Verleger: 24
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Kot i kogut Kot sprawiedliwy koguta dławił Za to, iż się czynami zbyt złymi osławił. A te czyny były takie: Budził zwierzęta wszelakie, A budzić się nie godzi, Sen przerwany zdrowiu szkodzi. Małżeńskiej wiary koty wielbiciele On miał żon wiele; A co gorzej nieprzykładnie, Szkaradnie, Bez względu na pokrewieństwa Wchodził w małżeństwa. Dławiącemu... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Joanna Wachowiak
Natalia nie jest szczególnie zadowolona, gdy musi zostać na kilka dni na wsi u babci Anieli. A gdy po odjeździe rodziców okazuje się, że w samochodzie została jej torba z ulubionymi zabawkami, jest naprawdę zmartwiona. Cóż ona będzie robić przez całe dni z babcią i czarnym kotem, który chyba jej nie lubi? Na szczęście babcia zabiera ją na strych, gdzie można przymierzać fantazyjne kapelusze i bawić się szkiełkami witrażowej lampy. Gdy się przez nie spogląda, wszystko nabiera czarodziejskich barw, a czarny kot staje się białym kotem. Tylko czy to naprawdę magia?
Kot kontra Pies. Czyli dlaczego zwierzęta są lepsze od ludzi
Kot Nieteraz, Nierusz Pies
Na odwieczne pytanie filozoficzne KOT CZY PIES odpowiedź jest jedna: TAK. KOT: Typowi ludzie. Potykają się o rzeczy, w ogóle nie wiedzą, do czego służy ogon, i ciągle wychodzą na bezsensowne spacery z psem. A mogliby w tym czasie głaskać kota! Dobrze jest zadawać się na co dzień z kimś mądrzejszym od siebie. To rozwija. Starałem się pozbyć psa, ale okazało się, że ludzie są do niego uwiązani. Nie zamierzam ich jednak oddawać! A już na pewno nie komuś, kto potrafi dbać tylko o to, żeby ich twarze były dobrze wylizane. Mam tylko jedno wyjście: wytresować psa! PIES: Moje życie jest piękne. Mam ludzi, a oni mnie. Kocham swoich ludzi. Robię z nimi rzeczy i wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Chyba zapomniałem wspomnieć jest jeszcze kot. Nazywa się Potem albo Kiedyindziej, jakoś tak. Właśnie wpadł w moją miskę z żarciem. Jeśli kochasz koty, dzięki tej książce utwierdzisz się w przekonaniu, że to NAJWSPANIALSZE ZWIERZĘTA NA ŚWIECIE. Chyba że kochasz psy, to z książki się dowiesz, że NAJLEPSZE, CO MOŻNA ZROBIĆ W ŻYCIU, TO PRZYGARNĄĆ PSA!
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Kocie Niebo (#1)
Karol Kuc
Marzenia są po to, żeby je spełniać. I żeby życie było ciekawsze! Kilkuletnia Lenka i jej pluszak Kiełbasek dochodzą do wniosku, że potrzebują dodatkowego towarzystwa do zabaw. Siostrzyczka albo kotek oto jakie warunki dziewczynka stawia rodzicom. Dorośli postanawiają więc adoptować zwierzaka ze schroniska. Do sprawy trzeba jednak podejść odpowiedzialnie, a cały proces potrwa 1,5 miesiąca do urodzin Lenki. Dla dziewczynki to cała wieczność! Zwłaszcza, że w jej snach ożywiony Kiełbasek podkręca emocje... Jak rodzinka przygotuje się do przyjęcia charakternego kociambra? I czy od razu wszystko będzie wyglądało tak pięknie, jak w snach Lenki? Pierwsza część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek. Pouczająca i lekka lektura, która może spodobać się miłośnikom książeczek Grzegorza Kasdepke. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Kot, który jeździł w wózku dla lalek: Poznańskie koziołki (#2)
Karol Kuc
Czasem, by przeżyć świetną przygodę, wystarczy wyjść z domu... ewentualnie zejść z drzewa lub zeskoczyć z parapetu! Jamie, Berta, Zoja i Henriett zadomowiły się u Lenki i jej rodziców. Do tego stopnia, że cały ich koci żywot ogranicza się do wylegiwania w ogrodzie. Gdy dziewczynka proponuje wycieczkę na poznańską starówkę, zwierzaki tylko wywracają oczami. Dopiero wizja rogali z karmelizowanymi mysimi ogonkami w kociej kawiarni zachęca je do wyjścia z domu. Całe szczęście, bo szybko okazuje się, że Poznań to nie tylko trykające koziołki, ale cała masa fascynujących historii! Kto rozumie kocią mowę? I jaki los czekał znajome zwierzaki ze schroniska? Czas wyruszyć na wycieczkę i wraz z bohaterami odkryć Poznań z kociej perspektywy! Druga część serii o Kocie, który jeździł w wózku dla lalek. Pouczająca i lekka lektura, która może spodobać się miłośnikom książeczek Grzegorza Kasdepke. Kot, który jeździł w wózku dla lalek Mała Lenka marzy o rodzeństwie... lub choćby o kotku. Wkrótce jej dom zapełnia się całą zgrają humorzastych i puchatych zwierzaków. Dziewczynka wniebowzięta, rodzice przerażeni, a koty... jak to koty - tylko leniwie przeciągają się na parapetach. Ilustrowane opowieści dla najmłodszych, które wciągają i wychowują. Karol Kuc polski twórca książek dla dzieci. Autor serii Kot, który jeździł w wózku dla lalek.
