Wydawca: 24
Agnieszka Białomazur
Fascynująca, inspirująca i wciągająca opowieść o podejmowaniu wyzwań, pokonywaniu przeszkód oraz nabywaniu życiowej mądrości. Bohater wyrusza w podróż, aby zrealizować ambitne plany. Po wielu sukcesach i poniesionej porażce postanawia pomagać innym, dzieląc się zdobytą wiedzą i doświadczeniem.
Sylwia Chwedorczuk
Anna Kowalska - powieściopisarka, nowelistka, redaktorka. Żona Jerzego, partnerka Marii Dąbrowskiej, matka Tuli. Była osobą niezwykłej energii, temperamentu i rozległych horyzontów, błyskotliwą intelektualistką, przewrotną i władczą indywidualnością. [tylna strona okładki, Marginesy 2020] Książkę czyta się jednym tchem. Obie kobiety mają koło siebie mężczyzn - Anna męża, a Maria partnera, ale nie są w stanie bez siebie żyć. Ich relacja jest trudna, pełna wzlotów i upadków. Pozostawiona przez nie korespondencja to jedna z najpiękniejszych i chyba najbogatszych epistolograficznie, jakie znamy we współczesnej literaturze. W tle: II wojna światowa oraz życie literackie przedwojennego Lwowa, a także powojennej Warszawy i Wrocławia. [Yga Kostrzewa, lubimyczytac.pl] Urodzona w 1903 roku we Lwowie Anna Chrzanowska od dzieciństwa wiedziała jedno: nie chciała żyć jak wszyscy. A to oznaczało poszukiwania, walkę, często ból i nie dawało gwarancji szczęścia i powodzenia. Podczas studiów zafascynował ją jeden z wykładowców, Jerzy Kowalski, sarkastyczny erudyta - który w końcu został jej mężem i współtwórcą pierwszych dzieł literackich. Nie był to związek idealny, Anna czuła się w nim zależna, niecałkowicie spełniona, zbyt uległa. Dąbrowska pojawiła się w życiu Kowalskiej na początku wojny, w 1940 roku, gdy autorka "Nocy i dni" trafia do Lwowa, jednak miłość między nimi wybuchła trzy lata później w Warszawie. Nie było to uczucie równie silne po obu stronach: Anna dawała z siebie wszystko, Maria skupiała się głównie na sobie. Rozdzielone pod koniec wojny, próbowały układać sobie życie osobno: Kowalska z mężem we Wrocławiu, Dąbrowska w zniszczonej Warszawie. Swoje uczucia obie analizowały i porządkowały w listach, które ginęły po drodze, dochodziły z opóźnieniem, mijały się; w listach pełnych zapewnień o miłości, wyrazów zazdrości, pretensji, zaborczości, bezwzględności, wyrzutów. Mimo uznania krytyków, Anna nigdy nie stała się autorką "pierwszoligową", a jej twórczość jest dzisiaj mało znana. Dzięki Sylwii Chwedorczuk, "ta od Dąbrowskiej", wreszcie odzyskała należne jej miejsce w czytelniczej świadomości. [Piotr Chojnacki, zacofany-w-lekturze.pl] Piękna historia trudnej miłości. Tęsknota i siła uczucia obu kobiet zdaje się być namacalna. Zaś porywające, miłosne listy są esencją całej książki. [Wikta83, lubimyczytac.pl] Zdjęcie użyte na okładce wykonał Melchior Wańkowicz w roku 1956 (archiwum Cezarego Gawrysia, Fotonova). W momencie jego wykonania Anna Kowalska (z lewej) miała 53 lata a Maria Dąbrowska (z prawej) 67 lat. Annie zostało wtedy jeszcze 13 lat życia, a Marii 11 lat. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji
Maggie Shipstead
