Видавець: 24
Ekstaza w wersji pop. Poszukiwania mistyczne w kulturze popularnej
Katarzyna Krzan
Książka o wzajemnym przenikaniu się kultury popularnej i sakralnej, które tworzą wzajemnie wspierający się i uzupełniający związek. Miejsce doznań mistycznych w kulturze popularnej.Ekstaza w wersji pop, wychodzi od zreferowania założeń i treści przekazywanych przez tradycyjną mistykę, by następnie pokazać jej mutacje w kulturze popularnej aż do pełnego rozkwitu poszukiwań mistycznych w ramach tworu zwanego Erą Wodnika.UWAGI DO WYDANIA DRUGIEGOEkstaza w wersji pop powstała na bazie pracy doktorskiej obronionej przeze mnie w maju 2006 roku na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Dwa lata później ukazała się drukiem nakładem Wydawnictw Akademickich i Profesjonalnych. W 2010 roku wydawnictwo to zostało przejęte przez Oficynę Wydawniczą Łośgraf. Wtedy też pojawiła się koncepcja wydania książki w wersji elektronicznej w prowadzo-nym przeze mnie wydawnictwie e-bookowo. Obecna wersja została wzbogacona o dwie recenzje znajdujące się na końcu publikacji. Zachowano ponadto oryginalną treść, dokonując jedynie nieznacznych poprawek, gdyż, jak okazało się po tych kilku latach, wiele kwestii pozostało nadal aktualnych, a te, które już się zdezaktualizowały zostały bądź zmodyfi-kowane, bądź pozostawione jako świadectwo stanu nauki i myślenia swojego czasu. Pozostaje mi jedynie zaprosić do lektury.Autorka Pierwsze wydanie książki: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne - do nabycia na stronie internetowej https://www.losgraf.pl/s/karta/id/254.RecenzjeWśród publikacji podnoszących wybrane aspekty popkultury książka Katarzyny Krzan wybija się na plan pierwszy - zarówno ze względu na podejmowaną przez autorkę tematykę (kontrowersyjne i wywołujące często sprzeciw konserwatywnej części społeczeństwa połączenie popkultury i religii), jak i na sposób przekazu. "Ekstaza w wersji pop" to praca ważna i ciekawa, w atrakcyjnym dla odbiorców stylu przedstawiająca motyw przenikania sfery sacrum do zjawisk z obszaru kultury masowej, czy też, jak proponuje autorka, postmodernistycznej. Katarzyna Krzan odczytuje współczesne tendencje mistyczne (czy może quasi-mistyczne) w sztuce przez pryzmat doświadczeń religijnych minionych wieków - i z tego zestawienia wyprowadza nader trafną ocenę popkulturowej rzeczywistości. Tadeusz Miczka chce nazwać ten tom ?kompetentnym przewodnikiem po mistycznych przestrzeniach kultury popularnej", ja pokuszę się jeszcze o wzbogacenie tego - celnego przecież - określenia o czynnik estetyczny: Krzan prezentuje nam klarowny wywód, którego, mimo ogromnego badawczego wysiłku, nie ?zaśmieca" nieczytelnymi dla przeciętnego odbiorcy sformułowaniami. Potrafi fachową terminologię odpowiednio przekształcić, przystosować do kompetencji zwykłego czytelnika - tak więc obok specjalistów: kulturoznawców czy szerzej, humanistów, trafić może i do zwykłych zjadaczy chleba, zainteresowanych tematyką. Uzyskuje znakomity pod względem literackim (a nie tylko naukowym) esej, tym bardziej interesujący, że z całego zestawu dokonań ikon popkultury wybiera intrygujące ciekawostki, odrzucając zbędne dla tekstu szczegóły. Przewodnikiem jest nie tylko ta książka, przewodnikiem po zjawiskach kultury popularnej jest sama