Publisher: 16
Pożydowskie. Niewygodna pamięć
Agnieszka Dobkiewicz
W żadnym innym języku nie ma tego słowa. W niemal żadnym innym kraju nie ma tego zjawiska. I nigdzie się tak bardzo nie milczy o pożydowskim jak w Polsce kraju, w którym bardziej niż w jakimkolwiek innym należałoby o nim mówić. Agnieszka Dobkiewicz prowadzi czytelników śladami rozmaitych pożydowskich miejsc, przedmiotów, wspomnień i spraw i odkrywa przed nimi nieznane karty historii Polski. To nie powinno dziwić: wszak Polska jest najbardziej może pożydowska i żyje w niekończącej się traumie tej niekończącej się nieobecności. KONSTANTY GEBERT JAK DALEKO W GŁĄB POLSKIEJ TOŻSAMOŚCI SIĘGAJĄ ŻYDOWSKIE KORZENIE? Od baśniowych ilustracji Jana Marcina Szancera, przez kaliskie lalki szirlejki, aż do koszernych pierników toruńskich autorka poszukuje odpowiedzi na pytanie, kiedy cudze zaczyna być własne, a (po)żydowskie przeistacza się w polskie.
Pożydowskie. Niewygodna pamięć
Agnieszka Dobkiewicz
W żadnym innym języku nie ma tego słowa. W niemal żadnym innym kraju nie ma tego zjawiska. I nigdzie się tak bardzo nie milczy o pożydowskim jak w Polsce kraju, w którym bardziej niż w jakimkolwiek innym należałoby o nim mówić. Agnieszka Dobkiewicz prowadzi czytelników śladami rozmaitych pożydowskich miejsc, przedmiotów, wspomnień i spraw i odkrywa przed nimi nieznane karty historii Polski. To nie powinno dziwić: wszak Polska jest najbardziej może pożydowska i żyje w niekończącej się traumie tej niekończącej się nieobecności. KONSTANTY GEBERT JAK DALEKO W GŁĄB POLSKIEJ TOŻSAMOŚCI SIĘGAJĄ ŻYDOWSKIE KORZENIE? Od baśniowych ilustracji Jana Marcina Szancera, przez kaliskie lalki szirlejki, aż do koszernych pierników toruńskich autorka poszukuje odpowiedzi na pytanie, kiedy cudze zaczyna być własne, a (po)żydowskie przeistacza się w polskie.
Kasia Bulicz-Kasprzak
Opowieść o dwóch młodych chłopcach, podejmujących na progu dorosłości krok, który radykalnie odmieni ich życie. Różne pobudki i środowiska, inne charaktery, lecz ta sama decyzja kariera zawodowego żołnierza. Czy wybór na całe życie, podjęty, kiedy osobowość człowieka dopiero się kształtuje, może być tym właściwym? Jaki wpływ na niepokornego, lekkomyślnego Karola będzie miało zderzenie z wojskowym drylem? Czy pochodzący z tradycyjnej wielodzietnej wiejskiej rodziny Paweł odnajdzie swoje miejsce w koszarach w nadgranicznym mieście? Czy w ogóle można mówić o własnej drodze, kiedy każdego dnia trzeba wykonywać czyjeś rozkazy? Losy głównych bohaterów wielokrotnie splatają się ze sobą, łączy ich wspólna służba i pragnienie szybkiego awansu, ale przede wszystkim ta szczególna żołnierska przyjaźń, która rozpoczęła się jeszcze na początku kariery wojskowej i trwa, pomimo wielu zawirowań, na dobre i złe. Kasia Bulicz-Kasprzak urodziła się 20 marca 1976 roku w Lubaniu na Dolnym Śląsku. Po ukończeniu liceum im. Adama Mickiewicza przeniosła się do Wrocławia. Na wrocławskim uniwersytecie studiowała początkowo biologię, później polonistykę. Od 2000 roku związana jest z podwarszawskim Sulejówkiem, gdzie mieszka. Literaturą była zafascynowana od zawsze. Rozmowy o książkach sprawiają jej niesamowitą przyjemność. Każdą wolną chwilę wykorzystuje na czytanie. Zadebiutowała w 2012 roku powieścią "Nie licząc kota". W kolejnych latach ukazały się między innymi "Nalewka" zapomnienia i trzytomowy cykl "Po sąsiedzku".
