Publisher: 24
Koronka do św. Dymfny. Patronki osób zmagających się z depresją
Henryk Bejda
Nie tylko życiowe tragedie, ale również długotrwały stres i konieczność sprostania coraz wyższym wymaganiom prowadzą często do utraty wewnętrznej równowagi i narastającego poczucia braku sensu życia. Walkę z depresją muszą toczyć nie tylko sami chorzy, ale i ich bliscy, którzy bezpośrednio odczuwają jej skutki. Zarówno jednym, jak i drugim pragniemy dać do ręki skuteczne narzędzie do walki koronkę do św. Dymfny, patronki osób zmagających się z problemem depresji. Do książeczki zawierającej między innymi opis życia świętej, historię kultu św. Dymfny oraz modlitwy za jej wstawiennictwem, dołączony jest prezent w postaci koronki-bransoletki, która noszona na ręce ułatwi modlitwę w każdych okolicznościach.
Koronka i litania do Ducha Świętego
Beniamino Conti CPPS
Piękna i zbawienna jest myśl, że gdziekolwiek ktoś modli się na świecie, tam jest Duch Święty, ożywcze tchnienie modlitwy. (Dominum et Vivificantem, 65) Koronka i litania do Ducha Świętego, aby modlić się z Tym, który inspiruje, pobudza i unosi do Nieba każdą naszą modlitwę. Ks. Beniamino Conti Jest członkiem Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa od roku 1946. Od 1996 do 2007 roku piastował urząd postulatora generalnego swego Zgromadzenia. Jest autorem licznych tekstów z dziedziny teologii i duchowości.
Henryk Bejda
Rodziny dotknięte rozłąką narażone są na utratę więzi, właściwej postawy moralnej i wartości chrześcijańskich. Wyjazd bliskiej osoby to trudny czas i dla niej samej, i dla pozostających w kraju. Proponujemy, by czas rozłąki wypełniła żarliwa modlitwa za wstawiennictwem św. Franciszki Ksawery Cabrini, patronki emigrantów. Słowa koronki pozwolą zamienić tęsknotę oraz zmartwienie w ufność w Bożą opatrzność i modlitewny kontakt pomiędzy osobami rozdzielonymi wyjazdem. Modlitwa o wytrwałość w wierze, o siłę życia w moralności, o zachowanie w sercu tradycyjnych wartości będzie wyrazem zawierzenia i oddania pod Bożą opiekę bliskich przebywających na obczyźnie, zaś im samym da sposobność pogłębiania wiary przodków, więzi rodzinnych oraz miłości ojczyzny.
Małgorzata Pabis
Koronka wyzwolenia to modlitwa nadziei nadziei na uwolnienie z nałogów, ciemności, uwikłania nas samych i osób nam drogich, rodziny, krewnych, przyjaciół, tych, którzy pobłądzili w drodze do Boga. Modlitwa Koronką wyzwolenia daje wiarę każdemu, kto czuje, że on sam lub jego bliscy nie mogą uwolnić się z pęt zniewolenia. Warto zwrócić się o łaskę wolności, warto wypowiedzieć modlitwę, która może trafić wprost do Serca Jezusa i wybłagać Jego miłosierdzie oraz wyzwolenie do nowego życia. * Kieszonkowa książka zawierająca słowa pocieszenia oraz dołączona do niej koronka pomogą podjąć modlitwę, której tak bardzo potrzeba.
Laura Frantz
Panna Elisabeth Lawson uważa małżeństwo tylko za rodzaj umowy. Jej ojciec, zastępca gubernatora – tym bardziej. Już nawet wybrał jej narzeczonego. Kiedy jednak wypisuje się z odpowiedzialności za życie córki, a kolonialny Williamsburg zaczyna wrzeć w przededniu rewolucji amerykańskiej, Elisabeth ogląda życie w zupełnie innym świetle. Zmagając się z trudnościami, by zarobić na utrzymanie, i podejrzeniami o szpiegostwo na rzecz znienawidzonych Brytyjczyków, musi podjąć trudną decyzję. Stanąć po stronie rewolucjonistów czy pozostać wierna swym angielskim korzeniom? A przecież żaden wybór nie obędzie się bez strat…
Gabriela Anna Kańtor
Wielowątkowa saga rodzinna, prowadzona na kilku poziomach tematycznych. To, co było dawniej, przeplata się z tym, co dzieje się teraz. Akcja powieści, rozgrywająca się w latach 1864 - 2015, osadzona jest w realiach historycznych kresowego Polesia i śląskiego pogranicza, oraz współczesnej wsi małopolskiej. Na kartach książki wrze jak w przysłowiowym tyglu; mieszają się barwne wspomnienia, tajemnice rodzinne, postawy, pragnienia, odważne wyprawy, wielkie miłości i bolesne straty. Powoli, jakby pracowicie dziergana przez pokolenia, wyłania się tożsamość tej rodziny – krucha i delikatna, łatwa do zniszczenia, niczym tytułowe koronki z płatków śniegowych.
