Видавець: 24
Robert William Chambers
"Modlę się, by Bóg przeklął autora, który na świat cały rzucił klątwę swym dziełem niezwykłej urody i znakomitości, strasznym w swej prostocie, nieodpartym w swej prawdziwości rzucił klątwę na świat, który drży teraz przed Królem w Żółci". Rok 1920. Na całym świecie, jak zaraza, rozprzestrzenia się znajomość osobliwej książki. Jej hipnotyzująca treść przyciąga kolejnych nieszczęśników i doprowadza ich do... przemiany. Kolejne nowele zbioru prezentują bohaterów, którzy pod wpływem przebiegłego utworu zaczynają pogrążać się w świecie fantazji, urojeń i podejrzeń. Mistrzowskie studium psychozy, w którym emocje mogą sięgnąć zenitu. Robert W. Chambers na trwałe zapisał się w historii literackiego horroru a główny motyw zbioru docenił sam H.P. Lovecraft. Dzieło stało się także inspiracją dla twórców kultowego serialu kryminalnego True Detective. Zbiór zawiera opowiadania: 1. Naprawiacz reputacji 2. Maska 3. W Smoczym Dworze 4. Żółty Znak 5. Księżycowy Starzec 6. Posłaniec 7. Miły wieczór Robert W. Chambers (1865-1933) amerykański pisarz, niezwykle popularny na początku XX wieku, głównie za sprawą cyklu opowieści grozy Król w Żółci. Nawiązania do jego tekstów nieustannie zasilają współczesną popkulturę, będąc inspiracją dla innych twórców horrorów.
Joanna Wilengowska
Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest ciężka od krzywd jak burzowa chmura, jednak przez mgłę zapomnienia przebijają się także pogodne wspomnienia, zadziorne wierszyki, dziecięce piosenki. Córka. Choć jako jedna ze stu czterdziestu ośmiu osób w ostatnim spisie powszechnym zadeklarowała narodowość warmińską, wciąż stara się zrozumieć, czym jest dla niej mała ojczyzna, którą składa z okruchów wspomnień ojca, z własnego węszenia, podsłuchiwania, tropienia śladów. Ta historia rozgrywa się na jedenastym piętrze olsztyńskiego wieżowca z wielkiej płyty, w drodze do sklepu, w kuchni, przy stole. Rozgrywa się dziś, wczoraj, kilkadziesiąt lat temu. Opowiadana jest po polsku, niemiecku, warmińsku. Z żalem, nostalgią, humorem, z miłością. Z dyskretnym pośpiechem, bo czas nieubłaganie dobiega końca i wkrótce może być już zu spät. Zagmatwana przeszłość i niepewna przyszłość. Pokryte mchem nagrobne kamienie. Ciężar historii. Nie ma tu Proustowskiej magdalenki, za to jest bagaż rodzinnej opowieści w brzmieniu warmijskiej godki i w przepływie słów: warmińskich, polskich, niemieckich. W swojej opowieści Joannie Wilengowskiej udało się uchwycić coś niezwykłego. Rodzinne losy, mowę, odrębność i tożsamość, ale też samą Warmię w całej jej niejednoznaczności. Zdziwi się jednak ten, kto nastawia się na smuty. Całość przesycona jest subtelnym poczuciem humoru, bo głównym bohaterem tej książki jest postać barwna, nieprzewidywalna i intrygująca to ojciec gadatliwy, kpiący ze świata i z siebie jako figury ojcostwa. Ishbel Szatrawska
Joanna Wilengowska
Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest ciężka od krzywd jak burzowa chmura, jednak przez mgłę zapomnienia przebijają się także pogodne wspomnienia, zadziorne wierszyki, dziecięce piosenki. Córka. Choć jako jedna ze stu czterdziestu ośmiu osób w ostatnim spisie powszechnym zadeklarowała narodowość warmińską, wciąż stara się zrozumieć, czym jest dla niej mała ojczyzna, którą składa z okruchów wspomnień ojca, z własnego węszenia, podsłuchiwania, tropienia śladów. Ta historia rozgrywa się na jedenastym piętrze olsztyńskiego wieżowca z wielkiej płyty, w drodze do sklepu, w kuchni, przy stole. Rozgrywa się dziś, wczoraj, kilkadziesiąt lat temu. Opowiadana jest po polsku, niemiecku, warmińsku. Z żalem, nostalgią, humorem, z miłością. Z dyskretnym pośpiechem, bo czas nieubłaganie dobiega końca i wkrótce może być już zu spät. Zagmatwana przeszłość i niepewna przyszłość. Pokryte mchem nagrobne kamienie. Ciężar historii. Nie ma tu Proustowskiej magdalenki, za to jest bagaż rodzinnej opowieści w brzmieniu warmijskiej godki i w przepływie słów: warmińskich, polskich, niemieckich. W swojej opowieści Joannie Wilengowskiej udało się uchwycić coś niezwykłego. Rodzinne losy, mowę, odrębność i tożsamość, ale też samą Warmię w całej jej niejednoznaczności. Zdziwi się jednak ten, kto nastawia się na smuty. Całość przesycona jest subtelnym poczuciem humoru, bo głównym bohaterem tej książki jest postać barwna, nieprzewidywalna i intrygująca to ojciec gadatliwy, kpiący ze świata i z siebie jako figury ojcostwa. Ishbel Szatrawska
Seweryn Goszczyński
Powieść gotycka na usługach polskiego patriotyzmu. Machnacki to mieszkaniec popadającego w ruinę zamku, miejscowy szaleniec, który na skutek pomieszania zmysłów widzi i rozumie więcej niż inni. Oprowadza on narratora po ruinach, a w jego opowieści detale architektoniczne zmieniają się w alegorie Polski. Wśród opisów posępnej natury i upadłej kamiennej potęgi rozbłyskują trafne diagnozy społeczne i refleksje polityczne. Doskonałe uzupełnienie do lektury utworów trzech wieszczów - Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego. Ciekawa propozycja dla miłośników romantycznej powieści grozy.
