Wydawca: 24
Yoko Tawada
Japonia ze snu. Risui, bohaterka tej przedziwnej, onirycznej powieści, trafia do szkoły dla dziewcząt prowadzonej przez charyzmatyczną mistrzynię, Kikyo. Ma tam zgłębiać mądrość Księgi i podążać Drogą Tygrysa. Wiedziona intuicją i tajemniczymi znakami Risui najpierw poddaje się surowym i niezrozumiałym regułom panującym w Szkole, ale z czasem zaczyna je łamać... Ambicja? Potrzeba spełnienia? Poszukiwanie prawdy? Fruwająca dusza Yoko Tawady to swoista gra z japońską tradycją ujmującą rzeczywistość w sztywny gorset przepisów i zasad. To także zabawa z naszymi czytelniczymi przyzwyczajeniami. Pisarka z żartobliwym dystansem odnosi się do własnej kultury i podkreśla wartość twórczej niezależności. Niepokojąca, przesycona elektryzującym erotyzmem powieść. Yoko Tawada urodziła się w 1960 roku w Tokio. Studiowała literaturę rosyjską i niemiecką. Od 1982 mieszka w Niemczech. Pisze po japońsku i po niemiecku, w ciekawy sposób łącząc i transponując wartości obu bliskich jej kultur. W 1993 roku otrzymała Nagrodę Akutagawy, najbardziej prestiżowe japońskie wyróżnienie literackie. W swej nieco surrealistycznej, opartej na swobodnych skojarzeniach literaturze bada granice wyrażalności ludzkiego doświadczenia i odczuwania. Fascynują ją lapsusy i błędy językowe: Kiedy ludzie mówią poprawnie, zazwyczaj nie jest to nic ciekawego. Dla mnie dużo bardziej interesujący jest język zepsuty i śmieszny. Jest w nim artystyczna intensywność mówi autorka.
Adam Molenda
Artur był człowiekiem poukładanym przykłady mąż i ojciec, dobre wykształcenie, które chciał zwieńczyć doktoratem. Jednak na swojej drodze spotyka nietuzinkowego władcę haremu, który wprowadzi do jego życia spojrzenie na świat dotąd mu nieznane, tym samym kompletnie zmieniając jego perspektywę.
Adam Molenda
Artur był człowiekiem poukładanym przykłady mąż i ojciec, dobre wykształcenie, które chciał zwieńczyć doktoratem. Jednak na swojej drodze spotyka nietuzinkowego władcę haremu, który wprowadzi do jego życia spojrzenie na świat dotąd mu nieznane, tym samym kompletnie zmieniając jego perspektywę.
Jakub Skworz
Fascynujący portret młodego Frycka Chopina i epoki, w której żył Ola z Erykiem jadą do dziadków na święta. Oprócz przygotowań i prezentów czeka tam na nich gabinet wciągających książek. W tym niezwykłym pomieszczeniu zebrano prawdziwie magiczne tomy. Wystarczy je otworzyć, aby przenieść się w czasie i przestrzeni. W ten sposób dzieciaki poznają losy Frycka Chopina. Towarzyszą mu od pierwszych dni nauki gry na fortepianie. Obserwują jego wzloty i upadki, młodzieńczą miłość oraz wyjazd do Wiednia i sukcesy w Paryżu. Ta niesamowita podróż przez dawne czasy umożliwia dzieciakom zrozumienie, jak żyło się kiedyś i jakie wyzwania towarzyszą spełnianiu marzeń. A każde z nich ma także swoje kłopoty. Ola śni o karierze piosenkarki, a Eryk niedawno nieszczęśliwie się zakochał. W tej opowieści najważniejsze wydarzenia z biografii Fryderyka Chopina w piękny sposób łączą się z życiem współczesnej rodziny. Może nie zawsze jest ona najbardziej zgodna, ale z pewnością pełna miłości, dzięki której stara się przezwyciężyć własne problemy. W końcu są święta, czas bliskości, ciepła i spokoju.
