Publisher: 24
Zofia Rogoszówna
Dzieci Pana Majstra to pisana wierszem opowieść o sześciu pociechach majstra Tygodnia i jego żony Niedzieli. Zofia Rogoszówna (18811921) napisała kilkanaście książek dla dzieci. Przepełniają je zrozumienie spraw i przeżyć dzieci, duże poczucie humoru, ciekawe pomysły oraz kunszt literacki. Często w swojej twórczości inspirowała się folklorem i tradycjami ludowymi.
Dzieci rozwiedzionych rodziców. Utrata rodziny jako utrata siebie
Andrew Root
Zawirowanie społeczne, samotność i długotrwałe cierpienie - widzimy, że tego doświadcza dziecko rozwiedzionych rodziców. Ale to nie wszystko. Niezależnie bowiem w jak przyjaznych warunkach dochodzi do rozstania rodziców, dziecko - ponieważ jest owocem związku matki i ojca - ma poczucie utraty siebie, utraty sensu swojego istnienia. Andrew Root, uznany ekspert w dziedzinie duszpasterstwa młodzieży, sam będący dzieckiem rozwiedzionych rodziców, wyjaśnia, że rozwód podważa podstawową tożsamość dziecka. Twierdzi, że pomagając dzieciom rozwiedzionych rodziców, wpierw należy się zająć właśnie tym fundamentalnym doświadczeniem. W przywołanych w książce świadectwach dzieci słyszymy, że to nie sam moment rozwodu jest tak trudny do zniesienia, ale fakt, że ogłoszenie końca wspólnoty rodziny rozciąga się zarówno w przyszłość, jak i w przeszłość ("Dlaczego pojawiłem się na świecie, skoro oni nie są w stanie być ze sobą razem?"), odrywając tym samym dziecko od jego historii. Ta wyjątkowa książka analizuje skutki rozwodu nie tylko z perspektywy teologicznej i duchowej, ale także z perspektywy młodego człowieka. Pomoże zarówno tym, którzy przechodzą lub przechodzili przez rozwód rodziców, jak i tym, którzy posługują w duszpasterstwie dzieci i młodzieży, w którym znajdują się takie osoby.
Dzieci Sybiru. Tragiczne losy polskich dzieci na Wschodzie
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Wywiezione na nieludzką ziemię, rzucone w surowe, barbarzyńskie warunki, z dala od ojczyzny, rodziny, bliskich. Zmuszone do walki o przetrwanie i zbyt wczesnej dorosłości, do życia z piętnem przeszłości. Zbiór jedenastu opowieści o polskich dzieciach, które, wywiezione na Wschód, osierocone, musiały same poukładać sobie życie. Choć z ich historii wyłania się pewien schemat, kiedy spojrzeć w głąb: na wiek, okoliczności, miejsce zesłania czy napotykanych ludzi, potrafią się one szalenie różnić od siebie. Punktem wyjścia są zawsze sowieckie deportacje, głównie z 1940 roku. Rodziny lub ich części trafiają albo na daleką Północ, albo do Kazachstanu, gdzie, żyjąc w skrajnych warunkach, skazane są na wegetację bądź śmierć. Dzieciom udaje się niekiedy przetrwać właśnie dlatego, że są dziećmi. Czasem starsze, innym razem zupełnie maleńkie, zachowały w pamięci obrazy wyrywkowe. I w takiej też formie je przytaczają. W większości nie kończą jednak swych wspomnień na wyzwoleniu z ziemi sowieckiej, lecz toczą dalszą opowieść o swoich losach. Niekiedy ponurą, kiedy indziej zaskakującą, znajdującą szczęśliwe zakończenie. Agnieszka Lewandowska-Kąkol przez piętnaście lat pracowała w Redakcji Muzycznej Polskiego Radia. Potem wybrała drogę wolnego strzelca i pisała teksty do wielu pism zajmujących się kulturą. Dzięki zbiegowi okoliczności zaczęła tworzyć książki i napisała ich już kilkanaście. Od drugiej podejmuje rozmaite wątki dotyczące XX-wiecznej historii Polski. Część z nich traktuje dokumentalnie, jednak inne ujmuje w lżejszą, fabularną formę. Czas wolny od pisania najchętniej spędza w otoczeniu przyrody z rodziną, przyjaciółmi i psami, które zajmują ważne miejsce w jej życiu.
Stanisław Przybyszewski
Pierwsza polska powieść satanistyczna. Opowieść o anarchizującej grupie wywrotowej, szerzącej terror w małej, anonimowej miejscowości. Powieść jest przesiąknięta symbolizmem anarchistycznym z licznymi motywami satanistycznymi. Czytając tę książkę dziś, po doświadczeniach komunizmu i nazizmu, możemy ją postrzegać jako niezamierzoną przez autora przestrogę przed wcielaniem w życie Nietzscheańskiej idei nadczłowieka, chociaż Przybyszewski pisząc ten utwór miał zapewne zgoła odmienne intencje. W momencie wydania książka została postrzeżona wręcz jako dzieło satanistyczne.
