Видавець: 16
Człowiek, który był Czwartkiem
Gilbert Keith Chesterton
Metafizyczny thriller G.K. Chestertona łączy surrealizm z fantastyką w konwencji utrzymanej w zawrotnym tempie opowieści grozy. W Londynie za czasów króla Edwarda z młodym człowiekiem nazwiskiem Gabriel Syme nawiązuje kontakt agent Scotland Yardu. Szybko zwerbowany przez policję, która dąży do infiltracji i sparaliżowania organizacji anarchistycznych, młody Syme zostaje skierowany w stronę podejrzewanego o anarchistyczne powiązania człowieka, który nazywa się Gregory. Wyrobiony literacko Syme debatuje z tym mężczyzną i zyskuje dostęp do jego szemranej organizacji - rady europejskich anarchistów. Tropy wiodą Symea do Francji, gdzie jego nadrzędnym celem staje się ustalenie tożsamościczłonków rady, których pseudonimy pochodzą od nazw dni tygodnia, i zdemaskowanie ich zbrodniczych planów Prawdziwymi postaciami tej książki są idee. Zwariowany projekt Chestertona w sumie jest dość prosty: pokazać, że salonowy nihilizm i relatywizm moralny są diabelskie. Byłoby to jednak zupełnie nieciekawe, gdyby autor jednocześnie nie oddał diabłu tego, co mu się należy. Każdą cząstką swojej fantazji i retorycznej weny Chesterton ożywia siły chaosu i anarchii. Jonathan Lethem, autor Osieroconego Brooklynu Jedna z najsłynniejszych brytyjskich powieści XX wieku.
Człowiek, który był. The Man Who Was
Rudyard Kipling
Ta historia odzwierciedla potężne uczucie, jakie podzielają żołnierze i cywile w Indiach Brytyjskich, którzy stanęli przed poważnym zagrożeniem ze strony imperialnej Rosji, która w owym czasie rozszerzała swoją władzę na południe i wschód Azji. Oficerowie Białych Huzarów, pułku kawalerii, towarzyszą jako eskorta niejakiemu Dirkovitchowi, rosyjskiemu oficerowi, który podróżuje przez Indie jako korespondent. Któregoś dnia daje się słyszeć hałas, a wartownicy przyprowadzają do dowódcy wynędzniałego człowieka, którego podejrzewają o kradzież karabinów. Pojmany udowadnia, że jest kapitanem Limmasonem, dawno zaginionym oficerem pułku, który został schwytany przed laty przez Rosjan na misji wywiadowczej i brutalnie potraktowany. Uciekł i znalazł drogę do domu. Jest przerażony widząc Dirkovitcha, ale a co było dalej czytelnik dowie się z lektury całego opowiadania. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition.
Człowiek, który był. The Man Who Was
Rudyard Kipling
Ta historia odzwierciedla potężne uczucie, jakie podzielają żołnierze i cywile w Indiach Brytyjskich, którzy stanęli przed poważnym zagrożeniem ze strony imperialnej Rosji, która w owym czasie rozszerzała swoją władzę na południe i wschód Azji. Oficerowie Białych Huzarów, pułku kawalerii, towarzyszą jako eskorta niejakiemu Dirkovitchowi, rosyjskiemu oficerowi, który podróżuje przez Indie jako korespondent. Któregoś dnia daje się słyszeć hałas, a wartownicy przyprowadzają do dowódcy wynędzniałego człowieka, którego podejrzewają o kradzież karabinów. Pojmany udowadnia, że jest kapitanem Limmasonem, dawno zaginionym oficerem pułku, który został schwytany przed laty przez Rosjan na misji wywiadowczej i brutalnie potraktowany. Uciekł i znalazł drogę do domu. Jest przerażony widząc Dirkovitcha, ale… a co było dalej czytelnik dowie się z lektury całego opowiadania. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition.