Katarzyna Krzan.Idealnie poradziła sobie autorka z doborem materiału i opanowaniem popkulturowej rzeczywistości: nie ma tu przykładów zbędnych i niewnoszących nic do tekstu, wyraziste ilustracje kolejnych tez zapadają natomiast w pamięć i podsycają ciekawość czytelników. Bez problemu porusza się Krzan w przestrzeni medialnej, swobodnie charakteryzując kolejne "tajemnicze" procesy zachodzące w przekaźnikach. Podporządkowuje zagadnieniu popmistyki nie tylko dokonania XX wieku - bez wahania klasyfikuje też zdarzenia z rzeczywistości najmłodszej.Zajmuje się autorka mistyką jako reakcją na ekspansję kultury masowej, postrzega przy tym aktualne kwestie socjologiczne jako wynik dyfuzji sakralności i popkultury (przedstawia choćby centra handlowe jako świątynie, poszerzając tym samym socjologiczne klasyfikacje). Pokazuje, jak na religii odbija się nowoczesny sposób odbioru świata, jak globalizacja czy homogenizacja kultury warunkują istnienie przeżyć duchowych. Naświetla związki między kulturą popularną i sakralną czy różnice między tymi elementami egzystencji. Stara się uchwycić istotę mistycyzmu, zatrzymuje się nad zjawiskiem Nowej Ery, przedstawia i tłumaczy modne dziś postawy okołoreligijne - wyjaśnia między innymi popularność filozofii Wschodu czy Kabały. Nie ogranicza się do chrześcijaństwa, z równą uwagą traktuje rozmaite wyznania i sekty.W splocie religii i popkultury kryje się sukces tej książki. Katarzyna Krzan doskonale wychwytuje punkty wspólne ekstazy i masowości, po czym krok po kroku objaśnia ich znaczenie dla sakralności oraz dla kultury popularnej, prezentuje wzajemne wpływy i wynikające z nich strategie promocyjne: dość wspomnieć o źródłach inspiracji Madonny, Beatlesów czy Rolling Stonesów. Przypomina idee kultu, motyw religii bez Boga. Zaskakujące może być potraktowanie komputera jako nowego psychodeliku. Krzan odczytuje religię w kontekście zabiegów marketingowych: to umiejętna reklama zapewni dzisiaj kościołom wyznawców. Katarzyna Krzan pokazuje, jak przejmuje się atrakcyjne dla danej religii elementy i jak - przez powierzchowne, konsumpcyjne postawy kształtuje się jej zafałszowany obraz. Tematem wartym uwagi jest motyw komercji w służbie sakralności - autorka dostrzega w erze pośpiechu konieczność redukowania treści religijnych: tylko sakralność uproszczona, czasem przez to sprowadzona do absurdu, może przynosić zyski.W "Ekstazie w wersji pop" przedmiotem zainteresowania stały się kontrowersyjne elementy kultury popularnej, często bluźniercze odwołania do różnych religii czy świętokradztwo jako strategia promocyjna. Pokazuje Krzan, jak reinterpretacja symboli prowadzić może do skandalu - i szuka części wspólnej dla tradycyjnych obrzędów religijnych oraz współczesnych manifestacji popkulturowych. To wszystko sprawia, że ?Ekstaza w wersji pop" staje się lekturą niebywale atrakcyjną.Izabela MikrutWażna książka z dziedziny kulturyW serii naukowej "Popkultura i media", redagowanej przez profesora Wiesława Godzica, ukazała się książka Katarzyny Krzan "Ekstaza w wersji pop. Poszukiwania mistyczne w kulturze popularnej".