Publisher: 24
Agnieszka Budzicz-Marchlewska
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami mieszkała zła wiedźma. Stop! To nie ta bajka! Współcześnie i bardzo blisko nas, w małym lesie niedaleko niewielkiej miejscowości żyje wiedźma. I uwierzcie, nie jest to wiedźma, o jakiej dotychczas słyszeliście. Aby pomóc dwóm siostrom odnaleźć ich zagubionego psa, przeprowadza je przez las pełen tajemniczych stworzeń. Tylko czy utopiec wskaże im właściwy trop? Czy błędniki sprowadzą je na błędny szlak? I dlaczego bożątko, opiekuńczy duszek zamieszkujący dom Patrycji i Dominiki, ukrywa obrożę Miłka? Wejdźcie do świata słowiańskich bóstw, które od wieków żyją obok nas. W końcu postanowiły się ujawnić Rewelacyjna powieść dla dzieci!
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Dwie śmierci Wasza śmierć i nasza śmierć to dwie inne śmierci. Wasza śmierć to mocna śmierć, szarpiąca na ćwierci. Wasza śmierć śród szarych pól od krwi i potu żyznych. Wasza śmierć to śmierć od kul dla czegoś dla Ojczyzny. Nasza śmierć to głupia śmierć, na strychu lub w piwnicy, nasza śmierć przychodzi psia zza węgła ulicy. Waszą śmierć odznaczy krzyż, komunikat ją wymienia, nasza śmier... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Mateusz Bajas
Jedno przypadkowe zderzenie na ulicach Łodzi może zmienić wszystko. Ślepy los sprawia, że drogi dwóch nieznających się mężczyzn na moment się przecinają. I to dosłownie. Zwykłe zderzenie na chodniku staje się sygnałem nadchodzących zmian w życiu obu bohaterów. Czy sukces zarówno w biznesie, jak i na scenie hip-hopowej może przynieść ból i rozczarowanie? Gdzie przebiega wątła granica między samorealizacją a samounicestwieniem? Czy zawsze da się wyjść z najczarniejszej rzeczywistości i wziąć sprawy we własne ręce? Dwie historie, dwa zupełnie odmienne życiorysy i sposoby patrzenia na świat. Jedno miasto pełna kontrastów i sprzeczności współczesna Łódź.
Joanna Kupniewska
Solidna dawka wiedzy historycznej podana w rozweselającej pigułce. Zosia, studentka medycyny, jest zafascynowana parapsychologią. Praktykuje jogę, wnikliwie czyta horoskopy i marzy o tym, by poznać swoje poprzednie wcielenia. Namówiona przez przyjaciółkę, decyduje się na wizytę u specjalisty od reinkarnacji. Gdy podczas rytuału Zosia trafia do XVI-wiecznego Krakowa, orientuje się, że znalazła się w ciele Bony Sforzy pierwszej polskiej królowej, która zaangażowała się w sprawy polityczne. Wygląda na to, że los dał jej niepowtarzalną szansę na zmianę biegu historii! Czy uda jej się zapobiec wydarzeniom, które doprowadziły do zniknięcia Polski z map świata? Gdy zaspokoiła najbardziej palącą potrzebę, dotarło do niej, że coś tu jest nie tak. Bardzo nie tak! Komnata wyglądała jak w muzeum, lecz sprzęty nosiły wyraźne ślady codziennego użytkowania, a zapach był zdecydowanie niemuzealny. Zamiast pasty do polerowania podłóg i płynu do konserwacji dzieł sztuki czuć było kurz, lekką wilgoć i delikatną woń dymu. Tak jakby ktoś niedaleko stąd rozpalał ognisko. Zośka podeszła do okna i gwałtownym ruchem odsłoniła zasłony. Aby nie upaść, musiała oprzeć się o parapet. [] Była na Wawelu, to pewne, lecz wyglądało na to, że świat dookoła niej kompletnie zwariował. Joanna Kupniewska autorka powieści obyczajowej pod tytułem Dwie twarze królowej opublikowanej po raz pierwszy w 2022 roku.