Człowiek, który mógł robić cuda
Herbert George Wells
Nie jest pewne, czy ten dar był mu wrodzony. Co do mnie, to sądzę, że zjawił mu się niespodzianie. Trzeba dodać, że do trzydziestego roku życia był on sceptykiem i nie wierzył w potęgi cudowne. Tu muszę powiedzieć, że był to człowiek małego wzrostu, oczy miał czarne, świecące, czuprynę rudą, szczotkowatą, wąsy duże i piegi na twarzy. Nazywał się George Mac Fothering nazwisko, które żadną miarą myśli o cudach nie podsuwa i był urzędnikiem w firmie Gomshott. Nader wyrobiony w argumentacji słownej, właśnie w chwili, gdy dowodził niemożliwości cudów, otrzymał pierwszą wskazówkę o swej mocy nadzwyczajnej. (Fragment)
Człowiek, który mógł robić cuda
H. G. Wells
George McWhirter Fotheringay to niepozorny sprzedawca i sceptyk, który na skutek zrządzenia bogów zostaje obdarzony nadzwyczajnymi mocami. Początkowo sam jest zdziwiony swoimi umiejętnościami, zaś jego znajomi traktują je z pobłażaniem, jako czarodziejskie sztuczki. Gdy okazuje się, jak potężna jest skala jego możliwości, mężczyzna postanawia działać na rzecz zaprowadzenia pokoju i sprawiedliwości społecznej. Nie zdaje sobie sprawy, że zbyt mocne ingerencje w światowy ład mogą wywołać efekty odwrotne do zmierzonego. W 1936 roku Lothar Mendes zrealizował film na podstawie opowiadania.
Człowiek, który mógł robić cuda. The Man Who Could Work Miracles
Herbert George Wells
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. W angielskim pubie niejaki George McWhirter podczas sprzeczki z Fotheringayem z niezachwiana pewnością zapewnia o niemożności czynienia cudów. W odpowiedzi na to Fotheringay rozkazuje lampie naftowej, aby zapaliła się do góry nogami i dzieje się tak, ku jego zdumieniu. Znajomi jednakowoż uważają to za kuglarską sztuczkę, ale Fotheringay postanawia zbadać tę swoją nową moc. Po wykonaniu codziennych urzędniczych obowiązków Fotheringay wychodzi do parku, by dalej ćwiczyć czynienie cudów. Podniecony swymi niezwykłymi umiejętnościami, Fotheringay uczestniczy w niedzielnych nabożeństwach. Duchowny, pastor Maydig, naucza o nadnaturalnych zjawiskach. Fotheringay jest tym głęboko poruszony i spotyka się z Maydigiem w celu uzyskania jego porady. Po kilku drobnych demonstracjach pastor staje się jego entuzjastą i sugeruje, by Fotheringay wykorzystał owe umiejętności po to, aby przynieść korzyści innym. Tej nocy obaj spacerują ulicami miasta, m.in. lecząc choroby i występki. Ale nasz bohater ma szersze plany i zamierzenia tłumaczył Antoni Lange
Jacek Podsiadło, Andrzej Kramarz
Z fotografiami Andrzeja Kramarza Człowiek, który odjechał wspólna książka Jacka Podsiadły i Andrzeja Kramarza to opowieść o wędrówce w przestrzeni i czasie, o byciu w drodze, o wolności, jaką daje wyruszenie w świat. Jest to też opowieść o realnych podróżach poety i fotografa również o tych, które odbyli razem. Wiersze Podsiadły i zdjęcia Kramarza to dwa przenikające się nurty tej opowieści. Rodzą się z podobnych doświadczeń i intuicji. Tworzą mocny splot. Przypominają, że słowo i obraz mogą rezonować w sobie nawzajem, że w tym współbrzmieniu odzywa się coś poruszająco prawdziwego, co umknęłoby nam, gdyby nie odnalazło się w spotkaniu głosu poety i spojrzenia fotografa. Człowiek, który odjechał mówi o patrzeniu uważnym, odsłaniającym realność świata. I o istnieniu, które wychodzi nam naprzeciw, kiedy jesteśmy w drodze. prof. Paweł Próchniak
Herbert George Wells
„Człowiek, który robił cuda” to opowiadanie autorstwa Herberta George’a Wellsa, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Opowiadanie H. G. Wellsa dotyka tematu granicy władzy człowieka nad światem i innymi bytami. Czy prosty człowiek, do tego ateista i sceptyk, może skutecznie panować nad swoją siłą sprawiania tego, czego tylko zapragnie?
