Видавець: 16
Klucz do nieśmiertelności. Natura i jej sposoby na długowieczność
Nicklas Brendborg
Jak przeciwdziałać starzeniu się? Dlaczego mieszkańcy niektórych rejonów świata cieszą się dwa razy dłuższym życiem niż inni? Dlaczego optymiści później się starzeją? Próbując znaleźć odpowiedzi, Nicklas Brendborg zabiera nas w ekscytującą podróż dookoła świata: od Morza Grenlandzkiego przez Wyspę Wielkanocną po afrykańskie królestwa golców piaskowych. Na naszej drodze spotkamy komórki zombie, młodniejące meduzy oraz rekina, który widział zatonięcie Titanica. Dowiemy się, dlaczego warto używać nici dentystycznej i oddawać krew, dlaczego warto wypić rano podwójne espresso i dlaczego spotkanie z irytującym kuzynem wbrew pozorom wcale nie skraca naszego życia, tylko je wydłuża. Kimkolwiek jesteś i gdziekolwiek czytasz tę książkę, mam nadzieję, że wrócisz z tej podróży zadowolony. Nicklas Brendborg
Stanisław Cat-Mackiewicz
“Widziałem Puszczę Białowieską na ekranie. Były to zdjęcia dokładne, a przecież nie dawały rzeczy dla tej puszczy najistotniejszej, tego zapachu, który wytwarza olbrzymiość przestrzeni leśnej. Jednej tylko rzeczy, jednej tajemnicy ani moja, ani żadna inna książka o Piłsudskim nie wyjaśni. Tajemnicy miłości, którą do siebie wzbudzał. Rozmawiałem raz w życiu z Dmowskim, przeciwnikiem Piłsudskiego. Powiedział mi, że Piłsudski miał „duszę wodza”. Miłość ludzi oplotła postać komendanta, brygadiera, marszałka i ta miłość była wielkim kapitałem Polski za jego życia i jest, i daj Boże, by pozostała kapitałem Polski po jego śmierci.” Stanisław Cat-Mackiewicz "Jeśli cenimy pisarstwo Mackiewicza, nie zawsze dokładnego i skrupulatnego, ale zawsze budzącego szacunek odwagą i samodzielnością sądów, możemy traktować Klucz…, klasykę naszej eseistyki historycznej, jako fragment wielkiej dzisiaj literatury wywołanej biografią Piłsudskiego i jemu poświęconej. Tak rozumiany Klucz… nie traci przydatności, nawet wówczas, gdy nie otwiera wszystkich drzwi." prof. Rafał Habielski
Paula Świątek
Naucz się wykorzystywać moc podświadomego umysłu, otwórz się na zrozumienie, zacznij myśleć zawsze z korzyścią! Nie sposób być naprawdę szczęśliwym, nie poznając w pełni swojej natury. Szczęście ma różne oblicza, zawsze jednak droga do jego osiągnięcia polega na zdobyciu świadomości siebie i konfrontacji ze swoim światem wewnętrznym zarówno marzeń i wzniosłych celów, jak i lęków, ograniczeń i cieni. Samopoznanie jest jedynym sposobem przybliżającym do tego, co mamy w życiu najcenniejsze siebie. Odkrywanie siebie, zrozumienie, akceptacja i samoświadomość są jedyną pewną gwarancją sukcesu. Jeśli pragniesz trwałej zmiany w życiu, niezależnie od tego, jakiej sfery ma ona dotyczyć, już dziś podejmij decyzję, że zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, by odnaleźć swoje źródło szczęścia i pozbyć się krępujących więzów.
Paula Świątek
Naucz się wykorzystywać moc podświadomego umysłu, otwórz się na zrozumienie, zacznij myśleć zawsze z korzyścią! Nie sposób być naprawdę szczęśliwym, nie poznając w pełni swojej natury. Szczęście ma różne oblicza, zawsze jednak droga do jego osiągnięcia polega na zdobyciu świadomości siebie i konfrontacji ze swoim światem wewnętrznym zarówno marzeń i wzniosłych celów, jak i lęków, ograniczeń i cieni. Samopoznanie jest jedynym sposobem przybliżającym do tego, co mamy w życiu najcenniejsze siebie. Odkrywanie siebie, zrozumienie, akceptacja i samoświadomość są jedyną pewną gwarancją sukcesu. Jeśli pragniesz trwałej zmiany w życiu, niezależnie od tego, jakiej sfery ma ona dotyczyć, już dziś podejmij decyzję, że zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, by odnaleźć swoje źródło szczęścia i pozbyć się krępujących więzów.
