Wydawca: 16
Przez profesjonalizację do międzynarodowej ekumeny historyków
Krzysztof Zamorski
Międzynarodowe kongresy naukowe pojawiły się na stałe w wieku XIX i początkowo dotyczyły przede wszystkim medycyny i nauk przyrodniczych. Kongresy nauk historycznych zaczęły się relatywnie późno - pierwszy z nich odbył się w Hadze w 1898 r. Najbliższy - już XXIII - gościł będzie w Poznaniu w roku 2021. To dobra okazja do przybliżenia historii udziału w nich uczonych polskich. Książka przedstawia rozwój kongresów historycznych od początku do ostatniego przed wybuchem II wojny. Szczególną uwagę poświęcono udziałowi w nich historyków polskich. Jak dotąd kongres tylko raz gościł w Polsce. Z sukcesem odbył się w Warszawie i po części w Krakowie w lecie 1933 r. Historycy polscy jednakże brali udział w międzynarodowych spotkaniach od początku. Do roku 1918 nie mogli stanowić reprezentacji narodowej, przyjeżdżali prywatnie albo w delegacjach instytucji naukowych działających w państwach zaborczych. Sytuacja zmieniła się z chwilą uzyskania niepodległości w 1918 roku. W historiografii polskiej od niepamiętnych czasów brakuje prac dotyczących miejsca rodzimego dziejopisarstwa w szeroko rozumianej historiografii powszechnej. To dziedzina szczególnie zaniedbana. [...] Studium krakowskiego badacza - Krzysztofa Zamorskiego próbuje wypełnić tę lukę. Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Rafała Stobieckiego Zamorski okazuje się być znakomitym przewodnikiem po dziejach historiografii w pierwszej połowie XX stulecia, umiejętnie zestawiając ze sobą trendy, szkoły historyczne, dzieła i wielkie postaci świata akademickiego. Dorobek polski jest tu stale konfrontowany z nauką historyczną europejską i zaznaczającą się coraz mocniej obecnością historiografii amerykańskiej. Z recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Jana Pomorskiego Krzysztof Zamorski - profesor w Instytucie Historii UJ. Zajmuje się teorią historii, historią historiografii oraz historią społeczno-gospodarczą i demografią historyczną czasów nowożytnych i nowoczesnych. Autor kilku książek oraz 150 artykułów i rozpraw, m.in.: Transformacja demograficzna w Galicji na tle przemian ludnościowych Europy Środkowej w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku (1991), Dziwna rzeczywistość: wprowadzenie do ontologii historii (2008), Polish-Lithuanian Commonwealth. History, Legacy, Memory (Routledge, 2020; współredakcja z Andrzejem Chwalbą). Współredaktor i redaktor "Historyki", jednego z najpoważniejszych czasopism polskich poświęconych teorii historii i historii historiografii.
