Wydawca: 24

22409
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski

Sand Shlomo

Kiedy powstał naród żydowski? Cztery tysiące lat temu, czy też wyszedł spod pióra żydowskich historyków w XIX w., którzy wykorzystując tradycję biblijną odtworzyli dzieje ludu, stanowiące podstawę do kształtowania przyszłego narodu? W duchu historii kontrafaktycznej profesor Shlomo Sand zabiera nas w podróż przez "długą" historię Żydów. Czy mieszkańcy Judei zostali wypędzeni po zburzeniu Drugiej Świątyni w 70 r. n.e., czy jest to chrześcijański mit, który przeniknął do żydowskiej tradycji? Autor pokazuje, jak od XIX wieku czas biblijny zaczął być traktowany przez pierwszych syjonistów jako czas historyczny, czas narodzin narodu. Nie jest to kronika wydarzeń, ale przede wszystkim krytyka obowiązujących historycznych dogmatów. Autor rozpoczyna od pytania zadanego przez historyka Marcela Detienne'a: jak "odnacjonalizować" historie narodowe? Próbuje też wskazać co było faktem, a co projekcją w przeszłość narodowych marzeń. Shlomo Sand, profesor historii na uniwersytecie w Tel Awiwie urodził się w Linzu (Austria) w 1946 roku. Zajmuje się historią idei i rolą inteligencji we współczesnym społeczeństwie, związkami kina z historią oraz rolą idei narodowej w budowie państw. Tematom tym poświęcił wiele artykułów i książek w językach francuskim, angielskim i hebrajskim.

22410
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy i jak wynaleziono Ziemię Izraela. Od Ziemi Świętej do ojczyzny

Sand Shlomo

Kiedy i jak wynaleziono Ziemię Izraela to kontynuacja fascynującej i kontrowersyjnej książki Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski, w której profesor Shlomo Sand rozwija zarysowane wcześniej wątki i daje wykład na temat historii Ziemi Izraela. Samo pojęcie Ziemia Izraela kryje w sobie pewną tajemnicę za sprawą jakiej alchemii biblijna Ziemia Święta przekształciła się w nowożytną ojczyznę, z obywatelami, instytucjami politycznymi, granicami i armią służącą do ich obrony? Profesor Shlomo Sand zdekonstruował już mit wiecznego istnienia narodu żydowskiego, teraz zaś czyni to samo z legendami dławiącymi państwo Izrael, biorąc pod lupę tajemnicze, święte terytorium, ową Ziemię Obiecaną, do której Naród Wybrany ma mieć niezbywalne prawo. Czy pojęcie ojczyzny występuje już w Biblii i w Talmudzie? Czy wyznawcy religii mojżeszowej zawsze pragnęli żyć na Bliskim Wschodzie? Jak wyjaśnić fakt, że dziś większość ich potomków wcale nie ma ochoty tam mieszkać? I w końcu jak się ma sprawa z nieżydowskimi mieszkańcami tych ziem mają prawo na niej żyć czy nie? Shlomo Sand, profesor historii na uniwersytecie w Tel Awiwie, urodził się w Linzu (Austria) w 1946 roku. Zajmuje się przede wszystkim historią idei oraz rolą myśli narodowej w budowie państw. W Polsce ukazały się dotychczas jego dwie najbardziej znane książki Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski oraz Dlaczego przestałem być Żydem. Spojrzenie Izraelczyka.

