Verleger: 24
Jak naprawdę żyły dinozaury. Zachowania zwierząt ukryte w skamieniałościach
Dean R. Lomax
Czy zastanawialiście się kiedyś, co dinozaury i inne prehistoryczne zwierzęta porabiały na co dzień? Co jadły, jak często ze sobą walczyły, w jaki sposób troszczyły się o swoje potomstwo? Poszukiwanie odpowiedzi na te z pozoru proste pytania stanowi olbrzymie wyzwanie dla paleontologów zajmujących się badaniem skamieniałości. Na szczęście czasami udaje im się odnaleźć coś wyjątkowego - chwilę utrwaloną w skale, znalezisko mówiące o tym, jak wyglądało życie pradawnych zwierząt. Tego rodzaju odkrycia należą do najbardziej fascynujących, inspirujących i wyjątkowych zdobyczy, jakie wpadły w ręce paleontologom. Dr Dean R. Lomax jest światowej sławy paleontologiem. Pracuje na University of Manchester. Jest uważany za wiodący autorytet w dziedzinie badań nad ichtiozaurami.
Jerzy Mikułowski Pomorski
„Ludzie podejmujący komunikację międzykulturową, rozpoczynają interesującą podróż, z której nie ma powrotu. Zaczynają ją od uświadomienia sobie własnych kulturowych ograniczeń, porównują własne biografie z biografiami innych ludzi. Następnie rozważają treści przekazywane przez obcą kulturę. Znajdują w nich wartości sobie bliskie, ale też dalekie, a w końcu takie, które mimo swej obcości mogą im się wydać atrakcyjne i godne naśladowania. W sytuacji międzykulturowego dialogu w cyberprzestrzeni może okazać się, że cudze wartości kulturowe będą proponować interesujący projekt tożsamości, który może być rozważany w perspektywie własnej biografii”. „Czy ludzie będą się coraz bardziej różnić czy też do siebie upodabniać? Pierwsi przekonają się o tym ci, którzy podejmą podróż w kierunku ludzi o odmiennych kulturach”. Książka niniejsza została napisana z potrzeby dydaktyki kilku przedmiotów, które zbliża tematyka a dzieli tradycja ich uprawiania. Komunikacja międzykulturowa wywodzi się z antropologii, komunikowanie medialne z nauk politycznych, wiedza o mediach ze społecznej historii produktów ludzkiej cywilizacji – łączy je bliska im socjologia. Ludzka komunikacja jest jedna, a media odcisnęły na niej swe kulturowe piętno. Żeby to zrozumieć konieczne jest spojrzenie w sposób nowatorski na szereg z pozoru dobrze znanych zagadnień. Nowe wydanie książki poszerzone zostało o kilka zagadnień jak: teoretyczne spojrzenie na komunikację międzykulturową, media i ich przekształcenia, miejsce kultury w nowoczesnym marketingu oraz zarządzanie kulturą. Jerzy Mikułowski Pomorski - socjolog kultury i stosunków międzynarodowych, profesor emerytowany Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i były jego rektor; a także wykładowca w kilku uczelniach polskich i zagranicznych, badacz mediów, ekspert UNESCO i innych organizacji międzynarodowych. Doktor honorowy uniwersytetów amerykańskiego i brytyjskiego. Członek honorowy Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej. Autor licznych książek i studiów m.in.: Muzeum – Zamek w Łańcucie. Studium socjologiczne (1971), Środki masowego komunikowania a problem więzi społecznej (1976), Komunikowanie skuteczne? (współautor Zbigniew Nęcki,1983), Informacja i komunikacja. Pojęcia, wzajemne relacje (1988, 2011”), Kraków w naszej pamięci (1991), Komunikacja międzykulturowa. Wprowadzenie (1999), Kultura wobec społecznej transformacji ( 2005), Zmieniający się świat mediów ( 2008) oraz Swe czasy wyprzedzają o krok (2012).
Robert Lambry
W latach 20. i 30. XX wieku francuski rysownik Robert Lambry (19021934) publikował w tygodniku dla dzieci cykl uroczych lekcji rysowania zwierząt. Publikacje te zostały później zebrane i wydane w książce Les Animaux Tels Quils Sont (Zwierzęta, jakimi są) a obecnie, niemal sto lat później, te piękne szkice sprawią, że osiągniesz perfekcję w rysowaniu. Lambry dzieli proces realistycznego rysowania zwierząt na kilka etapów, pozwalających krok po kroku odtworzyć nawet najbardziej skomplikowany wizerunek zwierzęcia. Nie będziesz w stanie oprzeć się pokusie i sięgniesz po ołówek, by nauczyć się rysować metodą Lambryego. W książeczce znajdziesz też strony przeznaczone na twoje próby i ćwiczenia.
