Wydawca: 24
Jalu Kurek
"Gwiazda spada" Jalu Kurka to opowieść o dojrzewaniu i poszukiwaniu uczucia. O zrozumieniu drugiego człowieka i codziennej walce z trudami życia. Bohaterką książki jest Magdalena Weronicz - młoda kobieta, krakowianka, zabójczo zakochana w starszym od siebie malarzu. [Iskry, 1981] Czym są marzenia? Te o szczęściu, o miłości, o dobrym życiu? Czy należy się cieszyć tym, co mamy i co nam było dane, i ewentualnie marzyć o polepszeniu bytu materialnego? Czy może nasze marzenia o szczęściu powinny być marzeniami o czymś nieosiągalnym, o czymś co jest niedoścignionym ideałem, którego nigdy nie zaznamy? Co jest lepsze? Takie pytania nasuwają się po i w trakcie czytania tej książki. "Gwiazda spada" Jalu Kurka to pamiętnik kobiety, napisany jej słowami, jej emocjami i przeżyciami. To historia o poszukiwaniu miłości, o związkach z mężczyznami, fizyczności i cielesności. Bardzo spokojna, napisana niespiesznym rytmem. Dodatkowym smaczkiem jest Kraków lat pięćdziesiątych widziany oczami młodej dziewczyny. Jego obyczajowość, zakłamanie i obłuda wielu szkolnych koleżanek bohaterki. Miasto przewija się tam głównie za sprawą miejsc które odwiedza, w których mieszka, oraz w innych ciekawych fragmentach. Ta książka jest tak inna od tych, które czytam na co dzień, że sam się sobie dziwię, że mi się tak bardzo podobała. Polecam gorąco. [charliethelibrarian.com] Czytałem ją jakieś 30 lat temu gdy byłem jeszcze młody, romantyczny i ... niecierpliwy. Pamiętam, że w tamtym czasie bardzo rzadko udawało mi się uczciwie przebrnąć przez całą książkę, tak od deski do deski. I pamiętam, że w wypadku tej powieści było zgoła inaczej. Nie tylko przeczytałem ją całą, ale wprost nie mogłem się od niej oderwać. To było prawdziwe zauroczenie. [Marek, lubimyczytac.pl] Pierwsze spotkanie z twórczością Jalu Kurka uważam za udane. Podobała mi się główna bohaterka. Patrzymy z boku, jak ocenia sąsiadów i ich hipokryzję, jak zachwyca się dziećmi, jak szuka romantycznej miłości. [Nielotna, lubimyczytac.pl] Najważniejsza książka mojego życia... [Marsja, lubimyczytac.pl] O AUTORZE. Jalu Kurek (1904-1983) polski poeta i prozaik, urodzony w Krakowie, członek Awangardy Krakowskiej. Studiował filologię polską i romańską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor licznych tomów poetyckich i powieści. Duża część jego twórczości poświęcona była Krakowowi i górom, a szczególnie Tatrom, w których był zakochany. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Ewa Hajduk. Foto na okładce: Kraków, lata 70-te XX wieku (NAC).
Jalu Kurek
"Gwiazda spada" Jalu Kurka to opowieść o dojrzewaniu i poszukiwaniu uczucia. O zrozumieniu drugiego człowieka i codziennej walce z trudami życia. Bohaterką książki jest Magdalena Weronicz - młoda kobieta, krakowianka, zabójczo zakochana w starszym od siebie malarzu. [Iskry, 1981] Czym są marzenia? Te o szczęściu, o miłości, o dobrym życiu? Czy należy się cieszyć tym, co mamy i co nam było dane, i ewentualnie marzyć o polepszeniu bytu materialnego? Czy może nasze marzenia o szczęściu powinny być marzeniami o czymś nieosiągalnym, o czymś co jest niedoścignionym ideałem, którego nigdy nie zaznamy? Co jest lepsze? Takie pytania nasuwają się po i w trakcie czytania tej książki. "Gwiazda spada" Jalu Kurka to pamiętnik kobiety, napisany jej słowami, jej emocjami i przeżyciami. To historia o poszukiwaniu miłości, o związkach z mężczyznami, fizyczności i cielesności. Bardzo spokojna, napisana niespiesznym rytmem. Dodatkowym smaczkiem jest Kraków lat pięćdziesiątych widziany oczami młodej dziewczyny. Jego obyczajowość, zakłamanie i obłuda wielu szkolnych koleżanek bohaterki. Miasto przewija się tam głównie za sprawą miejsc które odwiedza, w których mieszka, oraz w innych ciekawych fragmentach. Ta książka jest tak inna od tych, które czytam na co dzień, że sam się sobie dziwię, że mi się tak bardzo podobała. Polecam gorąco. [charliethelibrarian.com] Czytałem ją jakieś 30 lat temu gdy byłem jeszcze młody, romantyczny i ... niecierpliwy. Pamiętam, że w tamtym czasie bardzo rzadko udawało mi się uczciwie przebrnąć przez całą książkę, tak od deski do deski. I pamiętam, że w wypadku tej powieści było zgoła inaczej. Nie tylko przeczytałem ją całą, ale wprost nie mogłem się od niej oderwać. To było prawdziwe zauroczenie. [Marek, lubimyczytac.pl] Pierwsze spotkanie z twórczością Jalu Kurka uważam za udane. Podobała mi się główna bohaterka. Patrzymy z boku, jak ocenia sąsiadów i ich hipokryzję, jak zachwyca się dziećmi, jak szuka romantycznej miłości. [Nielotna, lubimyczytac.pl] Najważniejsza książka mojego życia... [Marsja, lubimyczytac.pl] O AUTORZE. Jalu Kurek (1904-1983) polski poeta i prozaik, urodzony w Krakowie, członek Awangardy Krakowskiej. Studiował filologię polską i romańską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor licznych tomów poetyckich i powieści. Duża część jego twórczości poświęcona była Krakowowi i górom, a szczególnie Tatrom, w których był zakochany. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Ewa Hajduk. Foto na okładce: Kraków, lata 70-te XX wieku (NAC).