Praca zbiorowa
W kolejce do konfesjonału nieraz ogarnia nas lęk. Drżymy nie tylko z zawstydzenia swoją grzesznością, ale także z obawy, że nie umieliśmy dobrze siebie ocenić. Im częściej się spowiadamy, tym większa rutyna. I gdzie tu miejsce na nawrócenie? Zawarte w Kluczu do rachunku sumienia rozważania pomogą każdemu penitentowi, bo ich autorzy dzielą się z nami własnym doświadczeniem. Mamy zatem różne punkty widzenia, jakby zwierciadła, w których możemy obejrzeć siebie ze wszystkich stron. I nie jest to gabinet luster wykrzywiający nasze sylwetki. Wszak mamy siebie zobaczyć oczami Jezusa Zbawiciela.
Klucz do umysłu klienta. Jak skutecznie oceniać potrzeby Klienta, aby skorzystał z Twojej oferty?
Jan Batorski
Jeżeli zajmujesz się sprzedażą lub po prostu Twój sukces zależy od umiejętności w tym zakresie, to prawdopodobnie chcesz dowiedzieć się... Co różni genialnych sprzedawców od nieudolnych akwizytorów? Tak naprawdę najbardziej spektakularne sukcesy w sprzedaży osiągają ci, którzy wiedzą, jak wpłynąć na decyzję swoich klientów. No właśnie, wszystko wydaje się proste, jednak w jaki sposób odkryć, czego dokładnie chcą kupujący? Odpowiedź tkwi w zrozumieniu, jak działa nasz umysł w momencie podejmowania decyzji o zakupie. I tutaj z pomocą może przyjść Ci "Klucz do umysłu klienta" będący kompletnym przewodnikiem, który bez zbędnego lania wody przeprowadzi Cię od "nie" do "tak" w sprzedaży. Z książki tej dowiesz się m.in.: - jak działa 14 złotych zasad sprzedaży opartej na potrzebach klienta. - poznasz prawdziwą szkołę zadawania pytań, które naprowadzą Twojego rozmówcę na korzystną dla Ciebie decyzję; - jak prowadzić rozmowę handlową, tak aby zakończyła się sukcesem; i przede wszystkim: - jak zyskać przewagę nad konkurencją, stosując jeden z najbardziej lekceważonych przez sprzedawców elementów rozmowy handlowej. Zdobądź teraz "Klucz do umysłu klienta" i zacznij osiągać nieograniczone sukcesy w sprzedaży.
Klucz nieśmiertelności. Sekretna historia bezimiennej religii
Brian C. Muraresku
Przełomowe spojrzenie na rolę, jaką psychodeliki odegrały w narodzinach zachodniej cywilizacji. Czy Eucharystia pierwszych chrześcijan była Eucharystią psychodeliczną? Sekretna wiedza o halucynogennych roślinach, ziołach i grzybach była przekazywana z pokolenia na pokolenie już od epoki kamienia, stając się źródłem prastarej bezimiennej religii, której wspólnym wyznacznikiem było spożywanie psychodelicznego sakramentu. Przyjmowała wiele form, z których najsłynniejszą są owiane tajemnicą misteria eleuzyńskie w starożytnej Grecji. Jednak czy to możliwe, że również pierwotne chrześcijaństwo było inkarnacją tej zapomnianej religii? Szukając odpowiedzi na to pytanie, Brian Muraresku bada archaiczne korzenie Eucharystii, łącząc ten rytuał z psychodelicznym sakramentem i odsłaniając prawdziwe początki zachodniej cywilizacji. Niczym poszukiwacz Świętego Graala zabiera czytelnika do ukrytych archiwów Luwru i Watykanu, ruin starożytnej Grecji i rzymskich katakumb. Analizuje wyniki najnowszych badań naukowych i śledzi klasyczną literaturę i sztukę. Rekonstruuje też zakazaną historię kobiet, które kiedyś odgrywały główną rolę w komunii z bóstwem, a potem spotkały się z marginalizacją i prześladowaniem ze strony zdominowanego przez mężczyzn Kościoła.