Jak nas piszą cyrylicą. Białorusini, Rosjanie i Ukraińcy o Polakach
Maciej Pieczyński
Autor potrafił dotrzeć do tuzów politycznej sceny krajów położonych za Bugiem i zadawać im niewygodne pytania (inna rzecz, że oni potrafili odwzajemniać się nieprzyjemnymi ripostami). Aleksander Dugin - filozof, doradca Władimira Putina, Artiom Skoropadski - rzecznik Prawego Sektora, Ihor Iljuszyn - historyk OUN/UPA, Nadija Sawczenko - żołnierz, polityk, Franak Wiaczorka - Białoruski Front Ludowy, Pietra Patrouski - Białoruskie Konserwatywne Centrum NOMOS, Władimir Żyrinowski - lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, Iwan Wyrypajew, Władimir Pozner, Oksana Zabużko, Wołodymyr Wjatrowycz, Stanisław Szuszkiewicz i inni. Polska publicystyka miota się pomiędzy uwielbieniem Wschodu (bo Giedroyć, bo bufor od strony Rosji ), a zrozumiałą nieufnością za nierozliczone zbrodnie II wojny światowej. Po latach, kiedy każdy posiadacz świadectwa maturalnego potrafił jako tako zrozumieć co do nas mówią sąsiedzi ze Wschodu, nadeszło pokolenie anglojęzycznych, mentalnie odwróconych na Zachód. I mało który publicysta zadaje sobie trud by czytać cyrylicą Czy sąsiedztwo Białorusi, Rosji i Ukrainy będzie szczęśliwe, zależy również od tego, czy staniemy w prawdzie czy będziemy bazować na mitach i plemiennych kliszach.
Jak nazwać konia: dziesięć tysięcy imion dla ogierów i klaczy ułożone w alfabetycznym porządku
97883-242-2995-6
Zagranicą psy i konie nazywane są wytwornie, logicznie, inteligentnie. Nazw nie czerpie się li tylko z wokabularzy zagranicznych jak u nas, a jeżeli jest to już dlaczegoś konieczne, to się je umiejętnie przystosowuje do lokalnych brzmień. Gdy się przegląda listę naszych koni wyścigowych, rzuca się w oczy fakt, że w tej dziedzinie nic się prawie nie zmienia. Powtarzają się te same imiona nieudane - swojskie i cudaczne - zagraniczne dziwolągi, a o ile ktoś ruszy własnym konceptem, to nazwie konia conajwyżej Stasiem, i wogóle poza rodzimym Huncwotem, Łeb w łeb, Jeszcze raz, Sama jedna - nic dotąd nowego i lepszego nie wynaleziono! [...] Dlatego to wydajemy podręczną encyklopedję, niniejszą w której zebrał Jerzy Strzemię-Janowski około dziesięciu tysięcy alfabetycznie ułożonych imion koni - oddzielnie dla klaczy i ogierów - opatrując ten spis objaśnieniem, aby każdy posiadacz konia mógł sobie łatwo i bez nakładu czasu wyszukać coś, co odpowiada jego gustom i typowi danego konia. P. Janowski starał się czerpać jak najwięcej nazw z mównictwa polskiego, z kalendarzy słowiańskich, ze Staropolskiego Słownika, z gwar Karłowicza, z Lindego, z polskiej geografii - chociaż nie omijał także nazw, określeń, imion, używanych poza granicami Polski. Sądzę, że język nasz jest tak bogaty, że zadowoli najbardziej wymagających właścicieli stadnin. Przekonany jestem również, że najwyższy czas, abyśmy się wyrzekli snobistycznego popisywania się angielszczyzną czy francuzczyzną, która przeinacza się nie raz w prawdziwe dziwolągi u służby stajennej, wśród szeregowców i wśród tłumów gromadzących się na torze wyścigowym. Ze wstępu wydawcy Jana Broszkiewicza
Jak nie dać się złapać na wędkę. O bezpieczeństwie urządzeń mobilnych
Aleksandra Boniewicz
Zadbaj o swoje (cyber)bezpieczeństwo Żyjemy w coraz bardziej ucyfrowionym świecie. Wszystko, co tylko można przenieść do internetu, przenosimy. W sieci się komunikujemy, oddajemy rozrywce i nauce, robimy zakupy, załatwiamy sprawy urzędowe. Bo tak jest szybciej, taniej, wygodniej. Zwłaszcza że "podręczne centrum operacyjne", czyli smartfon, mamy zawsze ze sobą. Dotąd ta opowieść brzmi jak bajka - niestety, jak każda bajka, i ta ma negatywnego bohatera. Temu na imię złodziej danych. Czyhający na nasze zdjęcia, kontakty, numery kart płatniczych, hasła do banków, poczty, aplikacji społecznościowych czy sklepów internetowych bandyta, który jest w stanie niepokojąco łatwo przeniknąć do oprogramowania przenośnych urządzeń i okraść nas ze wszystkiego, co w nich cenne. Producenci sprzętu elektronicznego i twórcy dedykowanego mu oprogramowania opracowują coraz doskonalsze zabezpieczenia przed aktywnością cyfrowych łupieżców. Są one skuteczne, o ile potrafi się z nich odpowiednio korzystać. Na