22411
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy kłamią

Andrzej Niemojewski

Kie­dy kła­mią Pójdź mój ki­ju, dru­hu sta­ry,  Prze­mie­rzy­my glob do­ko­ła,  Wiatr-no­ma­da do nas wo­ła,  Że fał­szy­we są po­mia­ry --  Na fał­szy­wych miar łań­cu­chu  My się zna­my, sta­ry dru­hu!    Idź­my żwa­wo a mia­ro­wo,  Kie­dy kła­mią, u pio­ru­na,  Od bie­gu­na do bie­gu­na  Prze­mie­rzy­my świat na no­wo --  A nam prę­dzej lud da wia­rę,  Bo my ma­my do­brą mia­rę.    Z cyr­klem w rę­ku, z chło­dem w du­szy,  W to­gach, któ­rych nie uzna­jem,  Przy­szli, ję­li mie­rzyć zie­mię  I orze­kli -- że jest ra­jem!  Ko­go zaś ten sąd ob­ru­szy,  Ten -- orze­kli -- bi­ty w cie­mię.    No, nie ło­kieć do wy­mia­rów  Nam po­słu­ży, bo to łu­dzi,  Bo my ma­my głu­pi na­rów,  Że świat mie­rzym szczę­ściem lu­dzi --  A gdy przej­dziem kraj za kra­jem,  Kto wie, czy świat ta­kim ra­jem.    Więc nie trać­my ży­cia chwi­li,  Nie­chaj praw­dę lud się do­wie --  Ho, coś krzy­wo po­mie­rzy­li  Ci mier­ni­cy urzę­do­wi...  Do stu gro­mów, bomb, kar­ta­czy,  Nam wy­pa­da coś ina­czej!    Czy nas my­lą na­sze oczy?  Kę­dy spoj­rzym -- łza się to­czy,  Ile kro­ków -- ty­le mro­ków!  Ile lu­dów -- ty­le tru­dów!  Ile gro­dów -- ty­le gło­dów!  A rze­ka­mi -- łzy na­ro­dów!    Dość, ha, stój­my! Tam w krwi płu­żą...  To po­mył­ka nad­to gru­ba.  Na­sza mia­ra i ra­chu­ba  Wy­ka­zu­je kłamstw za du­żo.  Mierz­my da­lej, dru­hu sta­ry,  Bo my ma­my do­bre mia­ry! [...]Andrzej NiemojewskiUr. 24 stycznie 1864 w Rokitnicy pod Brodnicą Zm. 3 listopada 1921 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Majówka (1895), Polonia irredenta (1896), Listy człowieka szalonego (1889), Familia (1901), Ten, który jest... (1902), Ludzie rewolucji (1906), Boruch (1907) Poeta, prozaik, dramaturg, publicysta, tłumacz, religioznawca, społecznik. Używał pseudonimów literackich: Rokita, Lambro, A. Lubieniec. Pochodził z rodziny ziemiańskiej, ideowo zbliżony był do działającego w Galicji ruchu socjalistycznego (przyjaźnił się z Ignacym Daszyńskim i współpracował z czasopismem ?Ognisko?). Poetyckie początki literackie Niemojewskiego (Poezje, 1891; Poezje prozą, 1893; Poezje seria druga, 1893; Wybór poezji (1899) poświęcone były przeciwstawieniu się programowi pozytywistów, przy zachowaniu postulatu zaangażowania sztuki w życie społeczne (później też w opowiadaniu Prometeusz 1900). Wydana w 1889 r. powieść satyryczna o zacięciu publicystycznymListy człowieka szalonego zwalczała postawę dekadencką oraz hasło ?sztuka dla sztuki?, czyli filary nowego prądu artystycznego: Młodej Polski. Niemojewski szedł własną drogą. Żeby zarobić na swoje utrzymanie pracował jako urzędnik w przedsiębiorstwie górniczo-hutniczym w Sosnowcu w l. 1892-1897, co dało mu możliwość poznania z bliska warunków życia robotników i zaowocowało literackim obrazem tego środowiska (powieść Polonia irredenta powst. 1895-96, opowiadanie Listopad z 1896r. i in.). W swoim dorobku Niemojewski ma także ukazujący egzystencję rodziny chłopskiej dramat pod przewrotnym tytułem Familia (nawiązującym do znanego pod tą nazwą sojuszu możnowładczych rodów Czartoryskich i Lubomirskich). Z kolei powieść na motywach autobiograficznych Ten, który jest... (1902) przedstawia upokarzającą (gł. ze względów ekonomicznych) sytuację pisarza u schyłku XIX w. Proza Niemojewskiego łączy w sobie elementy realizmu, naturalizmu i symbolizmu. Wziął udział w rewolucji 1905 roku (literacki oddźwięk tego doświadczenia zawierają m.in. Ludzie rewolucji i opowiadanie Boruch). Jako tłumacz wsławił się przekładem Życia Jezusa Renana, którego recepcja przebiegała w atmosferze skandalu ze względu na ?świeckie?, naukowe podejście do tematu. Środowiskom klerykalnym naraził się Katechizmem wolnego myśliciela (1909) zawierającym krytykę wszelkiego dogmatyzmu; za tę publikację został skazany na rok więzienia; karę odbył w Cytadeli Warszawskiej. Ostatnie kilkanaście lat (od 1906 r. do śmierci) wypełniła mu praca publicystyczna: redagował tygodnik ?Myśl Niepodległa?, wypełniając niemal w całości kilkaset numerów pisma. Krytyczny, wręcz napastliwy wobec wszystkich, skonfliktował się ze wszystkimi środowiskami, również uprzednio zaprzyjaźnionymi; pod koniec życia zbliżył się do Stronnictwa Narodowego, jego teksty nabrały wyraźnego zabarwienia antysemickiego, a zainteresowania zwróciły się ku astrologii i kabalistyce.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

