Wydawca: 16
Praca Zbiorowa
Powstanie styczniowe 1863 to antologia utworów prozatorskich oraz poezji, jakie dało polskiej literaturze największe z polskich powstań narodowych. Nie tylko pokładano w nim nadzieję na niepodległość, ale również widziano szansę na modernizację Polski. Bohaterstwo i poświęcenie powstańców wywarły wielki wpływ na polską kulturę narodową. Niniejsza publikacja prezentuje utwory m. in. Elizy Orzeszkowej, Henryka Sienkiewicza oraz Józefa Piłsudskiego, jak i kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zawiera pieśni powstańców, w tym Mieczysława Romanowskiego poety, który zginął bohaterską śmiercią podczas walk o wolność.
Powstanie styczniowe. Fakty znane i nieznane
Jacek Jaworski
Książka Jacka Jaworskiego przywołuje dramatyczne wydarzenia i kulisy walki o niepodległość w latach 1863-1864, prezentując wiele nowych i cennych ustaleń Autora, wzbogacających naszą wiedzę o czasie powstania styczniowego. Porusza zagadnienia takie jak powstańcze sztandary i barwy, niezwykłe projekty techniczno-militarne z czasów styczniowej insurekcji, a także kwestie udziału cudzoziemców w tych bojach czy nieznanych powstańczych formacji i aparatu bezpieczeństwa. Książkę wieńczy temat pożegnania z bronią, które przyszło wraz z klęską powstańczego zrywu. Praca jest oparta na licznych wydawnictwach źródłowych, sięga do ocalałej spuścizny po powstaniu i skrzętnie wykorzystuje literaturę przedmiotu. Wzbogacona o oryginalny materiał ilustracyjny zainteresuje nie tylko historyków, ale także szersze grono miłośników polskiej historii.
Powstanie Warszawskie. Między faktami a legendą
Sławomir Koper, Tymoteusz Pawłowski
Godzina W sukces czy porażka? Czy w Powstaniu Warszawskim walczyła tylko Armia Krajowa? Jakie straty naprawdę poniosła Warszawa? Subiektywny dwugłos historyków, w którym rzetelna analiza powstańczego zrywu z 1944 roku zyskuje gawędziarski i anegdotyczny styl narracji. Sławomir Koper i Tymoteusz Pawłowski przystępnie i konsekwentnie odkrywają zupełnie nowe, zaskakujące, a chwilami wręcz szokujące fakty sprzed ponad osiemdziesięciu lat. Obalają błędne interpretacje, przełamują stereotypy i wypełniają białe plamy powstańczej epopei, wydobywając z niej wątki z różnych powodów dotychczas pomijane lub marginalizowane. Poznajmy niedomówienia, przemilczenia i zapomnianych bohaterów 63 dni walczącej stolicy. Tę historię przez dekady opowiadano inaczej. Aż do teraz. Aż do tej książki.
Powstanie Warszawskie. Między faktami a legendą
Sławomir Koper, Tymoteusz Pawłowski
Godzina W sukces czy porażka? Czy w Powstaniu Warszawskim walczyła tylko Armia Krajowa? Jakie straty naprawdę poniosła Warszawa? Subiektywny dwugłos historyków, w którym rzetelna analiza powstańczego zrywu z 1944 roku zyskuje gawędziarski i anegdotyczny styl narracji. Sławomir Koper i Tymoteusz Pawłowski przystępnie i konsekwentnie odkrywają zupełnie nowe, zaskakujące, a chwilami wręcz szokujące fakty sprzed ponad osiemdziesięciu lat. Obalają błędne interpretacje, przełamują stereotypy i wypełniają białe plamy powstańczej epopei, wydobywając z niej wątki z różnych powodów dotychczas pomijane lub marginalizowane. Poznajmy niedomówienia, przemilczenia i zapomnianych bohaterów 63 dni walczącej stolicy. Tę historię przez dekady opowiadano inaczej. Aż do teraz. Aż do tej książki.
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach
Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik
Powstanie Warszawskie w 100 przedmiotach nie jest zwykłym albumem ze zdjęciami. To nowy sposób opowiedzenia dziejów społecznych, politycznych, wojskowych, technicznych i kulturalnych Powstania. Każdy z pokazanych przedmiotów opowiada historię, którą trudno zrozumieć bez właściwego kontekstu. Przedmioty czasem zwyczajne awansowały na świadków wielkiej historii. - Goliat niemiecki dron lądowy, zdalnie sterowana mina niszcząca powstańcze barykady. - Panterka zdobyczny element niemieckiego munduru w charakterystyczne, maskujące łaty. Obiekt marzeń powstańczej młodzieży. - Samolot Douglas C-47 Misja Jana Nowaka Jeziorańskiego. - Broszura Akt żalu doskonałego i warszawska kapliczka podwórkowa. - Właz do kanału i torba powstańczej łączniczki. - Sztandar 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego desant, który nie nastąpił. - Urna z prochami książek z Biblioteki Krasińskich. - Reklama na fabryce Franaszka zapomniana rzeź Woli. - Motopompa wykorzystana do ataku na budynek PASTy. - Skrzynka pocztowa Harcerskiej Poczty Polowej i znaczki poczty powstańczej Powstanie Warszawskie do dziś wywołuje gorące emocje, często w poprzek tradycyjnych podziałów politycznych. Jedni twierdzą, że przyniosło tylko zniszczenie Warszawy i hekatombę cywilnych ofiar - inni utrzymują, że powstrzymało sowietyzację Polski. Nasza książka nie wnosi do tego sporu żadnego nowego komentarza politycznego czy historycznego. Przybliża za to czas próby i honoru poprzez przedmioty, rzeczy, którymi posługiwali się powstańcy, żołnierze ruszający na pomoc Warszawie i zwykli mieszkańcy.
