Publisher: 16
Michał Bałucki
Prosto z pensyiNowelka I Po ogrodzie spacerowało kilkanaście panienek. Wszystkie prawie ubrane były jednakowo w czarne sukienki, białe, sztywne kołnierzyki i takież mankiety. Choć były młode, bardzo młode, bo najstarsza z nich nie skończyła jeszcze osiemnastej wiosny, w ruchach ich panowała powaga, a rozmowy ciche i cale zachowanie się pozbawione były swobody i życia, tak właściwych młodości. Przyczyna tego nienaturalnego usposobienia znajdowała się na końcu głównej alei, w postaci zakonnicy, która w czarnym habicie i białym welonie, otaczającym jej pergaminową twarz i zwiędłe rysy, siedziała na ławce w cieniu kasztana, z brewiarzykiem w ręku, od którego kiedy niekiedy odrywała oczy, aby rzucić je w pogoń za panienkami, rozsypanemi wśród zieloności ogrodu. [...]Michał BałuckiUr. 29 września 1837 w Krakowie Zm. 17 października 1901 w Krakowie Najważniejsze dzieła: komedie: Radcy pana radcy (1867), Grube ryby (1879), Sąsiedzi: Dom otwarty (1883), Sąsiedzi: Ciężkie czasy (1889), Sąsiedzi: Klub kawalerów (1890), powieści: Typy i sylwetki krakowskie (1881), Pan burmistrz z Pipidówki (1887), pieśń: Dla chleba (1874) Twórca komedii i powieści (pseudonim: Elpidon), związany z Krakowem; studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim matematykę, a następnie literaturę. Należał do grupy tzw. przedburzowców, pisarzy odrzucających romantyczną i mesjanistyczną retorykę zrywów narodowych, ale oczekujących przełomowej zmiany historycznej; większość z nich wzięło następnie udział w powstaniu styczniowym. Sam Bałucki nie walczył z bronią w ręku, ale działał w organizacjach spiskowych w Galicji i redagował wraz z Anczycem pismo "Kosynier"; aresztowany pod koniec 1863, spędził rok w więzieniu. Podobno tam poznał pewnego górala, którego los skłonił go do napisania popularnej pieśni Dla chleba (znanej jako pieśń ,,Góralu, czy ci nie żal" do muzyki Władysława Żeleńskiego). Debiutował utworami poetyckimi drukowanymi w prasie. W latach 60. Bałucki dołączył do grona pozytywistów, propagując w swych utworach bliskie im idee; był dowcipnym krytykiem stosunków społecznych w Galicji, szydził z mody na szlachetczyznę powszechnej wśród mieszczaństwa (m.in. w powieści Pan burmistrz z Pipidówki). Jako znakomity komediopisarz cieszył się wielką popularnością. U schyłku życia stał się obiektem ataków przedstawicieli Młodej Polski; toczył z nimi spór światopoglądowy na kartach swoich utworów, jednak szczególnie napastliwe recenzje Lucjana Rydla na łamach szacownego "Czasu" miały wpływ nie tylko na stan psychiczny, ale również na sytuację materialną. Ostatecznie bojkot przeprowadzili nawet aktorzy podczas premiery jednej z jego sztuk. Bałucki popełnił samobójstwo strzałem z rewolweru na krakowskich Błoniach; został pochowany na Cmentarzu Rakowickim. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Bałucki
Nowela Bałuckiego przenosi nas w czasy i do świata, który już dawno minął. Jest to piękna, można by chyba nazwać ja uroczą, opowieść o życiu, problemach, marzeniach, pierwszych miłościach pensjonarek. Oto fragment wprowadzenia: Po ogrodzie spacerowało kilkanaście panienek. Wszystkie prawie ubrane były jednakowo w czarne sukienki, białe, sztywne kołnierzyki i takież mankiety. Choć były młode, bardzo młode, bo najstarsza z nich nie skończyła jeszcze osiemnastej wiosny, w ruchach ich panowała powaga, a rozmowy ciche i cale zachowanie się pozbawione były swobody i życia, tak właściwych młodości. Przyczyna tego nienaturalnego usposobienia znajdowała się na końcu głównej alei, w postaci zakonnicy, która w czarnym habicie i białym welonie, otaczającym jej pergaminową twarz i zwiędłe rysy, siedziała na ławce w cieniu kasztana, z brewiarzykiem w ręku, od którego kiedy niekiedy odrywała oczy, aby rzucić je w pogoń za panienkami, rozsypanymi wśród zieloności ogrodu. Spojrzenie tej ochmistrzyni i wysokie mury, którymi otoczony był ogród, trzymały w karbach młodzieńczą żywość pensjonarek. Chodziły po dwie, po trzy najwyżej po ścieżkach wysypanych żółtym piaskiem, jedne rozmawiały, drugie zrywały róże, które właśnie w tym czasie rozkwitały w całej pełni, i robiły z nich wieńce i bukiety na ołtarz; inne pomagały siostrze kołowej była to służąca klasztorna, ale chodziła w habicie i wolno jej było wychodzić za furtkę, za koło, dla załatwiania sprawunków klasztoru, pleć i podlewać w inspektach. Zachęcamy do lektury. Warto bowiem zajrzeć za zasłonę minionego...