22412
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy kobiety były smokami

Kelly Barnhill

Droga czytelniczko, jeśli wydaje ci się, że górujesz nad otoczeniem, a twoje ciało wypełnia ogień, to najpewniej zaledwie krok dzieli cię od przemiany w smoczycę! Nowa książka autorki bestsellerowej Dziewczynki, która wypiła księżyc to opowieść o kobiecym gniewie, zmowie milczenia i godzeniu się z losem, mocny feministyczny manifest w fantastycznym przebraniu.   Alex miała zaledwie kilka lat, kiedy jej świat po raz drugi stanął na głowie. Pewnego dnia jej ukochana ciotka Marla zniknęła, pozostawiając za sobą płonący dom i maleńką Beatrice, którą od teraz dziewczynka miała nazywać siostrą. Wszyscy wokół rodzice, sąsiedzi, nauczyciele, dziennikarze, politycy zdawali się wierzyć, że rzeczywistość wyglądała tak od zawsze. Z czasem uwierzyła w to sama Alex. A jednak czuła, że coś jest nie w porządku wstyd zaciska usta ludziom, otacza ją zakłamanie. Z czasem zaczęła dochodzić do trudniej prawdy, z którą amerykańskie społeczeństwo nie umiało się pogodzić przez lata Dwudziestego piątego kwietnia 1955 roku pomiędzy godziną 11.45 a 14.30 czasu centralnego 642 987 Amerykanek żon i matek przeistoczyło się w smoki. Jednocześnie. Masowe przesmoczenie. Największe w dziejach. Wśród kobiet, które przemieniły się tego dnia, nie było mojej matki. Była za to ciotka Marla wyznaje na kartach książki dorosła już Alex. Sama Kelly Barnhill dodaje zaś w posłowiu To opowieść o świecie postawionym na głowie przez traumę i zmuszonym przez wstyd do milczenia. A kiedy to milczenie narasta, staje się toksyczne i zatruwa każdy aspekt życia. Brzmi znajomo? Cóż, czasy są, jakie są.   Impulsem do napisania powieści Kiedy kobiety były smokami stało się dla pisarki wystąpienie amerykańskiej psycholożki prof. Christine Blasey Ford, która we wrześniu 2018 roku opowiedziała publicznie o napaści seksualnej, jakiej dopuścił się na niej przed laty Brett Kavanaugh; błagała Senat o wycofanie jego nominacji do Sądu Najwyższego.

