm są również autorami wielotomowego słownika języka niemieckiego (Deutsches Wörterbuch). Jacob jest odkrywcą "prawa Grimma" w językoznawstwie, dotyczącego rozwoju praindoeuropejskich spółgłosek w językach germańskich i sąsiednich. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Weronika Wierzchowska
Dwaj młodzi inżynierowie z Warszawy docierają do poniemieckiej fabryczki na Dolnym Śląsku. Mają za zadanie sfinalizować wrogie przejęcie firmy i dopilnować wywiezienia sprzętu przed zwolnieniem załogi. Na miejscu okazuje się, że w fabryce wytwarzającej dermokosmetyki i preparaty ziołowe pracują same kobiety. Wszyscy mężczyźni, oprócz zdziwaczałego wiceprezesa, zniknęli bez śladu, a kobiety zachowują się dziwnie i coś ukrywają. Mieszkańcy niedalekiego miasteczka twierdzą, że wzgórze, na którym stoi fabryka, kryje tajemnice z pogańskich czasów, a fabrykę zbudowała w XIX wieku tragicznie zmarła pruska księżniczka. Przybyszy nie interesuje historia obiektu, tylko jak najszybsze zamknięcie sprawy i powrót do wielkomiejskiego życia. To jednak nie będzie takie proste, kiedy okaże się, że oprócz mrocznych tajemnic w starych murach czyha na nich także miłość. Weronika Wierzchowska z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana jest z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii próbuje połączyć z wymyślaniem własnych, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach. Audiobook nagrany przy wsparciu narzędzi AI.
Weronika Wierzchowska
Dwaj młodzi inżynierowie z Warszawy docierają do poniemieckiej fabryczki na Dolnym Śląsku. Mają za zadanie sfinalizować wrogie przejęcie firmy i dopilnować wywiezienia sprzętu przed zwolnieniem załogi. Na miejscu okazuje się, że w fabryce wytwarzającej dermokosmetyki i preparaty ziołowe pracują same kobiety. Wszyscy mężczyźni, oprócz zdziwaczałego wiceprezesa, zniknęli bez śladu, a kobiety zachowują się dziwnie i coś ukrywają. Mieszkańcy niedalekiego miasteczka twierdzą, że wzgórze, na którym stoi fabryka, kryje tajemnice z pogańskich czasów, a fabrykę zbudowała w XIX wieku tragicznie zmarła pruska księżniczka. Przybyszy nie interesuje historia obiektu, tylko jak najszybsze zamknięcie sprawy i powrót do wielkomiejskiego życia. To jednak nie będzie takie proste, kiedy okaże się, że oprócz mrocznych tajemnic w starych murach czyha na nich także miłość. Weronika Wierzchowska z urodzenia mieszczka, przez długie lata zatrudniona w wielkiej korporacji jako chemiczka. Niedawno przerwała karierę, zrzuciła 30 kilogramów i wyprowadziła się na wieś. Obecnie zawodowo związana jest z malutką firmą kosmetyczną. Chwile niezajęte wymyślaniem i wytwarzaniem kremów, żeli i serum odmładzających poświęca córce, domowemu kucharzeniu oraz grzebaniu w starych książkach, które bardzo kocha. Zamiłowanie do dawnych historii próbuje połączyć z wymyślaniem własnych, tworząc opowieści o życiu kobiet: tych współczesnych i tych żyjących w dawnych czasach.
