Wydawca: 16
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
„Prokurator Alicja Horn„ to powieść autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Polskiego pisarza i scenarzysty, znanego przede wszystkim jako twórca „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz „Znachora”. Akcja toczy się w Warszawie w latach trzydziestych XX wieku. Bohater powieści, Jan Winkler, parę lat wcześniej wyjechał z Polski, ścigany przez wymiar sprawiedliwości. Teraz, jako obywatel USA, wraca do Warszawy. Wplątuje się liczne ciemne interesy oraz romanse.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
"Prokurator Alicja Horn" Tadeusza Dołęgi-Mostowicza to literacki kryminał, który nie tylko trzyma w napięciu, ale również głęboko analizuje psychikę bohaterów. Historia skupia się na tytułowej bohaterce, Alicji Horn, ambitnej prokurator, która staje przed wyzwaniem rozwiązania sprawy morderstwa obfitującej w niespodziewane zwroty akcji i skomplikowane relacje międzyludzkie. Autor zręcznie wplata elementy polityczne i społeczne w fabułę, co sprawia, że książka nabiera głębszego wymiaru i skłania do refleksji nad moralnością i sprawiedliwością. To powieść, która zapewni czytelnikom dreszczyk emocji i satysfakcję z odkrywania kolejnych warstw misternie utkanego śledztwa. 2024 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186277
Prokurator. Kobieta, która się nie bała
Joanna Podgórska, Małgorzata Ronc
Wydanie 2020r. Kulisy słynnych śledztw. Jak domyśliła się, że znaleziona w rzece czaszka to dowód w nierozwiązanym śledztwie? W jaki sposób zdobywała zaufanie informatorów? Jak przekonała seryjnego mordercę do ujawnienia nieznanej milicji zbrodni? Już jako dwudziestoośmiolatka prowadziła najbardziej skomplikowane dochodzenia. Powierzono jej śledztwo w sprawie Mariusza Trynkiewicza i seryjnego mordercy Henryka Morusia. Badała sprawy łapówek branych przez lekarzy i tajemniczej śmierci prezesa NIK-u. W środku nocy jeździła na miejsca zbrodni, przesłuchiwała morderców, oglądała ciała ofiar. Wielokrotnie jej grożono, zastraszano. Niemal wszystkie sprawy, w których oskarżała, zakończyły się wyrokiem skazującym. Prokurator Małgorzata Ronc w rozmowie z dziennikarką Polityki, Joanną Podgórską, opowiada o kulisach słynnych śledztw i o tym, co musiała poświęcić, by odnieść sukces odnaleźć się w męskim świecie przestępców, milicjantów i donosicieli. Historia niezwykłej kobiety, jej siły i determinacji, które pozwoliły przetrwać w świecie zła i zbrodni
Joanna Mucha-Kujawa
Problematyka ochrony dobra publicznego (własności publicznej), a zwłaszcza ochrony interesów majątkowych państwa oraz zastępstwa prawnego (procesowego) państwa (Skarbu Państwa) należy do zagadnień doniosłych pod względem społeczno-gospodarczym, złożonych pod względem jurydycznym, a przy tym budzących kontrowersje w doktrynie, gdyż znajdują się one na styku dwóch metod regulacyjnych: metody prywatnoprawnej i metody publicznoprawnej. W książce poddano analizie – z uwzględnieniem tła prawno-porównawczego – regulację prawną ochrony dobra publicznego (własności publicznej). W płaszczyznach gospodarczej i prawnej współistnieją w tej sferze w Europie różne i o różnym natężeniu metody regulacyjne (o charakterze publicznoprawnym i prywatnoprawnym) zarządu majątkiem państwa i reprezentacji interesów państwa (Skarbu Państwa) na gruncie prawnoprocesowym. Głównym celem rozważań prezentowanych w książce jest ocena pod kątem teoretycznoprawnym Prokuratorii Generalnej RP jako przedstawiciela ustawowego (instytucjonalnego) państwa (Skarbu Państwa) w sferze prawnoprocesowej, w tym ustalenie, czy w czasach europeizacji krajowy model reprezentacji i ochrony majątku państwa odpowiada wymogom efektywnego działania.
Maciej Klimarczyk
Kiedy władza staje się obsesją, moralność schodzi na dalszy plan. Mroczny thriller psychologiczny, który odsłania mechanizmy politycznych manipulacji. Alicja Zakliczyńska, bydgoska prokuratorka, od szesnastu lat walczy z przestępczością. Ma silną pozycję i autorytet. Pewnego wieczoru dostaje nagłe wezwanie Zbrodnia w biurze wiceministra sprawiedliwości znaleziono zwłoki młodej kobiety. Podejrzany jest syn polityka, Paweł Janicki. Mężczyzna twierdzi, że słyszy głosy, które nim sterują. Psychiatrzy szybko stawiają diagnozę: ostra psychoza. Prokuratorka w miarę przebiegu śledztwa ma jednak coraz więcej wątpliwości w kwestii rozpoznania zaburzenia. Czy Paweł Janicki rzeczywiście jest niepoczytalny? Co ukrywa przed nią lekarz podejrzanego? Prokuratorka i wiceminister zaczynają prowadzić niebezpieczną grę. Ona walczy o prawdę, on o wolność dla syna i utrzymanie się przy władzy. Alicja ma dwa wyjścia: wycofać się dla własnego bezpieczeństwa lub wejść w konflikt z systemem, którego jest częścią. Jaką cenę zapłaci za swoją decyzję? Autor obnaża ludzką naturę z psychiatrycznym zacięciem: obserwujemy bohaterów niczym lekarze w szpitalu; dotykamy granicy wytrzymałości psychicznej człowieka, zaglądamy za kulisy bezlitosnej władzy.