Aleksiej Fiediarow
W 2013 roku, kiedy Aleksiej Fiediarow był kierownikiem działu śledczego w prokuraturze i szefem zespołu prawnego w dużej korporacji budowlanej, aresztowano go za wręczenia łapówki jak sam twierdzi, był to zarzut wyssany z palca. Trafił na trzy lata do kolonii karnej dla byłych pracowników służb. Okazało się, że od czasu Gułagu nie zmieniło się aż tak wiele. W zonie Fiediarow spotkał drobnych przestępców, narkomanów, łapówkarzy, niebezpiecznych morderców i tych, którzy po prostu weszli komuś w drogę albo musieli wziąć na siebie ciężar cudzej winy. Tutaj wszyscy byli równi, przynajmniej na początku, zanim zajęli swoją pozycję w obozowej hierarchii. Bo choć to miejsce na pozór pełne chaosu i absurdu, gdzie nie wolno, ale można, gdzie więźniowie dostają jedzenie przeznaczone dla świń i muszą przygotowywać grafik pracy lodówki, tak naprawdę wszystko ma swoją logikę. Im szybciej uda się ją zrozumieć, tym większe szanse na przetrwanie. Ta książka, choć napisana chłodno i beznamiętnie w zonie emocje nie są w cenie nikogo nie pozostawi obojętnym. To raport ze świata, w którym trudno przeżyć, a jeszcze trudniej pozostać człowiekiem.
Człowiek, który wiedział za dużo
Gilbert Keith Chesterton
W swych sensacyjnych opowieściach Gilbert K. Chesterton powołał do życia całą serię niecodziennych detektywów, takich jak katolicki kapłan ksiądz Brown, roztargniony poeta Gabriel Gale czy ekscentryczny sędzia Bazyli Grant. W zbiorze opowiadań Człowiek, który wiedział za dużo dołącza do tej galerii kolejny dziwny bohater rozwiązujący skomplikowane zagadki kryminalne. To brytyjski arystokrata Horne Fisher, wykorzystujący swe dedukcyjne zdolności do demaskowania sprawców przestępstw dokonywanych w środowiskach wyższych sfer. W sensacyjnych odkryciach towarzyszy mu jego "doktor Watson", którym jest dziennikarz Howard March. W odróżnieniu od innych Chestertonowskich bohaterów, Fisher nie tryska energią i optymizmem - jest raczej przygnębiony i zgorzkniały. Powodem tego stanu jest znajomość ludzkiej natury. Udręczony własną wiedzą, obciążony jej brzemieniem detektyw powtarza, że to, co wie, nie jest warte poznania. Bliższy mu jest z pewnością Marlowe z mrocznych kryminałów Chandlera niż Hercules Poirot z powieści Agaty Christie.
Człowiek, który zabił Jamesa Pereza
Sławomir Michał
Dawno temu w Porterville Stany Zjednoczone, lata sześćdziesiąte XIX wieku. Do urokliwego miasteczka Porterville na pustynnym pograniczu przyjeżdża weteran wojny secesyjnej, Duane Stirling, by spróbować rozpocząć nowe życie. Nie wie jeszcze, że niebawem przyjdzie mu zmierzyć się z osławionym meksykańskim rewolwerowcem, Jamesem Perezem. Tymczasem nadciągają wielkie zmiany okoliczne indiańskie plemiona mają zostać przeniesione do rezerwatów, a na części pustynnych terenów już wkrótce powstaną tory linii transkontynentalnej. Wraz z nadejściem nowych czasów mieszkańcy będą musieli zmierzyć się z prawdą o sobie, wydobytą nagle na światło dzienne w konfrontacji z nieoczekiwanymi wydarzeniami Doskonała propozycja dla miłośników powieści obyczajowych w scenerii Dzikiego Zachodu - w stylu pisarstwa Cormaca McCarthy'ego. Sławomir Michał - pseudonim pisarza z Ząbkowic Śląskich, zwycięscy ogólnopolskiego konkursu Literacki Debiut Roku z 2014 roku, za powieść science fiction Strefa Pawłowa.