22413
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy kropla drąży skałę, czyli droga do mistrzostwa w komunikacji perswazyjnej

Aleksander Binsztok

Kropla drąży kamień nie siłą, lecz częstym spadaniem Owidiusz Czy nigdy nie marzyłeś o umiejętności porywania ludzi do działania tak, aby byli przekonani o słuszności swoich decyzji, a jednocześnie podejmowali je zgodnie z Twoim życzeniem? Czy nie chciałbyś niepostrzeżenie, szepcząc do "ucha podświadomości" Twoich rozmówców, przekonywać ich do Twoich pomysłów i idei? Czy nie sądzisz, że warto napełniać ludzkie serca pozytywną energią, a przy tym zdobywać sympatię i akceptację dla Twoich propozycji? Teraz masz szansę to osiągnąć. Trzymasz właśnie w rękach klucz do oddziaływania na ludzkie pragnienia. To przewodnik, który pozwoli Ci z łatwością płynąć przez świat myśli oraz uczuć i kruszyć po drodze skamieniałe serca rozmówców. Dowiedz się, jak podlewać i pielęgnować ogród pozytywnych relacji z innymi. KUSZĄCE, prawda? Czy nie warto skorzystać z tego już teraz? Komunikacja interpersonalna to proces psychologiczny, polegający na przekazywaniu informacji, pojęć, idei, uczuć za pomocą symboli tworzonych przez słowa, dźwięki, obrazy czy dotyk. Komunikacja jest jak oddech -- trwa, póki żyjesz. Porozumiewasz się ze światem nieustannie. Nawet jeśli nie wypowiadasz ani słowa, Twoje ciało wysyła komunikaty niewerbalne -- sygnały, które zdradzają Twoje nastawienie, postawy, skrywane myśli. Ale by proces ten nie był tylko płytkim łapaniem tlenu, Twój oddech musi zejść głęboko, do przepony. Naucz się precyzyjnego i jasnego wyrażania siebie. Unikaj pułapek i barier komunikacyjnych. Wpływaj na innych. Przeczytaj tę książkę. Zwiedź galerię międzyludzkich aktów komunikacji, a znajdziesz w niej: ponadczasowe reguły wpływu społecznego; zdobycze NLP w tworzeniu skutecznego przekazu; triki pomagające w budowaniu przyjaznego kontaktu z rozmówcą; sposoby radzenia sobie z trudnym klientem i w niewygodnych sytuacjach; techniki lingwistyczne, hipnotyzujące ludzki umysł; metody na przekonanie każdego do wszystkiego, wszędzie i zawsze!

22414
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy kropla drąży skałę, czyli droga do mistrzostwa w komunikacji perswazyjnej. Wydanie II rozszerzone

Aleksander Binsztok

Słowa, które mają MOC Czy wierzysz w moc perswazji w komunikacji z ludźmi? Zanim odpowiesz na to pytanie, wykonaj następujące ćwiczenie: zamknij oczy, ustaw w szeregu swojej pamięci osoby, z którymi na co dzień współpracujesz, i wybierz te, których prośby realizujesz w pierwszej kolejności. Czy są to te sympatyczne? Sympatyczny może poczekać, prawda? Nie pogniewa się, zrozumie, zaakceptuje, najwyżej zrobi sam. A może najszybciej załatwiasz sprawy najbardziej namolnych? Tych, którzy będą marudzić, wisieć Ci nad głową, wzdychać, że Twoje opóźnienia zawalą projekt. Jeśli nie masz bardzo przekornej natury, robotę dla nich wykonasz najprędzej — po to, by mieć ich z głowy. Czy teraz czujesz moc perswazji? Czy wierzysz już, że tak jak marudni wpływają na Twoje działania, tak Ty możesz kierować działaniami innych ludzi? Jeśli tak jest, sięgnij po książkę Aleksandra Binsztoka. W sposób prosty, dosadny i dowcipny autor podpowie Ci, jakimi metodami możesz wpływać na otoczenie i kształtować je tak, by ułatwić sobie życie zawodowe i prywatne. Z jednym zastrzeżeniem - książka nie ujmuje wszystkich zagadnień komunikacji perswazyjnej. Jest jednak częścią strategii, metod i technik, które wchodzą w skład Modelu Permanentnego Rozwoju Społecznego (Permanent Social Development Model, PSDM), który autor od lat konstruuje wraz ze współpracownikami. Pod tym modelem podpisuje się obiema rękami, jednak pozostawia Czytelnikowi pole do przemyśleń i własnych wniosków.     Aleksander Binsztok jest doktorem nauk ekonomicznych, wykładowcą Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu oraz współpracownikiem innych renomowanych uczelni w kraju i za granicą. Przede wszystkim jednak jest trenerem komunikacji i biznesu. W gronie osób korzystających z jego usług znaleźli się ludzie, którzy zdali sobie sprawę z tego, jak wielką rolę w biznesie odgrywa niewidoczne, skuteczne oddziaływanie na ludzkie emocje, myśli i zachowania, a są wśród nich m.in. prawnicy, politycy, agenci ubezpieczeniowi, sprzedawcy luksusowych dóbr oraz menedżerowie międzynarodowych korporacji. Przeczytaj więcej na www.binsztok.pl.