Maciej Klimarczyk
Kiedy władza staje się obsesją, moralność schodzi na dalszy plan. Mroczny thriller psychologiczny, który odsłania mechanizmy politycznych manipulacji. Alicja Zakliczyńska, bydgoska prokuratorka, od szesnastu lat walczy z przestępczością. Ma silną pozycję i autorytet. Pewnego wieczoru dostaje nagłe wezwanie Zbrodnia w biurze wiceministra sprawiedliwości znaleziono zwłoki młodej kobiety. Podejrzany jest syn polityka, Paweł Janicki. Mężczyzna twierdzi, że słyszy głosy, które nim sterują. Psychiatrzy szybko stawiają diagnozę: ostra psychoza. Prokuratorka w miarę przebiegu śledztwa ma jednak coraz więcej wątpliwości w kwestii rozpoznania zaburzenia. Czy Paweł Janicki rzeczywiście jest niepoczytalny? Co ukrywa przed nią lekarz podejrzanego? Prokuratorka i wiceminister zaczynają prowadzić niebezpieczną grę. Ona walczy o prawdę, on o wolność dla syna i utrzymanie się przy władzy. Alicja ma dwa wyjścia: wycofać się dla własnego bezpieczeństwa lub wejść w konflikt z systemem, którego jest częścią. Jaką cenę zapłaci za swoją decyzję? Autor obnaża ludzką naturę z psychiatrycznym zacięciem: obserwujemy bohaterów niczym lekarze w szpitalu; dotykamy granicy wytrzymałości psychicznej człowieka, zaglądamy za kulisy bezlitosnej władzy. AUDIOBOOK CZYTA MACIEJ KOWALIK
Prolegomena do edycji dzieł Piotra Skargi
Magdalena Komorowska
Prolegomena do edycji dzieł Piotra Skargi powstały z myślą o przyszłych wydawcach Skargowskiej spuścizny. Pierwsze rozdziały mają charakter monograficzny i są próbą uporządkowania wiedzy o twórczości królewskiego kaznodziei. Autorka omawia dzieła Skargi z punktu widzenia historyka literatury, kreśląc sylwetkę kaznodziei jako pisarza - autora i tłumacza, a także redaktora własnych dzieł. Drobiazgowe badania źródłowe, na których opiera się niniejsze opracowanie, umożliwiły sformułowanie wniosków także na temat współpracy Skargi z drukarzami oraz typograficznych cech druków zawierających dzieła królewskiego kaznodziei. Prolegomena... zamyka refleksja nad głównymi problemami edytorskimi w Skargowskiej twórczości. Uzupełnieniem rozważań jest spis bibliograficzny edytorsko ważnych wydań dzieł Skargi. Prolegomena do edycji dzieł Piotra Skargi przeczytałem z ogromną satysfakcją nie tylko jako zapowiedź przyszłej edycji. Jest to również rozprawa niezwykle interesująca sama w sobie, jako kompetentna relacja z badań źródłowych, otwierająca kolejne pola dla filologicznych dociekań. Z recenzji prof. dra hab. Adama Karpińskiego
Prolegomena do wszelkich nauk hermetycznych
Michał Choromański
„Prolegomena” Michała Choromańskiego – jak wszystkie pozycje tego autora – to książka niezmiernie ciekawa i niełatwa. Zaciekawia nie tylko egzotyką wewnętrzną (w tym wypadku powiększoną o egzotyką zewnętrzną: krajobrazu, flory i fauny, klimatu), zaciekawia także jako dalszy etap rozwojowy twórcy znakomitej – przełożonej swego czasu na szesnaście języków obcych – „Zazdrości i medycyny”. Niełatwa jest natomiast przez swoją zawiłą strukturę psychologiczną, przez właściwą autorowi metodę wypowiadania się bardzo okrężnego, aluzyjnego, metaforycznego. Swoim klimatem, a trochę i „tematem” (jeśli można o nim już mówić na podstawie pierwszej księgi) przywodzi na myśl „Turystów z bocianich gniazd” Straszewicza czy „Transatlantyk” Gombrowicza. Jest jednak bardziej od nich zwarta, chciałoby się rzec „logiczniejsza” i – mimo wszystkich wspomnianych trudności – czytelniejsza. Zestawienie z utworami Straszewicza i Gombrowicza pozwala z grubsza określić „problem” tego utworu. Chociaż w wieloznacznej, skomplikowanej i zawoalowanej twórczości Choromańskiego określać precyzyjnie problemy jest bardzo niebezpiecznie – istnieje duże niebezpieczeństwo wulgaryzacji i uproszczeń – można by chyba zagadnienie „Prolegomenów” określić jak następuje: chodzi tu o ukazanie powolnej a nieuchronnej degeneracji ludzi oderwanych od ojczyzny, o ukazanie procesu wyobcowania. Zagmatwana fabuła aż kipiącą życiem, pełna celnie i satyrycznie zarysowanych sylwetek bohaterów służy i ośmieszeniu, i bolesnemu podkreśleniu bezradności, karłowatości istnień żyjących nie historią, lecz echem historii. Wojna, hitleryzm, protest przeciw niemu, są tu nietwórcze, marionetkowe przez swą geografię marginesu, przez klimat egzotycznej wprawdzie, ale tylko prowincji, pozującej na metropolię. W tak zamierzonej książce pisanej przez Polaka, musiało oczywiście dostać się i Polsce, i Polakom. Nie udziela im autor amnestii, przeciwnie, wydaje się, że oni przede wszystkim są przedmiotem jego pasji obserwatorskiej i satyrycznej.