Видавець: 24

23145
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kolekcjoner lęków

Goran Vojnović

Tom esejów Gorana Vojnovicia to wędrówka w czasie, począwszy od historii pradziadka, Ukraińca z Galicji, który przybył do Bośni na początku dwudziestego wieku, przez wspomnienia z Jugosławii, z lat jej rozpadu w wyniku krwawej wojny i narodzin nowej ojczyzny, które przypadły na dzieciństwo i młodość pisarza, aż po nieodległą epidemię covidu. Jest to również podróż do wielu różnych miejsc, głównie rodzinnej Lublany, widzianej oczyma uważnego obserwatora, i wakacyjnej Puli, a nawet do odległych części świata. Utwory zebrane w tym tomie są zarówno autobiograficznym zapisem stanów ducha i zmagania się z lękami, które mają wiele twarzy, jak też refleksją nad poszukiwaniami własnej tożsamości i próbą objaśniania zawiłości współczesnego świata, w którym przyszło autorowi żyć w tym niespokojnym zakątku Europy. Eseje z tomu "Kolekcjoner lęków" niewątpliwie pomogą lepiej wniknąć w uniwersum trzech wydanych dotychczas w Polsce powieści Vojnovicia, a tych czytelników, którzy ich jeszcze nie znają, zachęcą do lektury i sprawią, że staną się wielbicielami prozy tego fascynującego słoweńskiego pisarza.

23146
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kolekcjoner śniegu

Jan Štifter

Dominik zbiera do worka śnieg i przechowuje go w zamrażarce. Śnieg, nietrwały i ulotny, jest jak duch chłopca, który staje w nocy przy łóżku Dominika. Śnieg, powoli znikający ze świata, jest niby los osób przebywających przed laty w obozie w Czeskich Budziejowicach. Kolekcjoner śniegu to opowieść o pamięci, przenikaniu się losów i o tych, którzy zjawiają się w naszych życiach „tylko dla jednej chwili”. Sto lat to krótki czas. Od tych, którzy żyli tu wtedy, dzieli nas mniej niż mogłoby się wydawać. Być może zamieszkujemy ich pokoje, chodzimy po ich śladach, śpimy w ich łózkach, śnimy ich sny. Może dzieli nas jedynie strop? Kim są ci, których nie ma? A jeśli ich tu nie ma, to gdzie są Nie zniknęli przecież jak śnieg. Piękna powieść o przyjaźni, która przekracza granice czasu i śmierci. Sto lat to naprawdę krótki czas. Barbara Sadurska Tłumaczenie publikacji zostało dofinansowane przez Ministerstwo Kultury Republiki Czeskiej

23147
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kolekcjonerka

Marta Motyl

Wyrafinowanie czy wyuzdanie? Na pewno zmysłowość malowana słowem. Daj się o tym przekonać Marcie Motyl! Bohaterka książki, Magda, nazywa siebie gejszą. Podsyca i realizuje pragnienia, pozuje do aktów. Zostaje płatną kochanką starszej od siebie Mecenaski. Pod podszewką erotycznej relacji kryją się niejednoznaczne motywy i niejeden sekret… Czy niosą historie z przeszłości? Czy zaważą na przyszłości? Zanurz się w buzujących nastrojami zwierzeniach Magdy i dopieść zmysły lekturą!

23148
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kolekcjonerka spokojnych nocy

Lorraine Cocó

Po stracie męża Madeline Hart przybywa do zniszczonej posiadłości dziadków w Luizjanie. Uparte kapanie z przeciekającego kranu, skrzypienie belki pod stropem, uderzenia gałęzi w okno pokoju – oto dźwięki, które rozlegają się w wiekowym budynku. Kobieta nie potrafi się oprzeć wrażeniu, że w ten sposób dom chce jej się zwierzyć ze swoich zmartwień. Z czasem Madeline odkrywa wyjątkową, wręcz magiczną moc tego miejsca: odkąd się tu wprowadziła nie ma żadnych snów – ani złych, ani dobrych – dzięki czemu zawsze budzi się pełna energii, wolna od demonów przeszłości. Cztery miesiące później wdowa otwiera swój pensjonat „Spokojne noce”. W internetowym ogłoszeniu zachwala szczególny rodzaj wypoczynku, który może zaoferować. Od razu znajduje się mnóstwo chętnych i goście robią rezerwacje z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Z czasem okazuje się jednak, że każdy z nich skrywa jakiś sekret… Co wydarzyło się w tym owianym tajemnicą domu? „Kolekcjonerka spokojnych nocy” to niezwykła opowieść na pograniczu snu i jawy. Lorraine Cocó stworzyła niesamowity świat, w którym magia wkrada się do szarej rzeczywistości.

23149
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Koleżanka z pracy opowiadanie erotyczne

SheWolf

Bała się. Nie pocałunku, ale tego, co poczuła. Tego, jak bardzo pieszczota ją podnieciła, jak fala gorąca wlała się w trzewia i rozpaliła do granic. Tego, że zapragnęła więcej i bardziej. Że zapragnęła kobiety. Uczucia te stanowiły dla Iwony nowość". Przypadkowe spotkanie w biurze, krótka rozmowa, wymiana spojrzeń. Iwona nie jest pewna, czy dobrze odczytuje intencje Zuzanny. Coś ją jednak pcha, by zaryzykować i zaprosić kobietę do siebie. Jak skończy się dla nich piątkowy wieczór?