Hipnotyzujący kalejdoskop opowieści o odważnych i zniszczonych Finalistka Nagrody Bookera i Womens Prize for Fiction po raz kolejny zachwyca pisarskim kunsztem. Wielkim kręgiem pokazała, że potrafi tworzyć monumentalne powieści. Kowbojskim tangiem udowadnia, że jest mistrzynią różnych form opowiadania ludzkich historii i jedną z najważniejszych współczesnych pisarek. Ingrid szuka w lawinie zaginionego kochanka i cudem wymyka się śmierci. Podróż poślubna Lyli i Billa w rumuńskie góry kończy się niewyobrażalną tragedią. Sammy, milcząca kowbojka, ucieka z piekła. Pragnie tylko wybawienia, a na lata wikła się w skomplikowany miłosny trójkąt. Niczym w pełnym emocji tańcuna powierzchnię przedzierają się tu najgłębiej skrywane niepokoje i pragnienia. Maggie Shipstead z czułością i błyskotliwą ironią pokazuje, że pod skórą każdego człowieka zawsze buzują te same uczucia. Głód miłości i tęsknota za byciem zauważonym. Maggie Shipstead łączy kinowy rozmach z poetycką troską o szczegół. The Times Rzadko zdarza się pisarz, który potrafi stworzyć przekonujący świat na kilku stronach, tak samo jak w powieści liczącej 600 stron. The Guardian Ta sama mrożąca krew w żyłach błyskotliwość, co w najbardziej niepokojących opowiadaniach Daphne du Maurier. Financial Times
Maggie Shipstead
Hipnotyzujący kalejdoskop opowieści o odważnych i zniszczonych Finalistka Nagrody Bookera i Womens Prize for Fiction po raz kolejny zachwyca pisarskim kunsztem. Wielkim kręgiem pokazała, że potrafi tworzyć monumentalne powieści. Kowbojskim tangiem udowadnia, że jest mistrzynią różnych form opowiadania ludzkich historii i jedną z najważniejszych współczesnych pisarek. Ingrid szuka w lawinie zaginionego kochanka i cudem wymyka się śmierci. Podróż poślubna Lyli i Billa w rumuńskie góry kończy się niewyobrażalną tragedią. Sammy, milcząca kowbojka, ucieka z piekła. Pragnie tylko wybawienia, a na lata wikła się w skomplikowany miłosny trójkąt. Niczym w pełnym emocji tańcuna powierzchnię przedzierają się tu najgłębiej skrywane niepokoje i pragnienia. Maggie Shipstead z czułością i błyskotliwą ironią pokazuje, że pod skórą każdego człowieka zawsze buzują te same uczucia. Głód miłości i tęsknota za byciem zauważonym. Maggie Shipstead łączy kinowy rozmach z poetycką troską o szczegół. The Times Rzadko zdarza się pisarz, który potrafi stworzyć przekonujący świat na kilku stronach, tak samo jak w powieści liczącej 600 stron. The Guardian Ta sama mrożąca krew w żyłach błyskotliwość, co w najbardziej niepokojących opowiadaniach Daphne du Maurier. Financial Times
Józef Ignacy Kraszewski
Józef Ignacy Kraszewski - "Koza czarna. Bajka". Opowieść o zamianie losów, matczynej miłości i sile prostoty. W świecie, gdzie drzewa potrafiły śpiewać, a kamienie chodziły, Kraszewski snuje pełną magii i emocji opowieść o dwóch chłopcach - jednym wychowanym w pałacu, drugim przy boku czarnej kozy - i o tym, jak los potrafi przewrotnie zamieniać miejscami ludzi z różnych światów. Pewnego dnia w królewskim zamku rodzi się długo wyczekiwany następca tronu. Jednak zamiast mleka królowej, wybiera ciepło ubogiej kobiety z wiejskiej chaty. Gdy matka musi wybierać między miłością do własnego dziecka a pozycją w królewskim dworze, rozpoczyna się historia tajemnicy, winy i tęsknoty, która przez lata będzie odbijać się echem w losach obu chłopców. "Koza czarna" to opowieść pełna uroku starej baśni, ale nie brakuje w niej głębokich pytań o tożsamość, przeznaczenie i prawdziwe szczęście. Kraszewski, z właściwym sobie kunsztem, pokazuje kontrast pomiędzy światem królewskiego przepychu a prostym, choć często bardziej autentycznym, życiem wiejskim. Bohaterowie dojrzewają, ponoszą konsekwencje dawnych wyborów, a los ostatecznie każdemu oddaje to, co mu się naprawdę należy. To historia o tym, że nie złoto, lecz serce i prostota są najcenniejszymi skarbami. Wzruszająca, zabawna i pouczająca zarazem - ta baśń oczaruje nie tylko młodszych czytelników. Doskonała lektura dla tych, którzy cenią klasyczną literaturę z nutą ludowej mądrości i ponadczasowego morału.