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Klucz u stróża Widziałem cię wczoraj na ulicy pijany panie bladolicy, pijany panie jasnowłosy, z którym się sprzęgły moje losy. Urwałeś łeb żydowskiej hydrze i życie rozwija się jak róża. Jak ci się chodzi w mojej wydrze, panie od drzwiczek klucz u stróża. Ja jeszcze żyję jeszcze dla mnie jest życie jutro lub pojutrze a ty w rein arische paradizie jak ci się chodzi w moim futrze? Znamy się dawno panie Wiśniewski, cóż życi... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jarosław Wojciechowski
Pogoń za nim, to najpiękniejsza przygoda, jaka mogła mi się do tej pory przytrafić. Klucz to symbol wyjątkowo pojemny. Mieści się w nim władza, dozór, opieka, wierność, wyzwolenie, uwolnienie, otwarcie i zamkniecie, wiązanie i rozwiązywanie, wtajemniczanie i tajemnica i tak dalej i tym podobne. Co powyższe wyjaśnienie ma do najnowszej książki Jarosława Wojciechowskiego? Jeżeli dobrze przyjrzeć się jego prozie, to wszystko. Tylko szukać i odgadywać, co dusza zapragnie. Czym ta książka jest? Pewnie nikogo nie zaskoczę, jeśli powiem, że pogonią za wysublimowaną przygodą, która tylko nielicznym jest dana. Próbą uwolnienia od dobrze znanej każdemu człowiekowi codzienności z jego problemami i wynaturzeniami. Sposobem odnalezienia odskoczni, aby nie utracić w sobie intuicyjnego patrzenia na świat. Jak?Otóż autor daje nam do rąk opis spotkania kilkorga przyjaciół artystów, biorących udział w szalonym performance tworzonym na użytek chwili, tu i teraz, na naszych oczach. Niełatwo nadążyć za zmieniającymi w tempie kalejdoskopowym barwami, scenami, nastrojami. Rozum podsuwa skojarzenia, wyobraźnia poszukuje tego, co autor ukrył.Klucz wiolinowy to książka o władzy nad wyobraźnią. To ona pozwala bohaterom powoływać do życia to, co w istocie martwe, jak chociażby piaskową rzeźbę wiolonczelistki, która towarzyszy wydarzeniom niczym muza, aby wreszcie powołana aktem twórczym dołączyć do gry swój instrument. To władza nad wrażliwością artystów potrzebujących do istnienia czegoś więcej niż codzienności. Wypełniają oni swoją rolę, tworząc szaloną sytuację artystyczną z tańca, muzyki i malarstwa, po to, aby ukształtować sztukę żywą, przepełnioną emocjami, ale ulotną, bo jej wynikiem nie jest nic rzeczywistego. Ślady pozostają w duszy.Jest to książka, którą należałoby przeczytać, jednocześnie rozkoszując się muzyką. Skąd ten pomysł? Otóż dwójka przyjaciół będąc na dzikiej plaży przez cały czas ilustruje wydarzenia, które tam się stawią grając przeróżne melodie, śpiewając piosenki. Czego tu nie ma od Sonaty księżycowej po piosenki Teatru Buffo. Kiedy się spróbuje uruchomić tę dodatkową estetykę, wtedy dostępuje się wtajemniczenia, wkracza się w świat nieprawdopodobnych skojarzeń. Ta muzyczna rzeczywistość otwiera drogę ku przestrzeni prawie namacalnej, a jednak oddalonej o dziesięciolecia dla zwykłego człowieka. Próba połączenia literatury Jarka z instrumentalnym tłem zamienia zwykłą książkę w dzieło twórczego zamysłu przenoszącego nas w inny wymiar. Albo w nasz wymiar, jednak o wiele piękniejszy i bardziej wysublimowany.To jeszcze jednak nie wyczerpuje sposobów odczytania tej opowieści. Oprócz świata literatury i muzyki odbiorca musi otworzyć się na wymiar szalonej malarskiej palety kreślącej na naszych oczach barwne obrazy. Jedna z bohaterek reżyser spotkania, aktywny sprawca, w akcie niczym nieograniczonej kreacji tworzy i jedynie nasza intuicyjna wyobraźnia może pomóc nam odkryć cel i sens oraz skutek działań nawiedzonej malarki. Zrywa ona więzy i ograniczenia, poddając się nastrojowi wytworzonemu przez współtworzycieli. Zachęca ich do czynienia sztuki, kieruje na właściwe tory, nakazuje zrywać z ograniczeniami zwyczajności.Proza autorstwa Jarka narzuca władzę nad umysłami ograniczonego konwencjami odbiorcy. Jej poznanie staje się przygodą, próbą pokonania meandrów ludzkiej wyobraźni wyzwolonej spod więzów. Czasem zanurzenie się w tak przygodę pozwala zauważyć, czego człowiekowi w życiu brakuje, czego nawet nie dostrzega jako braku. Dlatego właśnie warto sięgnąć po Klucz wiolinowy, aby przekonać się, czy inna estetyka, inne postrzeganie rzeczywistości nie pozbawia nas czegoś, co jest ważne dla naszej, w końcu niezwyczajnej, cielesności.Bożena LaskowskaJarosław Wojciechowski Urodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką. Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej Kujawy W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką Kujawskie Wolne Pióro zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie AWERS o zasięgu ogólnopolskim. W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym "Kultury Paryskiej" Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości. W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką Zasłużony Działacz Kultury W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku. W latach 1999 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku. W latach 1999 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.