Marek Hłasko
We "Wszyscy byli odwróceni" mamy do czynienia z bohaterem pełnym sprzecznych emocji, bawiącym się z jednej strony ludźmi, a z drugiej cierpiącym z samotności. Nie jest to życie proste i nie jest piękne, ale jest prawdziwe, dzięki czemu możemy znaleźć w tej historii coś z własnego doświadczenia. Ból i strach, który wyzwala to opowieść w pewnym sensie oczyszcza, bo uświadamiamy sobie, że nikt nie ma życia czystego, że każdy się wcześniej czy później pobrudzi. [portretyswiata.blogspot.com] Opowieść o ludziach, którzy szukają i nie mogą znaleźć sobie miejsca w obrębie historii, geografii i stosunków społecznych. [teatralny.pl] Emigracyjny okres życia Hłaski, okres pełen niepowodzeń i zmierzania w kierunku autodestrukcji zaowocował powstaniem dzieł doskonałych. Moralność, dwoistość natury ludzkiej, próba tuszowania samotności, czasami bezmyślne okrucieństwo. A jednocześnie pragnienie zdobycia pieniędzy w ilości zapewniającej względnie wygodne życie lub choćby gwarantujące jakieś życiowe minimum. Bo przecież, jak dowodzi sam Autor, wystarczy kąt do spania, poranna kawa, papieros, łyk alkoholu i posiłek. [Adam Kraszewski, natemat.pl] Wyśmienita, wciągająca książka. Myślę, że w obecnych czasach niewielu odważyłoby się napisać taką opowieść. Jeśli chodzi o Marka Hłaskę to po lekturze "Wszyscy byli odwróceni" na pewno sięgnę jeszcze po jego następne książki. [losterlock, lubimyczytac.pl] Niemal natychmiast po ukończeniu prac nad "Brudnymi czynami" Hłasko zaczął myśleć o kontynuacji, rozwijającej zasygnalizowany wcześniej wątek trójkąta miłosnego, a także pogłębiającej eschatologiczne zainteresowania pisarza. "Wszyscy byli odwróceni" to powieść zderzająca religijność z cynizmem, ukazująca wątłość biblijnych słów w konfrontacji z realnym doświadczeniem. Hłasko sięga po figurę srogiego, bezlitosnego starotestamentowego Boga, podporządkowując świat dychotomii winy i kary. W wykreowanym przez Hłaskę świecie wszystko jest umowne - uczucia, związki, sprawiedliwość. Ben Dov to człowiek okrutnie samotny, żyjący przeszłością i pogrążony w autodestrukcji, upajający się własnym cierpieniem, z perwersją krzywdzący innych. Rozgoryczenie i abnegacja tworzą bardzo wątłe podstawy istnienia, a trwanie przy złudzeniach, budowanie złudnych relacji, odrealnia Ben Dova na kształt raczej ducha niż silnego, postawnego mężczyzny. Obrazując ludzi przegranych, którzy z różnych przyczyn znaleźli się na marginesie życia i w żaden sposób nie potrafią sobie pomóc, kreuje Hłasko wizję Izraela jako miejsca nieprzyjaznego, pozbawionego praw i obowiązków, przypominającego raczej pandemonium niż Ziemię Obiecaną. [Radosław Młynarczyk, ze wstępu, Iskry 2021] SPEKTAKL TEATRALNY: Data premiery: 18 lipca 2013. Reżyseria: Michał Zadara. Spektakl zrealizowany w koprodukcji z krakowską Agencją Artystyczną GAP, Muzeum Historii Żydów Polskich i Teatrem Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. TŁUMACZENIA: Marek Hłasko to jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy w skali światowej. Jego książki zostały przetłumaczone m.in. na angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, holenderski, włoski, duński, węgierski, hebrajski, fiński, koreański i esperanto. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2021. Projekt okładki: Olga Bołdok.
Maria Lichoń
Wszystko stało się bardzo szybko. Nagle staliśmy się dorośli choć nie całkiem. Nie byliśmy już dziećmi, ale nie byliśmy też w pełni dojrzali. Zaczęliśmy rozumieć, że dorastanie polega na podejmowaniu decyzji, których nie chcemy podejmować, na wybieraniu, co dla nas cenne, a co nie, na życiu z nadzieją, że tym razem nie popełnimy błędu, że tym razem się uda... Bo w końcu kiedyś musi się udać. A jeśli wcale nie chcemy dorastać? Jeżeli chcemy zatrzymać czas trwać w beztrosce, zakochać się i bawić, nie musieć wybierać między dobrem a złem? Ale czas się nie zatrzyma. Lata nie przestaną płynąć. Miesiące nie staną się dłuższe. A my musimy wiedzieć już, mimo że nie rozumiemy Powieść o dojrzewaniu i próbach odnalezienia siebie. Historia, która angażuje, która łamie serce, ale i tak sprawia, że wciąż masz ochotę do niej wracać - podobnie jak wraca do niej niemal milion czytelników na Wattpadzie.
