Verleger: 24
Horror, czyli skąd się biorą dzieci
Grzegorz Kasdepke
Pani Miłka połknęła dziecko! I wcale się z tym nie kryje! Na przedszkolaki pada blady strach. Kto będzie następny? Rezolutny Bodzio, Rozalka czy też Grześ? Na wszelki wypadek najlepiej ukryć się w toalecie albo w szatni albo w gabinecie pani dyrektor A jeśli ona jest w zmowie z panią Miłką? Trzeba natychmiast zadzwonić na policję! Przedszkolaki przeżyją prawdziwy horror, zanim odkryją, skąd się biorą dzieci "Z satysfakcją przeczytałam tę książkę. Jest napisana sprawnie i dowcipnie. Problem narodzin omawia rzeczowo, prosto i zrozumiale. Bez nadmiaru informacji, ale też bez rumieńców zawstydzenia. Za to z wdziękiem i dużą dozą ciepła. Tytułowy horror rozgrywa się w dziecięcej wyobraźni, za pożywkę mając wyrywkowe informacje, zastępujące rzetelną wiedzę. Myślę, że książka niesie ważne przesłanie i dla małych, i dla dużych czytelników. Nie tylko odnośnie do problemu narodzin, lecz także dziecięcych lęków. Gorąco polecam wszystkim rodzicom". Dagna Ślepowrońska, psycholog
Łukasz Orbitowski
Orbitowski odczarował Kraków z deszczu na Brackiej, złotych nut spadających na Rynek, kawiarenek, słodkiego do obrzydliwości „klimaciku” i wszelkiej cepelii. Rozwalił dekoracje, które przysłaniają rzeczywistość i krępują wyobraźnię. To paradoks, że Krowodrza, Prądnik Biały, legendarna giełda na Balickiej doczekały się najbardziej realistycznego (i w gruncie rzeczy jedynego) portretu w fantastycznym kostiumie. Jan Bińczycki Nie licząc Szczęśliwej ziemi, to była najlepsza rzecz, jaka mi wyszła. Łukasz Orbitowski
Horror sociologicus. Esej o socjologii dystopijnej
Michał Roch Kaczmarczyk
Motywem przewodnim książki jest pewien rodzaj podwójności narracji teoretycznych w socjologii, polegający tym razem na przeplataniu się i konfrontowaniu ze sobą optymistycznej i pesymistycznej tonacji opisu i interpretacji świata społecznego. To bardzo dobry pomysł, który odświeża recepcję teorii socjologicznej. Wprawdzie przyzwyczailiśmy się już do tego, że teoria socjologiczna zaprogramowana przez Durkheima i Webera (a właściwie przez ich późniejsze, często dosyć upraszczające odczytania) ma strukturę binarną (...), a narracja teoretyczna przyjęta przez Michała R. Kaczmarczyka też oparta jest na analizie przeciwieństw, jednak zaproponowana przez niego opozycja jest oryginalna i nieschematyczna. Prof. dr hab. Rafał Drozdowski Książka Michała R. Kaczmarczyka jest niezwykle ciekawym i oryginalnym przedsięwzięciem, łączącym trzy powiązane krytyczne wątki. Pierwszy z nich dotyczy fundującej dyskurs nowoczesności filozofii życia, usuwającej w cień cierpienie na rzecz niczym nieuzasadnionego przekonania, że, jak pisze autor, "świat jest zasadniczo miejscem dla człowieka dobrym, dającym szansę na szczęście, a jeśli ktoś ponosi porażkę, to z własnej winy", czemu towarzyszy pogląd o prawie do szczęścia. Filozofia ta wyrasta z oświeceniowej - w istocie utopijnej - idei postępu oraz z wiary w naukę, która dzięki odkrywaniu praw rządzących rzeczywistością ma umożliwiać racjonalne zarządzanie zbiorowym życiem. Ściśle z tym związany wątek drugi odsłania ograniczenia poznawcze "naukowej socjologii", wynikające z przyjętego przez nią deterministycznego (mechanistycznego) paradygmatu. (...) Uzupełnieniem czy raczej alternatywą dla naukowej socjologii staje się w tej sytuacji literatura - a ściślej rzecz biorąc, dystopie społeczne, sięgające po "niedozwolone" dla nauki narzędzia analizy i formy wyrazu. Umożliwia to "powiedzenie o społeczeństwie czegoś więcej". Prof. dr hab. Anna Giza Michał Roch Kaczmarczyk (ur. 1978) - profesor Uniwersytetu Gdańskiego, dyrektor Instytutu Socjologii UG, badacz teorii społecznych i socjologii prawa. Autor nagradzanych książek: Aporia wolności. Krytyka teorii społecznej (Nagroda im Jana Długosza) i Wstęp do socjologicznej teorii własności (Nagroda PAN im. Ludwika Krzywickiego), tłumacz klasycznych dzieł Niklasa Luhmanna i Talcotta Parsonsa. Stypendysta Swedish Collegium for Advanced Study, Max-Weber-Kolleg oraz Fundacji Kościuszkowskiej. Publikował m.in. w: "European Journal of Sociology", "Thesis Eleven" i "Journal for the Theory of Social Behaviour".