Władysław Konopczyński
Ten człowiek, który od pierwszej chwili napełnił hukiem armat i jękiem konających połowę Europy, który prowadził cztery wojny, odbył dziesięć kampanij, wydał dwadzieścia batalij, nieprzyjacielskie wojska widział w Berlinie; swoje wprowadził do Wrocławia, Pragi, Drezna; który zaczął rzemiosło jako dwudziestoletni młodzieniec i jeszcze bliski siedemdziesiątki obozował na forpocztach, ten wielki żołnierz dla Rzplitej miał tylko pokój. Jednak ten szczęśliwy żołnierz, który ugiął Austrię, zgniótł Saksonię, zgromił Rzeszę Niemiecką, Francuzom sprawił Rossbach, Rosjanom zgotował Zorndorf – Rzplitą, nie obnażając szpady, ciągle po przyjacielsku, ciągle pokojowo, w drodze spokojnej negocjacji, straszliwiej ugodził niż tamtych na polach bitew, do serca jej trafił, dobił”. Historia polska „ma z nim jeden prosty rachunek, tak prosty, że jej sądu nic zmącić nie jest w stanie. Ma do osoby jego najpierwsze, najlepsze prawo. Należy on do niej, stanowi jej własność, spod jej kompetencji wyłamać się nie może”. Szymon Askenazy ...historia nie zna przykładu, aby jeden człowiek włożył tyle nienawiści w swój stosunek do sąsiedniego narodu, ile jej przez pół wieku wydzielił z siebie Fryderyk zwany Wielkim. Potężne nienawiści wzbierały nieraz w duszach krzywdzonych wobec zdobywców i ciemiężycieli: tak patrzał na Rzymian Hannibal czy Mitrydates, ale jeszcze głębsze, coraz głębsze uczucia nieprzyjaźni rodziły się zwłaszcza w duszach germańskich wobec krzywdzonych. Fryderyk jako niszczyciel Polski, która mu nic nigdy złego nie zrobiła, stanowi zjawisko jedyne w dziejach – i w tym znaczeniu uniwersalne. A że duch jego promieniował na swoich i obcych przez szereg pokoleń, poprzez dziesiątą granicę, że jego zasady stały się wcieleniem tego, co wiek XIX potępił, a wiek XX spróbował na nowo uświęcić, więc poruszony w tej książce temat stanowi coś więcej niż bilans krzywd, doznanych w pewnej epoce przez pewien naród: jest to przyczynek do dziejów ludzkości – i nieludzkości. Władysław Konopczyński
Adam Szulc
Ta książka to elementarz dla fryzjerów męskich. Jest w niej zawarta historia fryzjerstwa, rodzaje fryzur począwszy od starożytnego Egiptu, opisy narzędzi i gabinetów fryzjerskich. Połączenie w niej tradycyjnej szkoły strzyżenia z nowoczesnym, subkulturowym fryzjerstwem, stawia ją w wyjątkowej pozycji - daje wiedzę dotycząca jednego z najstarszych zawodów nie tylko techniczną i historyczną, ale również kulturową i socjologiczną. Po raz pierwszy polski fryzjer męski pisze książkę o fascynacji zawodem i przywraca rangę fryzjerstwu męskiemu, przez dziesiątki lat zepchniętemu na margines. Myślenie o fryzjerstwie było zdominowane przez fryzjerstwo damskie. Książka może być podręcznikiem dla młodocianych adeptów fryzjerstwa. Zamieszczone w niej rysunki autorstwa Pawła Garwola idealnie odzwierciedlają rodzaje fryzur i czynności wykonywane na głowach klientów. Adam Szulc - znany poznański Barber - obserwuje go z perspektywy swej ponad trzydziestoletniej praktyki, zauważa zmiany w branży, łączy fascynację tradycją i historią rzemiosła fryzjerskiego z wszelkimi nowościami.
Paul M. Levitt
Rok 1931. W ZSRR buduje się raj na ziemi. Tak przynajmniej donoszą światowe media, których uważnym czytelnikiem jest Awraham Bahar albańczyk, utalentowany żydowski golibroda. Awraham to człowiek czynu. Natychmiast pakuje walizki i wyrusza w podróż ku lepszemu. Los jest dla niego łaskawy. Nieoczekiwanie dostaje propozycję, by zostać fryzjerem Stalina. Posłusznie strzyże na jeża i w kancik, namydla i goli. Rzecz dziwna: Wódz raz jest gadatliwy, to znów sentymentalny, czasem wylewny, a niekiedy straszny. Awraham odkrywa prawdę. Raj na ziemi w istocie jest piekłem. A towarzysz Stalin może mieć wielu sobowtórów. Jak poderżnąć mu gardło, gdy nie wiesz czy golisz właściwego? Tłem tej znakomitej, przesyconej surrealistycznym i absurdalnym humorem powieści jest Rosja sowiecka. Rosja głodu, czystek, procesów pokazowych, obozów pracy, szpiegów, agentów i donosicieli. Źródłem tego humoru jak mówi sam bohater nie jest jednak radość, lecz smutek. Pierwowzorem bohatera jest Karl Pauker, szef osobistej ochrony Stalina i przez jakiś czas jego fryzjer. Ta fascynująca powieść przedstawia dobitnie horror stalinowskiej Rosji lat 30., a jednak jest w niej obecny podskórny absurdalny humor. Wyrazista narracja autora przywodzi na myśl Wielkiego dyktatora z Chaplinem w roli głównej, Rok 1984 Orwella, Kandyda Woltera, Paragraf 22 Hellera oraz Matkę Courage Brechta, a jednak pozostaje na wskroś oryginalnym i znakomitym wytworem jego wyobraźni. The Washington Post Levitt jest w sposób ambitny epikiem. Biorąc po równo z komedii i z tragedii, opisuje obrazowo mrocznie humorystyczne doświadczenie życia w państwie totalitarnym, gdzie nikomu nie można zaufać i gdzie obowiązuje bezrozumne prawo. Publishers Weekly Powiedzmy tylko tyle: fabuła jest znakomicie skonstruowana (nie bez powodu: autor jest m.in. dramaturgiem), książka jest wypełniona filozofią i surrealistycznym humorem, postacie są wspaniałe, akcja porywająca ponadto jest to dobra lekcja historii. Dzięki temu, że główny bohater jest fryzjerem, czytelnik zyskuje dokładne wejrzenie w rzeczy i sprawy, które mogły wcześniej uchodzić w naszym mniemaniu za wielkie i niedosiężne. Russian Review