Przez pryzmat miłości. O pisarstwie Marii Kuncewiczowej
Barbara Szymczak-Maciejczyk
Monografia Przez pryzmat miłości. O pisarstwie Marii Kuncewiczowej jest odpowiedzią na potrzebę przypomnienia twórczości tej niezwykłej pisarki, której teksty po niemal stu latach nie straciły na aktualności. Jest ona także doskonałym wstępem do poszerzania refleksji nad książkami Kuncewiczowej z zastosowaniem współczesnego aparatu badawczego. W monografii opracowano tylko kilka spośród licznych dzieł pisarki: skandaliczne Przymierze z dzieckiem, opisujące budowanie relacji pomiędzy matką a potomkiem, trawestującego mit arturiański Tristana 1946, kanoniczną już Cudzoziemkę, czyli pierwszą powieść psychologiczną w Polsce, w dodatku napisaną z perspektywy kobiety, wyjątkowy dyptyk biograficzny, na który składają się Natura i Fantomy, a także pełne rozważań o miłości, starzeniu się i śmierci Listy do Jerzego. Książka ta jest przeznaczona dla każdego czytelnika, który chce zgłębić twórczość Kuncewiczowej, szczególnie z perspektywy współczesnego odbiorcy. Interesujące, iż Barbara Szymczak-Maciejczyk obrała twórczość nieco zapomnianej już Marii Kuncewiczowej jako przedmiot badań. Autorka kontekstem swych rozważań uczyniła opracowania o charakterze interdyscyplinarnym, co pozwoliło jej ukazać pisarkę m.in. jako prekursorkę współczesnego dyskursu dotyczącego biologicznego aspektu macierzyństwa czy wpływu migracji na zdrowie. Warto też sprawdzić, co dla nowego pokolenia badaczy jest ważne w twórczości autorki Cudzoziemki, a niniejsza monografia stwarza ku temu doskonałą okazję. prof. nadzw. UJD dr hab. Barbara Szargot Barbara Szymczak-Maciejczyk (ur. 1989) - doktor literaturoznawstwa, absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Autorka rozdziałów w monografiach wieloautorskich oraz artykułów opublikowanych m.in. w czasopismach "Świat i Słowo", "Colloquia Litteraria", "Zeszyty Prasoznawcze", "Annales Universitatis Paedagogicae Cracoviensis. Studia Poetica". Współredaktorka wieloautorskich tomów tematycznych i redaktorka czasopism naukowych. Obecnie badawczo zajmuje się głównie literaturą i kulturą popularną oraz prozą kobiecą.
Karol May
" Czy to prawda, sihdi, że chcesz pozostać giaurem, niewiernym, bardziej pogardzanym niż pies i większą wzbudzającym odrazę niż szczur, który żywi się wyłącznie padliną? / Tak. / Sihdi, nienawidzę niewiernych i życzę im, żeby po śmierci znaleźli się w dżehennie, gdzie diabeł mieszka. Ciebie jednak chciałbym uratować od wiecznego potępienia, które cię nie minie, jeśli się nie nawrócisz na ikrar bi'l-lisan, czyli świętą wiarę. Jesteś taki dobry i tak bardzo różnisz się od panów, którym służyłem, i dlatego pragnę cię nawrócić, czy tego chcesz, czy nie. / Tak przemawiał do mnie Halef, mój służący i przewodnik, z którym włóczyłem się po rozpadlinach i wąwozach gór Aures. Potem zeszliśmy na płaskowyż Dra el Haua, żeby poprzez Dżebel Tarfaui dotrzeć do miejscowości: Seddada, Kriz i Dgasze, skąd przez osławiony szot Al Dżarid prowadzi droga do Felnassy i Kebilli." (fragment) Tagi: klasyka, przygodowa, bliski
Karol May
„Przez pustynię” to pierwsza powieść przygodowa z cyklu „Powieści podróżnicze” Karola Maya, nazywanych również „Cyklem arabskim”. Podobnie jak w popularnych powieściach z Dzikiego Zachodu ("Winnetou", "Skarb w Srebrnym Jeziorze"), tak i tutaj mamy wartką akcję, pełne dramatycznego napięcia potyczki, porwania i ucieczki, opisy egzotycznej przyrody i świętych miejsc. Przede wszystkim jednak, galerię różnorodnych i barwnych postaci, z Kara Ben Nemsi i jego oddanym przyjacielem, Hadżi Halef Omarem na czele.
Karol May
Zapraszamy do fascynującej podróży przez mityczne krajobrazy Orientu w pierwszej powieści przygodowej z cyklu "Powieści podróżnicze", znanego również jako "Cykl arabski" lub "Cykl orientalny" autorstwa Karola Maya - "Przez pustynię". W tej niezwykłej opowieści, główni bohaterowie, w tym mężny i wierny sługa podróżnika Hadżi Halef Omar, groźny przestępca Armeńczyk Hamd el Amasad, bogaty Egipcjanin Abrahim Mamur z piękną Czarnogórką Senicą, młody Turek Isla ben Maflei, płonący miłością do niej, pirat znad Morza Czerwonego Abu Seif oraz Anglik Dawid Lindsay, łączą siły w poszukiwaniu przygód i zabytków z czasów biblijnych nad brzegami Tygrysu. To mistyczne połączenie bohaterów o różnych losach zapewnia niezapomnianą lekturę, w której tajemnice Orientu stają się żywe. Przekrocz próg wyobraźni i pozwól, by "Przez pustynię" przeniosła cię w świat egzotyki, niebezpieczeństwa i nieodkrytych tajemnic.