Stanisław Przybyszewski
Gordon przewodzi anarchistom, którzy sieją postrach w małym miasteczku. Ich grupa przyciąga zakompleksionych nieudaczników, głównie w młodym wieku, którzy stracili wiarę w sens życia. Przywódca niczym guru sekty obezwładnia młode umysły, by tworzyć nowy porządek świata, oparty na demonicznych ideałach. Treść utworu koreluje z zainteresowaniami Przybyszewskiego, który sam zgłębiał wiedzę na temat okultystycznych praktyk. Przepełnione symboliką Dzieci Szatana" uznaje się za pierwszą polską powieść satanistyczną. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Stanisław Przybyszewski
Gordon przewodzi anarchistom, którzy sieją postrach w małym miasteczku. Ich grupa przyciąga zakompleksionych nieudaczników, głównie w młodym wieku, którzy stracili wiarę w sens życia. Przywódca niczym guru sekty obezwładnia młode umysły, by tworzyć nowy porządek świata, oparty na demonicznych ideałach. Treść utworu koreluje z zainteresowaniami Przybyszewskiego, który sam zgłębiał wiedzę na temat okultystycznych praktyk. Przepełnione symboliką Dzieci Szatana" uznaje się za pierwszą polską powieść satanistyczną. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
Stanisław Przybyszewski
Dzieci szatanapowieść Pierwszy rozdział. Król nowego Syjonu I Gordon silnie pochylił się naprzód i zmierzył Ostapa ostrym, niespokojnym spojrzeniem. -- Musisz to zrobić, Ostapie, nie możesz się cofnąć, skoro raz przyrzekłeś; teraz już za późno. Ostap spojrzał na niego bezrozumnie, pomyślał chwilę i rzekł: -- Nie, nie mogę! Rozumiesz? nie mogę! Zbladł niezwykle, a twarz mu drgała. Gordon przechylił się na krześle. -- Musisz! -- wyrzekł po chwili. -- Nie chcę! -- krzyknął Ostap rozszalały. -- Nie chcę! Wszak jesteś człowiekiem! [...]Stanisław PrzybyszewskiUr. 7 maja 1868 w Łojewie Zm. 23 listopada 1927 w Jarontach Najważniejsze dzieła: Confiteor (1899), Requiem aeternam (niem. Totenmesse 1893; pol. 1904), De profundis (niem. 1895; pol. 1900), Nad morzem (1899), Androgyne (1900), Homo sapiens (niem. 1895-1896, pol. 1901), Dzieci Szatana (niem. Satans Kinder 1897, pol. 1899); Dla szczęścia (niem. Das grosse Glueck 1897, pol. 1897); Matka (1902); Śnieg (1903); Gody życia (1909); Mściciel (1927) Urodził się na Kujawach, był synem nauczyciela wiejskiego; po ukończeniu niem. gimnazjum wyjechał do Berlina, gdzie studiował architekturę i medycynę. Opublikowanie rozwijających modernistyczną koncepcję twórcy esejów filoz. Chopin i Nietzsche oraz Ola Hanson (publ. niem. jako cykl Zur Psychologie des Individuums 1892) dało mu wstęp do berlińskiej bohemy artystycznej. Przybyszewski miał okazję zaprzyjaźnić się z postaciami wyznaczającymi styl epoki, takimi jak August Strindberg, Edward Munch czy Richard Dehmel. Ożeniwszy się w 1893 r. z norweską pianistką i pisarką Dagny Juel, do 1898 r. przebywał głównie w Norwegii, gdzie poznał kolejnych ważnych twórców, m.in. Henryka Ibsena i Knuta Hamsuna. Małżeństwo odwiedziło też Hiszpanię, korzystając z zaproszenia pol. filozofa-mesjanisty Wincentego Lutosławskiego. Następnie w Paryżu Przybyszewski znalazł się w kręgu Miriama (tj. Zenona Przesmyckiego, późniejszego wydawcy pism Norwida, tłumacza literatury fr., niem. i ang.). W 1898 przyjechał do Krakowa, poprzedzany rozgłosem zdobytym w Niemczech, Czechach i krajach skandynawskich; entuzjastycznie przyjęty przez młode środowisko twórcze. W Krakowie redagował młodopolskie ,,Życie" przy współpracy artyst. Wyspiańskiego, a także przewodził cyganerii (do której należał m.in. Tadeusz ,,Boy" Żeleński), otoczony atmosferą skandalu, ze względu na tematykę erotyczną swoich utworów, jak również rozwiązły styl życia, pijaństwo i takie incydenty jak odbicie żony Janowi Kasprowiczowi. Jego poglądy, będące adaptacją filozofii Schopenhauera i Nietzschego, eksponowały indywidualizm (przede wszystkim jednostki twórczej skłóconej z otoczeniem, wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych i moralnych), tragizm natury ludzkiej, rozdartej między pierwiastkiem wyższym, duszą, i niższym, mózgiem (racjonalnością) oraz ideę pożądania jako siły kosmicznej. Głosił, że nowa sztuka powinna być celem samym w sobie, prowadząc artystę (poprzez analizę seksu i stanów patologicznych jako sfer wyłączonych spod kontroli świadomości) do poznania ,,nagiej duszy", wyzwolonej z więzów racjonalizmu i sensualizmu. Przyczynił się do rozwoju form artystycznych (np. powieści psychologicznej przez wprowadzenie rozbudowanych monologów wewn. i mowy pozornie zależnej) oraz postaw myślowych w Polsce. Na początku dwudziestolecia międzywojennego (1918-1920) Przybyszewski oddziałał także na środowisko poznańskich ekspresjonistów, skupionych wokół pisma ,,Zdrój" (studium programowe ,,Ekspresjonizm, Słowacki i Genesis z Ducha", 1918). Pod koniec życia pisał pamiętniki, wyd. pt. Moi współcześni. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stanisław Przybyszewski
Gordon silnie pochylił się naprzód i zmierzył Ostapa ostrym, niespokojnym spojrzeniem. - Musisz to zrobić, Ostapie, nie możesz się cofnąć, skoro raz przyrzekłeś; teraz już za późno. Ostap spojrzał na niego bezrozumnie, pomyślał chwilę i rzekł: - Nie, nie mogę! Rozumiesz? nie mogę! Zbladł niezwykle, a twarz mu drgała. Gordon przechylił się na krześle. - Musisz! - wyrzekł po chwili. (Fragment)