*Jest to rozprawa doktorska, napisana pod kierunkiem wybitnego kulturoznawcy i filmoznawcy z Uniwersytetu Śląskiego, profesora Tadeusza Miczki.W przedmowie do książki Tadeusz Miczka pisze:"Autorka znakomicie łączy zalety naukowego warsztatu kulturoznawcy z wartościami właściwie pojmowanej popularyzacji, co nie oznacza spłycenia tematu, ale przeciwnie - atrakcyjność ujęcia i barwny język opisu złożonych i dynamicznych zjawisk kulturowych. Wypracowuje własną, interdyscyplinarną metodę badawczą (...)" (s. 8).W recenzji tej książki szczególnie mocno pragnę podkreślić jasność ujęcia trudnych problemów współczesnej kultury oraz uporządkowanie bogatego i różnorodnego materiału, będącego przedmiotem rozprawy. Wspomniane cechy pracy są dlatego ważne, iż obejmuje ona wiele dyscyplin: kulturoznawstwo stało się, (obejmując takie dziedziny jak wiedza, religia, sztuka, literatura, mass media. polityka, prawo, sport i wiele innych) prawdziwą antropologiczną dziedziną pracy naukowej, wymagająca od autora szerokiego przygotowania. We współczesnej kulturze, obejmującej zwłaszcza koniec XX wieku i początek naszego, dokonuje się mnóstwo procesów, zmieniającej oblicze nie tylko kultury elitarnej, ale i kultury masowej. Między tymi dwoma rodzajami kultury następują zjawiska wymiany, zacierania się dawnych ostrych podziałów. Zmiany w zakresie techniki komunikacji: pojawienie się masowej, dynamicznej komunikacji internetowej, dysków, kaset, telekomunikacji elektronicznej - mają charakter zmian "rewolucyjnych" i uniwersalnych. Człowiek współczesny znajduje się pod szczególnym naciskiem i wpływami rewolucji technologicznej, stanowiącej ważny komponent globalizacji kultury, ale też i wysiłków zmierzających do jej regionalizacji i indywidualizacji. W obrębie tych dynamicznie ścierających się procesów ważną rolę odgrywają poszukiwania mistyczne, które - jak pisze autorka - są reakcją na zjawisko komercjalizacji współczesnego świata, w którym towarem staje się wszystko, co wiąże się z pojęciem kultury. "Mistyka staje się modna, popularna, trendy" - pisze autorka.Zmienia się nie tylko mistyka, ale także i współczesny stosunek do religii. Jest to zjawisko, które obejmuje kultury nie tylko tak laickie - jak francuska, ale także tradycyjnie religijne - jak polska czy hiszpańska.Warto tu podkreślić, iż poruszając się swobodnie pośród różnych szkół mistyczno - religijnych, istniejących dzisiaj, autorka zachowuje tu umiar i delikatność nie atakując wielu wartości tradycyjnie religijnych, poddanych trudnym próbom. Opisuje różne przejawy eskalacji przeżyć i doznań mistycznych w sposób obiektywny i interesujący. Mam tu na myśli na przykład rozdział o mistyce ciała, czy rozdział o proteście przeciwko Zachodowi i nadziejach związanych z kulturami Wschodu.Jest bardzo wiele - jak już wspomniałam - obszarów i problemów kultury, praca dotyczy jednego z najważniejszych zagadnień kultury współczesnej. Trudno bowiem przecenić to, co skąłda się na życie duchowe, mimo iż podlega ono dzisiaj wszechwładnej dominacji rynku i pieniądza. Dlatego jest to książka dla ludzi myślących i wierzących, odczuwających manipulacje środków masowego przekazu i ich próby przywłaszczenia sobie tego, co dawniej stanowiło domenę cichej lektury i medytacji. Książka Katarzyny Krzan wprowadza tych czytelników w złożone mechanizmy współczesności, ułatwiając im rozumienie świata, świata "religii bez Boga" i ideologii konsupcji. Tym czytelnikom tę książke polecam.
