Wydawca: 16
Imperium aplikacji. Niech technologia pracuje na Twój sukces
Chad Mureta
Twój drogowskaz do sukcesu! Rynek aplikacji dla urządzeń mobilnych oferuje pole nieograniczonych możliwości. Tylko z samych sklepów z aplikacjami na urządzenia pracujące w systemach iOS i Android pobrano ich już ponad 21 miliardów kopii. Według prognoz w najbliższych latach rynek ten będzie w stanie wygenerować 30 miliardów dolarów zysku rocznie. Te liczby robią wrażenie! Zastanawiasz się, jak to wykorzystać i zapewnić sobie stały dopływ gotówki? Ta książka odpowie Ci na to i wiele innych pytań! Dowiedz się, jak szybko zacząć zarabiać i zbudować przewagę nad konkurencją. Dzięki zdobytej wiedzy stworzysz aplikację, która stanie się hitem, i zgromadzisz zespół najlepszych programistów. W kolejnych rozdziałach poznasz najlepsze metody przyciągania uwagi kupujących i zastosujesz je, by poprawić swoje wyniki, a w końcu otrzymasz niezbędne wskazówki na temat zautomatyzowania i monitorowania Twojego biznesu. Dzięki nim już niedługo będziesz mógł korzystać z owoców sukcesu, na przykład wygrzewając się w promieniach słońca na jakiejś egzotycznej wyspie! Ta książka nauczy Cię przedsiębiorczości! Sięgnij po tę książkę i: odkryj potencjał drzemiący w rynku aplikacji mobilnych stwórz aplikację, która odniesie sukces zatrudnij najlepszych programistów poznaj najlepsze sposoby na czerpanie zysków z Twojej aplikacji Odnieś sukces finansowy na rynku aplikacji mobilnych!
J.L. Beck
Kłamstwa. Zdrada. Ból. Callum Torrio, okryty złą sławą handlarz bronią, zrobi wszystko, żeby odzyskać kobietę, którą kocha. Szykuje się wojna pomiędzy przestępczymi rodzinami. Jeden fałszywy krok i sytuacja wymknie się spod kontroli. Callum musi się ukrywać, ale musi też zrobić wszystko, co w jego mocy, żeby zadbać o bezpieczeństwo Bianki i ich nienarodzonego dziecka. Miłość do niej czyni go łatwym celem, ale też daje mu siłę. Czy odnajdą szczęście, kiedy cała prawda wyjdzie na jaw, czy ich przeszłość boleśnie zniszczy to, co ich łączy?
J.L. Beck
Kłamstwa. Zdrada. Ból. Callum Torrio, okryty złą sławą handlarz bronią, zrobi wszystko, żeby odzyskać kobietę, którą kocha. Szykuje się wojna pomiędzy przestępczymi rodzinami. Jeden fałszywy krok i sytuacja wymknie się spod kontroli. Callum musi się ukrywać, ale musi też zrobić wszystko, co w jego mocy, żeby zadbać o bezpieczeństwo Bianki i ich nienarodzonego dziecka. Miłość do niej czyni go łatwym celem, ale też daje mu siłę. Czy odnajdą szczęście, kiedy cała prawda wyjdzie na jaw, czy ich przeszłość boleśnie zniszczy to, co ich łączy?
Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego
Patrick Radden Keefe
Bracia Arthur, Raymond i Mortimer Sacklerowie w ciągu kilku dekad zbudowali imperium. Niczym Medyceusze obejmowali mecenatem artystów, a setki milionów dolarów przeznaczali na filantropię. Najstarszy stał za sukcesem Valium i komercjalizacją rynku farmaceutycznego. Braciom podarował firmę Purdue Frederick zbili na niej fortunę, lecz na zawsze pogrzebali dobre imię Sacklerów. Majątek rodziny szacowano na miliardy dolarów, ale niepohamowana rządza bogactwa pchnęła ich dalej: do intratnego sektora leków opioidowych. Arthur i Mortimer chcieli, by ich produkt był czymś więcej niż tylko specjalistycznym środkiem stosowanym w opiece paliatywnej. Miał przynieść ulgę rzeszom zwykłych Amerykanów cierpiących na pospolite bóle. Swój lek OxyContin reklamowali jako bezpieczną alternatywę dla morfiny. W rzeczywistości jego główny składnik oksykodon był od niej dwa razy silniejszy, o czym doskonale wiedzieli. Agresywna strategia marketingowa w ciągu kilkunastu lat doprowadziła do tragedii setki tysięcy Amerykanów uzależniło się od opioidów, a śmierć z powodu przedawkowania była jedną z głównych przyczyn zgonów w USA. Sacklerowie uparcie powtarzali, że problem nie leży w leku, tylko w jego użytkownikach. Odchodząc, należy zostawić świat w lepszym stanie, niż ten, w jakim go zastaliśmy zwykł mówić Arthur Sackler. Wybitny reporter Patrick Radden Keefe przedstawia historię rodziny, która z rzekomej troski o pacjentów uczyniła listek figowy dla swojej zachłanności. Imperium bólu to porażająca opowieść o ambicji i filantropii, o zbrodniach i bezkarności. O korumpowaniu publicznych instytucji, o chciwości i władzy. To także historia stulecia amerykańskiego kapitalizmu i świata, w którym pieniądz i sława wygrywają z etyką i człowieczeństwem. W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci na skutek epidemii opioidowej zmarło prawie pół miliona Amerykanów. Wielu ich bliskich, a także wielu aktywistów i ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego uważa, że pewna niezwykle