Koronkowa robota. czyli wzór na kryminalną historię
Grzegorz Kasdepke
Wakacje w Koniakowie małej wiosce w Beskidach nie zapowiadały się fascynująco. Staszek postanowił więc wypełnić czas napisaniem kryminału dla dzieci. Najlepiej opartego na prawdziwych wydarzeniach. Gdy razem z siostrą zaczynają obserwować grupkę podejrzanie zachowujących się motocyklistów wydarzenia zaczynają nabierać cech kryminalnych. Podejrzane indywidua okazują się szajką groźnych złodziei, którzy chcą ukraść suknie światowych projektantów utkane przez koniakowskie koronczarki. Kiedy Róża i Staszek ukryci w Muzeum Koronki zostają zauważeni przez przestępców sytuacja staje się niebezpieczna. Mrożąca krew w żyłach historia małych detektywów, którzy nie zawahają się użyć heknadla!
Koronkowa robota. Sprawa Gorgonowej
Cezary Łazarewicz
Ta kobieta nigdy nie miała imienia. Gorgonowa tak mówiła o niej cała Polska, która z zapartym tchem śledziła przebieg najgłośniejszego procesu dwudziestolecia międzywojennego i jednego z najgłośniejszych w historii polskiego sądownictwa. Oskarżonej zarzucano brutalny mord na siedemnastoletniej Lusi, którego miała dokonać ostatniej grudniowej nocy 1931 roku. Od tego momentu Gorgonowa stała się najczarniejszym z czarnych charakterów II Rzeczpospolitej. O matkę upomniała się córka Ewa. Była dzieckiem wyczekiwanym. Jej przyjścia na świat z niecierpliwością wyglądali najwięksi wydawcy gazet w całym kraju. Urodziła się 20 września 1932 roku. Z jej narodzin cieszyło się całe więzienie przy Kazimierzowskiej. Tylko matka powtarzała: Dziecko urodzone za kratami będzie napiętnowane na całe życie. Po latach życia jako córka morderczyni osiemdziesięciopięcioletnia Ewa podjęła walkę o uniewinnienie matki. O nocy z 30 na 31 grudnia 1931 roku i zamordowaniu Lusi Zarembianki opowiadała tak, jakby widziała wszystko na własne oczy. Wierzyła w niewinność matki, ale nie potrafiła jej dowieść. Podrzucała nowe tropy i teorie, a w mediach kolejny raz pojawiło się pytanie, czy to Gorgonowa zabiła Lusię. Cezary Łazarewicz, autor Żeby nie było śladów, znów prowadzi śledztwo. Tym razem próbuje rozwiązać dwie zagadki. Nie tylko ustalić, czy Gorgonowa była winna, ale także co się z nią stało po zwolnieniu z więzienia 3 września 1939 roku. Cezary Łazarewicz powraca do najsłynniejszego poszlakowego procesu II RP nie tylko po to, żeby drobiazgowo zrekonstruować okoliczności samej zbrodni, ale przede wszystkim, żeby sportretować epokę. Sprawa Gorgonowej jest soczewką, w której skupia się całe społeczeństwo: żądna krwi ulica, prowincjonalni policjanci, słynni oratorzy, postępowa dziennikarka z Warszawy, redakcje wielkich gazet, drukujące na wyprzódki relacje z sali sądowej. I w tym wszystkim tajemnicza czarnowłosa kobieta z Bałkanów, która może zabiła, a może nie. Jacek Dehnel