Wydawca: 24
Komisarz Maigret. Porażka Maigreta
Georges Simenon
Gdy Ferdinand Fumal przychodzi do biura Maigreta, ten szybko kojarzy, że w czasach szkolnych niezbyt się lubili. Ale to żaden argument, by nie pomóc tamtemu. Zwłaszcza że Fumal to dzisiaj człowiek prominentny, z koneksjami, i sam minister sugeruje paryskiej Policji Kryminalnej, by szczególnie zajęto się jego sprawą. A rzecz cała wydaje się typowa, bo ktoś przysyła mu anonimy z pogróżkami. I ten "król rzeźników" oczekuje ochrony ze strony policji. Tyle że szybko okaże się, że na tę pomoc jest za późno... I teraz Maigreta męczą wyrzuty sumienia wielkie jak chyba nigdy dotąd w jego zawodowej karierze...
Komisarz Maigret. Przyjaciel Maigreta z dzieciństwa
Georges Simenon
Kolejne śledztwo Maigreta nie zaczęło się, gdy odkryto czyjeś zwłoki, ale od zjawienia się w jego policyjnym biurze kogoś dawno niewidzianego... Florentin był swego czasu szkolnym kolegą Maigreta. Potem stracili ze sobą kontakt, ale tamten wiedział, czym się Jules Maigret zajmuje...I teraz przychodzi, licząc na pomoc... Bo kochanka Florentina została właśnie zastrzelona - i to prawie w jego obecności! Prawie, bo on sam był ukryty w garderobie, gdy... przyjmowała innego mężczyznę. Tam usłyszał strzał...
Komisarz Maigret. Zwierzenia Maigreta
Georges Simenon
Po odkryciu zwłok brutalnie zamordowanej żony Adrien Josset zgłosił się na policję. Wiedział, że będzie głównym podejrzanym, chociaż utrzymywał, że jest niewinny. Przesłuchanie go przez Maigreta niewiele wniosło do sprawy. Komisarz wcale nie był przekonany, że ma do czynienia z mordercą. Jednak dla sędziego śledczego Comeliau sprawa była ewidentna i oczywista. Bo człowiek, który dzięki żonie awansował do wyższych sfer, a potem znalazł sobie młodą kochankę, nie zasługiwał na żadną obronę...
Komisarz Rowicki (#1). Śmierć last minute
Robert Ostaszewski
Podkomisarz Rowicki na policyjnej emeryturze chce już tylko spokojnie korzystać z życia. W ramach, rzecz jasna, swojego skromnego budżetu. I trzeba mieć prawdziwego pecha, by dać się dogonić zbrodni akurat na greckich wakacjach, które w dodatku spędza się z bardzo młodą kobietą. Bohater powieści Roberta Ostaszewskiego szybko się przekonuje, że można odejść z policji, ale policja nigdy nie wyjdzie z prawdziwego gliny. Rowicki rozpoczyna swoje śledztwo
Komisarz Rowicki (#1). Śmierć last minute
Robert Ostaszewski
Podkomisarz Rowicki na policyjnej emeryturze chce już tylko spokojnie korzystać z życia. W ramach, rzecz jasna, swojego skromnego budżetu. I trzeba mieć prawdziwego pecha, by dać się dogonić zbrodni akurat na greckich wakacjach, które w dodatku spędza się z bardzo młodą kobietą. Bohater powieści Roberta Ostaszewskiego szybko się przekonuje, że można odejść z policji, ale policja nigdy nie wyjdzie z prawdziwego gliny. Rowicki rozpoczyna swoje śledztwo
Komisarz Rowicki (#2). Zginę bez ciebie
Robert Ostaszewski
Ciechanów to nie metropolia. Ale nawet w małych miastach dzieje się czasem duże zło. Podkomisarz Rowicki odlicza dni do emerytury. I nie jest szczęśliwy, kiedy na jego biurku ląduje teczka ze sprawą nastoletniej samobójczyni - córki wiceprezydenta miasta. Chociaż tyle dobrze, że to samobójstwo. Czysta sprawa. Przynajmniej tak się wydaje Ojciec denatki jest w końcu miejscowym notablem. A to nigdy dobrze nie wróży. Szybko się okaże, że złych omenów będzie więcej. A Rowicki za rozwikłanie sprawy serii samobójstw młodych dziewczyn zapłaci wysoką cenę.