23150
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Koleżanka z pracy opowiadanie erotyczne

SheWolf

Bała się. Nie pocałunku, ale tego, co poczuła. Tego, jak bardzo pieszczota ją podnieciła, jak fala gorąca wlała się w trzewia i rozpaliła do granic. Tego, że zapragnęła więcej i bardziej. Że zapragnęła kobiety. Uczucia te stanowiły dla Iwony nowość". Przypadkowe spotkanie w biurze, krótka rozmowa, wymiana spojrzeń. Iwona nie jest pewna, czy dobrze odczytuje intencje Zuzanny. Coś ją jednak pcha, by zaryzykować i zaprosić kobietę do siebie. Jak skończy się dla nich piątkowy wieczór?

23151
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Koleżanki i koledzy. Inżynierska 3

Anna Walewska

Książka, napisana z talentem literackim i stanowiąca żywą opowieść o fenomenie pracowni artystycznych w praskim kompleksie kamienic przy ulicy Inżynierskiej, jest zarazem monografią tego miejsca, środowiska i wydarzeń artystycznych, jakie miały tu miejsce od połowy lat 90. XX. Opowieść o ponad dwóch dekadach w polskiej sztuce zapisana została w formie przeprowadzonych przez autorkę rozmów z uczestnikami oraz świadkami wydarzeń i działań artystycznych mających miejsce w zespole gmachów magazynowych firmy Wróblewski i S-ka (m.in. z Katarzyną Górną, Pawłem Althamerem, Karolem Radziszewskim czy Ivo Nikiciem), udokumentowanych "metryczek" wystaw i działań teatralnych, wyboru około setki zdjęć z prywatnych archiwów artystów działających na Inżynierskiej oraz syntetycznej, atrakcyjnej, subiektywnej narracji autorki, która przy Inżynierskiej współpracowała z Katarzyną Kozyrą. Gdy w 2004 przeprowadzałam się na Pragę Północ, agentka nieruchomości już sprzedawała zrujnowaną okolicę jako "mekkę artystów". Brzmiało to jak abstrakcyjny marketing, ale tamtejsza anarchiczno-faweliczna atmosfera miała w sobie coś niesamowicie potencjalnego: tak jakby zaniedbana i obnażona kość życia wzywała do rodzenia, tworzenia, twórczości. Choć "Koleżanki i kolegów" można czytać jako zbiór (arcyciekawych) wywiadów i anegdot z twórczości Pawła Althamera, Katarzyny Górnej, Karola Radziszewskiego i innych, to jest to też większa refleksja o sztuce, ciasnym i żywotnym przenikaniu się jej z ekonomią, historią i codziennością. Dorota Masłowska Historię sztuki zazwyczaj pisze się życiorysami artystów, autorek słynnych dzieł. Anna Walewska opowiada o sztuce z perspektywy konkretnego miejsca, niewielkiego wycinka warszawskiej Pragi. To książka o sąsiedztwie. Kluby i teatry mają wspólne podwórka. Obok siebie pracują artyści i szewcy, dresiarze spotykają się z fag fightersami. Każdy ciągnie opowieść we własną stronę, autorka dorzuca trochę nostalgii, a inni, którzy tam bywali, i tak zapamiętali to wszystko po swojemu. Karol Sienkiewicz Przez tę pasjonującą książkę przewijają się najważniejsze postaci polskiej sztuki przełomu XX i XXI w. Górna, Kozyra, Woźniak, Ruciński, Żmijewski, Althamer, Radziszewski oraz - co ważne - Pan Rysio oraz Pan Lesio, a także inni autochtoniczni mieszkańcy Pragi Północ. Kopenhaga miała swoją Christianię, u nas była Inżynierska 3. I ja tam bywałem, i ja tam hulałem. Maciej Nowak

23152
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Koleżanki z Birkenau. Esej o pamiętaniu

Halina Rusek

Osią przewodnią książki są spisane i opowiedziane przeżycia trzech młodych kobiet zamkniętych na dwa lata w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Lektura ich opowieści, notatek i listów rodzi pytanie nie tylko o to, jakie siły trzeba w sobie znaleźć, żeby przeżyć próby unicestwienia człowieczeństwa, ale także o to, jak kształtuje się sposób postrzegania świata i jak kreuje się tożsamość człowieka,, który zderzył się z formułą obozu koncentracyjnego, opartą na pozbawianiu ludzi wszelkich praw, a nawet ich eksterminacji. Zamiarem autorki jest  przeniknięcie z przekazem utrwalonym w opowieściach tytułowych Koleżanek do jak  najszerszych  kręgów odbiorców, do sfery publicznej, do świadomości także, a właściwie przede wszystkim tych, których sposób myślenia sytuuje się daleko od naukowego.