Verleger: 24
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
ózef Domaszko właśnie zdał maturę. Ma romans z córką swej ciotki Natalką. Dewizą życiową tego zdolnego i ambitnego młodzieńca jest ulubione motto jego stryja Cezarego: Trzeba zawsze w życiu stosować się do tego, co jest przyjęte i uznawane przez szanowanych, poważnych i spokojnych ludzi. Stryj, który łożył na naukę Józefa, chce, żeby ten został literatem, ma w sobie wszak krew wieszcza Słowackiego. Powikłane losy naszego bohatera przedstawione są w książce Kiwony na niezwykle interesującym tle wydarzeń rozgrywających się w stołecznych redakcjach prasowych, salonach warszawskiej inteligencji i domach zamożnej burżuazji. Kiwonowatość, czyli lizusostwo przedstawicieli ówczesnych elit, ludzi pozbawionych inicjatywy i bezwolnie poddających się biegowi wydarzeń, to typowe zjawisko tamtych czasów.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Ceremonia była skończona. Hałas rozsuwanych krzeseł i wesoły gwar napełniły tak uroczystą jeszcze przed chwilą salę. Nauczycielstwo w galowych frakach zeszło z estrady, mieszając się z szumem granatowych mundurków i ich rodzin, na których tle jaskrawo połyskiwały białością długie rury grubego brystolu świadectwa maturalne. (Fragment)
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kiwony Rozdział I Ceremonia była skończona. Hałas rozsuwanych krzeseł i wesoły gwar napełniły tak uroczystą jeszcze przed chwilą salę. Nauczycielstwo w galowych frakach zeszło z estrady, mieszając się z szumem granatowych mundurków i ich rodzin, na których tle jaskrawo połyskiwały białością długie rury grubego brystolu — świadectwa maturalne. Na estradzie pod olbrzymim portretem cesarza Mikołaja II pozostał tylko w swym głębokim fotelu sam dyrektor Karawajew. [...]Tadeusz Dołęga-MostowiczUr. 10 sierpnia 1898 w Okuniewie Zm. 20 września 1939 w Kutach Najważniejsze dzieła: Kariera Nikodema Dyzmy, Prokurator Alicja Horn, Znachor, Profesor Wilczur, Pamiętnik pani Hanki Dziennikarz, prozaik i scenarzysta; autor poczytnych w dwudziestoleciu międzywojennym powieści sensacyjnych, z których wiele było następnie ekranizowanych. ,,Dołęga" nie było członem jego nazwiska rodowego, lecz nazwą herbu rodowego matki pisarza, którą przyjął jako przydomek. Jako bardzo młody człowiek w czasie I wojny światowej był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie ochotniczo wstąpił do wojska, brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po ustaleniu granic II Rzeczpospolitej dobra rodzinne na Witebszczyźnie wraz z miejscowością, w której się urodził, pozostały w Związku Radzieckim. Zrzuciwszy mundur w 1922 roku związał się z chadeckim dziennikiem ,,Rzeczpospolita" o nastawieniu proendeckim i antypiłsudczykowskim, gdzie publikował felietony pod pseudonimem C. hr. Zan. Ostro i krytycznie oceniając porządki wprowadzone przez Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku, naraził się władzom sanacyjnym, w wyniku czego jesienią 1927 roku został porwany z ulicy Grójeckiej w Warszawie, wywieziony za miasto, ciężko pobity, wrzucony do dołu i zostawiony w lesie; ślad tego przeżycia odnaleźć można w jego powieści Znachor. Zapatrywania polityczne Dołęgi-Mostowicza nie zmieniły się w wyniku tego zdarzenia, natomiast zamiast dziennikarstwem zajął się pisaniem powieści (powstało ich w sumie 17), co przyniosło mu popularność i znaczny majątek. Zginął w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku, jako podoficer wojska polskiego organizując obronę przed inwazją Związku Radzieckiego w granicznym miasteczku Kuty. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kiwony, potakiwacze, lizusi. Obraz społeczeństwa okresu międzywojennego. A na ich tle bohater z aspiracjami literackimi, filozof, przekonany jednak, że w życiu należy zawsze postępować tak jak to czyni spokojna większość. To dzieło znakomitego Dołęgi-Mostowicza choć napisane przed kilkudziesięciu laty nic nie straciło z aktualności. I dziś bowiem żyjemy w takim samym świecie potakiwaczy, takich... kiwonów...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