bogata, niezwykle sławna rodzina w znacznym stopniu przyczyniła się do tego kryzysu, lecz nigdy nie została za to ukarana. Imperium bólu, szokująca książka reportera Paricka Raddena Keefea, to próba wymierzenia sprawiedliwości i wykazania winnych. To saga o aroganckiej, chciwej dynastii, obojętnej na cierpienia niezliczonych ludzi. [] Keefe zgromadził masę dowodów i prezentuje je z prokuratorską precyzją. [] Z niezwykłą zręcznością prowadzi narrację i wyśmienicie kreśli portrety poszczególnych bohaterów. Jonathan Cohn, The Washington Post Kawał reporterskiej roboty, trzymająca w napięciu książka o rodzinie Sacklerów, właścicielach firmy Purdue Pharma, która w latach dziewięćdziesiątych wypuściła na rynek OxyContin, opioid odpowiedzialny za epidemię uzależnień i zgonów w Stanach Zjednoczonych. W odróżnieniu od poprzednich książek poświęconych kryzysowi opioidowemu Imperium bólu poświęcone jest bogatej, ambitnej i bezlitosnej rodzinie, która zawdzięcza fortunę środkom przeciwbólowym. Keefe tworzy wielki amerykański moralitet. Opowiada o chciwości ukrywanej pod płaszczykiem ostentacyjnej działalności filantropijnej. Time, rekomendacja towarzysząca przyznaniu tytułu jednej z najlepszych książek 2021 roku Prawdziwa tragedia w wielu aktach. Historia rodziny, która straciła oderwała się od rzeczywistości i straciła kompas moralny. Imperium bólu to książka pisana z powieściowym rozmachem, reportaż mogący się równać z Sagą rodu Forsyteów, osadzony w realiach branży farmaceutycznej, wartki i pasjonujący. David M. Shribman, The Boston Globe Wciągająca (i często oburzająca) opowieść o ambicji, skrywanych tajemnicach i ludziach, którzy wierzą we własne kłamstwa. [] Keefe zręcznie prowadzi nas przez gąszcz rodzinnych intryg. [] Nawet kiedy relacjonuje najpodlejsze epizody, zachowuje spokój i godną podziwu powściągliwość. Pozwala, aby fakty, które odtworzył dzięki żmudnej reporterskiej pracy, mówiły same za siebie. W ten sposób potępienie wybrzmiewa jeszcze dobitniej. Jennifer Szalai, The New York Times Historia, jak z serialu Sukcesja, tyle że wszystko wydarzyło się naprawdę i zakończyło się tragedią. [] Mistrzowski reportaż. Laura Miller, Slate Ta książka sprawia, że krew się burzy. [] Wstrząsający obraz rodziny opanowanej przez chciwość, niezdolnej wziąć na siebie choćby cząstki odpowiedzialności ani nawet okazać współczucia z powodu nieszczęść, które spowodowała. [] Wciągający, oburzający reportaż. John Carreyrou, The New York Times Book Review Niezmordowany dziennikarz śledczy Patrick Radden Keefe napisał arcyciekawą biografię, będącą zarazem wstrząsającym aktem oskarżenia rodziny Sacklerów. Pokazał, że nie obchodziło ich nic oprócz władzy i przywilejów. Dzięki talentowi Keefea saga rodzinna staje się aktem oskarżenia, budzącą słuszny gniew opowieścią o tym, co dzieje się, gdy obsesja na punkcie zysków łączy się z brakiem skrupułów i lekceważeniem ludzkiego życia i zdrowia. Carol Haggas, Booklist Brutalna rozprawa z kolejnymi pokoleniami Sacklerów. [] Keefe pozwala nam ujrzeć ich historię z szerokiej perspektywy, przywołuje bowiem postać Arthura Sacklera, ambitnego rodzinnego patriarchy, który jako pierwszy zastosował bezwzględne środki, byle tylko osiągnąć cel. [] Jego życie mogłoby stanowić wzorcową opowieść o amerykańskim marzeniu, gdyby nie to, że działania Sacklera przyczyniły się ostatecznie do trwającej po dziś dzień ogólnokrajowej tragedii. Brian Mann, National Public Radio
Imperium bólu. Baronowie przemysłu farmaceutycznego
Patrick Radden Keefe
Bracia Arthur, Raymond i Mortimer Sacklerowie w ciągu kilku dekad zbudowali imperium. Niczym Medyceusze obejmowali mecenatem artystów, a setki milionów dolarów przeznaczali na filantropię. Najstarszy stał za sukcesem Valium i komercjalizacją rynku farmaceutycznego. Braciom podarował firmę Purdue Frederick zbili na niej fortunę, lecz na zawsze pogrzebali dobre imię Sacklerów. Majątek rodziny szacowano na miliardy dolarów, ale niepohamowana rządza bogactwa pchnęła ich dalej: do intratnego sektora leków opioidowych. Arthur i Mortimer chcieli, by ich produkt był czymś więcej niż tylko specjalistycznym środkiem stosowanym w opiece paliatywnej. Miał przynieść ulgę rzeszom zwykłych Amerykanów cierpiących na pospolite bóle. Swój lek OxyContin reklamowali jako bezpieczną alternatywę dla morfiny. W rzeczywistości jego główny składnik oksykodon był od niej dwa razy silniejszy, o czym doskonale wiedzieli. Agresywna strategia marketingowa w ciągu kilkunastu lat doprowadziła do tragedii setki tysięcy Amerykanów uzależniło się od opioidów, a śmierć z powodu przedawkowania była jedną z głównych przyczyn zgonów w USA. Sacklerowie uparcie powtarzali, że