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska
Stanisław Wotowski
Powieść sensacyjno - kryminalna oparta na faktach. Przełom lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku. Do podwarszawskiego zakładu dla nerwowo chorych, w niezwykle tajemniczych okolicznościach zostaje przywieziony trzydziestoletni mężczyzna. Młody człowiek stracił pamięć, nie pamięta nawet swojego nazwiska. Dziwne zachowanie kierującego lecznicą doktora Trettera oraz jednego z pielęgniarzy sprawia, iż mężczyzna zaczyna podejrzewać, że z jego pobytem w zakładzie związana jest jakaś podejrzana historia. Zauważa, że podawana mu mikstura nie tylko mu nie pomaga, lecz po każdej kolejnej dawce czuje się coraz gorzej. Pewnego dnia korzystając z pomocy dobrodusznej i uroczej pielęgniarki, panny Janiny ucieka z lecznicy z zamiarem znalezienia odpowiedzi na pytanie: kim naprawdę jest? Rozpoczyna się trudna walka o odzyskanie własnej tożsamości. Mężczyznę bez nazwiska ściga zawzięty dyrektor Tretter. Osaczają go także nie zawsze dobrze mu życzące osoby z dawnego, zapomnianego świata..."
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Do podwarszawskiego szpitala psychiatrycznego przywieziono nocą nieprzytomnego, młodego człowieka.. Kiedy główny bohater Człowiek, który zapomniał swego nazwiska odzyskuje przytomność, nie pamięta niczego. Kim był? Co robił? Jak się tu znalazł? Jak ma na imię i jak brzmi jego nazwisko? Na szalonego nie wygląda, choć lekarz uparcie mu owe szaleństwo wmawia. Młodzieniec jest podobno nieobliczalny, miał się dopuścić strasznych czynów. Mężczyzna w swe szaleństwo nie wierzy. Wszystko zdaje się jednak świadczyć przeciwko niemu. Czy wygra bitwę o swoją tożsamość?
Człowiek, który zapomniał swego nazwiska. Powieść sensacyjna
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do lektury niezwykłej powieści sensacyjnej autorstwa Stanisława Antoniego Wotowskiego - "Człowiek, który zapomniał swego nazwiska". Książka ta odsłania prawdziwą historię, skandaliczne intrygi i manipulacje, które prowadzą do szaleństwa i tragedii. Świadectwa, dokumenty oficjalne oraz nieoczekiwane wydarzenia rzucają nowe światło na sprawę, odkrywając zawiłe intrygi i zdrady bohaterów. Pielęgniarka Korycka, jej brat, dyrektor podejrzanego banku - każdy z nich gra własną grę, próbując zemścić się na szlachetnym doktorze Tretterze i jego bliskich. Czytelnik zostanie wciągnięty w emocjonującą podróż, podczas której sprawiedliwość walczy o zwycięstwo nad zdradą i kłamstwem. Odkryj kulisy skandalu i przeżyj niezapomnianą historię pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji!
Człowiek, który znał mowę węży
Andrus Kivirähk
Leśny świat Leemeta się rozpada: przyjaciele i sąsiedzi wyprowadzają się do wioski, aby tam wieść nowe życie podporządkowane pracy na roli i obrządkom chrześcijańskim. Porzucają swoje chaty, obyczaje i umiejętności skuszeni smakiem chleba oraz wynalazkami przywiezionymi przez rycerzy zza morza. Leemet wierzy, że odnajdzie pogrążonego w wiecznym śnie Północnego Gada - jedyną istotę zdolną przywrócić dawny porządek. Ponadczasowa powieść z Estonii o walce "starego" z "nowym", niełatwym poszukiwaniu własnej tożsamości i zerwanym przymierzu człowieka z przyrodą. Filip Springer: Pod żadnym pozorem nie należy tej powieści traktować jako prozy gatunkowej, choć jest tu wszystko, co być w fantasy powinno. Nie da się też odczytywać jej czysto alegorycznie. W zalewie książek o powrocie do lasu historia Leemeta, ostatniego z tych, którzy mówią językiem węży, stawia czytelnika w dość niewygodnej pozycji. Po tej lekturze wcale się nie wie, czy warto do lasu wracać. Kivirahk rozegrał bowiem swoją opowieść w poprzek podziałów, z którymi tak wygodnie nam się dziś żyje - w palcach i na proch rozpadają się tutaj figury tradycji i nowoczesności, kultury i natury, człowieka i zwierzęcia. Bardzo takich dekonstrukcji dziś potrzebujemy. I takich książek.