Catherine Gilbert Murdock
Niespodziewane zwroty akcji, pilnie strzeżone tajemnice, ekscentryczni artyści, przyjaźń ponad czasem i pewien wyjątkowy kot. Federico mieszka w szesnastowiecznym Rzymie, a Bee we współczesnym New Jersey. Czy może połączyć ich przyjaźń? Jak się okazuje tak. A wszystko za sprawą pewnego kota, tajemniczej szafy skonstruowanej przez samego Leonarda da Vinci i niezwykłego portretu. Jedenastoletni Federico nie ma nic przeciwko życiu zakładnika politycznego w papieskim pałacu, zwłaszcza odkąd ma nowego czworonożnego przyjaciela. Jednak pewnego dnia nie może wyjść ze zdumienia kot, który wchodzi do bogato zdobionej szafy jako mały kociak, po chwili wychodzi z niej całkiem dorosły. To nie koniec niespodzianek w szefie pojawia się przybysz z przyszłości, kolekcjoner sztuki Herbert. Mężczyzna potrzebuje pomocy Federica, aby zdobyć szkic z podpisem słynnego Rafaela. Misja zostaje przerwana, gdy Herbert musi wrócić do swoich czasów, aby ratować umierającą dziewczynkę. Rówieśniczka Federica, Bee, wcale nie chciała przeprowadzać się do New Jersey. Kiedy sąsiadka pokazuje jej szkic sprzed kilku wieków, na którym dziewczynka wygląda jak żywa, Bee nie wierzy własnym oczom. To przecież nie może być ona Wiele się wyjaśnia, gdy spotyka niezwykłego kota, a na strychu sąsiadki odkrywa tajemniczy mebel wehikuł czasu, który przeniesie ją do Rzymu epoki renesansu. Bee, która w szkole uczyła się o Rafaelu i Michale Aniele, nigdy nie przypuszczała, że pozna ich osobiście i na własne oczy ujrzy, jak malują swoje najsłynniejsze dzieła. Powieść wyróżnionej medalem Johna Newberyego Catherine Gilbert Murdock to trzymająca w napięciu historia o podróżach w czasie i pisaniu historii na nowo, aby pomóc obecnie żyjącym i ocalić pewne zagrożone arcydzieło. Pomysłowa fabuła wciągnie każdego, komu podobały się takie książki, jakPułapka czasuiWhen You Reach Me. Książkę wzbogacają czarno-białe ilustracje Paula O. Zelinskyego, przedstawiające tytułowego kota, a także krótkie posłowie poświęcone wielkiej sztuce i tworzącym ją artystom oraz historycznym wydarzeniom, które stanowiły inspirację autorki. *** Przeurocza Kirkus Reviews (recenzja z gwiazdką) Oryginalna Booklist (recenzja z gwiazdką) Wciągająca opowieść o przyjaźni i o tym, jak ważne jest być bezinteresownym i dążyć do porozumienia, nie zważając na dzielące różnice Shelf Awareness (recenzja z gwiazdką)
Kot na diecie BARF. Zdrowe i naturalne jedzenie dla Twojego pupila
Małgorzata Olejnik
Jak karmić kota? Naturalnie! Kot (Felis catus) został oswojony tysiące lat temu. Niektóre źródła podają, że jako zwierzę domowe towarzyszy on człowiekowi od niemal dziesięciu tysięcy lat. Tylko czy w przypadku kota na pewno można mówić o „udomowieniu”? Może właściwszym terminem byłoby „obłaskawienie”? Każdy właściciel mruczącego pupila wie, że kwestią sporną jest zarówno to, kto tu kogo posiada, jak i sama domowość. Wszak nawet w najsłodszym puchatym kociątku drzemie dzikus, wciąż czujny, zawsze gotów do tego, by wyruszyć na łowy i samodzielnie zapewnić sobie pożywienie! Skoro nasze koty nigdy do końca nie pozwoliły się ucywilizować, dlaczego uparcie próbujemy zaspokoić ich drapieżne podniebienia pozbawioną smaku przygody przemysłową karmą? BARF, czyli „biologicznie odpowiednia surowa dieta” (ang. Biologically Appropriate Raw Food), zaproponowana przez australijskiego weterynarza Iana Billinghursta, zyskuje coraz większe uznanie wśród właścicieli kotów na całym świecie. Zauważają oni niezwykle pozytywne efekty zamiany „karmy” na naturalne, dostosowane do potrzeb kota jedzenie. Poprawa zdrowia i samopoczucia pupila, piękna sierść, czyste zęby to tylko kilka korzyści z przejścia na dietę BARF. Jeśli dodać do tego redukcję kosztów utrzymania zwierzaka... jest się nad czym zastanawiać. Zwłaszcza że jak udowadnia autorka tego pierwszego polskiego poradnika BARF dla właścicieli kotów, żywienie według założeń tej diety wcale nie jest trudne.
Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze
Kot Nieteraz
Nowy tom przezabawnych opowieści o najbardziej typowym kocie internetu i bohaterze bestsellera: Typowy kot. Czyli jak wytrzymać z ludźmi. Nie ma to jak być kotem. Nie trzeba niczego musieć. Nie wszystkim się tak w życiu poszczęściło, żeby się urodzić kotem. Tacy ludzie na przykład. Ci to dopiero mieli pecha! I teraz cały czas muszą coś zmieniać. Beata na przykład ciągle zmienia kolor sierści na głowie. Zmienia pory karmienia, zwłaszcza w miesiącu dieta. Zmienia ubranie na noc. Przedziwne. Ale to wszystko nic w porównaniu z deklaracją, że zmieni swoje życie. Jakby zupełnie nie pomyślała, że zmiana może być także na gorsze. Bo kotem przecież nie zostanie! To doprawdy dość smutne. Będę musiał jej jakoś pomóc. W końcu to mój człowiek, a o ludzi też czasami warto się zatroszczyć. Bo kto o nią zadba? Przecież nie Pies. Ani tym bardziej ten drugi geniusz, Adrian.