Adam Mickiewicz
Koza, kózka i wilk Z Lafontainea Sąsiadka koza, ta co to rozwódka, Z rodu Ostrożanka, a tak rześka czołem, Że umie łeb za łeb rozmówić się z wołem, I nie da lada wilku brać się do podbródka, Wczoraj w las idąc zbierać na domu potrzebę Rokitę czy łupią skórkę, Na gospodarstwie zostawiła córkę, Której jest na imię Bebe. A że młodym osobom pod niebytność matki Rozliczne grożą przypadki, Nakazuje dziecku srogo: Nie ruszać mi za próg nogą I nie przyjmować nikogo, nikogo. Jest tu wilk w okolicy; mam go w podejrzeniu, Że zamyśla o czem brzydkiem; Pilnujże drzwi, aż wrócę i dam znak kopytkiem, Wołając cię po imieniu: Bebe! Lepiej że zgrzeszym ostrożności zbytkiem, Niż gdyby miało kiedy być przysłowiem trzodzie: Mądra koza po szkodzie. [...]Adam MickiewiczUr. 24 grudnia 1798 r. w Zaosiu koło Nowogródka Zm. 26 listopada 1855 r. w Konstantynopolu (dziś: Stambuł) Najważniejsze dzieła: Ballady i romanse (1822), Grażyna (1823), Sonety krymskie (1826), Konrad Wallenrod (1828), Dziady (cz.II i IV 1823, cz.III 1832), Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego (1833), Pan Tadeusz (1834); wiersze: Oda do młodości (1820), Do Matki Polki (1830), Śmierć pułkownika (1831), Reduta Ordona (1831) Polski poeta i publicysta okresu romantyzmu (czołowy z trójcy ?wieszczów?). Syn adwokata, Mikołaja (zm. 1812) herbu Poraj oraz Barbary z Majewskich. Ukończył studia na Wydziale Literatury Uniwersytetu Wileńskiego; stypendium odpracowywał potem jako nauczyciel w Kownie. Był współzałożycielem tajnego samokształceniowego Towarzystwa Filomatów (1817), za co został w 1823 r. aresztowany i skazany na osiedlenie w głębi Rosji. W latach 1824-1829 przebywał w Petersburgu, Moskwie i na Krymie; następnie na emigracji w Paryżu. Wykładał literaturę łacińską na Akademii w Lozannie (1839), a od 1840 r. literaturę słowiańską w College de France w Paryżu. W 1841 r. związał się z ruchem religijnym A. Towiańskiego. W okresie Wiosny Ludów był redaktorem naczelnym fr. dziennika ?Trybuna Ludów? i organizatorem ochotniczego Zastępu Polskiego, dla którego napisał demokratyczny Skład zasad. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Wiechecki Wiech
Piąty tom Opowiadań powojennych Stefana Wiecheckiego Wiecha. Tom niniejszy zawiera opowiadania Wiecha publikowane pierwotnie w tomach "Na perłowo" oraz "Spokojna głowa" w latach 1951-53. W tomie tym pominęliśmy opowiadania, które wcześniej znalazły się w tomach "Wiadomo - stolica" i "Pantofelski z flądry"Wiech nie podlizywał się głupcom i mieszczuchom. Jak przed woją tak i po wojnie. Nie znał konformizmu ani grzeczności w stosunku do władz. Wszystkim pokazywał ostry pazur! Dobroduszny i zjadliwy humr Wiecha pasuje też i do naszej rzeczywistości.
Kozaczyzna ukrainna w Rzeczpospolitej Polskiej do końca XVIII wieku. Zarys polityczno-historyczny
Franciszek Rawita Gawroński
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Wiemy, jaką rolę anarchiczną odegrali Kozacy w Rzeczypospolitej, że z tej trzywiekowej prawie anarchii powstawały i organizowały się, wyszłe z łona ruskiego społeczeństwa, dwa jego odłamy, z których jedna nosiła nazwę Kozaczyzny, druga Hajdamaczyzny. Historycy nasi dawniejsi, a szczególnie bliżej wypadków stojący, lepiej od nas rozumieli następstwa o objawy tego ruchu społecznego, zrodzonego nad Dnieprem i porywającego furią swawoli ludność wiejską za sobą, lecz domyślnie raczej niż na podstawie badań i dokumentów nieznanych im zresztą. Nie doceniono jednak znaczenia tego zjawiska dziejowego lub oceniano je błędnie. Odnieść się to może, zarówno do wewnętrznej, jak i do zewnętrznej polityki państwa polskiego. Następstwa takiego krótkowidztwa były fatalne dla państwa. Pragniemy dać czytelnikowi dzieło naukowe, ścisłe, historyczne, a jednak zupełnie popularne w układzie swoim i traktowaniu przedmiotu badań.