Ekstra rok z życia introwertyczki
Jessica Pan
Humorystyczna opowieść o wewnętrznym przewrocie. Co by się stało, gdyby nieśmiała introwertyczka żyła przez rok niczym najprawdziwsza towarzyska ekstrawertyczka? Co by było, gdyby świadomie i dobrowolnie stawiała się w niebezpiecznych sytuacjach społecznych, których normalnie unikałaby za wszelką cenę? Jessica Pan postanawia to sprawdzić. Kiedy Jess znalazła się bez pracy i przyjaciół, nie mogła powstrzymać się od rozważań, jak mogłoby wyglądać jej życie, gdyby była choć trochę bardziej otwarta. Gdyby podążała za potrzebą nowych doświadczeń. Gdyby poznawała wciąż nowych ludzi. Gdyby bardziej od chęci powrotu do domu przywiązana była do stołka przy barze. Złożyła więc sobie przysięgę: przez rok postara się żyć tak, jak nigdy nie chciała. Improwizacje, samotne wakacje, rozmowy z nieznajomymi w metrze - to tylko kilka z punktów realizowanych podczas jej podróży w głąb siebie której natychmiast pożałowała. "Ekstra rok z życia introwertyczki" to prawdziwy meldunek z frontu. Czy życie ekstrawertyka jest rzeczywiście łatwiejsze? A może to koszmar, za jaki uważają je wszyscy introwertycy? Kto jak kto, ale Jess Pan na pewno się tego dowie. Jessica Pan to introwertyczka, miłośniczka psów, koktajli kokosowych i (nie samotnych) podróży. Ta absolwentka Uniwersytetu Browna, mieszkanka Londynu i powieściopisarka przez rok rozmawiała z nieznajomymi, występowała w stand-upach, wojażowała solo, umawiała się na randki w ciemno i robiła mnóstwo innych, zupełnie sprzecznych z jej naturą rzeczy. W swojej najnowszej książce przeprowadza wywiady ze wspaniałymi ludźmi, którzy pomogli jej realizować ten zupełnie szalony plan.
Ekstrakcja danych w Pythonie. Teoria i praktyka
Piotr Rybka
Dane: załaduj, przetwarzaj, analizuj Ekstrakcja danych jest procesem, w którym informacje pozyskuje się z różnych źródeł - zwykle po to, by następnie poddać je dalszej transformacji i analizie. Umiejętność pozyskiwania danych, scalania, filtrowania i obrabiania ich na rozmaite sposoby przydaje się nie tylko zawodowym analitykom. Zdolność poruszania się po świecie danych jest wysoce pożądana również u osób pracujących w działach IT i na stanowiskach menadżerskich. Kto ma dane, ten ma wiedzę i zyskuje przewagę nad konkurencją! Jeśli chcesz zgłębić teorię ekstrakcji danych i zdobyć praktyczne umiejętności pozwalające operować nimi w Pythonie, ten podręcznik powinien być dla Ciebie pozycją obowiązkową. Dzięki książce między innymi: Opanujesz podstawowe pojęcia, których znajomość jest niezbędna podczas działań na zbiorach danych Zrozumiesz specyfikę plików binarnych i tekstowych Dowiesz się, na czym polega kodowanie tekstu Poznasz zagadnienia wyrażeń regularnych Zorientujesz się, jakie formaty wymiany danych są dostępne w Pythonie Nauczysz się przeszukiwać dokumenty znacznikowe Zapoznasz się ze schematami formatów wymiany danych
Ekstrakcja danych z językiem Python. Pozyskiwanie danych z internetu. Wydanie II
Ryan Mitchell
Ekstrakcję danych (ang. web scraping), zwaną też wydobywaniem danych z zasobów internetu, wiele osób postrzega jako wyższy stopień wtajemniczenia: przy niewielkim wysiłku można uzyskać imponujące wyniki i wykorzystać je w różnoraki sposób. Nie dziwi więc, że wokół tej dziedziny narosło mnóstwo mitów. Wątpliwości jest wiele, począwszy od legalności tego rodzaju praktyk, skończywszy na właściwościach różnych narzędzi. W praktyce na ekstrakcję danych składa się cały szereg zróżnicowanych technik i technologii, takich jak analiza danych, analiza składniowa języka naturalnego, a także zabezpieczenie informacji. Aby w pełni wykorzystać ich zalety, konieczne jest zrozumienie sposobu, w