Publisher: 24
Dzieje inkwizycji hiszpańskiej
Nieznany
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Zawartość książki: O herezjach i inkwizycji powszechnej; początek i herezji i inkwizycji; ustanowienie powszechnej inkwizycji; o dawnej inkwizycji w Hiszpanii; ustanowienie św. officjum w Hiszpanii, o występkach, które śledziła dawna inkwizycja; sposób postępowania przed trybunałem dawnej inkwizycji; o karach i pokutach naznaczanych przez dawną inkwizycję; o inkwizycji nowoczesnej, o pierwszym wielkim inkwizytorze Torquemadzie i radzie najwyższej; ustanowienie nowoczesnej inkwizycji w Hiszpanii; ustanowienie wielkiego inkwizytora generalnego i rady najwyższej; srogość inkwizycji hiszpańskiej i opór Hiszpanów a potem i dalsze dzieje tej instytucji na terenie Hiszpanii aż do roku 1820.
Jerzy Edigey
W listopadowy deszczowy wieczór sierżant Stefan Kalisiak wydaje ostatnie dyspozycje pracownikom komisariatu i wychodzi do domu. Noc na warszawskich Bielanach upływa spokojnie, w każdym razie patrole nie notują żadnych wykroczeń. Wtem nad ranem na posterunek wpada przerażona kobieta - na jej posesji, przy żywopłocie leży ciało mężczyzny w milicyjnym płaszczu. Na miejscu potwierdzają się najgorsze przypuszczenia - to sierżant Kalisiak, nieżywy, bez broni. Rozpoczynają się gorączkowe poszukiwania sprawców zbrodni i kradzieży.
Jerzy Edigey
W listopadowy deszczowy wieczór sierżant Stefan Kalisiak wydaje ostatnie dyspozycje pracownikom komisariatu i wychodzi do domu. Noc na warszawskich Bielanach upływa spokojnie, w każdym razie patrole nie notują żadnych wykroczeń. Wtem nad ranem na posterunek wpada przerażona kobieta - na jej posesji, przy żywopłocie leży ciało mężczyzny w milicyjnym płaszczu. Na miejscu potwierdzają się najgorsze przypuszczenia - to sierżant Kalisiak, nieżywy, bez broni. Rozpoczynają się gorączkowe poszukiwania sprawców zbrodni i kradzieży.
Andrzej Strug
Andrzej Strug Dzieje jednego pocisku ISBN 978-83-288-5584-7 Długo ten owoc dojrzewał Wlokły się lata, gubiąc życie i trawiąc dusze w ludziach. Biła we wroga Idea i Nienawiść, wielu ludzi poświęcenie i cierpliwe w męce czekanie. W tajemnicy, jak na dnie morza, układały się warstwami odmęty drobnych prac i niedostrzegalnych żywotów. Aż przyszedł dzień, kiedy wylały się chęci poza chcenie. Zachciała chęć stać się czynem. Uderzył głową o mur zapalczywy człowiek spróbo... Andrzej Strug Ur. 28 listopada 1871 w Lublinie Zm. 9 grudnia 1937 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Ludzie podziemni (1908), Dzieje jednego pocisku (1910), Zakopanoptikon (1913-14), Mogiła nieznanego żołnierza (1922). Prawdziwe nazwisko - Tadeusz Gałecki. Pisarz i publicysta, działacz ruchu socjalistycznego i niepodległościowego, żołnierz Legionów. Urodzony w zamożnej rodzinie, studiował w Instytucie Rolnictwa i Leśnictwa w Puławach. Za działalność w Polskiej Partii Socjalistycznej został w 1895 r. aresztowany, a w dwa lata później skazany na zesłanie, na którym pozostawał w guberni archangielskiej do 1900 r. Po powrocie ożenił się z Honoratą Rechniewską, kuzynką działacza socjalistycznego Tadeusza Rechniewskiego, i przeprowadził się z Warszawy do Krakowa, gdzie studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim. Nadal działał w PPS, gdzie zajmował się sprawami chłopów, brał udział w rewolucji 1905 r. W 1907 po kolejnym aresztowaniu wyemigrował na kilka lat do Francji. W czasie I wojny światowej walczył w Legionach, a następnie działał w Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1918 r. został ministrem propagandy w Rządzie Ludowym, a