problem nie leży w leku, tylko w jego użytkownikach. Odchodząc, należy zostawić świat w lepszym stanie, niż ten, w jakim go zastaliśmy zwykł mówić Arthur Sackler. Wybitny reporter Patrick Radden Keefe przedstawia historię rodziny, która z rzekomej troski o pacjentów uczyniła listek figowy dla swojej zachłanności. Imperium bólu to porażająca opowieść o ambicji i filantropii, o zbrodniach i bezkarności. O korumpowaniu publicznych instytucji, o chciwości i władzy. To także historia stulecia amerykańskiego kapitalizmu i świata, w którym pieniądz i sława wygrywają z etyką i człowieczeństwem. W ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci na skutek epidemii opioidowej zmarło prawie pół miliona Amerykanów. Wielu ich bliskich, a także wielu aktywistów i ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego uważa, że pewna niezwykle bogata, niezwykle sławna rodzina w znacznym stopniu przyczyniła się do tego kryzysu, lecz nigdy nie została za to ukarana. Imperium bólu, szokująca książka reportera Paricka Raddena Keefea, to próba wymierzenia sprawiedliwości i wykazania winnych. To saga o aroganckiej, chciwej dynastii, obojętnej na cierpienia niezliczonych ludzi. [] Keefe zgromadził masę dowodów i prezentuje je z prokuratorską precyzją. [] Z niezwykłą zręcznością prowadzi narrację i wyśmienicie kreśli portrety poszczególnych bohaterów. Jonathan Cohn, The Washington Post Kawał reporterskiej roboty, trzymająca w napięciu książka o rodzinie Sacklerów, właścicielach firmy Purdue Pharma, która w latach dziewięćdziesiątych wypuściła na rynek OxyContin, opioid odpowiedzialny za epidemię uzależnień i zgonów w Stanach Zjednoczonych. W odróżnieniu od poprzednich książek poświęconych kryzysowi opioidowemu Imperium bólu poświęcone jest bogatej, ambitnej i bezlitosnej rodzinie, która zawdzięcza fortunę środkom przeciwbólowym. Keefe tworzy wielki amerykański moralitet. Opowiada o chciwości ukrywanej pod płaszczykiem ostentacyjnej działalności filantropijnej. Time, rekomendacja towarzysząca przyznaniu tytułu jednej z najlepszych książek 2021 roku Prawdziwa tragedia w wielu aktach. Historia rodziny, która straciła oderwała się od rzeczywistości i straciła kompas moralny. Imperium bólu to książka pisana z powieściowym rozmachem, reportaż mogący się równać z Sagą rodu Forsyteów, osadzony w realiach branży farmaceutycznej, wartki i pasjonujący. David M. Shribman, The Boston Globe Wciągająca (i często oburzająca) opowieść o ambicji, skrywanych tajemnicach i ludziach, którzy wierzą we własne kłamstwa. [] Keefe zręcznie prowadzi nas przez gąszcz rodzinnych intryg. [] Nawet kiedy relacjonuje najpodlejsze epizody, zachowuje spokój i godną podziwu powściągliwość. Pozwala, aby fakty, które odtworzył dzięki żmudnej reporterskiej pracy, mówiły same za siebie. W ten sposób potępienie wybrzmiewa jeszcze dobitniej. Jennifer Szalai, The New York Times Historia, jak z serialu Sukcesja, tyle że wszystko wydarzyło się naprawdę i zakończyło się tragedią. [] Mistrzowski reportaż. Laura Miller, Slate Ta książka sprawia, że krew się burzy. [] Wstrząsający obraz rodziny opanowanej przez chciwość, niezdolnej wziąć na siebie choćby cząstki odpowiedzialności ani nawet okazać współczucia z powodu nieszczęść, które spowodowała. [] Wciągający, oburzający reportaż. John Carreyrou, The New York Times Book Review Niezmordowany dziennikarz śledczy Patrick Radden Keefe napisał arcyciekawą biografię, będącą zarazem wstrząsającym aktem oskarżenia rodziny Sacklerów. Pokazał, że nie obchodziło ich nic oprócz władzy i przywilejów. Dzięki talentowi Keefea saga rodzinna staje się aktem oskarżenia, budzącą słuszny gniew opowieścią o tym, co dzieje się, gdy obsesja na punkcie zysków łączy się z brakiem skrupułów i lekceważeniem ludzkiego życia i zdrowia. Carol Haggas, Booklist Brutalna rozprawa z kolejnymi pokoleniami Sacklerów. [] Keefe pozwala nam ujrzeć ich historię z szerokiej perspektywy, przywołuje bowiem postać Arthura Sacklera, ambitnego rodzinnego patriarchy, który jako pierwszy zastosował bezwzględne środki, byle tylko osiągnąć cel. [] Jego życie mogłoby stanowić wzorcową opowieść o amerykańskim marzeniu, gdyby nie to, że działania Sacklera przyczyniły się ostatecznie do trwającej po dziś dzień ogólnokrajowej tragedii. Brian Mann, National Public Radio
Marcin Rusnak
Grzesiek Brzozowski mieszka w Tarnowskich Górach i prowadzi kanał "Greg gra w gry" na YouTube. Co sprawiło, że Dnia 8 wchodzi do mieszkania w jednej z krakowskich kamienic i terroryzuje jego mieszkańców? I skąd wzięła się ta osobliwa numeracja czasu? Czy Dzień 8 jest dniem ostatnim? Opowiadanie dla miłośników sensacji, trzyma w napięciu do ostatniego zdania.
