Wydawca: 16
Sheng Keyi
„Dziewczyny z północy” to pierwsza powieść Sheng Keyi. Powieść, do której publikacji o mały włos w ogóle by nie doszło. Pisarka, sama pochodząca z małej wioski, opisuje w swej książce problemy, którym stawić czoła muszą wiejskie dziewczyny przybywające do miasta. Należą do nich nie tylko walka o pozycję społeczną, wolność, utrzymanie się, nauka życia na nowych zasadach, ale także problemy wynikające ze starcia konserwatywnego wychowania z miejskimi realiami oraz niskiego poziomu edukacji seksualnej na chińskiej wsi. Autorka nie stroni od tematów tabu – wykorzystywania wiejskich migrantek, licznych aborcji, a nawet przymusowych sterylizacji… Utwory Sheng Keyi prezentują przede wszystkim codzienną walkę o przetrwanie chińskich kobiet z ubogich warstw społecznych. Autorka pisze dosadnie i ostro, lubi eksperymentować, a jednocześnie potrafi doskonale oddać duchowy, wewnętrzny świat swych bohaterek. Są to postaci z krwi i kości, wzorowane na licznych, anonimowych dziewczynach, których codzienność wymaga heroizmu, a na które mało kto zwraca uwagę. Książka jest niczym dziki krzyk, żądanie, by czytelnicy ujrzeli finansowy, emocjonalny, prawny i seksualny wyzysk, jakiego doświadczają miliony dziewcząt z północy, które wyemigrowały do chińskich miast w poszukiwaniu pracy. Maura Elizabeth Cunningham, „Los Angeles Review of Books” Qian Xiaohong, bohaterka „Dziewczyn północy”, [...] mogłaby być każdą młodą kobietą obsługującą cię w restauracji lub uwijającą się z mopem i patrzącą, jak chodzisz po podłodze, którą właśnie umyła. Albo, choć walczy, aby uniknąć takiego losu – siedzącą za szklanymi drzwiami w oświetlonym na różowo zakładzie „fryzjerskim”, którego obracający się na zewnątrz szyld informuje o nielegalnych usługach seksualnych. Didi Kirsten Tatlow, „International Herald Tribune”
Anna Herbich
Mówili im: "Kobiety, nie przeszkadzajcie nam, to my walczymy o Polskę!" Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko. Janina miała 50 lat, gdy została pobita przez ZOMO na demonstracji. Do szpitala trafiła z siedemnastoma szwami na głowie. Za domową drukarnię aresztowali ją dwa razy. Izabella zostawiła w domu dwójkę maleńkich dzieci. Mimo więzienia nie ugięła się. Zbuntowała całe miasto. Joanna w oknie celi wywiesiła biały ręcznik, na którym napisała czerwoną szminką Solidarność. Straszyli: jeśli się nie zamkniesz, zamkniemy ci syna. Siedemnastolatek został najmłodszym więźniem stanu wojennego. Należały do legendarnej Solidarności i chciały lepszej Polski dla swoich dzieci. Czasem walczyły ramię w ramię z mężczyznami, a czasem wbrew nim. Produkowały i kolportowały bibułę, strajkowały, chodziły na demonstracje. Wyrzucano je z pracy, podsłuchiwano, bito i aresztowano. Grożono im odebraniem dzieci. Często zostawały bez środków do życia, musiały liczyć na pomoc innych. To prawdziwe historie naszych mam i babć. Czy zdobylibyśmy się na podobną odwagę? Anna Herbich przywraca pamięć o kobietach, bez których rewolucja Solidarności nie mogła się udać. Oddaje głos bohaterkom, które zbyt długo pozostawały w cieniu wielkiej historii.
Anna Herbich
Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry. Zofia pamięta złowieszczą przestrogę Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka. Teodora uczestniczyła we mszy, kiedy Ukraińcy zaatakowali kościół w Kisielinie. Uratowała się z płonącej dzwonnicy. To jest jej pierwsze spotkanie z banderowcami. Niestety nie ostatnie. W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków. Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę. Nowa książka autorki bestsellerowych "Dziewczyn z Powstania", "Dziewczyn z Syberii" i "Dziewczyn z Solidarności".
Anna Herbich
Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry. Zofia pamięta złowieszczą przestrogę Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka. Teodora uczestniczyła we mszy, kiedy Ukraińcy zaatakowali kościół w Kisielinie. Uratowała się z płonącej dzwonnicy. To jest jej pierwsze spotkanie z banderowcami. Niestety nie ostatnie. W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków. Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę. Nowa książka autorki bestsellerowych "Dziewczyn z Powstania", "Dziewczyn z Syberii" i "Dziewczyn z Solidarności".