Adriana Dawid, Maciej Fic, Marcela Gruszczyk, Lech...
Niniejszy tom inicjuje czteroczęściowy cykl, powstały dzięki środkom na badania oraz publikację przyznanym w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (moduł Fundamenty 11 konkursu pt. "Patriotyzm w świadectwach osobistych - pamiętniki, listy, dzienniki, fotografie, albumy, utwory muzyczne, etc."). Publikacja zawiera ponad 70 relacji uczestników wydarzeń, które toczyły się na Górnym Śląsku w 1919 roku. Starano się dzięki nim uzyskać odpowiedzi na główne pytania: w jaki sposób powstańcy przedstawiali własną przeszłość i czy ukazana w materiale memuarystycznym wizja I powstania śląskiego odzwierciedlała w większym stopniu "pamięć władzy" czy "pamięć prywatną"? Część wspomnieniową poprzedza obszerny wstęp, w którym syntetycznie przedstawiono okoliczności wybuchu, przebieg oraz konsekwencje I powstania śląskiego, ukazano okoliczności powstawania wspomnień uczestników tych wydarzeń (podkreślając specyfikę propolsko nastawionych mieszkańców Górnego Śląska, powodującą, że zamieszczone w tomie wspomnienia mają zwykle charakter "memuarystyki inspirowanej"). Publikacja zawiera ponadto aneks, na który składają się wstęp i wybrane wspomnienia insurgentów przetłumaczone na język angielski.
Adriana Dawid, Maciej Fic, Marcela Gruszczyk, Lech...
Tom stanowi drugą część cyklu, powstałego dzięki przyznaniu środków przez Narodowy Program Rozwoju Humanistyki (moduł Fundamenty 11. konkursu pt. "Patriotyzm w świadectwach osobistych - pamiętniki, listy, dzienniki, fotografie, albumy, utwory muzyczne, etc."). W tomie zamieszczono - poprzedzone wstępem - 70 relacji uczestników wydarzeń z 1920 roku na Górnym Śląsku. Starano się dzięki nim uzyskać odpowiedzi na pytania, w jaki sposób powstańcy przedstawiali własną przeszłość i czy ukazana w materiale memuarystycznym wizja II powstania śląskiego odzwierciedla "pamięć władzy" czy "pamięć prywatną"? Cały wstęp oraz wybrane wspomnienia insurgentów zostały przetłumaczone na język angielski.
Powstańczej Warszawy dzień powszedni
Wojciech Lada
W trakcie dwóch miesięcy 1944 roku zawarto kilkaset małżeństw, a mniej formalne związki we wszelkich możliwych konfiguracjach tworzyły się rozpadały każdego dnia. Praktycznie codziennie odbywały się koncerty, często w działających kawiarniach, a informowały o nich zgrabnie wykonane plakaty. W kinie pokazywano premierowe filmy, w radiu nadawano gorące newsy i przedwojenne szlagiery, a jeśli chodzi o prasę - konkurowało ze sobą kilkadziesiąt tytułów. Nie zapomniano nawet o pisemkach dla dzieci, podobnie zresztą jak o teatrach lalkowych. Bardzo sprawnie działała poczta, a komunikację zapewniły kilometry nowych ulic z odpowiednią sygnalizacją. Była też policja i sądy, ponieważ nie zabrakło, jak to w milionowym mieście, przestępczości. Wbrew pozorom zupełnie nieźle radziła sobie nawet warszawska roślinność - choć istotnie nie miała łatwego zadania. Ta książka to opowieść również o niej, podobnie jak o zwierzętach, a nawet o Wiśle. To opowieść o Życiu w sytuacji ekstremalnej, bo w Powstaniu Warszawskim nie tylko walczono i umierano, ale przede wszystkim starano się właśnie żyć. Nie wszędzie się dało, a tam gdzie jednak się dało, to zazwyczaj jednak tylko przez jakiś czas. A jednak próbowano. Gdzie tylko pojawił się najmniejszy wentyl wolności, odradzało się normalne życie. "W sierpniu, w naszej szczęśliwej dzielnicy było wszystko: biało-czerwone flagi, gazeta Barykady Powiśla, odezwy porozklejane na murach, komitet samoobrony (...). Łapaliśmy audycje powstańczego radia. Zachłystywaliśmy się wolnością. Było, powtarzam, wszystko. A skoro tak, to musiał być i teatr" - wspominała Krystyna Berwińska, która właśnie na Powiślu współtworzyła w tych dniach teatrzyk "Kukiełki pod Barykadą". Powstanie nie było martyrologicznym capstrzykiem, staniem na baczność i recytowaniem "Roty" - choć bardzo się o to starano. Było przede wszystkim wielką eksplozją witalnej siły ówczesnych dwudziestolatków. A tego na szczęście nigdy, nigdzie i nikomu nie udało się do końca kontrolować.