Bruno Jasieński
Ale najciekawsza była twarz Chrystusa - twarz ani trochę nie podobna do tych uduchowionych oblicz, z jakimi malarze Odrodzenia przedstawiają Go na swych płótnach. Była to twarz zbira, potwornie brzydka, o czarnych, głęboko wpadniętych oczodołach, o strasznym, złym wyrazie skamieniałym w rysunku wydatnych zwierzęcych szczęk, twarz zakrawająca bardziej na bluźnierstwo, niż na świętą podobiznę. Mnich, co ją wyrzeźbił, musiał być opętanym, lub strasznym grzesznikiem i wykuł w niej całą swoją złą do dna pajęczą duszę. (Fragment)
Klucze do kultury. Z perspektywy niemieckiej o literaturze polskiej
Heinrich Olschowsky
W polu zainteresowania berlińskiego polonisty znajduje się literatura polska obydwu minionych stuleci, od Mickiewicza i Słowackiego po twórców nam współczesnych, z Tadeuszem Różewiczem na czele. Amerykański filozof i komparatysta Richard Rorty pisząc kiedyś, że jeżeli XXI wiek nie będzie wiekiem tłumaczy, to nie będzie go wcale, miał na myśli nie w pierwszym rzędzie mistrzów sztuki przekładu, lecz pośredników między narodami, przerzucających nad dzielącymi je przepaściami/różnicami pomosty porozumienia kulturowego, objaśniających, a więc tłumaczących, ich kulturowe kody (w tym i literackie). Zajmując się literaturą polską jako jej historyk, krytyczny komentator, tłumacz, edytor, uniwersytecki wykładowca wreszcie, jest Heinrich Olschowsky takim właśnie pośrednikiem, „tłumaczącym” Polskę swoim niemieckim rodakom. Nie przypadkiem czyni to poprzez medium literatury. Tak się składa w stosunkach niemiecko-polskich, że zarówno po I jak po II wojnie światowej to literatura znajdowała się w awangardzie procesu poszukiwania i kształtowania nowego modus vivendi między wczorajszym zaborcą/agresorem i jego ofiarą. Heinrich Olschowsky należał do nowych pokoleń Niemców dorastających po 1945 r. w przekonaniu, że warunkiem porozumienia i pojednania z Polakami będzie rozpropagowanie wśród Niemców polskiej kultury (której znajomość nazistowska propaganda przez dwanaście lata wypierała z niemieckiej świadomości) i zdobycie tam dla niej szacunku. Pisząc po niemiecku, zwraca się potencjalnie do czytelników w całym obszarze języka niemieckiego; pracując jednak przez większość życia w NRD, zwracał się wtedy siłą rzeczy w pierwszym rzędzie do tamtejszych odbiorców – i na tym polegała wówczas szczególność jego „tłumaczącego” pośrednictwa. Sam tak to ujmuje: „Bycie polonistycznym literaturoznawcą, krytykiem i tłumaczem w NRD oznaczało dla mnie potrzebę upowszechniania wśród czytelników myśli nieuczesanych z Polski jako antidotum przeciwko ideologicznej izolacji.” Nie było to łatwe jeśli zważyć, że – jak wspomina – „Od czasów »polskiej Wiosny w Październiku« 1956 r. literatura wschodniego sąsiada NRD znajdowała się tu w stanie permanentnego podejrzenia o ideologiczny rewizjonizm, które po powstaniu Solidarności w 1980/81 r. weszło niemal w stadium histerii.” Z Posłowia prof. Marka Zybury
Anna Domaradzka
Klucze do miasta to książka o nowej odmianie społecznej aktywności i jej roli w kształtowaniu rozwoju polskich miast. Miasto pełni tu funkcję scenografii, bo głównymi aktorami są ,,wkurzona mieszkanka" i ,,sfrustrowany sąsiad", którzy z widowni postanowili przenieść się na scenę, by zmienić zasady miejskiej gry. To, czy ich wspólna aktywność stanie się kluczem, czy tylko wytrychem do miasta, zależy zarówno od struktury możliwości politycznych, jak i wytrwałości oraz poczucia odpowiedzialności za scenariusz miejskiego