@wszyscy, czyli jak Wszechświat się mną zabawił
Karolina Kasprzak-Dietrich
@wszyscy, czyli jak Wszechświat się mną zabawił to książka autorstwa Karoliny Kasprzak-Dietrich skierowana do wszystkich. Zarówno do tych, którzy stawiają pierwsze kroki w rozwoju duchowym, do tych, którzy nie wierzą w potęgę podświadomości, jak i do tych, którzy chcą się tylko upewnić o jej istnieniu. Książka zawiera również wiele informacji związanych z hejtem w szkole oraz gaslightingiem - opisuje do czego mogą one doprowadzić. Autorka postanowiła opisać swoje metafizyczne doświadczenie, dlatego że zawsze była oddanym ciężkiej pracy sceptykiem, typowym niedowiarkiem z, jak teraz twierdzi, "ograniczonym umysłem". Poza tym nie do końca wierzyła w to, że marzenia się spełniają, i była tak skupiona na obowiązkach, że summa summarum nie miała czasu marzyć. Ich nadmiar powodował w jej głowie wielki chaos złożony z mnóstwa myśli, stąd wie, że Wszechświat miał prawo jej nie rozumieć, a przede wszystkim nie zna się na żartach. Mówi, że mądry człowiek zrozumie, dlaczego ta publikacja została wydana i być może wyciągnie z niej naukę. Natomiast inny możliwe, że będzie próbował odnaleźć w niej siebie. Do tych drugich kieruje jedno ze zdań składających się na tę autobiografię: "Nie wiem do końca, dlaczego mnie to wszystko spotkało, ale myślę, że większość i tak działa się w mojej głowie".
Wszyscy jesteśmy cyborgami. Jak internet zmienił Polskę
Michał R. Wiśniewski
Wchodząc w XXI wiek Polska jak i cały świat stała się areną cyfrowej rewolucji. Komputery z fantastycznych wizji przeobraziły się w przedmioty codziennego użytku. Bezgłośny światłowód wyparł skrzeczące modemy, a pokolenie MTV, zbiorowy umysł zjednoczony przed telewizorem, ustąpiło przed pokoleniem Neo, cyborgami połączonymi z komputerami i sobą nawzajem. Miłość, polityka, kultura, media globalna sieć odmieniła wszystko. Internet stał się miejscem, w którym żyjemy, bawimy się, kochamy, walczymy i nienawidzimy. Czytamy fake newsy, tweetujemy, shareujemy kontent, lajkujemy Stanowimy konglomerat umysłów, ciał i maszyn. Wszyscy jesteśmy połączeni. Wszyscy jesteśmy cyborgami.
Wszyscy jesteśmy dziwni. Opowieści z Coney Island
Karolina Sulej
„Szybko, podejdźcie, zaraz zobaczycie coś, czego nie widzieliście na oczy – połykacz ognia, zaklinaczka węży, teraz, na żywo!“ – tak do freak showu naganiał widzów konferansjer na Coney Island. Coney Island – dzielnica Nowego Jorku, gdzie miasto łączy się z oceanem, niegdyś stolica światowej rozrywki, cyrków, wesołych miasteczek – to wciąż rezerwuar estetyki, idei, marzeń i lęków, z których jest zbudowana popkultura i nasze człowieczeństwo. Jeśli Manhattan to marzenie o doskonale funkcjonującym społeczeństwie, eleganckim w swoich potrzebach, Coney Island to wszystko to, co wulgarne, kiczowate i podniecające. „Thrills!” (Dreszcze!) – obiecuje neon. To wyspa, która przypomina nam, że życie – płeć, seksualność, konsumpcja – to tylko i aż widowisko. Opowieść o Coney – tym realnym i tym wyobrażonym – snują jej mieszkańcy i bywalcy w tym burleskowa tancerka i zawodowa syrena – Bambi the Mermaid, Eduardo Arrocha – poeta z twarzą wytatuowaną w gwiazdy i planety, Oleg Roitman czyli Człowiek-Komputer, Pat Muko – nigeryjska księżniczka, która zaklina węże i inni. Wszyscy jesteśmy dziwni to reporterska opowieść o Coney Island od początku XX wieku, kiedy powstały parki rozrywki, przez upadek w latach 60., gdy dzielnica opustoszała, aż po ponowne odrodzenie pod koniec lat 2000. Tak jak Ellis Island było „wyspą klucz” dla emigrantów, tak Coney Island stało się „wyspą rajem” – i kluczem do szczęścia dla tych, którzy chcieli odetchnąć od norm codzienności. Coney – miejsce