Publisher: 24
Ergonomia. Projektowanie-diagnoza-eksperymenty
Ewa Górska
W podręczniku, w sposób przystępny i wszechstronny, została przedstawiona problematyka ergonomii w procesach projektowych, badaniach diagnostycznych i działaniach menedżerskich oraz codziennym życiu. Układ i treść książki odpowiadają nowoczesnemu modelowi kształcenia studentów uczelni technicznych, szczególnie kierunków związanych z budową maszyn, technologią, organizacją produkcji i zarządzaniem. Dużą korzyść może ona także przynieść inżynierom, projektantom, konstruktorom i organizatorom pracującym w zakładach przemysłowych, w biurach projektowych, działach konstrukcyjnych oraz w służbach bezpieczeństwa i higieny pracy. W opracowaniu omówiono: genezę ergonomii, jej rozwój, znaczenie i charakter działań, określanych jako ergonomia korekcyjna i koncepcyjna; zasady projektowania stanowiska pracy zgodne z tradycyjnym podejściem do projektowania technicznego i rozwiązania, które są wynikiem zastosowania wytycznych i zaleceń charakterystycznych dla projektowania ergonomicznego; technikę diagnozy ergonomicznej, stanowiącą podstawę oceny stanu istniejącego; zasady nowoczesnego kształtowania organizacji pracy, w tym aspekty techniczne, organizacyjne i ekonomiczne oraz psychologiczne i społeczne, zwiększające partycypację człowieka w procesie pracy; nowe nurty w badaniach ergonomicznych, dotyczące jakości życia, np. ergonomię mieszkania, ergonomię wyrobu, likwidację barier w funkcjonowaniu ludzi starszych i niepełnosprawnych, a także różnego typu działania ergonomiczne w systemach zarządzania jakością.
H. Rider Haggard
Eric Brighteyes an epic novel about the Vikings, the main character of which accounts for Eric Brighteyes. All events revolve around Eric and his adventures across Iceland in the 10th century. He seeks to win the hand of his beloved Gudruda the Fair. Her father, Asmund, a priest of the Norse gods, opposes this, considered to be his unpromising boy for his daughter. The most awful thing in this story is that the witch wants to get Erics attention. But can our hero resist her charms?
Erik Jan Hanussen. Jasnowidz Hitlera
Przemysław Słowiński, Danuta Uhl-Herkoperec
Pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem Hermann Steinschneider z pewnością nie zrobiłby tak wielkiej kariery jako jasnowidz. Dużo lepiej brzmiało jego aryjskie nazwisko – Erik Jan Hanussen – pseudonim artystyczny, który umożliwiał mu organizowanie dochodowych pokazów i otworzył mu drzwi do narodowego socjalizmu. Był człowiekiem, który wzbudzał skrajne emocje – jego występom towarzyszyły głosy zachwytu i szepty nienawiści, ekstaza i awantury. Do dzisiaj Erik Jan Hanussen pozostaje wielką zagadką. Czy był tylko zręcznym iluzjonistą, a może szarlatanem i oszustem, czy też rzeczywiście posiadał talent jasnowidzenia? Jego liczne przepowiednie, dotyczące zdarzeń o większym lub mniejszym znaczeniu, sprawdziły się przecież w zaskakujący sposób. Niewątpliwie łączył w sobie wyjątkowy talent aktorski, szarlatańskie sztuczki oraz umiejętność analizowania i wysnuwania trafnych wniosków. Nazwisko Hanussen zostało na długi czas usunięte z literatury na temat początków narodowego socjalizmu. Najpierw sami naziści, potem politycznie poprawni historycy starali się wymazać z publicznej świadomości fakt, że żydowski jasnowidz wspierał Hitlera w przełomowych momentach, zwłaszcza w ważnych dla jego reżimu latach 1932 i 1933.
Erling Haaland. Sportowi giganci
Mateusz Miga
Świat widział już rozmaitych napastników. Takich, którzy potrafili okiwać pół drużyny przeciwnej, ale brakowało im siły fizycznej. Siłaczy będących w stanie przepchnąć najsilniejszego rywala, ale nie zawsze radzących sobie z płatającą im figle piłką. Byli też inni - szybcy jak wiatr, jednak po drodze do bramki... zapominający, co chcieli zrobić. I nagle pojawił się on - napastnik wysoki i szybki równocześnie. Silny i dynamiczny. Pracowity i dobry technicznie. Do futbolowego świata wdarł się przebojem. Na boisku nie do pomylenia z nikim - dryblas z długimi blond włosami i szerokim uśmiechem - był też nie do zatrzymania, a gole zwykł strzelać seriami. ERLING HAALAND jest fenomenem. Długie nogi odziedziczył po mamie i babci, ale na piłkarski szczyt doszedł sam ciężką pracą, zasługując na miano najlepszego napastnika w historii Norwegii. Jak to było - dowiesz się z tej książki.