spektaklu. Autorka stara się wyjaśnić falę aktywności oddolnej mieszkańców polskich miast, sytuując ją w szerszym kontekście międzynarodowych ruchów prawa do miasta. Szkicuje mapę aktorów pola polityki miejskiej i relacji między nimi, aby lepiej zrozumieć przemiany narracji i stylu miejskiego zarządzania. Model teoretyczny opisuje przemiany polityki miejskiej jako strategicznego pola działania czterech głównych aktorów - władz lokalnych, inwestorów, projektantów i ruchów miejskich. (...) Monografia Anny Domaradzkiej dostarcza bardzo interesujących obserwacji o tym jak rodzi się fenomen aktywizmu miejskiego. (...) Szczególnie ciekawe jest usytuowanie problematyki ruchów miejskich na styku sfer publicznej, prywatnej i obywatelskiej oraz wykorzystanie teorii pól, która pozwala na pokazanie nowych aspektów społecznego wytwarzania ruchów miejskich w Polsce. Książka powinna wzbudzić zainteresowanie zarówno badaczy miasta, jak i tych, którzy miasto zmieniają. Tym bardziej, że Autorka pisze, unikając branżowego żargonu. Nie będzie nużąca dla osób spoza urban studies. z recenzji prof. Tomasza Nawrockiego, Uniwersytet Śląski Klucze do miasta. Ruch miejski jako nowy aktor w polu polityki miejskiej to monografia bazująca na bogatym materiale teoretycznym i empirycznym. Autorka, posługując się zdyscyplinowaną ramą interpretacyjną, prowadzi czytelnika przez złożoność procesów konstytuowania się ruchów miejskich. (...) Wykazała się przy tym szeroką wiedzą z zakresu teorii socjologicznych, problematyki miejskiej i polityk miejskich (krajowych i międzynarodowych), o czym świadczy bogata literatura, dokumenty i akty prawne przywołane w tekście. (...) Bardzo wartościowa książka - zarówno w warstwie teoretycznej, jak i empirycznej. z recenzji prof. Marcjanny Nóżki, Uniwersytet Jagielloński
"Klucze od Echa". Osobność. Wiersze
Cyprian Norwid
Norwid nie chciał być wieszczem. Inaczej projektował powołanie poety. Inaczej czuł i wypracował sobie własny idiom poetyckiej mowy. Wiedział, że tą decyzją skazuje się na osobność. Ale jego osobność niesłusznie utożsamia się z samotnością. Nie jest samotny, kto pragnie zrozumieć. Pojąć epokę i społeczeństwo, do którego należy. Jak streścić to zadanie? Poeta to ten, który widzi głębiej i dalej. Ponieważ widzi głębiej, jest po trosze sędzią. Ponieważ widzi dalej, jest organizatorem wyobraźni narodowej. Jego działanie jest dyskretne i niedoraźne. Pisał dla późnych wnuków, którymi my jesteśmy. Zamiast prowadzić, wybrał los kogoś, kto się najgłębiej w kulturze polskiej zastanawia. I sam żąda dla siebie zastanowienia. Testuje każde kolejne pokolenie, czy jest do tego zdolne. Posiadł bowiem klucze od Echa. Jego myśl jednostkowa, osobna, domaga się konfrontacji. Jedną z takich prób jest i niniejsza książka. Czytamy go, czasem go śpiewamy. Myślmy Norwidem. Eliza Kącka
Kluczowe informacje dotyczące połączenia rozuwastatyny z ezetymibem
Maria Łukasiewicz, Artur Mamcarz
Hipercholesterolemia jest problemem globalnym, a częstość jej występowania w dorosłej populacji znacznie przekracza 50%. Jeszcze bardziej zatrważający jest fakt, że ponad 50% chorych nie jest w ogóle świadomych obecności choroby, a spośród osób z rozpoznaniem jedynie niewielka grupa jest leczona w sposób skuteczny i zgodny z wytycznymi. Skuteczne postępowanie medyczne wprowadzone na etapie bezobjawowej hipercholesterolemii pozwala zaś zredukować ryzyko sercowo-naczyniowe oraz powstrzymuje rozwój groźnych powikłań, takich jak zawał serca czy udar mózgu.