pełne iluzji – pokazuje, że największą iluzją jest pozorna prawda tego, co poza lunaparkiem. Normalność zaś nie istnieje. Coney Island? Byłam w tym miejscu poza czasem i systemem wiele razy, a teraz o nim przeczytałam. Przeczytajcie i wy, i od razu tam jedźcie! Bo przecież wszyscy jesteśmy dziwni – Urszula Dudziak Bohaterowie książki Wszyscy jesteśmy dziwni. Opowieści z Coney Island cenią sztuczność. Jedni zostali wypluci przez normalność, inni sami z niej uciekli. Piętnaście kilometrów od Manhattanu stworzyli swój azyl: świat na opak, gdzie na okrągło trwa średniowieczny karnawał. Oprowadzający nas po nim, Karolina Sulej snuje fascynującą opowieść o psychologii cyrku, burleski. Zadaje pytanie o różnice pomiędzy prymitywną rozrywką, w której uprzedmiotawia się człowieka, a rozrywką, którą tylko taką udaje – Katarzyna Surmiak-Domańska
Daniel Radecki
Wszyscy jesteśmy hipsterami. Urodzeni w Polsce A, B i C, emigrujący do dalszych i bliższych krajów, samotni czy sparowani, ułomni czy wybitni, poszukujemy własnego stylu, tożsamości i niepowtarzalnej drogi przez życie. Pielgrzym to człowiek, który w jednym momencie stracił niemal wszystko: rodziców, dziewczynę, perspektywy na przyszłość. Pogrążony w stagnacji, szukający pocieszenia w przygodnych miłościach i topiący smutki w alkoholu pewnego dnia odbiera telefon od dawnego przyjaciela z zaproszeniem na wesele kumpla - jednego z członków dawnej pijackiej załogi. Konfrontacje z własną przeszłością, szanse na wyjście z życiowego impasu, niespodziewane spotkania przy wódce wszystko to wraca do głównego bohatera, ale najważniejszym z powrotów do przeszłości jest próba reanimowania wielkiej, lecz niespełnionej miłości z dawnych lat. Symbolem Polski nie jest zielona wyspa pośrodku czerwonej, zadłużonej Europy. Symbolem Polski jest słoik, to podstawowe narzędzie wymiany gospodarczej między miastem a prowincją, ta sztafeta pokoleń, handel wymienny na dobra niematerialne. Wszyscy jesteśmy słoikami, esencją, solą tej ziemi, bo nikt inny oprócz nas nie odpowiada za wzrost gospodarczy, bo zostaliśmy, bo bierzemy kredyty, bo robimy dzieci, bo wypruwamy sobie żyły w pracy w korpo, bo z tego czy innego względu nie chciało nam się wyjechać. Zamiast zielonej wyspy w kontury naszego pięknego kraju wpisany powinien być słoik, w połowie pusty i w połowie pełny, będący bramą między Wschodem a Zachodem. I tym razem to Wschód wygrywa, bo jest pieprzonym wypełnieniem, farszem, którym zajadamy się ze smakiem, który nigdy nam się nie znudzi i po który zawsze wracamy, licząc na dokładkę. A on czasem dokłada nam aż zanadto.
Krzysztof Kochański
Ten zbiór opowiadań dla dzieci to prawdziwy kosmos! Przedstawiamy Wam pierwszą tak szczegółową relację z przyszłości, którą autor spisał po wielu rozmowach ze swoimi informatorami. Są nimi Ziemianie i nie Ziemianie, w każdym razie młodzi mieszkańcy naszej galaktyki. Na pewno jesteście ciekawi, co u nich (i u nas) słychać za te tysiąc lat. Była to na pewno prawdziwie egzotyczna wycieczka śmieje się Krzysztof Kochański. Ale i pouczająca. Zapraszam was na tę międzyplanetarną podróż!
Wszyscy jesteśmy martwi. Część czwarta
Sara Önnebo
Do świąt Bożego Narodzenia zostaje tylko tydzień, lecz prowadzone przez policję śledztwo wciąż stoi w miejscu. Mieszkańcy okolicy są coraz bardziej zaniepokojeni. Funkcjonariusze Gisela Forsell i Linus Mikkola muszą się pospieszyć, jeśli chcą rozwiązać sprawę morderstw przed Wigilią. Pewne mroczne sekrety i kłamstwa w końcu wychodzą na światło dzienne, a dochodzenie przybiera nieoczekiwany obrót. To ostatnia część czterotomowej serii pt. "Krwawe Święta" opowiadającej o tym tajemniczym i trudnym do rozwikłania śledztwie.