22415
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy kwitną oliwki

Monika Michalik

To ciepła opowieść o poszukiwaniu i odkrywaniu siebie na nowo. O otwieraniu się na drugiego człowieka. O miłości, której niestraszne są kilometry. To też próba zwrócenia uwagi na ekologię. Na to, jak człowiek bardziej lub mniej świadomie sprawia, że morskie stworzenia giną. To też zachęta, jak w poprzednich książkach autorki, by odwiedzić grecką wyspę i zweryfikować swoje wyobrażenia o niej. Akcja toczy się wiosną, kiedy na Zakynthosie zakwitają drzewa oliwne, a nocą na plażę wychodzą żółwie, by złożyć jaja. Ciekawostką, która stanowi kanwę tej powieści, jest to, że samice składają jaja na tej samej plaży, na której się urodziły. Zawsze. Trochę jak ludzie, którzy wcześniej czy później - chcą wrócić do domu. W tej scenerii, przy akompaniamencie szumu Morza Jońskiego, pomiędzy dwojgiem ludzi z zupełnie innych światów narodzi się uczucie.

22416
Ładowanie...
EBOOK

Kiedy literatura staje się muzyką. Puszkinowska klasyka w kompozycjach Piotra Czajkowskiego

Jakub Walczak

Pierwsze i jedyne opracowanie tej tematyki. Twórczość obydwu rosyjskich mistrzów - Aleksandra Puszkina i Piotra Czajkowskiego, nie doczekała się bowiem jak dotąd ani w polskim literaturoznawstwie, ani muzykologii, monografii na temat adaptacji literackich arcydzieł w kompozycjach muzycznych. Sięgnięciu przez autora do utworów znanych, opisanych i przeanalizowanych wers po wersie, przyświeca cel włączenia się do aktualnych i fundamentalnych dyskusji badawczych, jak i ambicja napisania fragmentu historii i kultury rosyjskiej na nowo, "po swojemu", oraz podjęcia problemu właściwie jeszcze nieopracowanego, otwierającego szeroką perspektywę rozważań o bogactwie znaczeń literatury, jej odniesień i użyć.   "Wybór problematyki - choć zabrzmi to paradoksalnie - ma bezsprzeczny walor nowości. Autor odrzuca dominującą w interesującej go problematyce badawczej rejestrację recepcji na poziomie elementarnym, podejmuje się realizacji zadania znacznie bardziej ambitnego. [...] Lekturę oceniam jako interesującą i wysoce użyteczną. Znajduję tu zwrot ku kluczowej problematyce klasycznej literatury rosyjskiej. Nie są to na obecnym etapie rozwoju polskiej rusycystyki literackiej zainteresowania częste. [...] Własny wywód autor buduje umiejętnie, nie przesadzając z serwowaniem manierycznej uczoności, ponadto - co istotne - ma świadomość tego, iż jego wywód jest opisem rekonesansu, który - co jest urokiem humanistyki - nie przynosi rozwiązań definitywnych, pozostawia natomiast wiele miejsca dla innych poszukiwań." Z recenzji prof. dr hab. Krystyny Galon-Kurkowej