Wydawca: 24
Wincenty Pol
Dzwon Na gościńcu do stolicy Pełno ludu i pogłosek; Wiozą dzwony z okolicy, I z kaliskich wiosek. Pod Kaliszem w wiosce małéj Na dniu jasnym cud ujrzano: W dzień świąteczny był lud cały Na mszy świętej rano. W samą chwilę podniesienia Runął z wieży sklepieniami Dzwon największy — a z podsienia Przemówił słowami: «Od pół wieka lud mój płacze, Bo chleb polski żywi wroga; Lecz i płacze, i rozpacze Nie dochodzą Boga. Jam ludowi jękiem wtórzył, Przez pół wieka rany koił, Płacz był próżny, jęk nie służył, Moskal w kraju broił. [...]Wincenty PolUr. 20 kwietnia 1807 w Lublinie Zm. 2 grudnia 1872 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pieśni Janusza (1835), Przygody [Wypadki] JPana Benedykta Winnickiego w podróży jego z Krakowa do Nieświeża 1766 roku i powrót w dom rodzicielski (1840), Pieśń o ziemi naszej (1843), Historia szewca Jana Kilińskiego (1843), Wachmistrz Dorosz na Litwie (1845), Obrazy z życia i z podróży (1846), Mohort (1855), Z podróży po burzy (1856), Z więzienia (1863), Kilka kart z krwawego rocznika (Lipsk, 1863), Obrazy z życia i natury (1869-70) Poeta (pseud. lit. Janusz) i geograf. Ojciec jego, Franciszek Ksawery Pohl, był Niemcem z Warmii, urzędnikiem w służbie austriackiej w Lublinie, zaś matka miała korzenie francuskie; po ślubie w 1800 r. zaczęli zapisywać swoje nazwisko: Poll; syn dokończył polonizacji pisowni. Kształcił się w gimnazjum we Lwowie i kolegium jezuickim w Tarnopolu (w 1823 r. po śmierci ojca; ukształtowało to typ jego religijności); podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego zaprzyjaźnił się z Augustem Bielowskim i Ludwikiem Nabielakiem, co zwróciło jego zainteresowania ku folklorowi i innym ,,starożytnościom" słowiańskim (efektem był m.in. przekład polskich pieśni gminnych Volkslieder der Polen wyd. 1833). Odbył kilkumiesięczną podróż z Galicji na Litwę przez Wołyń i Polesie, by jesienią 1830 r. objąć posadę zastępcy lektora języka i literatury niemieckiej na Uniwersytecie Wileńskim. W kwietniu 1831 r. przystąpił do powstania listopadowego, walcząc pod komendą gen. Chłapowskiego. Uzyskał rangę podporucznika oraz odznaczenie orderem Virtuti Militari, następnie jako wysłannik gen. Bema organizował pomoc dla powstańców udających się na emigrację przez Niemcy do Francji. Wróciwszy do Galicji w 1832 r., działał początkowo w ruchu spiskowym (należał do Związku Dwudziestu Jeden, współpracował z Sewerynem Goszczyńskim), ale stopniowo zaczął skłaniać się ku poglądom bardziej ugodowym i konserwatywnym, związawszy się z Komitetem Patriotycznym kierowanym przez hr. Ksawerego Krasickiego, który zapewnił poecie również stabilizację materialną. Idee powstańcze i romantyczno-socjalistyczne porzucił Pol w 1846 r. podczas rzezi galicyjskiej, kilkakrotnie pobity przez chłopów, a w końcu oddany przez nich w ręce władz zaborczych. Jeszcze podczas Wiosny Ludów był krótko w 1848 r. adiutantem sztabu lwowskiej Gwardii Narodowej, czemu kres położyły podejrzenia o współpracę z zaborcą (Pol bronił się przed zarzutami w utworach Widzenie Janusza i Słowo a Sław). Ostatecznie stał się propagatorem legalizmu politycznego, tradycjonalizmu, postawy antydemokratycznej i ,,katechizmowej" moralności. Wiele podróżował po dawnych terenach Polski: w latach 30. ukrywając się przed represjami władz zaborczych, później podejmując planowe wędrówki i zbierając materiały do publikacji w redagowanym przez siebie wydawnictwie Biblioteki Naukowego Zakładu im. Ossolińskich we Lwowie. Zrodziły się stąd Obrazki z życia i podróży poświęcone Tatrom (i góralom, ludziom prawdziwie wolnym), stąd Pieśń o ziemi naszej, poetyckie opisy poszczególnych regionów Polski, stąd wreszcie prace naukowe z zakresu etnografii i geografii Polski, docenione w pełni dopiero pośmiertnie. W latach 1849-1853 Pol podjął się pionierskiej pracy stworzenia i poprowadzenia