jaki funkcjonują. Ta książka jest znakomitym przewodnikiem po technikach pozyskiwania danych z internetu. Przedstawiono tu również zasady gromadzenia, przekształcania i wykorzystywania danych z różnych zasobów. W kontekście ekstrakcji danych omówiono zagadnienia związane z bazami danych, serwerami sieciowymi, protokołem HTTP, językiem HTML, bezpieczeństwem sieciowym, przetwarzaniem obrazów, analizą danych i wieloma innymi kwestiami. Zaprezentowane tu rozwiązania programistyczne zostały napisane w Pythonie. Nie zabrakło też omówienia bibliotek przydatnych w pracy osób tworzących roboty indeksujące. Dzięki tej książce szybko zaczniesz pozyskiwać i w dowolny sposób wykorzystywać posiadane dane. Już dziś te rozwiązania są stosowane w prognozowaniu rynkowym, tłumaczeniu maszynowym, a nawet w diagnostyce medycznej! Najważniejsze zagadnienia: korzystanie z platformy Scrapy do tworzenia robotów metody odczytu, wydobywania i przechowywania pozyskiwanych danych oczyszczanie i normalizacja danych interfejsy API przetwarzanie obrazów na tekst testowanie witryn za pomocą robotów Wyszukuj dane, gromadź je i korzystaj z nich do woli!
Ekstremalnie pechowa wycieczka Lottie Brooks
Katie Kirby
Biedna ja! Wszystko w moim życiu to katastrofa! Po wakacjach nadal wyglądam jak pomidor. Jednak kremy z filtrem mają sens Utknęłam w domu, bo rodzice poszli na randkę (w ich wieku to przecież żałosne!). I to akurat w ten wieczór, kiedy moi przyjaciele grają w kręgle! Beze mnie! ALE! Jedziemy na szkolną wycieczkę! A to oznacza CAŁY tydzień bez żenujących rodziców i brata puszczającego bąki. Mam nadzieję, że będę w domku z Jess choć ona ostatnio cały czas spędza z tą nową Ishą inaczej to będzie totalna DRAMA! Przeczytaj całą bestsellerową serię przygód Lottie Brooks: 1. Żenujące życie Lottie Brooks 2. Towarzyskie przypały Lottie Brooks 3. Sercowe rozkminy Lottie Brooks 4. Ekstremalnie pechowa wycieczka Lottie Brooks 5. Totalnie chaotyczne święta Lottie Brooks
Ekstremalny kod w języku C. Współbieżność i programowanie zorientowane obiektowo
Kamran Amini
Jeśli uważasz, że język C dawno został odłożony do lamusa, jesteś w błędzie. Wielu inżynierów oprogramowania o nim zapomniało, jednak C wciąż cieszy się popularnością. Jest przy tym uważany za dość trudny język programowania, gdyż samo opanowanie jego składni to za mało, aby efektywnie go wykorzystywać. Właśnie dlatego ceni się programistów z wnikliwym i naukowym podejściem do reguł i praktyk. Tylko wtedy można wykorzystać możliwości języka C do tworzenia efektywnych systemów. W tym celu profesjonalny programista C musi tworzyć kod na bardzo wysokim poziomie. To książka przeznaczona dla programistów, którzy chcą stać się ekspertami języka C. Przedstawia zasady pracy z dyrektywami preprocesora, makrami, kompilacją warunkową i ze wskaźnikami. Omawia ważne aspekty projektowania algorytmów, funkcji i struktur. Sporo miejsca poświęcono tu kwestii uzyskiwania maksimum wydajności z aplikacji działających w środowisku o ograniczonych zasobach. Starannie opisano, jak C współpracuje z systemem Unix, w jaki sposób zaimplementowano reguły zorientowane obiektowo w języku C, a także jak wykorzystać wieloprocesowość. To świetny materiał bazowy do samodzielnego badania, zadawania pytań i eksperymentowania z kodem. W książce między innymi: zaawansowane elementy języka C struktury pamięci i proces kompilacji programowanie zorientowane obiektowo w proceduralnym kodzie C tworzenie kodu na niskim poziomie współbieżność, wielowątkowość i integracja z innymi językami programowania testy jednostkowe i debugowanie oraz komunikacja międzyprocesowa Programowanie w C: przejdź na najwyższy poziom!