Rajmund Czok
Katarzyna, przykładna żona profesora, matka dorosłego syna i córki, zawsze marzyła o wielkiej miłości. U boku męża Kordiana cierpliwie znosi swój los – ciche monotonne życie pozbawione wszelkich uczuć i miłości. Na spotkaniu literackim poznaje rozwiedzionego Artura – obieżyświata i autora bestsellera: „Kochanek, kochanka i co dalej?”. Zauroczony, składa Katarzynie niespodziewaną wizytę pod nieobecność męża, przebywającego w Paryżu na kongresie naukowym. Spotkanie zaowocowało wielką miłością. Katarzyna staje przed trudnym wyborem; skrzywdzić męża i swoje dzieci albo siebie i kochanka, odrzucając miłość o jakiej marzyła? Powieść o niezwykłej miłości, która kończy się w bukowym lesie rozsianiem ich kremowanych zwłok. Rajmund Czok Urodził się i wychował na Śląsku. Studiował dziennikarstwo, kulturoznawstwa oraz marketing w Warszawie. Autor kilku książek, antologii, kilkudziesięciu opowiadań w niemieckiej i polskiej prasie codziennej i tygodniowej. W latach 80/90-tych jego korespondencje z Niemiec ukazywały się w Trybunie Śląskiej, Nowinach Opo-skich. Dzienniku Zachodnim, katowickim Wieczorze i tygodniku TAK i NIE.. W Niemczech w INIFO & TIPS, Samo Życie, Angora/Niemcy, Tygodnik Polski, Twoja Gazeta, Kurier Berliński. Mieszka na przemian w Gliwicach i Frankfurcie nad Menem. Jest członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP i RFN oraz Związku Literatów Polskich i Niemieckich. Jego nazwisko figuruje w leksykonie pisarzy niemieckich "Who is Who 2003". W dorobku literackim: Zawiedziona, Frankfurcki epizod, Jeszcze jeden dzień życia, Die verheiratete Jungfrau - Zamężna dziewica, Pójdę za twoim głosem, Być kochanką, Mein Traumbild, Monika und die Liebe, Proza i poezja 2000 (antologia), Buchwelt 1998 (antologia niemiecka), Prosa de Luxe 1998 (antologia niemiecka), Neue Literatur 1999 (antologia niemiecka) Katarzyna, przykładna żona profesora, matka dorosłego syna i córki, zawsze marzyła o wielkiej miłości. U boku męża Kordiana cierpliwie znosi swój los – ciche monotonne życie pozbawione wszelkich uczuć i miłości. Na spotkaniu literackim poznaje rozwiedzionego Artura – obieżyświata i autora bestsellera: „Kochanek, kochanka i co dalej?”. Zauroczony, składa Katarzynie niespodziewaną wizytę pod nieobecność męża, przebywającego w Paryżu na kongresie naukowym. Spotkanie zaowocowało wielką miłością. Katarzyna staje przed trudnym wyborem; skrzywdzić męża i swoje dzieci albo siebie i kochanka, odrzucając miłość o jakiej marzyła? Powieść o niezwykłej miłości, która kończy się w bukowym lesie rozsianiem ich kremowanych zwłok. Rajmund Czok Urodził się i wychował na Śląsku. Studiował dziennikarstwo, kulturoznawstwa oraz marketing w Warszawie. Autor kilku książek, antologii, kilkudziesięciu opowiadań w niemieckiej i polskiej prasie codziennej i tygodniowej. W latach 80/90-tych jego korespondencje z Niemiec ukazywały się w Trybunie Śląskiej, Nowinach Opo-skich. Dzienniku Zachodnim, katowickim Wieczorze i tygodniku TAK i NIE.. W Niemczech w INIFO & TIPS, Samo Życie, Angora/Niemcy, Tygodnik Polski, Twoja Gazeta, Kurier Berliński. Mieszka na przemian w Gliwicach i Frankfurcie nad Menem. Jest członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP i RFN oraz Związku Literatów Polskich i Niemieckich. Jego nazwisko figuruje w leksykonie pisarzy niemieckich "Who is Who 2003". W dorobku literackim: Zawiedziona, Frankfurcki epizod, Jeszcze jeden dzień życia, Die verheiratete Jungfrau - Zamężna dziewica, Pójdę za twoim głosem, Być kochanką, Mein Traumbild, Monika und die Liebe, Proza i poezja 2000 (antologia), Buchwelt 1998 (antologia niemiecka), Prosa de Luxe 1998 (antologia niemiecka), Neue Literatur 1999 (antologia niemiecka)