drugiej w Europie katedry geografii na Uniwersytecie Jagiellońskim; opierając się na metodologii Rittera i Humboldta ufundował podwaliny nowoczesnego nauczania geografii, zdołał również zapoczątkować edukację nauczycieli geografii, zanim, oskarżony o nielojalność wobec władz zaborczych, został usunięty z uczelni, a katedrę zlikwidowano. W 1863 r. za podręcznik dla kleryków Geografia Ziemi Świętej dostał Krzyż Kawalerski Orderu św. Grzegorza od papieża Piusa IX. Pod koniec życia osiadł w Krakowie, od 1868 r. całkowicie ociemniały, nadal pozostawał czynny naukowo; jego lektorem był Władysław Bełza. W 1872 został członkiem Akademii Umiejętności. Spoczywa w Krypcie Zasłużonych w podziemiach kościoła oo. Paulinów na Skałce w Krakowie. Z jego utworów poetyckich najpopularniejsze stały się jego liryki powstańcze: niektóre z Pieśni Janusza wydanych w 1835 r. w Paryżu, np. Krakusy, Pierwsza rocznica 29 listopada, Śpiew z mogiły (do tej ostatniej muzykę skomponował Fryderyk Chopin) oraz żarliwie patriotyczne utwory, takie jak Sygnał ze zbioru opublikowanego w 1863 r. w Lipsku. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Henryk Zbierzchowski
Henryk Zbierzchowski Impresye Dzwon Edward Grieg, Op. 57. Nr. 6. W dal siną, bezbrzeżną ma dusza się wlecze, Stargana wichrami i burzą jesieni A za nią się snują rozpacze człowiecze I jęk jakiś głuchy i echa przestrzeni. Rozpięty nad światem niebiosów strop szary, Jak dzwon tajemniczy w pomroków kościele, Olbrzymiem swem cielskiem zakrywa obszary, Gdzie pustka na martwych ugorach się ściele. Ma dusza się wlecze w dal siną i ciemną, A kiedy ku górze wyciągnie ... Henryk Zbierzchowski Ur. 19 listopada 1881 we Lwowie Zm. 6 listopada 1942 w Krynicy Najważniejsze dzieła: Małżeństwo Loli, Żongler. Rzeczy wesołe i smutne, Człowiek o dwu twarzach Pisarz związany całe życie ze Lwowem. Debiutował w 1898 r. na łamach krakowskiego czasopisma "Życie", dwa lata później wydał pierwszy tomik poezji, Impresje. Ukończył studia prawnicze. W latach 1906--1910 pracował jako redaktor czasopisma "Nasz Kraj", publikował też w "Gazecie Porannej". Od 1920 r. prowadził czasopismo satyryczne "Szczutki". W 1928 r. miasto Lwów przyznało mu nagrodę literacką, w 1937 r. otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, rok później Złoty Wawrzyn Akademicki Polskiej Akademii Literatury. W czasie wojny znalazł się w Krynicy i tam zmarł. Pisał liryki, powieści, nowele, piosenki (patriotyczne i kabaretowe) i sztuki teatralne (przeważnie komedie i wodewile). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Dzwon we mgle. Zbiór opowiadań
Gertrude Artherton
W pokrętnych ścieżkach ludzkich myśli rodzą się prawdziwe strachy. Goście z zaświatów i niewytłumaczalne zjawiska - to tylko jeden z elementów budzących strach w opowieściach Atherton. Kolejny, jeszcze istotniejszy, to reakcje bohaterów na te wydarzenia, ich postawy wobec nieznanego. Znawczyni ludzkiej psychologii kreśli historie w hitchcockowskim klimacie, powoli zanurzając stworzone przez siebie postaci w odmętach szaleństwa. Zawarte w zbiorze powiadanie Syrena mgłowa" zostało zaadaptowane przez samego mistrza grozy w w filmowej serii Alfred Hitchcock przedstawia". W sam raz dla czytelników M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta.
Jan Sas Zubrzycki
Dr Jan Sas Zubrzycki: Dzwon wolności: Dzwony zwyczajne i dzwony niezwykłe, dzwony cudowne, sakralne, bajeczne w dziejach i polskiej tradycji historycznej i mitycznej. Zdaje się nam powszechnie, jakoby dzwony były w Polsce najpóźniej do kościołów wprowadzone i wszystkie miały do nas przyjść z Niemiec, albowiem ukuto prawidełko sztuczne, wedle którego wszyscy ludzie mieliby prawo do pierwszeństwa na każdym polu, tylko nie my Polacy. Jest to wielka nieprawda. Dzwony u nas w Polsce o wiele wcześniej były znane niżeli w V stuleciu, bo mamy na to wiele dowodów pewnych!