Imperium chińskie. Historia i teraźniejszość chińskiej diaspory
Pierre Picquart
Analiza sukcesów chińskiej gospodarki, zarówno w samych Chinach, jak i w ponad stumilionowej diasporze chińskiej w 130 krajach na wszystkich kontynentach. Autor zastanawia się nad czynnikami, głównie historycznymi, które zdecydowały o tych sukcesach. Chińczycy zmieniają współczesny świat. To właśnie Chiny z blisko dziesięcioprocentowym wzrostem gospodarczym, oryginalnymi strategiami handlowymi i dużym potencjałem siły roboczej staną się wkrótce numerem jeden! Z każdym dniem coraz wyraźniej widać jak chińska gospodarka wpływa na gospodarkę światową, jak przywraca jej wielobiegunowość, którą przez lata uniemożliwiała dominacja Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy pełni nadziei, ale też i obaw: czy ten supergigant nas nie pochłonie? Jak wygląda zwycięstwo „czerwonych kapitalistów” w Chinach, które realizują plany na miarę egipskich faraonów. Książka stanowi bilans sukcesów chińskich, zarówno samych Chin, jak i diaspory. Wymienia imponujące sukcesy, które już budzą zachwyt, i kreśli jeszcze bardziej obiecujące perspektywy rozwoju. Pierre Picquart, doktor nauk geopolitycznych na Uniwersytecie Paris VIII, specjalista w dziedzinie geografii humanistycznej, jest autorem wielu prac na temat diaspory chińskiej. W 2001 roku przebywał w Chinach jako ekspert Unii Europejskiej, był doradcą organizacji międzynarodowych, firm i mediów.
Jacek Dukaj
Zmierzch kultury samurajów i narodziny nowoczesnej Japonii. Życie, nauka i wojna w literackim majstersztyku Jacka Dukaja inspirowanym Lalką Bolesława Prusa. Pod koniec XIX wieku do cesarza Mutsuhito trafia Stanisław Wokulski, emisariusz Kraju, Którego Nie Ma, aby zawrzeć sojusz oparty na odkryciu doktora Geista: technologii metalu lżejszego od powietrza. W górskich stoczniach Hokkaid zbudowanych przez Juliana Ochockiego, pod osłoną chmur, powstaje ażurowa flota Cesarskiej Marynarki Nieba. A każde słowo i czyn Ochockiego zapisuje Kiyoko, córka samuraja zbuntowanego przeciwko porządkom rozumu i demokracji. I to poprzez Kiyoko przeżywamy rewolucje przemysłowe zrodzone z kaligrafii, wojny napisanej na nowo Japonii i historię jej niemożliwej przemiany. Przeżywamy przemijanie języków, obyczajów i cywilizacji. W Imperium chmur, wyróżnionym Nagrodą Literacką im. Andrzeja Żuławskiego 2019, zawarł Dukaj mnogość postaci, obrazów i pomysłów, bogactwo historycznych i literackich odniesień. To powieść o relacji języka i pisma do rzeczywistości, o iluzji ja człowieka Zachodu, o wędrowaniu znaczeń między umysłami i kulturami, i o sztuce czystego przeżywania. Położysz dwa przeżycia obok siebie stworzysz sens, który nie istniał w każdym przeżyciu z osobna. Pomyśl o bezgłośnym wdechu idącym przez duszę dziecka, gdy po raz pierwszy ujrzało ono tęczę, słonia, samolot.
Imperium elit. Wzlot i upadek Condé Nast, największej dynastii medialnej Nowego Jorku
Michael Grynbaum
Prawdziwa historia firmy, która zainspirowała twórców Diabeł ubiera się u Prady Ponoć gdy Mitzi Newhouse poprosiła męża, by kupił jej najnowszy numer Voguea, ten kupił całą firmę. Tak rodzina Newhouseów, którzy wcześniej mogli jedynie marzyć o dostępie do kręgu amerykańskich elit, przejęła markę Condé Nast. Dzięki nim powstało medialne imperium, którego redaktorzy przez dekady kształtowali świat mody, rozrywki i kultury. To oni zbudowali potęgę Voguea, Vanity Fair, New Yorkera czy GQ tytułów, dzięki którym Nowy Jork stał się globalną stolicą stylu. Ale reguły, którymi rządziła się firma Newhouseów, były bezlitosne. Jedno słowo Anny Wintour mogło wynieść projektanta na szczyt lub zniszczyć go na zawsze. Na zdjęcia okładkowe wydawano nawet kilkaset tysięcy dolarów i nie szczędzono wysiłków, by uzyskać wymarzony efekt choćby oznaczało to powtórzenie całej sesji lub sprowadzenie słonia do biurowca na Manhattanie. Na oscarowe przyjęcia organizowane przez Graydona Cartera chciały się dostać wszystkie gwiazdy Hollywood, choć wcześniej drżały przed ostrzem jego krytyki. Nietuzinkowe pomysły Tiny Brown wstrząsały redakcją New Yorkera, ale to jej zawdzięczamy przełomową sesję ciążową Demi Moore i wprowadzenie wielu istotnych społecznie tematów do mediów głównego nurtu. Magazyny Condé Nast były przepustką do świata elit. Rozpalały wyobraźnię, wywoływały skandale, a z czasem obrosły legendą. Teraz, dzięki pełnemu anegdot i doskonale udokumentowanemu reportażowi Michaela M. Grynbauma, możemy poznać prawdziwą twarz dyktatorów stylu i świata, który stworzyli. Michael M. Grynbaum opowiada intrygującą historię giganta medialnego, który od dekad kształtuje krajobraz amerykańskiej prasy, i pomaga zrozumieć otaczający nas świat popkultury. Imperium elit to wciągająca książka o ambicji, przepychu i paradoksach, które kryją się wśród nowojorskich drapaczy chmur. Michał Choiński
Imperium Galaktyczne (Część 1). Gwiazdy jak pył
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część pierwsza. Biron Farrill, naiwny student Uniwersytetu Ziemskiego, trafia w sam środek kosmicznej intrygi. Jego ojciec, powszechnie szanowany rządca Widemos z planety Nefelos, zostaje uwięziony i zamordowany, a nieznany sprawca podkłada bombę radiacyjną w pokoju Birona w akademiku. Czy te dwa wydarzenia się ze sobą wiążą? Dlaczego rządca musiał zginąć? Zrozpaczony i zdeterminowany Biron postanawia wszystko wyjaśnić. Opuszcza Ziemię i podróżuje w daleki kosmos, gdzie wpada w sieć szpiegowskich spisków i gdzie będzie musiał stawić czoło despotom z planety Tyrann. Stawką gry bowiem nie jest tylko życie Birona, ale wolność całej Galaktyki.