Małgorzata Ciupińska
Kluczyk to nieduża forma literacka, o której najkrócej powiedziałabym, że ma charakter nieco metafizyczny, symboliczny i religijny, choć tak do końca nie identyfikuje się z tymi terminami, gdyż siłą rzeczy zahacza o codzienność. Z drugiej strony znów nie jest wcale taki codzienny. Myślę, że temat jest przedstawiony precyzyjnie, logicznie i z oczywistą pointą. Treść jest nieco zaskakująca innością, ale nie wykracza poza ramy powiedzenia, że w życiu nic nie jest pewne, ale za to wszystko jest możliwe. Naturalnie ciężko jest mi pisać o moim tekście w sposób obiektywny, ale trudno, będę nieskromna - mam o nim dobre zdanie. Intryguje i wciąga w miarę czytania i jest taki na pewno do zastanowienia. Proszę zwrócić uwagę, że w tym opowiadaniu na żadnej ze stron nie pojawia się imię głównego bohatera. Jest to pewna trudność, którą narzuciłam sobie tak trochę w ramach eksperymentu jak i również w ramach tego, że choć w tekście są niecodzienne sytuacje, to jednak każdemu mogą one się przytrafić Każdemu Janowi Kowalskiemu. Patronat medialny: Twoja Kultura.pl Małgorzata CiupińskaZ wykształcenia jestem pedagogiem pracy (powiedzmy, że równa się to socjologii), ale z pracą w tym zawodzie różnie bywało. Studiowałam też na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie (studia podyplomowe) na kierunku filozofia i religioznawstwo. Mam za sobą kilka mniej lub bardziej istotnych szkoleń: marketing, zarzadzanie, ubezpieczenia, projekty unijne. Z ciekawszych wymienię jednak kurs języka migowego, choć obecnie umiejętności te są tylko sztuką dla sztuki.Pierwszym moim miejscem pracy był duży zakład przemysłowy; restrukturyzacja nie wyszła mu jednak na dobre. Mnie również, ponieważ w tej sytuacji musiałam szukać innej pracy. Następnie znajdowałam zatrudnienie w redakcjach lokalnych gazet. Przez pewien okres pracowałam w instytucjach niosących pomoc społeczną i socjalną. Był także czas, gdy pracy nie miałam w ogóle może inaczej: wtedy, owszem, nie otrzymywałam pensji, ale jednak pracowałam. Powstawały moje utwory, a przeżyte niedostatki (nie tylko finansowe) stały się strawą dla mojej twórczość.Od kilku ładnych lat obchodzę stale swe 35-te urodziny i zazwyczaj jest to w zgodzie z moim samopoczuciem, choć akurat z faktem zgodziło się to tylko raz w życiu. Mam szerokie zainteresowania, ale raczej wszystkie zawsze zmierzają do tego, by nagromadzone wrażenia zaowocowały w moich utworach.
Jerzy Broszkiewicz
Energetyczna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji i poczucia humoru przygodowa powieść dla młodzieży o fabule tak intensywnej, że nie powstydziłby się jej sam Indiana Jones. Jej akcja toczy się na różnych kontynentach i w różnych czasach. Najpierw wśród XVII-wiecznych piratów, by w drugiej części przenieść się do współczesnego Nowego Jorku, gdzie czeka na rozwiązanie kryminalna zagadka. Bohaterami jest trójka nastoletnich dzieci, których „imiona” tworzą tytuł tej książki. Niemałą rolę odgrywają przemawiające ludzkim głosem zwierzęta: papuga oraz kot pełniący rolę mentora. Trójka naszych bohaterów wykazuje się wielokrotnie podziwu godnym sprytem, odwagą i pomysłowością, a także ... dość niewyparzonym językiem. Nie ma w tej powieści, w przeciwieństwie do niektórych wcześniejszych książek dla młodzieży Broszkiewicza, ani krzty dydaktycznego smrodku czy propagowania treści „jedynie słusznych”. Można nawet powiedzieć, że oferuje ona dość anarchiczne klimaty rodem z „Mikołajka” Sempe i Gościnnego czy „Bazylka” Jacka Pałki. „Kluska, Kefir i Tutejszy” to inteligentny tekst z klasą, na wysokim poziomie literackim, który spodoba się także dorosłym.
Jerzy Broszkiewicz
Energetyczna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji i poczucia humoru przygodowa powieść dla młodzieży o fabule tak intensywnej, że nie powstydziłby się jej sam Indiana Jones. Jej akcja toczy się na różnych kontynentach i w różnych czasach. Najpierw wśród XVII-wiecznych piratów, by w drugiej części przenieść się do współczesnego Nowego Jorku, gdzie czeka na rozwiązanie kryminalna zagadka. Bohaterami jest trójka nastoletnich dzieci, których „imiona” tworzą tytuł tej książki. Niemałą rolę odgrywają przemawiające ludzkim głosem zwierzęta: papuga oraz kot pełniący rolę mentora. Trójka naszych bohaterów wykazuje się wielokrotnie podziwu godnym sprytem, odwagą i pomysłowością, a także ... dość niewyparzonym językiem. Nie ma w tej powieści, w przeciwieństwie do niektórych wcześniejszych książek dla młodzieży Broszkiewicza, ani krzty dydaktycznego smrodku czy propagowania treści „jedynie słusznych”. Można nawet powiedzieć, że oferuje ona dość anarchiczne klimaty rodem z „Mikołajka” Sempe i Gościnnego czy „Bazylka” Jacka Pałki. „Kluska, Kefir i Tutejszy” to inteligentny tekst z klasą, na wysokim poziomie literackim, który spodoba się także dorosłym.