Zane Grey
Zdziwisz się, jaka relacja może połączyć Cię z osobą, z którą nigdy z własnej woli byś się nie zbliżył. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnie Milt Dale, to mieć towarzystwo w trakcie swoich wędrówek po lesie. Również Helena i jej siostra Bo wolałyby nie być skazane na kontakt z tym szorstkim mężczyzną. Dziewczęta są jednak gotowe poddać się jego surowym zasadom - byle uniknąć porwania. W drodze przez dzikie góry Arizony w tej niespodziewanej ludzkiej konfiguracji rodzi się osobliwa więź. Czy po zakończeniu wędrówki dziewczęta i samotnik będą w stanie rozejść się w swoje strony? Miłośnicy powieści "Droga" Cormaca McCarthyego mogą zacierać ręce! Zane Grey (1872-1939) - amerykański pisarz, uważany za twórcę gatunku westernu. Twórca poczytnych książek (np. "Jeźdźcy purpurowego stepu" - 1912), z których większość została zekranizowana. Łącznie napisał ponad 80 utworów, głównie o tematyce Dzikiego Zachodu, niektóre z nich przetłumaczono na język polski. W 1951 r. znalazł się na liście autorów objętych cenzurą, a jego publikacje zostały usunięte z obiegu.
Człowiek lokalny. Rozważania umiejscowione
Aleksandra Kunce
Proponowane eseje wyrastają z uważnego wsłuchania się w powiązanie człowieka i miejsca, co, nieco patetycznie, można nazwać dobrym aktem poddaństwa, służby (w) miejscu. W centrum oglądu znajduje się człowiek lokalny, a wraz z nim doświadczenie kulturowe, które skrywa filozofię lokalności i opowieść o miejscu. Czym byłaby idea lokalności? Czy można podróżować bez idei domu? Czy człowiek lokalny ma moc tworzenia świata? Te i inne pytania towarzyszą rozważaniom nad człowiekiem umiejscowionym. Poczucie kryzysu umiejscowienia siebie i braku gruntownego przepracowania idei zadomowienia w doświadczeniu ukierunkowuje nas w stronę afirmacji lokalności i człowieka lokalnego. Nadzieja na rozpoznanie misternych związków między człowiekiem i miejscem jest też rozwijaną nadzieją na wydobycie idei lokalności z uproszczonego obrazu tego, co swojskie, archaiczne, monolityczne i zamknięte. Transformacja myślenia o lokalności i człowieku lokalnym jest podyktowana nadzieją na „zluzowanie” nachalnej współczesnej nobilitacji wykorzenienia, mobilności, globalnego traktu kultury. Za afirmacją, jako gestem potwierdzającym wagę umiejscowienia człowieka, kryje się nadzieja na pokonanie zmityzowanego rozdzielenia człowieka wędrownego i osiadłego. Miejsce, z jego nawarstwioną gęstością doświadczeń, splata to, co wykorzenione i wychodzące, z tym, co przywiązane i zadomowione. Całość stanowi 8 esejów, opatrzonych bogatym materiałem fotograficznym: W stronę afirmacji lokalności. Wprowadzenie; Człowiek lokalny i moc tworzenia świata; Sprawiedliwi. Punkty doświadczeń; Metropolis, lokalność i brak metafizyczny; Lokalne rzeczy to światowe rzeczy. Śląskie miejsce; To, co na uboczu. Po co na Śląsku chodzi się do upadłych parków?; Kruche i lokalne. Narracja o granicy kulturowej a świat więzi; O lękach wobec gestu nieprzebaczenia. Radykalna lokalizacja myślenia o człowieku. Lokalna przestrzeń umiejscawia nas w punkcie doświadczeń, czyniąc nas odpowiedzialnym za umiejscowiony gest, ucieleśnione słowo i namacalny ruch. Rozważania nad człowiekiem umiejscowionym prowadzą do rozwijanej idei lokalności, w której, niczym w myśli przepastnej, odnajdujemy na nowo sąsiedztwo z rzeczami najdalszymi, bo będącymi najbliżej.