dziesięć lat później --- senatorem z listy PPS. W 1934 r. przewodniczył Lidze Obrony Praw Człowieka i Obywatela. W ramach protestu przeciwko funkcjonowaniu obozu w Berezie Kartuskiej odmówił przyjęcia członkostwa w Polskiej Akademii Literatury. Działał także w masońskiej Wielkiej Loży Polskiej. Od początku lat 20. współpracował przy organizacji Związku Zawodowego Literatów Polskich, dwukrotnie był też jego prezesem, w 1924 i 1935 r. W 1927 r. został nagrodzony za całokształt twórczości nagrodą literacką im. Elizy Orzeszkowej. Był współtwórcą scenariuszy filmowych do ekranizacji Pana Tadeusza i Przedwiośnia (1928). Kilka jego utworów zostało zekranizowanych, w tym trzy jeszcze za życia autora (Mogiła nieznanego żołnierza 1927, Grzeszna miłość 1929, Niebezpieczny romans 1930). Najwybitniejszym filmem zrealizowanym w oparciu o prozę Struga jest Gorączka w reż. Agnieszki Holland (1980) na podstawie Dziejów jednego pocisku; obraz dość wiernie trzyma się fabuły powieści (wzbogaconej o wątki romansowe) odnoszącej się do czasów rewolucji 1905 r., stanowiąc gorzki komentarz do działalności rewolucyjno-podziemnej w ogóle, i był odczytywany w kontekście wypadków wiosny 1968 r. w Europie. W swojej twórczości Strug poruszał tematykę walki o sprawiedliwość społeczną, odmalowując panoramy polskiego społeczeństwa w przełomowych momentach, takich jak rewolucja, wojna czy odzyskanie niepodległości. Szczególnie wnikliwie, nie stroniąc od złośliwego humoru, ukazywał zróżnicowane środowisko działaczy socjalistycznych. Andrzej Strug jako moralista przedstawia skomplikowane i niejednoznaczne sytuacje ludzi w trudnych warunkach społeczno-historycznych i nie narzuca czytelnikowi uproszczonych rozwiązań ani ocen. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Andrzej Strug
Opowieść o dziejach bomby wędrującej przez różne środowiska i podawanej z rąk do rąk. Juz sam tytuł wskazuje o czym będzie utwór: jest to historia pocisku. Od momentu jego stworzenia (przez polaka -chemika) po jego zniszczenie w odmętach Wisły. Akcja toczy się około roku 1905 w czasie rozruchów robotniczych, w Warszawie, Łodzi i okolicach. Pocisk wedruje przez wiele rąk, które mają mniej lub więcej wspólnego z rewolucją. Sam, niemy świadek wydarzeń w jakiś sposób determinuje losy posiadaczy, wpływa na ich czyny - niekoniecznie dobrze. W końcu, gdy już ma zostać użyty, przez przymierającego głodem szwacza na jego szefie - zawodzi. Okazuje sie, że jest zepsuty. Żołnierze detonują go w Wiśle, ale na tym nie kończy sie jego rola. Wybuch słychać w więźieniu, słyszą go więźniowie - uczestnicy powstania. Jest to tak jakby pobudka i okrzyk - Nie wszystko jeszcze stracone! Jeszcze kiedyś...!!!
Dzieje kościoła ruskiego w Polsce
Julian Bartoszewicz
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT Z wprowadzenia autora: O Kościele ruskim w Polsce dosyć różnymi pisano czasy, wiele dzieł polemicznych i materiałów ogłoszono drukiem, a przecież historii tegoż Kościoła nie posiadamy. Nie miała Ruś nasza swoich Skrobiszowskich, Damalewiczów, Bużeńskich, żeby spisywali, chociażby dzieje biskupstw i biskupów. Zacny Stebelski wiele się krzątał około historii Cerkwi, zrobił, co mógł, a gdy nikt go nie naśladował, stało się, że i do dziś dnia jest Stebelski jedyną powagą, jedynym źródłem, z którego czerpiemy. Ten brak uzupełnia autor niniejszego dzieła, które zawiera dzieje Cerkwi ruskiej od czasów Polan kijowskich i od Rurykowiczów poczynając aż na czasach Sejmu Wielkiego, czteroletniego kończąc. Dzieło obejmuje historię zarówno Cerkwi schizmatyckiej, jak i unickiej.
