Wydawca: 16
Monika Piątkowska
Ma trzy oblicza: Aleksander Głowacki, Jan w Oleju, Bolesław Prus. Rozproszone ślady jego biografii odnaleźć można nie tylko w archiwach i źródłach z epoki, ale przede wszystkim przemycone w jego twórczości. To z niej dowiedzieć się można o nim rzeczy najważniejszych, jakby grał z czytelnikiem w kotka i myszkę. Monika Piątkowska, łącząc temperament detektywa z wnikliwością psychologa, przeprowadza drobiazgowe śledztwo i tworzy pełnowymiarowy portret pisarza genialnego i nie docenianego przez współczesnych, prześladowanego przez liczne manie, otoczonego kobietami i owładniętego szaleńczą zazdrością o sławę Sienkiewicza. Prus, którego dzięki niej poznajemy, nie jest spiżową figurą na postumencie, lecz prowadzącym podwójne życie, targanym namiętnościami człowiekiem z krwi i kości. Monika Piątkowska dziennikarka, pisarka. Studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim dziennikarstwo i politologię, pracowała w dziale reportażu Gazety Wyborczej. Autorka Życia przestępczego w przedwojennej Polsce, powieści Krakowska żałoba, zbioru opowiadań Nikczemne historie oraz zbiorów felietonów Talki w wielkim mieście, Talki z resztą (wraz z mężem Leszkiem Talko)
Pruska elita władzy na Górnym Śląsku (1871-1918)
Jakub Grudniewski
Książka przybliża elity władzy na pruskim Górnym Śląsku (rejencji opolskiej) w okresie trwania Cesarstwa Niemieckiego (1871-1918): prezydentów rejencji opolskiej, landratów (starostów powiatowych) oraz nadburmistrzów. Autor opisuje praktykę wykonywania przez członków tej elity swoich obowiązków służbowych, dokonuje socjohistorycznej analizy ilościowej i jakościowej grupy wyższych urzędników, przedstawia i ocenia wpływ administracji na specyficzne dla Górnego Śląska procesy i zjawiska. Autor weryfikuje w ramach pracy tezę zakładającą, że rejencja opolska ze względu na to, że była szczególnym w zarządzaniu terenem, wymagała pod pewnymi względami specjalnego doboru osób piastujących ważne stanowiska administracyjne.
Adam Węgłowski
Mazury to nie raj na Ziemi, lecz miejsce, gdzie szybko i łatwo można kogoś posłać do piekła. Jest koniec XIX wieku. Pewnego grudniowego dnia z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich wyrusza w podróż kilka osób, z których każda skrywa jakiś sekret. Kto jest katem, a kto ofiarą? Kto szuka miłości, kto zemsty, kto skarbów, a kto duchów przeszłości? Jaką tajemnicę skryje pruski lód? Tropy wiodą bohaterów przez zapomniany świat dawnych przesądów i mazurskich tradycji, leśnych pałaców i krzyżackich zamków rozsianych wśród pięknych i niebezpiecznych jezior. To także świat pełen żądzy władzy, pruskiego militaryzmu i nacjonalistycznych obsesji, z których rozkwitnie po latach nazizm.
Adam Węgłowski
Mazury to nie raj na Ziemi, lecz miejsce, gdzie szybko i łatwo można kogoś posłać do piekła. Jest koniec XIX wieku. Pewnego grudniowego dnia z Lyck (Ełk) w Prusach Wschodnich wyrusza w podróż kilka osób, z których każda skrywa jakiś sekret. Kto jest katem, a kto ofiarą? Kto szuka miłości, kto zemsty, kto skarbów, a kto duchów przeszłości? Jaką tajemnicę skryje pruski lód? Tropy wiodą bohaterów przez zapomniany świat dawnych przesądów i mazurskich tradycji, leśnych pałaców i krzyżackich zamków rozsianych wśród pięknych i niebezpiecznych jezior. To także świat pełen żądzy władzy, pruskiego militaryzmu i nacjonalistycznych obsesji, z których rozkwitnie po latach nazizm.