Ermida albo Królewna pasterska
Stanisław Herakliusz Lubomirski
Stanisław Herakliusz Lubomirski(1642-1702), wybitny pisarz, działacz polityczny. Swoją karierę polityczną rozpoczął w 1662 roku, jej zwieęczeniem był tytuł marszałka wielkiego koronnego. Wczesną twórczość, będącą jeszcze pod wpływem pisarzy włoskich, otwiera Ermida albo Królewna pasterska... (1664) polemizująca z mitem arkadyjskim oraz poematy Orfeusz i Tobiasz wyzwolony. Utwory łacińskie reprezentowane są przez Adverbia moralia i De vanitate consiliorum. Na miano „Salomona polskiego” zasłużył sobie poetycką parafrazę Księgi Eklezjastesa Ecclesiastes.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Ernestynka Powieść obyczajowa z kajetu tejże pensjonarki Druga znów była dziewczynka, A zwała się Ernestynka. Jeden miała smutek wielki, Bo ojciec robił serdelki. A przeciwnie za to ona Była bardzo wykształcona. Wciąż czytała co się zmieści Śliczne francuskie powieści. Mówili o niej bógwico, Że jest tylko pół-dziewicą. Nie każda jest taka święta, Żeby zaraz mieć bliźnięta. Raz ją ojciec przez ... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Tadeusz Boy-Żeleński Słówka (zbiór) Ernestynka Powieść obyczajowa z kajetu tejże pensjonarki Druga znów była dziewczynka, A zwała się Ernestynka. Jeden miała smutek wielki, Bo ojciec robił serdelki. A przeciwnie za to ona Była bardzo wykształcona. Wciąż czytała co się zmieści Śliczne francuskie powieści. Mówili o niej bógwico, Że jest tylko pół-dziewicą. Nie każda jest taka święta, Żeby zaraz mieć bliźnięta. Raz ją ojciec przez ... Tadeusz Boy-Żeleński Ur. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Karol Gromek
Są książki, które czytamy. Są też takie, o których nie sposób zapomnieć. Oto jedna z nich. Karol Gromek dociera do granic ludzkiej seksualności, a następnie niepokornie je przekracza. Wbrew temu, co powszechnie uważamy za słuszne, i na przekór wszelkiej poprawności. Z tezami tej książki częstokroć przyjdzie nam się nie zgodzić - podczas lektury większość z nas niejednokrotnie się oburzy, a być może będzie nawet głośno protestować. Pewnych spraw nie chcemy bowiem przyjąć i wolimy po prostu o nich nie myśleć, wolimy odwracać wzrok, nie patrzeć. Zbyt rzadko filozofia przyglądała się palcom muskającym rozpalone ciało i ontologicznej kondycji podmiotu decydującego się na podążanie za swoim seksualnym chceniem. A co jeśli pomyślimy świat jako miejsce realizacji materialnego przylegania do siebie ciał, ocierania się ich i prób wzajemnego przywłaszczania? Świat jako przestrzeń przede wszystkim zmysłową, namacalną - gładką, śliską, chropowatą, lepką, twardą - przestrzeń, która podrażnia moją skórę i z tego podrażnienia rodzi się myśl. Świat, w którym rozkoszują się molekuły, którymi przez ułamek czasu jesteśmy. Karol Gromek wędruje po obrzeżach ludzkiej seksualności. Znajduje tam brazylijskie travesti, dobrowolnych kastratów, irańskie transciała, czeczeńskich przeżywców i innych bohaterów, którzy postanowili przeżyć swoje życie. Inaczej niż zwykle odnajdujemy tutaj świat, który rządzi się prawami seksualności i seksu - nie tożsamości. Rozgorączkowane ciała, które gotowe są zrobić wszystko, by zrealizować swoje pragnienie. Erografie to pisanie erotyką albo zapis erotyczności, albo erotyczne pismo będące utrwaleniem striptizu faktów. Erografie to podróże krótkie i dłuższe w celu odkrycia tej wspólnoty, której odmawia się istnienia, wspólnoty pożądania drugiego ciała. Podróże bardziej ontologiczne niż etyczne: oto staje się coś. Jak owo coś się dzieje i dlaczego w ogóle zaistniało? Kartezjusz dotykający czyjegoś ramienia. Kartezjusz gładzący czyjeś włosy. Kartezjusz wsuwający dłoń między czyjeś uda. Jeden gest prowokuje następny. Czytamy: "rozważam go tak, jakbym zdjął z niego okrycie, całkiem nagiego", i choć to tylko metafora, a w ręku wciąż trzymany jest wosk, to jednak użyty przez filozofa obraz rozebranego, nagiego ciała sygnalizuje - niejako niechcący - że i dla niego to, co zmysłowe i intymne, jest drogą do poznania prawdy. - fragment Polecają: Prowokacje autora "Erografii" utrzymują się na poziomie potencjalności - wiele spraw wciąż domaga się tu uzgodnienia, wiele też wzbudza w czytelniczce sprzeciw i drażni. Ale nie na tyle, by ten rodzaj wywodu unieważniać. Nie ma końcu prawdziwej filozofii bez żarliwego sporu. - Monika Ochędowska, magazyn "Książki"