Komisarz Rowicki (#2). Zginę bez ciebie
Robert Ostaszewski
Ciechanów to nie metropolia. Ale nawet w małych miastach dzieje się czasem duże zło. Podkomisarz Rowicki odlicza dni do emerytury. I nie jest szczęśliwy, kiedy na jego biurku ląduje teczka ze sprawą nastoletniej samobójczyni - córki wiceprezydenta miasta. Chociaż tyle dobrze, że to samobójstwo. Czysta sprawa. Przynajmniej tak się wydaje Ojciec denatki jest w końcu miejscowym notablem. A to nigdy dobrze nie wróży. Szybko się okaże, że złych omenów będzie więcej. A Rowicki za rozwikłanie sprawy serii samobójstw młodych dziewczyn zapłaci wysoką cenę.
Komisarz Rowicki (#3). Tysiąc ciętych róż
Robert Ostaszewski
Rowicki jako prywatny detektyw wciąż widzi tyle zła. Zaginięcie pewnej Ukrainki sprawi, że obudzą się demony przeszłości i ruszy lawina nieszczęść. Jego złamane serce to najmniejsze z nich. Brudny klimat miejskich zakamarków i szemranych interesów. Rowicki z właściwym sobie uporem i wdziękiem odkłada pelerynę superbohatera i wkracza na scenę zadawnionych krzywd oraz rodzinnej traumy. Przemysław Żarski Na policyjnej emeryturze podkomisarz Rowicki prowadzi śledztwa na własnych zasadach. Do byłego gliny zgłasza się młoda Ukrainka. Uważa, że policjanci nie szukają jej zaginionej przyjaciółki. Oni z kolei są przekonani, że za zniknięciem Tatiany stoi po prostu zamożny sponsor. Rowicki też by pewnie tak pomyślał, ale nie jest obojętny na urok Oksany. Przyjmuje zlecenie i zostaje zmuszony do stoczenia walki z najbardziej odrażającym przestępczym procederem. Tym trudniejszej, że teraz tropy prowadzą w głąb jego przeszłości. Robert Ostaszewski Urodzony w 1972 roku prozaik, wykładowca Studiów Literacko-Artystycznych UJ. Współautor i autor wielu opowiadań oraz powieści kryminalnych. Obecnie tworzy cykl śląski Zabij ich wszystkich, Ukochaj na śmierć. Jego opowiadanie kryminalne Ten cholerny wrzesień zostało zaadaptowane na scenę przez Łukasza Witta-Michałowskiego. Juror Nagrody Kryminalnej Piły. Mieszka (głównie) w Krakowie. Tysiąc ciętych róż zamyka trylogię z podkomisarzem Konradem Rowickim w roli głównej. Poprzednie części Zginę bez ciebie i Śmierć last minute cieszą się dużym uznaniem czytelników. Fragment Usłyszała pojedyncze, dudniące szczeknięcie. Głupie bydlę. Pies zaskomlał. Po chwili już jej nie przygniatał. Nie myślała, co się zaraz stanie. Chciała zniknąć, przestać istnieć. Tak po prostu. Odwróć się, suko. To do niej? No już! usłyszała. Nie zareagowała. Było jej wszystko jedno. Poczuła mocne kopnięcie w bok, które przetoczyło ją na plecy. Otworzyła oczy. Stał nad nią wysoki, napakowany facet. Nie widziała go wcześniej. Mężczyzna, uśmiechając się krzywo, patrzył na nią. Płynnym ruchem wyciągnął zza paska pistolet i wycelował prosto w jej twarz. Szczęknęła odbezpieczana broń. Wstrzymała oddech. To już, zaraz? Od nas, głupia ruro, się nie ucieka. Pośród sosen przetoczył się huk wystrzału.