Wydawca: 24
Volker Ullrich
Długo oczekiwany drugi tom najważniejszej biografii Hitlera. Aż pięć lat czytelnicy musieli czekać na drugi tom słynnej biografii Hitlera autorstwa Volkera Ullricha. Ale czekać było warto. Uznana w Niemczech za najważniejszą biografię Hitlera dla następnych pokoleń, książka Volkera Ullricha to pierwsze monumentalne studium osobowości, która leżała u podstaw aspiracji politycznych i zbrodniczych działań przywódcy III Rzeszy. To właśnie Ullrich, jako pierwszy spośród historyków mierzących się z życiorysem Führera, postawił tezę, że nigdy nie uda nam się zrozumieć fenomenu Hitlera, jeśli odmówimy mu ludzkich cech, skupiając się jedynie na wizerunku potwora. Obalając mity i unikając pułapek, w które niejednokrotnie wpadali poprzednicy, Volker Ullrich tworzy zupełnie nowy, odkrywczy portret Adolfa Hitlera. Volker Ullrich jest pierwszym niemieckim historykiem, który od czasów wydania dzieła Joachima Festa w 1973 roku miał odwagę stworzyć kolejną wielką biografię dyktatora. Kreśli w niej obraz człowieka, który ukrywał swoje prawdziwe oblicze, i którego maski zwodzą nas po dziś dzień. "Die Zeit" Książka, która urzeka bogactwem źródeł. "Süddeutsche Zeitung" Tę złowieszczą historię zakończył strzał z pistoletu w czaszkę. Adolf Hitler zginął z własnej ręki w bunkrze pod powierzchnią płonącego, leżącego w gruzach Berlina. Dyktator, który chciał uczynić swoją ojczyznę wielką - sprowadził na nią największą w dziejach katastrofę. Śmierć, ogień i spustoszenie. Volker Ullrich kreśli epicką panoramę, prowadząc nas od największych triumfów Hitlera, aż do jego sromotnego upadku. Ukazuje go jako dowódcę wojskowego, masowego mordercę, ale również opisuje jego życie prywatne. Razem z Ullrichem możemy zajrzeć do wnętrza chorobliwej osobowości tyrana - obserwować, jak rozpadała się wraz z kolejnymi klęskami i wojennymi porażkami. Nikt jeszcze nie pisał w ten sposób o Hitlerze i jego mrocznej epoce. Historyczne arcydzieło. Piotr Zychowicz, autor "Paktu Ribbentrop-Beck" i "Obłędu 44" Volker Ullrich jest uznanym niemieckim historykiem. Studiował na Uniwersytecie w Hamburgu. Prowadzi dział polityczny tygodnika "Die Zeit". Autor kilku książek dotyczących historii Niemiec. W 1992 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu w Jenie.
Peter Krogholm
Andreasie, zanim otworzysz prezent, musisz coś wiedzieć. W naszej rodzinie wstąpienie w szeregi dorosłych to naprawdę poważna sprawa. To, co za chwilę nastąpi, było udziałem wszystkich chłopców w mojej rodzinie w dniu ich konfirmacji. Mam ogromną nadzieję, że ty również będziesz kontynuować rodzinną tradycję i sprawisz, że będę z ciebie dumny powiedział tata, patrząc na mnie tak, jak jeszcze nigdy na mnie nie patrzył. Z mieszanką szacunku i nerwowego oczekiwania." Andreas staje w obliczu życiowego dylematu, gdy z okazji konfirmacji dostaje od rodziców bardzo nietypowy prezent. Obojętnie, co zdecyduje, jego życie wydaje się pędzić tylko w jednym kierunku: prosto w przepaść.
Ilona Wiśniewska
Hjem to dom, siedlisko, bezpieczna przystań. Czasem to miejsce, w którym się urodziliśmy. Innym razem nie starcza życia, by je znaleźć. Wybraliśmy je sami albo to ono wybrało nas. Bywa schronieniem, którego szukamy, gdy musieliśmy porzucić swój stary świat. To gniazdo, w którym wychowujemy pisklęta. Punkt odniesienia. Dla Ilony Wiśniewskiej od lat domem jest Troms: niegdyś zasypana śniegiem mieścina na dalekiej północy Norwegii, dziś szybko rozwijające się miasto, trzecie co do wielkości w Arktyce. Sto pięćdziesiąt narodowości, tygiel kultur, ośrodek życia naukowego i popularny kierunek turystyczny milion osób rocznie przybywa tu, by obserwować zorzę. Miasto, które wchłania albo izoluje, daje perspektywy albo nie daje wyboru. I to dotyczy nie tylko ludzi, ale także zwierząt. Wiśniewska opowiada o Troms wielogłosem ludzi i ptaków, znajduje w ich losie podobne doświadczenia i potrzeby. Chodząc ulicami, w końcu spotyka samą siebie i nieoczekiwanie staje się bohaterką tej historii. Jej Hjem to intymna opowieść o przyjaźni, zapuszczaniu korzeni i o tym, że wszystkie żywe istoty potrzebują domu.