Andrzej Juliusz Sarwa
Opowiadanie z czasów sprzed zdobycia Sandomierza w roku 1809 przez wojska Księstwa Warszawskiego, ale nie historyczne lecz z dreszczykiem, budzące dreszcz grozy, którego lepiej nie czytać po zmroku. Najbardziej ujmujący w tym opowiadaniu jest styl pisarski Sarwy. Język autora jest bardzo dojrzały i dopracowany. Nie nadużywa kwiecistych metafor czy patetycznych opisów. Pisze pięknie i przystępnie.
Andrzej Juliusz Sarwa
Opowiadanie z dreszczykiem, którego akcja rozgrywa się tuż przed zdobyciem Sandomierza przez wojska Księstwa Warszawskiego w roku 1809 i odzyskania go z rąk Austriaków. Dwóch młodych chłopców ucieka z domu aby dostać się obozu wojsk polskich, ale nieszczęśliwie wpadają w łapy zbrodniczego czciciela Szatana, który uwięziwszy ich w podziemiach swojego domu znajdującego się na przedmieściach Sandomierza ma wobec nich pewien plan...
Marta Siesicka-Osiak
Kiedy słonko chyli się ku zachodowi, a na niebie pojawiają się gwiazdy, czas wybrać się do krainy słodkich snów. Ale zanim to nastąpi, koniecznie posłuchaj krótkich opowieści na dobranoc. Najlepiej tych z dreszczykiem! Poznasz wróżkę Zombiuszkę, Babę Burzę i Duszki Obżartuszki. Włos zjeży Ci się na głowie, ale nic się nie bój! Przecież leżysz bezpiecznie w swoim łóżku, a każda historia ma swój szczęśliwy finał. Horrorowanki" to zbiór wyjątkowych kołysanek, które rozbawią dużych i małych. Bo strachy wcale nie są takie straszne. Wystarczy je bliżej poznać i zrozumieć, skąd się biorą. Po tej lekturze Wasze pociechy spojrzą na zdrowe obiadki łaskawszym okiem, a codzienna kąpiel przestanie być przykrym obowiązkiem.
Marta Siesicka-Osiak
Kiedy słonko chyli się ku zachodowi, a na niebie pojawiają się gwiazdy, czas wybrać się do krainy słodkich snów. Ale zanim to nastąpi, koniecznie posłuchaj krótkich opowieści na dobranoc. Najlepiej tych z dreszczykiem! Poznasz wróżkę Zombiuszkę, Babę Burzę i Duszki Obżartuszki. Włos zjeży Ci się na głowie, ale nic się nie bój! Przecież leżysz bezpiecznie w swoim łóżku, a każda historia ma swój szczęśliwy finał. Horrorowanki" to zbiór wyjątkowych kołysanek, które rozbawią dużych i małych. Bo strachy wcale nie są takie straszne. Wystarczy je bliżej poznać i zrozumieć, skąd się biorą. Po tej lekturze Wasze pociechy spojrzą na zdrowe obiadki łaskawszym okiem, a codzienna kąpiel przestanie być przykrym obowiązkiem.
Juliusz Słowacki
Dramat opowiada o synu zdrajcy hetmana Szymona, Szczęsnym Kossakowskim, który zostaje wplątany w dworskie intrygi, będące częścią planów ojca i powstańców kościuszkowskich. Klasyka godna polecenia.