Tadeusz Sobolewski
Osobistość i Osobliwość. Fascynująca opowieść o twórcy Pamiętnika z powstania warszawskiego. Nie pasował do żadnej formacji ani poetyckiej, ani politycznej. Nie czytał gazet ani nie słuchał radia. Nie żył sam, choć był samotnikiem. Solista w zespole. Podglądał, podsłuchiwał, czerpał z cudzej sztuki, ale tworzył wyjątkowo. Outsider i everyman. Piewca zwyczajności, który teatralizował rzeczywistość. Artysta, który stapiał się ze swoim pisaniem, aż w końcu się w nim rozpłynął. Tadeusz Sobolewski stworzył osobistą opowieść o jednym z najoryginalniejszych twórców XX wieku Mironie Białoszewskim. Miał to szczęście, że należał do legendarnego pomocnego kolektywu. Był jednym z pierwszych odbiorców jego dzieł, niemal kimś z rodziny. Dlatego mógł opisać nie tylko Mirona poetę i artystę, ale przede wszystkim pokazać jego prywatną twarz przyjaciela, sąsiada, a nawet zakochanego. Dzięki temu możemy zrozumieć fenomen człowieka, który jednocześnie szokował i inspirował, onieśmielał i zdumiewał, zachwycał i przerażał. Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2013
Unni Lindell
Spokój norweskich turystów przerywa tragiczna śmierć samotnej kobiety. Na spokojnym letnim kempingu rozgrywa się niespodziewany dramat. W sąsiednim wieżowcu kobieta zostaje wypchnięta z balkonu. Detektyw Isaksen wraz z upartą nową koleżanką, rozpoczynają śledztwo, które prowadzi ich od kempingu przez całą granicę aż do oddalonego Värmland. Ich współpraca, pełna spięć i kłótni, staje się kluczem do rozwiązania zbrodni. Idealna dla fanek i fanów Camilli Läckberg. Unni Lindell - urodzona w Olso w 1957 roku, jest jedną z najbardziej utytułowanych norweskich autorek. Największy sukces przyniosła jej seria kryminalna o detektywie Cato Isaksenie z Olso. Książki Lindell zdobyły kilka nagród i zostały przetłumaczone na kilka języków.
Człowiek nad apetyt jeść nie może, pić może
Wacław Potocki
Człowiek nad apetyt jeść nie może, pić może Siedząc Włoch na bankiecie gdzieś między Polaki, Natkał rozmaitymi żołądek przysmaki. Więc, gdy, prze gospodarską po uczcie ochotę, Przed każdego kieliszków pewną kładą kwotę, Że do nich przymuszają, aż się drudzy dawią, Rozumie, że znowu stół misami zastawią; Tak jego do jedzenia, jako i do picia Musić będą. [...]Wacław PotockiUr. 1621 w Woli Łużańskiej Zm. 1696 w Łużnej Najważniejsze dzieła: Wojna Chocimska, Ogród Fraszek Poeta o wyjątkowo obfitej spuściźnie, najważniejszy przedstawiciel tzw. baroku sarmackiego. Autor fraszek (zebranych w książce, której tytuł rozpoczynał się od słów Ogród, ale nie plewiony, bróg, ale co snop, to inszego zboża; kram rozlicznego gatunku...), pieśni, wierszowanych romansów, dzieł heraldycznych, trenów na śmierć dzieci (przeżył je wszystkie) i poematów. Pochodził z ariańskiej rodziny herbu Szreniawa, w 1658 przeszedł jednak na katolicyzm, by uniknąć przymusowej emigracji po wygnaniu arian z Polski. Pomijając to wydarzenie, wiódł typowe życie szlachcica: gospodarzył, sprawował urzędy (m.in. podczaszego krakowskiego w latach 1678-1685), uczestniczył w walkach z Kozakami i ze Szwedami, procesował się o majątek. Przez historyków literatury oskarżany niekiedy o prymitywizm i ograniczone horyzonty, w istocie Potocki często przywdziewał retoryczną maskę prostaczka i programowo odcinał się od stylu uprawiania poezji dworskiej. Twórczość jego charakteryzuje plastyczność opisu i konkretny charakter metafor - przy jednoczesnym zamiłowaniu do konceptów i odległych porównań (Żywot ludzki do golenia, Nagrobek grobowi). Spora część jego utworów miała charakter moralizatorski. Widać to także w dygresjach z Transakcji wojny chocimskiej - poematu opowiadającego przebieg kampanii wojennej z 1621 roku a opartego m. in. na diariuszu naocznego świadka, Jakuba Sobieskiego. Potocki świadomie zrezygnował z wydania poematu drukiem za życia, zyskując w ten sposób wolną rękę w pisaniu fragmentów krytycznych i polemicznych. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Człowiek nietoperz. Harry Hole. Tom 1