Dzieje lisowczyków. W czterech tomach: tom I
Maurycy Dzieduszycki, Wojciech Dębołęcki
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Dzieje lisowczyków. W czterech tomach. Lisowczycy, lisowczyki (początkowa nazwa straceńcy, również chorągiew elearska) formacja lekkiej jazdy polskiej o charakterze utrzymującego się z łupów wojska najemnego. Oparta na wzorach ustrojowych konfederacji wojskowych, sformowana została w 1614 roku pierwotnie jako konfederacja żołnierska pod wodzą pułkownika Aleksandra Józefa Lisowskiego herbu Jeż. Zawiązki tej formacji powstały już jednak w czasie służby Lisowskiego u Dymitra II Samozwańca w latach 16071611. Dwutysięczny oddział lisowczyków brał udział w wojnie polsko-rosyjskiej 16091618. Od śmierci Lisowskiego w 1616 r. dowodzeni byli przez pułkownika Stanisława Czaplińskiego. Od 1619 r. ich dowódcą był Walenty Rogowski[2]. W czasie wypraw moskiewskich przeprowadzili szereg operacji zaczepnych na terytorium Carstwa Rosyjskiego, rozbijając w grudniu 1617 r. pod Kaługą wojska rosyjskie kniazia Dymitra Pożarskiego. Ich łupiestwo spowodowało m.in. obłożenie tej formacji klątwą, która jednak po pewnym czasie została zdjęta. Celem utworzenia oddziałów lisowczyków było odciążenie skarbu Rzeczypospolitej od obowiązku wypłacania im żołdu. Werbowano ich, zapewniając im pełną swobodę zagarniania łupów wojennych, które były ich jedynym wynagrodzeniem za służbę. Formacja była złożona z najemników różnej narodowości, głównie Polaków, Litwinów i Rusinów. Dowódców obierali sobie sami za pomocą głosowania. Podobnie jak cała jazda narodowego autoramentu, dzielili się na towarzyszy, pocztowych oraz czeladź ciurów, tworzących oddzielne chorągwie, które brały udział w manewrach, a czasami w boju (co było nowością w wojskach polskich). Pułk lisowczyków (zazwyczaj ponad 1000 ludzi) dzielił się na chorągwie, z czego dwie (czarna i czerwona) podlegały bezpośrednio dowódcy. Pułki dowodzone były przez pułkowników z pomocą oboźnego, sędziego i strażnika. Chorągwie prowadzone były przez rotmistrzów z pomocą porucznika i chorążego. Specjalizowali się w zagonach na terytorium wroga, walczyli bez taborów, zaopatrując się w terenie, na którym operowali. Poruszali się podobnie jak Tatarzy, komunikiem, tzn. nie mieli wozów, tylko po kilka koni do jazdy wierzchem, a wyposażenie i żywność przewozili na koniach jucznych. Specyficzny był sposób dosiadania przez nich koni stali w strzemionach, pochylając się nad koniem, aby maksymalnie mu ulżyć i wykorzystać jego możliwości (podobnie jeżdżą dzisiejsi dżokeje). Powodowało to również zwiększenie siły zamachu bronią sieczną lub obuchową (cios z przysiadu), ułatwiało obracanie się w celu wystrzelenia pocisku, jak również przesiadanie się na innego konia w biegu. Ich siodła były niewielkich rozmiarów. Charakteryzowali się błyskawicznym przemieszczaniem, wynikającym ze sposobu jazdy, stosowaniem podstępów i forteli wojennych, niezwykłą odwagą oraz straszliwym pustoszeniem i rabowaniem terenów, na których przebywali. Ich wyszkolenie jeździeckie i bojowe wzbudzało podziw cudzoziemców. Wyróżniali się dzielnością, ale także okrucieństwem i szczególnym zamiłowaniem do rabunku, który został na stałe przypisany do zasad działania tej formacji (np. mieli zwyczaj zabijać każdego napotkanego przechodnia, żeby nie pozostawiać świadków). Cieszyli się wielką sławą w Europie jako niezrównana w szybkości jazda (pokonywali dziennie do 150 km). Ich uzbrojenie i ubiór były niemal całkowicie dowolne i zależne od stopnia zamożności konkretnego żołnierza. Nosili pełniące funkcję miękkiej zbroi pikowane żupany, baczmagi (skórzane buty), czapki typu kołpak i charakterystyczne obcisłe spodnie. Nie używali metalowych zbroi, niektórzy nosili misiurki lub kolety, korzystali też ze zdobycznych kałkanów. Uzbrojenie zaczepne składało się z szabli (obowiązkowo), łuku refleksyjnego chowanego w sajdaku (pokrowiec na łuk z kołczanem), ewentualnie krótkich pik lub rohatyn. Zamiennie z łukami czasami używano pistoletów, rusznic, arkebuzów lub bandoletów. Oficerowie posiadali dodatkowo nadziak bądź czekan i niekiedy koncerz lub pałasz troczony przy siodle, zazwyczaj pod lewym kolanem. (za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lisowczycy).