Dzwoneczki nefrytowe w księżycowej poświacie
Opracowanie zbiorowe
Zbiór zawiera przekład 55 wierszy 10 znamienitych chińskich poetów żyjących pomiędzy VII, a IX wiekiem. Przekładu z oryginału chińskiego dokonał sinolog i dyplomata Aleksy Dębnicki (1916-1991).
Krystian Socik
Dzwonek jest dla nauczyciela, stawia fundamentalne pytanie. Czy uczniowie są bezpieczni w polskiej szkole? Esej dotyka problemów współczesnego szkolnictwa. Autor upatruje głównego źródła patologii systemowych w nieuwzględnieniu asymetrii władzy, obecnej w relacji: nauczyciel - uczeń. Wskazuje na brak wykorzystania potencjału nowoczesnych technologii w systemie oświaty. Pochyla się nad przemocą symboliczną i jej skutkami w życiu uczniów. Pokazuje doniosłość roli rodziców w wykrywaniu bullyingu. Prezentuje skalę stosowania przez nauczycieli, przemocy fizycznej i psychicznej. W końcu autor proponuje rozwiązania systemowe mające na celu poprawienie jakości kształcenia. Wszystko w trosce o los uczniów i studentów.
Albert Wojt
Zostaje zamordowana młoda kobieta, rozwódka. Podejrzenie pada na mężczyznę, z którym od niedawna łączyła ją intymna znajomość. Do akcji wkracza Porucznik Michał Mazurek, znany z wielu innych milicyjnych kryminałów Wojta. W miarę postępów śledztwa, krąg podejrzanych się poszerza, a kolekcjonerski przedmiot, tytułowy dzwonek z figurką Napoleona, pomaga ustalić nowe, zaskakujące fakty. Solidny kryminał milicyjny. Zagadka jest ciekawa, akcja dobrze prowadzona. Dwa napady na tle seksualnym na Żoliborzu, jedna z kobiet zamordowana. Jak się okazuje, obie ofiary obracały się w tym samym kręgu towarzyskim. [Galfryd, lubimyczytac.pl] Bandyckie sprawy w realiach PRL. Osobiście przepadam za klimatami wygaszonych ulic, warszaw, syren, zamawianych międzymiastowych, telefonów na korbę i całej reszty otoczki z poprzedniej epoki, ale myślę, że nawet jeżeli ktoś jest "spoza branży" to "Dzwonek z Napoleonem" go wciągnie. Dobry kryminał. [Leszek30k, lubimyczytac.pl] Styl Wojta jest łatwo przyswajalny dla czytelników: brakuje niepotrzebnych opisów przyrody czy rozterek moralnych; prawie w całości ta proza składa się z dość soczystych dialogów, co znacznie dynamizuje całą akcję. [Norbert Jeziolowicz, klubMOrd.com] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Krajowej Agencji Wydawniczej (Warszawa 1983) w nakładzie 99 650 + 350 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką - Tom 24. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Albert Wojt
Zostaje zamordowana młoda kobieta, rozwódka. Podejrzenie pada na mężczyznę, z którym od niedawna łączyła ją intymna znajomość. Do akcji wkracza Porucznik Michał Mazurek, znany z wielu innych milicyjnych kryminałów Wojta. W miarę postępów śledztwa, krąg podejrzanych się poszerza, a kolekcjonerski przedmiot, tytułowy dzwonek z figurką Napoleona, pomaga ustalić nowe, zaskakujące fakty. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Solidny kryminał milicyjny. Zagadka jest ciekawa, akcja dobrze prowadzona. Dwa napady na tle seksualnym na Żoliborzu, jedna z kobiet zamordowana. Jak się okazuje, obie ofiary obracały się w tym samym kręgu towarzyskim. LESZE30K (lubimyczytac.pl): Bandyckie sprawy w realiach PRL. Osobiście przepadam za klimatami wygaszonych ulic, warszaw, syren, zamawianych międzymiastowych, telefonów na korbę i całej reszty otoczki z poprzedniej epoki, ale myślę, że nawet jeżeli ktoś jest "spoza branży" to "Dzwonek z Napoleonem" go wciągnie. Dobry kryminał. NORBERT JEZIOLOWICZ (klubMOrd.com): Styl Wojta jest także bardzo łatwo przyswajalny dla czytelników: brakuje niepotrzebnych opisów przyrody czy rozterek moralnych; prawie w całości ta proza składa się z dość soczystych dialogów, co znacznie dynamizuje całą akcję. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Krajowej Agencji Wydawniczej (Warszawa 1983) w nakładzie 99 650 + 350 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 24. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.