Jo Nesbo
Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki, Inger Holter, być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem, Aborygenem Andrew Kensingtonem, Harry poznaje dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których handluje się narkotykami, wędruje ulicami, po których snują się dewianci seksualni. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...
Człowiek nietoperz. Harry Hole. Tom 1
Jo Nesbo
Norweski policjant Harry Hole przybywa do Sydney, aby wyjaśnić sprawę zabójstwa swej rodaczki, Inger Holter, być może ofiary seryjnego mordercy. Z miejscowym funkcjonariuszem, Aborygenem Andrew Kensingtonem, Harry poznaje dzielnicę domów publicznych i podejrzanych lokali, w których handluje się narkotykami, wędruje ulicami, po których snują się dewianci seksualni. Przytłoczony nadmiarem obrazów i informacji początkowo nie łączy ich w logiczną całość. Zrozumienie przychodzi zbyt późno, a Harry za wyeliminowanie psychopatycznego zabójcy zapłaci wysoką cenę...
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Czasem największą zagadką jest najbliższy człowiek. Po tygodniach ciężkiej pracy w terenie milicjant Stanisław Kornicki wraca do żony i syna. Ale w mieszkaniu czeka na niego tylko cisza. Ani listu, ani śladu po bliskich. Zaniepokojony mężczyzna rusza tropem, który prowadzi go coraz głębiej w sieć domysłów, kłamstw i sekretów. Kiedy telefon z komendy przerywa poszukiwania, Kornicki jeszcze nie wie, że od tej chwili nic już nie będzie jak dawniej, a całe jego wyobrażenie o najbliższej rodzinie rozpadnie się jak figurka z kruchego szkła. Czy za milczeniem jego żony stoi ktoś trzeci? I co wydarzyło się, zanim przekroczył próg domu? Powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL - w sam raz dla miłośników kryminałów retro. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Zygmunt Zeydler-Zborowski (1911-2000) znany z kryminałów PRL z majorem Downarem w roli głównej. Pochowany na warszawskich Powązkach.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Czasem największą zagadką jest najbliższy człowiek. Po tygodniach ciężkiej pracy w terenie milicjant Stanisław Kornicki wraca do żony i syna. Ale w mieszkaniu czeka na niego tylko cisza. Ani listu, ani śladu po bliskich. Zaniepokojony mężczyzna rusza tropem, który prowadzi go coraz głębiej w sieć domysłów, kłamstw i sekretów. Kiedy telefon z komendy przerywa poszukiwania, Kornicki jeszcze nie wie, że od tej chwili nic już nie będzie jak dawniej, a całe jego wyobrażenie o najbliższej rodzinie rozpadnie się jak figurka z kruchego szkła. Czy za milczeniem jego żony stoi ktoś trzeci? I co wydarzyło się, zanim przekroczył próg domu? Powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL - w sam raz dla miłośników kryminałów retro. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie - seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Zygmunt Zeydler-Zborowski (1911-2000) znany z kryminałów PRL z majorem Downarem w roli głównej. Pochowany na warszawskich Powązkach.