Imperium Galaktyczne (Część 1). Gwiazdy jak pył
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część pierwsza. Biron Farrill, naiwny student Uniwersytetu Ziemskiego, trafia w sam środek kosmicznej intrygi. Jego ojciec, powszechnie szanowany rządca Widemos z planety Nefelos, zostaje uwięziony i zamordowany, a nieznany sprawca podkłada bombę radiacyjną w pokoju Birona w akademiku. Czy te dwa wydarzenia się ze sobą wiążą? Dlaczego rządca musiał zginąć? Zrozpaczony i zdeterminowany Biron postanawia wszystko wyjaśnić. Opuszcza Ziemię i podróżuje w daleki kosmos, gdzie wpada w sieć szpiegowskich spisków i gdzie będzie musiał stawić czoło despotom z planety Tyrann. Stawką gry bowiem nie jest tylko życie Birona, ale wolność całej Galaktyki.
Imperium Galaktyczne (Część 2). Prądy przestrzeni
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część druga. Nad planetą Florinia mieszkają w luksusowych warunkach Posiadacze z Sarku. Sami jednakże Florińczycy bytują na powierzchni ojczystej planety, gdzie nieustannie harują, wytwarzając cenny kyrt, który zapewnia bogactwo ich sarkańskim panom. Pracownicy nie myślą nawet o buncie czy rewolucji, bo już nie znają pojęcia wolności. W ich społeczności żyje także uważany za głupka Rik, który najwyraźniej z jakiegoś powodu stracił pamięć. Niespodziewanie zaczynają do niego wracać wspomnienia i informacje, które wcześniej ktoś zapewne celowo usunął z jego umysłu. Rik uświadamia sobie stopniowo, że Florinia skazana jest na zagładę, co z kolei może wywołać chaos w całej Galaktyce
Imperium Galaktyczne (Część 2). Prądy przestrzeni
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część druga. Nad planetą Florinia mieszkają w luksusowych warunkach Posiadacze z Sarku. Sami jednakże Florińczycy bytują na powierzchni ojczystej planety, gdzie nieustannie harują, wytwarzając cenny kyrt, który zapewnia bogactwo ich sarkańskim panom. Pracownicy nie myślą nawet o buncie czy rewolucji, bo już nie znają pojęcia wolności. W ich społeczności żyje także uważany za głupka Rik, który najwyraźniej z jakiegoś powodu stracił pamięć. Niespodziewanie zaczynają do niego wracać wspomnienia i informacje, które wcześniej ktoś zapewne celowo usunął z jego umysłu. Rik uświadamia sobie stopniowo, że Florinia skazana jest na zagładę, co z kolei może wywołać chaos w całej Galaktyce
Imperium Galaktyczne (Część 3). Kamyk na niebie
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część trzecia. Joseph Schwartz, emerytowany krawiec, zostaje niespodziewanie przeniesiony z Chicago w 1949 roku w odległą przyszłość, w okres świetności pierwszego Imperium Galaktycznego. W tych czasach Ziemia to zaścianek, zwykły kamyk na niebie. Mieszkańcy 200 milionów planet Imperium odnoszą się z pogardą do zacofanych Ziemian, którzy ośmielają się twierdzić, że ich świat jest kolebką całej ludzkości. Na dodatek na Ziemi panuje bieda wywołana wysokim poziomem skażenia radioaktywnego gleby i powietrza, a wedle obowiązującego prawa osoby, które kończą 60 lat, muszą poddać się eutanazji. Czy Schwartz, który ma już 62 lata, będzie mógł w ogóle na tej nowej Ziemi żyć?
Imperium Galaktyczne (Część 3). Kamyk na niebie
Isaac Asimov
Cykl Imperium Galaktyczne Część trzecia. Joseph Schwartz, emerytowany krawiec, zostaje niespodziewanie przeniesiony z Chicago w 1949 roku w odległą przyszłość, w okres świetności pierwszego Imperium Galaktycznego. W tych czasach Ziemia to zaścianek, zwykły kamyk na niebie. Mieszkańcy 200 milionów planet Imperium odnoszą się z pogardą do zacofanych Ziemian, którzy ośmielają się twierdzić, że ich świat jest kolebką całej ludzkości. Na dodatek na Ziemi panuje bieda wywołana wysokim poziomem skażenia radioaktywnego gleby i powietrza, a wedle obowiązującego prawa osoby, które kończą 60 lat, muszą poddać się eutanazji. Czy Schwartz, który ma już 62 lata, będzie mógł w ogóle na tej nowej Ziemi żyć?
Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji
Alice Lugen
By wyjaśnić działanie mechanizmów rządzących współczesną Rosją, Alice Lugen przytacza historie tak absurdalne, że kojarzą się ze Związkiem Radzieckim opisywanym przez Bułhakowa. Prezydenta Putina tak frapuje los żurawi białych, że udaje się do ich rezerwatu, by jako żuraw alfa uczyć młode osobniki latać. Komitet Narodowy +60, powołany z okazji jego sześćdziesiątych urodzin, zwraca się do patriarchy Cyryla z prośbą o przyśpieszoną kanonizację Władimira Władimirowicza. Na głębokiej prowincji chłopak wspina się na drzewo, by skorzystać z internetu inaczej nie może uczestniczyć w zdalnych wykładach. Według oficjalnych informacji zasięg jest. Tyle że osiem metrów nad ziemią. Imperium gniewu nie jest jednak książką zabawną. Dzisiejsza Rosja to kraj przemocy, nadzoru i bezprawia. Obywatelom radzi się, by próby korupcji zgłaszali na specjalną infolinię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zarazem wszyscy wiedzą, że łapówkarski rekord kraju padł w Komitecie Śledczym Federacji Rosyjskiej, prowadzącym dochodzenia w sprawach karnych. Dzieciom w przedszkolach daje się do zabawy makietę zrujnowanego ukraińskiego miasta. Z opozycją i niezależnymi mediami walczy się, tworząc wciąż zaostrzane przepisy o zagranicznych agentach, które niepokojąco przypominają stalinowskie dekrety o wrogach ludu. Procesy, które sprawiły, że Federacja Rosyjska przekształciła się w patologiczny system, mają korzenie zarówno w czasach radzieckich, jak i carskich. Alice Lugen pokazuje, że powrót do starych metod represji doprowadził do powstania zupełnie nowego tworu Rosji, którą trudno nawet porównać do znanych nam totalitaryzmów.
Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła
Artur Nowak, Arkadiusz Stempin
Wstrząsająca kronika zbrodni dokonanych przez Kościół. Żadna z nich nie była doskonała, wszystkie po dziś dzień szokują. Brutalne i wstrząsające kryminalne historie, za którymi stoi Kościół katolicki. Opowieść o imperium władzy, które chroni zbrodniarzy, ucisza ofiary i przysięga, że działa w imię Boga. Kochanki, kochankowie i trucizny jako droga do watykańskiej władzy. Najokrutniejsze metody katowania ludzi wykorzystywane przez funkcjonariuszy inkwizycji. Duchowny, komendant obozu koncentracyjnego, który zyskał przydomek Brat Diabeł. Wielkie pieniądze i tajemnicza śmierć, która wiedzie nas za mury Watykanu i do dziś pozostaje największą zagadką kryminalno-finansową XX wieku. Jeśli myślisz, że znasz największe zbrodnie w dziejach ludzkości po tej książce zmienisz zdanie i zupełnie inaczej spojrzysz na dzieje Kościoła. Absolutny MUST HAVE dla fanów true crime.
Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowała nowoczesny świat
Niall Ferguson
U szczytu swojej potęgi Imperium Brytyjskie zajmowało blisko czwartą część świata, zamieszkiwała je czwarta część ludzkości. W jaki sposób deszczowa wysepka zwana Brytanią przerodziła się w Imperium? Jakie były przyczyny jego upadku? Chociaż Imperium jako najważniejszy produkt zachodniej cywilizacji kładło podwaliny pod dzisiejszy świat - współcześnie, nawet w Anglii, panuje moda na demonizowanie jego dorobku. Na szczęście Niall Ferguson nie ulega poprawnym politycznie modom. Międzynarodowy bestseller Nialla Fergusona to opowieść przewrotna, pełna pasji, zaskakująca jasnością myśli i obalająca obiegowe mity. Od XVI wieku po współczesność cała pasjonująca historia Imperium Brytyjskiego w jednym tomie. Imponująca cudownie się czyta. New York Review of Books
J.L. Beck
Dawniej moje życie było proste. Spokojne. Bezpieczne. Ale zakochałam się w groźnym handlarzu bronią Callumie Torrio. Nasza historia miłosna od samego początku była skazana na porażkę. Zakazana. Przyciągnęło nas pożądanie, któremu nie powinniśmy byli dać się zwieść. Tajemnice Calluma zagrażały mojemu życiu, a kiedy w końcu poznałam prawdę i dowiedziałam się, jaką odegrał rolę w śmiertelnym wypadku mojej matki, nie miałam wyboru. Musiałam od niego uciec. Tylko że on za wszelką cenę musiał mnie do siebie przywiązać. Król musi mieć królową u boku. Gdzie szukać pomocy, kiedy odczuwasz przytłaczający ból, a mężczyzna, którego wydawało ci się, że znasz, okazuje się złoczyńcą?
