Wydawca: 24
Kazachskie stepy. Ziemie przeklęte?
Krzysztof Renik
Człowiek przemierzający step, podróżny, który jest w drodze, korzystał tu zawsze z przywileju gościnności. Skoro jest w drodze, z dala od rodzinnych stron, z dala od swych bliskich, to w każdej sytuacji należy okazać mu pomoc. Nie należy go pytać, czy jest twoim przyjacielem, czy wrogiem, nie należy go pytać o to, w jakich zamiarach przybywa do twego kraju. Należy mu po prostu okazać pomoc, a potem wyprawić w dalszą drogę. Szczerze mówiąc, kilkakrotnie byliśmy nawet zażenowani, gdy w przydrożnych czajchanach, po wypiciu przez nas herbaty oraz zjedzeniu kilku kawałków miejscowego chleba, Kazach-właściciel nie chciał od nas żadnych pieniędzy. Mówił po prostu – jesteście w drodze. I w słowach tych nie było żadnej sztuczności, żadnego działania na pokaz. On był po prostu przekonany, że tak właśnie powinien postąpić. Niezwykłe, a jednocześnie krzepiące, iż tej starej, stepowej tradycji nie zniszczył czas sowieckiej dominacji, że przetrwała ona ową dziejową zawieruchę, którą zgotowali Kazachom Sowieci. fragment książki „Kazachskie stepy – ziemie przeklęte?” – znak zapytania w tytule książki nie jest przypadkowy. W polskiej literaturze wspomnieniowej, a niejednokrotnie i w pracach o charakterze historycznym ziemie dzisiejszego Kazachstanu określane bywają mianem „nieludzkich i przeklętych”. Autor, stawiając znak zapytania w tytule publikacji, chce zwrócić uwagę na fakt, iż kazachskie stepy, a tym bardziej autochtoni tych ziem, nie zasługują na określenie przeklęte/przeklęci. Przeklęty może być natomiast system, który z kazachskich stepów uczynił miejsce deportacji milionów ludzi różnych narodowości z obszaru rozciągającego się od wybrzeży Morza Bałtyckiego po brzegi Pacyfiku. Wielu z deportowanych na zawsze pozostało w kazachskiej ziemi. Wśród zesłanych do łagrów lub przymusowo osiedlonych na stepach Kazachstanu „pod komendanturą” znaleźli się także Polacy z dawnych ziem I Rzeczypospolitej (lata trzydzieste XX wieku) i II Rzeczypospolitej (lata czterdzieste XX wieku). Krzysztof Renik – z wykształcenia polonista i antropolog kultury. Od końca lat siedemdziesiątych publicysta specjalizujący się w problematyce azjatyckiej. Odbył kilkadziesiąt podróży po Azji Południowej, Południowo-wschodniej, a także Azji Centralnej. Od roku 1991 wielokrotnie przebywał w Kazachstanie oraz krajach sąsiedzkich. W kręgu jego zainteresowań znalazła się sytuacja polskiej diaspory w tym rejonie świata, odrodzenie życia religijnego – chrześcijańskiego, muzułmańskiego i buddyjskiego na terenach poradzieckich, a także procesy transformacji społeczno-cywilizacyjnej krajów powstałych po rozpadzie ZSRR. Efektem tych penetracji była między innymi książka „Religie, które przeżyły” (Wydawnictwo WAM) oraz kilkadziesiąt publikacji prasowych i audycji radiowych. W latach osiemdziesiątych studiował jako freelancer w Kerala Kalamandalam, indyjskiej uczelni artystycznej kształcącej artystów tradycyjnych sztuk widowiskowych południowych Indii. Plonem tych studiów i badań, kontynuowanych przez kilka lat, były książki „Kathakali – sztuka indyjskiego teatru” i „Śladem Bharaty” (Wydawnictwo Akademickie Dialog). W swoim dorobku ma kilkaset reportaży i artykułów o tematyce azjatyckiej publikowanych w prasie polskiej i zagranicznej. W latach 2007-2011 był pierwszym i jedynym korespondentem Polskiego Radia w Azji Południowej.