Seweryn Goszczyński
Król zamczyska to powieść gotycka, będąca jedną z pierwszych polskich powieści romantycznych. Powieść przepełniona jest symbolami, choć jednocześnie dość przejrzysta. Treść dzieła stanowi spotkanie Goszczyńskiego z obłąkanym szlachcicem Janem Machnickim w ruinach jego zamku. Machnicki snuje opowieść o swym obłędzie splatającym się niejako z ogromnym umiłowaniem udręczonej przez zaborców Ojczyzny. Powieść tragiczna i chociaż nieco już wiekowa, to jednak wciąż bardzo aktualna.
Seweryn Goszczyński
Król zamczyskaPowieść I. Machnicki wariat Poezja jest wszędzie, w każdej chwili, jak bóstwo, nikomu nie wzbronna, jak zbawienie, jak uczciwa sława. Nawet nasz wiek, tak osławiony, tak okrzyczany prozaicznym, nawet nasze pokolenie, odsądzone od czci i wiary przez idealistów, mają swoją poezję. Nie jest ona wprawdzie ani rajską, ani homeryczną, ani romantyczną, ale jest tak dobrą, jak wszystkie starsze jej siostry, jest poezją swojego czasu. Nie potrzeba jej daleko szukać, nie potrzeba jej uganiać poza obrębem dzisiejszej ludzkości, nie potrzeba jej sobie wymyślać; jest ona pomiędzy nami, w sferze naszego życia, naszych ludzi, w postaciach najpowszedniejszych. [...]Seweryn GoszczyńskiUr. 4 listopada 1801 w Ilińcach koło Humania Zm. 25 lutego 1876 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Zamek kaniowski, Król zamczyska, Noc belwederska (wspomnienia), Przy sadzeniu róż. Do M.S. Poeta romantyczny, należący do tzw. szkoły ukraińskiej. Brał udział w powstaniu listopadowym. Był zagorzałym patriotą i działaczem społecznym, a szansy na odrodzenie Polski upatrywał w pozyskaniu dla sprawy niższych warstw społecznych. Był zafascynowany kulturą i trybem życia górali tatrzańskich i jako pierwszy wprowadził motywy tatrzańskie do polskiej literatury. W 1935 zainicjował konflikt z Aleksandrem Fredrą, którego twórczości zarzucał brak charakteru narodowego. Do krytyki dołączyli inni literaci i Fredro na kilkanaście lat przestał pisać. Goszczyński współpracował z różnymi organizacjami konspiracyjnymi. Zagrożony aresztowaniem, w 1838 r. wyjechał do Paryża, gdzie zaangażował się w Koło Sprawy Bożej A. Towiańskiego. Pod jego wpływem porzucił dotychczasową działalność i w latach 1842-1872 żył w biedzie we Francji. Przyjaciele zorganizowali jego powrót do Lwowa i tam spędził ostatnie lata życia. Kazimierz Przerwa-Tetmajer opisuje wspólną wycieczkę w Tatry, podczas której Goszczyński uratował dziewięcioletniego wówczas Tetmajera przed upadkiem w przepaść. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Seweryn Goszczyński
Powieść gotycka, która opisuje dzieje historyczne. Nawiązuje do walk wrześniowych z 1831 roku, jakie toczyły się pod Warszawą. Główny bohater odkrywa ruiny zamku i poznaje intrygującą postać, niejakiego Machnickiego, który opowiada historię zamczyska. Ukryty sens, otwarte zakończenie, szczegółowe opisy to wielkie atrybuty tej powieści. Przebija z niej typowa dla epoki romantyzmu miłość do ojczyzny, pełna nostalgii i wzruszeń.