E-kultura. Model i analiza kultury organizacji wirtualnych
Helena Bulińska-Stangrecka
W książce został podjęty problem konceptualizacji e-kultury i jej związków z wirtualnością. Tematyka badawcza wydaje się zasadna ze względu na nowość zagadnienia i możliwość eksploracji naukowej niedostatecznie zbadanych dotąd wątków. E-kultura stanowi istotne zagadnienie powiązane ze zmianą paradygmatów zarządzania w XXI wieku. Innowacyjność problematyki dotyczy przede wszystkim poruszanych w badaniach nowych zagadnień, takich jak analiza koncepcji e-kultury i budowy empirycznego modelu e-kultury, weryfikacja związków wirtualności z e-kulturą oraz diagnoza skutecznych praktyk dotyczących zarządzania kapitałem ludzkim w e-kulturze. Praca składa się z pięciu części. Część pierwsza dotyczy kwestii wirtualności organizacji. Część druga jest poświęcona opisowi teoretycznemu zjawiska e-kultury jako formy kultury organizacji. W części trzeciej przedstawiono metodykę empirycznych badań e-kultury. W kolejnej, czwartej części, przedstawiono wyniki analiz statystycznych i opracowany na ich podstawie model e-kultury organizacji IT funkcjonujących w Polsce. W części piątej przedstawiono praktyki zarządzania kapitałem ludzkim w e-kulturze. Następnie zaprezentowane zostały wskazówki dla działów personalnych dotyczące wdrożenia e-kultury. Zaprezentowano także wnioski z badań dotyczące teorii i praktyki zarządzania organizacją charakteryzującą się e-kulturą. Pracę uzupełnia studium przypadku opisujące e-kulturę organizacji IT działającej w Polsce.
Anna Szpakowska-Kujawska
Ekundayo w języku Joruba to imię, a znaczy "Po smutku przychodzi radość". Tak Anna Szpakowska- Kujawska nazwała także jeden z pierwszych kalabaszy. Słowo „Ekundayo” pojawia się nie tylko w książce. Zostało również użyte jako tytuł obrazu olejnego z 1979 r., przedstawiającego uśmiechniętego, radośnie rozbrykanego stworka na jaskrawoszmaragdowym tle. Ekundayo jest udziałem każdego człowieka. Twórczości autorki niezmiennie towarzyszy droga do wewnątrz – penetracja własnych doznań. Jak sama mówi, siedem lat zajęło jej dojrzewanie do pisania o Afryce. Dało wspaniałą wewnętrzną przestrzeń, pełną myśli, kolorów, wspomnień, wzmacniających twórcze siły i nadających życiu blask. W artystycznym świecie Anny Szpakowskiej-Kujawskiej nie ma chaosu. Jest za to wspaniała różnorodność form, kolorów, technik i olśniewających asocjacji, które nadają jej twórczości poetycką aurę. Kiedyś w Polsce nadawano serial telewizyjny o słonicy, która wciąż wpadała w tarapaty, bo za dużo chciała. Garnęła się też do rzeczy i spraw nieodpowiednich dla siebie. Była właśnie słoniem w składzie porcelany, wchodząc ze swą ciekawską trąbą tam, gdzie nie trzeba; śmieszna, galopująca wszędzie, gdzie coś się działo, z niczego nie chciała zrezygnować, łapczywa na wszystko, co było życiem. Przy tym była tak bardzo płcią piękną, a więc i