„Kiwony„ to powieść autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Polskiego pisarza i scenarzysty, znanego przede wszystkim jako twórca „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz „Znachora”. Bohaterem powieści jest Józef Domaszko, niespełniony literat, potomek Juliusza Słowackiego, który za wzorem bogatego stryja Cezarego żyje zgodnie z mottem: „trzeba zawsze w życiu stosować się do tego, co jest przyjęte i uznawane przez szanowanych poważnych i spokojnych ludzi”. Domaszko rezygnuje ze swoich idei i poglądów, aby prowadzić konformistyczne życie. Chociaż przynosi mu to korzyści materialne i pozycję społeczną, to krzywdzi najbliższe mu osoby, w tym kochającą go kobietę.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Człowiek bez własnego zdania to człowiek bez właściwości. Zdolny i ambitny. Młody i zaangażowany. Filozof i literat. Żyje w międzywojennej Polsce, dopiero przekonując się na czym to życie polega. Świat burżuazji, inteligencji oraz salonowych rozmów trudno mu się oprzeć takiej rzeczywistości. Kusi w niej uznanie, kuszą kobiety wolne, chętne, wyzwolone. Zachłyśnięty tym wszystkim bohater nie zauważa, kiedy traci swoją niewinność... kiedy dopada go "kiwonowatość".
Marek Sołtysik
Gawęda historyczna o trzech pokoleniach wielkiej krakowskiej rodziny malarzy: Juliusza, Wojciecha i Jerzego Kossaków, mających trwałe miejsce w polskiej kulturze. Kossakowie malowali powstania narodowe, epopeję napoleońską, walki I wojny światowej. Autor znakomicie oddaje atmosferę kolejnych epok, przytacza liczne anegdoty, zdradza tajemnice dynastii Kossaków, która swój patriotyzm i umiłowanie ojczyzny wyraża nie tylko pędzlem. Klan Kossaków znany był także dzięki znakomitym piórom wnuczek Juliusza: Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdalenie Samozwaniec oraz kolejnym pokoleniom m.in. Simonie Kossak.
Paulina Szymalak-Bugajska, Magdalena Ewa Nosowska
Klan Malczewskich to opowieść o ojcu i synu - Jacku i Rafale dwóch wielkich osobowościach przejawiających podobne słabości, trudne do opanowania skłonności do druzgoczących romansów i ucieczek w samotność. Jacek Malczewski szukał inspiracji w polskim folklorze, świecie baśni, legend, mitów. Jego twórczość świadczy o bogatej i bardzo intrygującej wyobraźni. Malował obrazy nasycone symbolami, oscylujące wokół miłości, cierpienia, śmierci, spraw narodowych i ogólnoludzkich. Rafał Malczewski, syn Jacka, był obdarzony niezwykłym talentem, wdziękiem i inteligencją. Malował drobne figurki ludzkie zagubione w krajobrazie, małe stacyjki kolejowe, na których nic się nie dzieje, nastrojowe górskie pejzaże i surowe widoki industrialne. Jednym z motywów jego twórczości jest znikomość człowieka wobec ogromu przyrody i potęgi świata techniki. Dzieliły ich nie tylko różnica wieku i style, ale też pasje. Ojciec po godzinach pisywał wiersze i grał w karty na pieniądze; syn kochał rajdy samochodowe i wspinaczkę, której o włos nie przypłacił życiem. W książce, którą oddajemy do rąk Czytelników, autorki skupiają się na podobieństwach i różnicach między bohaterami oraz tych momentach ich biografii, które wydają się najistotniejsze dla pełniejszego wglądu w twórczość Jacka i Rafała Malczewskich.