Jerzy Edigey
Bałtyk, PRL-owski dancing i zaginięcie młodej kobiety. Dyskoteka w nadmorskim kurorcie kończy się tragedią. Atrakcyjna blondynka, która bawiła się tam z grupą milicjantów, nagle znika. Następnego dnia na nadbałtyckiej plaży odnalezione zostają jej rzeczy, ale po kobiecie nie ma śladu. Czy zdecydowała się na ucieczkę? Czy może padła ofiarą jednego z uczestników wieczoru? Milicja próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia, obawiając się najgorszego. Idealna dla fanek i fanów Ryszarda Ćwirleja. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Jerzy Edigey
Bałtyk, PRL-owski dancing i zaginięcie młodej kobiety. Dyskoteka w nadmorskim kurorcie kończy się tragedią. Atrakcyjna blondynka, która bawiła się tam z grupą milicjantów, nagle znika. Następnego dnia na nadbałtyckiej plaży odnalezione zostają jej rzeczy, ale po kobiecie nie ma śladu. Czy zdecydowała się na ucieczkę? Czy może padła ofiarą jednego z uczestników wieczoru? Milicja próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia, obawiając się najgorszego. Idealna dla fanek i fanów Ryszarda Ćwirleja. Tytuł należy do cyklu PRL kryminalnie serii składającej się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Jerzy Edigey (1913-1983) właść. Jerzy Waldemar Korycki, prawnik, pisarz, jeden z czołowych twórców polskich kryminałów milicyjnych.
Władysław Stanisław Reymont
Dwie wiosny Włoska Długo -- tygodnie całe nie wychodziłem z pokoju, więc tylko przez okna patrzyłem na świat: na szare, brzemienne wiosną niebo, to na morze gniewnie rozkołysane, to na czuby figowców o bladozłotych płomykach listków, gdy je wiatr przyginał do okien; to znowu przez zgaszone szkliwo deszczów złociły mi się gaje cytryn i pomarańcz i szarzały srebrem oliwki, a poza nimi, w głębi dalekiej, majaczyły porwane kontury gór. A nocami, tymi nieskończonymi nocami marcowymi krzyczało morze i kłami fal szarpało skały, aż dom trząsł się w posadach i całe stada wichrów przewalały się przez moją terasę i z jękiem i wyciem spadały do morza. [...]Władysław Stanisław ReymontUr. 7 maja 1867 r. w Kobielach Wielkich Zm. 5 grudnia 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Chłopi (1904-1909), Ziemia Obiecana (1899), Komediantka (1896), Fermenty (1897) Jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy, twórca powieści i nowel, czołowy twórca okresu Młodej Polski. Jego prozę cechuje realizm z elementami naturalizmu. Urodził się w zdeklasowanej rodzinie szlacheckiej jako syn organisty (nazwisko ojca brzmiało Rejment) i zubożałej szlachcianki. Edukację zakończył we wczesnym wieku. Próbował wielu zawodów: był krawcem, wędrownym aktorem, pracował na kolei i myślał o wstąpieniu do zakonu. Ostatecznie jednak swoje powołanie odkrył w pisarstwie, które przyniosło mu światową sławę. W 1924 roku, jako drugi Polak, dostał Nagrodę Nobla za pisaną przez ponad siedem lat powieść Chłopi. autor: Marianna Krawczyk Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Stanisław Reymont
Długo - tygodnie całe nie wychodziłem z pokoju, więc tylko przez okna patrzyłem na świat: na szare, brzemienne wiosną niebo, to na morze gniewnie rozkołysane, to na czuby figowców o bladozłotych płomykach listków, gdy je wiatr przyginał do okien; to znowu przez zgaszone szkliwo deszczów złociły mi się gaje cytryn i pomarańcz i szarzały srebrem oliwki, a poza nimi, w głębi dalekiej, majaczyły porwane kontury gór. A nocami, tymi nieskończonymi nocami marcowymi krzyczało morze i kłami fal szarpało skały, aż dom trząsł się w posadach i całe stada wichrów przewalały się przez moją terasę i z jękiem i wyciem spadały do morza. A rankami jęczały żałośnie żerujące mewy i wyły parowce w małej Zatoce Sorrentyńskiej. (fragment)