Konrad Reznowicz
Czy miłość może okazać się pułapką? Konrad żyje szybko i bez zobowiązań. Imprezy, przypadkowe relacje i kolejne intensywne znajomości pozwalają mu nie myśleć o samotności i problemach, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Z zewnątrz sprawia wrażenie pewnego siebie, ale pod tą maską kryje się coraz większe zagubienie i lęk przed bliskością. Wszystko zmienia się w chwili, gdy poznaje Natalię. Ich relacja daje mu coś, czego wcześniej nie znał poczucie bezpieczeństwa, emocjonalną bliskość i nadzieję. Szybko okazuje się jednak, że uczucie, które miało go uratować, zaczyna prowadzić go coraz głębiej w mrok... Prowokacyjna opowieść o samotności, toksycznych relacjach i próbie odnalezienia siebie. Historia o tym, jak cienka potrafi być granica między potrzebą bliskości a autodestrukcją. Doskonała dla osób zainteresowanych historiami o kryzysie psychicznym i emocjonalnym zagubieniu, które lubią szczere, intensywne opowieści o relacjach i samotności. Konrad Reznowicz to dziennikarz, muzyk i autor z wyraźnym zamiłowaniem do prowokacji, ironii i mocnych emocji. Inspiruje się buntowniczą popkulturą i literackim klimatem outsiderów, a w swojej twórczości jest bezkompromisowy i pełen autoironicznego dystansu.
Autor nieznany
Pójdźmy wszyscy do stajenki... Pójdźmy wszyscy do stajenki, Do Jezusa i Panienki, Powitajmy maleńkiego I Maryję, Matkę Jego. Witaj, Jezu ukochany, Od Patriarchów czekany, Od Proroków ogłoszony, Od narodów upragniony. Witaj, Dziecineczko w żłobie, Wyznajemy Boga w Tobie, Coś się narodził tej nocy, Byś nas wywarł z czarta mocy. Witaj, Jezu, nam zjawiony, Witaj, dwakroć narodzony, Raz z Ojca przed wieków wiekiem, A teraz z Matki człowiekiem. Któż to słyszał takie dziwy? Tyś człowiek i Bóg prawdziwy, Ty łączysz w Boskiej osobie Dwie natury różne sobie. Tyś świat stworzył, a świat Ciebie Nie poznał, mając wśród siebie; Idziesz dla jego zbawienia, On ci odmawia schronienia. [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Henryk Sienkiewicz
Pójdźmy za nim! I Kajus Septimus Cinna był patrycjuszem rzymskim. Młodość spędził w legionach i twardym obozowym życiu. Później wrócił do Rzymu, by używać sławy, rozkoszy i wielkiego, lubo już nieco zachwianego majątku. Użył też wówczas i nadużył wszystkiego, co dać mogło olbrzymie miasto. Noce spędzał na ucztach we wspaniałych podmiejskich willach; dni schodziły mu na szermierkach u lanistów, na rozmowach z retorami w tepidariach, gdzie prowadzono dysputy, a przy tym opowiadano plotki z miasta i świata — w cyrkach, na wyścigach lub zapasach gladiatorów — wśród lutnistów greckich, wśród wróżek trackich i cudnych tancerek, sprowadzanych z wysp Archipelagu. Krewny przez matkę sławnego niegdy Lukulla odziedziczył po nim zamiłowanie do wytwornego jadła. Na stołach jego podawano greckie wina, ostrygi z Neapolis, koszatki z Numidii i tłuste szarańcze, duszone na miodzie z Pontu. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Henryk Sienkiewicz
Akcja utworu Pójdźmy za Nim toczy się w starożytnym Rzymie. Patrycjusz Kajus Septimus Cinna prowadzi życie pełne zabaw. Ma jednak poczucie pustki i nie czuje się szczęśliwy. Pewnego dnia poznaje piękną Anteję. Szybko się w niej zakochuje. Wkrótce biorą ślub. Szczęście nie trwa jednak długo. Anteja zdradza objawy choroby psychicznej. Każdego dnia nawiedzają ją przerażające wizje. Wynajęci lekarze są bezradni. Cinna z żoną udają się do Jerozolimy. Liczą na to, że zdrowsze powietrze przyniesie poprawę. Wizje jednak nie ustają. Pewnego dnia oboje stają się świadkami egzekucji Jezusa Chrystusa...