Kazania na Boże Narodzenie i Objawienie Pańskie
Augustyn z Hippony
On z Matki narodzony wybrał ten właśnie dzień, On, który z Ojca zrodzony stworzył wszystkie wieki. To ostatnie zrodzenie nie mogło mieć żadnej matki, a to pierwsze nie szukało ludzkiego ojca. Narodził się więc Chrystus i z Ojca, i z Matki, i bez ojca, i bez matki, z Ojca Bóg, z Matki człowiek, bez Matki Bóg, bez ojca człowiek. Narodzenie Jego któż wysłowi? (Iz 53, 8) czy tamto bez czasu, czy to bez nasienia, czy tamto bez początku, czy to bez precedensu, czy tamto, które zawsze było, czy to, którego ani wcześniej, ani później już nigdy nie było, czy tamto, które nie ma końca, czy to, które tam ma początek, gdzie i koniec. Słusznie więc prorocy zapowiadali Tego, który miał się narodzić, niebiosa zaś i aniołowie Tego, który się narodził. Leżał w żłóbku, wszechświat cały w sobie zawierając, Niemowlęciem był i Słowem. Jego, którego niebiosa objąć nie mogą, nosiło w sobie łono jednej kobiety Ona królowała nad naszym Królem, Ona nosiła w sobie Tego, w którym my jesteśmy (Dz 17, 28), a Tego, który jest naszym pokarmem, Ona karmiła. O objawiona słabości i przedziwna pokoro, w których całe Bóstwo tak się ukryło! Bóg swą mocą władał Matką, której posłuszne było Jego niemowlęctwo, swą prawdą karmił Tę, której piersi ssał. Niech doskonali w nas swoje dary Ten, który nie wzdragał się przed przyjęciem naszych początków i niech uczyni nas synami Bożymi Ten, który dla nas zechciał się stać Synem Człowieczym. (Fragment Kazania 184)
Abp Jerzy Ablewicz, red. ks. Adam Kokoszka
Kolejna część serii wydawniczej poświęconej dorobkowi kaznodziejskiemu arcybiskupa Jerzego Ablewicza (obok Kazań maryjnych i Kazań o świętych i błogosławionych). Jak zauważa w przedmowie do niniejszego tomu Biskup Tarnowski Andrzej Jeż (sam wyświęcony na kapłana przez arcybiskupa Jerzego), kazania te "płynęły obficie z ust i serca pasterza, który [...] szczerze umiłował kapłaństwo, głęboko wierzył w jego niepojętą moc i na co dzień oddychał jego siłą i pięknem". Niniejsza publikacja skierowana jest nie tylko do kapłanów wyświęconych przez długoletniego pasterza diecezji tarnowskiej (którzy dzięki niej będą mogli powrócić pamięcią do dnia swoich święceń). Dzięki lekturze Kazań o kapłaństwie każdy bowiem - czy to duchowny, czy świecki - odnajdzie przykład ofiarnej służby Kościołowi, jaki pozostawił nam arcybiskup Ablewicz.
Piotr Skarga
Utwór publicystyczny napisany przez polskiego jezuitę Piotra Skargę w 1597 r. Zawiera osiem kazań, które nie zostały nigdy wygłoszone. Zawierają najważniejsze postulaty dotyczące reformy państwa, skierowane są przeciw ideom reformacyjnym. Osiem Kazań sejmowych to osiem rozdziałów rozprawy politycznej o najważniejszych niedomaganiach Rzeczypospolitej (trawionej przez liczne choroby) i o sposobach ich przezwyciężenia.