Adam Węgłowski
Stolica Mazur wiosną 1900 roku nie jest już najbardziej sielankowym miejscem w Cesarstwie Niemieckim. Znienacka zawisło nad nią widmo antyżydowskich pogromów, wielkiej zarazy i terrorystycznych ataków. Co łączy eleganckie damy uprawiające pokątnie hazard oraz radykałów z Klubu Dobrego Porządku? Co jest prawdziwsze: obrazy zabójców utrwalone w oczach ofiar, paschalne mordy rytualne, wróżby z kart, zwierciadła niszczących promieni czy zbrodnicze ciągoty poważanych mieszczan? To układanka trudniejsza niż wzór pruskiego muru. Czy doświadczony lekarz sądowy doktor Kilemann sobie z nią poradzi?
Piotr Szczurowski
Pierwsza w dziejach polskiej historiografii monografia dziejów Prusów napisana przez historyka. Spis treści: Wstęp. Uzasadnienie wyboru problematyki badawczej. Uwagi metodologiczne, w tym nieco o kondycji nauki polskiej. Struktura pracy i sposób komunikacji. Rozdział I: Etnogeneza Prusów. Etnogeneza Prusów w świetle źródeł pisanych. Etnogeneza Prusów w ujęciu archeologicznym i lingwistycznym. Etnogeneza Prusów a możliwości genetyki populacyjnej. Podsumowanie. Rozdział II: Prusowie przed podbojem krzyżackim. Prusowie w wiekach ciemnych (V-VIII wiek). Prusowie w epoce wikińskiej (IX-XI wiek). Prusowie w przededniu podboju krzyżackiego (XII-XIII wiek). Podsumowanie. Rozdział III: Prusowie w czasie podboju krzyżackiego. Przebieg podboju. Przyczyny porażki Prusów. Prusowie wobec zmiany kulturowej związanej z podbojem. Podsumowanie. Rozdział IV: Prusowie po podboju krzyżackim. Emigracja Prusów. Losy Prusów w państwie krzyżackim i ich zanik na ziemiach pruskich. Współczesne odrodzenie Prusów. Podsumowanie. Zakończenie. Aneks 1: Jounas Tysniawa, Pruskie Ojcze nasz. Aneks 2: modlitwa Ojcze nasz w zrekonstruowanym języku pruskim. Aneks 3: najstarsze znane zdanie w języku pruskim (staropruskim). Aneks 4: współczesna rymowanka w języku pruskim (nowopruskim). Bibliografia. Źródła. Opracowania. Netografia.
Helena Mniszek
Autorka snuje opowieść o mężczyźnie, który uczył się pilnie i który wstąpił do seminarium duchownego, ponieważ teologia go zaciekawiła, lecz nie zgasiła w nim niewiary. Wstępując do seminarium, był ateistą i pozostał nim. Ze Starego Testamentu żartował, w Nowy nie wierzył. Jednak przez krótki czas nastąpił w nim przełom, serce budziło się do rzeczy wielkich, do tajemnic dogmatów religijnych, do ich absolutów. Pragnął streszczenia prawdy, co jest absolutem, istota Boga w idei ludzkiego umysłu poczęta, rozwiana w abstrakcji, lecz którą umysły ludzkie wywołują i stwarzają, czy jest to jaźń Boga niemal realnie pojętego, który sam stwarza umysły i nagina je ku sobie. Czy wyobrażenie Boga to konieczność życiowa umysłów ludzkich, czy bez idei boskości ludy trwałyby, czy też bez Boga byłaby nicość i chaos. Ale jakże sobie wyobrazić nicość, co to jest nicość? A co to jest Bóg? To ledwie wstęp tej interesującej książki. Zachęcamy do lektury!
Krzysztof Kamil Baczyński
Prymityw Już nie umiem mówić, a wasze słowa -- śrut, szeleszczą jak środek różowej muszli -- obojętne. Przecież upływa zielona krew ziemi, strach i głód, a zwierzęta chodzą po ziemi jak niebo piękne. Bóg jest najprostszy -- przybliżone morze wschodu. Nie ma tajemnic. Żółty piasek, woda i ogień, gdzie schodzą wilki szare jak sen śniony na ławce ogrodu, a kwiaty płyną przeze mnie jak przez szybę, gdzie kwitnące głogi. Gdzie kwitnące głogi -- polana, a cienie szerokie jak deski. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.