Видавець: 24
RED: Anna Grzegorczyk, Szczepan Cofta, Ewa Baum
Tytułowa troska mieni się różnymi odcieniami znaczeniowymi. Posługujemy się nią w codziennej mowie, wpisuje się we wszelkie dyscypliny naukowe, rozpoznają ją wszelakie księgi mądrości. Intuicyjnie używamy tego pojęcia bezbłędnie. Jednakże gdy chcemy ją przybliżyć z perspektywy wiedzy, napotykamy na rozmaite trudności. Klasyfikacji tego pojęcia jest sporo. Po pierwsze określa uczucie niepokoju wywołanego niekorzystną sytuacją, której chcemy zapobiec. Po drugie - stan przeżywania takiego uczucia. Po trzecie - postawy gotowości niesienia pomocy czy dbałości o kogoś czy o coś, z intencją zapewnienia mu polepszenia stanu aktualnego. Przedmiotem troski mogą być zarówno jednostki, jak i grupy jednostek; mogą to być istoty żyjące (ludzie, zwierzęta, rośliny), zbiorowości (np. dana społeczność, organizacja, państwo, przyroda). W rozważaniach przedstawionych w niniejszym tomie określenia "troska" używa się w całej gamie znaczeń tego terminu, w rozmaitych dziedzinach wiedzy i kultury, w jej historycznych i aktualnych rejestrach.
Fenomen wody.Doskonałe przystosowanie wody do istnienia człowieka i życia na Ziemi
Michael Denton
Fenomen wody Doskonałe przystosowanie wody do istnienia człowieka i życia na Ziemi Od ryczących wodospadów i fal uderzających z hukiem o brzeg po delikatny deszczyk i obłoki gromadzące się na niebie - woda przenika majestatyczną biosferę naszej planety. Choć łatwo ją uznać za coś oczywistego, ta wszechobecna substancja jest na mnóstwo sposobów niezwykle przystosowana do podtrzymywania życia na Ziemi, a szczególnie istnienia człowieka. W książce Fenomen wody biochemik Michael Denton szczegółowo analizuje wyjątkowe właściwości chemiczne i fizyczne wody, dowodząc, że żadna inna substancja występująca w przyrodzie nie ma nawet małego ułamka niezbędnych cech potrzebnych do zadań, które wykonuje woda. Odgrywa ona kluczową rolę w całej gamie życiodajnych zjawisk, takich jak formowanie Ziemi, powstawanie oceanów i kontynentów, a w skali mikro między innymi w procesie zwijania białek i wytwarzania błon komórkowych. Przywołując te i inne niezwykłe fakty, autor prowadzi czytelnika do wniosków, że istnienie Ziemi i życie człowieka nie jest jedynie szczęśliwym kosmicznym zbiegiem okoliczności.
Jan Kochanowski
„Fenomena” to dzieło Jana Kochanowskiego, polskiego poety, który jest uważany za jednego z najwybitniejszych twórców renesansu w Europie. Przyczynił się on w wielkim stopniu do rozwoju polskiego języka literackiego. „Dzień i noc Jego sprawa, i to światło wdzięczne Niezgaszonego słońca i koło miesięczne. Tenże i niebo natknął gwiazdami ślicznemi, Aby ludziom znaczyły czasy biegi swemi.” Fragment.
Fenomenologia gry wideo w perspektywie ontologii dzieła sztuki Romana Ingardena
Wojciech Sikora
Fenomenolog Roman Ingarden zwrócił uwagę na osobliwy fakt: chociaż istnienie dzieł literackich wydaje się nam naturalne jak powietrze, to zapytani, czym one są, nie potrafimy udzielić trafnej odpowiedzi. Współcześnie w podobnym tonie można zapytać o gry wideo. Czym są i jakie miejsce zajmują w rzeczywistości? Czym różni się gra wideo od dzieła sztuki i tabliczki czekolady? To tylko niektóre z pytań stawianych przez prezentowaną pracę. Zapraszam w podróż po świecie gier wideo w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania o ich istotę oraz miejsce w otaczającym nas świecie. Wojciech Sikora „Rozprawa Wojciecha Sikory jest w dużej mierze pionierska na gruncie polskim (…). Posiada ona rozliczne walory poznawcze i jest udaną próbą realizacji odważnego, by nie powiedzieć miejscami karkołomnego, zadania, określonego przez przyjęty projekt badawczy. (…) Autor zaprezentował w swej książce szereg świetnych analiz. Otwierają one interesujące pola badawcze, zachęcają do dalszych poszukiwań, ustalają ważne dla filozoficznej teorii gier wideo fakty”. Prof. dr hab. Krzysztof Stachewicz Wojciech Sikora ‒ doktor filozofii; doktoryzował się w Instytucie Filozofii Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Publikował m.in. w czasopiśmie „Hybris” oraz „Humanistyka i Przyrodoznawstwo”. Centralnym punktem jego zainteresowań badawczych są gry wideo wraz z szeroką gamą związanych z nimi zjawisk.