Piotr Skarga
Kazania Sejmowe utwór napisany przez polskiego jezuitę Piotra Skargę w 1597 roku. Jest sugestywnym opisem sytuacji Rzeczypospolitej "trawionej przez liczne choroby". W Kazaniach sejmowych znajduje się wiele porównań biblijnych, utwór nasycony jest wieloma figurami retorycznymi. Kazania sejmowe zawierają 8 kazań, które nie zostały nigdy wygłoszone (do kazań Skargi uważanego w XIX wieku niemal za proroka zapowiadającego upadek I Rzeczypospolitej nawiązuje obraz Jana Matejki Kazanie Skargi). Zawierają najważniejsze postulaty dotyczące reformy państwa, skierowane są przeciw ideom reformacyjnym. (opis za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazania_sejmowe)
John Henry Newman
[] obyśmy nigdy nie dali uwieść się jakiejś niegodnej skłonności do jakiejkolwiek gałęzi studiów tak dalece, by zapomnieć, że nasza prawdziwa wiedza, szlachetność i siła polegają na znajomości Wszechmocnego Boga. Przyroda i człowiek są przedmiotami naszych studiów, lecz Bóg jest wyższy ponad wszystko. Łatwo jest zgubić Go w Jego dziełach, łatwo przywiązać się zanadto do naszych dążeń, zastąpić nimi religię i podniecać naszą pychę. Nasze świeckie zdobycze nie zdadzą się nam na nic, jeśli nie podporządkujemy ich religii. Nigdy znajomość słońca, księżyca i gwiazd, ziemi i jej trzech królestw, ani znajomość klasyków lub historii, nie doprowadzi nas do nieba. Możemy dziękować Bogu za wszystko, co nam uczynił i co uczynił przez nas, niech jednak nic z tego, co umiemy i co wiemy, nie przeszkodzi nam przyjąć za własne słów wielkiego Apostoła: Chrystus Jezus przyszedł na ten świat zbawić grzeszników, z których pierwszym ja jestem.
Kazania związane z rokiem liturgicznym
Abp Jerzy Ablewicz, red. ks. Adam Kokoszka
Ze słowa Biskupa Tarnowskiego Arcybiskup Jerzy Ablewicz był znany z tego, iż bardzo obficie zastawiał stół słowa Bożego, by z niego karmić wiernych i stale oświecać blaskiem Bożej mądrości ich codzienne życie. Jego Kazania związane z rokiem liturgicznym, a zwłaszcza z największymi wydarzeniami zbawczymi, pomagały wiernym coraz lepiej i głębiej przeżywać historię zbawienia jako własną drogę ku pełni szczęścia w niebie. Skoro zaś kazania arcybiskupa Ablewicza tak mocno wpłynęły na formację zarówno tarnowskich kapłanów, jak diecezjan, to z pewnością ich lektura i medytacja nad nimi w aktualnym kontekście naszego życia religijnego również przyniesie duży pożytek duchowy.
Henryk Rzewuski
Henryk Rzewuski Pamiątki Soplicy Kazanie konfederackie Było to roku 1769, czwartego listopada, w sam dzień świętego Karola, a tak pamiętam, jakby to się działo onegdaj. Słuchaliśmy mszy świętej w kościele ojców bernardynów w Kalwarii; kościół był jak nabity szlachtą, której mnóstwo panów przewodniczyło. Siedzieli w ławach książę Karol Radziwiłł, wojewoda wileński, solenizant, i Potocki, podczaszy litewski, i Potocki, wojewoda kijowski, i Pac, starosta ziołowski, mars... Henryk Rzewuski Ur. 3 maja 1791 w Sławucie na Wołyniu Zm. 28 lutego 1866 w Cudnowie na Wołyniu Najważniejsze dzieła: Pamiątki Soplicy (pierwotny tytuł: ,Pamiątki JPana Seweryna Soplicy, cześnika parnawskiego), Mieszaniny obyczajowe, Listopad, Wędrówki umysłowe Polski pisarz, ojciec gawędy szlacheckiej jako gatunku literackiego; publikował także pod pseudonimem Jarosz Bejła. Swoimi barwnymi opowieściami o obyczajach w dawnej Rzeczpospolitej pobudził wyobraźnię Mickiewicza, z którym spotkał się w Odessie, podczas podróży poety na Krym, a później w Rzymie. Mickiewicz zachęcił Rzewuskiego do opublikowania jego gawęd, którymi zwykł umilać spotkania towarzyskie, a które złożyły się na tom Pamiątki Soplicy (1839). Styl narracji Rzewuskiego, jak również przekazane przez niego niektóre szczegóły obyczajowe i światopoglądowe wpłynęły na obraz rzeczpospolitej szlacheckiej w ,Panu Tadeuszu, a następnie w trylogii Sienkiewicza. Rzewuski był z przekonań skrajnym konserwatystą, ideologiem ugodowej wobec rządu carskiego koterii petersburskiej, przeciwnikiem powstania listopadowego jako ,,rewolucji", negatywnie oceniał dokonania obozu oświeceniowego w Polsce. Publikował w ,,Tygodniku petersburskim". Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.