J.L. Beck
Dawniej moje życie było proste. Spokojne. Bezpieczne. Ale zakochałam się w groźnym handlarzu bronią Callumie Torrio. Nasza historia miłosna od samego początku była skazana na porażkę. Zakazana. Przyciągnęło nas pożądanie, któremu nie powinniśmy byli dać się zwieść. Tajemnice Calluma zagrażały mojemu życiu, a kiedy w końcu poznałam prawdę i dowiedziałam się, jaką odegrał rolę w śmiertelnym wypadku mojej matki, nie miałam wyboru. Musiałam od niego uciec. Tylko że on za wszelką cenę musiał mnie do siebie przywiązać. Król musi mieć królową u boku. Gdzie szukać pomocy, kiedy odczuwasz przytłaczający ból, a mężczyzna, którego wydawało ci się, że znasz, okazuje się złoczyńcą?
Imperium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów
S. C. Gwynne
Choć w kulturze popularnej większą sławę zdobyli Apacze, Siuksowie czy Szejeni, to Komancze, znakomici jeźdźcy i genialni wojownicy, stworzyli najpotężniejsze indiańskie imperium w Ameryce Północnej, powstrzymali hiszpański napór z Meksyku i francuską ekspansję z Luizjany. Przez kilkadziesiąt lat prowadzili wojnę z białymi Amerykanami, opierając się ich kolonizacji. Historia zapamiętała Komanczów przede wszystkich jako okrutnych najeźdźców i łupieżców, jednak Gwynne rysuje znacznie bardziej złożony i bogaty obraz tego ludu. Imperium księżyca w pełni to nie tylko porywający opis dziejów Komanczów; to także szereg znacznie bardziej intymnych historii Ranalda Slidella Mackenziego, wybitnego przywódcy wojskowego, najbardziej bezwzględnego i skutecznego przeciwnika Indian, Cynthii Ann Parker, słynnej białej squaw, która porwana w dzieciństwie przez Indian, zakochała się potem w jednym z nich, urodziła mu dzieci i nigdy nie pogodziła się z tym, że zmuszono ją do powrotu do świata białego człowieka, a wreszcie Quanaha Parkera, jej syna, jedynego Głównego Wodza Komanczów, być może najbardziej fascynującego człowieka, który kiedykolwiek przemierzał Wielkie Równiny. "Imperium księżyca w pełni jest jak objawienie. Ta lektura zostawi na waszych dżinsach kurz i krew." The New York Times Book Review "Gwynne dał nam bogaty, żywy, szczegółowy opis ważnego okresu historii Stanów Zjednoczonych i dwóch wielkich ludzi: Quanaha Parkera i Ranalda Slidella Mackenziego, których zmagania odcisnęły na tej historii niezatarte piętno." Larry McMurtry "Imperium księżyca w pełni rozszerza pojmowanie tego, co to znaczy być Amerykaninem." Cleveland Plain Dealer "Ta książka o wojnie jest równocześnie historią dwóch narodów, które usiłują utrzymać kontrolę nad własnym losem, sięgając po wszelkie dostępne środki. W Quanahu Parkerze Gwynne znalazł doskonałe narzędzie do przedstawienia tej historii." Chicago Tribune
Imperium małych piekieł. Mroczne tajemnice obozu Gross-Rosen
Joanna Lamparska
Wiosna 1945 roku. Trzecia Rzesza dogorywa. Uciekający z Auschwitz Anioł Śmierci, doktor Mengele, krąży wzdłuż obecnej polsko-czeskiej granicy, przeprowadzając selekcje w kobiecych obozach należących do Gross-Rosen. W końcu dociera do Sieniawki, małej miejscowości położonej na Dolnym Śląsku. Sieniawka to jeden z podobozów Gross-Rosen, potwornej maszyny śmierci składającej się ze stu podobnych miejsc rozrzuconych na terenach Polski i Czech. Tu dokonano masowej zagłady, niewolniczo wykorzystywano więźniów i przeprowadzano zbrodnicze eksperymenty medyczne. To piekło stworzone na ziemi, to imperium małych piekieł. Rok 2018. Joanna Lamparska wpada na trop tajemniczego laboratorium medycznego z czasów II wojny światowej, rozpoczyna śledztwo. Długie, mroczne tunele, laboratoryjne stoły, zapomniane zapiski i postrzępione relacje prowadzą do przerażającej tajemnicy, która pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Czemu służyła makabryczna pracownia w obozie Sieniawki? Czy naziści w kompleksie podziemnych instalacji chcieli stworzyć technologię mającą przechylić szalę zwycięstwa? Jakie skarby mogą być schowane w podziemiach obozu? Co jeszcze kryje największy i najstraszniejszy nazistowski obóz Gross-Rosen?