Maria Paszyńska
Opowieść o przemilczanych bohaterkach Wszyscy znamy Alka, Zośkę i Rudego z Kamieni na szaniec. A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka? Drobna Natalia zostaje królową kanałów, Ewka, szybowniczka i spadochroniarka, ryzykuje życie w zasadzce na esesmana Alfreda Milkego. Halina podrzuca policjantom zakazane druki N, a Wandzia przeprowadza ewakuację Szpitala Ujazdowskiego. Harcerki z warszawskiego Liceum im. Słowackiego w innym świecie opalałyby się nad Wisłą, ściągały na matematyce, tańczyły na dansingach na Bielanach, snuły marzenia o czekającej je dorosłości. Ale żyją w złym miejscu i złym czasie. Zamiast na parkiecie spotykają się w kanałach, zamiast do szkoły jeżdżą na tajne komplety, a zamiast wzorów matematycznych na tablicy, rysują na murach stworzony przez jedną z nich znak Polski Walczącej. Za wszystko grozi im śmierć. Maria Paszyńska w pełnej emocji i napięcia powieści opowiada mniej znaną kobiecą historię okupowanej Warszawy i Powstania Warszawskiego. Na podstawie starannie zgromadzonych materiałów historycznych opisuje losy tych, których wkład w walkę o niepodległą Polskę wciąż pozostaje niedoceniony. Historia, która zbyt długo czekała na opowiedzenie.
Maria Paszyńska
Opowieść o przemilczanych bohaterkach Wszyscy znamy Alka, Zośkę i Rudego z Kamieni na szaniec. A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka? Drobna Natalia zostaje królową kanałów, Ewka, szybowniczka i spadochroniarka, ryzykuje życie w zasadzce na esesmana Alfreda Milkego. Halina podrzuca policjantom zakazane druki N, a Wandzia przeprowadza ewakuację Szpitala Ujazdowskiego. Harcerki z warszawskiego Liceum im. Słowackiego w innym świecie opalałyby się nad Wisłą, ściągały na matematyce, tańczyły na dansingach na Bielanach, snuły marzenia o czekającej je dorosłości. Ale żyją w złym miejscu i złym czasie. Zamiast na parkiecie spotykają się w kanałach, zamiast do szkoły jeżdżą na tajne komplety, a zamiast wzorów matematycznych na tablicy, rysują na murach stworzony przez jedną z nich znak Polski Walczącej. Za wszystko grozi im śmierć. Maria Paszyńska w pełnej emocji i napięcia powieści opowiada mniej znaną kobiecą historię okupowanej Warszawy i Powstania Warszawskiego. Na podstawie starannie zgromadzonych materiałów historycznych opisuje losy tych, których wkład w walkę o niepodległą Polskę wciąż pozostaje niedoceniony. Historia, która zbyt długo czekała na opowiedzenie.
Eli Åhman Owetz
Młoda i energiczna Anna-Lisa prowadzi swoją działalność - sprzedaż i skup antyków - w miejscu, gdzie niegdyś mieścił się sklep spożywczy pana Janssona. Pewnego dnia kobietę odwiedza Britta - dziewięćdziesięciopięcioletnia staruszka, która w młodości pracowała tu jako sprzedawczyni. Z czasem tworzy się między nimi serdeczna i głęboka więź. Britta skrywa jednak sekret: ją i Annę-Lisę łączy bowiem coś więcej niż tylko wzajemna życzliwość. Kiedy starsza kobieta umiera, Anna-Lisa - ku własnemu zaskoczeniu - otrzymuje skrzynię z jej starymi pamiętnikami i listami. Przedstawiona na kartkach papieru historia pewnej miłości przenosi Annę-Lisę do XX wieku, a dokładniej, do lat sześćdziesiątych. W zapiskach znajdują się również wskazówki dotyczące tajemniczego skarbu... "Dziewczyny ze spożywczaka" - trzecia odsłona serii opowiadającej o losach Anny-Lisy - to niezwykle ciepła i wzruszająca powieść o przyjaźni, spokojnym życiu na wsi, lecz przede wszystkim o poszukiwaniu własnego szczęścia
Krzysztof Toeplitz
Powieść autora scenariusza do ikonicznego serialu Czterdziestolatek"! Kto skradł cenną późnominojską wazę z wizerunkiem dziewięcioramiennej ośmiornicy? Dlaczego zastrzelono jednego z uczestników przyjęcia sylwestrowego? Dwie tajemnicze sprawy, dwóch detektywów, dwa równolegle prowadzone śledztwa - oficjalne prokuratora Andruszyna i prywatne mecenasa Pawła Donata. A jakby tego było mało, to: ,,z góry wiadomo, że w domu nie było nikogo obcego, a więc - morderca jest wśród nas"... ,,Dziewiąte ramię ośmiornicy" to zaskakujący od pierwszej do ostatniej sceny peerelowski kryminał Toeplitza wydany pod pseudonimem Krzysztof Deuter. Jeśli gustujesz w książkach z precyzyjnie zarysowanym tłem społeczno-obyczajowym, na pewno spodoba ci się ten kryminał o dość skomplikowanym rozwiązaniu. Na motywach książki w 1974 r. powstało słuchowisko Teatru Polskiego Radia, w obsadzie którego wystąpiły takie aktorskie gwiazdy jak Stanisław Mikulski i Marian Kociniak.