Kładąc Dawidowi pod poduszkę prezenty
Jacek Podsiadło
Jacek Podsiadło Wychwyt Grahama Kładąc Dawidowi pod poduszkę prezenty Lidce. Kładąc Dawidowi pod poduszkę prezenty, po pierwsze, niespodziewanie jestem kimś świętym. Po drugie, wreszcie światy za pierwszym zakrętem czasoprzestrzeni to najbliższe okolice. Po trzecie przez chwilę jestem własnym rodzicem i rozumiem twarz Ma... Jacek Podsiadło ur.7 lutego 1964 Najważniejsze dzieła:Nieszczęście doskonałe (1987), Niczyje, boskie (1998), Wychwyt Grahama (1999), Kra (2005), Przez sen (2014), Włos Bregueta (2016) Poeta, prozaik, tłumacz, dziennikarz, felietonista. Publikował w wielu czasopismach literackich, a jego twórczość przetłumaczono na angielski, niemiecki, słowacki, słoweński i ukraiński. Czołowy obok Marcina Świetlickiego poeta pokolenia bruLionu. Głosił poglądy anarchistyczne i pacyfistyczne. W latach 1993-2008 prowadził audycję Studnia w Radiu Opole, a od 2009 roku prowadzi internetowe Domowe Radio Studnia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Lisa Jackson
Lisa Jackson, autorka bestsellerowych powieści - "Paranoja" i "Ta, która przeżyła" - powraca z nowym thrillerem! Gdy dwadzieścia lat wcześniej była królowa piękności pracowała w Las Vegas, była zbyt pochłonięta rolą celebrytki, by skupić się na wychowaniu córki - Remmi. Teraz, po śmierci, Didi Storm w końcu zyskuje rozgłos, którego spodziewała się za życia. Remmi wie jednak, że skrywane wcześniej tajemnice mają swoje znaczenie, a prawda o matce może być zupełnie inna, mimo, że widziała ją ostatni raz wiele lat temu będąc nastolatką. To właśnie wtedy, na pustyni Mojave, Didi oddała obcemu mężczyźnie jedno ze swoich nowonarodzonych bliźniaków. Gdy matka zniknęła z drugim dzieckiem, Remmi została całkiem sama. Zawsze wyczuwała jednak, że ktoś ją obserwuje. Na jaw wychodzą kolejne sekrety, a detektywi zastanawiają się co mogło tak naprawdę się wydarzyć. Jeden z nich zna przecież rodzinną historię dość dobrze... Opowieść o ambicjach i kłamstwach, w imię których ktoś będzie bezlitośnie pozbywał się kolejnych ofiar... Lisa Jackson - bestsellerowa autorka thrillerów psychologicznych sprzedanych w ponad 30 milionach egzemplarzy, wielokrotnie zajmująca pierwsze miejsce w zestawieniach The New York Times, USA Today czy Publishers Weekly.
Lisa Jackson
Lisa Jackson, autorka bestsellerowych powieści - "Paranoja" i "Ta, która przeżyła" - powraca z nowym thrillerem! Gdy dwadzieścia lat wcześniej była królowa piękności pracowała w Las Vegas, była zbyt pochłonięta rolą celebrytki, by skupić się na wychowaniu córki - Remmi. Teraz, po śmierci, Didi Storm w końcu zyskuje rozgłos, którego spodziewała się za życia. Remmi wie jednak, że skrywane wcześniej tajemnice mają swoje znaczenie, a prawda o matce może być zupełnie inna, mimo, że widziała ją ostatni raz wiele lat temu będąc nastolatką. To właśnie wtedy, na pustyni Mojave, Didi oddała obcemu mężczyźnie jedno ze swoich nowonarodzonych bliźniaków. Gdy matka zniknęła z drugim dzieckiem, Remmi została całkiem sama. Zawsze wyczuwała jednak, że ktoś ją obserwuje. Na jaw wychodzą kolejne sekrety, a detektywi zastanawiają się co mogło tak naprawdę się wydarzyć. Jeden z nich zna przecież rodzinną historię dość dobrze... Opowieść o ambicjach i kłamstwach, w imię których ktoś będzie bezlitośnie pozbywał się kolejnych ofiar... Lisa Jackson - bestsellerowa autorka thrillerów psychologicznych sprzedanych w ponad 30 milionach egzemplarzy, wielokrotnie zajmująca pierwsze miejsce w zestawieniach The New York Times, USA Today czy Publishers Weekly.