Ilona Wiśniewska
Hjem to dom, siedlisko, bezpieczna przystań. Czasem to miejsce, w którym się urodziliśmy. Innym razem nie starcza życia, by je znaleźć. Wybraliśmy je sami albo to ono wybrało nas. Bywa schronieniem, którego szukamy, gdy musieliśmy porzucić swój stary świat. To gniazdo, w którym wychowujemy pisklęta. Punkt odniesienia. Dla Ilony Wiśniewskiej od lat domem jest Troms: niegdyś zasypana śniegiem mieścina na dalekiej północy Norwegii, dziś szybko rozwijające się miasto, trzecie co do wielkości w Arktyce. Sto pięćdziesiąt narodowości, tygiel kultur, ośrodek życia naukowego i popularny kierunek turystyczny milion osób rocznie przybywa tu, by obserwować zorzę. Miasto, które wchłania albo izoluje, daje perspektywy albo nie daje wyboru. I to dotyczy nie tylko ludzi, ale także zwierząt. Wiśniewska opowiada o Troms wielogłosem ludzi i ptaków, znajduje w ich losie podobne doświadczenia i potrzeby. Chodząc ulicami, w końcu spotyka samą siebie i nieoczekiwanie staje się bohaterką tej historii. Jej Hjem to intymna opowieść o przyjaźni, zapuszczaniu korzeni i o tym, że wszystkie żywe istoty potrzebują domu.
Henryk Sienkiewicz
H. K. T. Bajka Leci sobie drapieżny sęp, leci, leci, wreszcie siada wśród skał przy sokolim gnieździe i poczyna krakać na sokoła: — W imieniu moich praw, słuchaj mnie! — Czego chcesz? — pyta sokół. — Chcę cię zabić i pożreć — powiada sęp. — A cóż ci po mojej zgubie? — Co za głupie pytanie i co za brak wykształcenia! Ciasno mi jest w rodzinnym gnieździe, więc chcę zabrać twoje, abym miał gdzie umieścić moich młodszych synów; po wtóre, mam swoją sępią politykę, której twoje istnienie zawadza; a po trzecie, kraczesz innym głosem niż ja i nie kochasz mnie. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Doron Feinstein, Doron Feinstein
3D graphics are becoming increasingly more realistic and sophisticated as the power of modern hardware improves. The High Level Shader Language (HLSL) allows you to harness the power of shaders within DirectX 11, so that you can push the boundaries of 3D rendering like never before.HLSL Development Cookbook will provide you with a series of essential recipes to help you make the most out of different rendering techniques used within games and simulations using the DirectX 11 API.This book is specifically designed to help build your understanding via practical example. This essential Cookbook has coverage ranging from industry-standard lighting techniques to more specialist post-processing implementations such as bloom and tone mapping. Explained in a clear yet concise manner, each recipe is also accompanied by superb examples with full documentation so that you can harness the power of HLSL for your own individual requirements.
Hłasko. Nasz nie-współczesny, czyli nowy wspaniały żywot starej manipulacji
Bogdan Rudnicki
Książka, utrzymana w eseistycznej formie, ukazuje w części I rozpętaną z powodów politycznych aferę wokół Hłaski na tle historycznym i buduje podstawę dla wniosków dotyczących spraw nigdzie dotąd nieporuszanych w tak szerokim zakresie - jak choćby decyzja pisarza o emigracji. Poprzez liczne odniesienia do współczesności i dygresje "wykorzystuje" manipulację wokół Hłaski do obnażenia podobnych mechanizmów funkcjonujących obecnie w przestrzeni publicznej (medialnej). Część II skoncentrowana jest na literackich dokonaniach, a świeże spojrzenie umożliwia m.in. pryzmat groteski, pojęcia rzadko stosowanego do twórczości Hłaski; a najwięcej uwagi poświęca utworom, które nie doczekały się licznych głosów (m.in. Sowie, córce piekarza). Motywy z twórczości Hłaski łączone są z aktualnymi wydarzeniami, toteż książka może być interesująca także dla tych, którzy ani pisarstwem, ani "sensacjami" z życia Hłaski się nie ekscytują. Niewielu jest dziś intelektualistów mających status dogłębnego znawcy danego twórcy czy pisarza. (...) Rudnicki wpisuje się w obszar takiego właśnie badacza i humanisty. Jego