tonęła we łzach, gdy było jej smutno, kochała koraliki i wszelkie ozdóbki. Chichotałam, oglądając; tak, to jasne, taka była i ta, i tamta... Mój Boże, taka byłam i ja... Gorzej, ja lubiłam siebie w tej słonicy. Bywałam nią, gdy mi pozwalano na to, gdy byłam (byłam?) sobą. Sobą prawdziwą. A gdy nie mogłam być szczera? Pewnie bywałam okropna; nudna i znudzona. Sobą i innymi. To przez chłód ludzkich oczu, którym byłam obca. Stranger? Ja. Mną. Nic beze mnie. Chcę, chciałabym, tak mocno chcę. Po prostu chcę. Tak było zawsze. Nie mieli racji ci, którzy myśleli o mnie źle tylko dlatego, że chciałam. Z tym chceniem zapala się światełko we mnie, a gdy gaśnie, gasnę ja. Gdy zgaśnie całkiem, to przecież i mnie nie będzie... Moje światełko jest też w tym, co robię. W moich pracach to wszystko tam jest: i te pragnienia, i gaśnięcia, i rozbłyski. Huśtawki od scalania do rozpadu. I dalejże! Z kawałków znów w całość! Scalam się! Uwaga! Chcecie mnie całą? Taką ze wszystkim? Jak każdy człowiek? Proszę bardzo! Ja wiem, czego chcę. Oczka? Już są. Trochę ich dużo? Potrzebne. Ja muszę dużo widzieć, dużo więcej niż wy. Rączki? Rączki są. Jest ich dużo. Te do machania, te do pracy, tamte do tłumaczeń... Uszy. Kiepsko z moim słuchem, więc może ilość pomoże. To mój kontakt ze światem w tej pustelnej czasem ciszy, choć przyznam się, że nie najlepszy. Ale gorliwy. Łowię dźwięki, staram się zrozumieć. Zabrakło ciała? Otóż to; co z ciałem? Scalam się, scalam, turlam się w swoich częściach jak kula w śniegu. Trochę to wszystko nie na miejscu? Nóżki też są. Wiele ich, tyle chcę przecież chodzić, tu iść, tam lecieć, gdzieś dążyć, kierować się, oddalać, płynąć, sunąć; wszystkiemu muszą sprostać. Kto wie najlepiej, co ma u mnie być na jakim miejscu? Jestem Narcyzem. Wypatruję więc siebie w każdej kałuży. Poszukuję siebie wszędzie. Coraz gwałtowniej. W kałużach zaczyna mnie nie być... Jest mnie coraz mniej. Ta glątewka, co spogląda na mnie z wodnego lusterka, ma coraz bardziej zamazane oblicze. Za nią tłumy; też chcą się wpatrzyć w siebie. Każdy. Każda. Pchają się. Rozpychają. Przywalają ją sobą. Znika. Ale istnieje! Ejże! Nie zasłaniać mnie! Tak. Zaczynało mnie być coraz mniej. Słonica, ta ciekawska, ta wścibska, ta nosy, ta, która chciała wszystkiego dotknąć, zobaczyć, przestawała istnieć. Cywilizowałam się. Niestety. Już nie było sensacji, przestałam być fun, nie drażniłam wymachem swojej trąby. Przysiadłam i słuchałam. Stawałam się taka, jaką chcieli mnie mieć inni. Stwarzali mnie sobie. Kształtowali. Stałam się elastycznością: wszystko mogłam, wszystko rozumiałam. 259 W rysunkach wracałam do siebie. Gorączkowo szukałam też w nich własnego kształtu. Tu mogłam być szczera. Z chwilą założenia jej wędzidła, z chwilą prowadzenia tej słonicy we mnie na pasku – gaśnie ogień, święty ogień pragnienia wszystkiego. Staję się słonicą z zoo. Właśnie. Very civilised woman...?