Sarah Manguso
Kiedy Jane, początkująca pisarka, spotyka filmowca Johna Bridgesa, wydaje się, że oboje pragną tego samego: kochać i twórczo się rozwijać. Biorąc ślub, Jane wierzy, że znalazła wszystko, o czym marzyła: oto jej mężem został przystojny artysta. W swoje szczęście próbuje jeszcze wierzyć kilka lat później, kiedy odkrywa radości i trudy macierzyństwa. Tymczasem całe swoje życie zdąży już mimowolnie podporządkować ambicjom, kaprysom oraz destrukcyjnym nawykom męża krótko mówiąc: stanie się żoną. "Kłamcy" to przenikliwe studium złudzenia, jakim bywa tak zwane dobre małżeństwo. Opowieść nie tylko o wzajemnych kłamstwach, lecz przede wszystkim o zdradzie własnych wartości i ideałów, by za wszelką cenę przetrwać w relacji. To również protokół codziennych kosztów i strat ponoszonych w imię niepewnej obietnicy materialnego dobrobytu oraz przynależności do wyższych sfer. Wreszcie niebanalna próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak chętnie zawierzamy narcyzom oraz ich pięknym wizjom przyszłości. Zarazem jednak jest to historia przewrotna: bo czy możemy ufać relacji Jane; kobiety, która samą siebie okłamuje tak udatnie? "Tak szczerej powieści o małżeństwie nigdy nie czytałam". Claire Dederer
Kłamczuch. Nina Warwiłow. Tom 4
Jędrzej Pasierski
Komisarz Nina Warwiłow wraca w Beskid Niski. Razem z córką Milą planuje spędzić spokojny urlop w sielskiej wsi Pyrowa. Odpoczynek zostaje niespodziewanie zakłócony, gdy jeden z mieszkańców pada ofiarą morderstwa. Cień podejrzenia rozciąga się na całą okolicę. Nina nie może oprzeć się pokusie rozwiązania tej zagadki. Podążając śladami zabójcy, będzie musiała odnaleźć ziarno prawdy w krążących po wsi legendach, a mieszkańcy zrobią wszystko, by jej to utrudnić. Nina czuje także, że ktoś obserwuje każdy jej ruch. Tym razem komisarz musi jednak pamiętać, że nie przyjechała w góry sama
Kłamczuch. Nina Warwiłow. Tom 4
Jędrzej Pasierski
Komisarz Nina Warwiłow wraca w Beskid Niski. Razem z córką Milą planuje spędzić spokojny urlop w sielskiej wsi Pyrowa. Odpoczynek zostaje niespodziewanie zakłócony, gdy jeden z mieszkańców pada ofiarą morderstwa. Cień podejrzenia rozciąga się na całą okolicę. Nina nie może oprzeć się pokusie rozwiązania tej zagadki. Podążając śladami zabójcy, będzie musiała odnaleźć ziarno prawdy w krążących po wsi legendach, a mieszkańcy zrobią wszystko, by jej to utrudnić. Nina czuje także, że ktoś obserwuje każdy jej ruch. Tym razem komisarz musi jednak pamiętać, że nie przyjechała w góry sama
Marcin Margielewski
Niebotyczne fortuny szejków sprawiają, że świat pozostaje ślepy na ich kłamstwa. Szokująca opowieść człowieka, który był świadkiem najbardziej okrutnej zemsty w saudyjskiej rodzinie królewskiej. Zemsty, za którą świat pokochał oprawcę. Większość z nas myśli, że szejkowie budują swoją władzę na bogactwie płynącym z ropy, ale tak naprawdę opierają ją na kłamstwach, manipulacjach, spiskach i propagandzie. Wszechobecne pudrowanie rzeczywistości kosztuje zdrowie i życie setki ludzi. Następca tronu Arabii Saudyjskiej niemal oficjalnie posługuje się grupą tajnych zabójców i bez skrupułów usuwa swoich przeciwników. Mimo tego wciąż przyjmowany jest na salonach i hołubiony przez najważniejszych polityków świata, bo zadzieranie z naftową potęgą po prostu się nie opłaca. Szejkowie od dawna kupują sobie bezkarność, a ich pieniądze sprawiają, że świat wierzy w każde ich kłamstwo. Marcin Margielewski w swoich książkach zdemaskował już wiele z nich. Teraz rozprawia się z kolejnymi Marcin Margielewski - pracował jako dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Był dyrektorem kreatywnym kilku światowych marek. Autor bestselerowych książek: "Jak podrywają szejkowie" (2019), "Była arabską stewardesą" (2019), "Zaginione arabskie księżniczki" (2020), "Tajemnice hoteli Dubaju" (2020), "Urodziłam dziecko szejka" (2020), trzytomowej serii "Niewolnicy" (2021), "Porzuciłam islam, muszę umrzeć" (2022) oraz "Wyrwana z piekła talibów" (2022).