książka (...) traktuje - mówiąc najogólniej - o mitach, prawdach, faktach, ale i zmyśleniach w kontekście egzystencji i twórczości Marka Hłaski. To rzecz będąca też korygowaniem błędów innych osób piszących o Hłasce. (...) Tekst Rudnickiego jest cenną zachętą do zaznajomienia się zarówno z twórczością Hłaski, jak i wielością zagadnień pobocznych. Autor trafnie pisze chociażby o politycznej poprawności dziś; o racjonalizmie, o prowokacji, o sowietyzacji... etc. Spektrum pojęć, zjawisk i nazwisk jest pokaźne. Z recenzji dr. Konrada Ludwickiego, Instytut Literaturoznawstwa, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie Nasz nie-współczesny stanowi portret wnikliwy, może najbardziej z dotąd stworzonych portretów Hłaski, i wielowątkowy. To naukowy esej, gatunek najtrudniejszy z trudnych, bo łączący naukę ze swadą. Naukę, która bierze się tu z systematycznych badań, znajomości ich przedmiotu i giętkiego języka. Dostajemy więc historycznoliteracki, eseistyczny portret z prawdziwego zdarzenia. Nie syntetyczną monografię, ale napisane zgodnie z metodą naukową resume poglądów autora na Hłaskę i jego czasy. dr hab. Piotr Weiser Hłasko. Nasz nie-współczesny, czyli nowy wspaniały żywot starej manipulacji to pierwsza tak dogłębna monografia poświęcona życiu i całej twórczości pisarza. Jej autor oprócz dementowania utrwalonych już w świadomości zbiorowej - choć nieprawdziwych - legend dotyczących Hłaski porusza też tematy dotychczas niepodejmowane, m.in. różnorodność językową i rozmaitość sposobów wypowiedzi bohaterów czy też wykorzystywanie w utworach elementów groteski. Największym walorem tej publikacji jest jednak dążenie do ustalenia faktów i dotarcie do tekstów archiwalnych, po to, by "nowe interpretacje utworów prozaika nie były obarczone starymi błędami". dr Kamila Sowińska, Wydział Filologiczny Uniwersytetu Wrocławskiego Bogdan Rudnicki - absolwent polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor pierwszej w Polsce książki poświęconej Hłasce - Marek Hłasko, PIW, Warszawa 1983. Na przełomie lat 70. i 80. XX wieku współpracował z "Tygodnikiem Powszechnym", publikował też m.in. w "Studencie", "Przekroju" i "Rzeczpospolitej". Twórca i współtwórca spektakli teatralnych i scenariuszy filmowych. Obecnie kończy przygotowywać książkę Stanisław Czycz. Nasz nie-współczesny, której fragmenty ukazały się w pracy zbiorowej Stanisław Czycz. Za bramą gasnącego sierpnia (WNUP, Kraków 2023) oraz w dwumiesięczniku "Arcana" (2023, nr 169-170).
Radosław Młynarczyk
Urodził się w 1934 roku w Szczakach. Zmarł w 1969 w Wiesbaden. Aż trudno uwierzyć, że żył tylko trzydzieści pięć lat, bo zdarzeniami z jego życia można by obdzielić kilka osób. Do tego jeszcze mistyfikacje, pozy i autokreacja. Marek Hłasko, ikona buntownika polskiej literatury, debiutował wcześnie i szybko zyskał rozgłos. Wiedział, jak wywołać zainteresowanie i podtrzymać uwagę. Znał wszystkich i wszyscy znali jego. Jego narzeczoną była Agnieszka Osiecka, jego opowiadaniami interesowali się filmowcy, wśród nich Has, Ford i Wajda, w jednej z ekranizacji zagrał Cybulski i Sonja Ziemann, przyszła żona pisarza. Był o krok od zrobienia kariery w Hollywood, dokąd pojechał, jak twierdził, za namową Polańskiego. Nie został jednak sławnym scenarzystą. Zyskał za to przyjaciół, wśród nich był Komeda. Żył szybko i intensywnie. Wbrew woli stał się obywatelem świata. Wszystkie doświadczenia, nawet te najbardziej skrajne i tragiczne, z niewątpliwym talentem przekuwał w literaturę. Nieposkromiony temperament i wyobraźnia nie mieściły się jednak w samym pisaniu w literacki mit przemieniał również swoje życie i to tak skutecznie, że uwierzono, że jest prostym chłopakiem z Marymontu. Radosław Młynarczyk dekonstruuje legendę, demaskuje kreacje, obala mity. Tropi wątki autobiograficzne w utworach i odkrywa zmyślenia, które Hłasko wplótł w swój życiorys. Pokazuje, że zarówno prawda, jak i zmyślenia są tu równie pociągające.