Fenomenologia jako możliwość filozofii dramatu Józefa Tischnera
Agnieszka Wesołowska
Praca Fenomenologia jako możliwość filozofii dramatu Józefa Tischnera poświęcona jest problemowi odczytania fenomenologii Husserla w filozofii dramatu Józefa Tischnera. Tak sformułowany temat wyznacza strukturę pracy, której trzyczęściowa architektonika odpowiada rozwojowi twórczości filozoficznej Tischnera od fenomenologii do filozofii dramatu. W części pierwszej zaprezentowano problem rozumienia samej fenomenologii Husserla (fenomenologii klasycznej); w części drugiej – rozumienie fenomenologii przez Tischnera; w części trzeciej – przejście od fenomenologii do filozofii dramatu. U podstaw rozważań zawartych w pracy leży wyraźnie sprecyzowany zamiar badawczy: dążenie z jednej strony do ukazania fenomenologii Husserla jako projektu, projektu fenomenologii transcendentalnej; z drugiej strony – do uwyraźnienia tych aspektów filozofii dramatu, które świadczą o jej fenomenologicznej proweniencji. W ten sposób sformułowany cel pracy umożliwia przeprowadzenie analiz mających na celu: po pierwsze, ukazanie filozoficznej twórczości Józefa Tischnera w nowym świetle; po drugie, scharakteryzowanie Tischnerowskiego rozumienia fenomenologii i prezentowanego przezeń ujęcia świadomości egotycznej; po trzecie, podjęcie kwestii wykładni samej fenomenologii, problemu jej granic i możliwości; po czwarte, rozważenie złożonego zagadnienia transcendentalizmu w filozofii Husserla. Badania nad rozwojem twórczości Tischnera pokazały, że w przejściu od filozofii transcendentalnej do filozofii dramatu nie ma żadnego przypadku. Najważniejszym osiągnięciem pracy jest sformułowanie oraz uzasadnienie tezy, że Tischnera filozofia dramatu stanowi konsekwencję namysłu nad fenomenologią Edmunda Husserla; co przy tym najistotniejsze, chodzi o fenomenologię transcendentalną, a więc tę część twórczości Husserla, która była niemal obca Romanowi Ingardenowi, nauczycielowi Tischnera. Ważność analiz oraz skorelowany z nimi nowatorski charakter opracowania wiążą się również z uzasadnieniem twierdzenia, że samą koncepcję dramatu można uznać za rezultat dociekań dotyczących „ja” oraz jego otwarcia na to, co transcendentne – zwieńczenie badań nad świadomością egotyczną, badań, których możliwość otwiera fenomenologia Husserla.
Maria Anna Zając
W opracowaniu przede wszystkim dokonano rekonstrukcji wyników badań empirycznych Danuty Gierulanki i ukazano bogactwo związanych z nimi wątków teoretycznych, a także przedstawiono jej warsztat badawczy, oparty na innym ideale obiektywności naukowej w stosunku do dominującego w psychologii poznawczej. Ukazano również poglądy metateoretyczne D. Gierulanki, które – rozproszone i rzadko formułowane expresis verbis – wspierały jej prace psychologiczne i ucieleśniały ideał wolności badań naukowych w czasach tak bardzo niesprzyjających jego realizacji. D. Gierulanka nawiązując wprost do filozoficznych koncepcji Husserla i Ingardena, uzyskała wyniki teoretyczne, w pełni porównywalne z późniejszymi rezultatami psychologii poznawczej i kognitywistyki. Jej prace, zwłaszcza dotyczące procesu przyswajania pojęć, niewątpliwie torowały drogę współczesnemu pluralistycznemu podejściu w psychologii. Zasługują na to, aby nie tylko ocalić je od zapomnienia, ale podjąć zawarte w nich myśli i idee, cenne dla psychologii poznania i sposobu jej uprawiania, aby pokazać ich żywotność i siłę oraz dalszą ich fenomenologiczną perspektywę, ku której konsekwentnie od samego początku się zwracały i perfekcyjnie rozwijały.
Mary Elizabeth Braddon
Women are forced to marry and forced to marry for money, not love. As in all her books, the basis is a mystery, and, like everything I read, for the reader, the screaming is obvious what is actually happening. But this does not detract from the expectations of history. The characters are well drawn, each with a distinctive style.
Patrick Deville
Polinezja to rozproszone wyspy, atole i archipelagi, obejmujące tysiące kilometrów, gdyby jednak zebrać je razem, stworzyłyby ląd wielkości Korsyki. To wyobrażone terytorium nazywa się Fenua. Ósma z przełożonych na polski powieści Patricka Devillea jest, jak zwykle, pełna historii, spotkań i podróży. Wędrujemy, marzymy. Poznajemy tło kolonialnych konfliktów między Francją a Wielką Brytanią, spotykamy Bougainvillea, Stevensona, Melvillea, Pierrea Lotiego, Victora Segalena i przede wszystkim Gauguina, malarza, który utrwalił nasze wyobrażenie o Fenui wizję rozpustnej słodyczy i pierwotnej dzikości. To właśnie tam, na tych cudownych wyspach, w drugiej połowie XX wieku Francja przeprowadzała próby jądrowe Także i tej o mrocznej stronie raju pisze w Fenui Deville.