Przez rajskie wyspy na dach świata
Joanna Morea
Książka PRZEZ WYSPY NA DACH ŚWIATA jest kontynuacją podróżniczej powieści KIEDY MARZENIA SPEŁNIAJĄ SIĘ NA DACHU. Tym razem podróż wiedzie przez wyspy na Pacyfiku, takie jak słynna Bora Bora czy Moorea, Nową Zelandię, Australię, aż po niektóre kraje Azji Południowo – Wschodniej by zakończyć się wylotem do Nepalu. Jej osobiste przygody oraz wnikliwy podgląd tego nad wyraz bogatego pod wieloma względami skrawka świata stanowią niezwykle interesującą opowieść. Czytelnik nadzwyczaj szybko poczuje, jakby sam znajdował się na szlaku, poczuje smaki i zapachy, a nawet przeżyje strach na australijskiej rafie koralowej. Dlaczego? Sami się przekonajcie. To barwna i ujmująca historia.
Andrzej Stasiuk
Stawałem przy drzwiach i patrzyłem, jak podnosi kolejne kęsy, żuje, połyka, drapiąc się lewą dłonią po brzuchu, albo przewracając strony najgłupszej gazety. A potem odsuwała talerz, uwalniała jedną nogę z czarnych rajstop, stawiała stopę na krawędzi krzesła, sięgała po małe zakrzywione nożyczk i obcinała paznokcie. Pozbywała się cienkich, szarawych półksiężyców i mogłem wtedy uklęknąć i patrzeć, jak fragment jej ciała oddziela się, spada i przestaje być nią. Bezbarwna materia o obojętnej temperaturze znikała w cieniu krzesła, w cieniu pochylonej postaci. Przypadałem do podłogi, by odnaleźć te okruchy istnienia, już martwe, więc moje. Tak się umówiliśmy. Wśród okruchów i węzełków dywanu wymacywałem drobniuteńkie ostrza i zbierałem. Jej twarz nigdy nie była piękniejsza. Fragment książki Granica poznania, wyznaczana przez nicość, to chyba najtrudniejszy, ale i najbardziej fascynujący wątek tej książki, łączący tom Przez rzekę z wcześniejszymi Opowieściami galicyjskimi [...]. Dotknąć istnienia to właśnie dotknąć formy, która w pustce zostaje po istnieniu... prof. Przemysław Czapliński
Henryk Sienkiewicz
Bohaterem Przez stepy jest kapitan R. jest z pochodzenia Polakiem. Wspomina okres gorączki złota w Kalifornii. Wtedy to jako doświadczonemu podróżnikowi i znawcy realiów Dzikiego Zachodu powierzono mu kierowanie wielką wyprawą poszukiwaczy złota. Droga miała być długa i niebezpieczna. Wiodła ze wschodnich regionów Ameryki do dalekiej Kalifornii. Kapitan R. zdziwił się mocno, kiedy okazało się, że do grupy dołączono dwie kobiety piękna Lilian Morris i jej ciotka. Kobiety udawały się do Kalifornii, by Lilian mogła się spotkać ze swoim chorym ojcem. Kapitan R. szybko zaprzyjaźnił się z Lilian. Wkrótce przyjaźń ta zmieniła się w miłość. Tymczasem droga do Kalifornii okazał się wyjątkowo niebezpieczna i wyczerpująca. Podróżnicy stale musieli staczać walki z Indianami i bandytami zasiedlającymi ten region. Część uczestników wyprawy nigdy nie dotarła do celu.