Kathy Acker
[O KSIĄŻCE] W Imperium postradanych zmysłów (Empire of the Senseless) Kathy Acker powraca do tematów znanych polskim czytelniczkom z Kici króla piratów oraz Krwi i flaków w szkole średniej: (nie)możliwej miłości i wolności w patriarchacie, przemocy seksualnej, masochistycznej erotyki, systemowego rasizmu, braku perspektyw i rozczarowania młodych ludzi światem spustoszonym przez kapitalizm. Imperium postradanych zmysłów osadzone jest w trzech przeplatających się porządkach: dystopijnym Paryżu niedalekiej przyszłości; w późnoreaganowskich latach 80. XX wieku z CIA ingerującym w rewolucję algierską; legendzie o piracie Thivaiu i cyborgini Abhor, parze kochanków-terrorystów. Cyberpunkowe tropy nadają nowej głębi charakterystycznym dla amerykańskiej autorki eksperymentom językowym. Dekompozycja narracji mapuje miasto w ruinach, badanie materialności języka podąża za aparatem kontroli przepływów semiotycznych, a neurofarmaceutyki i bioniczna protetyka to technologie rozregulowania wzorców płciowych i erotycznych. Jeśli, cytując Abhor, należy "używać fikcji, w imię naszego przetrwania, przetrwania nas wszystkich", to dla Acker właśnie kobieta jako konstrukt - podobnie jak "artysta, choć politycznie i społecznie bezsilna - musi znaleźć sposób na przetrwanie dla nas wszystkich". Od tego postulatu wywodzi się impuls Acker do eksploracji własnej ecriture feminine po skomponowaniu "elegii dla świata ojców". Kathy Acker (1947-1997) - amerykańska powieściopisarka postmodernistyczna, debiutowała jako reprezentantka eksperymentalnego nowojorskiego podziemia literackiego połowy lat 70., jednocześnie zarabiając na życie tańcem erotycznym. Na początku lat 80. mieszkała w Londynie, gdzie napisała kilka swoich najbardziej cenionych przez krytykę utworów. Po powrocie do USA pod koniec lat 80. przez około sześć lat pracowała jako adiunkt w San Francisco Art Institute. Oprócz kilkunastu powieści pozostawiła po sobie kilka zbiorów poezji, scenariusze filmowe, liczne eseje i teksty z teorii literatury oraz jedno libretto operowe. Zmarła na raka piersi w klinice medycyny alternatywnej w Tijuanie. W Polsce ukazały się dwie jej powieści: Kicia, król piratów w przekładzie Katarzyny Karłowskiej (Zysk i S-ka, 2002) oraz Krew i flaki w szkole średniej w przekładzie Andrzeja Wojtasika (Ha!art, 2022). [BLURBY] U Acker prawdziwe musi być martwe, żeby było prawdziwe, żeby mogło umrzeć. Tylko tak rozpędzone koło, eskortowane przez gang motocyklistów, wywiezie nas poza Imperium. Gdzie chcemy. Karolina Krasny *** Baśń o byciu martwym, ruchaniu, zbiegu i entropii. Stenografia noise'u. Patrick Leftwich *** Trzecia Kathy Acker po polsku! To piękna wiadomość i coś jak mały najazd tej niezwykle intensywnej pisarki na polszczyznę. Uważna lektura może dać nam wszystkim świetne narzędzia do uciekania, przeżywania, wymyślania i kochania. W Imperium postradanych zmysłów, dzięki pracy tłumacza, możemy dać się wziąć Acker w podróż i chłonąć jej punk, jej niepokój, jej seks, jej prędkości i jej niesamowitą zdolność do przetwarzania przemocy przez swoje literackie awatary. Mateusz Górniak *** Jeśli cokolwiek jest ważne dla kogokolwiek to jest to ruchanie bo ruchanie jest zawsze bolesne jak AIDS czy inny syf ale na tym polega życie dlatego bohaterki powieści postanawiają mordować każdego kto nic nie znaczy jest czarna krew z pizdy i ruchanie bo chociaż świat jest zjebany to jest też ruchanie a ruchanie jest najlepsze na świecie jeśli w ogóle cokolwiek gdziekolwiek jest lepsze od niczego. Jacques de Cote [FRAGMENT] Nie wiedziałam gdzie był Thivai. Gdzie do diabła był Thivai. W tym postapokaliptycznym syfie. Jebać go, był tylko mężczyzną. Mężczyźni, w szczególności hetero mężczyźni, są nic niewarci. Już nie są. Coś jak sukces. Być może, przed rewolucją, mężczyźni odnosili zbyt wiele sukcesów. Nieważne, większość ludzi teraz to kobiety. W tym mieście kobiety są tym kim były od zawsze, prostytutkami: żyją razem i robią to na co mają ochotę. Czułam się jak mutant w tak społecznym, towarzyskim mieście, ale nigdy nigdzie nie czułam przynależności. W tym mieście nie czułam przynależności w sposób absolutny bo nigdy nie kantowałam, bo seksualność była dla mnie zbyt druzgocąca, i byłam przyzwyczajona do Thivaia przy mnie żebym mogła go nienawidzić do głębi. Ponieważ rozumiem czemu są tylko kobiety w tym świecie i nie rozumiem tego wcale, czuję się dziwnie ze sobą: nie wiem czy wiem czy nie wiem i czy mogę wiedzieć.
J.L. Beck
Popełniłam błąd. Kiedy miałam szesnaście lat, zakochałam się w niewłaściwym mężczyźnie. Nazywał się Callum Torrio. Bezwzględny miliarder. Groźny przestępca. Ojciec mojej najlepszej przyjaciółki. Kiedy miałam dwadzieścia jeden lat, porzuciłam nadzieję, że kiedykolwiek mnie zauważy. Był dwadzieścia lat starszy ode mnie, miał konszachty z mafią i handlował bronią. Mądrze byłoby zapomnieć o jego istnieniu. Ale nie potrafiłam. Lodowate spojrzenie jego niebeskich oczu i duże, silne dłonie stanowiły sedno moich mocno realistycznych snów. Aż którejś nocy wszystko się zmieniło. Ożywił każdą fantazję, którą wcześniej ledwo ośmielałam się snuć. Dominujący i zaborczy, wielbił mnie i wychwalał. Całe życie byłam trzymana pod kloszem i kontrolowana, a on sprawił, że poczułam się jak prawdziwa kobieta. Tyle że Callum miał mroczne tajemnice i przeszłość, która nie chciała mu dać o sobie zapomnieć. Wiedziałam, że był złym człowiekiem, ale nie spodziewałam się, że aż tak bardzo...