Aleksandra Borowiec
Zło czai się bliżej, niż myślisz Pierwsze powojenne miesiące. Do Olsztynka na Mazurach przybywa Stefan Malewski służący w szeregach Milicji Obywatelskiej. Rzeczywistość, jaką zastaje, to bandy, Wehrmacht, panoszący się wszędzie Sowieci. A jakby i tego było mało, to jeszcze... makabrycznie okaleczone zwłoki, porzucone w lesie w pobliżu miasteczka. Można by je uznać za dzieło dzikich zwierząt, gdyby nie to, że po miesiącu zostaje znalezione następne, identycznie okaleczone ciało. Cały Olsztynek jest jak jedna beczka prochu, wystarczy iskra, by podpalić lont. Panika może wybuchnąć w każdej chwili. Trzeba jak najszybciej znaleźć winnego. Kto mógł dopuścić się takiej zbrodni? Hitlerowcy? Rosjanie? A może to dzieło szaleńca? Milicja rozpoczyna śledztwo, a raczej rozpoczyna je sam Malewski, który jako jedyny dąży do poznania prawdy. Samotny szeryf rusza zatem na łowy. Nie ma jednak pojęcia, jak trudne zadanie go czeka. Jego współpracownicy ukrywają przed nim więcej, niż mogłoby się wydawać. W mazurskich lasach na dobre zalęgły się siły, na które pistolet, nóż i gołe pięści to stanowczo zbyt mało...
Barbara Kosmowska
Spotykają się przypadkiem. Helenka, pozornie wesoła i radosna, myśli, że nikt jej nie widzi i nie potrzebuje. Mikołaj, samotnik, który niespodziewanie odkrywa przez swą lunetę nową gwiazdę. Ale przy okazji lepiej poznaje siebie i swoich bliskich. Czy Mikołaj odnajdzie drogę do nowego domu?
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Gwiazdka O gwiazdeczko złota, Gwiazdko ukochana! Wyglądaliśmy cię Od samego rana. Wyglądaliśmy cię Drobnemi szybkami, Rychło się ukażesz Wysoko nad nami. Świeci się choinka, Mateczka nas ściska: Ot tobie koniczek, Ot tobie kołyska. A ty, sieroteńko, Co stoisz za drzwiami, Otrzyj łezki z oczu, Pójdź i ciesz się... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Magdalena Kołosowska
Pełna śniegu opowieść o otaczającej nas magii. Święta za pasem, a w życiu Julki zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy, których nie potrafi wytłumaczyć. Daleka podróż w zaskakującym kierunku, gulasz z renifera w wiosce Saamów oraz organizacja jasełek na ostatnią chwilę! W dodatku wszyscy wokół zwariowali. Kiedy podczas kolacji wigilijnej organizowanej dla seniorów spotyka Kostka, swoją dawną miłość, odkrywa, że oboje wiedzą coś, czego to drugie wiedzieć nie powinno. Spędzają ze sobą coraz więcej czasu, próbując rozwiązać tę zagadkę. Czy im się uda? I jaki związek z tym wszystkim będzie miał pewien dom na Zacisznej i sympatyczny starszy pan? Święty Mikołaj nie zawsze nosi czerwoną czapkę i długą, białą brodę, za to dysponuje magią, która namiesza w życiu Julii i Kostka
Agata Bizuk
To bardzo życiowa historia. Pod kloszem świąt rozgrywają się ludzkie radości i dramaty. Agata nie tylko rozśmiesza, ale również przywołuje zadumę. Lubię czytać takie książki. Serdecznie polecam! Anna Kasiuk „Gwiazdka na Zielonej 13” rozśmiesza do łez i również do łez wzrusza. To książka, która nie pozwala przejść obojętnie obok poruszonych w niej problemów i zostawia w duszy trwały ślad. Serdecznie polecam. Hanna A. Greń Na Zielonej 13 znowu wrze! Radeo odkrywa, że może być ojcem małego Franka, więc swoim zwyczajem, postanawia nieco namieszać w rodzinie Zasadów. Elwira z Krzysztofem są o krok od rozwodu, a Roman niespodziewanie zapada na ciężką chorobę. Za to Mariolce układa się fantastycznie do momentu, kiedy w jej mieszkaniu pęka rura z wodą, zalewając przy okazji Atelier u Józka. Na domiar złego w kamienicy na Zielonej zjawia się kuzynka Mariolki – Justyna, która okazuje się jedną z największych gwiazd serialowych w kraju. A to wszystko tuż przed samym Bożym Narodzeniem! Czy Mariolce uda się okiełznać kuzynkę i własne życie? Czy małżeństwo Elwiry i Krzyśka przetrwa? I jakie niespodzianki szykuje Justyna mieszkańcom Zielonej?
Louisa May Alcott
Boże Narodzenie, Gwiazdka, Wigilia - już od samego brzmienia tych słów spływa na nas ukojenie. Chcemy, by tych parę dni w roku było naprawdę cudownych. Potrzebujemy tego, niezależnie od naszych przekonań religijnych. Biały stół, opłatek, prezenty - także pisarze chętnie sięgają po te motywy dodając do znanych symboli swoją wyobraźnię, by świąteczne dni stały się jeszcze piękniejsze.