szczęście dotycząca ich wiedza nie jest przeznaczona jedynie dla osób z wykształceniem informatycznym. Jeśli nie jesteś specjalistą w tej dziedzinie, ale chcesz się dowiedzieć, jak bezpiecznie korzystać ze swojego smartfona czy tabletu, ta książka jest dla Ciebie. Rodzaje ataków przeprowadzanych przez cyberprzestępców na urządzenia mobilne Podstawowe metody zabezpieczania urządzeń oferowane przez dostawców mobilnych systemów operacyjnych Użyteczne rozwiązania mające na celu ochronę instalowanych i używanych aplikacji Zaawansowane rozwiązania zabezpieczające Dobre praktyki związane z kupnem i ze sprzedażą urządzenia mobilnego
Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujacych bez konca i wysoko wrazliwych
Christel Petitcollin
MANIPULATORZY ROZPORZĄDZAJĄ JEDYNIE TAKĄ MOCĄ, JAKĄ IM NADAJEMY Kiedy mają przed sobą ludzi przenikliwych, pozbieranych i stanowczych, stają się bezbronni. Nie mam najmniejszego zamiaru unicestwiać biednych manipulatorów. Dążę jedynie do tego, aby nie pozostawiano im pola do działania i by nie mogli wyrządzać tylu szkód. Chciałabym także, abyś mógł utrzymywać z nimi kontakty, dokładnie wiedząc, czego się po nich spodziewać. Manipulacja przybiera różne formy: od szantażu emocjonalnego w rodzinie czy w pracy po dominację jednej osoby w związku czy silny wpływ przyjaciela. Co najgorsze, na każdym etapie życia możemy spotkać ludzi, którzy będą chcieli nas wykorzystać, żeby osiągnąć własne cele. Ich techniki jednocześnie proste i wyrafinowane są niezwykle skuteczne, dlatego wielu z nas żyje w toksycznych relacjach, nawet o tym nie wiedząc. Z tej książki, powstałej na podstawie historii ofiar manipulatorów, dowiesz się, dlaczego właśnie osobom nadwydajnym mentalnie trudno jest wychwycić pozorną życzliwość i wskazać źródła manipulacji. Pomoże ci ona także rozpoznać toksyczne osoby wokół siebie i uwolnić się od nich. Stosując się do zawartych w niej porad, przestaniesz być w końcu seryjną ofiarą manipulacji i odzyskasz upragnioną niezależność psychiczną. ...podzielę się z tobą wszystkim, co wiem o manipulatorach, co zrozumiałam z ich osobowości i czego się u nich doszukałam. Wyzwolisz się spod ich wpływu tylko, jeśli dostrzeżesz i zrozumiesz, kim są naprawdę, co, jak i dlaczego robią. I od razu, korzystając z okazji, odpowiem na zadawane mi tysiące razy pytanie: nie, nie mam osobistych porachunków z manipulatorami i nie pałam do nich nienawiścią!
Jak nie dać sobą manipulować. Dla analizujacych bez konca i wysoko wrazliwych
Christel Petitcollin
MANIPULATORZY ROZPORZĄDZAJĄ JEDYNIE TAKĄ MOCĄ, JAKĄ IM NADAJEMY Kiedy mają przed sobą ludzi przenikliwych, pozbieranych i stanowczych, stają się bezbronni. Nie mam najmniejszego zamiaru unicestwiać biednych manipulatorów. Dążę jedynie do tego, aby nie pozostawiano im pola do działania i by nie mogli wyrządzać tylu szkód. Chciałabym także, abyś mógł utrzymywać z nimi kontakty, dokładnie wiedząc, czego się po nich spodziewać. Manipulacja przybiera różne formy: od szantażu emocjonalnego w rodzinie czy w pracy po dominację jednej osoby w związku czy silny wpływ przyjaciela. Co najgorsze, na każdym etapie życia możemy spotkać ludzi, którzy będą chcieli nas wykorzystać, żeby osiągnąć własne cele. Ich techniki jednocześnie proste i wyrafinowane są niezwykle skuteczne, dlatego wielu z nas żyje w toksycznych relacjach, nawet o tym nie wiedząc. Z tej książki, powstałej na podstawie historii ofiar manipulatorów, dowiesz się, dlaczego właśnie osobom nadwydajnym mentalnie trudno jest wychwycić pozorną życzliwość i wskazać źródła manipulacji. Pomoże ci ona także rozpoznać toksyczne osoby wokół siebie i uwolnić się od nich. Stosując się do zawartych w niej porad, przestaniesz być w końcu seryjną ofiarą manipulacji i odzyskasz upragnioną niezależność psychiczną. ...podzielę się z tobą wszystkim, co wiem o manipulatorach, co zrozumiałam z ich osobowości i czego się u nich doszukałam. Wyzwolisz się spod ich wpływu tylko, jeśli dostrzeżesz i zrozumiesz, kim są naprawdę, co, jak i dlaczego robią. I od razu, korzystając z okazji, odpowiem na zadawane mi tysiące razy pytanie: nie, nie mam osobistych porachunków z manipulatorami i nie pałam do nich nienawiścią!