Prosto z serca. Kazania na niedziele i uroczystości rok A
Ks. Radosław Rychlik
"Prosto z serca" jest kolejnym tomem kazań na niedziele i uroczystości, tym razem roku A, który zaczyna się pierwszą niedzielą Adwentu w trwającym Roku Jubileuszowym. To pozycja dla kapłanów, którzy chcą wzbogacić swoje głoszenie, a także dla każdego, kto pragnie wskazówek do codzienności oraz żyć rytmem coniedzielnych spotkań ze słowem Bożym. Autor w prostym przekazie dotyka sedna wiary i zachęca wierzących do dbania o nią w ziemskim życiu. Opisuje zwykłe sytuacje ludzkie, a także pomoce, które do duchowego wzrostu oferuje wspólnota Kościoła. Podręczne treści dla tych, którzy chcą znaleźć duchową inspirację do własnego życia
Prosto z serca. Kazania na niedziele i uroczystości roku B
Ks. Radosław Rychlik
Kazania na niedziele i uroczystości roku B zebrane w zbiorze "Prosto z serca" to przemyślenia ks. Radosława Rychlika nad kondycją współczesnego człowieka i jego próba odkrywania woli Boga w dzisiejszym świecie. Napisane prostym, obrazowym językiem kazania, z licznymi przykładami z życia codziennego, trafiają wprost do naszych serc, pobudzając je do refleksji i nawrócenia.
Prosto z serca. Kazania na niedziele i uroczystości roku C
Ks. Radosław Rychlik
To kolejny tom kazań na niedziele i uroczystości roku liturgicznego (tym razem roku C). Przemyślenia ks. Radosława Rychlika są próbą wspólnego odkrywania woli Boga w dzisiejszym świecie. Napisane prostym, obrazowym językiem kazania, z licznymi przykładami z życia codziennego, trafiają wprost do naszych serc, pobudzając je do refleksji i nawrócenia.
Proszarki, celebrytki i święte. Gdańskie herstorie
Michał Ślubowski
Bohaterkami tej książki są gdańszczanki. Niektóre z nich znamy z imienia i nazwiska, jak Annę Renatę Breyne, Almę Richter czy Johannę Schopenhauer. Inne możemy poznać jedynie zbiorowo jako członkinie grup społecznych: zakonnic, służących, proszarek czy położnych. Obok mieszkanek Gdańska bohaterkami książki są również wybitne postaci swoich czasów, które gościły w mieście: angielska mistyczka Margery Kempe, niemiecka aktorka Karoline Bauer, kilka polskich królowych, pruska królowa Luiza. Oficjalnie nie sprawowały władzy i nie mogły samodzielnie decydować o swoim losie, ale ich wpływ na politykę, kulturę czy religię jest bezsprzeczny. Dzięki książce „Proszarki, celebrytki i święte” historia Gdańska po raz kolejny zostaje uzupełniona o perspektywę herstoryczną.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Nagła fala samobójstw w stolicy tak krzyczą nagłówki, ale czy na pewno pokrywa się to z prawdą? Przez Warszawę przetacza się seria samobójstw. Starsi panowie odbierają sobie życie ze strachu przed cierpieniem i samotną starością. Przynajmniej o takich motywach mówią śledczy. Gdy mocniej zagłębić się w sprawę, okazuje się jednak, że denaci mieli raczej optymistyczny stosunek do przemijania. Każdy z nich miał również wysokie oszczędności, które... wyparowały w niejasnych okolicznościach. Czy funkcjonariusze stołecznej policji zdołają ustalić faktyczne powody zgonów nim do kostnicy zawita kolejny pogodny emeryt? Powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL w sam raz dla miłośników kryminałów retro. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Zygmunt Zeydler-Zborowski (1911-2000) znany z kryminałów PRL z majorem Downarem w roli głównej. Pochowany na warszawskich Powązkach.
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Nagła fala samobójstw w stolicy tak krzyczą nagłówki, ale czy na pewno pokrywa się to z prawdą? Przez Warszawę przetacza się seria samobójstw. Starsi panowie odbierają sobie życie ze strachu przed cierpieniem i samotną starością. Przynajmniej o takich motywach mówią śledczy. Gdy mocniej zagłębić się w sprawę, okazuje się jednak, że denaci mieli raczej optymistyczny stosunek do przemijania. Każdy z nich miał również wysokie oszczędności, które... wyparowały w niejasnych okolicznościach. Czy funkcjonariusze stołecznej policji zdołają ustalić faktyczne powody zgonów nim do kostnicy zawita kolejny pogodny emeryt? Powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL w sam raz dla miłośników kryminałów retro. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Zygmunt Zeydler-Zborowski (1911-2000) znany z kryminałów PRL z majorem Downarem w roli głównej. Pochowany na warszawskich Powązkach.